sygn. II SA/Sz 287/25 30 września 2025 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie

Wyrok - II SA/Sz 287/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie - z dnia 30 września 2025

Teza
Stwierdzono bezskuteczność czynności. Oświata. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj Sędziowie Sędzia WSA Joanna Wojciechowska (spr.) Asesor WSA Joanna Świerzko-Bukowska Protokolant Sekretarz sądowy Emilia Szeliga-Rydzewska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 30 września 2025 r. sprawy ze skargi P. N. na czynność Wójta Gminy D. z dnia 23 sierpnia 2024 r. nr DT.4464.4.2024 w przedmiocie odmowy zwrotu kosztów dowozu niepełnosprawnego dziecka do szkoły I. stwierdza bezsStwierdzono bezskuteczność czynności. Oświata. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj Sędziowie Sędzia WSA Joanna Wojciechowska (spr.) Asesor WSA Joanna Świerzko-Bukowska Protokolant Sekretarz sądowy Emilia Szeliga-Rydzewska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 30 września 2025 r. sprawy ze skargi P. N. na czynność Wójta Gminy D. z dnia 23 sierpnia 2024 r. nr DT.4464.4.2024 w przedmiocie odmowy zwrotu kosztów dowozu niepełnosprawnego dziecka do szkoły I. stwierdza bezs
Data orzeczenia 30 września 2025
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Przewodniczący Joanna Świerzko-Bukowska
Rozstrzygnięcie

Stwierdzono bezskuteczność czynności

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj Sędziowie Sędzia WSA Joanna Wojciechowska (spr.) Asesor WSA Joanna Świerzko-Bukowska Protokolant Sekretarz sądowy Emilia Szeliga-Rydzewska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 30 września 2025 r. sprawy ze skargi P. N. na czynność Wójta Gminy D. z dnia 23 sierpnia 2024 r. nr DT.4464.4.2024 w przedmiocie odmowy zwrotu kosztów dowozu niepełnosprawnego dziecka do szkoły I. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności; II. uznaje uprawnienie P. N. do zwrotu od Gminy D. kosztów dowozu jej syna I. M. do Zespołu Szkół Nr [...] w K. ul. [...] w roku szkolnym 2024/2025; III. zasądza od Gminy D. na rzecz skarżącej P. N. kwotę 1.177 zł (jeden tysiąc sto siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

UZASADNIENIE
Pismem z 19 sierpnia 2024 r. P. N. (dalej "skarżąca"), zamieszkała w [...] złożyła do Wójta Gminy (dalej "organ") wniosek o dowóz jej syna I. M. do Zespołu Szkół nr [...] w K. lub zwrot kosztów przejazdu własnym transportem w roku szkolnym 2024/2025. Podała, że jej syn (dziecko z niepełnosprawnością) dobrze zaadoptował się do warunków w tej szkoły, gdzie jest otoczony opieką wykwalifikowanej kadry.Do wniosku dołączyła orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego (dalej "orzeczenie") i zaświadczenie, potwierdzające uczęszczanie dziecka do szkoły.Pismem z 23 sierpnia 2024 r. organ poinformował skarżącą, że odmawia dowozu jej syna do wskazanej wyżej placówki oświatowej w K., gdyż jego zdaniem, nie jest to najbliższa szkoła podstawowa w rozumieniu art. 39 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (Dz. U. z 2024 r. poz. 737; dalej "u.p.o."). Według organu, najbliższą szkołą w rozumieniu ww. przepisu, która jest odpowiednia dla realizacji wytycznych, wynikających z orzeczenia, jest szkoła podstawowa w D. .Skarżąca nie zgodziła się z takim stanowiskiem organu i próbowała wyjaśnić sprawę, zwracając się do Ministerstwa Edukacji Narodowej, Rzecznika Praw Dziecka i Kuratorium Oświaty oraz organów Gminy. Skarżąca podniosła, że nigdy nie uważała, że szkoła w D. jest zła, gdyż sama stawała w jej obronie, gdy chciano ją zlikwidować. Do tej szkoły uczęszcza również jej młodszy syn. Jednak, w ocenie skarżącej, z uwagi na dobro starszego syna i rodzaj jego niepełnosprawności (autyzm) szkołą, realizującą w pełni zalecenia, wynikające z orzeczenia jest szkoła w K.. Podniosła także, że w roku szkolnym 2023/2024 organ podpisał z nią umowę na zwrot kosztów dojazdu syna do szkoły w K.. Organ wówczas nie miał żadnych zastrzeżeń. Z rozmowy przeprowadzonej z nią z pracownikami organu, skarżąca odniosła wrażenie, że odmawiając jej zwrotu ww. kosztów, Gmina szuka w ten sposób oszczędności.Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na czynność organu w postaci odmowy zwrotu kosztów dowozu niepełnosprawnego dziecka do szkoły i wniosła o stwierdzenie jej bezskuteczności oraz o zobowiązanie organu do zawarcia z nią umowy na zwrot kosztów dowozu jej syna do Zespołu Szkół nr [...] w K., w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku oraz rozliczenia się ze skarżącą za dotychczasowe ponoszone przez nią koszty dojazdów, w których Gmina nie uczestniczyła, a także o zasądzenie kosztów postępowania.Zarzuciła organowi naruszenie:1. art. 39 ust. 4 pkt 1 w zw. z art. 127 u.p.o., poprzez błędną wykładnię pojęcia "najbliższa szkoła" i uznanie, że Szkoła Podstawowa im. [...] w D. jest szkołą najbliższą dla jej syna w rozumieniu przepisów u.p.o., pomimo tego, że nie zapewnia realizacji wszystkich zaleceń wynikających z orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego;2. art. 70 ust. 4 Konstytucji RP w zw. z art. 32 ust. 2 Konstytucji RP, poprzez nieuprawnione ograniczenie prawa dziecka niepełnosprawnego do nauki;3. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz nieuwzględnienie wszystkich okoliczności mających znaczenie dla sprawy, w tym zupełne pominięcie w działaniach organu mających na celu sprawdzenie, która placówka najlepiej i najpełniej wypełnia zalecenia z orzeczenia jej syna, a także szczególnych potrzeb edukacyjnych dziecka wynikających z orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego;4. art. 9 k.p.a., poprzez brak należytego pouczenia jej o przysługujących środkach zaskarżenia, które mogły mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego.Zarzuty zostały uszczegółowione w uzasadnieniu skargi.W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, gdyż według niego, sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego. Spór między stronami ma charakter cywilny.W piśmie z 14 maja 2025 r., skarżąca podtrzymała swoje stanowisko w sprawie i podniosła, że rozstrzygnięcie w sprawie leży w kompetencjach sądu administracyjnego.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał co następuje:Kwestia dopuszczalności rozpoznania sprawy z zakresu art. 39 ust. 4 u.p.o. jako czynności z zakresu administracji publicznej dotyczącej uprawnień lub obowiązków, wynikających z przepisów prawa w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej "p.p.s.a."), przez sąd administracyjny jest jednolicie przyjmowana w doktrynie, jak i orzecznictwie sądów administracyjnych.Bezsporne jest, że syn skarżącej posiada orzeczenie oraz w roku szkolnym 2023/2024 organ wyraził zgodę na zwrot skarżącej kosztów dojazdu jej syna do szkoły w K..Zgodnie z art. 39 ust. 4 pkt 1 u.p.o., obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 127, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej, a uczniom z niepełnosprawnością ruchową, w tym z afazją, z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym - także do najbliższej szkoły ponadpodstawowej, do końca roku szkolnego w roku kalendarzowym, w którym uczeń kończy 21. rok życia.Stosownie do art. 39a ust.1 u.p.o., obowiązki, o których mowa w art. 32 ust. 6 i art. 39 ust. 4, gmina spełnia poprzez zorganizowanie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dzieci, młodzieży i uczniów we własnym zakresie albo poprzez zwrot rodzicom kosztów przewozu dzieci, młodzieży i uczniów oraz rodziców.Zwrot kosztów przewozu, o którym mowa w ust. 1, następuje na podstawie umowy zawartej między wójtem (burmistrzem, prezydentem miasta) a rodzicami (art. 39a ust. 4). Wójt (burmistrz, prezydent miasta) zawiera z rodzicami umowę, o której mowa w ust. 4, w terminie 14 dni od dnia uzyskania informacji, że dowożenie i opiekę zapewniają rodzice (art.39a ust.5).Podkreślić należy, że obowiązek z art. 39a ust. 1 u.p.o. ma charakter alternatywny, lecz wybór spełnienia przez gminę jednego z tych obowiązków należy wyłącznie do rodziców dziecka. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tym zakresie zgodne (por. wyrok NSA z dnia 1 lipca 2025 r. o sygn. akt III OSK 1244/22 i przywołane tam wyroki).Pojęcie "najbliższej szkoły" w rozumieniu art. 39 ust. 4 pkt 1 u.p.o. było także przedmiotem rozważań sądów administracyjnych. Według ww. przepisu, najbliższa szkoła w stosunku do miejsca zamieszkania danego dziecka to nie tylko najbliżej geograficznie położona szkoła, ale taka, spośród innych szkół, najbliżej położona, która umożliwi dziecku realizację obowiązku szkolnego zgodnie z treścią orzeczenia. Wybór szkoły dla dziecka jest uprawnieniem rodziców, lecz należy zgodzić się ze stanowiskiem, że na podstawie ww. przepisu gmina może odmówić dowozu dziecka lub zwrotu kosztów przejazdu dziecka do wybranej przez rodziców placówki wówczas, gdy jej organ wykaże, że nie jest to najbliższa szkoła w stosunku do miejsca zamieszkania dziecka mogąca zapewnić realizację orzeczenia.W niniejszej sprawie organ nie uzasadnił swojego stwierdzenia, że szkoła w D. jest szkołą najbliższą w rozumieniu art. 39 ust. 4 pkt 1 u.p.o. dla syna skarżącej i zrealizuje wytyczne, wynikające z orzeczenia. Organ nie przedstawił również powodów zmiany swojego stanowiska w stosunku do dowozu syna skarżącej w roku szkolnym 2023/2024 do K., kiedy to zgodził się na zwrot skarżącej kosztów dowozu do szkoły w K.. Z akt nie wynika, by zaszła zmiana okoliczności faktycznych.Sąd uznał zatem, że organ postąpił wbrew art. 8 § 2 k.p.a.Zdaniem Sądu, kwestię najbliżej szkoły w rozumieniu art. 39 ust. 4 pkt 1 u.p.o. należało ocenić przez wytyczne orzeczenia z zachowaniem zasady dobra dziecka.U syna skarżącej zdiagnozowano niepełnosprawność sprzężoną (niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim i Zespół Aspergera oraz uogólnione zaburzenia integracji sensorycznej). W orzeczeniu stwierdzono, że występujące w środowisku nauczania i wychowania bariery i ograniczenia utrudniające funkcjonowanie dziecka to m.in. wszelkie zmiany i nowe, nieoczekiwane sytuacje społeczne wzbudzające u dziecka niepokój i opór. Spośród dostępnych form kształcenia specjalnego wskazano na pierwszym miejscu oddział integracyjny w szkole ogólnodostępnej, który ułatwi indywidualną pracę z uczniem dzięki mniejszej ilości dzieci w grupie (do 5 uczniów) i umożliwi koncentrację uwagi ucznia, co sprzyja uzyskaniu lepszych postępów w nauce i zminimalizowaniu występowania zachowań problemowych. W szkole wskazane jest zapewnienie uczniowi miejsca do odpoczynku i wyciszenia, w którym mógłby odpocząć od nadmiaru bodźców.Skarżąca w skardze podała, że w szkole w K. jej syn ma zapewnione nauczanie w małej grupie (4-6 osób), ma możliwość zajęć z terapeutą, specjalizującym się w pracy z dziećmi autystycznymi, odbywa terapię sensoryczną i uczęszcza na zajęcia z logopedą. Jej zdaniem, szkoła w D. nie dysponuje odpowiednim zapleczem specjalistycznym, ani kadrą przygotowaną do pracy z dziećmi z niepełnosprawnością intelektualną sprzężoną. Wskazała, że jej syn rozpoczął edukację w szkole w D. , lecz z uwagi na jego schorzenie nie otrzymał właściwego wsparcia, co przyczyniło się do przeniesienia go do szkoły w K.. Podała, że jej syn lepiej funkcjonuje w szkole w K., chętnie uczęszcza do szkoły i nie przejawia oznak stresu i lęku przed wyjściem z domu, które wcześniej stanowiły problem.Zdaniem Sądu, organ mając na względzie wytyczne orzeczenia, z których wynikało, że dziecko źle odbiera m.in. zmiany otoczenia winien rozpoznać wniosek skarżącej mając na uwadze zasadę dobra dziecka.Malwina Jaworska-Wołyniak w artykule "Pojęcie "dobro dziecka" w praktyce funkcjonowania sądów administracyjnych (Przegląd Prawa i Administracji tom CXXX, Wrocław 2022, str. 157169) wskazuje, że choć w konstytucji RP pojęcie "dobra dziecka" w odróżnieniu od pojęcia "dobra rodziny" nie występuje. Jednakże z brzmienia art. 72 Konstytucji RP wynika, że stanowi ono samoistną wartość konstytucyjną, uzupełniającą wartość szerszą jaką jest "dobro rodziny". W swoim orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny akcentuje, że "nakaz ochrony dobra dziecka stanowi podstawową, nadrzędną zasadę polskiego systemu prawa rodzinnego, której podporządkowane są wszelkie regulacje w sferze stosunków pomiędzy rodzicami i dziećmi". Zasada "dobra dziecka" to klauzula generalna, której wypełnienie powinno być dokonywane z uwzględnieniem konkretnych okoliczności faktycznych obrazujących sytuację, w jakiej znalazło się dziecko. W postanowieniu z 24 listopada 2016 r. o sygn. akt II CA 1/16 Sąd Najwyższy wskazał, że pojęcie dobra dziecka, z jednej strony, obejmuje całą sferę najważniejszych jego spraw osobistych, przykładowo takich jak rozwój fizyczny i duchowy, odpowiednie kształcenie i wychowanie oraz przygotowanie do dorosłego życia, z drugiej zaś — ma ono wyraźny wymiar materialny. Polega on na konieczności zapewnienia dziecku środków do życia i realizacji celów o charakterze osobistym, a w wypadku, gdy ma ono swój majątek, także na dbałości o jego interes majątkowy.Zasada dobra dziecka implikuje z jednej strony obowiązek ustawodawcy do stworzenia szczegółowych unormowań pozwalających na jej urzeczywistnianie, a z drugiej obliguje w procesie wykładni i stosowania wszelkich przepisów prawa do realizacji tej wartości konstytucyjnej. Zasada dobra dziecka stanowi podstawę interpretacyjną aktów prawnych, których podmiotem ochrony jest dziecko, a przedmiotem przysługujące mu prawa. Zasada dobra dziecka ma też zastosowanie w prawie administracyjnym w sferze funkcjonowania organów administracji publicznej, i to nie tylko tych stosujących prawo, ale również powołanych do jego stanowienia w ramach funkcjonowania samorządu terytorialnego i przypisanych w tym zakresie uprawnień lokalnych prawodawców. Pojęcie "dobro dziecka" przywoływane jest w orzecznictwie sądów administracyjnych przede wszystkim w aspekcie oceny prawidłowości podejmowanych przez organy administracji publicznej rozstrzygnięć w indywidualnych sprawach.M. Jaworska-Wołyniak podkreśliła, że sądy administracyjne opowiadają się za szerokim rozumieniem pojęcia dobro dziecka, odnosząc je nie tylko do aspektów materialnych niezbędnych ze względu na aktualną sytuację rodziny, ale również potrzeby ochrony interesów życiowych dziecka pro futuro, w tym w zakresie potrzeby realizacji kształcenia specjalnego względem uczniów niepełnosprawnych (por. wyrok WSA w Białymstoku z 25 października 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 537/18; wyrok WSA w Gliwicach z 14 stycznia 2019 r. sygn. akt IV SA/Gl 646/18).Z powyższym poglądem w pełni zgadza się Sąd orzekający w sprawie.Jak wynika z akt, w roku szkolnym 2024/2025 syn skarżącej uczęszczał do III klasy szkoły podstawowej w Zespole szkół nr [...] w K.. Organ, wyrażając zgodę na dowóz dziecka do ww. szkoły (zwrot kosztów dojazdu) w roku szkolnym 2023/2024, przyznał że jest to najbliższa szkoła w rozumieniu art. 39 ust. 4 pkt 1 u.p.o., która realizuje założenia edukacyjne zawarte w orzeczeniu. Zmiana otoczenia szkolnego w świetle wytycznych zawartych w orzeczeniu, wyrządziłaby dziecku szkodę. Skarżąca, występując z przedmiotowym wnioskiem do organu Gminy, działała w zaufaniu do niego. Przewidywalność działań administracji jest jedną z przesłanek zaufania. Organ administracji prowadzący postępowanie jest związany swoją wcześniejszą praktyką rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Jednostka ma prawo oczekiwać, że administracja nadal będzie postępować w taki sam sposób, jak do tej pory (art. 8 § 2 k.p.a.).Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd na podstawie art. 146 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej "p.p.s.a.") stwierdził bezskuteczność zaskarżanej czynności. Sąd, stosując art. 146 § 2 p.p.s.a. uznał zasadność uprawnienia skarżącej do zwrotu kosztów dojazdu jej syna do Zespołu Szkół nr [...] w K.. Uprawnienie skarżącej wynika wprost z art. 39a ust. 1 u.p.o.Wyjaśnić należy, że sąd administracyjny nie ma kompetencji do zobowiązania organu do zawarcia umowy, jak chciałaby skarżąca.O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a., art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c w zw. z § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r. poz. 964). Na rzecz skarżącej zasądzono od organu kwotę 1.177 zł, na którą składa się 200 zł wpisu sądowego, 960 zł wynagrodzenia pełnomocnika (stawka podwójna z uwagi na nakład pracy) i 17 zł opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa.. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c w zw. z § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r. poz. 964). Na rzecz skarżącej zasądzono od organu kwotę 1.177 zł, na którą składa się 200 zł wpisu sądowego, 960 zł wynagrodzenia pełnomocnika (stawka podwójna z uwagi na nakład pracy) i 17 zł opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa.