Postanowienie - II OZ 1939/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 17 grudnia 2025
Teza
Oddalono zażalenie. Przywrócenie terminu, cudzoziemcy. Dnia 17 grudnia 2025 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski, , , po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 sierpnia 2025 r., sygn. akt IV SA/Wa 1238/25 o odmowie uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia 18 listopada 2024Oddalono zażalenie. Przywrócenie terminu, cudzoziemcy. Dnia 17 grudnia 2025 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski, , , po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 sierpnia 2025 r., sygn. akt IV SA/Wa 1238/25 o odmowie uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia 18 listopada 2024
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono zażalenie
Typ sprawy
sprawa cywilna
Etap
zażalenie
Tryb
posiedzenie niejawne
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
17 grudnia 2025
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Paweł Miładowski
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 20 sierpnia 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", odmówił uwzględnienia wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.Sąd I instancji wskazał, że z akt administracyjnych sprawy wynika, iż decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców została przesłana na adres pełnomocnika skarżącego. Po dwukrotnej awizacji (25 listopada 2024 r., 3 grudnia 2024 r.) została zwrócona do nadawcy.W dniu 11 marca 2025 r. pełnomocnik skarżącego na etapie postępowania administracyjnego poinformował organ o zmianie adresu zamieszkania/pobytu cudzoziemca i wskazał nowy adres skarżącego.Dnia 3 kwietnia 2025 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o wydanie duplikatu decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z prośbą o wydanie dokumentu skarżącemu lub jego pełnomocnikowi w dniu 11 kwietnia 2025 r.W dniu 11 kwietnia 2025 r. skarżący stawił się w siedzibie Urzędu do Spraw Cudzoziemców, zapoznał się z aktami administracyjnymi sprawy i odebrał odpis decyzji Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców z 18 listopada 2024 r.W dniu 18 kwietnia 2025 r. (data stempla pocztowego, k. 8), skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Do skargi dołączono wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. We wniosku tym skarżący wskazał, że niedochowanie terminu do wniesienia skargi wynika z faktu zmiany miejsca zamieszkania przez pełnomocnika skarżącego i jego konfliktu z synową, która nadal mieszkała pod tym adresem i w akcie złośliwości wyrzucała wszystkie listy i awiza pełnomocnika skarżącego. Pełnomocnik skarżącego poinformował organ o zmianie adresu zamieszkania/korespondencji dopiero 11 marca 2025 r., natomiast odpis decyzji został wręczony skarżącemu 11 kwietnia 2025 r.Z akt przedmiotowego postępowania wynika, że Szef Urzędu przesłał decyzję na znany adres pełnomocnika skarżącego, która była dwukrotnie awizowana i zwrócona do nadawcy z adnotacją o niepodjęciu w terminie. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 44 § 1-4 K.p.a., skutek doręczenia zaskarżonej decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nastąpił 9 grudnia 2024 r., co oznacza, że termin na wniesienie skargi do sądu upłynął z dniem 8 stycznia 2025 r. Skarga do Sądu, za pośrednictwem skarżonego organu, została wniesiona w dniu 18 kwietnia 2025 r.W ocenie Sądu, po analizie okoliczności, które wskazał skarżący – jako przyczyny uchybienia terminowi do wykonania czynności procesowej – nie zostało uprawdopodobnione, że wniesienie skargi do sądu nastąpiło bez winy skarżącego. Sąd nie ocenia prawdziwości wyjaśnień skarżącego co do konfliktu pomiędzy pełnomocnikiem skarżącego, a jego domownikami. Zdaniem Sądu, skarżący jest obciążony skutkami zaniedbań swojego pełnomocnika, który nie zawiadomił organu o zmianie adresu zamieszkania niezwłocznie po wyprowadzeniu się z dotychczasowego miejsca. Jak wynika z przedstawionego stanu faktycznego, od przeprowadzki do dnia zmiany adresu upłynęło kilka miesięcy. Co więcej, skarżący mógł wcześniej zainteresować się etapem postępowania w życiowo istnej dla niego sprawie. W związku z powyższym Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi do sądu administracyjnego.Zażalenie na ww. postanowienie złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. przez odmówienie uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, podczas gdy Sąd powinien przywrócić termin do wniesienia skargi z uwagi, iż okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu zostały przez skarżącego uprawdopodobnione.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.Zażalenie nie podlega uwzględnieniu.Kryterium braku winy wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a. jako warunek przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Oznacza to, że strona wnosząca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodzianie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Jednocześnie powtórzyć należało za Sądem I instancji, co też potwierdza utrwalony w orzecznictwie pogląd, że wszelkie czynności pełnomocnika strony rozciągają się w swoich skutkach na samą stronę.Tak więc, niepodjęcie przez pełnomocnika strony czynności procesowych w zakreślonym terminie do ich dokonania wywołuje skutki dla samego skarżącego w postaci upływu tego terminu. Działanie takiego pełnomocnika nie może być bowiem oceniane jako działanie osoby trzeciej, ale jako działanie samego skarżącego, który ponosi odpowiedzialność za wybór osoby pełnomocnika. W tym zakresie Sąd I instancji prawidłowo ocenił charakter działań lub zaniechań procesowych pełnomocnika strony. Z punktu widzenia art. 86 § 1 p.p.s.a. i oceny przesłanki "braku winy" w uchybieniu terminowi nie znajduje akceptacji stanowisko strony skarżącej, który prezentuje argumentację w istocie zmierzającą do wniosku, że wina pełnomocnika nie przesądza o winie strony. Tymczasem w utrwalonym orzecznictwie przyjęto, że niezawinione działania to zasadniczo stany nadzwyczajne, jak nagła choroba strony i inne nagłe przeszkody, lecz nie zaniedbania pełnomocnika. Strona skarżąca bowiem nie wykazała, że jej pełnomocnik nie dokonał stosownej czynności procesowej w terminie w wyniku innej przeszkody niż zaniedbanie (zasadniczo w sprawie przyznano, że pełnomocnik nie poinformował organu o zmianie swojego adresu, a już jesienią 2024 r. opuścił dotychczasowe miejsce zamieszkania z uwagi na konflikt rodzinny), a poza tym w zażaleniu w zasadzie przyznano, że uchybienie terminowi nastąpiło z winy pełnomocnika, ponieważ z uwagi na rodzinny konflikt w istocie nie zagwarantował aby przesyłka mogła być skutecznie doręczona.Strona skarżąca powinna mieć na względzie, że zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. konieczne jest wykazanie, że mimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 22 listopada 2013 r., II FZ 989/13). Chodzi więc nie tylko o uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy, lecz także wykazanie, że nastąpiły okoliczności uniemożliwiające przezwyciężenie przyczyny niedochowania terminu. Do tego rodzaju przesłanek nie kwalifikują się zaś zaniedbania pełnomocnika,Z tego względu, Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że ustanowienie pełnomocnika niesie daleko idące konsekwencje dla strony. Ponadto działania lub brak działania po stronie pełnomocnika obciążają negatywnymi skutkami mocodawcę, w tym przede wszystkim w zakresie zawinionych działań pełnomocnika. W takich okolicznościach w związku z art. 86 § 1 p.p.s.a. nie można uznać, że niedochowanie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez winy strony, bowiem pełnomocnik dysponował upoważnieniem do samodzielnego działania w imieniu mocodawcy. Wynika to z tego, że pełnomocnik, nawet nieprofesjonalny ma obowiązek działania na korzyść osoby, którą reprezentuje, a brak tego działania odnosi skutek do samego skarżącego.Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.