sygn. VI Ka 644/13 28 stycznia 2014 Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze

Wyrok z 28 stycznia 2014, sygn. VI Ka 644/13

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zmieniono orzeczenie
Typ sprawy sprawa rodzinna
Etap apelacja
Role w sprawie
oskarżony podejrzany pokrzywdzony świadek apelujący / skarżący
Data orzeczenia 28 stycznia 2014
Sąd Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
Wydział VI Wydział Karny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Barbara Żukowska

Sygn. akt VI Ka 644/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 stycznia 2014 r.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:

Przewodniczący – Sędzia SO Barbara Żukowska (spr.)

Sędziowie SO Klara Łukaszewska SO Andrzej Wieja

Protokolant Jolanta Kopeć

po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2014r.

sprawy H. M.

oskarżonej z art. 157 § 2 kk

z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonej

od wyroku Sądu Rejonowego w Bolesławcu

z dnia 19 września 2013 r. sygn. akt II K 1172/12

I. zmienia zaskarżony wyrok wobec oskarżonej H. M.w pkt II części dyspozytywnej w ten sposób, że uchyla rozstrzygnięcie o obowiązku zwrotu na rzecz oskarżyciela prywatnego D. J.kwoty 300 zł (trzystu złotych) tytułem zryczałtowanej równowartości wydatków,

II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy,

III. zasądza od oskarżonej H. M.na rzecz oskarżyciela prywatnego D. J.kwotę 600 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym,

IV. zwalnia oskarżoną od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze obciążając nimi Skarb Państwa.

Sygn. akt VIKa 644/13

UZASADNIENIE

H. M.oskarzona była o to, że oskarżonej o to, że w dniu 2 lipca 2012 r. w B.pobiła pokrzywdzonego D. J.uderzając go kilkakrotnie pięściami w głowę oraz podrapała paznokciami po całym ciele, czym spowodowała u niego obrażenia w postaci linijnych zadrapań na skórze klatki piersiowej po stronie lewej, na łopatce i łuku żeber po prawej stronie oraz podbiegnięcia krwawe przedniej okolicy czołowej naruszające czynności narządów ciała na okres poniżej dni siedmiu, tj. o czyn z art. 157 § 2 k.k.

Sąd Rejonowy w Bolesławcu wyrokiem z dnia 19 września 2013 r. w sprawie IIK 1172/12:

I.  uznał oskarżoną H. M.za winną popełnienia czynu z art. 157 § 2 k.k., polegającego na tym, że w dniu 2 lipca 2012 r. w B.odpychając od siebie pokrzywdzonego D. J.i uderzając rękoma spowodowała u pokrzywdzonego linijne zadrapania na skórze klatki piersiowej, po stronie lewej, na skórze prawej łopatki – przechodzące na łuk żeber, podbiegnięcia krwawe przedniej okolicy czołowej, które naruszyły czynności narządów jego ciała na okres poniżej dni siedmiu, na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. i art. 67 § 1 k.k. warunkowo umarzył postępowanie karne wobec H. M.na okres próby wynoszący 1 (jeden) rok od uprawomocnienia się orzeczenia;

II.  na podstawie art. 628 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 629 k.p.k. zasądził od oskarżonej H. M.na rzecz oskarżyciela prywatnego D. J.poniesione przez niego koszty procesu w tym: kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem uiszczonej przez niego zryczałtowanej równowartości wydatków i kwotę 1200 (tysiąc dwieście) złotych tytułem ustanowienia pełnomocnika w sprawie.

III.  na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych zwolnił oskarżoną od uiszczania opłaty w sprawach karnych.

Oskarżona zakwestionowała tenże wyrok – w jej imieniu apelację wywiódł obrońca i zarzucił:

1.  na podstawie art. 438 pkt 2 kpk obrazę szeregu przepisów postępowania, w szczególności art. 4 kpk, 5 kpk, 7 kpk, która miała bezpośredni wpływ na treść orzeczenia, wyrażający się w nierozważeniu wszystkich okoliczności sprawy oraz skrajnie jednostronnej ocenie materiału dowodowego,

2.  na podstawie art. 438 pkt 3 kpk szereg błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mających wpływ na treść tego orzeczenia, a wyrażający się w przyjęciu, że:

- oskarżyciel prywatny nagrywał swoją żonę w związku z toczącą się sprawą rozwodową z obawy przed żoną, podczas gdy oskarżony od dawna notorycznie nagrywał swoją żonę i jej rodziców, by następnie wykorzystywać zgromadzone nagrania w toku licznych postępowań sądowych, w tym kierowanych przeciwko rodzicom byłej żony – A.i H. M.,

- oskarżyciel był tego dnia spokojny, podczas gdy sam przyznał, że wyrzucał z domu swoją teściową (28 minuta nagrania), a we wzajemnych rozmowach także używał słów obraźliwych względem A. J.oraz H. M.,

- oskarżona wchodząc do domu, podeszła do oskarżyciela, uderzyła go w głowę oraz mocno naciskając na klatkę piersiową odepchnęła od siebie, drapiąc go jednocześnie, poczym oskarżyciel poleciał na drzwi od łazienki uderzając o nie plecami, podczas gdy to oskarżyciel złapał oskarżoną za ubranie i wyrzucał ją z domu, zaś oskarżona odepchnęła jedynie oskarżyciela w obronie własnej,

- oskarżona spowodowała u D. J. obrażenia w postaci linijnych zadrapań na skórze klatki piersiowej po stronie lewej, na łopatce i łuku żeber po prawej stronie oraz podbiegnięcia krwawe przedniej okolicy czołowej, podczas gdy sam oskarżony w trakcie nagrania podał, że oskarżona uderzyła go raz w głowę (52:02 minuta nagrania), natomiast policjant w trakcie interwencji mającej miejsce bezpośrednio po incydencie wprost stwierdził, że zauważył na ciele oskarżyciela prywatnego jedynie zaczerwienienie (59 minuta nagrania), a nadto sporządzone w notatniku policyjnym adnotacje nie zawierały żadnych uwag o obrażeniach D. J..

Stawiając powyższe zarzuty obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonej od popełnienia przypisanego jej czynu.

W „odpowiedzi na apelację obrońcy” pełnomocnik oskarżyciela prywatnego wniósł o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja obrońcy jest niezasadna w stopniu oczywistym.

Rozpoznając przedmiotową sprawę Sąd Rejonowy przeprowadził dowody konieczne dla ustalenia prawdy materialnej, a w konsekwencji dla prawidłowego rozstrzygnięcia.

Dokonanie przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych poprzedzone zostało swobodną (nie dowolną) oceną przeprowadzonych w toku rozprawy głównej dowodów, odpowiadającą regułom przepisu art. 7 kpk, a zatem niepodważalną.

Oczywistym jest, że wybór wiarygodnych źródeł dowodowych jest prerogatywą Sądu I instancji, jako stykającego się bezpośrednio z dowodami i odnoszącego wrażenia z przebiegu całości rozprawy głównej.

Ocena dowodów z wyjaśnień oskarżonego i zeznań jest zawsze wypadkową zarówno oceny treści wypowiedzi danej osoby, jak i ocen dotyczących samej osoby - jej cech charakteru, stanu emocjonalnego podczas przesłuchania, sposobu składania relacji itp.

Sąd Rejonowy rozpoznając przedmiotową sprawę w pełni wykorzystał istotę i znaczenie zasady bezpośredniości - widział i obserwował oskarżoną i świadków w czasie składania wyjaśnień, zeznań co miało bardzo istotne znaczenie dla prawidłowej oceny wiarygodności tychże dowodów.

Kontrola odwoławcza trafności takiej oceny z natury rzeczy nie obejmuje tej sfery przekonania sędziowskiego, jaka wiąże się wyłącznie z bezpośredniością przesłuchania, sprowadza się natomiast do sprawdzenia, czy ocena ta nie wykazuje błędów natury faktycznej (niezgodności z treścią dowodu) lub logicznej (błędu w rozumowaniu i wnioskowaniu) albo czy nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym.

Autor apelacji wywodzi, iż w wyniku sprzecznej z przepisami prawa procesowego oceny dowodów doszło do błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku. W wyniku przeprowadzonego postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy stwierdza, iż brak jest jakichkolwiek podstaw aby dokonaną przez Sąd I instancji ocenę poszczególnych dowodów kwestionować. Cała apelacja – mimo, iż jej autor wskazuje na naruszenie w toku wyrokowania art. 4, art. 5 (art. 5 § 2?) i 7 kpk – sprowadza się w istocie do zwykłej polemiki z oceną dowodów dokonaną w pierwszej instancji i dokonanymi na tej podstawie ustaleniami faktycznymi.

Podniesione w apelacji zarzuty stanowią wyłącznie wyraz subiektywnego przekonania apelującej oskarżonej.

W pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Rejonowy logicznie, a zatem przekonująco wykazał dlaczego dokonał ustaleń faktycznych przede wszystkim w oparciu o uznane za wiarygodne zeznania pokrzywdzonego D. J. a odrzucił – sprzeczne z tymi zeznaniami – wyjaśnienia oskarżonej, zeznania A. J. i N. J..

Istotnym dowodem w przedmiotowej sprawie był dowód z nagrania przebiegu zdarzenia, dokonany przez pokrzywdzonego, a zatem kontrolującego wypowiadane słowa, swoje zachowanie. Analiza treści tegoż nagrania słusznie przesądziła o ustaleniu Sądu Rejonowego, iż wejście oskarżonej H. M.do mieszkania było – wbrew jej wyjaśnieniom – spokojne, D. J.nie „wyrzucał” teściowej, to teściowa (oskarżona) znieważała oskarżyciela prywatnego. Treść nagrania potwierdza prawdziwość zeznań D. J., który zwracał się do oskarżonej, by nie biła go, oskarżoną powstrzymywała również A. J.zwracając się do matki: „nie ruszaj go, zostaw”. Przebieg krytycznego zdarzenia różni się w relacjach oskarżonej i świadków A. J.i N. J.i nie znajduje odzwierciedlenia w dowodowym nagraniu. O ile prawdziwe byłyby wyjaśnienia oskarżonej, iż to D. J.„szarpał” teściową to żadnego logicznego uzasadnienia nie byłoby dla nawoływań A. J.by matka (oskarżona) „nie ruszała, zostawiła” D. J.a z pewnością wówczas zwracałaby się do męża by „nie ruszał, zostawił” jej matkę.

Oskarżona twierdziła, iż po wejściu do mieszkania „tylko odepchnęła” D. J., z zeznań A. J. wynika, iż „mama (oskarżona) pchnęła D. J., gdy była lekko za progiem mieszkania …, już na schodach”. Podczas gdy na dowodowym nagraniu zarejestrowane zostały słowa „mamo odejdź, zostaw go”, „nie ruszaj go”, „siadaj i zostaw go”, to brak nagrania słów A. J., które miałyby świadczyć, iż „profilaktycznie” nawoływała matkę do odejścia, zostawienia D. J., jako że „to nie ma sensu, on to robi, by cię sprowokować” a tak zeznała A. J. w toku rozprawy głównej (k. 50).

Jeszcze inaczej przebieg zdarzenia zrelacjonowała N. J., z zeznań której wynika, że „babcia (oskarżona) przyszła do pokoju, wtedy tato wszedł za babcią, złapał ją za ciuchy i wulgarnie powiedział, że ma opuścić mieszkanie. Babcia go wtedy odepchnęła a ojciec, był wtedy bez koszulki to na ciele u niego zostały ślady palców” (k. 72). „Babcia nie mówiła do taty żadnych obraźliwych słów, pytała, D., co takiego zrobiłam, że ty jesteś taki” (k. 72 verte).

Dysponując sprzecznymi dowodami Sąd Rejonowy miał prawo i obowiązek przesądzić, które z tych dowodów ocenił, jako wiarygodne, a którym waloru wiarygodności odmówił, zadanie to zrealizował a w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wykazał dlaczego za niewiarygodne uznał wyjaśnienia oskarżonej, zeznania A. J. i N. J..

Przedstawiony przez pokrzywdzonego przebieg zdarzenia znajduje potwierdzenie w dokonanym nagraniu a doznane obrażenia były tego rodzaju, że mogły powstać w sposób i okolicznościach przezeń przedstawionych, co stwierdził badający pokrzywdzonego lekarz chirurg (k. 2 akt 1 Ds. 928/12).

Oczywiście niezasadne są zarzuty apelacji o „podejrzanym sposobie” pozyskania przez pokrzywdzonego „karty informacyjnej” sporządzonej przez lekarza chirurga.

Z faktu, iż D. J. za pozyskanie tego dokumentu zapłacił, ową „kartę informacyjną” wykorzystywał w innym postępowaniu sądowym a z jej treści wynikało, iż „został pobity dzisiaj (2.VIII.2012 r.) przez żonę” nie sposób przesądzać o „podejrzanym sposobie” pozyskania tegoż dokumentu przez pokrzywdzonego a tym samym konieczności jego odrzucenia.

Powszechnie wiadomym jest, iż wykonywanie tzw. obdukcji lekarskiej jest odpłatne, czynności tej nie obejmuje refundacja NFZ, fakt wykorzystania tego zaświadczenia w innym postępowaniu nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie; błędny zapis o pobiciu przez żonę, zamiast teściową, został skorygowany przez lekarza na wniosek D. J., który nie od razu dostrzegł tę nieprawidłowość.

Wskazania, iż do pobicia miało dojść „około godziny temu” (badanie przeprowadzono o godz. 14.53) jest nieprecyzyjne, podany czas pobicia mógł być uznany przez pokrzywdzonego , jako nieistotny.

Z żadnych okoliczności nie wynika by D. J. został pobity przez żonę w dniu 2.VII.2012 r. „około godziny” przed godziną przeprowadzonego badania.

Sposób, w jaki Sąd Rejonowy przeprowadził postępowanie w przedmiotowej sprawie, w jaki zapoznał się z dowodami wskazującymi na sprawstwo H. M.w popełnieniu zarzucanego jej czynu, sposób, w jaki przeanalizował i ocenił przeprowadzone w toku rozprawy głównej dowody nie pozwala na postawienie dokonanej ocenie skutecznego zarzutu.

Ocena ta nie przekracza granicy oceny swobodnej zakreślonej przepisem art. 7 kpk przez co pozostaje oceną niepodważalną.

Oczywiście niezasadne są podniesione w apelacji obrońcy oskarżonej zarzuty naruszenia w toku wyrokowania art. 4 i 5 kpk. Wskazane przepisy zawierają tzw. ogólne dyrektywy postępowania określające prawidłowy tok procesu co oznacza, że zarzut naruszenia powyższych zasad może być uznany za słuszny jedynie wówczas, gdy skarżący wykaże naruszenie przepisów gwarantujących ich przestrzeganie, czego we wniesionej apelacji obrońca nie uczynił.

Raz jeszcze wskazać należy, że wywody omawianej apelacji sprowadzały się wyłącznie do bezpodstawnej polemiki z oceną dowodów i ustaleniami Sądu Rejonowego wynikającymi z realizacji jego uprawnień do swobodnego orzekania a zatem apelację tę Sąd Okręgowy uznał za niezasadną w stopniu oczywistym.

Prawidłowo ocenił Sąd Rejonowy, jako nieznaczny, stopień winy i społecznej szkodliwości czynu oskarżonej zaangażowanej emocjonalnie w konflikt córki z mężem, mającej żal do D. J. za jego postawę wobec A. J., gotowej reagować na krzywdę wyrządzaną córce. Nienaganny dotychczasowy tryb życia 65 letniej oskarżonej, „rodzinny” charakter zdarzenia skutkujący wszczęciem postępowania prywatno – skargowego słusznie przesądził o warunkowym umorzeniu wobec oskarżonej postępowania karnego na najkrótszy okres próby.

Zaskarżony wyrok wymagał jednak zmiany – na korzyść oskarżonej – jako że Sąd Rejonowy błędnie w pkt II części dyspozytywnej „na podstawie art. 628 pkt 1 kpk w zw. z art. 629 kpk zasądził od oskarżonej H. M.na rzecz oskarżyciela prywatnego D. J.poniesione przez niego koszty procesu w tym kwotę 300 zł tytułem uiszczonej przez „niego zryczałtowanej równowartości wydatków …”.

Orzeczenie to wydane zostało z rażącą obrazą przepisu art. 622 kpk stanowiącym, iż w postępowaniu z oskarżenia prywatnego, w razie warunkowego umorzenia postępowania (…) to prezes sądu zarządza zwrot uiszczonych przez oskarżyciela prywatnego zryczałtowanych wydatków w całości. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok uchylając rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego o obowiązku zwrotu przez oskarżoną na rzecz oskarżyciela prywatnego D. J. 300 zł wniesionych przezeń tytułem zryczałtowanej równowartości wydatków.

Sytuacja materialna oskarżonej, utrzymującej się z niewysokiej emerytury przesądziła o zwolnieniu jej od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, natomiast Sąd Okręgowy zasądził od oskarżonej na rzecz oskarżyciela prywatnego kwotę 600 zł tytułem zwrotu kosztów ustanowionego przezeń pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym.

AP