sygn. III OSK 1930/24 23 września 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - III OSK 1930/24 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 23 września 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Artur Kuś (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski Protokolant: starszy asystent sędziego Edyta Kuczkowska po rozpoznaniu w dniu 23 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza Miasta i Gminy Syców od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 23 kwietnia 2024 r. sygn. akt II SAB/Wr 2/24 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na bezczynOddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Artur Kuś (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski Protokolant: starszy asystent sędziego Edyta Kuczkowska po rozpoznaniu w dniu 23 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza Miasta i Gminy Syców od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 23 kwietnia 2024 r. sygn. akt II SAB/Wr 2/24 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na bezczyn
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa karna
Kwota główna 63 461,50 zł · grzywna
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
prawo karne
Role w sprawie
prokurator wnioskodawca / wnioskodawczyni apelujący / skarżący
Data orzeczenia 23 września 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Artur Kuś
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Artur Kuś (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski Protokolant: starszy asystent sędziego Edyta Kuczkowska po rozpoznaniu w dniu 23 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza Miasta i Gminy Syców od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 23 kwietnia 2024 r. sygn. akt II SAB/Wr 2/24 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy Syców w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na zbieraniu odpadów medycznych i weterynaryjnych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Burmistrza Miasta i Gminy Syców na rzecz [...] S.A. z siedzibą w [...] kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 23 kwietnia 2024 r. sygn. akt II SAB/Wr 2/24 po rozpoznaniu sprawy ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy Syców w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na zbieraniu odpadów medycznych i weterynaryjnych w pkt I stwierdził, że Burmistrz Miasta i Gminy Syców dopuścił się bezczynności; w pkt II stwierdził, że bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy Syców nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w pkt III zobowiązał Burmistrza Miasta i Gminy Syców do wydania aktu lub dokonania czynności w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami; w pkt IV dalej idącą skargę oddalił; w pkt V zasądził od Burmistrza Miasta i Gminy Syców na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne.[...] S.A. z siedzibą w [...] (dalej jako: "Spółka", "strona skarżąca") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy Syców (dalej: "Burmistrz", "organ") w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na zbieraniu odpadów medycznych i weterynaryjnych. Spółka wniosła o stwierdzenia bezczynności z "rażącym" naruszeniem prawa; zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; wymierzenie organowi grzywny w wysokości 63 461,50 zł; przyznania od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 31 730,75 zł; zwrotu kosztów postępowania oraz rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.Spółka wskazała, że wnioskiem z 4 lutego 2022 r. wystąpiła o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na zbieraniu odpadów medycznych i weterynaryjnych na dz. nr [...], obręb Syców w miejscowości Syców.Decyzją z 21 kwietnia 2022 r. Nr GOS.62260.3.2022 Burmistrz odmówił Spółce określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na zbieraniu odpadów medycznych i weterynaryjnych na działce nr [...], obręb Syców w miejscowości Syców. Następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu (dalej: "SKO") decyzją z 6 lipca 2022 r. Nr SKO 4136/22/22 uchyliło wskazane rozstrzygnięcie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia Burmistrzowi.W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania decyzją z 3 listopada 2022 r. Nr GOS.6220.3.2022 Burmistrz odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na zbieraniu odpadów medycznych i weterynaryjnych na działce nr [...], obręb Syców w miejscowości Syców. Rozstrzygnięcie to zostało następnie uchylone decyzją SKO z 9 stycznia 2023 r. Nr SKO 4136/39/22/23 a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia.Wobec wniesienia sprzeciwu od decyzji SKO z 9 stycznia 2023 r. pismem z 21 lutego 2023 r. SKO przekazało WSA we Wrocławiu akta sprawy.Wyrokiem z 17 kwietnia 2023 r. sygn. akt II SA/Wr 85/23 WSA we Wrocławiu oddalił sprzeciw. W dniu 26 czerwca 2023 r. do Burmistrza wpłynęły akta sprawy.Pismem z 11 sierpnia 2023 r. Burmistrz zwrócił się do Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy o złożenie skargi na decyzję SKO z 9 stycznia 2023 r.Pismem z 20 września 2023 r. strona skarżąca wniosła ponaglenie.Postanowieniem z 9 października 2023 r. Nr SKO 4213.30.2023 SKO uznało powyższe ponaglenie za uzasadnione i stwierdziło, że Burmistrz dopuścił się bezczynności, chociaż jak wskazano nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Kolegium jednocześnie zobowiązało organ do załatwienia sprawy w terminie jednego miesiąca, licząc od dnia doręczenia postanowienia.Pismem z 6 listopada 2023 r. Burmistrz zwrócił się do SKO z prośbą o akceptację nowego terminu załatwienia sprawy – dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania – jednocześnie wskazując na konieczność uzyskania stosownych opinii lub uzgodnień (w tym Państwowego Gospodarstwa Wodnego – Wody Polskie, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska we Wrocławiu).W odpowiedzi na skargę Burmistrz wniósł o jej oddalenie.Powołanym na wstępie wyrokiem WSA we Wrocławiu częściowo uwzględnił skargę.Sąd I instancji wskazał, że 26 czerwca 2023 r. Burmistrz otrzymał akta administracyjne sprawy wraz z informacją o oddaleniu przez WSA we Wrocławiu sprzeciwu od decyzji SKO z 9 stycznia 2023 r. Nr SKO 4136/39/22/23 w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 85/23. Sąd I instancji stwierdził, że wyłącznie od tego czasu można rozpatrywać ewentualną bezczynność organu.Zdaniem Sądu I instancji, w okolicznościach rozpatrywanej sprawy wystąpiły okresy opieszałości, które kwalifikować należy jako bezczynność. Od momentu wpływu akt do organu tj. od 26 czerwca 2023 r. do chwili wniesienia skargi minęło około 5 miesięcy. Sąd zwrócił uwagę, że wprawdzie w okresie tym organ podjął działania, które miały na celu wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji SKO z 9 stycznia 2023 r. (pismo z 14 września 2023 r.), a pismem z 6 listopada 2023 r. organ zwrócił się do SKO z prośbą o "prolongatę" terminu załatwienia sprawy, to jednak w ocenie Sądu I instancji niewątpliwie przekroczył terminy załatwienia sprawy wyznaczone w art. 35 § 3 k.p.a., nawet dla spraw szczególnie skomplikowanych. Sąd stwierdził, że Burmistrz nie załatwił sprawy z wniosku strony skarżącej w terminie wyznaczonym przez SKO, ale również do dnia wydania niniejszego orzeczenia organ nie poinformował o zakończeniu postępowania w sprawie. W prowadzonym postępowaniu organ uchybił też obowiązkowi wynikającemu z art. 36 k.p.a., nie zawiadamiając stron o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie podając przyczyn tego stanu rzeczy oraz nie wskazując nowego terminu załatwienia sprawy. W ocenie Sądu nie może zostać uznane za wypełnienie obowiązku z art. 36 k.p.a. wystosowanie pisma do SKO z 6 listopada 2023 r.W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, co orzeczono w pkt I sentencji wyroku.W okolicznościach wyrokowanej sprawy w ocenie Sądu stwierdzona bezczynność nie miała "rażącego" charakteru. Sąd wziął pod rozwagę okres stwierdzonej bezczynności (ok. 5 miesięcy) oraz uwzględnił fakt, że przedmiotowa sprawa ze względu specyfikę należy do spraw administracyjnych o dużym stopniu skomplikowania i wymagających szczególnego nakładu pracy.Sąd w niniejszej sprawie zobowiązał organ do załatwienia wniosku strony skarżącej w terminie 30 dni, mając na względzie charakter sprawy oraz dotychczasowy okres zwłoki, co orzeczono w pkt III sentencji wyroku.Sąd oddalił wniosek o przyznanie od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej (pkt IV sentencji wyroku), bowiem uznał, że przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej nie jest uzasadnione okolicznościami sprawy, w szczególności mając na uwadze, że naruszenie przez organ prawa jego bezczynnością nie miało postaci kwalifikowanej. Z tych samych względów Sąd oddalił wniosek strony skarżącej o wymierzenie organowi grzywny.Burmistrz wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku zaskarżając go w części, tj. w zakresie pkt I, II, III i V.Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa procesowego i materialnego, a mianowicie:1) art. 149 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), przez stwierdzenie, że w przedmiotowej sprawie Burmistrz dopuścił się bezczynność, w sytuacji, gdy działanie organu nie wynikało ze złej woli organu, czy też z chęci lekceważenia strony postępowania, ale z konieczności podjęcia przez organ wnikliwej analizy akt postępowania,2) art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 12 § 1 i art. 35 § 3 i § 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., dalej "k.p.a."), poprzez błędne przyjęcie, że postępowanie administracyjne prowadzone było z naruszeniem zasady szybkości postępowania i z naruszeniem ustawowych terminów załatwienia sprawy, co spowodowało stwierdzenie bezczynności postępowania, podczas gdy czas trwania postępowania usprawiedliwiony był okolicznościami sprawy, tj. skomplikowanym jej charakterem i koniecznością zgromadzenia materiału dowodowego, wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a zatem podyktowany był przyczynami od organu niezależnymi;3) art. 141 § 4 p.p.s.a., przez brak należytego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, tj. poprzez brak przedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wnikliwej analizy argumentacji organu, jak również pominięcie w uzasadnieniu wyroku przyczyn, dla których Sąd I instancji nie uwzględnił argumentacji organu;4) art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez niedoniesienie się do stanowiska organu i niewskazanie w uzasadnieniu wyroku, dlaczego podnoszone wobec zarzutów strony skarżącej argumenty organu zawarte w odpowiedzi na skargę nie zostały uwzględnione przez Sąd, który w konsekwencji przyjął bezczynność organu. Sąd nie przedstawił oceny argumentów organu, co może świadczyć o nienależytym wykonaniu obowiązku kontroli;5) art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 12 § 1 k.p.a. i art. 35 § 1 k p a. poprzez błędne przyjęcie, że organ dopuścił się bezczynności prowadzenia postępowania, podczas gdy Burmistrz prowadził postępowanie administracyjne z poszanowaniem zasad przewidzianych w k.p.a., tj. wydawał kolejne decyzje w sprawie oraz podejmował czynności w toku postępowania bez zbędnej zwłoki.Podnosząc powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku WSA w części, rozpoznanie skargi i jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.Burmistrz wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.W odpowiedzi na skargę kasacyjną Spółka niosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.Skarga kasacyjna jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu.Zdaniem NSA, wszelkie zarzuty wskazane w skardze kasacyjnej i uzasadniające naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy są niezasadne. Ze względu na ich komplementarny charakter, wskazujące w zasadzie na brak "bezczynności" organu - można odnieść się do nich w sposób łączny.Przypomnieć trzeba, że organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności, gdy mimo istnienia ustawowego obowiązku, w prawnie ustalonym terminie nie zakończył postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosowanej czynności. W konsekwencji przedmiotem skargi na bezczynność jest brak wydania określonego aktu (dokonania czynności) w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Rozpoznając skargę na bezczynność sąd kontroluje, czy organ administracji w terminie zakreślonym przepisami prawa procesowego załatwił sprawę, czy też nie. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub niezawinioną zwłoką organu lub też jak wskazuje organ w niniejszej sprawie – podejmowania różnych czynności czy inicjatyw zmierzających do załatwienia sprawy.Zdaniem NSA, Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że w przedmiotowej sprawie "bezczynność" organu można rozpatrywać wyłącznie od daty 26 czerwca 2023 r., kiedy to Burmistrz otrzymał akta administracyjne sprawy wraz z informacją o oddaleniu przez WSA we Wrocławiu sprzeciwu od decyzji SKO z 9 stycznia 2023 r. Nr SKO 4136/39/22/23 w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 85/23.Prawidłowo Sąd I instancji wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku czym jest "bezczynność organu" i wskazał na podstawy prawne i rozumienie tego pojęcia.NSA w pełni zgadza się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że w przedmiotowej sprawie wystąpiły okresy opieszałości, które kwalifikować należy jako bezczynność. Należy bowiem zauważyć, że od daty wpływu akt do organu tj. od 26 czerwca 2023 r. do chwili wniesienia skargi minęło około 5 miesięcy. Wprawdzie w okresie tym organ podjął działania, które miały na celu wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji SKO, to jednak niewątpliwie przekroczył terminy załatwienia sprawy wyznaczone w art. 35 § 3 k.p.a. (nawet dla spraw szczególnie skomplikowanych). Należy także podkreślić, na co zwrócił również uwagę Sąd I instancji, że Burmistrz nie załatwił sprawy z wniosku strony skarżącej w terminie wyznaczonym przez SKO, ale również do dnia wydania orzeczenia Sądu I instancji organ nie poinformował o zakończeniu postępowania w sprawie. W prowadzonym postępowaniu organ uchybił też obowiązkowi wynikającemu z art. 36 k.p.a., nie zawiadamiając stron o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie podając przyczyn tego stanu rzeczy oraz nie wskazując nowego terminu załatwienia sprawy. W ocenie NSA, prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji, że nie może zostać uznane za wypełnienie obowiązku z art. 36 k.p.a. wystosowanie pisma do SKO z 6 listopada 2023 r, którym organ zwrócił się do SKO z prośbą o "prolongatę" terminu załatwienia sprawy.Odnosząc się do wyznaczonego przez Sąd I instancji terminu załatwienia sprawy należy zgodzić się ze stanowiskiem Sąd I instancji, że skoro art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. nie określa, jakimi kryteriami powinien kierować się sąd, określając organowi termin do wykonania wyroku przez podjęcie nakazanych w nim działań to należy przyjąć, że sąd dysponuje w tym zakresie swobodą, przy czym powinien kierować się przede wszystkim interesem strony, a jako wytyczne traktować terminy ustawowe do załatwiania spraw w postępowaniu, w którym nastąpiła bezczynność lub przewlekłość organu administracji publicznej.W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji zobowiązując organ do załatwienia wniosku strony skarżącej w terminie 30 dni uwzględnił charakter sprawy oraz dotychczasowy okres zwłoki.Odnosząc się zaś do kwestii oceny czy bezczynność organu miała miejsce z "rażącym" naruszeniem prawa należy przypomnieć, że ustawodawca nie zdefiniował, kiedy bezczynność ma miejsce z "rażącym", czyli kwalifikowanym naruszeniem prawa. Zakwalifikowanie bezczynności, jako mające miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zostało pozostawione uznaniu składu orzekającego. Uznanie to opiera się na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego (por. np. wyrok NSA z 14 lutego 2023 r., sygn. akt II OSK 198/22). Ogólnie rzecz ujmując, taka kwalifikacja będzie zasadna, gdy stan bezczynności jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa.W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że bezczynność organu nie miała "rażącego" charakteru. Sąd wziął pod rozwagę okres stwierdzonej bezczynności (5 miesięcy) oraz uwzględnił fakt, że przedmiotowa sprawa ze względu specyfikę należy do spraw administracyjnych o dużym stopniu skomplikowania i wymagających szczególnego nakładu pracy. Wobec uznania, że w sprawie nie doszło do "rażącej" bezczynności organu, za prawidłowe należy uznać stanowisko Sądu I instancji, że wymierzenie organowi grzywny i przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej nie jest uzasadnione okolicznościami sprawy.Jako pozbawiony uzasadnionych podstaw należało ocenić zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09; wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, jak i niemożliwe jest także kwestionowanie w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu NSA zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z 22 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 481/14). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku WSA we Wrocławiu zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga na bezczynność zasługiwała w sprawie na uwzględnienie. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Przedstawiona przez Sąd I instancji argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. bezskutecznym.Na marginesie jedynie można dodać, że obowiązek odniesienia się do zarzutów skargi oznacza konieczność odniesienia się do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy. Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem uzasadniać nieuwzględnieniem wszystkich zarzutów skargi czy niedoniesieniem się przez sąd do wszystkich kwestii podnoszonych przez stronę. To, że skarżący nie jest przekonany o trafności rozstrzygnięcia sprawy przez sąd, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku (por. wyrok NSA z 30 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1451/11). Brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która nie koresponduje z oczekiwaniami skarżącego kasacyjnie, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku. Polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu pierwszej instancji nie może czynić skutecznym zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Taką polemikę zaś zawarto w argumentacji przedstawionej przez stronę skarżącą kasacyjnie.Biorąc pod uwagę powyższe, wszelkie zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej były niezasadne a Sąd I instancji wydał prawidłowe rozstrzygnięcie.W tym stanie rzeczy, na mocy art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku.O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a., mając na uwadze stanowisko wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z 19 listopada 2012 r. sygn. akt II FPS 4/12 (ONSAiWSA 2013 r., nr 3, poz. 38), że wskazane przepisy stanowią podstawę do zasądzenia zwrotu kosztów za wniesienie, sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika, odpowiedzi na skargę kasacyjną.., mając na uwadze stanowisko wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z 19 listopada 2012 r. sygn. akt II FPS 4/12 (ONSAiWSA 2013 r., nr 3, poz. 38), że wskazane przepisy stanowią podstawę do zasądzenia zwrotu kosztów za wniesienie, sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika, odpowiedzi na skargę kasacyjną.