sygn. II GSK 226/22 24 września 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II GSK 226/22 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 24 września 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Choroby zawodowe. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Maciejko Sędzia NSA Anna Ostrowska (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant asystent sędziego Jan Pankiewicz po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W.Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 17 listopada 2021 r. sygn. akt II SA/Rz 1242/21 w sprawie ze skargi W.Z. na decyzję Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie zOddalono skargę kasacyjną. Choroby zawodowe. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Maciejko Sędzia NSA Anna Ostrowska (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant asystent sędziego Jan Pankiewicz po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W.Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 17 listopada 2021 r. sygn. akt II SA/Rz 1242/21 w sprawie ze skargi W.Z. na decyzję Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie z
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap skarga kasacyjna
Tryb rozprawa
Role w sprawie
uczestnik postępowania apelujący / skarżący uczestnik
Data orzeczenia 24 września 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Anna Ostrowska
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Maciejko Sędzia NSA Anna Ostrowska (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant asystent sędziego Jan Pankiewicz po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W.Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 17 listopada 2021 r. sygn. akt II SA/Rz 1242/21 w sprawie ze skargi W.Z. na decyzję Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie z dnia 11 czerwca 2021 r. nr SP.906.10.2021.AK w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
I.Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Stalowej Woli (dalej: organ I instancji) decyzją z dnia 20 lipca 2018 r., nie stwierdził u W.Z. (dalej: skarżąca) choroby zawodowej wymienionej w poz. 20 pkt 1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. z 2013 r. poz. 1379; dalej: k.p.), tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka.Po rozpatrzeniu odwołania Podkarpacki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej: organ odwoławczy, PPWIS) decyzją z dnia 22 sierpnia 2018 r., utrzymał decyzję organu I instancji w mocy.Na skutek wniesionej skargi Wojewódzki Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, wyrokiem z dnia 5 Iutego 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 1145/18 uchylił zaskarżoną decyzję wskazując w uzasadnieniu, że skarżąca wykonywała prace obciążające kończyny górne przez 30 lat, a zatem do biegłych należała ocena, czy uprzednio chora kończyna górna mogła być obciążona przez wykonywaną pracę oraz czy istniejące od lat 80-tych dolegliwości miały związek z rozpoznawaną obecnie chorobą, jaki wpływ miała wykonywana przez skarżącą praca na obciążenie kończyn górnych. Wskazano również, że w przypadku niestwierdzenia takiego związku biegli powinni udzielić odpowiedzi, co spowodowało uszkodzenie obu kończyn górnych.W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Podkarpacki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 11 czerwca 2021 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.; dalej: k.p.a.) oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1367, dalej: rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych).II.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 17 listopada 2021 r., o sygn. akt II SA/Rz 1242/21, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325; dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę W.Z.Sąd I instancji wskazał, że ustalenie w niniejszej sprawie braku możliwości stwierdzenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego między narażeniem zawodowym a chorobą cieśni nadgarstka u skarżącej wiązało się z rozpoznaniem u niej szeregu innych, pozazawodowych czynników i schorzeń, stanowiących uznane źródła powstawania takiej choroby. Ustalenie to nie zostało przy tym dokonane dowolnie przez organy sanitarne, lecz wynikało z treści jednoznacznych i zgodnych orzeczeń dwóch jednostek medycznych powołanych do diagnostyki chorób zawodowych. W uzasadnieniach tych orzeczeń przedstawiono szczegółowo ocenę stanu zdrowia skarżącej i uwzględniono cały materiał dowodowy. Instytut orzekający jako jednostka II stopnia dokonał tej oceny po hospitalizacji skarżącej, poddaniu jej szeregu badaniom i konsultacjom specjalistycznym. W orzeczeniu wykazano wiele samoistnych schorzeń skarżącej, w tym konkretne zaburzenia określone jako czynniki ryzyka w zakresie powstania zespołu cieśni nadgarstka. Tym samym brak możliwości przyjęcia nawet owego "wysokiego prawdopodobieństwa", w ocenie Sądu, wynikał z wiedzy medycznej uprawnionych lekarzy, która nie mogła zostać zweryfikowana przez organy administracji.Sąd wskazał także na trwający od 6 sierpnia 1974 r. do marca 2017 r. okres zatrudnienia skarżącej na różnych stanowiskach administracyjno-biurowych i stwierdził, iż organy prawidłowo ustaliły, że wobec odległego czasu powstania schorzenia od zaprzestania pracy w warunkach mogących przyczynić się do jego powstania, brak jest związku przyczynowo skutkowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami pracy. Zdaniem Sądu brak jest także podstaw do tego, aby – zgodnie z żądaniem skarżącej – stwierdzić, że choroba zawodowa powstała wcześniej, lecz nie została prawidłowo zdiagnozowana. Sąd zauważył, że skarżąca przez cały okres pracy była poddawana okresowym badaniom profilaktycznym, jak również znajdowała się pod opieką lekarską. W czasie tym nie stwierdzono natomiast żadnych przeciwskazań do wykonywania pracy.Sąd stwierdził również, że zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia. Organy dysponowały bowiem pełną dokumentacją medyczną konieczną do stwierdzenia występowania u skarżącej choroby zawodowej. Załączona przez skarżącą do skargi dokumentacja medyczna nie miała natomiast wpływu na wynik sprawy. Sąd podkreślił, iż była ona przedstawiona już w trakcie postępowania administracyjnego i znana lekarzom przez zajęciem przez nich stanowiska w sprawie. Ponadto Sąd wskazał na opinię uzupełniającą Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie z dnia 18 czerwca 2019 r., które zostało wydane w wyniku uprzednio wydanego w sprawie wyroku WSA i stwierdził, że sformułowane w wyroku zalecenia zostały wykonane.III.Skarżąca złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnosząc o jego uchylenie w całości i zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uwzględnienie skargi na decyzję Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie z dnia 11 czerwca 2021 r. nr SP.906.10.2021.AK w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a w każdym przypadku o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Jednocześnie skarżąca wniosła o przeprowadzenie rozprawy.Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:1) naruszenie prawa materialnego tj. przepisu art. 2351 k.p. oraz § 8 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż skarżąca w świetle etiologii zawodowej nie spełnia warunków do stwierdzenia u niej choroby zawodowej i bezzasadne przyjęcie, iż zespół cieśni nadgarstka został rozpoznany u skarżącej po wielu latach od ustania narażenia zawodowego, w sytuacji gdy istnieją podstawy do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej z uwagi na charakter wieloletniej pracy narażający na zachorowanie, w tym pierwsze dolegliwości ze strony układu ruchu występowały już po 4 latach od rozpoczęcia pracy zawodowej, a narażenie zawodowe trwało aż do zakończenia świadczenia pracy do 2017 roku;2) dalsze naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2351 k.p. oraz § 8 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż skarżąca w świetle etiologii zawodowej nie spełnia warunków do stwierdzenia u niej choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni nadgarstka, co wynika z automatycznej i bezkrytycznej oceny informacji zawartych w niedoprecyzowanych orzeczeniach lekarskich w sytuacji, gdy okoliczności sprawy wymagały uzupełnienia medycznych wątpliwości, aby doszło do rzetelnej oceny stanu zdrowia skarżącej, która wykonywała pracę w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej;3) dalsze naruszenie art. 2351 k.p. oraz § 8 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez pominięcie na szkodę skarżącej, że przywołany przepis wskazuje na istnienie związku przyczynowo-skutkowego między warunkami pracy a występującym schorzeniem, co w przypadku równoczesnego ustalenia, iż stwierdzona choroba znajduje się w wykazanie chorób zawodowych oraz że warunki pracy były szkodliwe dla pracownika przemawia za zastosowaniem domniemania związku przyczynowego pomiędzy występującą chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie, a dla obalenia tego domniemania nie jest wystarczające samo wykazanie współistnienia czynników pozazawodowych, schorzenia tego można bowiem nie uznać za chorobę zawodową wyłącznie w przypadku wykazania w sposób bezsporny, że jej etiologia ma charakter pozazawodowy - co w niniejszej sprawie nie zostało udowodnione;4) naruszenie przepisów postępowania, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77§ 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez przyjęcie, że organy administracji publicznej prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, podczas gdy w istocie nie podjęły one wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy i w sposób dowolny przyjęły, że etiologia zdiagnozowanej u skarżącej choroby ma charakter pozazawodowy m.in. nie wskazano w sposób przekonujący dlaczego pomimo wystąpienia u skarżącej choroby wymienionej w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i pomimo ujawienia się tej choroby w czasie zatrudnienia oraz pomimo wykonywania przez nią przez kilkanaście lat pracy w narażeniu zawodowym nie stwierdzono choroby zawodowej – co skutkuje pokrzywdzeniem skarżącej, której wieloletnia praca obciążająca kończyny górne spowodowała przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego tj. zespół cieśni nadgarstka, wymienionej w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych;5) naruszenie przepisów postępowania, a to art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. które miało istotny wpływ ma wynik sprawy, przez oddalenie skargi, pomimo naruszenia w toku postępowania przed organem drugiej instancji przepisów art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. ze względu na zaniechanie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w tym nie podjęcie czynności zmierzających do uzyskania dodatkowej opinii lekarskiej wyjaśniającej medyczne wątpliwości, skoro materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza wykonywanie przez skarżącą pracy w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, która uprzednio była diagnozowana w sposób nieprawidłowy, a pomimo niedoprecyzowania opinii lekarzy specjalistów zostały w całości zaakceptowane przez organy;6) naruszenie przepisów postępowania, a to art. 153 p.p.s.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez brak wyjaśnienia powstałych wątpliwości pomimo przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd i poprzestanie na wyłącznym przedstawieniu ustaleń i wniosków końcowych wydanych w sprzecznych orzeczeniach lekarskich, w sytuacji gdy mając na uwadze całokształt materiału dowodowego należało dokonać własnych ustaleń, przeprowadzenia stosownych rozważań prawnych czy też oceny wydanych w sprawie sprzecznych stanowisk opinii lekarskich, które co prawda są w sprawie niezbędne, jednak mają charakter pomocniczy i nie zwalniają organu od obowiązku ich oceny i przeprowadzenia postępowania zgodnie z zasadami określonymi w k.p.a.;7) naruszenie 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. przez oddalenie skargi, pomimo naruszenia w toku postępowania przed organem drugiej instancji przepisów art. 6 i art. 8 k.p.a., tj. zasady praworządności oraz zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej i związanej z nią zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść obywatela, ze względu na niewystarczające wyjaśnienie rozbieżności pomiędzy jednostkami orzeczniczymi, do których skarżąca W.Z. została skierowany w celu stwierdzenia choroby zawodowej.Argumentację na poparcie powyższych zarzutów przedstawiono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.IV.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie albowiem podniesione w niej zarzuty nie podważają prawidłowości wyroku Sądu I instancji.Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Wstępnie należy wyjaśnić, że stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w niniejszej sprawie nie wystąpiły. Skargę kasacyjną, w granicach której podejmuje czynności Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.Kierując się powyższymi wytycznymi, rozpatrywaną skargę kasacyjną należało oddalić, gdyż została ona oparta na nieuzasadnionych zarzutach.Istotą sporu w niniejszej sprawie jest ocena legalności wyroku, którym Sąd I instancji orzekł, że zgodna z prawem była zaskarżona decyzja Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie z 11 stycznia 2021 r. utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Stalowej Woli o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20 pkt 1 wykazu chorób zawodowych.Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności rozpoznał najdalej idący zarzut procesowy, sformułowany w pkt 6 petitum skargi kasacyjnej, naruszenia przez Sąd I instancji art. 153 p.p.s.a. poprzez "brak wyjaśnienia powstałych wątpliwości pomimo przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd i poprzestanie na wyłącznym przedstawieniu ustaleń i wniosków końcowych wydanych w sprzecznych orzeczeniach lekarskich".Zgodnie z normą art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Jak słusznie wskazuje się w orzecznictwie NSA, związanie oceną prawną (o którym mowa w art. 153 p.p.s.a.) powinno być rozumiane jako wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie, co oznacza zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie, jak i wyjaśnienie, dlaczego zastosowanie danej normy przez organ, który wydał ten akt, zostało uznane za błędne. Przedmiotem takiej oceny mogą być zarówno przepisy prawa materialnego, jak i postępowania (por. wyrok NSA z 18 maja 2026 r., sygn. akt I OSK 2003/14; a także: M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, M. Grzywacz, Komentarz do art. 153, w: R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2023, s. 822).Wbrew zarzutowi skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku dokonał wiążącej oceny prawnej przepisów mających zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, a także wyjaśnił wątpliwości sformułowane w wyroku WSA w Rzeszowie z 5 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 1145/18. Wątpliwości te dotyczyły wyłącznie braku wykazania przez organy (uprawdopodobnienia) związku przyczynowego pomiędzy istniejącym schorzeniem skarżącej a narażeniem zawodowym, który to związek, zgodnie z art. 235¹ k.p., jest jednym z trzech warunków uznania danej choroby za chorobę zawodową. Sąd nakazał organowi II instancji przeprowadzić ponownie postępowanie, uwzględniając wskazania Sądu, a następnie "w wyczerpujący sposób uzasadnić swoje stanowisko, poddając również ocenie – w sensie kompletności – opinie medyczne".Kontrolowanym wyrokiem WSA w Rzeszowie przeprowadził prawidłową i wyczerpującą kontrolę ponownie wydanej w tym zakresie decyzji PPWIS z dnia 22 sierpnia 2018 r. z uwzględnieniem zaleceń Sądu zawartych w ww. wyroku z 5 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 1145/18. Analiza akt administracyjnych i sądowych niniejszej sprawy potwierdza, że upadło w niej domniemanie istnienia związku przyczynowego między warunkami narażenia zawodowego a występującą u skarżącej chorobą, gdyż, stosownie do przesłanek z art. 235¹ k.p., zostały wykazane pozazawodowe przyczyny choroby. Udowodnione pozazawodowe przyczyny choroby skarżącej nie pozwalają na stwierdzenie bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. W kontrolowanym wyroku, wbrew zarzutowi skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji wskazał, że "ustalenie braku możliwości stwierdzenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego między narażeniem zawodowym a chorobą cieśni nadgarstka u skarżącej wiązało się właśnie z rozpoznaniem u niej szeregu innych, pozazawodowych czynników i schorzeń, stanowiących uznane źródła powstawania takiej choroby. Ustalenie to nie zostało przy tym dokonane dowolnie przez organy sanitarne, lecz wynikało z treści jednoznacznych i zgodnych orzeczeń dwóch jednostek medycznych powołanych do diagnostyki chorób zawodowych. (...) W orzeczeniu wykazano wiele samoistnych schorzeń skarżącej, w tym konkretne zaburzenia określone jako czynniki ryzyka w zakresie powstania zespołu cieśni nadgarstka. Tym samym brak możliwości przyjęcia nawet owego "wysokiego prawdopodobieństwa" wynika z wiedzy medycznej uprawnionych lekarzy, która - jak już wyjaśniono - nie może być weryfikowana przez organy administracyjne.".W ramach powyższego zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a. skarżąca kasacyjnie zarzuca Sądowi I instancji, iż nie przeprowadził (cyt.): "oceny wydanych w sprawie sprzecznych stanowisk opinii lekarskich, które co prawda są w sprawie niezbędne, jednak mają charakter pomocniczy i nie zwalniają organu od obowiązku ich oceny i przeprowadzenia postępowania zgodnie z zasadami określonymi w k.p.a.". Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, iż w niniejszej sprawie wszystkie orzeczenia lekarskie wydane przez jednostki orzecznicze (Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu) zarówno w pierwszym postępowaniu, jak i w postepowaniu ponownym, stwierdzały brak podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej i w tym zakresie nie były ze sobą sprzeczne. Orzeczenia te odzwierciedlają wnikliwą analizę i ocenę dokumentacji medycznej z okresu zatrudnienia skarżącej, które m.in. potwierdzają rozpoznanie u niej szeregu innych chorób (chorobę demielinizacyjną, stwardnienie rozsiane, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego, hipercholesterolemię), a także długi okres nieobecności skarżącej w pracy związany z rodzicielstwem oraz okresem przyznanego świadczenia rentowego w latach 1990-1994. Okres nieobecności skarżącej w pracy wynosił ogółem ponad 10 lat (na ok. 20 lat aktywności zawodowej).Należy także wskazać, iż wydawane w postępowaniu w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej orzeczenia lekarskie nie mają, jak twierdzi skarżąca kasacyjnie, "charakteru pomocniczego", lecz są podstawowym dokumentem urzędowym, na podstawie którego organy inspekcji sanitarnej wydają decyzję stwierdzającą chorobę zawodową. Orzecznictwo NSA jednoznacznie wskazuje, że orzeczenie lekarskie w postępowaniu orzeczniczym w sprawach chorób zawodowych korzysta jako dokument urzędowy z domniemania wiarygodności i autentyczności, a zatem zakresem tego domniemania objęte są także twierdzenia i wnioski medyczne z przeprowadzonych badań specjalistycznych (m.in. badań laboratoryjnych, obrazowych i neurologicznych). Nawet jednak gdyby organy inspekcji sanitarnej uznały, ze zachodzi konieczność uzupełnienia materiału dowodowego, to i tak w zakresie ocen i wniosków medycznych byłyby uprawnione jedynie do zażądania od lekarzy orzeczników dodatkowego uzasadnienia lub do wystąpienia do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację. Organy administracji sanitarnej nie są uprawnione do wkraczania w sferę ustaleń i ocen medycznych orzeczników, lecz jedynie mogą żądać uzupełnienia uzasadnienia orzeczeń lekarskich albo poddać te orzeczenia weryfikacji przez jednostki orzecznicze wyższego stopnia (zob. wyrok NSA z 16 maja 2024 r., sygn. akt II GSK 528/21). Podkreśla się także, że orzeczenia lekarskie są opiniami biegłych w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. i stanowią dowód w dziedzinie wiadomości specjalnych w zakresie zdrowia człowieka, w tym wpływu środowiska pracy na stan tego zdrowia. Orzeczenia te są dla orzekających organów administracji w zasadzie wiążące co do zjawisk, związanych ze zdrowiem pracownika. Jeżeli nie budzą zasadniczych wątpliwości, stanowią jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej i realiów towarzyszących jej powstawaniu (zob. wyrok NSA z 19 marca 2021 r., sygn. akt II GSK 52/21). Same bowiem organy nie mając wiedzy specjalistycznej nie mogą wkraczać swoimi ustaleniami faktycznymi w ocenę sposobu prowadzenia badań lekarskich (wyrok NSA z 15 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 2005/20). Nie ulega wątpliwości, że w badanej sprawie zgromadzono wymagane orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych dwóch instancji, które nie stwierdziły u skarżącej choroby zawodowej.Tym samym zarzut procesowy naruszenia przez Sąd I instancji art. 153 p.p.s.a. okazał się być nieuzasadniony.Przechodząc do oceny pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że sposób ich sformułowania oraz argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zostały tak przedstawione, że zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego ściśle powiązano z naruszeniem przepisów postępowania i odwrotnie – potencjalne błędy proceduralne skutkowały w ocenie autora skargi kasacyjnej uchybieniami materialnoprawnymi. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy oraz komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych, uzasadniają łączne ich rozpatrzenie.Z rozpatrzonym już zarzutem procesowym naruszenia przez Sąd I instancji art. 153 p.p.s.a. powiązane są także zarzuty sformułowane w pkt 2 i 5 petitum skargi kasacyjnej, w ramach których skarżąca kasacyjnie wskazuje na potrzebę uzupełnienia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego o dodatkowe opinie lekarskie. Należy ponownie wskazać, iż w rozpatrywanej sprawie jednostki orzecznicze wypowiadały się wielokrotnie, w ramach pierwotnego, jak i ponownego postępowania orzeczniczego, nie stwierdzając u skarżącej choroby zawodowej. W uzasadnieniach tych orzeczeń przedstawiono szczegółowo ocenę stanu zdrowia skarżącej, uwzględniając cały materiał dowodowy. Ponadto, Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu jako jednostka orzekająca II stopnia dokonał tej oceny po hospitalizacji skarżącej, poddaniu jej szeregu badaniom i konsultacjom specjalistycznym. Twierdzenia skarżącej o konieczności prowadzenia dalszych dowodów (w kierunku ustalenia związku przyczynowego między narażeniem zawodowym skarżącej a rozpoznanym u niej w 2016 r. schorzeniem cieśni nadgarstka) w zupełności ignorują znaczenie, jakie w postępowaniu w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej prawodawca przypisał orzeczeniom lekarskim właściwych jednostek służby zdrowia, o jakich mowa w § 6 ust. 1 i § 7 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Orzeczenia lekarskie w zakresie choroby zawodowej stanowiące środki dowodowe w postępowaniu przed organami Inspekcji Sanitarnej wydają w pierwszej instancji lekarze wojewódzkich ośrodków medycyny pracy lub klinik i poradni chorób zawodowych uniwersytetów bądź akademii medycznych, a w drugiej instancji – instytuty badawcze w dziedzinie medycyny pracy (§ 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Nie ulega wątpliwości, że w badanej sprawie zgromadzono wymagane orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych dwóch instancji oraz wykonano szereg badań medycznych (również w trakcie wspomnianej hospitalizacji skarżącej w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu), które pozwalały stwierdzić uprawnionemu lekarzowi, że zgodnie z wiedzą medyczną rozpoznane u skarżącej w 2016 r. schorzenie pod postacią cieśni nadgarstka nie posiada zawodowej etiologii. Ponadto, biegli z zakresu medycyny pracy w orzeczeniach tych wskazywali, że diagnoza przedmiotowego schorzenia cieśni nadgarstka nastąpiła u skarżącej dopiero w 2016 r., czyli 12 lat od ustania narażenia zawodowego. Jak wynika z oceny ryzyka zawodowego od 2004 roku badana nie była obciążona ruchami monotypowymi nadgarstków, gdyż ze względu na zmiany organizacyjne i wprowadzenie komputerów nie pracowała już z użyciem maszyny do pisania i maszyn księgujących.Powyższe ustalenia zawarte w orzeczeniach lekarskich wydanych w niniejszej sprawie dotyczące terminów diagnozy schorzenia oraz ustania narażenia zawodowego stanowią także podstawę do uznania jako bezzasadny zarzut materialny sformułowany w pkt 1 petitum rozpatrywanej skargi kasacyjnej. W ramach tego zarzutu skarżąca wskazuje, iż "pierwsze dolegliwości ze strony układu ruchu występowały już po 4 latach od rozpoczęcia pracy zawodowej, a narażenie zawodowe trwało aż do zakończenia świadczenia pracy do 2017 roku". W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny potwierdza ustalenia organów i Sądu I instancji, iż obsługa komputera za pomocą klawiatury i myszy nie spełnia kryteriów przewlekłego przeciążenia z wielokrotną powtarzalnością ruchów monotypowych i tym samym nie jest uznanym czynnikiem zawodowym zespołu cieśni nadgarstka. Wprawdzie praca przy komputerze, zwłaszcza przy nadmiernym używaniu myszki, może wpływać na rozwój choroby, nie jest ona jednak formalnie traktowana jako czynnik zawodowy w prawnym rozumieniu tego terminu. Podobnie pisanie ręczne nie jest uznanym czynnikiem zawodowym zespołu cieśni w obrębie nadgarstka (zob. wyroki NSA z 7 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1754/13 oraz z 30 września 2025 r., sygn. akt II GSK 266/25).W literaturze medycyny pracy jednoznacznie wskazuje się, że "mimo wielu przeprowadzonych badań nie ma wystarczających dowodów pozwalających ostatecznie uznać, że używanie klawiatury i myszki komputerowej jest czynnikiem predysponującym do rozwoju zespołu cieśni nadgarstka. Badanie ewentualnej zależności między intensywną pracą z wykorzystaniem komputera a ryzykiem rozwoju zespołu cieśni nadgarstka ograniczone jest wyraźnym związkiem tej mononeuropatii z innymi potencjalnymi czynnikami wyzwalającymi powstanie choroby." (M. Lewańska, E. Wągrowska-Koski, J. Walusiak-Skorupa, Analiza czynników etiologicznych zespołu cieśni nadgarstka w populacji osób pracujących zawodowo z użyciem komputera, Instytut Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi, "Medycyna Pracy" 2013, Nr 64(1), s. 37–45).Badania naukowe z zakresu medycyny pracy oraz dotychczasowe orzecznictwo NSA dotyczące choroby zespołu cieśni nadgarstka wymienionej w poz. 20 pkt 1 wykazu chorób zawodowych potwierdzają, iż obsługa komputera za pomocą klawiatury i myszy nie jest czynnikiem zawodowym pozwalającym na jednoznaczne stwierdzenie występowania tej choroby zawodowej. Tym samym w rozpatrywanej sprawie jednostki orzecznicze oraz organy inspekcji sanitarnej słusznie stwierdziły, iż ustanie narażenia zawodowego u skarżącej nastąpiło w 2004 roku ze względu na zmiany organizacyjne w jej zakładzie pracy, polegające na wprowadzeniu komputerów w miejsce maszyn do pisania i maszyn księgujących. Należy także zauważyć, iż okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym – w przypadku choroby zawodowej "zespół cieśni w obrębie nadgarstka", wymienionej pod poz. 20 pkt 1 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, wynosi rok. W rozpatrywanej sprawie, skoro ustanie narażenia zawodowego u skarżącej nastąpiło w 2004 roku, to stwierdzenie cieśni nadgarstka u skarżącej w 2016 roku nie mogło być więc uznane za rozpoznanie choroby zawodowej. W świetle bowiem obowiązujących przepisów prawa (art. 2351 k.p. w zw. z załącznikiem do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych), rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.W świetle powyższego zarzut naruszenia prawa materialnego sformułowany w pkt 1 petitum rozpatrywanej skargi kasacyjnej należy uznać jako bezpodstawny.W odniesieniu natomiast do zarzutów sformułowanych w pkt 3 i 4 petitum skargi kasacyjnej, w ramach których skarżąca zarzuca organom i Sądowi I instancji, iż "w sposób dowolny przyjęły, że etiologia zdiagnozowanej u skarżącej choroby ma charakter pozazawodowy", należy zauważyć, iż w rozpatrywanym przypadku, stwierdzenie przez jednostki orzecznicze braku możliwości stwierdzenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego między narażeniem zawodowym a chorobą cieśni nadgarstka u skarżącej wiązało się z rozpoznaniem u niej szeregu innych, pozazawodowych czynników i schorzeń, stanowiących uznane źródła powstawania takiej choroby. Organy przy tym nie dokonywały tych ustaleń dowolnie, lecz na podstawie jednoznacznych i zgodnych orzeczeń dwóch jednostek medycznych powołanych do diagnostyki chorób zawodowych.Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w niniejszym postępowaniu organy dysponowały dostatecznym materiałem dowodowym, przede wszystkim w postaci ww. orzeczeń lekarskich i prawidłowo uznały, że materiał ten jest wystarczający do wydania orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej, a Sąd I instancji prawidłowo zaaprobował to stanowisko.Tym samym Sąd I instancji nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zakresie, w jakim obowiązany był dokonać oceny prawidłowości postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez organy oraz w zakresie oceny mocy dowodowej i wiarygodności zgromadzonych dowodów (art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.).Z tych wszystkich względów, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.. orzekł jak w sentencji.