sygn. I OSK 2660/23 26 września 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - I OSK 2660/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 26 września 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Przejęcie gospodarstw rolnych. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski (sprawozdawca) sędzia del. WSA Anna Wesołowska po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2023 r. sygn. akt I SA/Wa 1893/22 w sprawie ze skargi H.P. na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 3 czerwca 2022 r. nr DN.gn.625.29.2022 wOddalono skargę kasacyjną. Przejęcie gospodarstw rolnych. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski (sprawozdawca) sędzia del. WSA Anna Wesołowska po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2023 r. sygn. akt I SA/Wa 1893/22 w sprawie ze skargi H.P. na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 3 czerwca 2022 r. nr DN.gn.625.29.2022 w
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski (sprawozdawca) sędzia del. WSA Anna Wesołowska po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2023 r. sygn. akt I SA/Wa 1893/22 w sprawie ze skargi H.P. na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 3 czerwca 2022 r. nr DN.gn.625.29.2022 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oddala skargę kasacyjną w całości

UZASADNIENIE
Wyrokiem z 28 lutego 2023 r., sygn. akt I SA/Wa 1893/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę H.P. (skarżąca) na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 3 czerwca 2022 r., nr DN.gn.625.29.2022 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenia sprawy.Skarżąca zaskarżyła wyrok Sądu Wojewódzkiego w całości i zarzuciła mu naruszenie:- przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci:a) art. 145 § 1 pkt a, b, c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329, dalej jako: ppsa) w zw. z art. 1 § 1 i 2 ppsa przez wadliwe wykonanie kontroli rozstrzygnięcia organu administracji publicznej pod względem jego zgodności z prawem i błędne uznanie, że rozstrzygnięcie zapadłe w sprawie niniejszej odpowiada prawu, co skutkowało brakiem wyeliminowania z obrotu prawnego rozstrzygnięcia organu administracji publicznej niezgodnego z obowiązującymi przepisami prawa;b) art. 134 § 1 ppsa, polegające na nieuwzględnieniu całego materiału dowodowego w sprawie, w szczególności brak poddania wnikliwej analizie treści pism skarżącej z 20 lutego i 7 marca 2017 r. oraz wyrażonej w nich intencji skarżącej, która winna zostać odczytana jako zamiar wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy prowadzącego do wyczerpania formalnej drogi postępowania przed organem;c) art. 151 ppsa w zw. z art. 141 § 4 ppsa w zw. z art. 133 § 1 ppsa przez dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego sprawy, co skutkowało niezasadnym przyjęciem, że organ administracji publicznej dokonał prawidłowego zakwalifikowania pism skarżącej 20 lutego i 7 marca 2017 r., w sytuacji gdy organ, bez stosownego pouczenia skarżącej o skutkach każdej z wskazanych możliwości działania, mocą samowolnej decyzji pozbawił skarżącą możliwości wyczerpania administracyjnego trybu weryfikacji decyzji organu;d) art. 151 ppsa w zw. z art. 141 § 4 ppsa w zw. z art. 133 § 1 ppsa przez dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego sprawy, co skutkowało niezasadnym przyjęciem, że skarżąca działała w sprawie mając znajomość przepisów prawa, w sytuacji gdy sformułowała środek odwoławczy nieznany ustawie, a organ zaniechał dokonania stosownych pouczeń skarżącej w tym zakresie;e) art. 141 § 4 ppsa w zw. z art. 133 § 1 ppsa oraz w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst. jedn. Dz.U. z 2021 poz. 735, dalej jako: kpa) polegające na ich niezastosowaniu, co skutkowało brakiem rozpatrzenia całego materiału dowodowego sprawy i w konsekwencji oddaleniem skargi w sytuacji, gdy:i. organ administracji publicznej zobligował skarżącą do określenia charakteru zgłoszonego przez nią żądania sugerując skarżącej możliwość formalnie niedopuszczalną, czym przyczynił się do naruszenia zaufania strony do organów administracji publicznej, również przez brak udzielenia skarżącej wyczerpujących informacji, wyjaśnień i wskazówek co do możliwych sposobów dalszego procedowania w sprawie;ii. skarżąca nie dokonała wyboru spośród możliwości zasugerowanych przez organ i jasno wyodrębnionych w piśmie z 20 lutego 2017 roku, a mimo to organ samodzielnie zakwalifikował pismo skarżącej jako skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, bez stosownego pouczenia strony o konsekwencjach podjęcia w sprawie działania przedwczesnego;iii. organ administracji publicznej, jako "gospodarz postępowania", a zatem podmiot mający przewagę nad skarżącą samodzielnie działającą w swoim imieniu, winien prawidłowo zakwalifikować pismo skarżącej w oparciu o możliwości określone obowiązującymi przepisami prawa, podczas gdy całkowicie niezasadnie stworzył skarżącej iluzję możliwości dokonania wyboru, który na danym etapie postępowania nie istniał.W związku z powyższym skarżąca kasacyjnie, na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 ppsa oraz art. 185 § 1 ppsa, wniosła o: uchylenie w całości zaskarżonego wyroku z 28 lutego 2023 r., sygn. akt I SA/Wa 1893/22 i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; przyznanie wynagrodzenia za zastępstwo prawne wykonane na zasadzie prawa pomocy w postępowaniu kasacyjnym przed Naczelnym Sądem Administracyjnym według norm prawem przepisanych jednocześnie oświadczając, że koszty te nie zostały opłacone w całości ani w części.Ponadto, stosownie do art. 176 § 2 ppsa w zw. z art. 182 § 2 ppsa, skarżąca kasacyjnie zrzekła się przeprowadzenia rozprawy i wniosła o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację przemawiającą za jej zasadnością.Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.Stosownie do art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 ppsa. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia Sądu I instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne.Zgodnie z treścią art. 174 ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania, zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.Z powołanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.Następnie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 193 zd. drugie ppsa, uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określono zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed Sądem II instancji wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 ppsa w związku z art. 193 zd. pierwsze ppsa. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł w niniejszej sprawie zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku Sądu I instancji.Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi postanowieniem z 3 czerwca 2022 r. zasadnie odmówił skarżącej kasacyjnie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją tego organu z 6 lutego 2017 r. oceniając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu tego terminu.Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej należy w pierwszej kolejności wskazać, że nie znajdował usprawiedliwionych podstaw najdalej idący zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt a, b, c ppsa w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (dalej jako: pusa), który we wniesionej skardze kasacyjnej został błędnie oznaczony jako przepis z zakresu postępowania przed sądami administracyjnymi (art. 1 ppsa nie bowiem mniejszych jednostek redakcyjnych ujętych w formie paragrafów, takie jednostki redakcyjne posiada natomiast art. 1 pusa). Przywołane przez Skarżącą przepisy dotyczące sposobu rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c ppsa nie mają samodzielnego charakteru, gdyż odnoszą się wyłącznie do możliwego rozstrzygnięcia sprawy w przypadku oddalenia skargi lub w razie jej uwzględnienia. O naruszeniu przez wojewódzki sąd administracyjny tych regulacji można mówić, gdy zasadne są zarzuty naruszenia norm materialnych lub innych przepisów proceduralnych stanowiących podstawę prawną orzeczenia i mających wpływ na wynik sprawy. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie.Z kolei naruszenie art. 1 § 1 i 2 pusa, może mieć miejsce tylko wówczas, gdy skład orzekający sądu administracyjnego, rozpoznając skargę, przyjął do oceny zaskarżonego aktu lub czynności organu inne kryterium, aniżeli zgodność z prawem (legalność). Przepis ten nie jest przepisem procesowym, lecz ustrojowym, określającym podstawowe kryterium sprawowania kontroli administracji publicznej przez sądy administracyjne. Może zatem stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy sąd administracyjny przyjmie inne niż legalność kryterium kontroli zaskarżonego aktu lub innego działania administracji publicznej, uwzględniając inne dyrektywy lub stosując pozaustawowe środki. Taka sytuacja nie miała miejsca w kontrolowanej sprawie. Nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie dokonał w niniejszym przypadku takiej kontroli albo, że ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność zaskarżonego postanowienia z prawem.Również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 ppsa należy uznać za oczywiście bezzasadny. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ppsa, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Strona skarżąca kasacyjnie dopatruje się naruszenia tego przepisu w nieuwzględnieniu całego materiału dowodowego w sprawie, a w szczególności w zaniechaniu poddania wnikliwej analizie treści pism skarżącej. Przepis art. 134 § 1 ppsa określa granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny I instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego zachowania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń́ prawa, które nie były powołane przez skarżącą, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić́ z urzędu. Ponadto zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny jest kształtowany na podstawie materiału faktycznego i dowodów, które legły u podstaw wydania zaskarżonego aktu administracyjnego i znajdują się w nadesłanych przez organ aktach sprawy. Dlatego też zarzut naruszenia art. 134 § 1 ppsa okazał się chybiony.Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 151 ppsa w zw. z art. 141 § 4 ppsa w zw. z art. 133 § 1 ppsa przez dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego sprawy. Przede wszystkim art. 151 ppsa jest przepisem wynikowym. Natomiast zgodnie z treścią przepisu art. 141 § 4 ppsa, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie winno nadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Przepis ten można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Wbrew stanowisku skarżącej, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji nie pominął jej argumentacji, a jedynie jej nie podzielił. W kontrolowanej sprawie nie doszło do niedostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy.Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia ponadto, że za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ppsa nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd I instancji stanu faktycznego, czy też stanowiska co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji zarzucać błędnego rozstrzygnięcia sprawy. Zatem okoliczność, że stanowisko zajęte przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jest odmienne od prezentowanego przez skarżącą, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz – w konsekwencji – nie poddaje się kontroli kasacyjnej.Wreszcie, nie można zasadnie postawić Sądowi I instancji zarzutu naruszenia art. 133 § 1 ppsa, z którego wynika, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Nie budzi bowiem wątpliwości, że do naruszenia tego przepisu dochodzi w sytuacji, gdy Sąd I instancji pominie istotną część akt sprawy, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 ppsa oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania we wskazanym art. 106 § 3 ppsa. Z przepisu tego wynika więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy, co zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego miało miejsce na gruncie kontrolowanej sprawy. Przepis art. 133 § 1 ppsa nie może natomiast służyć kwestionowaniu stanowiska merytorycznego wyrażonego przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku.W konsekwencji nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 141 § 4 ppsa w zw. z art. 133 § 1 ppsa oraz w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 kpa, polegający na ich niezastosowaniu, co skutkowało brakiem rozpatrzenia całego materiału dowodowego sprawy. W kwestii tego zarzutu należy dodatkowo wyjaśnić, że został on sformułowany nieprawidłowo w zakresie, w jakim dotyczy niektórych przepisów ogólnego postępowania administracyjnego. Mianowicie w skład art. 7 kpa wchodzą trzy różne rodzajowo zasady ogólne (zasada praworządności, zasada prawdy materialnej, zasada uwzględniania interesów społecznego i słusznego interesu obywateli), z kolei art. 8 kpa obejmuje dwie jednostki redakcyjne wysławiające dwie różne zasady ogólne postępowania administracyjnego (zasada budzenia zaufania, zasada konsekwencji). Art. 77 kpa został zbudowany z czterech paragrafów o różnej treści normatywnej. Ani w petitum skargi kasacyjnej, ani w jej uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie nie wskazała paragrafu, którego naruszenia się dopatruje.Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym, wymagającym profesjonalnego sporządzenia, czego wyraz stanowi przymus adwokacko-radcowski. To wniesiony środek prawny wyznacza zakres sprawy kasacyjnej, a to oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może działać w zakresie, który nie został wyznaczony przez stronę, z wyjątkiem – jak już zostało wspomniane wcześniej –przesłanek nieważności postępowania. Określenie skargi kasacyjnej jako środka sformalizowanego wymaga, stosownie do treści art. 176 § 1 pkt 2 ppsa, postawienia przez stronę zarzutów oraz ich uzasadnienia. Stanowisko strony skarżącej wyrok Sądu I instancji ma być jednoznaczne i stanowcze w zakresie stawianych zarzutów, bowiem Sąd II instancji musi mieć ściśle – precyzyjnie – wyznaczone granice kontroli kasacyjnej; zatem także uzasadnienie zarzutów jest elementem niezbędnym poprawnie sporządzonej skargi kasacyjnej. Brak tego elementu skutkuje niemożnością oceny wyroku z punktu widzenia zarzutu, który nie został uzasadniony bądź niepoprawnie wyartykułowany.Z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej można wyprowadzić jednak wniosek, że skarżąca w istocie próbuje zwalczyć stanowisko Sądu I instancji akceptujące działanie organu polegające – w ocenie skarżącej - na nieudzieleniu jej wyczerpujących informacji, wyjaśnień i wskazówek co do możliwych sposobów dalszego procedowania w sprawie, jak również samodzielne zakwalifikowanie jej pisma jako skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, bez stosownego pouczenia o konsekwencjach podjętego w sprawie działania.Skarżąca wywodzi, że organ administracji publicznej winien zakwalifikować jej pismo z 20 lutego 2017 r. jako wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Dlatego też działanie organu klasyfikujące jej pismo jako skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie należy ocenić jako naruszające prawo. W szczególności, jak podnosi skarżąca, organ nie był uprawniony do wywiedzenia, że składając pismo w terminie zgłoszenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, domagała się wszczęcia postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, a potem argumentowania, że "skarga" podlega odrzuceniu, gdyż skarżącej przysługiwało inne żądanie w postaci wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Skoro organ zasugerował skarżącej możliwość wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie, podczas gdy możliwość taka nie istniała, skarżąca zachowała się zgodnie z usprawiedliwionym przeświadczeniem działania w granicach prawa. Ponadto, zdaniem autorki skargi kasacyjnej, skarżąca uprawdopodobniła zasadność przywrócenia jej terminu do zgłoszenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że przyczyną uchybienia terminu nie mogło być wprowadzenie skarżącej w błąd przez organ administracji publicznej przez sugestię – w reakcji na wniesione przez nią podanie z 20 lutego 2017 r. – co do możliwości wyboru środka prawnego, za pomocą którego mogła kwestionować decyzję z 2017 r. w postaci skargi do sądu administracyjnego zamiast wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Z akt niniejszej sprawy wynika bowiem, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi prawidłowo pouczył skarżącą w decyzji z 6 lutego 2017 r. o terminie i sposobie wniesienia środka odwoławczego – w tym przypadku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Należy podkreślić, że ww. pouczenie zostało sformułowane klarownie, w sposób nie wymagający żadnej specjalistycznej wiedzy lub znajomości terminologii prawniczej w celu jego realizacji, czyli wniesienia odpowiedniego środka prawnego.Ponadto treść pisma skarżącej z 20 lutego 2017 r. nie stwarzała podstaw do uznania, że zamiarem jej było złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Prawidłowo Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca skierowała to pismo do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wskazując że wnosi je za pośrednictwem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W konkluzjach tego pisma zwróciła się "do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o oddalenie uchylenia decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w P. z dnia 3 czerwca 1964 r." Co więcej, zwróciła się "do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o rozstrzygnięcie decyzji Ministra z dnia 6 lutego 2017 r." Natomiast w odpowiedzi na wezwanie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do sprecyzowania, czy pismo skierowane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie należy traktować jako skargę, czy też jako wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, skarżąca wskazała, że jej pisma z 20 i 24 lutego 2017 r. skierowane są do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wniosła o natychmiastowe przekazanie tam akt.Sąd I instancji słusznie uznał, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi prawidłowo odmówił przywrócenia terminu, gdyż wskazywana przez skarżącą niewiedza i nieznajomość prawa nie mogą stanowić przyczyn przemawiających za tym, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że odwołanie się w art. 58 § 1 kpa do braku winy powoduje, iż przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do takich okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się między innymi przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji, czy inną nagłą – obłożną chorobę, która nie pozwoliła na dokonanie czynności procesowej. Istnienia takich obiektywnych przeszkód w terminowym złożeniu odwołania strona zaś nie wykazała. Nie budzi natomiast wątpliwości, że nieznajomość prawa nie stanowi obiektywnej przyczyny uzasadniającej przywrócenie terminu czy to w postępowaniu administracyjnym czy też sądowoadministracyjnym (por. np. postanowienie NSA z 14 stycznia 2026 r., sygn. akt II OZ 2014/25). Dlatego też nie ma racji skarżąca podnosząc, że w niniejszej sprawie miało jednak miejsce uprawdopodobnienie zasadności przywrócenia jej terminu do zgłoszenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że skarga kasacyjna nie została oparta na uzasadnionych podstawach, orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 ppsa.Sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 ppsa, przeprowadzenia rozprawy., przeprowadzenia rozprawy.