Postanowienie - III OZ 676/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 9 grudnia 2025
Teza
Oddalono zażalenie. Potwierdzenie represji. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia S.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 września 2025 r., sygn. akt II SA/Gl 1092/25 w sprawie ze skargi S.S. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 6 czerwca 2025 r., nr DSE3.513.D562.2024.13.K1027 w przedmiocie sprostowania oczyOddalono zażalenie. Potwierdzenie represji. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia S.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 września 2025 r., sygn. akt II SA/Gl 1092/25 w sprawie ze skargi S.S. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 6 czerwca 2025 r., nr DSE3.513.D562.2024.13.K1027 w przedmiocie sprostowania oczy
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono zażalenie
Typ sprawy
sprawa nieprocesowa
Etap
zażalenie
Tryb
posiedzenie niejawne
Role w sprawie
apelujący / skarżący
wnioskodawca
Data orzeczenia
9 grudnia 2025
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Przemysław Szustakiewicz
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, postanowieniem z dnia 29 września 2025 r., sygn. akt II SA/Gl 1092/25, odrzucił skargę S.S. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 6 czerwca 2025 r. w przedmiocie sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej, z uwagi na wniesienie skargi po terminie.W motywach rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: P.p.s.a.), skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Stosownie zaś do treści art. 54 § 1 P.p.s.a., skargę wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi.Następnie WSA w Gliwicach wskazał, że zaskarżone do Sądu postanowienie zostało doręczone skarżącemu w dniu 11 czerwca 2025 r., a zatem trzydziestodniowy termin na wniesienie skargi upływał z dniem 11 lipca 2025 r. (piątek). Skarżący natomiast wniósł skargę dopiero w dniu 1 sierpnia 2025 r. (data nadania przesyłki), a więc z uchybieniem terminu na dokonanie tej czynności. Dlatego też skarga, na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a., podlegała odrzuceniu, jako wniesioną po upływie terminu do jej złożenia.Z powyższym postanowieniem nie zgodził się skarżący, wnosząc zażalenie i domagając się jego uchylenia, podnosząc, że decyzja z dnia 27 czerwca 2025 r. nie została doręczona pełnomocnikowi skarżącego – tj. G. S.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.Zgodnie z art. 53 § 1 P.p.s.a., skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie albo aktu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4a. Termin do wniesienia skargi jest terminem ustawowym, a więc niedopuszczalne jest jego skrócenie lub przedłużenie przez sąd. Jest to również termin prekluzyjny w tym znaczeniu, że jego upływ sąd uwzględnia z urzędu i z tej przyczyny odrzuca wniesioną skargę (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 95/12). Sąd, odrzucając skargę, nie bada zatem, czy niedochowanie terminu do jej wniesienia było zawinione przez skarżącego czy nie. Stosownie bowiem do treści art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a., Sąd odrzuca skargę złożoną po upływie terminu do jej wniesienia.W zaskarżonym postanowieniu Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że skarżący zaskarżone postanowienie organu z dnia 6 czerwca 2025 r. w przedmiocie sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej odebrał w dniu 11 czerwca 2025 r. Fakt ten wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru orzeczenia. Tym samym, w myśl art. 53 § 1 P.p.s.a., trzydziestodniowy termin na wniesienie skargi rozpoczął swój bieg od dnia następnego i upływał z dniem 11 lipca 2025 r. Skarżący natomiast skargę nadał w dniu 1 sierpnia 2025 r. Niewątpliwie zatem skarga została złożona z uchybieniem terminu. Uprawniona była tym samym ocena Sądu pierwszej instancji, że skoro skarga została złożona po terminie, to miał obowiązek tę skargę odrzucić.Okoliczność wniesienia skargi po terminie sprawiła, że Sąd pierwszej instancji nie mógł przeprowadzić kontroli legalności zaskarżonego postanowienia.Należy także podkreślić, iż podnoszone przez skarżącego w zażaleniu okoliczności, które, jego zdaniem, przyczyniły się do uchybienia terminu do złożenia skargi nie mogły skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia Sądu, ponieważ niniejsze postępowanie dotyczy wyłącznie kwestii odrzucenia skargi z powodu bezsprzecznego uchybienia terminu do jej wniesienia. Podniesione w zażaleniu argumenty będą jednak przedmiotem oceny Sądu pierwszej instancji przy rozpoznawaniu złożonego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.Odnosząc się natomiast do kwestii pominięcia przez organ w doręczaniu decyzji jak i postanowienia pełnomocnika skarżącego, tj. żony skarżącego, wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 33 § 2 k.p.a. pełnomocnictwo do reprezentowania strony w postępowaniu administracyjnym powinno być udzielone na piśmie. Zatem w braku dołączenia takiego pełnomocnictwa i w braku oświadczenia podpisującego wniosek o działaniu w imieniu innej osoby, organ administracji nie może domniemywać, że określona osoba działa jako pełnomocnik. Nie ma też podstaw prawnych do tego, aby organ - wobec nieprzedłożenia mu pełnomocnictwa - z urzędu prowadził ustalenia, czy określona osoba jest pełnomocnikiem określonej osoby. Oznacza to, że co do zasady pełnomocnictwo nie może być dorozumiane. Wyjątkiem w tym zakresie jest możliwość przyjęcia pełnomocnictwa dorozumianego jedynie w sprawach mniejszej wagi, co wynika z art. 33 § 4 k.p.a. Przepis ten stanowi, że w sprawach mniejszej wagi organ administracji publicznej może nie żądać pełnomocnictwa, jeśli pełnomocnikiem jest członek najbliższej rodziny lub domownik strony, a nie ma wątpliwości co do istnienia i zakresu upoważnienia do występowania w imieniu strony. Z przepisu tego jednak nie wynika, że członek najbliższej rodziny strony postępowania może działać za stronę bez stosownego pełnomocnictwa. Przepis ten wskazuje jedynie, że organ może zaniechać żądania pełnomocnictwa (które zatem musi istnieć), przy spełnieniu określonych przesłanek. Jedną z nich jest występowanie "w sprawach mniejszej wagi". Za sprawę mniejszej wagi można jednak uznać tylko taką sprawę, która nie pociąga za sobą poważniejszych skutków (np. odebranie zaświadczenia, korespondencji, złożenie dokumentów). Taką sprawą z pewnością nie jest zaś występowanie z wnioskami, odwołaniami od decyzji, prowadzenie sprawy za członka najbliższej rodziny. Z akt administracyjnych wynika, że składane w ramach prowadzonego postępowania pisma procesowe były podpisywane przez skarżącego, jak i jego żonę. Nie można tym samym uznać, że przez fakt podpisywania pism czy wniosków, żona wnioskodawcy stała się jego pełnomocnikiem. Dlatego też zarzut pominięcia pełnomocnika wnioskodawcy w doręczaniu przez organ korespondencji nie zasługiwał na uwzględnienie.W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art.197 § 2 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji postanowienia.., orzekł, jak w sentencji postanowienia.