sygn. I OZ 179/25 31 marca 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Postanowienie - I OZ 179/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 31 marca 2025

Teza
Oddalono zażalenie. Pomoc społeczna. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 lutego 2025 r., sygn. akt II SA/Łd 946/24 o odmowie przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 13 listopada 2024 r. nr SKO.4114.287.2024 w przedmiocOddalono zażalenie. Pomoc społeczna. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 lutego 2025 r., sygn. akt II SA/Łd 946/24 o odmowie przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 13 listopada 2024 r. nr SKO.4114.287.2024 w przedmioc
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono zażalenie
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap zażalenie
Tryb posiedzenie niejawne
Role w sprawie
pokrzywdzony apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 31 marca 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Piotr Niczyporuk
Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 lutego 2025 r., sygn. akt II SA/Łd 946/24 o odmowie przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 13 listopada 2024 r. nr SKO.4114.287.2024 w przedmiocie uznania świadczenia pielęgnacyjnego za nienależnie pobrane postanawia: oddalić zażalenie.

UZASADNIENIE
M. G. (dalej: "Skarżący"), pismem z 27 października 2024 r., za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi wniósł drogą elektroniczną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi (dalej: "Sąd I instancji") skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 13 listopada 2024 r. nr SKO.4114.287.2024 w przedmiocie uznania świadczenia pielęgnacyjnego za nienależnie pobrane.Zarządzeniem z 2 stycznia 2025 r. Przewodnicząca Wydziału II wezwała Skarżącego do uzupełnienia braków formalnych skargi pod rygorem odrzucenia skargi przez podpisanie skargi wniesionej w formie dokumentu elektronicznego, gdyż podpisem opatrzone zostało jedynie pismo ogólne z 5 grudnia 2024 r. Sąd I instancji wyjaśnił przy tym, że zgodnie z art. 46 § 2a i 2b ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym powinno zostać opatrzne zarówno pismo wnoszone w formie dokumentu elektronicznego, jak i załączniki wnoszone w tej formie.Wezwanie do uzupełnienia ww. braków formalnych skargi zostało doręczone Skarżącemu 15 stycznia 2025 r. Tego samego dnia Skarżący odpowiedział na powyższe wezwanie, jednakże podpisał jedynie pismo przewodnie z 15 stycznia 2025 r., a nie podpisał załącznika w postaci skargi.W związku z powyższym Sąd I instancji, postanowieniem z 28 stycznia 2025 r., sygn. akt II SA/Łd 946/24, na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. odrzucił wniesioną skargę.W dniu 4 lutego 2025 r. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. Wskazał, że przesłał ten sam plik, który wcześniej wysłał do Kolegium. Podał ponadto, że zajmuje się niepełnosprawnym dzieckiem, codziennie dowozi i odwozi je do szkoły na trasie 35 km. Czynności te wykonuje już ponad 10 lat. W drugiej połowie stycznia był również chory. Zajmuje się domem, a jego żona prowadzi działalność gospodarczą. Jego zdaniem, wszystko to spowodowało, że popełnił błąd bez własnej winy.Zaskarżonym postanowieniem z 17 lutego 2025 r., sygn. akt II SA/Łd 946/24 – Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że nieuzupełnienie w terminie braku formalnego skargi, spowodowane złym stanem zdrowia wywołanym infekcją oraz dużą ilością obowiązków związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego i opieką nad niepełnosprawnym synem nie może stanowić okoliczności prowadzącej do przywrócenia terminu do usunięcia braków. Sąd I instancji podał, że Skarżący odpowiedział na wezwanie Sądu tego samego dnia, kiedy je otrzymał, a w związku z tym zły stan zdrowia i duża ilość obowiązków nie stały zatem na przeszkodzie do terminowego wywiązania się z nałożonego obowiązku. Sąd I instancji dodał, że Skarżący został poinformowany stosownie do treści art. 46 § 2a i 2b p.p.s.a., a więc wiedział, w jaki sposób winien prawidłowo wnieść skargę. Mimo tego nie usunął jej braku formalnego w terminie, co było efektem, jak wskazuje sam Skarżący, jego błędu.Reasumując Sąd I instancji ocenił, że Skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do usunięcia braku formalnego skargi nastąpiło bez jego winy, zaś powołane we wniosku okoliczności nie mogą stanowić podstawy do przywrócenia terminu. Nie były to bowiem przeszkody, których przy dołożeniu należytej staranności nie można było przezwyciężyć.Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Skarżący złożył zażalenie, ponownie przytaczając argumentację w złożonym wniosku o przywrócenie terminu. Wskazał, że czuje się pokrzywdzony, a chodziło tylko o podpisanie załącznika. W jego ocenie Sąd I instancji mógł się pokierować nie tylko prawem ale też sumieniem, ludzką życzliwością, ciekawością do zbadania tej sprawy, pracowitością i zrozumieniem.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu winno być wniesione w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.) i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Ponadto, stosownie do art. 87 § 4 p.p.s.a. równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Mając powyższe na uwadze należy przyjąć, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w naruszeniu terminu sąd powinien brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć. Ponadto to na stronie spoczywa obowiązek wskazania okoliczności, które mogą potwierdzać, że dana czynność procesowa nie została dokonana w terminie bez jej winy. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, czyli w razie zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez nią odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw, udaremniły dokonanie czynności w terminie. Oznacza to, że za przesłankę braku winy nie można uznać nieuwagi lub zaniedbania strony. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się również, że brak jest podstaw do przywrócenia terminu z uwagi na nieznajomość przez skarżącego prawa (por. postanowienia NSA: z 27 czerwca 2016 r. II FZ 359/16, z 12 stycznia 2016 r., II OZ 1369/15; z 28 listopada 2012 r. I OZ 869/12; z 8 lipca 2008 r. II OZ 712/08).Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji trafnie ocenił, że Skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane we wniosku oraz powtórzone w zażaleniu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Nie sposób bowiem dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym wykonaniu wezwania Sądu do podpisania skargi. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. W tym kontekście, zgodzić się należy z Sądem I instancji, który wskazał, że Skarżący odpowiedział na wezwanie tego samego dnia, kiedy je otrzymał, a w związku z tym zły stan zdrowia i duża ilość obowiązków nie stały na przeszkodzie do terminowego wywiązania się z nałożonego obowiązku. Dodać przy tym należy, że sam Skarżący podaje, że od 10 lat zajmuje się niepełnosprawnym dzieckiem oraz domem. W tym kontekście nie można w żadnym wypadku mówić o nadzwyczajnym lub nagłym zbiegu zdarzeń, które przy najmniejszym wysiłku ze strony Skarżącego stały na przeszkodzie do prawidłowego i terminowego wykonania wezwania Sądu. Powyższe obowiązki są bowiem czynnościami dnia codziennego Skarżącego od wielu lat. Z akt sądowych sprawy wynika również, że Skarżący został prawidłowo pouczony o treści art. 46 § 2a i 2b p.p.s.a., a więc należy przyjąć, że wiedział, w jaki sposób należy podpisać załącznik do pisma ogólnego, którym była skarga. Dodać tez należy, że to sam Skarżący, wybrał ten sposób (drogą elektroniczną) korespondencji z Sądem.Mając powyższe na uwadze oraz wzgląd na okoliczności faktyczne niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że Skarżący nie uprawdopodobnił w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. Tym samym podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że argumenty podniesione we wniosku, jak i w przedmiotowym zażaleniu, nie mogły stanowić podstawy do przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi.Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.., orzekł jak w sentencji.