Wyrok - II SA/Rz 650/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie - z dnia 24 września 2025
Teza
Oddalono skargę. Administracyjne postępowanie, Budowlane prawo. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Piotr Godlewski Sędziowie WSA Maria Mikolik AWSA Jolanta Kłoda-Szeliga /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 24 września 2025 r. sprawy ze skargi W. S. na postanowienie Wojewody Podkarpackiego z dnia 13 marca 2025 r. nr I-III.7721.21.4.2025 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - oddala skargę - UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z 13 marca 2025 r. nr I-III.7Oddalono skargę. Administracyjne postępowanie, Budowlane prawo. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Piotr Godlewski Sędziowie WSA Maria Mikolik AWSA Jolanta Kłoda-Szeliga /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 24 września 2025 r. sprawy ze skargi W. S. na postanowienie Wojewody Podkarpackiego z dnia 13 marca 2025 r. nr I-III.7721.21.4.2025 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - oddala skargę - UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z 13 marca 2025 r. nr I-III.7
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
Role w sprawie
odwołujący
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
24 września 2025
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Przewodniczący
Jolanta Kłoda-Szeliga
Podstawa prawna
art. 58
kpa
art. 145
kpa
art. 156
kpa
art. 145
ppsa
art. 151
ppsa
art. 119
ppsa
art. 120
ppsa
art. 5
prawo budowlane
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z 13 marca 2025 r. nr I-III.7721.21.4.2025, Wojewoda Podkarpacki (dalej: Wojewoda lub Organ odwoławczy) odmówił W. S. (dalej: Skarżący) przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] (dalej: Starosta lub Organ I instancji) nr [...] z 3 lutego 2020 r., znak: [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla A. L. na zamierzenie obejmujące "budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z wewnętrznymi instalacjami: wodociągową, kanalizacji sanitarnej, elektryczną, c.o., gazową, doziemną policznikową instalacją gazu, wody i energii elektrycznej na działce nr ewid. [...] położonej w miejscowości [...], gm. [...].Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy.Decyzją z 3 lutego 2020 r. Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla A. L. na wyżej opisane zamierzenie budowlane. Skarżący, pismem z 22 stycznia 2025 r. wniósł odwołanie od przedmiotowej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia.W treści wniosku wskazał, że niezłożenie odwołania w ustawowym terminie wynikało z wprowadzenia go w błąd przez organ wydający zaskarżoną decyzję, który wskazał, że budowa budynku mieszkalnego będzie odbywała się na działce o nr ewid. [...] ale nie dołączył do przesłanej decyzji mapy, na podstawie której można by zlokalizować miejsce, w którym wznoszony będzie planowany budynek. Skarżący uznał zatem, że planowana zabudowa nie będzie oddziaływać na jego nieruchomość. Nie zna bowiem numeracji działek i zasugerował się uprzednio wydaną decyzją o warunkach zabudowy, która dotyczyła działki [...]. Wskazał, że argumentem przemawiającym za przywróceniem terminu do wniesienia odwołania jest niezałączenie do zaskarżonej decyzji zarówno projektu budowlanego jak i mapy z której wynikałaby lokalizacja planowanej inwestycji. Dokument ten stanowił integralną część decyzji, co umożliwiłoby zapoznanie się i złożenie odpowiednich zastrzeżeń. Skarżący podkreślił, że nie otrzymał od organu zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę ani zawiadomienia o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz możliwością zgłoszenia ewentualnych zastrzeżeń, co było nieprawidłowe zważywszy na to, że budowa budynku spowodowała ograniczenie dopływu światła do większości pomieszczeń w domu Skarżącego. Podkreślił też, że nie mógł złożyć odwołania w terminie z uwagi na wiek - 84 lata, chorobę nowotworową oraz problemy z pamięcią, a także problemy z samodzielnym poruszaniem się samochodem czy innym środkiem komunikacji. Nie mógł zatem zapoznać się z dokumentami, które powinny stanowić załączniki do zaskarżonej decyzji. Wskazał również, że na przełomie lutego i marca 2020 r. wybuchła epidemia COVID -19, która spowodowała brak swobodnego dostępu do różnych organów, w celu zapoznania się z ewentualnymi dokumentami, związanymi z wydaniem zaskarżonej decyzji. Do przedmiotowego wniosku Skarżący załączył decyzje o warunkach zabudowy z 26 listopada 2015 oraz 17 stycznia 2019 r wraz z analizą urbanistyczną, wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, a także szereg zdjęć obrazujących nowo wybudowany budynek mieszkalny sąsiadujący z domem Skarżącego.Opisanym na wstępie postanowieniem z 13 marca 2025 r. Wojewoda - działając na podstawie art. 58 § 1 oraz art. 59 § 2 w związku z art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024r. poz. 572 – dalej K.p.a.) odmówił Skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty z 3 lutego 2020 r.Odwołując się do przepisów art. 129 § 2 w zw. z art. 58–59 K.p.a., Organ odwoławczy podkreślił, że odwołanie wniesione przez stronę zostało złożone po upływie ustawowego, 14-dniowego terminu do jego wniesienia. Termin ten ma charakter ustawowy i nie podlega skróceniu ani przedłużeniu przez organ administracji. Wniosek o jego przywrócenie mógłby zostać uwzględniony wyłącznie w przypadku łącznego spełnienia przesłanek wynikających z art. 58 K.p.a., a więc: wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, jego złożenia w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, równoczesnego dokonania czynności procesowej, a przede wszystkim – uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez winy strony.W ocenie organu, analiza sprawy wykazała, że żadna z przesłanek wskazanych w art. 58 K.p.a. nie została spełniona w sposób pozwalający na uwzględnienie żądania strony. Po pierwsze, decyzja Starosty z 3 lutego 2020 r., doręczona Skarżącemu 4 lutego 2020r., zawierała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie zaskarżenia. Termin do wniesienia odwołania upłynął 18 lutego 2020 r., podczas gdy odwołanie zostało wniesione dopiero w styczniu 2025 r. Po drugie, podnoszone przez stronę zarzuty, co do braku mapy i załączników są bezzasadne, gdyż projekt budowlany nie stanowi obligatoryjnego załącznika doręczanego wraz z decyzją, a strona miała możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym w siedzibie organu, z czego nie skorzystała. Po trzecie, argumentacja dotycząca rzekomego braku zawiadomienia o wszczęciu postępowania pozostaje w sprzeczności z aktami sprawy, które potwierdzają doręczenie stronie stosownego zawiadomienia. Po czwarte, powoływanie się na pandemię COVID-19 jako przyczynę uchybienia terminu nie znajduje oparcia w faktach, ponieważ decyzja została doręczona na ponad miesiąc przed wprowadzeniem stanu epidemii, a Skarżący nie podjął żadnych działań zmierzających do wniesienia odwołania aż do odwołania stanu zagrożenia epidemicznego w 2023 r. Kolejno, wskazywane okoliczności osobiste (wiek oraz stan zdrowia Skarżącego) nie zostały poparte dowodami wskazującymi na to, że uniemożliwiały one stronie dokonanie czynności procesowych w ustawowym terminie. Organ zauważył również, że Skarżący nie skorzystał z możliwości ustanowienia pełnomocnika, co mogło wyeliminować ewentualne trudności strony.W konsekwencji, wobec uznania że brak winy strony w uchybieniu terminu nie został uprawdopodobniony, organ zgodnie z art. 58 K.p.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty z 3 lutego 2020 r.W treści skargi, wnosząc o uchylenie wyżej wymienionego postanowienia Wojewody w całości oraz nakazanie organowi wszczęcia postępowania zgodnie z ustawowym obowiązkiem nadzoru, w zakresie nieprawidłowości wskazanych w odwołaniu od decyzji Starosty, Skarżący zarzucił :- błędne ustalenia stanu faktycznego sprawy, co do stanu zdrowia i określenia numeracji działek;- brak czynności nadzorczych z urzędu zgodnie z art. 61 § 1 i 2 w związku z art. 145 § 1 i 148 § 1 i 2 K.p.a.;- naruszenie art. 6, 8, 9, 10 K.p.a.;- niewłaściwą interpretację wyżej powołanych przepisów oraz przytoczonych w odwołaniu od decyzji Starosty [...] z 3 lutego 2020r., która została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a efektem jest wybudowanie domu zagrażającego zdrowiu i życiu na sąsiedniej nieruchomości z naruszeniem zasad określonych art. 5 ust 1 pkt 9 Prawa budowlanego, który nakazuje w sposób bezwzględny poszanowanie i nienaruszanie interesu wszystkich stron postępowania, a także naruszenie prawa własności zagwarantowanego w art. 64 ust 2 Konstytucji, złożenie niniejszej skargi jest w pełni uzasadnione.W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jej zakres wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 dalej: P.p.s.a.), zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, jedynie wtedy, gdy dotknięte są wadami w postaci: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 K.p.a. lub innych przepisach.Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach Sąd nie stwierdził aby zaskarżone postanowienie naruszało prawo.Przedmiotem kontroli w sprawie, w oparciu o wymienione powyżej kryteria, stało się postanowienie Wojewody z 13 marca 2025 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Przeprowadzona zgodnie z kryterium legalności, sądowoadministracyjna kontrola zaskarżonego rozstrzygnięcia organu administracji publicznej wykazała, że jest ono zgodne z prawem. Brak było podstaw do uwzględnienia skargi.Podstawę prawną wydanego w sprawie postanowienia stanowił przepis art. 58 K.p.a., zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). W przywołanym przepisie zamieszczono przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, żeby wniosek mógł zostać uwzględniony. Osoba zainteresowana przywróceniem terminu powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. C.H. Beck, Warszawa 2004, s. 331).W przedmiotowej sprawie, kwestia uchybienia przez Skarżącego terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Starosty z 3 lutego 2020 r. w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę domu - nie budzi wątpliwości. Skarżący przyznaje, że nie wniósł odwołania w ustawowym terminie, upatrując przyczyny braku działania w niewłaściwym poinformowaniu go przez organ o stanie sprawy oraz w okolicznościach niezależnych od Skarżącego takich jak wiek i stan zdrowia.Sam wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony po upływie niemal 5 lat od daty upływu ustawowego terminu do wniesienia odwołania. Okoliczność ta ma niebagatelny wpływ na ocenę przesłanek ewentualnego przywrócenia terminu.Zgodnie z art. 58 K.p.a., przesłankami przywrócenia terminu są: wystąpienie z wnioskiem o przywrócenie terminu, wniesienie tego wniosku w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, jednoczesne z wniesieniem wniosku dopełnienie czynności, dla której określony był termin oraz uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Mimo, iż uznanie uchybienia terminu za niezawinione przez stronę, nie jest wykluczone nawet po upływie bardzo długiego okresu – K.p.a. nie zawiera bowiem ograniczeń w tym względzie – to jednak w miarę upływu czasu, uprawdopodobnienie tej okoliczności staje się coraz bardziej utrudnione.O ile bowiem można uznać za uprawdopodobnione, że Skarżący na skutek doręczenia mu kilku decyzji o warunkach zabudowy pozostawał początkowo w błędzie, co do rzeczywistej lokalizacji planowanej inwestycji, a to z kolei z uwagi na wiek i ograniczoną mobilność Skarżącego było czynnikiem opóźniającym jego reakcję - to nie sposób uznać za wiarygodne twierdzenia, że Skarżący przez niemal 5 lat pozostawał w błędzie, co do lokalizacji inwestycji planowanej w bezpośrednim sąsiedztwie jego nieruchomości. Budowa, uwidocznionego na zdjęciach załączonych do wniosku, budynku mieszkalnego, którego dotyczy kwestionowane przez Skarżącego pozwolenie na budowę, została ukończona – zatem ewentualny błąd Skarżącego, który we wczesnym etapie postępowania inwestycyjnego można byłoby uznać za uzasadniony, nie może w chwili obecnej, po zakończeniu budowy sąsiedniego domu, świadczyć o braku winy Skarżącego we wniesieniu odwołania z uchybieniem terminu. Analogicznie sam wiek Skarżącego, a także stan jego zdrowia nie uzasadnia tak drastycznego uchybienia terminu – nie są to bowiem okoliczności o charakterze nagłym, które mogłyby uzasadniać niewniesienie odwołania w stosownym terminie.Abstrahując od powyższego zaznaczyć należy, że stan zdrowia Skarżącego można w przedmiotowej sprawie wywodzić jedynie z przesłanki zaawansowanego wieku, gdyż jakiekolwiek dokumenty świadczące o wskazywanej przez Skarżącego, jako przyczyna uchybienia terminu, choroby nowotworowej - nie zostały załączone do wniosku.Należy przypomnieć, że instytucja przywrócenia terminu jest stosowana w wyjątkowych sytuacjach. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, przy ocenie, czy uchybienie terminu było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu należy zaliczyć np. przerwę w komunikacji, powódź, pożar czy nagłą chorobę, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 lipca 2011 r. sygn. akt II OSK 1096/11; z dnia 7 września 2010 r. sygn. akt I OSK 1459/09; z dnia 10 września 2010 r. sygn. akt II OZ 849/10, z dnia 30 listopada 2006 r. sygn. akt II OSK 1397/05).Przywrócenie terminu jest więc dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2015 r. sygn. akt I OZ 91/15).W przedmiotowej sprawie nie wykazano jednak, aby tego rodzaju okoliczności wystąpiły.Jednocześnie odnotowania wymaga, iż przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, także m.in.: postanowienie NSA z 10 sierpnia 2017 r. sygn. akt II GZ 599/17, postanowienie NSA z 22 stycznia 2014 r. sygn. akt II OZ 10/14). Tym samym argumenty organu odwoławczego o braku skorzystania przez Skarżącego z możliwości ustanowienia pełnomocnika, którego działanie usunęłoby wiele z przeszkód, na które obecnie powołuje się Skarżący, jak choćby problemy z pamięcią, z prowadzeniem samochodu czy korzystaniem z komunikacji publicznej - pozostają zasadne.Reasumując, Skarżący nie wykazał, że dochował należytej staranności we wniesieniu odwołania, a dopełnienie tej czynności w terminie było niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony. Sąd nie dopatrzył się w sprawie zaistnienia obiektywnych przeszkód w uchybieniu terminu. W konsekwencji należy uznać, że Wojewoda zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący nie uprawdopodobnił bowiem zaistnienia przesłanek z art. 58 § 1 K.p.a., skupiając się w treści odwołania głównie na wykazaniu braku zasadności wydania pozwolenia na budowę.Odnosząc się do treści skargi, należy podkreślić dodatkowo, że jakiekolwiek wady zakończonego postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę nie stanowią przedmiotu kontroli w przedmiotowej sprawie, która dotyczy wyłącznie kwestii zasadności odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 P.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może zostać rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 P.p.s.a.)..).