sygn. I FZ 194/25 26 listopada 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Postanowienie - I FZ 194/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 26 listopada 2025

Teza
Oddalono zażalenie. Przywrócenie terminu, VAT. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: , Sędzia NSA Sylwester Golec, , po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. sp. z o.o. z siedzibą w S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 maja 2025 r. sygn. akt III SA/Wa 2692/24 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu w sprawie ze skargi M. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 12 września 2024 r. nr 1401-IOV-5.4103.50.Oddalono zażalenie. Przywrócenie terminu, VAT. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: , Sędzia NSA Sylwester Golec, , po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. sp. z o.o. z siedzibą w S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 maja 2025 r. sygn. akt III SA/Wa 2692/24 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu w sprawie ze skargi M. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 12 września 2024 r. nr 1401-IOV-5.4103.50.
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono zażalenie
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna
Role w sprawie
uczestnik postępowania apelujący / skarżący uczestnik
Data orzeczenia 26 listopada 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Sylwester Golec
Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: , Sędzia NSA Sylwester Golec, , po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. sp. z o.o. z siedzibą w S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 maja 2025 r. sygn. akt III SA/Wa 2692/24 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu w sprawie ze skargi M. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 12 września 2024 r. nr 1401-IOV-5.4103.50.2024.20.EW w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2018 r. postanawia: oddalić zażalenie.

UZASADNIENIE
Postanowieniem z 23 maja 2025 r., sygn. akt III SA/Wa 2692/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, odmówił M. sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej: skarżąca, spółka, strona), przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z 12 września 2024 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2018 r.W uzasadnieniu orzeczenia sąd pierwszej instancji wskazał, że spółka wniosła skargę do WSA w Warszawie na ww. decyzję. Pismem z 5 grudnia 2024 r., wezwano spółkę do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w wysokości 4 596 zł oraz doręczono odpis odpowiedzi na skargę.Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru ww. pisma wynika, że zostało ono skutecznie doręczone pełnomocnikowi skarżącej w dniu 10 grudnia 2024 r. (Urzędowe Poświadczenie Doręczenia - k. 59 akt sądowych), zatem termin do uiszczenia wpisu od skargi upływał z dniem 17 grudnia 2024 r.Postanowieniem z 31 grudnia 2024 r. sąd pierwszej instancji odrzucił skargę z powodu braku uiszczenia wpisu we wskazanym terminie (data doręczenia 8 stycznia 2025 r. – k. 70).Pełnomocnik skarżącej spółki pismem z 15 stycznia 2025 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uzupełniony pismem z 4 kwietnia 2025 r. oraz zażalenie na postanowienie z 31 grudnia 2024 r.Wniesione przez spółkę zażalenie zostało oddalone postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 marca 2025 r., sygn. akt I FZ 19/25.W uzasadnieniu postanowienia z 23 maja 2025 r., sygn. akt III SA/Wa 2692/24, sąd pierwszej instancji wskazał, że we wniosku o przywrócenie terminu i w piśmie stanowiącym jego uzupełnienie spółka powołała tę samą argumentację co w zażaleniu, wskazując, że w przesyłce odebranej 10 grudnia 2024 r., znajdował się wyłącznie odpis odpowiedzi na skargę. Spółka dodała również, że potwierdzeniem niedoręczenia pełnomocnikowi skarżącej spółki zarządzenia do uiszczenia wpisu sądowego w dniu 10 grudnia 2024 r. jest korespondencja mailowa, która tego dnia została odebrana pocztą tradycyjną od upoważnionego pracownika do odbioru korespondencji w siedzibie kancelarii. Zgodnie bowiem z wewnętrznymi zasadami przyjętymi w kancelarii, wszelka korespondencja po jej odebraniu oraz zweryfikowaniu jest podpisywana zgodnie z jej zawartością (w tytule maila również podawana jest zawartość korespondencji) i skanowana do ich adresatów, a także przekazywana w oryginale do odpowiednich w kancelarii osób wskazanych w treści pism. W dniu 10 grudnia 2024 r. pełnomocnik korespondencję z WSA w Warszawie otrzymał mailowo oraz w oryginale. Treść korespondencji mailowej potwierdza, że zawartość koperty nie zawierała zarządzenia do uiszczenia wpisu sądowego, a jedynie odpis odpowiedzi na skargę. Dodatkowo pełnomocnik spółki nadmienił, że podczas kwitowania odbioru przesyłek u listonosza nie ma możliwości konfrontowania treści potwierdzenia odbioru przesyłki z treścią pism znajdujących się wewnątrz koperty.W piśmie z 4 kwietnia 2025 r. stanowiącym uzupełnienie wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik skarżącej spółki dodał, że co do zasady – jak wynika z orzecznictwa - zwrotne potwierdzenie odbioru jest dokumentem urzędowym, który jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, niemniej jednak błędne jest założenie, że zwrotne potwierdzenie odbioru stanowi dokładne odzwierciedlenie zawartości koperty, w sytuacji w której uprawdopodobniona została skutecznie okoliczność, która wskazywałaby na brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, w efekcie czego domniemanie prawdziwości informacji zawartej na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zostało obalone.Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie sąd pierwszej instancji przywołując art. 86 § 1 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") omówił instytucję przywrócenia terminu. Sąd wskazał, że argumentacja zawarta we wniosku o przywrócenie terminu jest tożsama z treścią zażalenia złożonego na postanowienie WSA w Warszawie z 31 grudnia 2024 r. o odrzuceniu skargi.Sąd podzielając pogląd zawarty w postanowieniu NSA z 7 marca 2025 r., wskazał, że zwrotne potwierdzenie odbioru jest dokumentem urzędowym, który – jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot – stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Korzysta ono z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim poświadczone. To w interesie odbierającej przesyłkę było sprawdzenie jej zawartości w chwili odbioru oraz zgłoszenie ewentualnych zastrzeżeń doręczycielowi (czy choćby później do sekretariatu sądu). W sytuacji, kiedy tego nie uczyniono, brak jest podstaw, aby kwestionować wskazaną w zwrotnym potwierdzeniu odbioru zawartość przesyłki.Ponadto sąd pierwszej instancji wskazał, że od profesjonalnego pełnomocnika wymaga się szczególnej dbałości o prowadzenie sprawy i podejmowania czynności w celu jak najlepszego wywiązywania się z powierzonych obowiązków. Dochowując należytej staranności pełnomocnik profesjonalny powinien był zatem trzymać pieczę nad prowadzoną sprawą przez skontrolowanie dokonanych czynności, w tym nad prawidłową organizacją pracy osoby odbierającej przesyłki. Za niezasadną uznał sąd pierwszej instancji argumentację o braku możliwości i praktyki konfrontowania treści poświadczenia odbioru z treścią pism zawartych w kopercie - podczas kwitowania odbioru przesyłek u listonosza. Zdaniem sądu powyższej oceny nie może zmienić argumentacja zawarta w uzupełnieniu wniosku o przywrócenie terminu z 4 kwietnia 2025 r., która w znacznej mierze stanowi niedozwoloną polemikę z oceną prawną zawartą w wydanym w sprawie postanowieniu NSA z 7 marca 2025 r.Skarżąca spółka wniosła zażalenie na postanowienie z 23 maja 2025 r., sygn. akt III SA/Wa 2692/24, zarzucając sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572) poprzez odmowę przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z 12 września 2024 r. W uzasadnieniu podniesiono, że odmowa przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu nastąpiła wyłącznie na podstawie arbitralnego i dowolnego przyjęcia, że zarządzenie do uiszczenia wpisu zostało doręczone pełnomocnikowi spółki łącznie z odpisem odpowiedzi Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie na skargę z 27 listopada 2024 r. (tj. jedynie na podstawie zwrotnego poświadczenia odbioru), bez jakiejkolwiek analizy dowodów przedstawionych przez stronę skarżącą na okoliczność braku doręczenia zarządzenia do uiszczenia wpisu (tj. korespondencji mailowej z 10 grudnia 2024 r.). Doprowadzono tym samym do ujemnych dla skarżącej spółki skutków w zakresie postępowania sądowoadministracyjnego, pomimo że w takich okolicznościach - jak wskazuje się w orzecznictwie - należy kierować się zasadą prymatu merytorycznego rozpoznania sprawy, nad rozpoznaniem jej w sposób formalny.Mając powyższe na uwadze skarżąca spółka wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi lub o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm prawem przewidzianych.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast z brzmienia art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a., wynika, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Powołane przepisy wskazują, że warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek ustanowionych w przepisach art. 86 i art. 87 P.p.s.a., tj.: uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2), dochowanie terminu do złożenia wniosku (art. 87 § 1) oraz dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4). Brak spełnienia jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu. Skoro art. 87 § 2 P.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie.Należy podkreślić, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i jest stosowana w sytuacjach gdy strona, z przyczyn niezależnych od niej, którym w żaden sposób nie mogła zaradzić, nie dopełniła czynności procesowej w stosownym terminie. W przypadku zaś, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to brak jego winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Ponadto w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron, należy przyjąć, że osoby te są zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia. Dlatego ocena, czy osoby te dochowały reguł starannego działania winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie kryteria. Osoby te zobowiązane są bowiem do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Pełnomocnik reprezentujący stronę ma obowiązek działania w imieniu i na jej rzecz z równą starannością, tak jakby działał na własną rzecz. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży niewątpliwie obowiązek dochowania należytej staranności wymaganej od profesjonalisty i taki też miernik należy przyjąć jako wzorzec oceny zawinienia w przekroczeniu terminu do dokonania czynności procesowej, w kontekście przesłanek przewidzianych w art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a.Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wniosek spółki stwierdzając, że nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do uzupełnienia braku fiskalnego skargi nastąpiło bez jej winy, o której mowa w art. 86 § 1 P.p.s.a. Zdaniem sądu, skarżąca spółka nie uprawdopodobniła, że zachowała należytą staranność w prowadzeniu swoich spraw, zaś niedochowanie terminu do uiszczenia wpisu od skargi nastąpiło wskutek nadzwyczajnych okoliczności, których nie mogła przewidzieć i które są przez nią niezawinione. Okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym uzupełnieniu braku fiskalnego skargi.Odnosząc się do argumentów spółki, należy podkreślić, że sama koperta lub adnotacje na niej poczynione nie są elementem przesądzającym o jej zwartości. Koperta winna zawierać m.in.: dane adresata, dane nadawcy, sygnaturę akt sądowych, kod kreskowy, datę nadania przesyłki. Potwierdzeniem zawartości koperty jest natomiast zwrotne potwierdzenie odbioru, które w sposób precyzyjny powinno określać zawartość przesyłki. Nie ulega wątpliwości, że w sprawie niniejszej na znajdującym się w aktach sprawy zwrotnym potwierdzeniu odbioru wymieniono, jakie dokumenty zostały umieszczone w kopercie zaadresowanej do pełnomocnika skarżącej spółki, i ten dokument został przez osobę uprawnioną podpisany. W świetle tych okoliczności uznać należało, że uprawniona osoba odbierając przesyłkę mogła i powinna była zweryfikować jej zawartość, bowiem podpisując zwrotne potwierdzenie odbioru poświadczyła okoliczność odbioru dokumentów wskazanych w tym potwierdzeniu. Zatem nie mogła odnieść skutku podnoszona przez pełnomocnika skarżącej spółki argumentacja oparta na wewnętrznym obiegu dokumentacji w kancelarii.Ponadto, na co słusznie zwrócił uwagę sąd pierwszej instancji, kwestia "braku winy" pełnomocnika była przedmiotem pośredniej oceny w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 marca 2025 r., sygn. akt I FZ 19/25, który rozpoznawał zażalenie spółki na postanowienie o odrzuceniu skargi. Ocena ta została wyrażona na tle podniesionego także w niniejszym postępowaniu zarzutu – wokół którego koncentruje się argumentacja co do "braku winy" pełnomocnika – braku doręczenia wezwania do uzupełnienia braku fiskalnego skargi. W uzasadnieniu powyższego postanowienia stwierdzono, że to w interesie odbierającej przesyłkę było sprawdzenie jej zawartości w chwili odbioru oraz zgłoszenie ewentualnych zastrzeżeń doręczycielowi (czy choćby później do sekretariatu sądu). Natomiast w sytuacji, kiedy tego nie uczyniono, nie ma uzasadnionych podstaw, do kwestionowania prawidłowości doręczenia przesyłki zawierającej, zgodnie z opisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego i odpis odpowiedzi na skargę.Odnosząc się do podnoszonej w zażaleniu argumentacji dotyczącej ograniczenia spółce prawa do sądu, wyjaśnić trzeba, iż odmowa przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu nie jest naruszeniem konstytucyjnej zasady prawa do sądu. Obowiązek dopełnienia wymagań formalnych/fiskalnych przez stronę, które nie są nadmierne i służą celom postępowania sądowego, nie może być postrzegany jako ograniczenie prawa do sądu. Uprawnienia procesowe i konstytucyjne stron postępowania sądowego, w tym naczelna zasada prawa do sądu zawarta w art. 45 ust. 1 Konstytucji, na którą składa się m.in. prawo dostępu do sądu, nie ma charakteru absolutnego i może podlegać prawnie przewidzianym ograniczeniom, w tym nałożeniu na strony obowiązku dokonywania określonych czynności w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym w określonej formie i terminach. Podkreślić należy, że sformalizowanie postępowania sądowego nakłada na strony obowiązek dokonywania określonych czynności w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym w określonej formie i terminach. Uporządkowana procedura sądowa gwarantuje pewność prawa i jego przewidywalność dla uczestników postępowania. Przepisy formalne zapewniają bezpieczeństwo prawne i przejrzystość postępowania. Pełnią funkcję ochronną dla uczestników postępowania, zapewniając bezstronność osiąganą przez jednakowe wymagania formalne stawiane obu stronom procesu. Tego rodzaju warunki realizacji prawa do sądu służą dobru wymiaru sprawiedliwości. Co więcej, przy terminowym dokonywaniu czynności procesowych prawo jednostki do sądu może być w pełni realizowane.Przechodząc do podniesionych w zażaleniu zarzutów naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za zasadne wyjaśnić, że sądy administracyjne nie stosują przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W rezultacie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wydając zaskarżone postanowienie, nie mógł naruszyć art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. albowiem nie stanowiły one podstawy wydania zaskarżonego postanowienia sądu.W świetle powyższego należy stwierdzić, że sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że skarżąca spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. Także zawarta w zażaleniu argumentacja, nie mogła wywołać skutku w postaci uznania, że nie doszło do uchybienia terminowi.W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.., orzekł jak w sentencji postanowienia.