Wyrok z 14 lutego 2014, sygn. VI Ka 1230/13
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygnatura akt VI Ka 1230/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 lutego 2014 r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Krzysztof Ficek
Protokolant Marzena Mocek
przy udziale przedstawiciela Komendy Miejskiej Policji w G. komisarza Andrzeja Słabosza
po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2014 r.
sprawy H. L. ur. (...) w S.,
córki B. i Z.
obwinionej z art. 124§1 kw
na skutek apelacji wniesionych przez obwinioną i jej obrońcę
od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach
z dnia 11 października 2013 r. sygnatura akt III W 1732/12
na mocy art. 437 § 1 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw, art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 119 kpw
1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. P. M. kwotę 516,60 zł (pięćset szesnaście złotych i sześćdziesiąt groszy) obejmującą kwotę 96,60 zł (dziewięćdziesiąt sześć złotych i sześćdziesiąt groszy) podatku VAT, tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów obrony obwinionej z urzędu w postępowaniu odwoławczym;
3. zwalnia obwinioną od ponoszenia kosztów postępowania odwoławczego, wydatkami obciążając Skarb Państwa.
Sygn. akt VI Ka 1230/13
UZASADNIENIE
Od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 11 października 2013 roku sygn. akt III W 1732/12, skazującego obwinioną H. L. za wykroczenie z art.124 § 1 kw na karę 200 złotych grzywny, apelacje wnieśli obwiniona i jej obrońca.
Obrońca zaskarżył orzeczenie Sądu I instancji w całości na korzyść obwinionej. Wyrokowi zarzucił :
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to :
- art.8 kpw w zw. z art.4 kpk poprzez uwzględnienie jedynie okoliczności przemawiających na niekorzyść obwinionej i całkowitym pominięciu okoliczności dla niej korzystnych,
- art.8 kpw w zw. z art.7 kpk poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przyznanie w całości waloru wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonej, a odmówieniu go w znacznym stopniu wyjaśnieniom obwinionej,
- art.8 kpw w zw. z art.5 § 2 kpk poprzez rozstrzygnięcie wszystkich niedających się usunąć wątpliwości w niniejszej sprawie wyłącznie na niekorzyść obwinionej,
- art.34 kpw i art.70 kpw w zw. z art.366 kpk oraz art.39 kpw poprzez nieuwzględnienie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, tj. zeznań świadka J. W.;
2. błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść tego orzeczenia polegający na przyjęciu, że obwiniona dopuściła się czynu opisanego w wyroku, kiedy to prawidłowo dokonana analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż czyn obwinionej nie wypełnia znamion wykroczenia opisanego w art.124 § 1 kw.
Stawiając te zarzuty obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie obwinionej od zarzucanego jej czynu i zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej H. L. z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, które nie zostały opłacone ani w całości ani w części. W przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W osobistej apelacji obwiniona również zaskarżyła wyrok Sądu Rejonowego w całości. Zarzuciła, że zdarzenie w ogóle nie miało miejsca. To K. M. w tym dniu zniszczył im drzwi. Na tę okoliczność jej syn interweniował na policji. Wskazała, że rodzina Z. jest konfliktowa i patologiczna. Nie pozwala jej to na normalne życie w tym lokalu.
Sąd Okręgowy stwierdził, co następuje :
Obie apelacje nie zasługiwały na uwzględnienie.
Sąd Rejonowy przeprowadził pełne postępowanie dowodowe, a następnie cały zebrany materiał dowodowy poddał wnikliwej i wszechstronnej ocenie, która jako zgodna z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami doświadczenia życiowego zasługiwała na akceptację. Jednocześnie w sprawie nie pojawiły się wątpliwości, których nie dałoby się usunąć poprzez pogłębioną analizę dowodów zgromadzonych w sprawie.
Zasadnie Sąd Rejonowy nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionej, która zaprzeczyła jakoby zniszczyła wózek na szkodę A. Z.. Koronnym argumentem obwinionej, zresztą powtórzonym w osobistej apelacji, jest konflikt na linii H. L. a rodzina Z.. W przekonaniu obwinionej jest to wystarczający powód do pomawiania jej przez świadków. Z takim zarzutem nie sposób się zgodzić. Istnienie konfliktu jest argumentem, który równie dobrze mógłby być wykorzystany na niekorzyść obwinionej. Zadawniony konflikt sąsiedzki może powodować wzajemne niewłaściwe zachowanie stron względem siebie. Zatem nie jest to powód, który mógłby zwolnić obwinioną z odpowiedzialności. W realiach konkretnego zdarzenia należy poszukiwać argumentów do oceny wyjaśnień obwinionej i zeznań świadków.
H. L. w swoim środku odwoławczym powołała się i na to, że w dniu zdarzenia jej syn interweniował na policji, gdyż jej zdaniem K. M. wychodząc z mieszkania matki ciężkim narzędziem uderzył w drzwi jej mieszkania. Jak ustalił Sąd Rejonowy miało to miejsce bezpośrednio przed zniszczeniem wózka. Z całą pewnością słyszała to obwiniona. Zatem nie jest dowolne wnioskowanie Sądu Rejonowego, który w tym pierwszym zdarzeniu, zniszczeniu drzwi mieszkania H. L. przez nieustaloną osobę, dopatruje się powodu reakcji obwinionej w postaci zrzucenia wózka dziecięcego A. Z..
Nie sposób Sądowi I instancji zarzucić dowolności w ocenie dowodów. O ile interwencja policji w związku ze zgłoszeniem syna obwinionej nie dała podstaw do pewnych ustaleń odnośnie sprawcy zniszczenia drzwi (zgłaszający był pod wpływem alkoholu i nie był naocznym świadkiem zdarzenia, zaś na rozprawie M. L. odmówił składania zeznań), o tyle relacjonująca policjantom A. Z. jako sprawcę zniszczenia wózka wprost wskazała obwinioną (zapiski w notatnikach służbowych k. 74v. i k.78v.). Nadto pokrzywdzona dołączyła do akt zdjęcia obrazujące, gdzie znajdował się wózek po zrzuceniu z piętra (k.60-61). Przytoczone dowody przemawiają za wiarygodnością relacji A. Z.. Jako zupełnie nieprawdopodobne i wysoce wątpliwe życiowo należało uznać twierdzenie apelacji obrońcy, że równie dobrze wózek mógł zniszczyć brat A. Z.. Teza ta wręcz razi dowolnością. Obrońca nie przytacza żadnego argumentu dlaczego K. M. miałby zniszczyć wózek swojej siostry. Oceniając zeznania A. Z., I. D. i K. M. Sąd Rejonowy zasadnie zwrócił uwagę na to, że gdyby osoby te pomówiły obwinioną, wówczas w swoich relacjach przedstawiłyby siebie jako bezpośrednich świadków zdarzenia. Tymczasem dopiero zestawienie tych zeznań prowadzi do wniosku o winie obwinionej. Prawdą jest, że żaden ze świadków nie widział momentu uszkodzenia wózka przez obwinioną. Jednakże ich relacje łączą się w jedną całość, która prowadzi do wniosku, że zrobiła to obwiniona. Jak już wskazano H. L. miała motyw, by w ten sposób się zachować. Świadkowie A. Z. i I. D., znajdujące się w różnych miejscach, usłyszały dochodzący z klatki schodowej huk. Natychmiast udały się w to miejsce. Wózek znajdował się na poręczy na parterze, zaś obwiniona zachowując się wulgarnie i głośno wchodziła do swojego mieszkania. Według świadków innej osoby poza obwinioną na klatce schodowej nie było. Zestawienie tych okoliczności doprowadziło Sąd Rejonowy do prawidłowego wniosku, że to H. L. zrzuciła wózek, który w następstwie tego uległ zniszczeniu. Dodać jeszcze trzeba, że zeznania K. M. stanowią wyłącznie dopełnienie tego co zeznawały A. Z. i I. D.. Ma rację Sąd meriti, że gdyby zdarzenie zostało wymyślone przez świadków z całą pewnością zeznania K. M. byłyby w całości zbieżne z relacjami siostry i I. D., a nie jedynie częściowo je potwierdzały. Co się zaś tyczy zeznań J. W. to obrońca nie zauważył, że Sąd Rejonowy uznał je za niewiarygodne przede wszystkim z tego powodu, że okolicznościom podanym przez tego świadka przeczą całkowicie informacje policji dotyczące przebiegu interwencji w miejscu zamieszkania obwinionej. Natomiast dodatkowo Sąd I instancji powołał się na zgłoszenie świadka dopiero w postępowaniu sądowym i łączące go z obwinioną stosunki. Nie ma zatem niekonsekwencji w analizie materiału dowodowego przeprowadzonej przez Sąd meriti.
Nie mogły zostać uznane za trafne i te twierdzenia apelacji obwinionej, które odnoszą się ogólnie do rodziny Z.. Argumenty, że jest to rodzina patologiczna, w której nadużywa się alkoholu, nie podważają oceny zaprezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i w żadnym razie nie usprawiedliwiają nagannego zachowania obwinionej.
Z tych zatem powodów Sąd Okręgowy nie uwzględnił obu apelacji. Kara 200 złotych grzywny jest adekwatną dolegliwością do popełnionego wykroczenia. Powinna przede wszystkim powstrzymać obwinioną od tego rodzaju zachowań w przyszłości i uświadomić jej, że nie jest to sposób załatwiania konfliktów sąsiedzkich.
Mając powyższe na uwadze Sąd odwoławczy zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Na rzecz obrońcy zasądził koszty zastępstwa adwokackiego udzielonego obwinionej z urzędu w postępowaniu odwoławczym. H. L. z uwagi na jej sytuację majątkową, według deklaracji utrzymuje się z renty w kwocie 416,34 złotych (k.30), zwolnił od ponoszenia kosztów postępowania odwoławczego, wydatkami obciążając Skarb Państwa.