sygn. II GSK 416/25 26 czerwca 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II GSK 416/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 26 czerwca 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. uprawnienia do kierowania pojazdami. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 8 października 2024 r. sygn. akt II SA/Bd 649/24 w sprawie ze skargi B. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Toruniu z dnia 3 czerwca 2024 r. nr SKO-522-54/24 w przedmiocie unieważnOddalono skargę kasacyjną. uprawnienia do kierowania pojazdami. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 8 października 2024 r. sygn. akt II SA/Bd 649/24 w sprawie ze skargi B. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Toruniu z dnia 3 czerwca 2024 r. nr SKO-522-54/24 w przedmiocie unieważn
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Role w sprawie
biegły uczestnik postępowania apelujący / skarżący uczestnik
Data orzeczenia 26 czerwca 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Andrzej Skoczylas
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 8 października 2024 r. sygn. akt II SA/Bd 649/24 w sprawie ze skargi B. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Toruniu z dnia 3 czerwca 2024 r. nr SKO-522-54/24 w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 8 października 2024 r., sygn. akt II SA/Bd 649/24, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) oddalił skargę B. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Toruniu z dnia 3 czerwca 2024 r., w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy.Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył B. J., zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także o zasądzenie zwrotu koszów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:a) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:A. art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 572; powoływanej dalej jako: k.p.a.) wobec braku uznania, iż po zapoznaniu się z treścią opinii prywatnej, organ odwoławczy winien zwrócić się do biegłego o wydanie opinii, gdyż treść opinii prywatnej wykazała, że kontrola instancyjna jest możliwa jedynie po uzyskaniu wiadomości specjalnych;B. art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ odwoławczy należycie wyjaśnił stan faktyczny co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, mimo że organ odwoławczy nie odniósł się w sposób szczegółowy do wniosku o przeprowadzenie dowodów na poparcie przekonania skarżącego co do stronniczości egzaminatora;b) prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 1212; powoływanej dalej jako: u.k.p.) w zw. z § 27 pkt 6 i § 28 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2019 r., poz. 1206) w zw. z art. 25 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 22 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1047; powoływanej dalej jako: p.r.d.), poprzez uznanie, że zachowanie skarżącego uprawniało egzaminatora do dokonania negatywnej oceny i wymagało uwzględnienia przy ustalaniu wyniku egzaminu, w sytuacji gdy egzaminujący wykonał oba zadania przejazdu przez skrzyżowanie równorzędne w sposób prawidłowy, zachowując szczególną ostrożność przy ich wykonywaniu, a uzyskał wynik negatywny.Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona.Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Natomiast istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów oraz ich wzajemne powiązanie powodują konieczność łącznego ich rozpatrzenia.Odnosząc się do zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia art. 84 § 1 k.p.a. (w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), do którego miało dojść "wobec braku uznania, po zapoznaniu się z treścią opinii prywatnej, organ odwoławczy powinien zwrócić się do biegłego, gdyż treść opinii prywatnej wykazała, że kontrola instancyjna jest możliwa jedynie po uzyskaniu wiadomości specjalnych", należy podkreślić, iż zarzuty te nie mają usprawiedliwionych podstaw. Art. 84 § 1 k.p.a. stanowi, że gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Należy podkreślić, iż możliwość skorzystania z tego środka dowodowego jest pozostawiona do uznania organu prowadzącego postępowanie. Już z samej istoty funkcjonowania organów wynika, że konkretna sprawa załatwiana jest przez te organy samodzielnie, zaś ocena istotnych jej okoliczności dokonywana jest w granicach obowiązującego prawa i w ramach przyznanych organom kompetencji. Organy te powołane zostały bowiem, w ramach szeroko rozumianego systemu prawnego, do załatwiania spraw określonego rodzaju. W związku z tym w składzie tych organów funkcjonują osoby, którym powierzono rozpatrywanie i rozstrzyganie problemów powstałych na tle konkretnych spraw administracyjnych. Nie można zatem automatycznie przesądzać, by regułą stawało się powoływanie przez te organy biegłych w zakresie rozpatrywanych przez nie spraw (por. wyrok NSA z 22 kwietnia 2009 r., sygn. akt II GSK 878/08). Nie ma także wątpliwości, iż organ administracji nie jest związany ewentualnym wnioskiem strony o powołanie biegłego dla ustalenia okoliczności, która w sposób niebudzący wątpliwości może być ustalona przez sam organ (por. np. wyroki NSA z dnia 21 lipca 2016 r., sygn. akt I FSK 808/16, z dnia 27 września 2011 r., sygn. akt I FSK 1241/10, z dnia 28 września 2010 r., sygn. akt II OSK 242/09).Na gruncie niniejszej sprawy ocena znajdującego się w aktach nagrania przebiegu egzaminu (tzn. zapisu przeprowadzonego egzaminu) nie przekraczała możliwości członków SKO, co powoduje, że nie było konieczności powoływania biegłego. W związku z powyższym w rozpoznawanej sprawie nie można zarzucić członkom organu braku wiedzy i kwalifikacji niezbędnych do rzetelnego rozpoznania sprawy.Za chybione uznać należy także zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ odwoławczy należycie wyjaśnił stan faktyczny co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, mimo że organ odwoławczy nie odniósł się w sposób szczegółowy do wniosku o przeprowadzenie dowodów na poparcie przekonania skarżącego co do stronniczości egzaminatora. Zarzuty te sprowadzają się do twierdzenia, że Sąd I instancji nie dostrzegł, iż organ administracji naruszył reguły zawarte w przepisach art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc się zatem do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że kontrolowane przez Sąd I instancji decyzje zostały wydane w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. NSA nie podzielił zarzutów skargi kasacyjnej akcentujących niedostateczne zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego. Stan faktyczny zaakceptowany przez Sąd I instancji nie został przez skarżącego kasacyjnie skutecznie podważony, ponieważ ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. Podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącego kasacyjnie sprowadzają się w istocie rzeczy do prezentowania własnych ocen stanu faktycznego. Organ w wystarczający sposób odniósł się do wniosku o przeprowadzenie dowodów na poparcie przekonania Skarżącego co do stronniczości egzaminatora. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że organ przedstawił powody pominięcia wnioskowanych dowodów przy formułowaniu oceny braku istnienia podstaw do zastosowania art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. Co więcej, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku, że organ odwoławczy, dokonując oceny materiału dowodowego (opinii, notatek służbowych, wyjaśnień egzaminatora, arkuszu przebiegu części praktycznej egzaminu, zapisów z nagrania przebiegu egzaminu), nie naruszył zasad logiki, jak również ocena ta nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym. Zdaniem NSA, zakres postępowania dowodowego był wystarczający do dokonania subsumcji stanu faktycznego do normy prawa materialnego i nie wymagał uzupełnienia (art. 77 § 1 k.p.a.). Zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia, a także wówczas, gdy należyta ocena zebranego materiału dowodowego prowadziłaby do nieodmiennej konstatacji, iż z innych dowodów poza ujawnionymi nie należy oczekiwać zmiany ustalonego stanu faktycznego. Samo zgłoszenie wniosków procesowych (dowodowych) nie powoduje automatycznie konieczności ich uwzględnienia i przeprowadzenia. Zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Ma to istotne znaczenie zwłaszcza w kontekście zarzutu zaniechania przeprowadzenia dodatkowych dowodów, na które wskazuje skarżący kasacyjnie. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego zawarty w art. 77 § 1 k.p.a. nie oznaczają nieograniczonego obowiązku przeprowadzania dowodów.W świetle powyższych wywodów nieusprawiedliwione są zatem procesowe zarzuty kasacyjne. WSA, oddalając rozpatrywaną skargę, nie złamał wytykanych mu przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 107 § 3 k.p.a.Aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zyskały również zarzuty naruszenia art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. w zw. z § 27 pkt 6 i § 28 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia MI z dnia 28 czerwca 2019 r. poprzez uznanie, że egzamin przeprowadzony został w sposób zgodny z przepisami ustawy, w zw. z art. 25 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 22 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym.Oczywiste jest, jak to trafnie podkreślił WSA, że o nieprawidłowym wykonaniu zadania egzaminacyjnego w rozumieniu art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. w zw. z § 28 ust. 2 lit. a) rozporządzenia w sprawie egzaminowania można mówić jedynie wtedy, gdy zarówno zadanie wykonane przez osobę egzaminowaną, jak i ocena wykonania przez osobę egzaminowaną tego zadania, nie znajdują uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa, w szczególności w przepisach prawa o ruchu drogowym. Zasadnie jednak w tym kontekście zwraca uwagę Sąd I instancji, że art. 25 ust. 1 p.r.d. nakazuje, aby kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania zachował szczególną ostrożność i ustąpił pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo – także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo. Zachowanie szczególnej ostrożności, zgodnie z ww. przepisem, nakłada na kierującego pojazdem nie tylko obowiązek zmniejszenia prędkości, ale przede wszystkim obowiązek zwiększonej obserwacji drogi.Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko wyrażone przez WSA, iż przepis ten nie nakłada wprost obowiązku wykonania ruchu głową, także przepisy rozporządzenia w sprawie egzaminowania nie określają kryteriów prawidłowego wykonania manewru przejazdu przez skrzyżowanie, niemniej jednak należy zauważyć, że celem egzaminu praktycznego na prawo jazdy uprawniające do kierowania pojazdami jest sprawdzenie umiejętności w zakresie zgodnego z przepisami, bezpiecznego, energooszczędnego, sprawnego i nieutrudniającego innym uczestnikom ruchu poruszania się. Trafnie również podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że chodzi w tym przypadku o weryfikację umiejętności i zachowań egzaminowanego w warunkach ruchu drogowego, który z natury rzeczy jest dynamiczny i odbywa się z udziałem innych uczestników. Za usprawiedliwiony wobec tego uznać należy pogląd o istnieniu podstaw do przyjęcia, że egzaminowany przed wjazdem na skrzyżowanie równorzędne powinien zatem ocenić warunki panujące na drodze i wyraźnie okazać, że obserwuje prawą stronę drogi. Zatem za słuszne w realiach niniejszej sprawy uznać należy stanowisko, że oczekiwanie, by zamanifestowanie bezpiecznego wykonania zadania (zwiększonej obserwacji drogi) przejawiało się w odwróceniu głowy przez osobę egzaminową (przed wjazdem na skrzyżowanie), jest w pełni uzasadnione. Z powyższych względów prawidłowa jest konstatacja WSA, iż egzaminator nie powinien mieć wątpliwości co do zachowania przez osobę egzaminową szczególnej ostrożności. Należy zatem przyznać rację organom obu instancji, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy egzaminator dokonał prawidłowej oceny zachowania Skarżącego. Rację ma także Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, że z materiału dowodowego (z zapisu przebiegu egzaminu) nie wynika, aby Skarżący wyraźnie zasygnalizował, że obserwuje prawą stronę drogi przy wykonywaniu obu zakwestionowanych zadań egzaminacyjnych, a takie zachowanie Skarżącego uprawniało egzaminatora do dokonania negatywnej oceny i wymagało uwzględnienia przy ustalaniu wyniku egzaminu.Podsumowując – zaskarżony wyrok nie narusza prawa w stopniu dającym podstawę do uwzględnienia skargi kasacyjnej. Dlatego wszystkie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty, dotyczące naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieuzasadnione. Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna - nie mając usprawiedliwionych podstaw - podlegała oddaleniu.Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.., orzekł jak w sentencji wyroku.