Postanowienie - III OZ 691/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 12 grudnia 2025
Teza
Oddalono zażalenie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A.D. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 24 lipca 2025 r., sygn. akt II SA/Bd 112/25 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi A.D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Toruniu z dnia 10 grudnia 2024 r., nr [...] w przedmiocOddalono zażalenie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A.D. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 24 lipca 2025 r., sygn. akt II SA/Bd 112/25 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi A.D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Toruniu z dnia 10 grudnia 2024 r., nr [...] w przedmioc
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono zażalenie
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
zażalenie
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
Role w sprawie
powód
apelujący / skarżący
wnioskodawca
Data orzeczenia
12 grudnia 2025
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Sławomir Wojciechowski
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 13 stycznia 2025 r. A.D. (dalej także jako: "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Toruniu z dnia 10 grudnia 2024 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy fotowoltaicznej wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną.W wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 24 lutego 2025 r., wezwano skarżącego do usunięcia braków formalnych skargi, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, przez nadesłanie dwóch odpisów skargi. W wezwaniu wskazano na skutki niedopełnienia tego obowiązku w postaci odrzucenia skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935.; dalej jako: "p.p.s.a."). Kolejnym zarządzeniem z tej samej daty wezwano skarżącego do uiszczenia wpisu od skargi.Oba wezwania zostały skutecznie doręczone skarżącemu w dniu 3 marca 2025 r., przy czym w wyznaczonym terminie uzupełnione zostały jedynie odpisy skargi, natomiast nie został uiszczony wpis sądowy od skargi.Pismem z dnia 6 maja 2025 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi podnosząc, że nie zauważył, że wśród dokumentów przesłanych do niego, oprócz wezwania do uzupełnienia braków formalnych skargi, znajdowało się również wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego. Wyjaśnił, że po raz pierwszy wniósł skargę do sądu i nie zna się na sposobie redagowania wezwań przez sąd. Podkreślił, że przeglądając ponownie dokumenty dostrzegł wezwanie do uiszczenia wpisu.Pismem z dnia 12 czerwca 2025 r. wezwano skarżącego między innymi do wskazania daty ustania przyczyny uchybienia terminu o której mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. w terminie 7 dni pod rygorem rozpoznania wniosku w oparciu o informacje wskazane w treści wniosku o przywrócenie terminu.W piśmie z dnia 23 czerwca 2025 r. strona wskazała, że informację o obowiązku wniesienia opłaty od skargi powziął w dniu 4 maja 2025 r. W jego ocenie nie ponosi winy za zaistniałą sytuację, ponieważ wezwanie do uiszczenia wpisu powinno być widoczne na pierwszy rzut oka i nie powinno być umieszczone w przesyłce w taki sposób, aby jej adresat musiał domyślać się jej zawartości.Zaskarżonym postanowieniem z dnia 24 lipca 2025 r., sygn. akt II SA/Bd 112/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy: odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżący nie przedstawił przekonujących argumentów mogących usprawiedliwić uchybienie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, ograniczając się jedynie do wskazania, że powodem uiszczenia wpisu sądowego w terminie było przekonanie, że otrzymane wezwanie dotyczy jedynie uzupełnienia braków formalnych skargi. W ocenie Sądu pierwszej instancji argumentacja ta nie zasługuje na uwzględnienie. Brak jest bowiem jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia do przyjęcia, że brak wiedzy, brak obsługi prawnej profesjonalnego pełnomocnika i niedopełnienie wynikających z przepisów procesowych obowiązków celem nadania dalszego biegu sprawie, którą zainicjował skarżący, może być okolicznością uzasadniającą brak winy skarżącego w niedotrzymaniu terminu. Wnioskodawca nie uprawdopodobnił zatem, aby niedotrzymanie terminu spowodowane zostało obiektywnie niezależną od niego przyczyną, która przy dochowaniu należytej staranności, nie mogła zostać przezwyciężona. W ocenie Sądu pierwszej instancji skarżący nie uprawdopodobnił, by uchybienie terminu miało miejsce nie z jego winy. Wskazane powody, dla których skarżący nie uiścił wpisu sądowego, nie miały charakteru nadzwyczajnego i nie były spowodowane żadną przeszkodą niemożliwą do usunięcia.Zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wywiódł skarżący zaskarżając je w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie art. 6 p.p.s.a., poprzez uznanie, że sąd w sposób należyty dopełnił obowiązku niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych i skutków ich zaniedbań, w sytuacji gdy wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi "ukryte" zostało wśród informacji i pouczeń oraz art. 86 § 1 i art. 87 § 1 p.p.s.a., poprzez uznanie, że występując o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów procesu według norm przepisanych.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.Zgodnie z art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. z dnia 23 maja 2024 r., Dz.U. z 2024 r. poz. 935; dalej jako: "p.p.s.a.") warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: 1) uchybienie terminu do dokonania czynności, 2) złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, 3) dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, 4) uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz 5) powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych.Podkreślić należy, że zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a., we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2009, s. 257-258; postanowienia NSA z dnia: 8 października 2013 r., sygn. akt II GZ 549/13; 3 października 2013 r., sygn. akt I FZ 410/13; 1 października 2013 r., sygn. akt II OZ 833/13 CBOiSA). W orzecznictwie i piśmiennictwie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym wobec dowodu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Instytucja uprawdopodobnienia jest dalece mniej rygorystyczna niż udowodnienie danej okoliczności i w ujęciu praktycznym oznacza, że podmiot zobowiązany powinien jedynie w sposób wiarygodny uzasadnić okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie, bez konieczności wykazywania ich w sposób ostateczny (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Wydawnictwo C.H.Beck Warszawa 2017, str. 515-516 i powołane tam orzeczenia sądów administracyjnych).Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wniosek skarżącego, stwierdzając, że nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nastąpiło bez jego winy, o której mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a. Innymi słowy, skarżący nie uprawdopodobnił, że zachował należytą staranność w prowadzeniu swoich spraw, zaś niedochowanie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nastąpiło wskutek nadzwyczajnych okoliczności, których nie mógł przewidzieć i które są przez niego niezawinione. Okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym uiszczenia wpisu sądowego od skargi.Argumentację skarżącego uznać należy za chybioną, która sprowadza się do tego, że wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi "ukryte" zostało wśród informacji i pouczeń. Skarżący uznał, że wśród korespondencji sądowej zauważył tylko wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi, a dopiero przeglądając ponownie ww. korespondencję dostrzegł wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego, co nie znajduje tym bardziej aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego jako argumentu mającego wpłynąć na zasadność zażalenia. Nie ulega wątpliwości, iż skarżący skutecznie odebrał odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu, które było precyzyjne zarówno w swej treści oraz jasno określonym terminie do uiszczenia wpisu (7 dni).Oceniając zachowanie skarżącego i biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, nie można uznać, że w niniejszej sprawie wystąpiła przeszkoda, której skarżący nie mógł w żaden sposób usunąć, ani której nie mógł zapobiec nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Skarżący powinien był należycie zadbać o swoje interesy, aby skorzystać z przysługujących mu środków prawnych w terminie i spełnić wymogi formalne postępowania sądowoadministracyjnego.Nadmienić należy, że zarówno w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie sądów administracyjnych do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z 10.09.2010 r., sygn. akt II OZ 849/10) czy mylne poinformowanie strony przez sąd o terminie i trybie wniesienia środka zaskarżenia. Takie okoliczności w niniejszej sprawie nie wystąpiły. Ustawa p.p.s.a. nie przyznaje Sądowi rozpoznającemu wniosek o przywrócenie terminu kompetencji samodzielnego ustalania, w jakiej sytuacji znajduje się skarżący i czy ta sytuacja uniemożliwiła mu dochowanie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi przy zachowaniu należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw.W tych okolicznościach należało uznać, że zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy prawidłowo uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił w wystarczającym stopniu braku winy w uchybieniu terminu.W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.Odnosząc się zaś do zawartego w zażaleniu wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że nie może on być uwzględniony, albowiem art. 203 i art. 204 p.p.s.a., regulujące kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają zastosowania do postępowania toczącego się na skutek wniesienia zażalenia na postanowienie sądu pierwszej instancji.., regulujące kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają zastosowania do postępowania toczącego się na skutek wniesienia zażalenia na postanowienie sądu pierwszej instancji.