sygn. III FZ 188/26 21 kwietnia 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Postanowienie - III FZ 188/26 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 21 kwietnia 2026

Teza
Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin. Przywrócenie terminu, Podatek od czynności cywilnoprawnych, opłata skarbowa oraz inne podatki i opłaty. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jan Rudowski po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia K. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 stycznia 2026 r. sygn. akt I SA/Gl 435/25 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi K. K. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 30 stycznia 2025 r. nr SKO.V 428/351/2024 w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi pUchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin. Przywrócenie terminu, Podatek od czynności cywilnoprawnych, opłata skarbowa oraz inne podatki i opłaty. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jan Rudowski po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia K. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 stycznia 2026 r. sygn. akt I SA/Gl 435/25 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi K. K. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 30 stycznia 2025 r. nr SKO.V 428/351/2024 w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi p
Data orzeczenia 21 kwietnia 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Jan Rudowski
Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jan Rudowski po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia K. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 stycznia 2026 r. sygn. akt I SA/Gl 435/25 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi K. K. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 30 stycznia 2025 r. nr SKO.V 428/351/2024 w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi postanawia: 1) uchylić zaskarżone postanowienie w całości, 2) przywrócić termin do wniesienia skargi, 3) zarządzić zwrot na rzecz K. K. od Skarbu Państwa ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach kwoty 100 (słownie: sto) złotych uiszczonej tytułem wpisu od zażalenia.

UZASADNIENIE
1. Postanowieniem z 26 stycznia 2026 r., I SA/Gl 435/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił K. K. (dalej: "skarżący", "strona") przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku z 24 września 2025 r. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach oddalającego skargę strony na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z 30 stycznia 2025 r. w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Jako podstawę tego rozstrzygnięcia podano art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej "p.p.s.a.").2. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia wskazano, że przesyłka pocztowa zawierająca m.in. odpis wyroku z 24 września 2025 r. wraz z uzasadnieniem została doręczona profesjonalnemu pełnomocnikowi skarżącego 3 listopada 2025 r. Termin na wniesienie skargi kasacyjnej upłynął skarżącemu 3 grudnia 2025 r. (środa).W piśmie z 12 grudnia 2025 r. (nadanym tego samego dnia) pełnomocnik skarżącego sformułował wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Do wniosku dołączono skargę kasacyjną.W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik skarżącego podał, że przyczyną niezachowania terminu było jego nagłe zachorowanie. 1 grudnia 2025 r. w godzinach popołudniowych nagle zachorował na ostre zakażenie górnych dróg oddechowych. Miał wysoką gorączkę i mocne osłabienie. Miało to uniemożliwić mu sporządzenie skargi kasacyjnej w terminie. Wskazał również, że nie miał możliwości posłużenia się innym pełnomocnikiem, gdyż prowadzi kancelarię jednoosobowo. Zwolnienie lekarskie miało zakończyć się 5 grudnia 2025 r. Do wniosku pełnomocnik dołączył wydruk zaświadczenia lekarskiego potwierdzający jego niezdolność do pracy od 1 do 5 grudnia 2025 r.2.1. Sąd pierwszej instancji uznał, że strona nie uprawdopodobniła przyczyn powodujących brak winy w uchybieniu terminu. Zdaniem sądu okoliczności przedstawione we wniosku nie są wystarczające do przyznania dobrodziejstwa instytucji przywrócenia terminu, która ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy pełnomocnik dopuszcza się choćby lekkiego niedbalstwa w prowadzeniu sprawy. Zauważono, że odpis wyroku wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi skarżącego 3 listopada 2025 r. Do momentu powstania u pełnomocnika niezdolności do pracy upłynęło 27 dni. We wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik skarżącego w żaden sposób nie wyjaśnił dlaczego w okresie tych 27 dni nie podjął żadnych działań zmierzających do sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej. Nie wskazał na sposób organizacji pracy, ewentualną liczbę obsługiwanych spraw czy inne czynniki wpływające na sposób funkcjonowania kancelarii, w ramach której wykonuje zawód. Zdaniem sądu z dużą dozą prawdopodobieństwa można było przyjąć, że pomiędzy 4 a 30 listopada 2025 r. (przed powstaniem niezdolności do pracy) po stronie pełnomocnika skarżącego istniała możliwość sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej. Pełnomocnik od momentu odebrania odpisu wyroku z uzasadnieniem przez okres niemalże 4 tygodni miał więc możliwość dokonania czynności procesowej. Skoro od dnia odbioru korespondencji nie wystąpił o zwolnienie lekarskie, to przez okres do wystąpienia choroby powinien był świadczyć tę pracę należycie. Powyższe zdaniem sądu świadczy o niewłaściwej organizacji pracy pełnomocnika i braku zachowania należytej staranności.Sąd nie podzielił również argumentacji pełnomocnika skarżącego, że nie miał on możliwości "posłużenia się innym pełnomocnikiem". Zgodnie bowiem z art. 21 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 499 ze zm., dalej: "ustawa o radcach prawnych") w razie potrzeby dziekan rady okręgowej izby radców prawnych wyznaczy z urzędu zastępcę radcy prawnego, który został skreślony z listy radców prawnych albo nie może czasowo wykonywać czynności zawodowych. Decyzja dziekana upoważnia wyznaczonego radcę prawnego do prowadzenia podejmowanych spraw i jest równoznaczna z udzieleniem dalszego pełnomocnictwa procesowego (zob. postanowienie NSA z 20 grudnia 2024 r. II OZ 787/24). Wskazano również, że pełnomocnik nie może usprawiedliwiać zaniechania złożenia skargi kasacyjnej w terminie chorobą, czy zwolnieniem lekarskim, które nie obejmuje całego okresu dla dokonania czynności (pełny tekst zaskarżonego orzeczenia oraz inne orzeczenia sądów administracyjnych przywołane w niniejszym uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).3. Pismem z 10 lutego 2026 r. skarżący złożył zażalenie, w którym zakwestionował ocenę o niemożności przypisania pełnomocnikowi braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, domagając się uchylenia kwestionowanego orzeczenia i przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej.W uzasadnieniu zażalenia wskazano, że termin do złożenia skargi kasacyjnej wynosi 30 dni i brak jest podstaw w istocie do skracania stronie skarżącej tego terminu do dni 27, jak wydaje się sugerować sąd pierwszej instancji. Pełnomocnik w dniu 1 grudnia 2025 r. nagle zachorował, jak wynika z zaświadczenia lekarskiego stan pełnomocnika uzasadniał wskazanie "chory powinien leżeć". Tym samym pełnomocnik nie miał możliwości złożenia skargi kasacyjnej w terminie; to było nagłe zachorowanie, a właśnie takich dotyczą przepisy o przywróceniu terminu. Pełnomocnik prowadzi kancelarie jednoosobową, zatem nie mógł w tej sprawie zastąpić go inny pełnomocnik.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.4. W myśl art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie zaś do treści art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie, o czym stanowi art. 87 § 4 p.p.s.a. Z powyższego jednoznacznie wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić jedynie przy kumulatywnym spełnieniu trzech przesłanek, tj. 1) złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia, 2) dopełnienie czynności, dla której określony był termin, 3) uprawdopodobnienie uchybienia terminu bez winy wnioskującego, zaś brak spełnienia którejkolwiek z nich skutkuje niemożnością zastosowania przez sąd omawianej instytucji.W rozpoznawanej sprawie sąd pierwszej instancji stwierdził spełnienie przesłanek formalnych umożliwiających przywrócenie terminu do dokonania spóźnionej czynności, kwestionując jedynie brak winy pełnomocnika w niezłożeniu skargi inicjującej postępowanie sądowoadministracyjne.Istota uprawdopodobnienia, o której mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a., sprowadza się do przekonania sądu o przynajmniej prawdopodobieństwie tych faktów, na które powołała się strona wnosząca o przywrócenie terminu, a przekonanie winno opierać się na obiektywnych przesłankach wynikających z zawartych we wniosku twierdzeń. Uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, jednakże nie oznacza to, że przekonanie sądu opierać się może wyłącznie na twierdzeniach strony (postanowienie SN z dnia 20 listopada 2014 r., I PZ 25/14). Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko, po myśli którego co do zasady strona postępowania ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania osób trzecich, jeżeli zleca tymże określone czynności techniczne czy procesowe, jednocześnie dostrzegając, że w określonych sytuacjach również przyczyny leżące po stronie pełnomocnika mogą w świetle całokształtu okoliczności sprawy przemawiać za zasadnością uznania braku winy w uchybieniu terminu przez pełnomocnika.4.1. Pełnomocnik skarżącego jako przyczynę uchybienia terminu wskazał chorobę, uniemożliwiającą sporządzenie skargi kasacyjnej i jej wniesienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie rozpoznającym niniejsza sprawę, wbrew twierdzeniom sądu pierwszej instancji, pełnomocnik dostatecznie uprawdopodobnił okoliczności wskazujące na brak winy w terminowym wniesieniu skargi. Okoliczność ta została m.in. uwiarygodniona zaświadczeniem lekarskimi, z którego wynika, że w okresie od 1 do 5 grudnia 2025 r. pełnomocnik skarżącego był na tyle poważnie chory, że powinien leżeć, a więc, z uwagi na stan zdrowia, nie powinien podejmować czynności zawodowych.Zgodzić się należy z sądem pierwszej instancji, że od profesjonalnego pełnomocnika można i należy oczekiwać zachowania podwyższonego miernika staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Pełnomocnik powinien tak zorganizować pracę, w tym urządzić sposób funkcjonowania własnej kancelarii, aby czynności podejmowane były terminowo, w szczególności te, których skuteczność uzależniona jest od zachowania ustawowego terminu. Doświadczenie wskazuje, że czasem z powodu nadzwyczajnych okoliczności, pomimo właściwej organizacji pracy, podjęcie w terminie czynności związanych z wypełnieniem udzielonego przez stronę pełnomocnictwa do prowadzenia sprawy może okazać się utrudnione lub nawet czasowo wyłączone.Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela jednocześnie stanowiska sądu pierwszej instancji, że przeszkoda uniemożliwiająca wniesienie skargi w terminie musi istnieć przez cały czas biegu terminu przepisanego dla dokonania danej czynności. Taki wymóg nie wynika z przepisów p.p.s.a. Rację ma pełnomocnik skarżącego, że nie można wymagać od profesjonalnych pełnomocników, żeby dokonywali czynności procesowych, dla których ustawa przewiduje termin z ostrożności już pierwszego dnia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny popiera w pełni pogląd Sądu Najwyższego zawarty w postanowieniu z 25 sierpnia 1999 r., III CKN 542/99 (LEX nr 527115), że jeśli ustawa stanowi, że czynność procesową można dokonać w określonym terminie, to samo zwlekanie z dokonaniem tej czynności do ostatniej chwili nie może być poczytane za uchybienie wywołujące negatywne skutki procesowe dla strony, np. w zakresie przywrócenia terminu. O dopuszczalności tego przywrócenia decyduje uprawdopodobnienie braku winy strony w uchybieniu terminu. O braku winy w niedokonaniu czynności procesowej w terminie z reguły świadczy zaś zdarzenie nagłe, uniemożliwiające dokonanie tej czynności, którego strona nie mogła przewidzieć i zabezpieczyć się przed jego skutkami. Nie znaczy to jednak, by w konkretnej sytuacji o braku winy nie mogło świadczyć zdarzenie, niemające takiej cechy. Ustanowiony termin procesowy dla dokonania czynności z jednej strony nakłada obowiązek dokonania stosownej czynności w tym terminie a z drugiej wskazuje na prawo uprawnionego do dokonania czynności do wykonania tejże czynności w przepisanym terminie. Nie można zatem wymagać jak uważa to sąd, żeby pełnomocnik nie korzystał ze swojego prawa i nie mógł złożyć skargi kasacyjnej w ostatnim możliwym dniu terminu. Może to być postawa ryzykowna ale przepisy prawa dają mu takie uprawnienie i nie można z tego tytułu czynić mu zarzutu lub wyciągać negatywne skutki.Ponadto w ocenie NSA, powołana przez sąd pierwszej instancji instytucja wyznaczenia zastępcy radcy prawnego przez dziekana Okręgowej Izby Radców prawnych w okolicznościach niniejszej sprawy nie miałaby zastosowania bowiem przyjmując nawet, że nagła choroba to brak możliwości czasowego wykonywania czynności zawodowych z art. 21 ust 2 ustawy o radcach prawnych, to samo powiadomienie dziekana a następnie wydanie przez niego decyzji wymagało czasu, którego w okolicznościach sprawy nie było – termin do wniesienia skargi kasacyjnej upływał za dwa dni.W efekcie uznać należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny niezasadnie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Pełnomocnik skarżącego podanymi we wniosku o przywrócenie terminu okolicznościami (rozwiniętymi w zażaleniu) dostatecznie uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu. Wykazał, zarówno we wniosku, jak i zażaleniu, że jego stan zdrowia stanowił przeszkodę uniemożliwiającą dokonywanie czynności procesowych, w tym sporządzenie i złożenie w terminie skargi kasacyjnej, względnie zlecenie tych czynności innemu pełnomocnikowi.W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 1 i 2 oraz art. 86 § 1 w zw. z art. 193 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji postanowienia.., orzekł, jak w sentencji postanowienia.