Postanowienie SN z 27 kwietnia 2016, sygn. IV KK 113/16
Data orzeczenia
27 kwietnia 2016
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Wiesław Kozielewicz
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
POSTANOWIENIE
Dnia 27 kwietnia 2016 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Wiesław Kozielewicz
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 27 kwietnia 2016 r.
sprawy M. K. i J. G.
skazanych z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i innych
z powodu kasacji wniesionych przez obrońców skazanych
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 30 czerwca 2015 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w K.
z dnia 21 lutego 2014 r.,
I. oddala obie kasacje jako oczywiście bezzasadne;
II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. P. Ś. –
Kancelaria Adwokacka, kwotę 738 zł (siedemset trzydzieści
osiem złotych), w tym 23 % podatku VAT, za sporządzenie i
wniesienie, jako wyznaczony obrońca z urzędu, kasacji na rzecz
skazanego M. K.;
III. obciąża skazanych M. K. i J. G. kosztami sądowymi
postepowania kasacyjnego w częściach na nich przypadających.
UZASADNIENIE
Obrońca skazanego M. K. zarzucił w kasacji:
- rażące naruszenie art 433 § 2 k.p.k. w zw. z art 7 k.p.k., polegające na
arbitralnym oraz bezkrytycznym zaakceptowaniu przez Sąd Apelacyjny niewątpliwie
nieprawidłowej oceny materiału dowodowego poczynionej przez Sąd pierwszej
instancji i przez to brak należytej kontroli odwoławczej zastosowania tego drugiego
2
przepisu w toku przeprowadzonego postępowania apelacyjnego, przy
jednoczesnym ogólnikowym powoływaniu się na poprawność orzeczenia Sądu
pierwszej instancji w graniach swobodnej oceny dowodów i fragmentarycznym
odniesieniu tylko do zarzutów dotyczących licznych błędów w ustaleniach
faktycznych sformułowanych w skardze apelacyjnej,
- rażące naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art 457 § 3 k.p.k., polegające na
pominięciu i nienależytym rozpoznaniu części zarzutów dotyczących błędów w
ustaleniach faktycznych podniesionych w apelacji, albowiem Sąd Apelacyjny w
sporządzonym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie odniósł się do przedmiotu
rozpoznania stosownie do wymagań zakreślonych dyspozycją art 457 § 3 k.p.k., co
implikuje wniosek, iż w niniejszej sprawie miał miejsce tzw. efekt przeniesienia w
następstwie niedostrzeżenia istniejących uchybień wyroku Sądu I instancji i przez
to niepodzielenia przez Sąd odwoławczy zarzutów apelacji, co w konsekwencji
doprowadziło do wydania orzeczenia obarczonego uchybieniami, które przeniknęły
do postępowania odwoławczego i dały wyraz w ograniczeniu się do powtórzenia
argumentacji przytoczonej przez Sąd Okręgowy, niepodzielenie zarzutów
skarżącego w przedmiocie popełnionych uchybień proceduralnych w konsekwencji
doprowadziło do powielenia przezeń przekonania co do zasadności ustalenia, iż
skazany dopuścił się zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów i utrzymanie w
mocy orzeczenia błędnego.
Z ostrożności procesowej - na wypadek nie podzielenia przez Sąd
Najwyższy oceny wskazał - ponadto na posiadające takiż sam walor naruszenie:
- art 286 § 1 k.k. - poprzez utrzymanie w mocy wyroku Sądu I instancji, w sytuacji
gdy odpowiedzialność karną wynikającą z realizacji czynu zabronionego, opisanego
we wskazanym przepisie zastosowano w stosunku do M. K., pomimo braku
realizacji znamion czynu określonego w art 286 § 1 k.k., - w szczególności braku
wykazania by M. K. przejawiał wolę, a przede wszystkim brak możliwości
wywiązania się zaciągniętych zobowiązań, że swym zachowaniem zrealizował
znamię wprowadzenia w błąd pracowników banku co do woli i możliwości
wywiązania się z zaciągniętych zobowiązań w sytuacji braku poczynionych ustaleń i
dowodów określających na czym to wprowadzenie w błąd miałoby polegać.
3
Podnosząc te zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu
Apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Prokurator
Prokuratury Apelacyjnej w pisemnej odpowiedzi na kasację obrońcy skazanego M.
K. wniósł o uznanie kasacji za oczywiście bezzasadną.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Rację ma Prokurator Prokuratury Apelacyjnej gdy w pisemnej odpowiedzi na
kasację wykazuje, iż kasacja obrońcy skazanego M. K. jest oczywiście bezzasadna
gdyż, cyt. „Jest ona efektem w pełni świadomego zignorowania charakteru
prawnego tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia oraz istoty postępowania
kasacyjnego. Podniesiono w niej czysto instrumentalnie gołosłowne zarzuty
domniemanego naruszenia przez Sąd odwoławczy przepisów prawa procesowego i
materialnego w zamiarze poddania „trzecio instancyjnej" kontroli Sądu
Najwyższego poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych. Zabieg taki
skazany jest na niepowodzenie albowiem „kasacja jest nadzwyczajnym środkiem
zaskarżenia, skierowanym przeciwko orzeczeniu wydanego przez sąd odwoławczy
na skutek rozpoznania środka odwoławczego”.
Nie można mówić o rażącym naruszeniu przepisu art. 433 § 2 k.p.k. Z lektury
uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, iż do każdego z zarzutów apelacji
obrońcy M. K. Sąd Apelacyjny ustosunkował się w uzasadnieniu swego wyroku w
stopniu wystarczającym, spełniając wymogi przepisu art. 457 § 3 k.p.k.
Wskazał, dlaczego podzielił stanowisko Sądu meriti w niniejszej sprawie
Przytoczył motywy swego stanowiska, a w obszernych, adekwatnych do potrzeby
wywodach, uargumentował dlaczego zarzuty i alternatywne wnioski apelacji uznał
za bezzasadne. Sąd Apelacyjny poświęcił ponad dwadzieścia cztery strony
uzasadnienia zaskarżonego wyroku (str. 79 – 103 uzasadnienia), na wykazanie
bezzasadności wniesionego na korzyść M. K. środka odwoławczego. Wskazał
precyzyjnie dlaczego nietrafny jest podniesiony w apelacji obrońcy zarzut błędu w
ustaleniach faktycznych. Wytknął Autorowi apelacji pomijanie bardzo obszernie
przedstawionych przez Sąd meriti dowodów. Zaakcentował Sąd Apelacyjny, iż
prawidłowo wykazano (str. 94-201 uzasadnienia), że oskarżony miał z góry
powzięty zamiar doprowadzenia banków do niekorzystnego rozporządzenia
mieniem. Z opinii biegłych wynika, że ustanowienia zabezpieczeń po udzieleniu
4
kredytu miały charakter jedynie pozorny (jak również dokonywanie niewielkich spłat
zaciągniętych zobowiązań), gdyż w rzeczywistości podmioty, które zaciągały
kredyty nie miały żadnych możliwości ich spłaty (ich sytuacja finansowa
uniemożliwiała to), czego efektem finalnym był brak spłaty kredytów, a poczynione
pozorne zabezpieczenia nie miały żadnej wartości, co skutkowało umarzaniem
egzekucji jako bezskutecznej. Oskarżony przez zawarcie 22 umów kredytowych
doprowadził banki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, natomiast nie są
zgodne z prawdą sugestie obrońcy, że przy udzielaniu kredytów pracownicy
prawidłowo skompletowali dokumenty, dokonywano lustracji na obiekcie
kredytobiorcy, przeprowadzili też inspekcje w siedzibie spółki celem sprawdzenia
informacji podanych we wniosku (w ustalonym stanie faktycznym sąd meriti
wykazał, iż w większości tak nie było).
W polu rozważań Sądu Apelacyjnego pozostały też podniesione w apelacji
obrońcy M. K. zarzuty obrazy przepisów postępowania. Dowodzi tego uważna
lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku (por. strony: 87 – 92, 95 – 98, 100 –
102).
Nie mógł Sąd Apelacyjny naruszyć przepisu art. 7 k.p.k., albowiem nie czynił
własnych ustaleń faktycznych, a jedynie skontrolował sposób poczynienia tych
ustaleń przez orzekający w pierwszej instancji Sąd Okręgowy. W realiach
przedmiotowej sprawy nie doszło też do tzw. efektu przeniesienia, zdarzającego się
w praktyce orzeczniczej bardzo rzadko, gdyż Sąd Okręgowy dokonując ustaleń
faktycznych, ocenił zgromadzone dowody bez przekroczenia granic zasady
swobodnej oceny dowodów o której mowa w art. 7 k.p.k., a w tym zakresie ocena ta
została poddana kontroli apelacyjnej.
Nie można również podzielić podniesionego w kasacji zarzutu obrazy
przepisu prawa materialnego – art. 286 § 1 k.k.
Zarzut ten jest bowiem w istocie niedopuszczalnym w postępowaniu
kasacyjnym zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
wyroku, gdyż za punkt wyjścia przyjmuje przecież nie to co sąd ustalił, lecz to co
sąd powinien był ustalić. Opis czynu przypisanego w wyroku Sądu Okręgowego,
wskazuje, że doszło do zrealizowania znamion występku z art. 286 § 1 k.k. Tzw.
error in iudicando (obraza prawa materialnego, błąd w wyrokowaniu) dotyczy zaś
5
błędnego zastosowania przepisu prawa materialnego lub jego niezastosowania w
wypadkach, gdy istnieje do tego podstawa, lecz zawsze w sytuacji, gdy nie są
kwestionowane ustalenia faktyczne przypisanego czynu. Nie może być zatem
zasadnego zarzutu obrazy przepisów prawa materialnego (gdy kwestionuje się
zastosowaną kwalifikację prawną), w sytuacji gdy skarżący w działaniu
oskarżonego nie dopatruje się zachowań ujętych przez sąd w opisie czynu
przypisanego, a które zdaniem skarżącego nie miały miejsca.
Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Najwyższy na podstawie art.
535 § 3 k.p.k. rozstrzygnął jak w postanowieniu.
kc