Wyrok - II OSK 1328/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 24 marca 2026
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. cudzoziemcy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Mirosław Gdesz Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak sędzia del. WSA Anna Szymańska (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Katarzyna Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S., od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z dnia 15 stycznia 2025r. sygn. akt IV SA/Wa 1898/24, w sprawie ze skargi A. S., na postanowienie Komendanta GłównegoOddalono skargę kasacyjną. cudzoziemcy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Mirosław Gdesz Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak sędzia del. WSA Anna Szymańska (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Katarzyna Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S., od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z dnia 15 stycznia 2025r. sygn. akt IV SA/Wa 1898/24, w sprawie ze skargi A. S., na postanowienie Komendanta Głównego
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa cywilna
Etap
skarga kasacyjna
Tryb
posiedzenie niejawne
Role w sprawie
uczestnik postępowania
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
24 marca 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Anna Szymańska
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (14)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 15 stycznia 2025 r., sygn. akt IV SA/Wa 1898/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA w Warszawie, sąd wojewódzki, sąd pierwszej instancji) po rozpoznaniu skargi A. S. (dalej: cudzoziemiec, strona, skarżący, skarżący kasacyjnie) na postanowienie Komendanta Głównego Straży Granicznej (dalej: Komendant Główny SG) z 24 maja 2024 r. nr KG-CU-VIII.4224.24.2024 w przedmiocie ograniczenia prawa wglądu do materiału dowodowego obejmującego informacje uznane za ważny interes państwowy – oddalił skargę.Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.Komendant Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie (dalej: organ pierwszej instancji) postanowieniem z 15 marca 2024 r. nr 14-901/1/P-OIN/2024 na podstawie art. 74 § 1 i 2 w zw. z art. 73 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.; dalej: k.p.a.) ograniczył cudzoziemcowi prawo wglądu do materiału dowodowego obejmującego informacje objęte klauzulą "tajne" tj. zawarte w piśmie nr L-0-8039/2024 z 7 lutego 2024 r.Komendant Główny SG, zaskarżonym postanowieniem utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Podano m.in., że nadanie klauzuli "tajne" jest uzasadnione okolicznością, o której mowa w art. 5 ust. 2 pkt 1 i pkt 4 ustawy z 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 632; dalej: u.o.i.n.) i ich nieuprawnione ujawnienie spowodowałoby poważną szkodę dla Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: RP). W takim przypadku uzasadnione było wydanie 15 marca 2024 r., tj. w dniu, w którym w siedzibie organu pierwszej instancji stawił się pełnomocnik strony, postanowienia o odmowie przeglądania dokumentu zawierającego informacje niejawne, którym została nadana klauzula "tajne" oraz sporządzania z niego notatek, kopii i odpisów. Wyjaśniono, że uzasadniając postanowienie organ nie mógł odwołać się do ww. dokumentu w celu wykazania powodów, jakie za tym działaniem stoją. Podano, że wskazane w nich m.in. okoliczności ustalone w toku działań operacyjnych przez służby odpowiedzialne za ochronę bezpieczeństwa i porządku publicznego w RP legły u podstaw stwierdzenia, że cudzoziemiec aktualnie jest uważany za osobę stanowiącą zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa i interesów RP.WSA w Warszawie we wskazanym na wstępie wyroku stwierdził, że skarga podlegała oddaleniu. Sąd wojewódzki, po zapoznaniu się ze znajdującymi się w kancelarii tajnej materiałami zawierającymi informacje niejawne uznał, że w okolicznościach sprawy nie można mówić o dowolności organu we wprowadzaniu ograniczenia w dostępie do akt sprawy. Dalej, że nadanie dokumentowi stanowiącemu część akt administracyjnych klauzuli "tajne" nie nasuwa wątpliwości. Sąd pierwszej instancji nie znalazł też podstaw do wniosku, że nadana klauzula jest zawyżona.Wskazano, że postanowienie wydawane w trybie art. 74 k.p.a. nie rozstrzyga sprawy co do istoty, ani też nie zawiera żadnych ocen co do materiałów, do których dostępu odmówiono skarżącemu. Następnie, że zaskarżone i utrzymane nim w mocy postanowienie rozstrzygające kwestię incydentalną, zostały wydane w toku prowadzonego postępowania w przedmiocie zobowiązania do powrotu.W ocenie sądu wojewódzkiego, kontrola zaskarżonego postanowienia nie dała podstaw do stwierdzenia, że zostało ono wydane z naruszeniem prawa. Podano, że organ odwoławczy prawidłowo stwierdził, że w sprawie należało odmówić skarżącemu dostępu do znajdującego się w aktach sprawy dokumentu zawierającego informacje niejawne, któremu została nadana klauzula "tajne". Z tych względów nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 7, art. 7a, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 81, art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie WSA w Warszawie postępowanie zostało przeprowadzone z poszanowaniem ww. przepisów proceduralnych. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 73 § 1 i 74 § 1 k.p.a. i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.Wskazano, że organ odwoławczy słusznie zauważył w odpowiedzi na skargę, że z uwagi na kategoryczne sformułowanie użyte w art. 74 k.p.a. wydanie postanowienia odmawiającego dostępu do dokumentów niejawnych ma obligatoryjny charakter, co oznacza, że ich udostępnienie stanowiłoby rażące naruszenie tego przepisu, a także stanowiłoby czyn określony w art. 265 § 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. Dalej, że stanowiłoby także naruszenie art. 444 ust. 12 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2024 r. poz. 769; dalej: u.o.c.). Wyjaśniono, że stosownie do treści tego przepisu Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: Szef Urzędu) odmawia cudzoziemcowi udostępnienia informacji o podstawie faktycznej wpisu, jeżeli jego dane są umieszczone w wykazie lub Systemie Informacyjnym Schengen (dalej: SIS) w związku z okolicznościami, o których mowa w art. 435 ust. 1 pkt 4 lub 4a. Tym samym, ujawnienie cudzoziemcowi treści dokumentu tajnego stanowiłoby naruszenie zakazu informowania cudzoziemca o podstawie faktycznej wpisu w ww. wykazach.Podniesiono, że podstawą figurowania danych skarżącego w wykazie cudzoziemców, których pobyt na terytorium RP jest niepożądany oraz w Systemie Informacyjnym Schengen była decyzja Szefa Urzędu nr DKBM.WWC.41723.213.2023 z 6 grudnia 2023 r. o odmowie wjazdu i pobytu na terytorium państw obszaru Schengen na okres 10 lat, wydana na wniosek Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (dalej: Szef ABW). Dalej, że decyzja ta została wydana na podstawie art. 440a ust. 1 pkt 1 u.o.c. tj. ze względów obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.Na zakończenie wyjaśniono, że dokument pozostający częścią akt administracyjnych postępowania wszczętego przez Komendanta Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie został przekazany do organu pierwszej instancji przez Szefa ABW 8 lutego 2024 r. jako opatrzony przez wytwórcę klauzulą "tajne". Tym samym, to inny organ był wytwórcą tego dokumentu i decydentem w zakresie opatrzenia go klauzulą "tajne".Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył cudzoziemiec, zaskarżając go w całości, zarzucając:- na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 5 ust. 2 w zw. z art. 8 u.o.i.n. i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez niedostrzeżenie przez WSA w Warszawie ich niewłaściwego zastosowania przez Komendanta Głównego SG oraz art. 5 ust. 3 u.o.i.n. poprzez niedostrzeżenie przez WSA w Warszawie ich niewłaściwego niezastosowania przez ww. organ, co doprowadziło do błędnego ograniczenia skarżącemu kasacyjnie prawa wglądu do materiału dowodowego obejmującego informacje zawarte w piśmie nr L-0-8039/2024 z 7 lutego 2024 r. uznając je za ważny interes państwowy, mimo że w tej sprawie realnie nie ustalono, która z sześciu enumeratywnie wymienionych przesłanek określonych w art. 5 ust. 2 u.o.i.n. wystąpiła w sprawie skarżącego kasacyjnie, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego uniemożliwienia mu zapoznania się z przedmiotowym dokumentem i naruszono konstytucyjne kryterium proporcjonalności, poprzez niedostateczne rozważenie istnienia podstaw do zawieszenia postępowania;- na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) poprzez jego niezastosowanie i art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie w zw. z art. 144 oraz art. 8 k.p.a. polegające na oddaleniu skargi, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego utrzymania w mocy zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji, podczas gdy zostały spełnione przesłanki do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz postanowienia go poprzedzającego;b) art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 p.p.s.a. poprzez błędną kontrolę sprawy przez WSA w Warszawie i błędne zastosowanie środków określonych w p.p.s.a. i nieuznanie skargi za zasadnej w sytuacji, gdy zaskarżone postanowienie oraz postanowienie je poprzedzające naruszało wskazane w niniejszej sprawie przepisy postępowania, poprzez nieprawidłowe przeprowadzenie instancyjnej kontroli legalności postanowienia Komendanta Głównego SG. Kontrola ta została przeprowadzona w sposób powierzchowny, bez wnikliwej analizy argumentacji podniesionej przez stronę w skardze, a także bez należytej weryfikacji, czy organ odwoławczy dochował obowiązków w zakresie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego. Sąd, ograniczając się do formalnej oceny postanowienia organu wyższego stopnia, pominął fakt, iż treść tego aktu nosiła znamiona dowolności, albowiem nie zawierała przekonującego uzasadnienia wskazującego, iż przesłanki ograniczenia prawa strony do wglądu w akta zostały spełnione zgodnie z wymogami ustawowymi, a tym samym nie przeprowadzono efektywnej kontroli zgodności działania organu z zasadami legalizmu oraz proporcjonalności. Zaniechanie to skutkowało naruszeniem gwarancji procesowych strony, mających swoje źródło zarówno w przepisach postępowania administracyjnego, jak i w konstytucyjnej zasadzie prawa do rzetelnego rozpatrzenia sprawy, co w konsekwencji mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania i doprowadzić do utrzymania w mocy aktu obarczonego istotnymi wadami prawnymi;c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 7a, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 81 k.p.a. poprzez niedostrzeżenie przez WSA w Warszawie, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ drugiej instancji naruszyły ww. normy prawne poprzez prowadzenie postępowania w sposób nierespektujący przepisów k.p.a., zaniechanie prowadzenia postępowania dowodowego przy uwzględnieniu słusznego interesu strony, niewyjaśnienie dostatecznie stanu faktycznego sprawy, mimo że organ drugiej instancji był obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego wydać zaskarżone postanowienie oraz polegające w przyjęciu przez organ błędnych ustaleń faktycznych, prowadzących do bezpodstawnego zastosowania przez organ pierwszej instancji zawyżonej klauzuli tajności - klauzuli "tajne“, a także przedwczesnym wydaniu postanowienia przez Komendanta Głównego SG, z uwagi na fakt uprzedniego złożenia przez skarżącego kasacyjnie do Szefa Urzędu wniosku o usunięcie danych cudzoziemca umieszczonych w wykazie lub SIS do celów odmowy wjazdu i pobytu, jeżeli zostały umieszczone lub są przechowywane z naruszeniem przepisów u.o.c. lub rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/1861 z 28 listopada 2018 r. w sprawie utworzenia, funkcjonowania i użytkowania SIS w dziedzinie odpraw granicznych, zmiany konwencji wykonawczej do układu z Schengen oraz zmiany i uchylenia rozporządzenia (WE) nr 1987/2006 (Dz. Urz. UE L 312 z 7.12.2018, str. 14, z późn. zm.);d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 73 § 1 i 74 § 1 w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez aprobatę przez WSA w Warszawie stanowiska Komendanta Głównego SG, uznającego za zgodne z prawem ograniczenie, dokonane przez organ pierwszej instancji, prawa skarżącego kasacyjnie do zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie tj. obejmującego informacje zawarte w piśmie nr L-0-8039/2024 z 7 lutego 2024 r., uznając je za ważny interes państwowy, podczas gdy w sprawie nie zachodziły ku temu przesłanki, czym naruszono prawo skarżącego kasacyjnie do obrony;e) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie przez WSA w Warszawie uzasadnienia wyroku w sposób nieodpowiadający wymogom przepisów p.p.s.a. tj. poprzez lakoniczne wyjaśnienie podstawy prawnej zaskarżonego wyroku oraz poprzez niewystarczające ustosunkowanie się do podniesionych przez skarżącego kasacyjnie argumentów, niewyjaśnienie powodów dla których WSA w Warszawie uznał za słuszne stanowisko organu pierwszej i drugiej instancji, co nie pozwala na kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia;f) art. 90 w zw. z art. 122 i art. 119 pkt 3 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie przez WSA w Warszawie rozprawy w niniejszej sprawie i rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, pomimo wystąpienia przesłanek przemawiających za koniecznością rozpoznania tej sprawy z udziałem stron na rozprawie, co skutkowało wadliwym przeprowadzeniem rozpoznania sprawy przez WSA w Warszawie na posiedzeniu niejawnym, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy według skarżącego kasacyjnie warunkowały konieczność rozpoznania niniejszej sprawy na rozprawie celem dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności i ustalenia prawidłowego stanu faktycznego.Na podstawie przywołanych zarzutów, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie; ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku, rozpoznanie skargi i jej uwzględnienie w całości; rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie zwrotu niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "NSA") zważył, co następuje:Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez NSA.Skarga kasacyjna podlegała oddaleniu jako nieusprawiedliwiona.Jako niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 90 w zw. z art. 122 i art. 119 pkt 3 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie rozprawy. Przepis art. 119 p.p.s.a. przewiduje rodzaje spraw, które mogą być rozpoznane w trybie uproszczonym, którego naczelnym rygorem jest rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym (art. 120 p.p.s.a.). Z kolei zgodnie z art. 90 § 1 p.p.s.a. jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Niewątpliwie zasadą jest jawność postępowania, zaś rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest możliwe tylko wówczas, gdy stanowi tak przepis szczególny. Zasada jawności posiedzeń sądowych wyrażona w art. 90 § 1 p.p.s.a. stanowi uszczegółowienie konstytucyjnej zasady jawności postępowania sądowego, wyrażonej w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. W związku z tym podkreślenia wymaga, że odbycie w sprawie posiedzenia niejawnego, jako wyjątku od zasady jawności, musi mieć wyraźną podstawę w przepisach ustawy. Taką podstawę stanowi art. 120 p.p.s.a., wedle którego w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów oraz art. 119 p.p.s.a. Zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a. w trybie uproszczonym może być rozpoznana sprawa, której przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnymi zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Ponieważ zostało zaskarżone postanowienie, o którym mowa w art. 119 pkt 3 p.p.s.a. zasadnie sprawa została rozpatrzona na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Co prawda zgodnie z art. 122 p.p.s.a. sąd może przekazać taką sprawę do rozpoznania na rozprawie, ale jest to wyłączne uprawnienie składu orzekającego, nie zaś stron. Złożenie wniosku przez stronę wnoszącą skargę o skierowanie sprawy do rozpoznania w oparciu o art. 122 p.p.s.a. nie wiąże sądu ją rozpoznającego (vide wyrok NSA z 7 listopada 2021 r., sygn. akt II OSK 387/21, z 9 grudnia 2025 r. sygn. akt III OSK 2358/23). Zasadnie WSA w Warszawie nie przekazał sprawy na rozprawę, bowiem jej istota ma swe źródło w dokumencie o klauzuli "tajne", którego udostępnienia żąda strona. Stan faktyczny ma zatem wtórne znaczenie, natomiast wszystkie zagadnienia prawne mogły być przedstawione w pismach procesowych, co miało miejsce.Niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo w sytuacji, gdy nie zawiera ono stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia, brak jest uzasadnienia podjętych rozstrzygnięć albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia, jak również, gdy jest ono sporządzone w sposób uniemożliwiający instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane elementy, w szczególności stanowisko sądu I instancji odnoszące się do kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, podstawę prawną wyroku oraz wyjaśnia precyzyjnie i rzeczowo przyczyny podjętego rozstrzygnięcia.Jako niezasadny należało uznać także zarzut naruszenia art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 p.p.s.a. poprzez błędną kontrolę sprawy przez WSA w Warszawie i błędne zastosowanie środków określonych w p.p.s.a. Wskazane wyżej przepisy ustanawiają zakres właściwości sądów administracyjnych i powtarzają konstytucyjną regułę ustanowioną w art. 184 Konstytucji RP, wedle której Naczelny Sąd Administracyjny i inne sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Sąd orzekał w sprawie skargi na postanowienie i zastosował, po przeprowadzeniu tej kontroli, środek przewidziany przez p.p.s.a. tj. oddalił skargę (art. 151 p.p.s.a.). Zasadnie bowiem nie stwierdził przesłanek do zastosowania art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a. Implicite - nie doszło do naruszenia zarówno art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie, jak i art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie. Organ odwoławczy zastosował prawidłowy przepis procesowy, uprzednio rozpatrując sprawę w jej całokształcie, przy uwzględnieniu zasady dwuinstancyjności.Przechodząc do istoty sprawy należy podnieść, że podstawą prawną zaskarżonego postanowienia był art. 74 § 1 i 2 k.p.a., prawidłowo zastosowany przez organy obydwu instancji. Przepis ten stanowi wyjątek od ogólnej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.). Sprawy należy prowadzić i załatwiać na piśmie utrwalonym w postaci papierowej lub elektronicznej (art. 14 § 1a k.p.a.). Zasada czynnego udziału stron w postępowaniu realizowana jest m.in. przez prawo dostępu do akt postępowania administracyjnego utrwalonych wedle reguły wynikającej z art. 14 § 1a k.p.a. Według art. 73 § 1 k.p.a. strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. Ograniczenie tej zasady jest możliwe, jednak tylko wtedy, gdy znajduje umocowanie w ustawie. Wówczas przepisy stanowiące podstawę takiego ograniczenia należy interpretować ściśle. Ograniczenie prawa dostępu do akt wynika z rzeczonego art. 74 § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, zasady wynikającej z art. 73 k.p.a. nie stosuje się do akt sprawy zawierających informacje niejawne o klauzuli tajności "tajne" lub "ściśle tajne", a także do innych akt, które organ administracji publicznej wyłączy ze względu na ważny interes państwowy. Zasady ochrony informacji, których nieuprawnione ujawnienie spowodowałoby lub mogłoby spowodować szkody dla RP albo byłoby z punktu widzenia jej interesów niekorzystne, określa u.o.i.n. Na podstawie przepisów tej ustawy powszechny dostęp do informacji zostaje wyłączony poprzez fakt nadania informacji odpowiedniej klauzuli niejawności.Zgodnie z art. 5 ust. 2 u.o.i.n. informacjom niejawnym nadaje się klauzulę "tajne", jeżeli ich nieuprawnione ujawnienie spowoduje poważną szkodę dla Rzeczypospolitej Polskiej przez to, że m.in. uniemożliwi realizację zadań związanych z ochroną suwerenności lub porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej (pkt 1) oraz utrudni wykonywanie czynności operacyjno-rozpoznawczych prowadzonych w celu zapewnienia bezpieczeństwa państwa lub ścigania sprawców zbrodni przez służby lub instytucje do tego uprawnione (pkt 4). Te podstawy prawne zostały wskazane w zaskarżonym postanowieniu jako uzasadnienie nadania klauzuli "tajne" pismu nr L-0-8039/2024 z 7 lutego 2024 r., wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie (tieret pierwszy petitum skargi kasacyjnej). Nie ma racji skarżący kasacyjnie, że realnie nie ustalono, która z sześciu enumeratywnie wymienionych przesłanek określonych w art. 5 ust. 2 u.o.i.n. występuje w jego przypadku. Analiza treści tego dokumentu przeprowadzona przez skład orzekający w kancelarii tajnej NSA, czyli w warunkach określonych w art. 8 pkt 2 u.o.i.n. prowadzi do wniosku, że realnie ustalono przesłanki nadania klauzuli "tajne" przedmiotowemu pismu.Definicję legalną informacji niejawnych zawiera art. 1 ust. 1 u.o.i.n. wedle którego są to informacje, których nieuprawnione ujawnienie spowodowałoby lub mogłoby spowodować szkody dla RP albo byłoby z punktu widzenia jej interesów niekorzystne, także w trakcie ich opracowywania oraz niezależnie od formy i sposobu ich wyrażania. Nadanie klauzuli tajności pociąga za sobą skutki w zakresie odpowiedniego postępowania z informacją niejawną w okresie ochronnym, w szczególności informacja taka może być udostępniona wyłącznie osobie uprawnionej do dostępu do informacji tajnej (art. 8 pkt 1 u.o.i.n. - por. również wyrok NSA z 1 grudnia 2023 r., sygn. akt III OSK 500/23). Dla tej szerszej ochrony, wynikającej z art. 8 u.o.i.n. niezbędne są jednak dwa elementy: materialny i formalny. Element materialny określa art. 1 ust. 1 u.o.i.n., wskazujący na możliwość powstania określonej szkody, czy zagrożenia dóbr. Element formalny wyraża się w nadanej klauzuli tajności. Tak ściśle zakreślony krąg podmiotowy dostępu do informacji z klauzulą "tajne" pozostaje w ścisłej korelacji z dyspozycją art. 74 § 1 k.p.a., wyłączającą dostęp strony do tego rodzaju materiałów.Przedmiotem sporu jest tutaj pismo ABW nr L-0-8039/2024 z 7 lutego 2024 r. z klauzulą "tajne". Organ odmawiając stronie dostępu do tego fragmentu akt administracyjnych wyjaśnił w dopuszczalnych ramach, jakie względy zadecydowały o tej klauzuli i wskazał podstawy prawne tj. art. 5 ust. 2 pkt 1 i 4 u.o.i.n. Takie postępowanie pozostaje w zgodzie z art. 6 ust. 1 u.o.c., w myśl którego organ wydający decyzję lub postanowienie w postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów u.o.c. może odstąpić od sporządzenia ich uzasadnienia w części dotyczącej uzasadnienia faktycznego, jeżeli wymagają tego względy obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że dane osobowe skarżącego figurują w wykazie cudzoziemców, których pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest niepożądany (art. 435 ust. 1 pkt 4 u.o.c.) i w SIS. Okoliczność, że skarżący zwrócił się o usunięcie danych umieszczonych w wykazie cudzoziemców, których pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest niepożądany i w SIS, pozostaje bez związku dla odmowy wglądu w dokument objęty klauzulą "tajne". Dokument ten bowiem niezmiennie posiada klauzulę "tajne".Natomiast jako kluczowe, również wobec podniesienia zarzutu naruszenia art. 5 ust. 3 u.o.i.n. należało rozważyć możliwość "obniżenia" wagi informacji niejawnej. Mianowicie przepis ten dotyczy informacji niejawnych poufnych, jako jednego z czterech rodzajów informacji niejawnych – art. 5 ust. 1 – 4 u.o.i..n. W tym zakresie należy odnieść się do normy art. 9 ust. 1 u.o.i.n., wedle którego odbiorca materiału, w przypadku stwierdzenia zawyżenia lub zaniżenia klauzuli tajności, może zwrócić się do osoby, która ją nadała, albo przełożonego tej osoby z wnioskiem o dokonanie stosownej zmiany. Procedura ma charakter sformalizowany, który może zakończyć się obniżeniem stopnia ochrony dokumentu, ale należy to wyłącznie do podmiotu, który nadał klauzulę tajności. U podstaw zastosowania tego przepisu leży stwierdzenie, że odbiorca materiału opatrzonego stosowną klauzulą tajności nie zgadza się z klasyfikacją nadaną temu materiałowi przez jego wytwórcę (por. wyrok NSA z 24 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 644/18). W kontrolowanej sprawie taka sytuacja niewątpliwie nie zachodziła, ponieważ Szef Urzędu nie widział potrzeby zweryfikowania (obniżenia) klauzuli tajności dokumentu, co sąd I instancji w zaskarżonym wyroku zaaprobował.O ile samo nadanie danej informacji klauzuli tajności nie podlega kontroli sądu administracyjnego jako samoistny przedmiot zaskarżenia, o tyle dopuszczalna jest kontrola sądowa przesłanek utajnienia informacji w ramach spraw załatwianych aktem, którego wydanie jest następstwem klauzuli tajności nadanej informacji niejawnej lub pozostaje w związku z tą czynnością (tak wyrok NSA z 21 listopada 2023 r. sygn. akt II OSK 1274/23 i z 21 września 2012 r. sygn. akt I OSK 1393/12). Oznacza to, że kontrola tych przesłanek powinna następować w toku kontroli zaskarżonego postanowienia przez sąd administracyjny.Jak się przyjmuje instrumentem zapewniającym kontrolę działania organu administracji publicznej w sprawie, w której strona nie posiada pełnego dostępu do akt, jest dwuinstancyjna sądowa kontrola legalności rozstrzygnięcia podejmowanego przez tenże organ realizowana poprzez wniesienie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, a w dalszej kolejności umożliwienie wniesienia stronie skargi kasacyjnej od orzeczenia sądu I instancji do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sądowa kontrola legalności działań organu, który odmówił uprzednio stronie przeglądania dokumentów zawierających informacje niejawne, którym została nadana klauzula "tajne", sporządzania z nich notatek, kopii i odpisów, nie ogranicza się wyłącznie do kontroli ściśle formalnej, ponieważ obejmuje obowiązek sądu administracyjnego zarówno zapoznania się z materiałem niejawnym, jak też oceny jego wiarygodności. Kontrolą sądu objęta jest również ocena zasadności nadania odpowiedniej klauzuli temu materiałowi w świetle ustawowych wymagań, które powinny być w tym zakresie spełnione. Powyższe stanowi niezbędną gwarancję ochrony praw strony, w tym strony będącej cudzoziemcem (por. wyrok NSA z 27 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 1084/18 z glosą P. Ostojskiego, PiP 2020, z. 3, s. 149 i n.). Przeprowadzona kontrola przez sąd wojewódzki, który zapoznał się z treścią przedmiotowego pisma, jak i składu orzekającego NSA w kancelarii tajnej nie daje podstaw do stwierdzenia arbitralności przy ocenie zasadności wprowadzenia ograniczenia w dostępie do tej części akt przez skarżącego, w tym oznacza to podzielenie poglądu, że nadanie spornemu pismu klauzuli "tajne" nie nasuwa wątpliwości.Pełnomocnik skarżącego pismem z 27 października 2025 r. zwrócił się, aby NSA zobowiązał Komendanta Głównego do zanonimizowanego streszczenia podstaw faktycznych i prawnych wpisu do SIS i wykazu cudzoziemców, których pobyt na terytorium RP jest niepożądany oraz wnioskował o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z tego dokumentu. Zdaniem NSA taki wniosek jest bezprzedmiotowy, gdyż wnioskowany dokument nie jest konieczny do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego postanowienia. Kluczowe dla sprawy jest bowiem to, że sporny dokument ABW został oklauzulowany jako tajny i z tego powodu dostęp strony do tego dokumentu został wyłączony. Przedmiotem skargi było postanowienie w przedmiocie ograniczenia prawa wglądu do materiału dowodowego, nie zaś wpis do SIS czy wpis do wykazu cudzoziemców, których pobyt na terytorium RP jest niepożądany.Powyższe oznacza, że wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej okazały się bezzasadne, co uzasadniało jej oddalenie na podstawie art. 184 p.p.s.a..