sygn. VII SA/Wa 6/25 11 marca 2025 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie

Wyrok - VII SA/Wa 6/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - z dnia 11 marca 2025

Teza
Oddalono sprzeciw od decyzji administracyjnej - art 64a ppsa. pozwolenie na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Asesor WSA Szczepan Borowski (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 marca 2025 r. sprawy ze sprzeciwów A. S., T. S., A. M. i A. T. od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 22 listopada 2024 r. nr 1506/OPO/2024 w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala sprzeciwy UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z 22 listopada 2024 r. Wojewoda Mazowiecki (dalej także jako organ lub Wojewoda) działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy. pozwolenie na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Asesor WSA Szczepan Borowski (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 marca 2025 r. sprawy ze sprzeciwów A. S., T. S., A. M. i A. T. od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 22 listopada 2024 r. nr 1506/OPO/2024 w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala sprzeciwy UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z 22 listopada 2024 r. Wojewoda Mazowiecki (dalej także jako organ lub Wojewoda) działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy
Data orzeczenia 11 marca 2025
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Przewodniczący Szczepan Borowski
Rozstrzygnięcie

Oddalono sprzeciw od decyzji administracyjnej - art 64a ppsa

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Asesor WSA Szczepan Borowski (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 marca 2025 r. sprawy ze sprzeciwów A. S., T. S., A. M. i A. T. od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 22 listopada 2024 r. nr 1506/OPO/2024 w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala sprzeciwy

UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z 22 listopada 2024 r. Wojewoda Mazowiecki (dalej także jako organ lub Wojewoda) działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572, dalej jako: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania T. i A. S. oraz A. M. i A. T. (dalej także jako skarżący) uchylił decyzję Starosty W. (dalej także jako: organ pierwszej instancji lub Starosta) z [...] kwietnia 2024 r. zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i instalacją gazową (kategoria obiektu budowlanego- XIII) na działkach ewidencyjnych oznaczonych numerami [...], [...], [...] obręb [...] ([...]) przy ul. [...] w Z. i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.Uzasadniając decyzję organ wskazał, że po zapoznaniu się z materiałem dowodowym dostrzegł istotne naruszenia przepisów, w tym technicznobudowlanych, zawartych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r., poz. 1225, dalej także jako: r.w.t.) oraz przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2022 r., poz. 1679). Wątpliwości organu wzbudziła również kwestia przyjętych rozwiązań projektowych w odniesieniu do ustaleń obowiązującego na tym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Z. (uchwała Nr [...] Rady Miejskiej w Z. z dnia [...] grudnia 2003 r., zmieniona uchwałą Nr [...] Rady Miasta Z. z dnia [...] sierpnia 2023 r.), w szczególności w zakresie maksymalnej wysokości zabudowy.Odnosząc się do stwierdzonych naruszeń organ uznał, że wyznacznikiem interpretacyjnym do wykładni § 19 ust. 1 r.w.t. powinna być ilość miejsc postojowych w całym zgrupowaniu parkingowym, a nie w jego poszczególnych częściach. Nie zmienia tego fakt, że przepisy rozporządzenia nie wyznaczają minimalnej odległości pomiędzy parkingami. Wobec tego, w ocenie organu, zaplanowanie na terenie inwestycji parkingu liczącego w sumie 27 miejsc w odległości mniejszej niż 10 m od okien projektowanego budynku mieszkalnego oraz mniejszej niż 6 m od granicy sąsiednich działek budowlanych jest niezgodne z r.w.t. Organ w odniesieniu do miejsc parkingowych wskazał jednocześnie na istotną różnicę pomiędzy miejscem ogólnodostępnym, z którego mogą swobodnie korzystać niepełnosprawni użytkownicy, a miejscem przeznaczonym do wyłącznego korzystania przez osoby niepełnosprawne. Przewidziane w § 20 r.w.t. zwolnienie z ograniczeń w odległości od okien budynków ma zastosowanie jedynie do tej drugiej kategorii, a wobec tego należy jednoznacznie określić w projekcie przeznaczenie ww. miejsc i w razie potrzeby dostosować ich odległość od okien projektowanego budynku do wymogu wynikającego z § 19 r.w.t.Kolejno Wojewoda zwrócił uwagę, że wyjaśnienia wymaga kwestia zachowania minimalnej odległości budynku od granicy działki, określonej w § 12 r.w.t., w związku z brakiem przekroju terenowego, który wskazywałby jednoznacznie, czy w obrysie garażu podziemnego budynek znajduje się całkowicie poniżej poziomu otaczającego terenu, a co za tym idzie, czy względem tej części budynku będzie miał zastosowanie § 12 ust. 9 rozporządzenia. W przeciwnym przypadku, tj. jeśli jakakolwiek część garażu podziemnego wystaje ponad poziom istniejącego terenu, konieczne będzie doprowadzenie projektu do zgodności z ogólnym wymogiem z § 12 ust. 1 pkt 2 r.w.t. z uwzględnieniem tej części budynku. Organ zwrócił uwagę, że dokumentacja zawiera tylko jeden przekrój, który nie jest wystarczający dla wyjaśnienia powyższego zagadnienia.Odnośnie do zgodności projektowanego budynku z przepisami planu miejscowego wątpliwości Wojewody wzbudziła kwestia wysokości zabudowy. Stosownie do § 7 ust. 3 pkt 4 uchwały, maksymalna wysokość zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej nie może przekraczać 5 kondygnacji nadziemnych, z dopuszczeniem wyższych dominant w eksponowanych miejscach. W analizowanym projekcie wskazano, iż budynek ma 5 kondygnacji, a w ramach najwyższej z nich zaplanowano antresole, które zdaniem organu, stanowią w istocie szóstą kondygnację (przy czym z projektu nie wynika, aby kondygnacja ta miała stanowić dominantę, o której mowa w ww. przepisie planu).Wojewoda zwrócił uwagę, że w § 7 ust 3 pkt 9 planu nałożono obowiązek równoczesnej realizacji programu usług podstawowych, terenów zieleni i sportu oraz dojść, dojazdów i miejsc parkingowych dla zabudowy wielorodzinnej. Wprawdzie stosownie do obowiązku nałożonego postanowieniem Starosty z 27 grudnia 2023 r. odniesiono się w dokumentacji projektowej do ww. przepisu, jednak wyjaśnień zawartych na stronie 34 części opisowej projektu zagospodarowania terenu nie można uznać za wystarczające. Powyższy obowiązek nie dotyczy bowiem jedynie terenów przeznaczonych w planie pod pierzeje usługowe i place, nie zwalnia również z niego sąsiedztwo ogólnodostępnych usług i terenów sportu, a zatem wskazywanie, że w tym zakresie wspomniany § 7 ust. 3 pkt 9 planu nie dotyczy przedmiotowej inwestycji było w ocenie organu nieuprawnione.Ponadto Wojewoda wskazał na nieprawidłowości w dokumentacji projektowej o charakterze formalnym. Jego zdaniem rysunek projektu zagospodarowania terenu trzeba ocenić jako niezgodny z § 9 ust 1 pkt 1 w zw. z § 2 oraz § 15 rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, z uwagi na przedstawienie jego elementów, w tym części legendy, bilansu terenu, a przede wszystkim całego zagospodarowania działki inwestycyjnej na nieprzezroczystych "wklejkach". Projekt budowlany powinien być sporządzony w sposób uniemożliwiający jego dekompozycję lub zmianę treści. Niedopuszczalne jest również zasłonięcie istotnych elementów mapy przez wklejkę, z jaką mamy do czynienia w niniejszej sprawie, bowiem w takim przypadku nie można ocenić czy stanowi ona część mapy do celów projektowych.W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ stwierdził, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.. Okoliczność wniesienia przez skarżących skargi na akt prawa miejscowego nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu wymienionego przepisu.Wojewoda uznał, że zasadnym jest żądanie bardziej szczegółowego odniesienia się do zagadnienia ochrony interesów osób trzecich, w szczególności w kontekście nasłonecznienia i przesłaniania okien w pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt ludzi.Organ zwrócił uwagę, że odwołanie A. i T. S. zawierało zarzut odnośnie prawidłowości wykonanej dla ich budynku analizy przesłaniania. Organ przyjął, że wprawdzie nie można stwierdzić, czy rysunek dołączony do pisma z 12 czerwca 2024 r. został wykonany przez osobę posiadającą kompetencje w zakresie przeprowadzania tego rodzaju analiz, jednak celem usunięcia wszelkich wątpliwości należałoby w ramach ponownie prowadzonego postępowania jednoznacznie ustalić, na jakiej wysokości w budynku wymienionych osób znajdują się (od strony inwestycji) najniżej położone okna pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, a co za tym idzie, czy obliczona przez projektanta wysokość przesłaniania jest zgodna ze stanem faktycznym.Reasumując organ przyjął, że nie jest możliwe skorzystanie, w rozpoznawanej sprawie, z dyspozycji art. 136 k.p.a. Stwierdzone nieprawidłowości w dokumentacji projektowej, wymagające wprowadzenia zmian w założeniach projektowych, decydujących o ostatecznym kształcie inwestycji, powodują, że konieczny do wyjaśnienia zakres, sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego jedynie przez organ odwoławczy stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności, określonej w art. 15 k.p.a.Od opisanej decyzji jednobrzmiące sprzeciwy wnieśli A. i T. S. oraz A. M. i A. T.Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie art. 138 § 2 k.p.a., poprzez jego błędne zastosowanie polegające na wydaniu decyzji uchylającej decyzję organu pierwszej instancji w całości i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi, podczas gdy rozstrzygnięcie to można stosować tylko w przypadku wykazania, że decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, a taka zaś sytuacja nie występuję w niniejszej sprawie.Wobec powyższego skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.W uzasadnieniu sprzeciwów wskazano m.in., że Wojewoda co prawda wyjaśnił przyczyny niezastosowania art. 136 k.p.a., jednakże nie uzasadnił przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a., w sytuacji jednoznacznego wykazania, że budynek przekracza w istocie maksymalną wysokość zabudowy wielorodzinnej ustaloną dla tego terenu w planie miejscowym. Tym samym zamierzenie inwestycyjne jest niezgodne z ustaleniami obowiązującego na tym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Ząbki. Takie zaś jednoznaczne ustalenie uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji i wydanie w tym zakresie rozstrzygnięcia przewidzianego w art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. o odmowie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i odmowie udzielenia zezwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z przyczyn merytorycznych.Wojewoda w odpowiedziach na sprzeciwy wniósł o ich oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.Postanowieniem z 11 marca 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 111 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy wszczęte na skutek sprzeciwu T. i A. S. (sygn. akt VII SA/Wa 6/25) i A. M. oraz A. T. (sygn. akt VII SA/Wa 7/25) i postanowił prowadzić sprawę pod sygn. akt VII SA/Wa 6/25.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.Zgodnie z art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw.W art. 64e p.p.s.a. ustawodawca określił granice kontroli takiej decyzji przez Sąd, stanowiąc, że przy rozpoznaniu sprzeciwu od decyzji, ocenia się jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej (art. 138 § 2 k.p.a.). Zasadniczo spod kontroli sądowej sprawowanej w tym trybie, wyłączona została możliwość oceny prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Sąd bada, czy organ odwoławczy miał podstawę do wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od merytorycznej oceny sprawy. Często jednak zakres postępowania wyjaśniającego determinują przepisy stanowiące podstawę rozstrzygnięcia merytorycznego, dlatego kwestie materialnoprawne nie mogą być przez sąd administracyjny całkowicie zignorowane.W myśl przepisu art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z powyższego wynika, że warunkiem zastosowania tej normy jest stwierdzenie, że organ rozpoznający sprawę naruszył przepisy postępowania, a jednocześnie konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Niezbędne jest wykazanie, że zaistnienie tych przesłanek następuje na określonej podstawie materialnoprawnej. Tylko niewyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych daje podstawy do ustalenia, że spełniona jest przesłanka, według której konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie (zob. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck 2017, s. 728). W ramach badania przesłanek do wydania decyzji, której podstawę stanowił będzie przepis art. 138 § 2 k.p.a., do czego uprawnia art. 64e p.p.s.a., mieści się ocena materialnoprawna warunkująca przyjęcie, że zaistniała przesłanka konieczności wyjaśnienia zakresu sprawy mającego wpływ na rozstrzygnięcie.Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że sprzeciwy nie zasługują na uwzględnienie.W zaskarżonej sprzeciwami decyzji Wojewoda działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylił decyzję Starosty Wołomińskiego z 19 kwietnia 2024 r. zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i instalacją gazową i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpoznania albowiem stwierdził, że zatwierdzony projekt budowlany oraz projekt zagospodarowania terenu w sposób istotny narusza zarówno przepisy techniczne, jak również przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego na terenie inwestycji. Zdaniem Wojewody stwierdzone uchybienia mają istotny dla rozstrzygnięcia sprawy charakter i nie mogą być "po raz pierwszy" oceniane w postępowaniu odwoławczymZ kolei zdaniem skarżących, organ stwierdzając wymienione w zaskarżonej decyzji uchybienia winien był uchylić decyzję organu pierwszej instancji i odmówić pozwolenia na budowę.W ocenie Sądu decyzja Wojewody zaskarżona sprzeciwem odpowiada prawu aczkolwiek nie wszystkie argumenty Wojewody zasługują na uwzględnienie.Na wstępie wskazać należy, że art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2025 r., poz. 418, dalej jako: ustawa Prawo budowlane) nakłada na organ architektoniczno-budowlany, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, obowiązek zbadania m.in. zgodności rozwiązań projektowych z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i z przepisami techniczno-budowlanymi.Zgodnie z art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane w razie stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie określonym w ust. 1 organ administracji architektoniczno-budowlanej nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia. Tryb postępowania przewidziany w powołanym przepisie powinien być co do zasady wyczerpany przed organem pierwszej instancji. Postanowienie wydane na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane nie podlega bowiem odrębnemu zaskarżeniu i jest kontrolowane wraz z decyzją organu pierwszej instancji, w razie wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę (por. wyrok NSA z 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 2659/19).W rozpoznawanej sprawie organ pierwszej instancji wezwał inwestora do usunięcia dostrzeżonych przez siebie braków i nieprawidłowości występujących w projekcie zagospodarowania terenu oraz projekcie budowlanym (postanowienie Starosty z 27 grudnia 2023 r.) związanych m.in., z wyliczeniami bilansu terenu, zasadności zaprojektowania 16 miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych oraz rozszerzenie części dotyczącej zagospodarowania wód opadowych oraz "przysłaniania" i "nasłonecznienia". Inwestor wykonał zobowiązanie organu, co z kolei doprowadziło do wydania decyzji uwzględniającej wniosek inwestora o zatwierdzenie przyjętych rozwiązań projektowych. Wojewoda na etapie postępowania odwoławczego dopatrzył się dodatkowych nieprawidłowości projektu budowlanego i projektu zagospodarowania terenu zarówno z przepisami r.w.t., ale przede wszystkim z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wymienione przez organ uchybienia takie jak m.in. usytuowanie zewnętrznych miejsc parkingowych w odległości od okien projektowanego budynku mieszkalnego oraz od granicy sąsiednich działek, odbiegającej od norm przyjętych w r.w.t., brak przekroju terenowego, który wskazywałby jednoznacznie, czy w obrysie garażu podziemnego budynek znajduje się całkowicie poniżej poziomu otaczającego terenu, ale przede wszystkim stwierdzenie, że projektowany budynek przekracza normy wysokości zabudowy przewidzianej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta Z., zdaniem Sądu, są istotnymi uchybieniami, które powinny być sanowane w trybie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane. Skoro zatem organ pierwszej instancji się ich nie dopatrzył, to prawidłowa była decyzja organu odwoławczego o uchyleniu decyzji Starosty i przekazaniu mu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Odmowa udzielenia pozwolenia na budowę byłaby uzasadniona, gdyby organ pierwszej instancji w postanowieniu wydanym w trybie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane wezwał inwestora do usunięcia tych nieprawidłowości, które stwierdził Wojewoda, a inwestor w wyznaczonym terminie ich nie usunął. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca, gdyż jak wspomniano, w niniejszej sprawie, inwestor dowiedział się o dalszych uchybieniach w złożonych projektach, na etapie postępowania odwoławczego. Wskazać należy, że w orzecznictwie wskazuje się na możliwość, a nawet konieczność powtórnego wzywania inwestora do usunięcia określonych naruszeń. W pewnych okolicznościach obowiązek powtórnego, czy też kolejnego wezwania strony do usunięcia stwierdzonych przez organ uchybień, może być konsekwencją wcześniejszego niedostrzeżenia przez organ tych uchybień (por. prawomocny wyrok WSA w Warszawie z 15 lutego 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 992/17).Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd wyrażany w orzecznictwie, zgodnie z którym organ odwoławczy jest uprawniony, w ramach kompetencji wynikającej z art. 136 k.p.a., do podjęcia działań polegających na zobowiązaniu inwestora do sanowania nieistotnych nieprawidłowości projektu budowlanego, które są związane z wymogami o charakterze formalnym, a które nie oznaczają istotnych naruszeń, o których mowa w art. 35 ust. 3 w związku z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego (por. wyrok NSA z 18 stycznia 2023 r., sygn. akt II OSK 2433/21). Stąd też gdyby w niniejszej sprawie organ odwoławczy stwierdził wyłącznie naruszenie przepisów rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego omówione w zaskarżonej decyzji (§ 9 ust 1 pkt 1 w zw. z § 2 oraz § 15) to zobowiązany byłby do podjęcia próby usunięcia takich nieprawidłowości w postępowaniu odwoławczym. Natomiast istotne uchybienia w założeniach projektowych, które nie były wcześniej przedmiotem oceny organu architektoniczno-budowlanego pierwszej instancji wymagają rozstrzygnięcia przez organ pierwszej instancji albowiem z uwagi na zasadę dwuinstancyjności, ustanowioną w art. 15 k.p.a. nie powinny być po raz pierwszy i ostatecznie podejmowane w postępowaniu odwoławczym.Zaznaczyć trzeba, że celem postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę nie jest znalezienie podstaw do odmowy udzielenia pozwolenia, ale takie procedowanie, aby w efekcie postępowania przedstawiony przez inwestora projekt budowlany był prawidłowy i mógł zostać zrealizowany (zob. A. Ostrowska [w:] A. Gliniecki (red.), Prawo budowlane. Komentarz, Wolters Kluwer, Warszawa 2016, s. 519-521). Uwaga ta dotyczy nie tylko postępowania przed organem pierwszej instancji, ale również postępowania odwoławczego.Wbrew twierdzeniu skarżących stwierdzenie przez organ architektoniczno-budowlany przekroczenia – w projekcie budowlanym – dopuszczalnej wysokości zabudowy nie musi skutkować automatyczną odmową jego zatwierdzenia i odmową wydania pozwolenia na budowę. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 października 2020 r., w sprawie o sygn. akt II OSK 729/18 uznał, że w przypadku stwierdzenia niezgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przepis art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane ma zastosowanie. Tryb ten umożliwia inwestorowi doprowadzenie do zgodności projektu z ustaleniami planu. Wyłącznie w sytuacji gdy takie doprowadzenie nie jest możliwe, z uwagi na zasadniczą sprzeczność planowanych robót z miejscowym planem, organ jest uprawniony i zobowiązany do odmowy udzielenia pozwolenia na te roboty. Dotyczy to sytuacji braku możliwości dostosowania projektu do założeń miejscowego planu. Taka sytuacja nie zachodzi w niniejszej sprawie albowiem inwestor będzie zobowiązany do dostosowania projektu do przepisów planu, w zakresie wysokości zabudowy.Mając na uwadze powyższe, zdaniem Sądu, nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Wojewodę art. 138 § 2 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie, stwierdzone przez organ istotne niezgodności przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego i projektu zagospodarowania terenu z przepisami techniczno-budowlanymi i miejscowym planem zagospodarowania terenu, które to uchybienia nie zostały dostrzeżone przez organ pierwszej instancji, uprawniały Wojewodę do wydania decyzji kasacyjnej, z uwagi na konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania sanacyjnego, o którym mowa w art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane. Przeprowadzenie tego postępowania przez organ odwoławczy, jak wspomniano naruszałoby określoną w art. 15 k.p.a. zasadę dwuinstancyjności.Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. oddalił sprzeciwy.. oddalił sprzeciwy.