Postanowienie - I SAB/Wa 130/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - z dnia 26 września 2025
Teza
Odrzucono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. G. na bezczynność Prezesa Najwyższej Izby Kontroli w przedmiocie rozpoznania zawiadomienia postanawia: 1. odrzucić skargę; 2. zwrócić skarżącemu M. G. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem uiszczonego wpisu sądowego. UZASADNIENIE M. G. (dalej: "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu AdministracyjnegoOdrzucono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. G. na bezczynność Prezesa Najwyższej Izby Kontroli w przedmiocie rozpoznania zawiadomienia postanawia: 1. odrzucić skargę; 2. zwrócić skarżącemu M. G. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem uiszczonego wpisu sądowego. UZASADNIENIE M. G. (dalej: "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
Data orzeczenia
26 września 2025
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Przewodniczący
Małgorzata Boniecka-Płaczkowska
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę
UZASADNIENIE
M. G. (dalej: "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezesa Najwyższej Izby Kontroli w przedmiocie rozpoznania zawiadomienia z 2 maja 2025 r. dotyczącego zaniechania przez Bank Gospodarstwa Krajowego działań kontrolnych i odmowy reakcji na zgłoszenie obywatela w sprawie nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków publicznych w ramach Programu Inwestycji Strategicznych. Podkreślił, że zgodnie z ustawą o NIK, Izba zobowiązana jest do rozpatrywania sygnałów obywatelskich jako jednej z podstaw planowania działań kontrolnych, a w zakresie działalności Departamentu Strategii obowiązuje procedura przyjmowania i weryfikacji zgłoszeń. Brak jakiejkolwiek czynności w reakcji na konkretne, udokumentowane zawiadomienie o naruszeniach w dysponowaniu środkami publicznymi, przy jednoczesnym zignorowaniu dokumentów, stanowi bezczynność w rozumieniu ustawy. Skarżący wniósł o zobowiązanie NIK do merytorycznego rozpatrzenia zawiadomienia zgodnie z jej ustawowymi kompetencjami, udzielenia informacji o sposobie jego załatwienia oraz o zasądzenie kosztów postępowania.W odpowiedzi na skargę Prezes Najwyższej Izby Kontroli wniósł o jej odrzucenie jako niedopuszczalnej. Wskazał, że Najwyższa Izba Kontroli 30 maja 2025 r. skierowała do skarżącego odpowiedź na zawiadomienie z 2 maja 2025 r. Podkreślił, że NIK nie jest organem administracji publicznej, oraz że w przedmiotowej sprawie brak jest przepisu prawnego statuującego uprawnienie lub obowiązek, który nakładał by na NIK konieczność rozpatrzenia zawiadomienia skarżącego z 2 maja 2025 r., a w szczególności do podjęcia kontroli w przedmiocie nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków publicznych w ramach Programu Inwestycji Strategicznych na jego wniosek. Podniósł, że zgodnie z art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. z 2022 r. poz. 623) dalej: "ustawa o NIK", Najwyższa Izba Kontroli przeprowadza kontrolę na zlecenie Sejmu lub jego organów, na wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej Polski, Prezesa Rady Ministrów lub z własnej inicjatywy. W zakresie kontroli podejmowanych z własnej inicjatywy, rozróżnić należy kontrole prowadzone na podstawie rocznego planu pracy, który jest uchwalany przez Kolegium NIK (art. 23 ust. 2 pkt 6 ustawy) oraz kontrole doraźne prowadzone za zgodą Prezesa NIK lub wiceprezesa NIK (art. 28a ust. 2 ustawy o NIK).Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:skarga podlega odrzuceniu.Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935) dalej: "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie m.in. w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a powołanej ustawy, tj. w przypadkach niepodejmowania przez organy administracji nakazanych prawem aktów lub czynności w sprawach indywidualnych.Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie – ale mimo istnienia obowiązku – nie zakończył go wydaniem decyzji, postanowienia lub innego aktu. Aby zatem skutecznie wnieść skargę na bezczynność organu musi istnieć sprawa administracyjna zawisła przed tym organem, w której organ jest właściwy i zobowiązany do wydania jednego z aktów, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.Zgodnie z art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd odrzuca skargę, jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego.Z akt sprawy wynika, że przedmiotem zaskarżenia jest bezczynność Prezesa Najwyższej Izby Kontroli w przedmiocie rozpoznania zawiadomienia z 2 maja 2025 r.Najwyższa Izba Kontroli jest naczelnym organem kontroli państwowej podległym Sejmowi (art. 202 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 i ust. 2 ustawy o NIK) i kontroluje działalność organów administracji rządowej, Narodowego Banku Polskiego, państwowych osób prawnych i innych państwowych jednostek organizacyjnych z punktu widzenia legalności, gospodarności, celowości i rzetelności (art. 203 Konstytucji RP i art. 2 ustawy o NIK). Poprzez sprawowanie kontroli należy rozumieć funkcję państwową odmienną od stanowienia prawa, jego wykonywania i sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Zatem, co słusznie wskazano w odpowiedzi na skargę, po pierwsze jest organem konstytucyjnym, po drugie, że jest organem kontroli i po trzecie, że jest naczelnym konstytucyjnym organem kontroli. Usytuowanie Izby jako odrębnego organu państwowego oznacza, że nie można jej przyporządkować do żadnej z trzech klasycznych władz. NIK wykonuje kontrolę państwową, a więc taką, która musi być sprawowana przez podmiot usytuowany poza strukturą administracji rządowej czy też szerzej – poza segmentem władzy wykonawczej.Pogląd o odrębności pionu kontroli sprawowanej przez NIK względem administracji publicznej i niepodleganiu jej działalności kontroli sądowej jest utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych. W postanowieniu z 13 grudnia 2013 r. sygn. akt II GSK 2185/13 Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził wyrażone w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stanowisko, że Najwyższa Izba Kontroli nie jest ze swej istoty organem administracji publicznej w rozumieniu art. 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 prawa o ustroju sądów administracyjnych i w związku z tym jej działalność kontrolna nie podlega kognicji sądowoadministracyjnej.Zgodnie z definicją organu administracji publicznej zawartą w art. 5 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2024 r., poz. 572) organami administracji publicznej są ministrowie, centralne organy administracji rządowej, wojewodowie, działające w ich lub we własnym imieniu inne terenowe organy administracji rządowej (zespolonej i niezespolonej), organy jednostek samorządu terytorialnego oraz organy i podmioty powołane z mocy prawa lub na podstawie porozumień do załatwiania spraw indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych.W rezultacie przedmiotowa skarga, jako nienależąca do właściwości rzeczowej sądu administracyjnego podlega odrzuceniu.Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji. O zwrocie wpisu orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a..