sygn. II GSK 2244/22 24 marca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II GSK 2244/22 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 24 marca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Transport, transport drogowy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Dariusz Zalewski Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant asystent sędziego Jakub Praski po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 15 września 2022 r. sygn. akt I SA/Ke 309/22 w sprawie ze skargi M. G. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3Oddalono skargę kasacyjną. Transport, transport drogowy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Dariusz Zalewski Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant asystent sędziego Jakub Praski po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 15 września 2022 r. sygn. akt I SA/Ke 309/22 w sprawie ze skargi M. G. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap skarga kasacyjna
Tryb rozprawa
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia 24 marca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Dariusz Zalewski
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Dariusz Zalewski Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant asystent sędziego Jakub Praski po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 15 września 2022 r. sygn. akt I SA/Ke 309/22 w sprawie ze skargi M. G. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 30 maja 2022 r. nr BP.501.2065.2021.0949.KI13.222156 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz M. G. S. 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE
IWojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 15 września 2022 r., sygn. akt I SA/Ke 309/22, działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329, ze zm.; obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, ze zm.; dalej: p.p.s.a.), w sprawie skargi M. G. (dalej: skarżąca lub strona) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 30 maja 2022 r. w przedmiocie kary pieniężnej, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, jak też orzekł o zwrocie kosztów postępowania.Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 30 maja 2022 r. utrzymał w mocy decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 13 października 2021 r., którą organ ten nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 2000 zł. W podstawie prawnej tej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, ze zm.; dalej: k.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. l, art. 92a ust. 1 i 3 oraz ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 180, ze zm.; dalej: u.t.d.), art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2021 r. poz. 450, ze zm.), § 9 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 r. poz. 2022 ze zm.; dalej: rozporządzenie z 31 grudnia 2002 r.), pkt 1.1.14 lit. c) załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U. z 2019 r. poz. 2141, ze zm.; dalej: rozporządzenie z 5 listopada 2019 r.) oraz lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d.W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że podczas przeprowadzonej 15 września 2021 r. w O. kontroli drogowej autobusu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] ustalono, że kierujący wykonywał krajowy transport drogowy osób na linii regularnej O. – O. w imieniu skarżącej. W trakcie kontroli stwierdzono naruszenie określone w Ip. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d. zakwalifikowane jako niebezpieczne. Ustalono bowiem, że z silnika pojazdu stale wycieka paliwo. Strona wyjaśniła, że pojazd wyjechał z bazy przedsiębiorstwa sprawny technicznie, usterka ujawniona podczas kontroli musiała zatem powstać w czasie wykonywania przewozów do lub z O..Zdaniem organu, pojazd ten nie spełniał minimalnego wymogu określonego w § 9 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia z 31 grudnia 2002 r. W przepisie pkt 8.4.1 załącznika 1 do rozporządzenia z 5 listopada 2019 r. stałe powstawanie kropli z wyciekających płynów eksploatacyjnych zostało określone jako usterka niebezpieczna. Wyjaśnił przy tym, że przepis § 6 ust. 6 wymienionego rozporządzenia wskazuje również, że usterki niebezpieczne są usterkami powodującymi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub naruszającymi wymagania ochrony środowiska, w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, które powodują niedopuszczenie do dalszego używania pojazdu. Oznacza to, że skontrolowany przewóz drogowy był wykonywany autobusem, który stanowił zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i naruszał wymagania ochrony środowiska.Jednocześnie organ stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d. Organ wskazał, że na podstawie dokumentacji fotograficznej nie można stwierdzić, że paliwo wyciekało z przewodu paliwowego, jak twierdzi strona, jednak bez znaczenia jest to, z jakiego konkretnie elementu paliwo wyciekało, gdyż powodowało to zagrożenie dla życia i zdrowia pasażerów. Ponadto wyciek paliwa nie jest okolicznością nadzwyczajną, której nie można przewidzieć. Profesjonalny przewoźnik może tego typu usterkę przewidzieć. Można jej zapobiec, dokonując oględzin elementów silnika i wymieniając profilaktycznie nawet nie uszkodzone pod wpływem czasu i temperatury elementy gumowe - jak przewód paliwowy. Wyciek ten podczas kontroli utworzył kałużę, z której później powstały plamy pod pojazdem. Zatem usterka ta, nawet jeśli nie istniała przed wyjazdem w trasę, była możliwa do przewidzenia.Tym samym organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zmiany decyzji i umorzenia postępowania.IISkargę do WSA w Kielcach na opisaną wyżej decyzję złożyła skarżąca.Sąd uwzględniając tę skargę, w uzasadnieniu wskazanego na wstępie wyroku doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie, choć nie wszystkie zarzuty skargi były zasadne.Sąd nie uwzględnił zarzutu, że wymierzenia kary w oparciu o załącznik do ustawy stanowi pozakonstytucyjne nałożenie sankcji bez ustawowego umocowania, a także, że w tej sprawie mogły mieć zastosowanie przepisy Działu IVa k.p.a. W ocenie Sądu w decyzji naruszono jednak przepisy prawa procesowego. W tym kontekście zauważył, że 28 września 2021 r. skarżąca przedłożyła do organu dwa oświadczenia: kierowcy W. B. i mechanika M. C. Oświadczenia te nie zostały jednak poddane analizie w zaskarżonej decyzji. Jak wskazał Sąd, uczyniono to dopiero w odpowiedzi na skargę, jednak rozważania zawarte w tym piśmie nie mają znaczenia dla legalności wydanego rozstrzygnięcia administracyjnego. Odpowiedź na skargę ma bowiem charakter jedynie pomocniczy i treści w niej zawarte mają jedynie stanowić dodatkowe wyjaśnienie motywów postępowania organu. Sąd podkreślił także znaczenie prawidłowo zredagowanego uzasadnienia decyzji i wskazał, że oświadczenia te mogą mieć znaczenie w kontekście zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Tymczasem organ nie dokonał analizy, czy twierdzenia kierowy i mechanika mogły wskazywać, że skarżąca faktycznie nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć.Z tego powodu Sąd stwierdził, że organy naruszyły art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. i nakazał w ponownie prowadzonym postępowaniu wydać decyzję, w której dokonana zostanie ocena oświadczeń w kontekście przesłanek wynikających z treści art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.IIIGłówny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA w Kielcach, zaskarżając to orzeczenie w całości.Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez:- błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że organ nie ocenił okoliczności przedstawionych w oświadczeniach kierowcy i mechanika, podczas gdy oświadczenia te stanowiły załącznik do pisma strony z 25 września 2021 r. i dotyczyły okoliczności, które strona wskazywała w swoim stanowisku wyrażonym w ww. piśmie, a organy zarówno pierwszej i drugiej instancji odniosły się do tego stanowiska, zatem oceniły okoliczności podnoszone przez stronę, tożsame jednocześnie z okolicznościami wynikającymi z oświadczeń stanowiących załączniki do stanowiska strony;- błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że oświadczenia kierowcy i mechanika mogły mieć znaczenie w kontekście zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. w sytuacji niekwestionowania stwierdzonego naruszenia, podczas gdy z oświadczeń tych (tożsamych z treścią pisemnego stanowiska strony) nie wynikają żadne okoliczności mające znaczenie dla uwolnienia się strony z odpowiedzialności, co organy obu instancji wskazały w uzasadnieniu decyzji.Wobec powyższego wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, ewentualnie uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach, rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.IVW odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie w całości,obciążenie kosztami postępowania skarżący organ, zasądzenie od organu na rzecz strony zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w wysokości według norm przepisanych. Oświadczyła też, że zrzeka się rozprawy.VNaczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. postępowanie kasacyjne przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie związania granicami skargi kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Jedynie w drodze wyjątku – w razie stwierdzenia przyczyn nieważności postępowania sądowego, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., lub podstaw z art. 189 p.p.s.a. - Naczelny Sąd Administracyjny jest upoważniony do przekroczenia granic skargi kasacyjnej i wyjścia poza zakres zaskarżenia oraz zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej (art. 183 § 1, art. 186 i art. 189 p.p.s.a.).Mając na względzie wskazane wyżej zasady postępowania kasacyjnego, wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności postępowania sądowego oraz podstaw do zastosowania art. 189 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy do weryfikacji zarzutów skargi kasacyjnej.W rozpoznawanej sprawie podniesiono tylko jeden zarzut kasacyjny, tj. zarzut naruszenia przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten nie jest zasadny.Sąd pierwszej instancji zasadnie zarzucił, że w tej sprawie organy nie oceniły okoliczności przedstawionych w oświadczeniach kierowcy i mechanika. Podkreślenia wymaga, na co trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji, że w zaskarżonej decyzji ani w decyzji ją poprzedzającej nie ma żadnej wzmianki o tych oświadczeniach. Z treści kontrolowanych w sprawie decyzji nie wynika, by organy je oceniały, gdyż w ogóle się do nich nie odniesiono.Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie, treść tych oświadczeń mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż oświadczenia kierowcy i mechanika mogły mieć znaczenie w kontekście zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przepis ten przewiduje, że "Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". Warunkiem zwolnienia się z odpowiedzialności administracyjnej jest nie tylko brak możliwości przewidzenia zdarzeń i okoliczności, powodujących naruszenie, ale ponadto występujący jednocześnie brak wpływu na powstanie naruszenia.Zasadnie zatem uznał Sąd pierwszej instancji, że w stanie faktycznym tej sprawy niemożliwe było dokonanie prawidłowej oceny czy skarżąca faktycznie "nie miała wpływu na powstanie naruszenia a naruszenie nastąpiło na skutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć" bez oceny treści oświadczeń, które złożył w sprawie kierowca i mechanik. Wskazywali oni bowiem na to, że w dniu poprzedzającym kontrolę pojazd przeszedł szczegółowy przegląd pod względem układu pneumatycznego, paliwowego, oświetlenia, był też myty i tankowany. Mechanik nie zgłosił żadnych zastrzeżeń, a kierowca zauważyłby wyciek lub poczuł zapach paliwa przed wejściem do pojazdu. W tych oświadczeniach były zatem informacje, które mogły mieć znaczenie dla oceny, czy w tej sprawie zachodzą przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi bowiem wykazać, że organizując przewóz dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. Sprawą przedsiębiorcy jest stosowanie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi, aby zapobiec naruszeniom prawa.Zasadą prawną jest obiektywna odpowiedzialność przedsiębiorcy, czyli niezależna od jego winy czy subiektywnego przeświadczenia o rzeczywistym stanie rzeczy. Wyjątkiem od tej zasady jest natomiast sytuacja, w której przedsiębiorca, przy pomocy dostępnych mu środków dowodowych, w sposób niezbity wykaże, iż nastąpiły wymienione w art. 92c ust. 1 u.t.d. okoliczności egzoneracyjne. Uwolnienie się od odpowiedzialności za naruszenie warunków przewozu może mieć miejsce w sytuacjach nadzwyczajnych, niespodziewanych, wyjątkowych, których profesjonalny podmiot zarządzający transportem przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć, przy czym ową miarę staranności należy oceniać biorąc pod uwagę specyfikę działalności transportowej, wysokie wymagania stawiane w związku z prowadzeniem tej działalności. Okoliczności egzoneracyjne, o jakich mowa w art. 92c ust. 1 u.t.d., muszą być wykazane w sposób pełny i wyczerpujący, jak również nie mogą budzić wątpliwości co do rzeczywistego przebiegu zdarzeń. Okoliczności te muszą być wsparte dowodami. Chcąc wykazać, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, podmiot ten musi zatem wskazać na konkretne okoliczności, które będą w tym zakresie rozważone przez organ.W tej sprawie organ uniemożliwił stronie wykazanie tych okoliczności, całkowicie bowiem pominął okoliczności wynikające z przedłożonych przez stronę oświadczeń kierowcy i mechanika. Na organie ciąży obowiązek prawidłowego przeprowadzenia postępowania administracyjnego zmierzającego do ustalania prawdy obiektywnej. Co do przesłanek egzoneracyjnych ciężar dowodu obciążał wprawdzie skarżącą, ale to nie zwalniało organu z obowiązku oceny przedłożonych przez nią dowodów. Całkowite ich pominięcie w zaskarżonej decyzji zasadnie zostało zakwestionowane przez Sąd jako naruszające art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Pomijając dokonanie przewidzianej w art. 80 k.p.a. oceny dowodów, organ naruszył też zasadę praworządności i legalności (art. 6 k.p.a.), zasadę zaufania (art. 8 § 1 k.p.a.) oraz zasadę przekonywania (art. 11 k.p.a.). Wszystkie okoliczności sprawy, a zwłaszcza te, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, muszą być rzetelnie omówione i wnikliwie przeanalizowane przez organ rozpatrujący sprawę. Zgodnie bowiem z zasadą przekonywania, organ administracji publicznej jest zobowiązany do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do wykonania decyzji bez stosowania środków przymusu. W sytuacji zatem, gdy strona postępowania przypisuje określonym faktom czy okolicznościom decydujące dla wyniku sprawy znaczenie, niekorzystne dla strony rozstrzygnięcie organu, które w uzasadnieniu nie będzie odnosiło się w sposób rzeczywisty do przedstawionych okoliczności, narusza prawo. Zasada przekonywania nie zostanie bowiem zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem istotne w sprawie okoliczności.Stwierdzonego przez Sąd pierwszej instancji naruszenia prawa procesowego przez organy nie konwaliduje to, że sporne oświadczenia kierowcy i mechanika stanowiły załącznik do pisma strony z 25 września 2021 r. i dotyczyły okoliczności, które strona wskazywała w swoim stanowisku wyrażonym w ww. piśmie, a organy obu instancji odniosły się do tego stanowiska. Z treści uzasadnienia kontrolowanych decyzji nie wynika bowiem, że organy oceniły okoliczności wynikające z oświadczeń stanowiących załączniki do stanowiska strony. Takiego rozstrzygnięcia nie można domniemywać, albowiem powinno być ono wyrażone expressis verbis w uzasadnieniu decyzji, musi to być jednoznaczne i nie budzić jakichkolwiek wątpliwości, skoro wynikające z tych oświadczeń okoliczności mogły mieć wpływ na wynik sprawy.Tego naruszenia przez organy zasad prowadzenia postępowania administracyjnego nie konwaliduje także to, że organ odwoławczy częściowo odniósł się do treści zawartej w tych oświadczeniach w odpowiedzi na skargę. Zasadnie wskazał Sąd, że odpowiedź na skargę ma jedynie charakter pomocniczy i nie może zastąpić motywów podjętej decyzji. Art. 107 § 3 k.p.a. przewiduje, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie stanowi integralną część decyzji i jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną część tego aktu. Uzasadnienie decyzji nie może ograniczać się tylko do przedstawienia i umotywowania własnego stanowiska organu, jeżeli w toku postępowania strona wskazała na takie okoliczności, które prowadziłyby do odmiennej oceny faktycznej i prawnej sprawy niż ocena organu administracji. Innymi słowy, jeśli przyjęte przez organ przesłanki prawne i faktyczne budziły zastrzeżenia strony, w uzasadnieniu decyzji organ powinien odnieść się do tych wątpliwości. Motywy decyzji winny odzwierciedlać rację decyzyjną i wyjaśnić tok rozumowań prowadzących do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego do rzeczywistej sytuacji faktycznej. Powinny one być tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy.Tym obowiązkom organ w niniejszej sprawie nie sprostał, na co zasadnie wskazał Sąd. Wbrew bowiem twierdzeniu skargi kasacyjnej, z uzasadnień wydanych w sprawie decyzji nie wynika, że "z oświadczeń tych (tożsamych z treścią pisemnego stanowiska strony) nie wynikają żadne okoliczności mające znaczenie dla uwolnienia się strony z odpowiedzialności".W tym stanie rzeczy, ponieważ skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a.O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a., art. 205 § 2 p.p.s.a w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b i w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2026 r. poz. 215). Zasądzona kwota stanowi zwrot kosztów wniesienia w terminie określonym w art. 179 p.p.s.a. odpowiedzi na skargę kasacyjną przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącej, który występował przed Sądem pierwszej instancji (por. uchwałę NSA z 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12).. odpowiedzi na skargę kasacyjną przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącej, który występował przed Sądem pierwszej instancji (por. uchwałę NSA z 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12).