Postanowienie - II GZ 370/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 26 czerwca 2025
Teza
Oddalono zażalenie. Wstrzymanie wykonania aktu, Gry losowe i zakłady wzajemne. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia "T." Sp. z.o.o. w L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 12 marca 2025 r., sygn. akt III SA/Wr 35/25 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi "T." Sp. z.o.o. w L. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z dnia [...] grudnia 2024 r. nr [...]Oddalono zażalenie. Wstrzymanie wykonania aktu, Gry losowe i zakłady wzajemne. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia "T." Sp. z.o.o. w L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 12 marca 2025 r., sygn. akt III SA/Wr 35/25 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi "T." Sp. z.o.o. w L. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z dnia [...] grudnia 2024 r. nr [...]
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono zażalenie
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
Role w sprawie
organ rentowy / ZUS
Data orzeczenia
26 czerwca 2025
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Małgorzata Rysz
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej: "Sąd pierwszej instancji", "WSA") postanowieniem z 12 marca 2025 r., sygn. akt III SA/Wr 35/25, odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi "T." Sp. z o.o. w L. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z 5 grudnia 2024 r., w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za urządzanie gier hazardowych na automatach bez zezwolenia.W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji podniósł, że spółka w uzasadnieniu wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji zaznaczyła, że obecnie mimo dużych problemów finansowych na bieżąco realizuje wszelkie zobowiązania podatkowe z tytułu wynagrodzeń, czy składek ZUS, nie posiada żadnych zaległości podatkowych oraz zobowiązań. Zatrudnia nowych pracowników oraz prowadzi inwestycje w oprogramowanie wspierające działanie firmy. Koszt inwestycji oszacowany jest na kwotę 800.000 zł netto, z czego aktualnie firma w tym zakresie poniosła już koszty w kwocie nie niższej niż 400.000 zł. Z podsumowania rocznego wynika, że przez 12 miesięcy 2022 r. spółka zatrudniała średniomiesięcznie ponad 120 osób na podstawie umów o pracę oraz 30 osób na podstawie umów zlecenia. W związku z zatrudnieniem pracowników odprowadziła składki na ubezpieczenia społeczne do ZUS w wysokości 2.404.184,25 w 2022 r. oraz wpłaciła na poczet podatków: PIT-4 - kwotę 125.175 zł, CIT-8 - kwotę 415.274 zł i VAT - kwotę 3.006.452 zł. Podała, że zakończyła rok finansowy 2023 r., w którym na poczet należności z tytułu obciążeń publicznoprawnych uiściła: 3.456.095,88 Ż - składki na ubezpieczenie społeczne na ZUS 290.232 zł - podatek PlT-4 z uwagi na zatrudnienie 156 osób na umowę o pracę oraz 8 osób na umowę zlecenie, 33.418 zł podatku ClT-8 (od lll 2023 r. stała strata), 3.720.578 zł podatku VAT. Mimo podejmowanych wysiłków, sytuacja spółki przestaje być stabilna. Natychmiastowe wykonanie zaskarżonej decyzji grozi utratą płynności finansowej, która spowoduje brak możliwości dalszego prowadzenia działalności gospodarczej, a w konsekwencji doprowadzi do upadłości spółki.WSA we Wrocławiu stwierdził, że obowiązek uiszczenia kwoty 200.000 zł z tytułu administracyjnej kary pieniężnej oraz związane z tym uszczuplenie majątku skarżącej nie stanowią same w sobie przesłanki do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Spółka nie uprawdopodobniła, że pozostaje w na tyle trudnej sytuacji materialnej, aby zapłata wyżej wskazanej kwoty spowodowała wyrządzenie znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Z wniosku oraz towarzyszącej wnioskowi dokumentacji nie wynika, że wykonanie zaskarżonej decyzji może przekraczać jej możliwości finansowe.W ocenie Sądu pierwszej instancji argumentacja skarżącej opiera się na fakcie zaistnienia samej obawy co do popadnięcia w przyszłości w problemy finansowe. Aktualnie strona takich problemów nie wykazała. Jednocześnie Sąd podkreślił, że trudno wprost przyjąć, że podmiot, który gromadzi w ramach swojego majątku aktywa wartości 9.126.558,98 zł znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Poza tym przy takiej wartości zgromadzonego majątku nawet ewentualna administracyjna egzekucja należności pieniężnej celem wyegzekwowania przedmiotowej administracyjnej kary pieniężnej w kwocie 200.000 zł nie potwierdza zaistnienia niebezpieczeństwa wyrządzenia stronie znacznej szkody. W tej zaś sprawie na potwierdzenie uzyskiwanych dochodów spółka nie przedstawiła rocznego zeznania podatkowego, które by jednoznacznie wskazywało na uzyskiwany przez nią dochód. Na podstawie przedłożonego przez stronę materiału dowodowego nie można wyprowadzić wniosku, że dobrowolne lub przymusowe wykonanie zaskarżonej decyzji zagrozi istnieniu, dalszej działalności lub nawet płynności finansowej spółki.Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła Spółka, zaskarżając je w całości oraz wnosząc o jego zmianę, poprzez wstrzymanie wykonalności przedmiotowej decyzji, względnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Zaskarżonemu postanowieniu spółka zarzuciła naruszenie art. 61 § 3 p.p.s.a., poprzez bezzasadną odmowę jego zastosowania, mimo iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy ziściły się przesłanki, by zastosować względem niej dobrodziejstwo wstrzymania wykonalności decyzji, o co wystąpiła w skardze. Nadto, wbrew ocenie Sądu pierwszej instancji, spółka wykazała dokumentami swoją aktualną (na datę skargi) sytuację finansową, uzasadniającą wniosek o wstrzymanie wykonalności przedmiotowej decyzji, zatem twierdzenia o braku wymaganego uzasadnienia tego żądania nie mogą zyskać aprobaty.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu.Zgodnie z treścią art. 61 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2024 r. poz. 935 - dalej: zwanej "p.p.s.a.") Sąd, przed którym toczy się postępowanie kontrolujące akt lub czynność organu administracji publicznej jest uprawniony do uwzględnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu w całości lub w części, jeżeli w stosunku do strony - wnioskodawcy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Użyte w przywołanym przepisie pojęcie szkody należy rozumieć jako szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowanie, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Natomiast trudne do odwrócenia skutki to takie skutki prawne lub faktyczne, które raz zaistniałe powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków.Warunkiem zastosowania w stosunku do wnioskodawcy ochrony tymczasowej wynikającej z powołanego przepisu jest wykazanie przez stronę, że w związku z wykonaniem decyzji lub aktu administracji publicznej zachodzić będzie niebezpieczeństwo wyrządzenia jej znacznej szkody bądź jej wykonanie spowoduje trudne do odwrócenia skutki. To na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uzasadnienia wniosku, tak aby przekonać sąd do zasadności zastosowania ochrony tymczasowej, gdyż sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego. Dla wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo stwierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających uznać, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, iż skarżąca spółka nie wypełniła ciążącego na niej obowiązku, wynikającego z powołanego art. 61 § 3 p.p.s.a., co do wykazania swojej aktualnej sytuacji finansowej pozwalającej na ocenę jej żądania wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w aspekcie możliwości wystąpienia jednej bądź obu przesłanek określonych w tym przepisie, warunkujących jego zastosowanie.Jak zasadnie stwierdził Sąd pierwszej instancji, analiza wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji wraz z załączonymi do niego dokumentami źródłowymi wskazuje na niewyczerpujące przedstawienie sytuacji finansowej i zdolności płatniczych skarżącej spółki. Przedstawione przez stronę okoliczności są wybiórcze i nie dają pełnego obrazu zdolności płatniczych spółki, co uniemożliwia dokonanie oceny, czy w rozpoznawanej sprawie zachodzi ryzyko wystąpienia którejś z ustawowych przesłanek art. 61 § 3 p.p.s.a. Jeśli bowiem nawet można częściowo zgodzić się z zarzutami skarżącej, że z uwagi na rozmiar działalności spółki oraz wymogi księgowe i rachunkowe obowiązujące spółkę kapitałową, nie jest możliwe aktualizowanie tej dokumentacji "z dnia na dzień", bowiem podatkowe zamknięcie danego miesiąca następuje co do zasady - zgodnie z adekwatnymi przepisami podatkowymi - do 25 dnia miesiąca następnego, to już nie można zaakceptować stanowiska spółki, że pełną i wiarygodną informację finansową można przedstawić dopiero po zakończeniu każdego kolejnego roku rozrachunkowego, opierając się w tym zakresie na sprawozdaniu finansowym, a w szczególności na bilansie z działalności w danym roku. Aby ocenić, czy rzeczywiście egzekucja wymaganej należności może wyrządzić skarżącej znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki, konieczne jest odniesienie tej kwoty do sytuacji majątkowej spółki. Bez porównania tych dwu wartości (wysokości nałożonej kary i majątku, jakim dysponuje skarżąca) nie jest możliwe zweryfikowanie twierdzenia, że w jej przypadku zapłata kary będzie miała realny wpływ na wystąpienie zagrożenia utraty płynności finansowej spółki, która spowoduje brak możliwości dalszego prowadzenia przez nią działalności gospodarczej, a w konsekwencji doprowadzi do upadłości. Dla pełnego obrazu sytuacji majątkowej skarżącej, umożliwiającego ocenę w kontekście zasadności przyznania ochrony tymczasowej, niezbędne byłoby np. udzielenie bardziej szczegółowych informacji dotyczących posiadanego majątku ruchomego, stanu oszczędności, czy środków zgromadzonych na rachunkach bankowych. Do akt przedłożono jednak wyłącznie dokumenty źródłowe świadczące o ciążących na wnioskującej zobowiązaniach, w tym dokumenty dotyczące uiszczania podatków i składek ZUS od pracowników spółki, listy płac, a także rachunek zysków i strat, bilans oraz zestawienie ponoszonych kosztów za wskazane okresy. Z bilansu na dzień 31 grudnia 2023 r. wynika, że skarżąca posiada aktywa i pasywa o tej samej wartości 9.126.558,98 zł.Analiza powyższych dokumentów prowadzi do wniosku o jednostronnym przedstawieniu sytuacji majątkowej strony i nieprzedstawieniu pełnego i rzeczywistego obrazu zdolności płatniczych skarżącej. W tej sytuacji niemożliwa stała się ocena spełnienia przez spółkę przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Tym samym za zasadne należało uznać stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu WSA, iż skarżąca nie uprawdopodobniła, że pozostaje na tyle w trudnej sytuacji materialnej, aby zapłata w przedmiotowej sprawie kary spowodowała wyrządzenie znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Przedłożone przez wnioskującą dokumenty finansowe nie pozwalały na zweryfikowanie kompletnych informacji o rzeczywistej aktualnej sytuacji finansowej i zdolności płatniczej skarżącej spółki. Nie jest zatem wystarczające, by okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji występowały w sprawie - Sąd musi mieć o nich wiedzę i możliwość jej zweryfikowania, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę (por. postanowienie NSA z 22 lipca 2020 r., sygn. akt II FSK 1303/20; LEX nr 3033882). Co istotne, skarżąca przedstawia wraz z wnioskiem dane nieaktualne, historyczne, nie obrazujące obecnie faktycznej sytuacji finansowej spółki, zaś tą na koniec 2023 roku.Wystarczającym argumentem przemawiającym za udzieleniem spółce ochrony tymczasowej w postępowaniu sądowym nie może też być ogólnie podniesiona na wstępie zażalenia okoliczność, że kara nałożona zaskarżoną w tej sprawie decyzją jest jedną z wielu orzeczonych wobec spółki, których łączna wysokość sięga nie mniej niż kilkudziesięciu milionów złotych.W związku z powyższym brak jest podstaw do stwierdzenia, że postanowienie Sądu pierwszej instancji było wadliwe i wniesienie zażalenia winno skutkować jego uchyleniem. Wybiórczo przedstawiona sytuacja finansowa skarżącej nie pozwalała na ustalenie pełnego obrazu jej zdolności płatniczych w relacji do ciążących na niej zobowiązań - w tym nie tylko tych wynikających z prowadzonej na bieżąco działalności gospodarczej, lecz również tych, które są wynikiem nałożonych na spółkę kar pieniężnych. Wobec powyższego brak jest podstaw do stwierdzenia wadliwości postanowienia Sądu pierwszej instancji oraz jego uchylenia i wstrzymania wykonania objętej skargą decyzji.W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.., postanowił jak w sentencji.