Wyrok - I OSK 356/22 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 31 marca 2025
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Administracyjne postępowanie, Przymusowy zarząd państwowy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Piotr Przybysz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Piotr Niczyporuk sędzia del. WSA Anna Wesołowska Protokolant starszy asystent sędziego Artur Dral po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.L. reprezentowanej przez opiekuna prawnego A.F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2021 r., sygn. akt I SA/Wa 1596/20 w sprawie ze skarg R.L. reprezentowanej przez opiekOddalono skargę kasacyjną. Administracyjne postępowanie, Przymusowy zarząd państwowy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Piotr Przybysz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Piotr Niczyporuk sędzia del. WSA Anna Wesołowska Protokolant starszy asystent sędziego Artur Dral po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.L. reprezentowanej przez opiekuna prawnego A.F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2021 r., sygn. akt I SA/Wa 1596/20 w sprawie ze skarg R.L. reprezentowanej przez opiek
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
rozprawa
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
Role w sprawie
Skarb Państwa
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
31 marca 2025
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Anna Wesołowska
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi R.L. reprezentowanej przez opiekuna prawnego A.F., A.G. i M.S. na decyzję Ministra Rozwoju z 9 czerwca 2020 r., nr DO-IV.7613.107.2019.AD, w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia, wyrokiem z 20 maja 2021 r., sygn. akt I SA/Wa 1596/20, oddalił skargę.Skargę kasacyjną na powyższe rozstrzygnięcie złożyła R.L. reprezentowana przez opiekuna prawnego A.F., zastępowana przez adwokata, zaskarżając wyrok w całości.W petitum skargi kasacyjnej zarzucono Sądowi I instancji rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym poprzez ocenę materiału dowodowego w sposób niewyczerpujący i skrajnie nieobiektywny, poprzez dokonanie ustalenia, które nie zostało poparte dogłębną analizą materiału dowodowego i jest jednostronne, dowolne oraz wykraczające poza swobodną ocenę dowodów. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzucono, że organ nie przedstawiwszy argumentacji będącej w ścisłym i logicznym związku z prawidłową oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego naruszył dyspozycję art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z 25 lutego 1958 r. o uregulowaniu stanu prawnego mienia pozostającego pod zarządem państwowym (Dz.U. nr 11, poz. 37 ze zm.) poprzez błędną jego wykładnię.Zarzucając powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Oświadczono, że koszty zastępstwa procesowego nie zostały opłacone. Ponadto wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej jako "p.p.s.a."), a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują.Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą kasacyjnie naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego czy też procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego.Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony skarżącej kasacyjnie do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Pierwszą podstawę kasacyjną, której dotyczy art. 174 pkt 1 p.p.s.a., stanowi naruszenie prawa materialnego. Właściwe sformułowanie tej podstawy kasacyjnej w przypadku zaskarżania wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego powinno się sprowadzać do powołania jako naruszonego art. 145 § 1 pkt 1 lit. a (ewentualnie w powiązaniu z art. 145a bądź art. 146) p.p.s.a. w związku z odpowiednimi przepisami prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 30 września 2014 r., II GSK 1211/13), a także wskazania, w jakiej formie i dlaczego te przepisy zostały naruszone.W art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zawarta została druga podstawa kasacyjna dotycząca naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ta podstawa kasacyjna służy przede wszystkim zakwestionowaniu ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie będącej przedmiotem sądowej kontroli.Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd I instancji (por. postanowienia NSA z: 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; 1 września 200 4r., sygn. akt FSK 161/04; 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04).Skarga kasacyjna powinna zawierać stosownie do art. 176 § 1 pkt 2 i art. 174 p.p.s.a. nie tylko przytoczenie podstaw kasacyjnych, ale i ich uzasadnienie. Mimo że przepisy p.p.s.a. nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych.Naruszenie prawa może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa zawsze powinno łączyć się z wykazaniem, na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd I instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie, to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji).Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia lub właściwe zastosowanie.Ponadto dla spełnienia wymogu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną, określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny (zob. np. wyrok NSA z 5 listopada 2019 r., II FSK 3864/17).Należy podkreślić, że trzeba wskazać indywidualne uzasadnienie dla każdego zarzutu formułowanego wobec każdego z tych przepisów, który w ocenie kasatora naruszył sąd pierwszej instancji (wyrok NSA z 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18).W świetle art. 174 p.p.s.a. wskazanie szeregu przepisów prawnych, które miał rzekomo naruszyć sąd pierwszej instancji, nie wskazując konkretnie, na czym polega naruszenie każdego z nich, jest nieprawidłowe. Pogląd ten wielokrotnie już wyraził Naczelny Sąd Administracyjny (por. np. wyrok NSA z 19 grudnia 2014 r., II FSK 2957/12 i powołane tam orzecznictwo).Obowiązek wskazania w skardze kasacyjnej naruszonych przepisów oczywiście nie wyłącza możliwości objęcia jednym zarzutem kilku przepisów. Takie wyliczenie musi jednak być połączone z wykazaniem, że wymienione przepisy tworzą normę zachowania, której naruszenie jest zarzucane sądowi pierwszej instancji. Przyjmowane w doktrynie i orzecznictwie rozróżnienie między przepisem i normą prawną każe uznać taką praktykę za dopuszczalną, wymienione przepisy muszą jednak pozostawać ze sobą właśnie w takim związku normatywnym, a jego wykazanie obciąża sporządzającego skargę kasacyjną, który powinien przedstawić treść naruszonej normy, czyli wskazać, jaka reguła zachowania ustanowiona tymi przepisami została naruszona. Zarzut pozbawiony takiego sprecyzowania nie poddaje się rozpoznaniu, albowiem Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie budować zarzutów, a taki byłby skutek ustalania przez Sąd Kasacyjny we własnym zakresie treści normy prawnej objętej zarzutem.Kwalifikowane wymogi formalne skargi kasacyjnej, unormowane w art. 174 - art. 176 p.p.s.a., wiążą się z tym, że ten środek zaskarżenia nie tylko inicjuje postępowanie przed sądem administracyjnym drugiej instancji, ale także wyznacza jego merytoryczny zakres. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny być ujęte ściśle i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.).Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 1 marca 2017 r., sygn. akt II FSK 3133/16, "w przypadku skargi kasacyjnej – będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia – czytelność sformułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym faktem wniesienia tego pisma (jak w przypadku skargi czy zażalenia), ale także z jego treścią. Określenie podstaw zaskarżenia, wymienionych w art. 174 p.p.s.a., sprecyzowanie zarzutów skargi kasacyjnej oraz ich uzasadnienie w drodze racjonalnej argumentacji prawniczej, determinuje bowiem zakres zaskarżenia w postępowaniu kasacyjnym, co w konsekwencji wpływa na zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego".Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej lub odniesienie się do nich w sposób pobieżny skutkuje brakiem możliwości zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez wojewódzki sąd administracyjny czy działające w sprawie organy administracji. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania, czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków, jak i zakresu zaskarżenia.Wprawdzie wadliwość w sformułowaniu zarzutów nie musi jednocześnie uniemożliwiać rozpoznania skargi kasacyjnej i Naczelny Sąd Administracyjny może zbadać jej podstawy (zob. uchwała pełnego składu NSA z 26 października 2009 r. sygn. I OPS 10/09), jednakże może w znacznym stopniu ograniczyć kontrolę Sądu.Poczynienie powyższych uwag na temat wymogów, jakie powinna spełniać skarga kasacyjna, było konieczne ze względu na to, że oceniana skarga kasacyjna w znacznej mierze ich nie spełnia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazano, na czym polegało wadliwe odczytanie przez Sąd I instancji znaczenia treści przepisów wskazanych jako naruszone, jak również nie podano właściwego, zdaniem strony skarżącej kasacyjnie, rozumienia tych przepisów. Nie jest przy tym jasne, czy kasator zarzuca naruszenie tych przepisów poprzez ich błędną wykładnię, czy poprzez błędne zastosowanie. Nie wykazano również, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny.Mając na uwadze tak określony zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, dostrzegając wady konstrukcyjne ocenianej skargi kasacyjnej, należy stwierdzić, że skarga kasacyjna nie jest zasadna.Strona skarżąca kasacyjnie podnosi, że w wyniku naruszenia przepisów postępowania wskazanych w skardze kasacyjnej Minister nie dokonał właściwej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie, zaś Sąd I instancji niezasadnie uznał, że Minister przeprowadził w niezbędnym zakresie postępowanie dowodowe i należycie wyjaśnił okoliczności istotne dla sprawy.W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zaskarżona została decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z 28 lutego 1961 r. nr OR2-832/61 o przejściu, na podstawie art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. o uregulowaniu stanu prawnego mienia pozostającego po zarządem państwowym (Dz.U. z 1958 r. Nr 11, poz. 37, dalej "ustawa z 1958 r."), z dniem 8 marca 1958 r. na własność Skarbu Państwa, nieruchomości gruntowej składającej się z działek nr [...]1 oraz części działek nr [...]2 i [...]3, objętej księgą wieczystą C. pow. [...] tom I wykaz [...].Zaskarżona decyzja została wydana w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Postępowanie nieważnościowe nie ma na celu ponownego całościowego rozpatrzenia sprawy administracyjnej, zakończonej kontrolowaną decyzją. Zakres postępowania wyjaśniającego jest w takim przypadku węższy i ogranicza się wyłącznie do skontrolowania prawidłowości decyzji administracyjnej pod kątem ściśle określonych wad prawnych. Zawarty w art. 156 § 1 k.p.a. katalog przesłanek warunkujących stwierdzenie nieważności zakreśla ramy kontroli legalności decyzji wydanej w postępowaniu nadzwyczajnym.Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji, unormowana w art. 156 k.p.a. oraz przepisach następnych, stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji administracyjnych. Nie ma podstaw do twierdzenia, że celem instytucji stwierdzenia nieważności decyzji jest reprywatyzacja nieruchomości przejętych przez Państwo po zakończeniu II wojny światowej. Cel taki oczywiście może być osiągnięty poprzez stwierdzenie nieważności wydanej ówcześnie decyzji, ale może to mieć miejsce jedynie wówczas, gdy decyzja ta była obarczona co najmniej jedną z wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Do stwierdzenia nieważności decyzji może mianowicie dojść wyłącznie w przypadku stwierdzenia istnienia którejkolwiek z przesłanek zawartych w art. 156 § 1 k.p.a. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji mają co do zasady charakter materialnoprawny. Nie są one związane z postępowaniem, w którym wydano decyzję, ale wynikają z samej decyzji. Odwoływanie się do innych, niewymienionych w tym przepisie przesłanek, w tym błędu, winy, należytej staranności lub dobrej wiary, jest niedopuszczalne (wyrok SN z 11 maja 2000 r., III RN 62/00, OSNAPiUS 2001, nr 4, poz. 100).Z tych względów istotne znaczenie w rozpoznawanej sprawie ma wykładnia i sposób zastosowania art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z 1958 r., przez Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych przy wydawaniu orzeczenia z 28 lutego 1961 r.Zgodnie z art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z 1958 r. postanowienia tej ustawy stosuje się również do innego mienia, którego władanie osoby uprawnione utraciły w okresie do dnia 31 grudnia 1954 r. i które pozostają w faktycznym władaniu państwowych jednostek organizacyjnych, chyba że to władanie opiera się na tytule prawnym wynikającym z przepisów szczególnych innych, aniżeli wymienione w art. 1 lub pkt 1 niniejszego artykułu. Stwierdzić zatem należy, że art. 17 pkt 2 ustawy miał zastosowanie do tych przedsiębiorstw i innego mienia, które w okresie do 31 grudnia 1954 r. zostały objęte bez tytułu prawnego przez państwowe jednostki organizacyjne i od chwili objęcia przez te jednostki pozostawały w ich władaniu bez żadnego tytułu prawnego aż do dnia wejścia w życie ustawy. Przy czym dopuszczając przejście na własność Państwa przedsiębiorstw i innego mienia, o których mowa w art. 17 pkt 2 lit. a i b ustawy z 1958 r., obwarowano to przejście istotnym warunkiem, tj. że sprawowanie władania winno odbywać się bez żadnego tytułu prawnego. Istnienie jakiegokolwiek tytułu prawnego władania wyklucza możliwość zastosowania w tym zakresie ustawy z 1958 r. Zastrzeżenie to zawiera więc ograniczenie stosowania tego przepisu do tych przedsiębiorstw i innego mienia, których objęcie przez państwowe jednostki organizacyjne i dalsze nimi władanie nie było oparte ani na umowie, ani na innym tytule prawnym.A zatem, aby określone mienie można było uznać za "inne mienie" w rozumieniu art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z 1958 r. konieczne jest wystąpienie łącznie następujących przesłanek:a) utrata władania mieniem przez osoby uprawnione w okresie do 31 grudnia 1954 r.,b) pozostawanie mienia w faktycznym władaniu państwowych jednostek organizacyjnych w okresie od 31 grudnia 1954 r. do 8 marca 1958 r., tj. do dnia wejścia w życie ustawy,c) władanie tym mieniem przez państwowe jednostki organizacyjne bez tytułu prawnego.Przesłanka władania bez jakiegokolwiek tytułu prawnego wynika ze sformułowania "chyba że to władanie opiera się na tytule prawnym wynikającym z przepisów szczególnych innych, aniżeli wymienione w art. 1 lub pkt 1 niniejszego artykułu".Tak więc przejście na własność Państwa przedsiębiorstw i innego mienia, o których mowa w art. 17 pkt 2 lit. a i lit. b ustawy z 1958 r., mogło nastąpić pod warunkiem, że w okresie do 31 grudnia 1954 r. zostały one objęte bez tytułu prawnego przez państwowe jednostki organizacyjne i od chwili objęcia przez te jednostki pozostawały w ich władaniu bez żadnego tytułu prawnego aż do dnia wejścia w życie ustawy. Istnienie bowiem jakiegokolwiek tytułu prawnego władania wyklucza możliwość zastosowania ustawy z 1958 r.Jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 maja 2007 r., I OSK 40/07, stanowisko to znajduje wsparcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego. I tak Sąd Najwyższy, w orzeczeniu z 2 lutego 1960 r., sygn. akt IV CR 1031/59 (OSNC 1962/1/9) w odniesieniu do omawianego przepisu wyraził pogląd, że: "Według prawidłowej wykładni art. 17 pkt 2 ustawy z 25 lutego 1958 r. (Dz. U. Nr 11, poz. 37) przepis ten ma zastosowanie tylko do tych przedsiębiorstw i innego mienia, które w okresie do 31 grudnia 1954 r. zostały objęte bez tytułu prawnego przez państwowe jednostki organizacyjne i od chwili objęcia przez te jednostki pozostały w ich władaniu bez żadnego tytułu prawnego aż do dnia wejścia w życie ustawy".Stanowisko to Sąd Najwyższy konsekwentnie kontynuował w swym późniejszym orzecznictwie (np. w orzeczeniu SN z 9 lutego 1961 r., I CR 578/59, OSNC 1963/1/9, uchwale z 12 września 1973 r., III CZP 46/73, OSNC 1974/3/48, uchwale z 8 grudnia 1987 r., III CZP 47/87, OSNC 1988/7-8/91). Tak więc Sąd Najwyższy uważał, że przejście na własność Państwa przedsiębiorstw lub innego mienia, stosownie do art. 17 pkt 2 ustawy z 25 lutego 1958 r., o której wyżej mowa, ma miejsce w stosunku do takich przedsiębiorstw lub innego mienia, niewymienionych w art. 1 lub art. 17 pkt 1 tej ustawy - niepozostających pod zarządem państwowym, które w okresie do 31 grudnia 1954 r. zostały objęte we władanie przez państwowe jednostki organizacyjne bez tytułu prawnego i pozostawały we władaniu nie opartym na prawie w dniu wejścia w życie ustawy.Skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie podziela stanowisko wyrażone w omawianej materii przez Sąd Najwyższy. Należy odnotować, że podobne stanowisko zajął NSA w wyroku z 10 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1304/05.Należy stwierdzić, że jeżeli mienie zostało objęte we władanie przez państwowe jednostki organizacyjne bez tytułu prawnego i pozostawało we władaniu nie opartym na prawie w dniu wejścia w życie ustawy, to okoliczności objęcia tego mienia w faktyczne władanie nie mogą stanowić podstawy dla stwierdzenia nieważności orzeczenia wydanego na podstawie art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z 1958 r.Przechodząc do okoliczności rozpoznawanej sprawy należy przypomnieć, że Sąd I instancji wskazał, że z materiału dowodowego zebranego w przedmiotowej sprawie wynika, że przedmiotowy teren, tj. działka nr [...]1 oraz części działek nr [...]2 i [...]3 w granicach oznaczonych na kopii mapy katastralnej z 12 lipca 1949 r. stanowiącej załącznik do protokołu z 2 sierpnia 1949 r., nie był objęty przymusowym zarządem państwowym na podstawie dekretu z 6 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego.Minister w zaskarżonej decyzji wskazał, że wprawdzie w wyniku postępowania prowadzonego w trybie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz.U. R.P. z 1946 r. Nr 3, poz. 17) doszło do nacjonalizacji [...] i przejęcia jej wraz z przedmiotowymi działkami przez D. w B. protokołem zdawczo-odbiorczym z 2 sierpnia 1949 r., jednakże orzeczeniem z 26 października 1960 r., zatwierdzającym protokół zdawczo-odbiorczy sporządzony 2 sierpnia 1949 r., ustalono, że nacjonalizacja [...] nie obejmowała działki nr [...]1 oraz części działek nr [...]2 i [...]3 r. Skoro sporne grunty zostały wyłączone z nacjonalizacji jako część składowa przedsiębiorstwa [...], to nie dotyczył ich zarząd państwowy ustanowiony w 1946 r. Grunty te od 1949 r. pozostawały we władaniu państwowych jednostek organizacyjnych – D. w B. W w B., Z. w P., a później P w B. Wymienione wyżej państwowe jednostki organizacyjne władały przedmiotowym gruntem bez formalnego tytułu prawnego, np. w postaci prawa zarządu, prawa zarządu i użytkowania, czy prawa użytkowania ustanowionego na podstawie przepisów odrębnych.Warto w tym miejscu wskazać, że w skardze wniesionej przez M.S. stwierdzono, że przedmiotowe nieruchomości "(...) wyjęte zostały spod nacjonalizacji na skutek zarzutów W.P. i nie zostały uwzględnione w protokole zdawczo-odbiorczym z dnia 2 sierpnia 1949 r. z uwagi na fakt, iż nieruchomości te w tamtym okresie stanowiły zabudowania mieszkalne i gospodarstwo rolne, niezwiązane z działalnością [...] i powinny ulec zwrotowi faktycznemu i uprawnionemu właścicielowi, który pomimo »pozostawania w prawie« był przez organy państwa faktycznie pozbawiony swych praw."Strona skarżąca kasacyjnie nie zakwestionowała powyższych ocen dotyczących statusu prawnego przedmiotowego terenu. Należy w tym miejscu odnotować stwierdzenie zawarte w skardze kasacyjnej, że zgromadzony w toku postępowania administracyjnego poprzedzającego wniesienie skargi materiał dowodowy nie pozwolił przyjąć za podstawę decyzji faktu, iż przedmiotowa nieruchomość objęta była zarządem przymusowym. Strona skarżąca kasacyjnie nie podnosi przy tym, że przedmiotowa nieruchomość znajdowała się we władaniu państwowych jednostek organizacyjnych na innej podstawie prawnej. Kasator nie wyjaśnia również, dlaczego nie jest wiarygodne stwierdzenie J.S. zawarte we wniosku z 10 grudnia 1991 r., że "nieruchomość ta w całości została przejęta przez D w B. protokołem zdawczo-odbiorczym z 2.08.49 r.(...)" oraz w piśmie z 15 marca 1993 r., że (...) ojciec mój nie mógł faktycznie władać nieruchomością od 49 do 54 r."Konkludując należy podzielić ocenę Ministra, zaakceptowaną przez Sąd I instancji, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że przedmiotowy teren został w 1949 r. objęty przez państwowe jednostki organizacyjne w faktyczne władanie i znajdował się w nim w dniu wejścia w życie ustawy z 1958 r. Nie ma podstaw do twierdzenia, że dokonane przez Ministra ustalenia są niepełne w świetle art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z 1958 r. oraz że Minister dokonał nieprawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego. Oznacza to, że zostały spełnione wszystkie przesłanki wydania na podstawie art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z 1958 r. orzeczenia o przejściu na własność Państwa przedmiotowego terenu. W konsekwencji nie ma podstaw do twierdzenia, że w tych okolicznościach sprawy ziściły się przesłanki stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z 28 lutego 1961 r. o przejściu, na podstawie art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z 1958 r. z dniem 8 marca 1958 r. na własność Skarbu Państwa, przedmiotowej nieruchomości gruntowej składającej się z działek nr [...]1 oraz części działek nr [...]2 i [...]3.Z tych wszystkich powodów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.Uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zostało sporządzone z uwzględnieniem przepisu art. 193 in fine p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.Uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zostało sporządzone z uwzględnieniem przepisu art. 193 in fine p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.