Postanowienie - II OZ 1961/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 16 grudnia 2025
Teza
Oddalono zażalenie. Przywrócenie terminu, pozwolenie na budowę. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 lutego 2025 r. sygn. akt II SAB/Wr 887/24 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi M. K. na bezczynność Prezydenta Wrocławia w przedmiocie złożenia wyjaśnień w sprawie udostępnienia akt archiwalnychOddalono zażalenie. Przywrócenie terminu, pozwolenie na budowę. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 lutego 2025 r. sygn. akt II SAB/Wr 887/24 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi M. K. na bezczynność Prezydenta Wrocławia w przedmiocie złożenia wyjaśnień w sprawie udostępnienia akt archiwalnych
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono zażalenie
Typ sprawy
sprawa nieprocesowa
Etap
zażalenie
Tryb
posiedzenie niejawne
Role w sprawie
apelujący / skarżący
wnioskodawca
Data orzeczenia
16 grudnia 2025
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Małgorzata Masternak - Kubiak
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 25 lutego 2025 r., sygn. akt II SAB/Wr 887/24, odmówił M. K. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi na bezczynność Prezydenta Wrocławia w przedmiocie złożenia wyjaśnień w sprawie udostępnienia akt archiwalnych.W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że postanowieniem z dnia 18 grudnia 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę M. K. na bezczynność Prezydenta Wrocławia w przedmiocie złożenia wyjaśnień w sprawie udostępnienia akt archiwalnych na podstawie art. 220 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) – dalej: "P.p.s.a.", z uwagi na brak uiszczenia przez skarżącego wpisu od skargi.Pismem z dnia 9 stycznia 2025 r. strona skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do złożenia opłaty sądowej od skargi, dokonując jednocześnie w dniu 9 stycznia 2025 r. wpłaty kwoty 100 zł. Uzasadniając wniosek, skarżący wskazał, że opóźnienie jest wynikiem zdarzeń losowych, tj. ciężkiej choroby krążeniowej żony. Stan chorobowy utrzymywał się do dnia 7 stycznia 2025 r. i dlatego opłata została uiszczona w dniu 9 stycznia 2025 r. Żona przebywała w szpitalu, zaś skarżący nie miał możliwości dokonania opłaty od skargi. Uchybienie terminu – zdaniem strony – było niezawinione, żona została zabrana do szpitala prawie z ulicy, tj. w czasie pobytu w przychodni.W związku z treścią pisma z dnia 9 stycznia 2025 r. wezwano stronę skarżącą do usunięcia braków formalnych wniosku o przewrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi – w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania (art. 49 § 2 P.p.s.a.) – poprzez uprawdopodobnienie okoliczności mających miejsce w dniach od 26 listopada do 3 grudnia 2024 r. wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi (art. 87 § 2 P.p.s.a.) oraz nadesłanie dokumentacji związanej z pobytem żony w szpitalu na okoliczność wykazania, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu zostało wniesione w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu do uiszczenia wpisu od skargi (art. 87 § 1 P.p.s.a.).W odpowiedzi na powyższe wezwanie skarżący w piśmie z dnia 11 lutego 2025 r. wskazał, że ciężki stan chorobowy żony utrzymywał się po jej wyjściu ze szpitala do dnia 7 stycznia 2025 r. Wielkie osłabienie żony, zawroty głowy, utrata równowagi, gorączka oraz konieczność opieki całodobowej w domu nad nią spowodowały, że opłata została uiszczona w dniu 9 stycznia 2025 r. Do pisma dołączona została kopia informacji o hospitalizacji żony skarżącego.Odmawiając skarżącemu przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi Sąd pierwszej instancji wskazał, że okoliczności sprawy podniesione przez skarżącego (choroba żony), a nawet sama treść informacji o hospitalizacji żony nie wskazują, że skarżący nie miał możliwości dokonać nieskomplikowanej czynności, jaką jest uiszczenie wpisu od skargi, uwzględniając jednocześnie obecnie dostępne różnorodne sposoby dokonywania przelewów nawet bez wychodzenia z domu.W związku z powyższym wniosek skarżącego nie mógł zostać uwzględniony, co skutkować musi odmową przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Stąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 P.p.s.a., postanowił jak w punkcie pierwszym sentencji. Orzeczenie z punktu drugiego sentencji znalazło oparcie w przepisie art. 232 § 1 pkt 1 P.p.s.a., zgodnie z którym sąd z urzędu zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma (skargi) odrzuconego.Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł M. K.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.Stosownie do treści art. 86 § 1 P.p.s.a. sąd przywróci termin do dokonania czynności procesowej, jeśli strona uprawdopodobni, że uchybiła terminowi bez swojej winy.W orzecznictwie i doktrynie ugruntowany jest pogląd, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przyjmuje się także, że przy ocenie winy pożądany jest zachowanie kompromisu polegającego na tym, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernego formalizmu, nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Brak winy wnioskodawca powinien jednak uprawdopodobnić w sposób graniczący z pewnością.Sąd pierwszej instancji, mając na uwadze przedstawione wyżej zasady, trafnie ocenił, że okoliczności podane przez skarżącą nie świadczą o braku jej winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.Przede wszystkim zgodzić się trzeba z ustaleniami Sądu pierwszej instancji, że odpis zarządzenia z dnia 31 października 2024 r. wzywającego do uiszczenia wpisu od skargi doręczono skarżącemu w dniu 26 listopada 2024 r. Ze zwrotnego potwierdzenia jego odbioru wynika, że przesyłkę odebrał skarżący osobiście. Zakreślony termin siedmiodniowy do uiszczenia opłaty od skargi upłynął bezskutecznie w dniu 3 grudnia 2024 r. Opłata została uiszczona dopiero w dniu 9 stycznia 2025 r. Z przedstawionej informacji z hospitalizacji żony skarżącego wynika natomiast, że przebywała ona w szpitalu w dniach od 18 listopada do 5 grudnia 2024 r. Brak jest zatem jakichkolwiek potwierdzonych – poza twierdzeniem samego skarżącego – informacji, że ciężki – jak wskazuje skarżący – stan choroby żony w istocie utrzymywał się jeszcze przez miesiąc, tj. do dnia 7 stycznia 2025 r.W konsekwencji należało stwierdzić, że zasadnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że nie zostały spełnione przesłanki warunkujące przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Skarżący mógł bowiem uczynić zadość wezwaniu Sądu do uiszczenia opłaty od skargi poprzez wyręczenie się osobą trzecią (np. znajomym, członkiem rodziny) lub dokonanie opłaty drogą elektroniczną bez wychodzenia z domu. Tym samym skarżący nie wykazał okoliczności świadczących o braku jego winy w uchybieniu terminowi tj. okoliczności, które mimo zaangażowania wszelkich sił i środków oraz należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiałyby mu wykonanie zarządzenia sądu w terminie. Zatem wymóg z art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a. nie został zachowany. W zażaleniu także nie przedstawiono takich okoliczności, które czyniłyby brak winy choćby prawdopodobnym.W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.., postanowił jak w sentencji.