Postanowienie SN z 10 sierpnia 2000, sygn. IV CKN 1026/00
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono kasację
Typ sprawy
sprawa cywilna
Etap
postępowanie kasacyjne przed Sądem Najwyższym
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
dobra osobiste
Data orzeczenia
10 sierpnia 2000
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Zbigniew Kwaśniewski
Podstawa prawna
Dniem doręczenia zastępczego jest dzień, w którym bezskutecznie
upłynął siedmiodniowy termin odbioru pisma sądowego prawidłowo
złożonego w pocztowej placówce oddawczej, a nie dzień późniejszego
faktycznego wydania go w tej placówce adresatowi, z naruszeniem przepisów
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie
szczegółowego trybu doręczania pism sądowych przez pocztę w
postępowaniu cywilnym (Dz.U. Nr 62, poz. 697).
Przewodniczący: Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)
Sędzia SN Marek Sychowicz, Sędzia SA Krzysztof Strzelczyk
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2000 r. na posiedzeniu
niejawnym sprawy z powództwa Prasowych Zakładów Graficznych w B. przeciwko
Ludwikowi K. o ochronę dóbr osobistych, na skutek kasacji pozwanego od wyroku
Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 7 czerwca 1999 r.,
postanowił odrzucić kasację.
Uzasadnienie
Sąd drugiej instancji wyrokiem z dnia 7 czerwca 1999 r. oddalił apelację
pozwanego w sprawie o ochronę dóbr osobistych.
Odpis tego wyroku wraz z uzasadnieniem wysłany został przez Sąd
odwoławczy pełnomocnikowi pozwanego w dniu 10 sierpnia 1999 r. Z adnotacji
poczynionych przez pocztę na zwrotnym potwierdzeniu odbioru wynika, że
przesyłkę awizowano w dniu 11 sierpnia 1999 r., natomiast jej wydanie,
potwierdzone podpisem pełnomocnika pozwanego, nastąpiło w dniu 30 sierpnia
1999 r.
Pozwany nadał kasację w polskim urzędzie pocztowym w dniu 29 września
1999 r.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. (...)
Kasację pozwanego uznać należało za niedopuszczalną z powodu wniesienia
jej z uchybieniem miesięcznemu terminowi, którego bieg rozpoczął się od
prawidłowo określonego dnia doręczenia orzeczenia pełnomocnikowi pozwanego.
Jest bezsporne, że odpis wyroku wraz z uzasadnieniem Sąd drugiej instancji
wysłał pełnomocnikowi pozwanego pocztą w dniu 10 sierpnia 1999 r., co oznacza,
że jego doręczenie powinno nastąpić zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie szczegółowego trybu
doręczania pism sądowych przez pocztę w postępowaniu cywilnym (Dz.U. Nr 62,
poz. 697), które weszło w życie z dniem 7 sierpnia 1999 r.
Wobec niemożliwości doręczenia przesyłki adresatowi w dniu 11 sierpnia
1999 r., listonosz dokonał niezbędnych czynności wymaganych przepisami § 5 ust.
2 i § 8 rozporządzenia, po czym niezwłocznie oddał przesyłkę, wraz z odpowiednio
wypełnionym formularzem potwierdzenia odbioru, właściwej placówce oddawczej (§
9 ust. 1 rozporządzenia). Fakt zawiadomienia adresata o pozostawieniu pisma
sądowego w pocztowej placówce oddawczej (awizowanie) placówka ta potwierdziła
w dniu 11 sierpnia 1999 r. przez umieszczenie stosownych adnotacji, zgodnych z
wymogami § 9 ust. 2 pkt 1 i 2 rozporządzenia.
Pocztowa placówka oddawcza zobowiązana była, po pierwsze, przechowywać
powyższą przesyłkę przez siedem dni od dnia jej złożenia (§ 9 ust. 3
rozporządzenia), a po wtóre, wydać ją adresatowi w razie jego zgłoszenia się w tym
terminie (§ 9 ust. 4 rozporządzenia). Przesyłkę nie podjętą w terminie siedmiu dni
od dnia jej złożenia pocztowa placówka oddawcza zobowiązana była odesłać
niezwłocznie wraz z formularzem potwierdzenie odbioru organowi wysyłającemu (§
9 ust. 5 rozporządzenia).
Bezsporne jest, że pełnomocnik pozwanego, będący adresatem przesyłki, nie
podjął przesyłki w terminie siedmiodniowym od dnia jej złożenia w pocztowej
placówce oddawczej, który bezskutecznie upłynął w dniu 18 sierpnia 1999 r.
Bezsporne jest również, że pocztowa placówka oddawcza uchybiła przepisom
rozporządzenia, bo najpierw obowiązkowi wynikającemu z § 9 ust. 5
rozporządzenia przez zaniechanie niezwłocznego odesłania przesyłki nadawcy po
dniu 18 sierpnia 1999 r., a następnie, przez późniejsze faktyczne wydanie jej
adresatowi, bo dokonane w dniu 30 sierpnia 1999 r., a więc wbrew wymogom § 9
ust. 4 zdanie pierwsze rozporządzenia.
W tej sytuacji o uznaniu, że kasacja pozwanego wniesiona została
z uchybieniem miesięcznemu terminowi, decyduje prawidłowe określenie dnia
doręczenia orzeczenia pełnomocnikowi procesowemu strony skarżącej. Za dzień
ten należy uznać dzień, w którym upłynął termin do odbioru prawidłowo złożonego
pisma sądowego w pocztowej placówce oddawczej, jeżeli przed upływem tego
terminu jego adresat nie zgłosił się po odbiór, będąc prawidłowo zawiadomionym, tj.
zgodnie z obowiązującymi przepisami, o pozostawieniu przedmiotowej przesyłki w
oddawczym urzędzie pocztowym. Takie stanowisko uwzględnia uchwałę składu
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 1971 r., III CZP 10/71 (OSNC
1971, nr 11, poz. 187).
W okolicznościach sprawy oznacza to, że za dzień doręczenia orzeczenia
stronie skarżącej należało uznać dzień 18 sierpnia 1999 r., a zatem wniesienie
kasacji, przez jej nadanie w polskim urzędzie pocztowym w dniu 29 września
1999 r., nastąpiło po upływie miesięcznego terminu, co powinno skutkować jej
odrzuceniem.
Zważyć należy, że skoro art. 139 k.p.c., jak też przepisy rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 czerwca 1999 r., normują szczególny tryb
doręczania pism sądowych, m.in. przez określenie terminu odbioru pisma
złożonego prawidłowo w pocztowej placówce oddawczej, to nie można przyjąć, że
doręczenie nie nastąpiło, jeśli adresat nie zgłosi się po jego odbiór w wymaganym
przepisami rozporządzenia terminie. Datą doręczenia w tym trybie będzie bowiem
dzień, w którym bezskutecznie upłynął termin do odbioru złożonego na poczcie
pisma. Będzie to wprawdzie tylko fikcja doręczenia, ale fikcja prawnie skuteczna,
tzn. pociągająca za sobą wszelkie skutki doręczenia, w tym także, wynikający z art.
3934
k.p.c., skutek w postaci rozpoczęcia biegu terminu.
Przyjęcie odmiennego poglądu mijałoby się z celem przepisów o doręczeniach
pism sądowych, a ponadto stawiałoby sądy w nader trudnej sytuacji, wpływając
przy tym w sposób negatywny na bieg postępowania sądowego.
Okoliczność, że pocztowa placówka oddawcza faktycznie wydała przesyłkę
adresatowi w dniu 30 sierpnia 1999 r., czyniąc to jednak z rażącym naruszeniem
przepisu § 9 ust. 4 zdanie 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17
czerwca 1999 r., nie może w żadnym razie przesądzać o określeniu dnia
doręczenia pisma sądowego w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania
cywilnego, które z takim dniem wiążą początek biegu rozmaitych terminów
procesowych.
Tendencja do ścisłej wykładni przepisów regulujących doręczanie pism
sądowych zasadnie uwidacznia się również w orzecznictwie Sądu Najwyższego
(zob. postanowienia z dnia 30 września 1998 r., I CKN 404/98, nie publ. i z dnia 25
stycznia 1999 r., III CZ 168/98, nie publ.).
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji postanowienia,
działając na podstawie art. 3938
§ 1 k.p.c. w związku z art. 3935
k.p.c. i art. 3934
k.p.c. w brzmieniu tych przepisów sprzed dnia 1 lipca 2000 r., a znajdujących w
niniejszej sprawie zastosowanie z mocy art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 2000 r.
o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego... (Dz.U. Nr 48, poz. 554).., jak też przepisy rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 czerwca 1999 r., normują szczególny tryb
doręczania pism sądowych, m.in. przez określenie terminu odbioru pisma
złożonego prawidłowo w pocztowej placówce oddawczej, to nie można przyjąć, że
doręczenie nie nastąpiło, jeśli adresat nie zgłosi się po jego odbiór w wymaganym
przepisami rozporządzenia terminie. Datą doręczenia w tym trybie będzie bowiem
dzień, w którym bezskutecznie upłynął termin do odbioru złożonego na poczcie
pisma. Będzie to wprawdzie tylko fikcja doręczenia, ale fikcja prawnie skuteczna,
tzn. pociągająca za sobą wszelkie skutki doręczenia, w tym także, wynikający z art.
3934
k.p.c., skutek w postaci rozpoczęcia biegu terminu.
Przyjęcie odmiennego poglądu mijałoby się z celem przepisów o doręczeniach
pism sądowych, a ponadto stawiałoby sądy w nader trudnej sytuacji, wpływając
przy tym w sposób negatywny na bieg postępowania sądowego.
Okoliczność, że pocztowa placówka oddawcza faktycznie wydała przesyłkę
adresatowi w dniu 30 sierpnia 1999 r., czyniąc to jednak z rażącym naruszeniem
przepisu § 9 ust. 4 zdanie 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17
czerwca 1999 r., nie może w żadnym razie przesądzać o określeniu dnia
doręczenia pisma sądowego w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania
cywilnego, które z takim dniem wiążą początek biegu rozmaitych terminów
procesowych.
Tendencja do ścisłej wykładni przepisów regulujących doręczanie pism
sądowych zasadnie uwidacznia się również w orzecznictwie Sądu Najwyższego
(zob. postanowienia z dnia 30 września 1998 r., I CKN 404/98, nie publ. i z dnia 25
stycznia 1999 r., III CZ 168/98, nie publ.).
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji postanowienia,
działając na podstawie art. 3938
§ 1 k.p.c. w związku z art. 3935
k.p.c. i art. 3934
k.p.c. w brzmieniu tych przepisów sprzed dnia 1 lipca 2000 r., a znajdujących w
niniejszej sprawie zastosowanie z mocy art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 2000 r.
o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego... (Dz.U. Nr 48, poz. 554).