Wyrok - II OSK 746/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 24 września 2025
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Zagospodarowanie przestrzenne, Warunki zabudowy terenu. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant asystent sędziego Paweł Chyliński po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 29/19 w sprawie ze skargi R.O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w LesznieOddalono skargę kasacyjną. Zagospodarowanie przestrzenne, Warunki zabudowy terenu. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant asystent sędziego Paweł Chyliński po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 29/19 w sprawie ze skargi R.O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
rozprawa
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
planowanie przestrzenne
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
24 września 2025
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Grzegorz Czerwiński
Podstawa prawna
art. 156
kpa
art. 145
kpa
art. 77
kpa
art. 107
kpa
art. 141
ppsa
art. 145
ppsa
art. 135
ppsa
art. 151
ppsa
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 9 maja 2019 r., w sprawie o sygn. akt IV SA/Po 29/19, oddalił skargę R. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie z 6 grudnia 2018 r., nr SKO.430.971.151.2018, którą po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lesznie utrzymało w mocy decyzję własną z 30 października 2018 r., nr SKO.430.733.95.2018, o odmowie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Burmistrza P. z 31 stycznia 2013 r., nr GK. 6730.2.2013, ustalającej na rzecz K. S. i M. S. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie budynku inwentarskiego na działce nr [...], obręb [...], w [...].Sąd pierwszej instancji oddalając skargę podzielił stanowisko organu, że decyzja z 31 stycznia 2013 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 in fine ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., i w sprawie nie wystąpiły także inne przyczyny nieważności wymienione w art. 156 § 1 k.p.a. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, nieokreślenie w kwestionowanej decyzji z 31 stycznia 2013 r. liczby dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP) związanej z planowaną inwestycją, a tym bardziej brak oczekiwanego przez skarżącego wyliczenia sumarycznej liczby DJP dla całego gospodarstwa, nie może być postrzegane jako rażące naruszenie prawa zwłaszcza, że ustalenie liczby DJP wiążącej się z planowaną inwestycją miało znaczenie przede wszystkim dla oceny, czy w przypadku danej inwestycji niezbędne było pozyskanie także decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Sąd pierwszej instancji zwrócił przy tym uwagę, że inwestorzy uzyskali decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Prowadzenie hodowli trzody chlewnej w istniejących budynkach inwentarskich o obsadzie do 198,05 DJP oraz hodowli bydła opasowego w przebudowywanym budynku inwentarskim o obsadzie do 30,80 DJP, zlokalizowanych w miejscowości [...], gm. [...], na terenie nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] ark. mapy 1 obręb [...]", które obejmowało również przebudowywany budynek, którego dotyczyła decyzja z 31 stycznia 2013 r. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, taka "odwrócona" sekwencja rozstrzygnięć administracyjnych (najpierw decyzja lokalizacyjna, a dopiero potem decyzja środowiskowa), w okolicznościach kontrolowanej sprawy powoduję, że decyzji o warunkach zabudowy nie można uznać za rażąco naruszającą prawo.R. O. zaskarżając w całości wyrok Sądu pierwszej instancji, w skardze kasacyjnej opartej na podstawie z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie:- art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na niewyjaśnieniu tego, jaki w istocie był stan wiedzy (ustaleń) organu - Burmistrza P. w dniu wydania kontrolowanej decyzji o warunkach zabudowy z 31 stycznia 2013 r. co do aktualnego w ówczesnym czasie stanu zagospodarowania terenu, w szczególności co do obsady inwentarza znajdującego się już na działce nr [...];- art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. w aspekcie z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegające na jego niezastosowaniu i nieuchyleniu zaskarżonej decyzji i wszystkich pozostałych wydanych w granicach przedmiotowej sprawy (art. 135 p.p.s.a.);- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. (organ w uzasadnieniu decyzji nie przedstawił stanu faktycznego sprawy), art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. (organ potwierdził nieprawdę, że decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi), art. 72 ust. 1 pkt 3 i art. 86 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływana na środowisko, zwanej dalej u.o.o.ś. (decyzja o warunkach zabudowy w ogóle nie powinna być wydana z uwagi na brak decyzji środowiskowej) w aspekcie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., co niewątpliwie nie tylko mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ale w istocie taki wpływ miało i to w sposób istotny;- art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. polegające na nieuchyleniu zaskarżonych orzeczeń Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie, tj. na nieuwzględnieniu skargi pomimo tego, że orzeczenia te nie odpowiadają prawu.W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniesiono o zasądzenie na rzecz skarżącego niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego w kwocie 440 zł (wynagrodzenia pełnomocnika - 240 zł, kosztów sądowych - wpisu od skargi kasacyjnej 100 zł, opłaty kancelaryjnej - 100 zł). Ponadto wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. S. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości, a także o rozpoznanie sprawy na rozprawie.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W konsekwencji tego, że w sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodziły, podobnie jak i nie zachodziły badane przez Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu przesłanki wynikające z art. 189 p.p.s.a. wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania, granice badania sprawy zostały wyznaczone przez wskazane w skardze kasacyjnej podstawy i sformułowany w niej wniosek o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku.Skarga kasacyjna podlegała oddaleniu, albowiem zarzuty objęte podstawami kasacyjnymi nie zdołały podważyć prawidłowości zaskarżonego wyroku. Zgodnie z art. 193 zd. 2 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie jest zasadny, ani naruszenia art. 141 § 4, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a. oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., ani naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. i art. 72 ust. 1 pkt 3 u.o.o.ś. Powyższymi zarzutami skarżący kasacyjnie starał się wykazać, że organy ustalając warunki zabudowy nie uwzględniły faktu, że inwestycja polegająca na przebudowie budynku inwentarskiego w celu prowadzenia w niej hodowli trzody i bydła opasowego o wielkości ok. 32 DPJ będzie wyłącznie uzupełnieniem już prowadzonej na terenie tej działki hodowli zwierząt, której łączna wielkość kwalifikowałaby ją do uzyskania decyzji środowiskowej. W tych brakach, również w sferze stanu faktycznego zagospodarowania działki, skarżący upatrywał nieprawidłowości decyzji o warunkach zabudowy obrazując je naruszeniami wskazanych an bloc w podstawach kasacyjnych przepisów. Zarzuty kasacyjne są jednak tak sformułowane, że w istocie nie podważają oceny Sądu a quo odnośnie braku przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy z powodu rażącego naruszenia prawa.Sąd Wojewódzki zasadnie nie dopatrzył się takich rażących naruszeń, które spowodowałyby konieczność uznania, że wydana decyzja ustalająca warunki zabudowy wywołuje skutki niedające się pogodzić z wymogami praworządności.W pierwszej kolejności za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. polegający na niewyjaśnieniu przez Sąd pierwszej instancji, w jakim zakresie Burmistrz P. przed wydaniem decyzji z 31 stycznia 2013 r. ustalił stan zagospodarowania działki nr [...], w szczególności co do obsady inwentarza. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. możliwe jest zatem kwestionowanie wadliwie zbudowanego uzasadnienia wyroku. Naruszenie tego przepisu może mieć miejsce tylko wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera prawem określonych elementów. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie ma miejsca. Oceniając uzasadnienie wyroku Sądu a quo należy stwierdzić, że zawiera ono wszystkie wymienione elementy. Wskazano bowiem podstawę prawną wyroku i wyjaśniono przyczyny podjętego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wyroku jest zrozumiałe, kompletne i nawiązuje do podstawy kontrolowanej przez Sąd pierwszej instancji decyzji. Wymaga podkreślenia, że za pomocą zarzutu naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji zarzucać błędnego rozstrzygnięcia sprawy. Ocena okoliczności sprawy przez Sąd pierwszej instancji w sposób odmienny od oczekiwań skarżącego nie świadczy o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. Wymaga także podkreślenia, że to na organie administracji publicznej prowadzącym postępowanie w danej sprawie spoczywa główny ciężar wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, zebrania i ocenienia dowodów oraz należytego wyjaśnienia powodów ich określonej oceny. Sąd administracyjny natomiast dokonuje kontroli ustaleń stanu faktycznego przeprowadzonych przez organy administracji publicznej w toku postępowania administracyjnego sprawdzając, czy proces podjęcia decyzji jako aktu stosowania prawa przez organ administracji odpowiadał przepisom postępowania.Nietrafny okazał się również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a. "w aspekcie z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegające na jego niezastosowaniu i nieuchyleniu zaskarżonej decyzji i wszystkich pozostałych wydanych w granicach przedmiotowej sprawy (art. 135 p.p.s.a.)". Należy zauważyć, że nieskorzystanie przez sąd z przewidzianych w przepisie art. 135 p.p.s.a. uprawnień nie może stanowić podstawy do podniesienia zarzutu naruszenia prawa. Sąd może zastosować art. 135 p.p.s.a. jedynie w sytuacji, w której uwzględnia skargę, a w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji oddalił skargę R. O.. Przedstawione w skardze kasacyjnej uzasadnienie przywołanego zarzutu zmierza w istocie do wykazania, iż istnieją podstawy do wznowienia postępowania zakończonego wydaniem przez Burmistrza P. decyzji z 31 stycznia 2013 r. Skarżący kasacyjnie wskazał bowiem, że jako strona bez własnej winy nie brał udziału w tym postępowaniu, a ponadto, że na jaw wyszły istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Zarzuty w tym zakresie nie mogły odnieść oczekiwanego rezultatu, skoro w niniejszym postępowaniu kontroli sądowej poddana została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie z 6 grudnia 2018 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, a w poprzedzającym jej wydanie postępowaniu administracyjnym skarżący niewątpliwie brał udział.Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma fakt, że kontrolowana przez Sąd pierwszej instancji decyzja została wydana w postępowaniu nadzwyczajnym o stwierdzenie nieważności, w którym przeprowadza się ocenę, czy decyzja będąca przedmiotem kontroli jest dotknięta wadą kwalifikowaną określoną w art. 156 § 1 k.p.a. A zatem postępowanie takie ma odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjnoprawnego.Jedną z wad, której skutkiem jest nieważność decyzji, jest wada rażącego naruszenia prawa. Zagadnienie tej kwalifikowanej wadliwości było wielokrotnie przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ostatecznie utrwalił się pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa decydują trzy przesłanki łącznie, tj. oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarczo-społeczne skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. można mówić dopiero wtedy, gdy decyzja lub postanowienie kończące postępowanie wywołuje stan istotnie niezgodny z prawem - jej funkcjonowanie w obrocie prawnym jest nie do pogodzenia z zasadą praworządności i zaufania obywatela do działań organu. Stwierdzone naruszenie prawa powinno mieć znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej.Sąd pierwszej instancji prawidłowo uwzględnił istotę postępowania nieważnościowego oraz przesłankę rażącego naruszenia prawa, o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, Sąd Wojewódzki nie dopuścił się naruszenia przepisów wskazanych w podstawach kasacyjnych, aprobując ocenę Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie, że decyzja Burmistrza P. z 31 stycznia 2013 r. nie narusza rażąco prawa. Konsekwentnie wskazywane przez skarżącego okoliczności, że przed wydaniem decyzji z 31 stycznia 2013 r. Burmistrz P. nie ustalił obsady inwentarza w gospodarstwie inwestorów i nie wskazał w decyzji liczby dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP) oraz, że wydanie tej decyzji nie zostało poprzedzone uzyskaniem przez inwestorów decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji nie świadczą, w okolicznościach tej sprawy, że ziściła się przesłanka z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.Należy wskazać, że w kontekście prawnie ukształtowanego przebiegu procesu inwestycyjno-budowlanego decyzja o warunkach zabudowy wydawana jest co do zasady przed rozpoczęciem realizacji inwestycji, na etapie poprzedzającym wystąpienie inwestora z wnioskiem o pozwolenie na budowę. Decyzja o warunkach zabudowy ma bowiem rozstrzygnąć o dopuszczalności realizacji określonej inwestycji na objętym wnioskiem inwestora terenie, dla którego brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Celem postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji podlegającej legalizacji jest ocena, czy dokonana zmiana zagospodarowania terenu jest dopuszczalna z punktu widzenia wymogów ładu przestrzennego okolicy.Sąd Wojewódzki słusznie wskazał, że żaden z przepisów prawa nie statuuje expressis verbis wymogu wyliczenia w decyzji o warunkach zabudowy DJP dla całego gospodarstwa. Nieokreślenie w decyzji liczby DJP związanej z planowaną inwestycją, a tym bardziej brak wyliczenia sumarycznej liczby DJP dla całego gospodarstwa nie może być zatem postrzegane jako rażące naruszenie prawa. Należy przy tym wskazać, że inwestorzy we wniosku z 9 stycznia 2013 r. opisując planowaną inwestycję zadeklarowali obsadę trzody oraz bydła opasowego w liczbie 32 DJP. Scharakteryzowana w taki sposób we wniosku inwestycja nie wymagała przedłożenia przez inwestorów decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W pkt 4 ppkt 2 decyzji z 31 stycznia 2013 r. wyraźnie zakazano z kolei lokalizacji przedsięwzięć kwalifikowanych według przepisów odrębnych jako przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko (zawsze lub potencjalnie). Decyzja w takim kształcie uniemożliwiała inwestorom prowadzenie intensywnego chowu lub hodowli. Na dalszym etapie przygotowywania inwestycji uwzględniono natomiast dotychczasową obsadę inwentarza w gospodarstwie inwestorów. Wnioskiem z 29 marca 2013 r. inwestorzy wystąpili bowiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Prowadzenie hodowli trzody chlewnej w istniejących budynkach inwentarskich o obsadzie do 198,05 DJP oraz hodowli bydła opasowego w przebudowywanym budynku inwentarskim o obsadzie do 30,80 DJP, zlokalizowanych w miejscowości [...], gm. [...], na terenie nieruchomości stanowiącej działkę nr ewid. [...]ark. mapy 1 obręb [...]". Przedsięwzięcie to obejmowało także przebudowywany budynek, którego dotyczyła decyzja Burmistrza Pogorzeli z 31 stycznia 2013 r. W dniu 5 listopada 2014 r., nr OŚ.6220.01.14.2013.14, Burmistrz P. wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla ww. przedsięwzięcia. Potwierdza to, że łączna wielkość hodowli trzony w gospodarstwie inwestorów została poddana ocenie środowiskowej. O ile nie można zaprzeczyć, że planowane przedsięwzięcie należało zbilansować z wielkością hodowli już prowadzonej w gospodarstwie i z tej perspektywy przed wydaniem warunków zabudowy ocenić potrzebę uzyskania decyzji środowiskowej, to przy ocenie skutków wywoływanych taką decyzją o warunkach zabudowy nie można pominąć, że inwestycja została jednak zbadana pod kątem oddziaływania na środowisko i koniecznych ograniczeń w tym zakresie. To oznacza, że interes publiczny wyrażany potrzebą ochrony środowiska został uwzględniony w zakresie wykluczającym możliwość kwalifikacji uchybienia jako rażącego naruszenia prawa.Wobec tego Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że pomimo braku uzyskania decyzji środowiskowej przed wydaniem decyzji o ustaleniu warunków zabudowy naruszenia art. 72 ust. 1 pkt 3 u.o.o.ś. nie można kwalifikować jako rażącego, albowiem nie wywołuje ono skutków społeczno-gospodarczych, które byłyby niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymogów praworządności.Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji prawidłowo zastosował art. 151 p.p.s.a. oddalając skargę jako niezasadną. Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.