Postanowienie SN z 15 lutego 2001, sygn. II CKN 385/00
Data orzeczenia
15 lutego 2001
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział II
Przewodniczący
SSN Helena Ciepła
Tagi
Podstawa prawna
Nie stanowi przeszkody zajęcia ruchomości oznaczonej co do gatunku,
objętej umową o przewłaszczenie na zabezpieczenie, jeżeli w chwili
dokonania zajęcia rzecz nadal pozostawała we władaniu dłużnika
egzekwowanego.
Przewodniczący: Sędzia SN Helena Ciepła
Sędziowie SN: Stanisław Dąbrowski, Tadeusz Domińczyk (sprawozdawca)
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2001 r. na rozprawie sprawy
z powództwa Juliana K. przeciwko Janowi K. i Krzysztofowi K. o zwolnienie od
egzekucji, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Zielonej
Górze z dnia 31 marca 1998 r.,
oddalił kasację.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki oddalił apelację powoda Juliana K.
od wyroku Sądu Rejonowego w Zielonej Górze z dnia 28 października 1997 r.
oddalającego powództwo o zwolnienie od egzekucji zajętych przez komornika
przedmiotów – innych niż stół konferencyjny i szafa metalowa kartotekowa. Sąd
Wojewódzki, w ślad za Sądem Rejonowym, przyjął, że zajęte w siedzibie dłużnika
P.B.U.P. i H. „O.” (obecnie „K.”), spółka z o.o. w Z.G. ruchomości oznaczone
zostały ich cechami indywidualizującymi, w szczególności nazwą firmową, znakami
literowymi, symbolami i cyframi.
Tymczasem w przedstawionej przez powoda umowie przewłaszczenia na
zabezpieczenie z dnia 3 czerwca 1996 r., w której egzekwowany dłużnik dał wyraz
dążenia do zaspokojenia wierzyciela (powoda), objęte przewłaszczeniem
przedmioty opisane zostały słowami: „komputer”, „telefaxy”, „maszyny do pisania”
itd., czyli ogólnie, ze wskazaniem jedynie liczby sztuk. Taki sposób oznaczenia
przedmiotów przewłaszczenia, poza dwoma wskazanymi przypadkami, wyłącza
możliwość ustalenia, że są to przedmioty tożsame z wymienionymi w protokole
zajęcia komorniczego. Okoliczność ta sprawia, że nie mogą być one wyłączone od
zajęcia ze względu na ochronę interesu wierzycieli dłużnika egzekwowanego, który
dokonał przewłaszczenia.
W kasacji powód powołał się na pierwszą podstawę kasacyjną z art. 3931
k.p.c. oraz wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania z uwzględnieniem kosztów. Zarzucił „błędną wykładnię i
niewłaściwe zastosowanie art. 535 § 1 i 3531
k.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie,
że umowa przewłaszczenia nie dotyczy ruchomości zajętych przez komornika” oraz
naruszenie art. 845 k.p.c. „przez przyjęcie, że zajęcie ruchomości było prawidłowe
mimo braku zgody powoda, w którego władaniu zajęte ruchomości pozostawały”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Podniesiony w kasacji zarzut naruszenia art. 845 § 2 k.p.c., wsparty zawartym
w jej uzasadnieniu twierdzeniem, że „Sąd Wojewódzki nie ustosunkował się do
przeprowadzonych dowodów, w szczególności nie stwierdził, dlaczego nie dał wiary
zeznaniom świadków...” wskazuje, iż w istocie skarżący korzysta także z drugiej
podstaw kasacyjnych, choć wyraźnie nie podniesionej. W ramach tej podstawy
skarżący dąży do wykazania istnienia przeszkody, która uniemożliwiała
komornikowi dokonanie zajęcia z tego względu, że przedmioty zajęcia znajdowały
się we władaniu skarżącego. Należy w związku z tym odnieść się do umowy
przewłaszczenia, w której kontrahenci jednoznacznie postanowili, że
przewłaszczone ruchomości pozostają u zbywcy i służą zaspokajaniu jego potrzeb.
Skarżący nie dostrzegł zatem, że to dłużnik, a nie on, pozostawał we władaniu
zajętych ruchomości i w tych okolicznościach, jako osoba trzecia, nie mógł się
skutecznie przeciwstawić zajęciu (art. 845 § 2 k.p.c.). Oczywista bezzasadność
zarzutu naruszenia art. 845 § 2 k.p.c. oraz zaniechanie wskazania jakichkolwiek
innych przepisów proceduralnych musi w tych warunkach oznaczać, że – wbrew
stanowisku skarżącego – kwestionowane orzeczenie nie zapadło z naruszeniem
przepisów postępowania.
Pozostaje do rozważenia, czy w ustalonym stanie faktycznym Sąd Wojewódzki
miał podstawę do przyjęcia, że zajęcie nie narusza prawa powoda w rozumieniu art.
841 § 1 k.p.c., nie zaś w aspekcie art. 535 § 1 k.c., skoro przedmiot rozpoznania w
sprawie nie pozostaje w związku z umową sprzedaży, bądź też w aspekcie art. 3531
k.c., zważywszy że spór nie dotyczy samej skuteczności umowy przewłaszczenia
na zabezpieczenie, mającej prawne oparcie w przepisach prawa rzeczowego, w
szczególności art. 155 i 156 k.c..
W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zapoczątkowane uchwałą całej
Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 1948 r., C. Prez. 18/48
(OSN 1948, nr 3, poz. 58), wpisaną do księgi zasad prawnych, i potwierdzone
w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 1992 r., II CRN 87/92 (OSNCP
1993, nr 5, poz. 89) oraz w innych orzeczeniach, w myśl którego zabezpieczenie
wierzytelności przez przeniesienie na wierzyciela prawa własności rzeczy ruchomej
z równoczesnym ustanowieniem zobowiązania wierzyciela do korzystania z prawa
własności tylko w granicach umowy stron jest dopuszczalne. Dopuszczalne jest
zatem pozostawienie przewłaszczonej rzeczy we władaniu dłużnika na warunkach
określonych w umowie, co przy braku dostatecznego uzewnętrznienia
przysługującego wierzycielowi przymiotu własności rodzić może niepewność w
odniesieniu do stanu majątku dłużnika, godzić w bezpieczeństwo obrotu, a nade
wszystko w interes innych wierzycieli. Niebezpieczeństwo nadużyć na tym tle,
zwłaszcza w następstwie kontraktów zawieranych dla pozoru, sprawia, że umowa
przewłaszczenia na zabezpieczenia musi być poddana wnikliwej ocenie, w
pierwszym rzędzie co do zgodności z zasadami obrotu. Jeżeli bowiem jest ona
jednym ze sposobów przeniesienia własności, to stosownie do treści art. 155 k.c.
bezpośrednie skutki z nią związane pozostają w zależności od tego, czy rzecz
zbywana określona została tylko co do gatunku, czy też co do tożsamości.
Tylko w tym drugim wypadku można mówić o zmianie właściciela
równocześnie z zawarciem umowy (art. 155 § 1 k.c.). Do przeniesienia własności
rzeczy oznaczonej co do gatunku niezbędne jest przeniesienie posiadania. Dopóki
zatem rzecz taka znajduje się we władaniu zbywcy, zachowuje on jej własność, w
czym sprzyja mu domniemanie, że czyni to w zakresie przysługującego mu prawa
(art. 341 k.c.).
W ustalonym stanie faktycznym, przedmioty objęte umową przewłaszczenia i
zajęte przez komornika, poza dwoma wyżej wymienionymi, nie zostały
skonkretyzowane w sposób umożliwiający ich identyfikację. Jeżeli wobec tego
ocena skuteczności umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie podlega kryteriom
określonym art. 155 k.c., a według tego kryterium powód nie może być uznany za
właściciela, to pozbawione racji są jego twierdzenia, że kwestionowane zajęcie
godzi w przysługujące mu prawo.
Nie jest zatem usprawiedliwiona zarówno pierwsza, jak i druga podstawa
kasacyjna, co oznacza konieczność oddalenia kasacji (art. 39312
k.p.c.).