Wyrok - II SA/Kr 1433/24 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - z dnia 26 września 2025
Teza
Uchylono zaskarżone postanowienie. Administracyjne postępowanie, pozwolenie na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Fronc (spr.) Sędziowie WSA Agnieszka Nawara-Dubiel WSA Magda Froncisz po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. N. na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia 5 czerwca 2024 r. znak: WI-I.7840.15.33.2024.SA w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewody Małopolskiego na rUchylono zaskarżone postanowienie. Administracyjne postępowanie, pozwolenie na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Fronc (spr.) Sędziowie WSA Agnieszka Nawara-Dubiel WSA Magda Froncisz po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. N. na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia 5 czerwca 2024 r. znak: WI-I.7840.15.33.2024.SA w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewody Małopolskiego na r
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
zasądzono świadczenie
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
26 września 2025
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Przewodniczący
Agnieszka Nawara-Dubiel
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie
UZASADNIENIE
Uzasadnienie .Zaskarżonym postanowieniem z dnia 5 czerwca 2024 r., znak: WI-I.7840.15.33.2024.SA, Wojewoda Małopolski, działając na podstawie art. 59 § 1 w zw. z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2024 r. poz. 572, zwanej dalej w skrócie - "k.p.a."), odmówił M. N. - zwanej dalej skarżącą, reprezentowanej przez pełnomocnika adwokata T. L. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Tatrzańskiego, nr [...] z dnia 6 grudnia 2023 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: budowa budynku usługowego z infrastruktura techniczną i urządzeniami budowlanymi na działkach nr ewid. [...], [...] obręb [...] w Z..Powyższe postanowienie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: decyzją z dnia 6 grudnia 2023 r., znak AB.6740.124.2022.MT, Starosta Tatrzański orzekł o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla wyżej wskazanego zamierzenia inwestycyjnego. Ww. decyzja została skierowana do skarżącej na adres jej zamieszkania i była podwójnie awizowana w dniu 27 grudnia 2023 r. oraz w dniu 4 stycznia 2024 r. Z uwagi na niepodjęcie przesyłki, dnia 11 stycznia 2023 r. nastąpił jej zwrot do organu.Pismem z dnia 9 kwietnia 2024 r. skarżąca reprezentowana przez swojego pełnomocnika wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji, a wraz z wnioskiem, złożyła odwołanie od decyzji. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podała, że decyzja organu pierwszej instancji nie została jej skutecznie doręczona, gdyż pomimo jej obecności w domu listonosz w tych dniach nie podjął próby doręczenia przesyłek, zaś w skrzynce odbiorczej nie pozostawiono żadnych zawiadomień, które informowałoby o nieskutecznej próbie doręczenia oraz o możliwości odbioru przesyłki w placówce pocztowej. Nadto wyjaśniła, że o wydaniu decyzji z dnia 6 grudnia 2023 r. dowiedziała się 3 kwietnia 2024 r. w trakcie rozmowy telefonicznej z pracownikiem Starostwa Powiatowego w Zakopanem, a z jej treścią zapoznała się w dniu następnym, tj. 4 kwietnia 2024 r. w siedzibie organu I instancji, gdzie za pokwitowaniem wydano jej kopię ww. decyzji. Na tej podstawie Skarżąca wniosła o uznanie, że przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania ustała w dniu 4 kwietnia 2024 r.Wymienionym na wstępie postanowieniem z dnia 5 czerwca 2024 r., Wojewoda Małopolski, odmówił M. N. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając że skarżąca nie uprawdopodobniła zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., że uchybienie nastąpiło bez jej winy.W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że przesyłka zawierająca decyzję Starosty Tatrzańskiego z dnia 6 grudnia 2023 r., została doręczona skarżącej na adres wskazany w rejestrze gruntów, na podstawie art. 44 k.p.a. Co więcej, organ powołując się na zgromadzoną w sprawie dokumentację w postaci zwrotnego potwierdzenia odbioru, zwanego dalej "zpo", wyjaśnił, że operator pocztowy podjął dwukrotnie próbę doręczenia przesyłki adresatowi, o czym poświadczają daty umieszczone na zpo awizowania : 27 grudnia 2023 r. i awizowania powtórnego z 4 stycznia 2024 r. oraz adnotacja o zwrocie przesyłki do nadawcy ze względu na jej niepodjęcie w terminie. Wobec powyższego, przyjmując fikcję doręczania z art. 44 § 4 k.p.a. uznano, że termin do wniesienia odwołania minął dnia 11 stycznia 2024 r. Jednocześnie organ podkreślił, iż skarżąca, kwestionując w swoim wniosku prawidłowość pozostawiania zawiadomień przez listonosza winna dołączyć materiał dowodowy na poparcie swojej tezy, albowiem sama informacja o złożeniu przez nią wobec Poczty Polskiej reklamacji na zaistniałe zdarzenie, której nadano nr 1313195, a której nie rozpatrzono do czasu złożenia wniosku - nie stanowi dowodu na to, że umieszczone na "zpo" daty nie miały swojej kontynuacji w wystawieniu kolejnych awizo, a następnie umieszczeniu ich w skrzynce pocztowej adresatki.Powyższe okoliczności doprowadziły organ do uznania, że skarżąca w sposób wystarczający uprawdopodobniła jedynie datę ustania przyczyn uchybienia terminu i tym samym prawidłowego złożenia wniosku o przywrócenie terminu, umożliwiając w ten sposób dokonanie formalnej analizy wniosku. Jednakże, w zakresie wykazania kolejnej przesłanki, a to braku zawinienia w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji Starosty Tatrzańskiego z dnia 6 grudnia 2023 r. organ uznał, iż nie doszło do jej skutecznego uprawdopodobnienia, zaś przedstawione przez skarżącą we wniosku przeszkody nie mogły być uznane za nie do przezwyciężenia.Reasumując Wojewoda Małopolski wskazał, że skarżąca nie uprawdopodobniła zaistnienia przesłanek określonych w art. 58 § 1 k.p.a. uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, gdyż zgodnie z ww. przepisem osoba wnioskująca o przywrócenie terminu musi uprawdopodobnić, że uchybienie to zostało spowodowane okolicznością lub zdarzeniem, które udaremniło jej dokonanie w terminie czynności i nastąpiło bez woli strony, która dołożyła należytej staranności przy prowadzeniu własnych spraw.Na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącej złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając mu naruszenie art. 58 § 1 k.p.a., poprzez odmowę przywrócenia M. N. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Tatrzańskiego nr 361/2023 z dnia 6 grudnia 2023 r., znak: AB.6740.124.2022.MTm ze względu na nieudowodnienie braku winy skarżącej w uchybieniu tego terminu podczas gdy przepis art. 58 § 1 k.p.a. nie uzależnia obowiązku przywrócenia przez właściwy organ terminu od udowodnienia braku winy w jego uchybieniu lecz od uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez winy danego podmiotu, a takie uprawdopodobnienie M. N. dokonała w skierowanym do Wojewody Małopolskiego wniosku z dnia 9 kwietnia 2024 r.W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddaleni skargi.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm. Z poźn. zm) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) zaskarżonego aktu (odpowiednio decyzji, postanowienia) z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.Skarga zasługiwała na uwzględnienie.Przeprowadzona bowiem według wyżej wskazanych kryteriów kontrola zaskarżonego postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wykazała, że narusza ono prawo w stopniu skutkującym jego uchyleniem.Zgodnie z art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572, zwanej dalej w skrócie - "k.p.a."), w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.W myśl natomiast § 2 art. 58 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.Wykładnia powyższych przepisów wskazuje, że organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki:1) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony;2) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi;3) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin, jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu."Przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż jest to termin, który nie podlega przywróceniu. (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 1476/17, LEX nr 2433840).Mając powyższe na uwadze wskazać należy, że z art. 58 § 2 k.p.a. wynika, iż datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. Jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez nią wiadomości o tym, a rolą strony wnoszącej o przywrócenie terminu jest wówczas wskazanie daty, w jakiej dowiedziała się o okoliczności uchybienia terminu" (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2905/15, LEX nr 2349830).W niniejszym przypadku, skarżąca wskazała datę 4 kwietnia 2024 r., kiedy dowiedziała się o przyczynie uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji, bowiem w tym dniu stawiła się w siedzibie organu I instancji, gdzie za pokwitowaniem wydano jej odpis decyzji. W odniesieniu do tej kwestii organ oceniając, jako wiarygodną podaną przez stronę datę – ustania przyczyny uchybienia do wniesienia odwołania oraz brak możliwości ustalenia innego konkretnego dnia, w którym ww. okoliczność mogłaby nastąpić, zgodnie z wnioskiem pełnomocnika skarżącej, uznał iż nastąpiło to nie wcześniej niż 4 kwietnia 2024 r., a tym samym siedmiodniowy termin z § 2 art. 58 k.p.a. został zachowany.Zatem, rozstrzygnięciu musiało zostać poddane zagadnienie skutecznego uprawdopodobnienia wystąpienia przesłanki w postaci braku zawinienia w niedopełnieniu obowiązku złożenia odwołania w terminie. Jednocześnie, okoliczności stanu faktycznego zdeterminowały konieczność zbadania także, czy termin w ogóle rozpoczął swój bieg.Wskazać należy, że bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczyna się dopiero po skutecznym doręczeniu decyzji, której dotyczyć ma odwołanie. W konsekwencji kwestionowanie doręczenia decyzji i wnoszenie o przywrócenie terminu do wniesienia od niej odwołania w istocie wzajemnie się wykluczają. Zatem, w ramach kontroli zaskarżonego postanowienia Wojewody Małopolskiego zachodzi także potrzeba ustalenia, czy doszło do doręczenia decyzji objętej wnioskiem skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Prawidłowe procedowanie nad wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wymaga bowiem w pierwszej kolejności ustalenia, czy decyzja, której dotyczyć ma odwołanie została doręczona osobie, która z takim wnioskiem wystąpiła. Jeżeli więc nie doszło do doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, to nie rozpoczął biegu termin na wniesienie od niej odwołania, co wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia czyni bezprzedmiotowym.W tym zakresie, wskutek analizy stanu faktycznego, Sąd uznał, że prawidłowe jest stanowisko Wojewody Małopolskiego, które stwierdziło, iż doszło do skutecznego doręczenia kwestionowanej przez skarżącą decyzji, zgodnie z art. 44 k.p.a. – w dacie 11 stycznia 2024r. – tj. z upływem 14 dnia licząc od daty pierwszego awiza ( art. 44 § 4 k.p.a.)Natomiast, zważywszy na powoływaną przez skarżącą oraz jej pełnomocnika okoliczność niezrealizowania przez listonosza doręczenia przesyłki, należy podkreślić, że taka teza — jako przesłanka braku zawinienia strony, a tym samym podstawa wniosku o przywrócenie terminu — również musi zostać uprawdopodobniona.Jednakże samo oświadczenie strony, że awizo nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej lub zaginęło – nie jest wystarczające do obalenia domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo. Do obalenia domniemania z art. 44 § 4 k.p.a. nie wystarczy oświadczenie, że listonosz nie doręczył wezwania (nie pozostawił awizo). Obalenie fikcji doręczenia tylko na podstawie twierdzenia, że awiza nie pozostawiono, prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego. W każdej bowiem sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo poprzez zwykłe oświadczenie, że awizo nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej lub zaginęło. Takie twierdzenie strony powinno być poparte nie dowodami z zeznań osoby, która pod tym adresem często przebywa, lecz przede wszystkim dowodami na okoliczność nieprawidłowego wykonywania obowiązków przez doręczyciela, w szczególności dowodami na to, że strona zainicjowała wszczęcie stosownego postępowania wyjaśniającego przed organami pocztowymi, tj. procedury reklamacyjnej. (Wyrok WSA w Krakowie z 17.10.2024 r., III SA/Kr 965/24, LEX nr 3782666.)W niniejszym stanie faktycznym skarżąca taką właśnie reklamację złożyła. Nie może ujść również z pola widzenia, że jak wynika z akt postępowania administracyjnego skarżąca w toku tego postępowania pod wskazanym adresem odbierała przesyłki do niej kierowane. Również bezpośrednio o powzięciu informacji o wydaniu decyzji skarżąca osobiście pofatygowała się do organu by odebrać kierowaną do niej decyzję. Już samo powyższe winno dać asumpt organowi do zastanowienia się, czy faktycznie powyższe nie uprawdopodabnia już braku zawinienia skarżącej w dochowaniu terminu. Organ tymczasem próbuje przerzucić cały ciężar dowodu na skarżącą, zarzucając jej, że nie udowodniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Tymczasem – jak słusznie podniesiono w skardze podczas gdy przepis art. 58 § 1 k.p.a. nie uzależnia obowiązku przywrócenia przez właściwy organ terminu od udowodnienia braku winy w jego uchybieniu lecz od uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez winy danego podmiotu. W tej sytuacji to organ winien przeprowadzić na tyle szczegółowe i dokładne postępowanie dowodowe, by ustalić i wyjaśnić, czy listonosz faktycznie dwukrotnie awizował przesyłkę, czy i gdzie pozostawiono zawiadomienie o przesyłce, czy nieodebranie przesyłki w terminie przez skarżąca było jedynie wynikiem jej zaniedbania, czy też innych okoliczności. Poprzez twierdzenie , że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony należy rozumieć okoliczności, których wystąpienie było niezależne od woli tej strony i uniemożliwiło dokonanie czynności procesowej w terminie. Chodzi zatem o wyjaśnienie przez organ, czy w sprawie zaistniała przeszkoda, której strona nie była w stanie przezwyciężyć nawet przy dochowaniu najwyższej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw, przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Okoliczności tej organ nie zbadał właściwie wcale w przedmiotowej sprawie.W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), orzekł, jak w pkt I wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 p.p.s.a..