sygn. II OSK 746/23 24 września 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II OSK 746/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 24 września 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Zagospodarowanie przestrzenne, Warunki zabudowy terenu. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant asystent sędziego Paweł Chyliński po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 29/19 w sprawie ze skargi R.O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w LesznieOddalono skargę kasacyjną. Zagospodarowanie przestrzenne, Warunki zabudowy terenu. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant asystent sędziego Paweł Chyliński po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 29/19 w sprawie ze skargi R.O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb rozprawa
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna planowanie przestrzenne
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia 24 września 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Grzegorz Czerwiński
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant asystent sędziego Paweł Chyliński po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 29/19 w sprawie ze skargi R.O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie z dnia 6 grudnia 2018 r., nr SKO.430.971.151.2018 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 9 maja 2019 r., w sprawie o sygn. akt IV SA/Po 29/19, oddalił skargę R. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie z 6 grudnia 2018 r., nr SKO.430.971.151.2018, którą po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lesznie utrzymało w mocy decyzję własną z 30 października 2018 r., nr SKO.430.733.95.2018, o odmowie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Burmistrza P. z 31 stycznia 2013 r., nr GK. 6730.2.2013, ustalającej na rzecz K. S. i M. S. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie budynku inwentarskiego na działce nr [...], obręb [...], w [...].Sąd pierwszej instancji oddalając skargę podzielił stanowisko organu, że decyzja z 31 stycznia 2013 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 in fine ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., i w sprawie nie wystąpiły także inne przyczyny nieważności wymienione w art. 156 § 1 k.p.a. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, nieokreślenie w kwestionowanej decyzji z 31 stycznia 2013 r. liczby dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP) związanej z planowaną inwestycją, a tym bardziej brak oczekiwanego przez skarżącego wyliczenia sumarycznej liczby DJP dla całego gospodarstwa, nie może być postrzegane jako rażące naruszenie prawa zwłaszcza, że ustalenie liczby DJP wiążącej się z planowaną inwestycją miało znaczenie przede wszystkim dla oceny, czy w przypadku danej inwestycji niezbędne było pozyskanie także decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Sąd pierwszej instancji zwrócił przy tym uwagę, że inwestorzy uzyskali decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Prowadzenie hodowli trzody chlewnej w istniejących budynkach inwentarskich o obsadzie do 198,05 DJP oraz hodowli bydła opasowego w przebudowywanym budynku inwentarskim o obsadzie do 30,80 DJP, zlokalizowanych w miejscowości [...], gm. [...], na terenie nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] ark. mapy 1 obręb [...]", które obejmowało również przebudowywany budynek, którego dotyczyła decyzja z 31 stycznia 2013 r. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, taka "odwrócona" sekwencja rozstrzygnięć administracyjnych (najpierw decyzja lokalizacyjna, a dopiero potem decyzja środowiskowa), w okolicznościach kontrolowanej sprawy powoduję, że decyzji o warunkach zabudowy nie można uznać za rażąco naruszającą prawo.R. O. zaskarżając w całości wyrok Sądu pierwszej instancji, w skardze kasacyjnej opartej na podstawie z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie:- art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na niewyjaśnieniu tego, jaki w istocie był stan wiedzy (ustaleń) organu - Burmistrza P. w dniu wydania kontrolowanej decyzji o warunkach zabudowy z 31 stycznia 2013 r. co do aktualnego w ówczesnym czasie stanu zagospodarowania terenu, w szczególności co do obsady inwentarza znajdującego się już na działce nr [...];- art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. w aspekcie z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegające na jego niezastosowaniu i nieuchyleniu zaskarżonej decyzji i wszystkich pozostałych wydanych w granicach przedmiotowej sprawy (art. 135 p.p.s.a.);- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. (organ w uzasadnieniu decyzji nie przedstawił stanu faktycznego sprawy), art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. (organ potwierdził nieprawdę, że decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi), art. 72 ust. 1 pkt 3 i art. 86 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływana na środowisko, zwanej dalej u.o.o.ś. (decyzja o warunkach zabudowy w ogóle nie powinna być wydana z uwagi na brak decyzji środowiskowej) w aspekcie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., co niewątpliwie nie tylko mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ale w istocie taki wpływ miało i to w sposób istotny;- art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. polegające na nieuchyleniu zaskarżonych orzeczeń Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie, tj. na nieuwzględnieniu skargi pomimo tego, że orzeczenia te nie odpowiadają prawu.W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniesiono o zasądzenie na rzecz skarżącego niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego w kwocie 440 zł (wynagrodzenia pełnomocnika - 240 zł, kosztów sądowych - wpisu od skargi kasacyjnej 100 zł, opłaty kancelaryjnej - 100 zł). Ponadto wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. S. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości, a także o rozpoznanie sprawy na rozprawie.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W konsekwencji tego, że w sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodziły, podobnie jak i nie zachodziły badane przez Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu przesłanki wynikające z art. 189 p.p.s.a. wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania, granice badania sprawy zostały wyznaczone przez wskazane w skardze kasacyjnej podstawy i sformułowany w niej wniosek o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku.Skarga kasacyjna podlegała oddaleniu, albowiem zarzuty objęte podstawami kasacyjnymi nie zdołały podważyć prawidłowości zaskarżonego wyroku. Zgodnie z art. 193 zd. 2 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie jest zasadny, ani naruszenia art. 141 § 4, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a. oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., ani naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. i art. 72 ust. 1 pkt 3 u.o.o.ś. Powyższymi zarzutami skarżący kasacyjnie starał się wykazać, że organy ustalając warunki zabudowy nie uwzględniły faktu, że inwestycja polegająca na przebudowie budynku inwentarskiego w celu prowadzenia w niej hodowli trzody i bydła opasowego o wielkości ok. 32 DPJ będzie wyłącznie uzupełnieniem już prowadzonej na terenie tej działki hodowli zwierząt, której łączna wielkość kwalifikowałaby ją do uzyskania decyzji środowiskowej. W tych brakach, również w sferze stanu faktycznego zagospodarowania działki, skarżący upatrywał nieprawidłowości decyzji o warunkach zabudowy obrazując je naruszeniami wskazanych an bloc w podstawach kasacyjnych przepisów. Zarzuty kasacyjne są jednak tak sformułowane, że w istocie nie podważają oceny Sądu a quo odnośnie braku przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy z powodu rażącego naruszenia prawa.Sąd Wojewódzki zasadnie nie dopatrzył się takich rażących naruszeń, które spowodowałyby konieczność uznania, że wydana decyzja ustalająca warunki zabudowy wywołuje skutki niedające się pogodzić z wymogami praworządności.W pierwszej kolejności za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. polegający na niewyjaśnieniu przez Sąd pierwszej instancji, w jakim zakresie Burmistrz P. przed wydaniem decyzji z 31 stycznia 2013 r. ustalił stan zagospodarowania działki nr [...], w szczególności co do obsady inwentarza. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. możliwe jest zatem kwestionowanie wadliwie zbudowanego uzasadnienia wyroku. Naruszenie tego przepisu może mieć miejsce tylko wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera prawem określonych elementów. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie ma miejsca. Oceniając uzasadnienie wyroku Sądu a quo należy stwierdzić, że zawiera ono wszystkie wymienione elementy. Wskazano bowiem podstawę prawną wyroku i wyjaśniono przyczyny podjętego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wyroku jest zrozumiałe, kompletne i nawiązuje do podstawy kontrolowanej przez Sąd pierwszej instancji decyzji. Wymaga podkreślenia, że za pomocą zarzutu naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji zarzucać błędnego rozstrzygnięcia sprawy. Ocena okoliczności sprawy przez Sąd pierwszej instancji w sposób odmienny od oczekiwań skarżącego nie świadczy o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. Wymaga także podkreślenia, że to na organie administracji publicznej prowadzącym postępowanie w danej sprawie spoczywa główny ciężar wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, zebrania i ocenienia dowodów oraz należytego wyjaśnienia powodów ich określonej oceny. Sąd administracyjny natomiast dokonuje kontroli ustaleń stanu faktycznego przeprowadzonych przez organy administracji publicznej w toku postępowania administracyjnego sprawdzając, czy proces podjęcia decyzji jako aktu stosowania prawa przez organ administracji odpowiadał przepisom postępowania.Nietrafny okazał się również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a. "w aspekcie z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegające na jego niezastosowaniu i nieuchyleniu zaskarżonej decyzji i wszystkich pozostałych wydanych w granicach przedmiotowej sprawy (art. 135 p.p.s.a.)". Należy zauważyć, że nieskorzystanie przez sąd z przewidzianych w przepisie art. 135 p.p.s.a. uprawnień nie może stanowić podstawy do podniesienia zarzutu naruszenia prawa. Sąd może zastosować art. 135 p.p.s.a. jedynie w sytuacji, w której uwzględnia skargę, a w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji oddalił skargę R. O.. Przedstawione w skardze kasacyjnej uzasadnienie przywołanego zarzutu zmierza w istocie do wykazania, iż istnieją podstawy do wznowienia postępowania zakończonego wydaniem przez Burmistrza P. decyzji z 31 stycznia 2013 r. Skarżący kasacyjnie wskazał bowiem, że jako strona bez własnej winy nie brał udziału w tym postępowaniu, a ponadto, że na jaw wyszły istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Zarzuty w tym zakresie nie mogły odnieść oczekiwanego rezultatu, skoro w niniejszym postępowaniu kontroli sądowej poddana została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie z 6 grudnia 2018 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, a w poprzedzającym jej wydanie postępowaniu administracyjnym skarżący niewątpliwie brał udział.Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma fakt, że kontrolowana przez Sąd pierwszej instancji decyzja została wydana w postępowaniu nadzwyczajnym o stwierdzenie nieważności, w którym przeprowadza się ocenę, czy decyzja będąca przedmiotem kontroli jest dotknięta wadą kwalifikowaną określoną w art. 156 § 1 k.p.a. A zatem postępowanie takie ma odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjnoprawnego.Jedną z wad, której skutkiem jest nieważność decyzji, jest wada rażącego naruszenia prawa. Zagadnienie tej kwalifikowanej wadliwości było wielokrotnie przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ostatecznie utrwalił się pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa decydują trzy przesłanki łącznie, tj. oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarczo-społeczne skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. można mówić dopiero wtedy, gdy decyzja lub postanowienie kończące postępowanie wywołuje stan istotnie niezgodny z prawem - jej funkcjonowanie w obrocie prawnym jest nie do pogodzenia z zasadą praworządności i zaufania obywatela do działań organu. Stwierdzone naruszenie prawa powinno mieć znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej.Sąd pierwszej instancji prawidłowo uwzględnił istotę postępowania nieważnościowego oraz przesłankę rażącego naruszenia prawa, o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, Sąd Wojewódzki nie dopuścił się naruszenia przepisów wskazanych w podstawach kasacyjnych, aprobując ocenę Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie, że decyzja Burmistrza P. z 31 stycznia 2013 r. nie narusza rażąco prawa. Konsekwentnie wskazywane przez skarżącego okoliczności, że przed wydaniem decyzji z 31 stycznia 2013 r. Burmistrz P. nie ustalił obsady inwentarza w gospodarstwie inwestorów i nie wskazał w decyzji liczby dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP) oraz, że wydanie tej decyzji nie zostało poprzedzone uzyskaniem przez inwestorów decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji nie świadczą, w okolicznościach tej sprawy, że ziściła się przesłanka z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.Należy wskazać, że w kontekście prawnie ukształtowanego przebiegu procesu inwestycyjno-budowlanego decyzja o warunkach zabudowy wydawana jest co do zasady przed rozpoczęciem realizacji inwestycji, na etapie poprzedzającym wystąpienie inwestora z wnioskiem o pozwolenie na budowę. Decyzja o warunkach zabudowy ma bowiem rozstrzygnąć o dopuszczalności realizacji określonej inwestycji na objętym wnioskiem inwestora terenie, dla którego brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Celem postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji podlegającej legalizacji jest ocena, czy dokonana zmiana zagospodarowania terenu jest dopuszczalna z punktu widzenia wymogów ładu przestrzennego okolicy.Sąd Wojewódzki słusznie wskazał, że żaden z przepisów prawa nie statuuje expressis verbis wymogu wyliczenia w decyzji o warunkach zabudowy DJP dla całego gospodarstwa. Nieokreślenie w decyzji liczby DJP związanej z planowaną inwestycją, a tym bardziej brak wyliczenia sumarycznej liczby DJP dla całego gospodarstwa nie może być zatem postrzegane jako rażące naruszenie prawa. Należy przy tym wskazać, że inwestorzy we wniosku z 9 stycznia 2013 r. opisując planowaną inwestycję zadeklarowali obsadę trzody oraz bydła opasowego w liczbie 32 DJP. Scharakteryzowana w taki sposób we wniosku inwestycja nie wymagała przedłożenia przez inwestorów decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W pkt 4 ppkt 2 decyzji z 31 stycznia 2013 r. wyraźnie zakazano z kolei lokalizacji przedsięwzięć kwalifikowanych według przepisów odrębnych jako przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko (zawsze lub potencjalnie). Decyzja w takim kształcie uniemożliwiała inwestorom prowadzenie intensywnego chowu lub hodowli. Na dalszym etapie przygotowywania inwestycji uwzględniono natomiast dotychczasową obsadę inwentarza w gospodarstwie inwestorów. Wnioskiem z 29 marca 2013 r. inwestorzy wystąpili bowiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Prowadzenie hodowli trzody chlewnej w istniejących budynkach inwentarskich o obsadzie do 198,05 DJP oraz hodowli bydła opasowego w przebudowywanym budynku inwentarskim o obsadzie do 30,80 DJP, zlokalizowanych w miejscowości [...], gm. [...], na terenie nieruchomości stanowiącej działkę nr ewid. [...]ark. mapy 1 obręb [...]". Przedsięwzięcie to obejmowało także przebudowywany budynek, którego dotyczyła decyzja Burmistrza Pogorzeli z 31 stycznia 2013 r. W dniu 5 listopada 2014 r., nr OŚ.6220.01.14.2013.14, Burmistrz P. wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla ww. przedsięwzięcia. Potwierdza to, że łączna wielkość hodowli trzony w gospodarstwie inwestorów została poddana ocenie środowiskowej. O ile nie można zaprzeczyć, że planowane przedsięwzięcie należało zbilansować z wielkością hodowli już prowadzonej w gospodarstwie i z tej perspektywy przed wydaniem warunków zabudowy ocenić potrzebę uzyskania decyzji środowiskowej, to przy ocenie skutków wywoływanych taką decyzją o warunkach zabudowy nie można pominąć, że inwestycja została jednak zbadana pod kątem oddziaływania na środowisko i koniecznych ograniczeń w tym zakresie. To oznacza, że interes publiczny wyrażany potrzebą ochrony środowiska został uwzględniony w zakresie wykluczającym możliwość kwalifikacji uchybienia jako rażącego naruszenia prawa.Wobec tego Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że pomimo braku uzyskania decyzji środowiskowej przed wydaniem decyzji o ustaleniu warunków zabudowy naruszenia art. 72 ust. 1 pkt 3 u.o.o.ś. nie można kwalifikować jako rażącego, albowiem nie wywołuje ono skutków społeczno-gospodarczych, które byłyby niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymogów praworządności.Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji prawidłowo zastosował art. 151 p.p.s.a. oddalając skargę jako niezasadną. Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.