Wyrok - II OSK 1414/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 17 grudnia 2025
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmio. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędzia del. WSA Grzegorz Antas Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. sp. j. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 lutego 2023 r. sygn. akt II SA/Kr 1487/22 w sprawie ze skargi [...] sp. j. z siedzibą w K. na uchwałę ROddalono skargę kasacyjną. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmio. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędzia del. WSA Grzegorz Antas Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. sp. j. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 lutego 2023 r. sygn. akt II SA/Kr 1487/22 w sprawie ze skargi [...] sp. j. z siedzibą w K. na uchwałę R
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa cywilna
Kwota główna
9 976 400 zł · odszkodowanie
Etap
skarga kasacyjna
Tryb
rozprawa
Tematy
planowanie przestrzenne
samorząd terytorialny
uchwała rady gminy
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
17 grudnia 2025
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Grzegorz Antas
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 22 lutego 2023 r., sygn. akt II SA/Kr 1487/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę [...] sp. j. z siedzibą w K. na uchwałę Rady Miasta [...] z dnia [...], nr [...], w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [...] (Dz. Urz. Woj. Małopolskiego [...]), zwanej dalej "MPZP".Na wstępie Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca Spółka posiada legitymację skargową, o jakiej mowa w art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2022 r. poz. 559 ze zm.), zwanej dalej "u.s.g.", ponieważ jest właścicielką nieruchomości położonych w granicach MPZP, tj. działek nr: [...], [...], [...], [...], [...] i w części [...], obręb [...], jednostka ewidencyjna [...], przeznaczonych w MPZP jako teren zieleni urządzonej o podstawowym przeznaczeniu pod publicznie dostępny park o symbolach "ZP.1" i "ZP.2"; oraz w części [...], [...], [...], [...], [...] i w części [...] obręb [...] jednostka ewidencyjna [...] przeznaczone w MPZP jako teren zabudowy usługowej z zakresu oświaty, kultury, zdrowia i sportu o symbolu "Uo.1"; oraz w części [...] także jako obszar o symbolu "KDL.4" – tereny dróg publicznych o podstawowym przeznaczeniu pod drogi publiczne klasy lokalnej.Przechodząc do meritum sprawy Sąd I instancji stwierdził, że MPZP nie narusza ustaleń Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta [...] (uchwała Nr [...] Rady Miasta [...] z [...], zwana dalej "Studium"). Zgodnie ze Studium ww. działki znajdują się w jednostce strukturalnej oznaczonej nr [...] "[...]". W tym zakresie Sąd przywołał odpowiednią treść Studium, która nie wyklucza na działkach skarżącej Spółki przeznaczonych w Studium pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną (MW) możliwości lokalizowania terenów m.in. oświaty, czy też zieleni, w tym urządzonej, a wręcz wskazuje, że takie funkcje są też dopuszczalne. Dlatego Sąd I instancji w tym zakresie nie doszukał się wskazywanego naruszenia art. 9 ust. 4 i art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2022 r. poz. 503), zwanej dalej "u.p.z.p.".Następnie Sąd I instancji wskazał na czym polega tzw. "władztwo planistyczne gminy", w ramach którego akceptowalne są działania organu planistycznego podejmowane tylko w granicach prawa, w tym z uwzględnieniem prawa własności. Jednak prawo własności nie jest prawem absolutnym, co chociażby wynika z art. 21 ust. 2, art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP dopuszczających ingerencję w sferę prawa własności, co jednak wymaga uprzedniego wyważenia różnych (sprzecznych) grup interesów, m.in. publicznego i prywatnego. Mając to na względzie Sąd stwierdził, że w przedmiotowej sprawie dochodzi do kolizji, z jednej strony interesu skarżącej, której działki zostały przeznaczone odpowiednio pod zieleń oraz usługi publiczne, ograniczając tym samym możliwość zagospodarowania ich w inny sposób, w szczególności na cele mieszkaniowe, z drugiej zaś strony interes publiczny polegający na zabezpieczeniu terenów zielonych oraz usług publicznych, istotnych z punktu widzenia ogółu mieszkańców. Dlatego, zdaniem Sądu, wymagana była ocena, czy działania gminy w tym zakresie były uzasadnione, czy też miały charakter arbitralnej i niczym nie uzasadnionej ingerencji w prawa – sferę prawa własności.Jeśli chodzi o przeznaczenie nieruchomości do terenów zieleni urządzonej, Sąd wskazał na następujące argumenty przemawiające za takim przeznaczeniem terenu, tj. (1) konieczność zabezpieczenia środowiska przyrodniczego dla przyszłych pokoleń oraz na konieczność zachowania i ochrony wartości przyrodniczych i krajobrazowych; (2) ochronę terenów zielonych przed zabudową i zainwestowaniem obniżającym udział powierzchni biologicznie czynnej; (3) wydzielenie terenów przestrzeni publicznych – służących wszystkim mieszkańcom – w tym terenów infrastruktury społecznej, terenów zieleni, sportu i rekreacji; (4) bezpośrednie sąsiedztwo z obszarami zielonymi wyznaczonymi w ramach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "Dla wybranych obszarów przyrodniczych miasta [...] - obszar nr [...] zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta [...] nr [...] z dnia [...] (Dz. Urz. Woj. Małopolskiego z [...] r. poz. [...]); (5) łącznie tereny te tworzą enklawę zieleni wpisując się w poczynione założenia planistyczne; (6) uporządkowanie istniejącej zieleni w ramach publicznie dostępnych parków; (7) w ramach procedury planistycznej dokonano aktualizacji prognozy oddziaływania na środowisko, w której podkreślono rolę i znaczenie otwartych terenów niezabudowanych, stanowiących użytki rolne jako istotnych dla środowiska przyrodniczego, a co za tym idzie ze wskazaniem ich zachowania szczególnie wobec intensyfikacji zabudowy, wskazując, że tereny te stanowią w sumie niewielki procent powierzchni całego planu; (8) w uzasadnieniu rozwiązań planistycznych wskazano, w jaki sposób skarżony plan realizuje wymagania wynikające z art. 1 ust. 2-4 u.p.z.p., w szczególności w zakresie uwzględnienia interesu prywatnego, publicznego oraz wyważenia interesu prywatnego i publicznego; (9) w trakcie procedury planistycznej uwzględniono uwagi społeczności lokalnej, które doprowadziły do zmiany przeznaczenia ww. działek na tereny zieleni urządzonej; (10) jednak niezależnie od oczekiwań społeczności lokalnej, wyznaczenie terenów ZP.1 i ZP.2 w MPZP znajduje oparcie w Studium, celach planu oraz prognozie oddziaływania na środowisko.W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że ingerencja organu planistycznego w sferę prawa własności nie ma charakteru arbitralnego i jest konieczna (nadaje się) do osiągnięcia wskazanych w dokumentacji planistycznej celów i nie wykracza poza to, co jest konieczne dla ich realizacji. W prognozie skutków finansowych MPZP wskazano tereny m.in. w obszarze ZP.1 i ZP.2 jako przeznaczone do wykupu przez gminę w związku z realizacją ww. przeznaczenia.Analogiczne stanowisko Sąd zajął w odniesieniu do przeznaczenia działek skarżącej pod obszar oznaczony w MPZP symbolem Uo.1. W tym zakresie Sąd sformułował pytanie, czy realizacja zadań publicznych, które ciążą na gminie wyklucza możliwość przeznaczenia terenów prywatnych na ich realizację. Zdaniem Sądu, w świetle obowiązujących przepisów prawa taka możliwość nie jest wykluczona, choć podlega ona ocenie właśnie z punktu widzenia zgodności ze Studium oraz zasady proporcjonalności. Okoliczność, że w pobliżu terenu oznaczonego symbolem Uo.1 występują szkoły i przedszkola nie stoi sama w sobie na przeszkodzie takiemu przeznaczeniu terenu ponieważ przeznaczenie Uo.1 jest szersze niż tylko usługi z zakresu oświaty. Od samego początku procedury planistycznej działki nr [...], [...], [...], [...], [...] i część działki [...] były przeznaczone pod tereny zabudowy usługowej Uo.1. Odnosząc się do uwag skarżącej w kwestii takiego przeznaczenia organ planistyczny wskazał, że nie ma możliwości zmiany przeznaczenia tego terenu z uwagi na jego centralne usytuowanie w otoczeniu dużych kompleksów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, która będzie wymagała zaplanowania odpowiednich usług publicznych. Patrząc całościowo na MPZP zabezpieczenie terenów pod usługi publiczne jest racjonalne.Mając powyższe na uwadze Sąd nie stwierdził takich naruszeń zasad sporządzania planu, którym można byłoby przypisać wagę istotnych naruszeń, to jest mogących mieć wpływ na treść planu, a więc o jakich mowa w art. 28 ust. 1 u.p.z.p.Odnosząc się do zarzutów w zakresie trybu sporządzania MPZP Sąd stwierdził, że projekt planu zawierał uzasadnienie, co odpowiada treści art. 15 ust. 1 u.p.z.p.; projekt planu został wyłożony do publicznego wglądu zgodnie z art. 17 pkt 9 u.p.z.p. Zatem brak wyłożenia projektu planu wraz z uzasadnieniem, przy jednoczesnej dostępności uzasadnienia, nie stanowi istotnego naruszenia trybu sporządzania planu. Dokonane w trakcie procedury planistycznej zmiany projektu MPZP nie wymagały uzgodnienia z Wojewodą, ponieważ zmiany te nie dotyczyły zakresu działania Wojewody (art. 17 pkt 13 u.p.z.p.). Odnośnie do art. 51 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 lit. a i e w zw. z art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, zwanej dalej "ustawą środowiskową" – wymóg ten został spełniony. W aktach planistycznych zalega dokument pt. "Prognoza odziaływania na środowisko", który był aktualizowany w związku z kolejnymi zmianami w projekcie planu wynikającymi z jego wyłożeń. W ocenie Sądu, nie można postawić w tym zakresie zarzutu istotnego naruszenia trybu sporządzania planu z uwagi na treść prognozy odziaływania na środowisko, w szczególności takich braków, które powodowałyby, iżby ustalenia planistyczne były odmienne od przyjętych.Sąd, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. oraz § 4 pkt 7 lit. a oraz pkt 6 rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 17 grudnia 2021 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2021 r. poz. 2404) dotyczącego ustalania w planie miejscowym gabarytów zabudowy, wskazał, że tego rodzaju problematyka prawna jest skomplikowana, o czym świadczą przywołane przez Sąd poglądy orzecznicze (patrz wyroki NSA: z 23 marca 2022 r., II OSK 944/21; z 18 kwietnia 2012 r., II OSK 162/12; z 12 września 2017 r., II OSK 2884/16). W skarżonym planie gabaryty sytuowanych obiektów zostały określone poprzez odwołanie się do powierzchni zabudowy, która jest pochodną takich gabarytów jak szerokość i długość obiektu. Zgodnie bowiem z normą PN-ISO 9836:1997 jest wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu. Zatem zarzut braku wskazania bezpośrednio gabarytów jest niezasadny. Natomiast pominięcie w definicji powierzchni zabudowy, wskaźnika powierzchni zabudowy oraz wskaźnika intensywności zabudowy innych niż budynek obiektów budowlanych nie stanowi, w ocenie Sądu, istotnego naruszenia trybu sporządzania planu. Po pierwsze, jak wskazuje skarżąca w § 4 pkt 11 zawarto definicję zabudowy, więc pojęcie to zostało sprecyzowane i w takim rozumieniu należy go używać wykładając plan. Natomiast okolicznością uzasadniającą pominięcie innych niż budynek obiektów budowlanych w definicji całkowitej powierzchni zabudowy może być charakter obiektów budowlanych innych niż budynki, co przekłada się na kształtowanie wskaźników zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy i jej gabarytów. Sąd dostrzegł w tym zakresie pewną niespójność, jednak nie ma ona charakteru niedającej się usunąć wątpliwości, która skutkowałaby stwierdzeniem naruszenia zasady określoności regulacji prawnych. Także uchybienia w tym zakresie nie noszą, w ocenie Sądu, znamion istotnego naruszenia trybu sporządzania planu.Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z § 34 ust. 4 pkt 2 Statutu Miasta [...] przez naruszenie trybu dwóch czytań, Sąd odwołał się do treści § 34 ust. 4 pkt 2, § 36 ust. 3 i § 37 Statutu Miasta [...] (uchwała nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] w sprawie przyjęcia oraz ogłoszenia tekstu jednolitego uchwały Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] w sprawie Statutu Miasta [...]). Mając to na względzie Sąd stwierdził, że nie było konieczne ponowienie trybu czytań, w sytuacji gdy w ramach drugiego czytania w dniu 1 grudnia 2021 r. wprowadzono poprawki, a głosowanie nad całością projektu uchwały zostało odroczone do czasu ponowienia czynności opiniowania i uzgodnienia. Wprawdzie zgodnie z § 37 Statutu głosowanie nad uchwałą powinno odbyć się w miarę możności na tym samym posiedzeniu sesji, jednak w przypadku MPZP z uwagi na treść art. 19 ust. 1 u.p.z.p. nie było to możliwe. W tym stanie faktycznym i prawnym nie stwierdzono istotnego naruszenia procedury.Wobec tego, że Sąd nie stwierdził istotnego naruszenia zasad ani istotnych naruszeń trybu sporządzania planu w rozumieniu art. 28 ust. 1 u.p.z.p. – skargę "zwykłą" oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259), zwanej dalej "p.p.s.a.".Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., złożyła skarżąca Spółka, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie; ewentualnie – uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały oraz graficznego jej załącznika nr 1 w części dotyczącej działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], obręb [...] jednostka ewidencyjna [...] oraz działki nr [...], obręb [...], jednostka ewidencyjna [...] w zakresie, w jakim działka ta została objęta granicami obszaru o symbolu Uo.1; oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj.1) art. 20 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 4 u.p.z.p. przez błędne zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że MPZP nie narusza ustaleń Studium, mimo iż MPZP narusza ustalenia Studium z uwagi na:a) ustalenie przeznaczenia terenu działek nr [...], [...], [...], [...], [...] oraz części działki [...] obręb [...] jednostka ewidencyjna [...] oznaczonych w Studium symbolem MW (tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej) jako teren zieleni urządzonej ZP.1 i ZP.2,b) ustalenie przeznaczenia terenu działek nr [...], [...], [...], [...] i [...] oraz części działki [...] obręb [...] jednostka ewidencyjna [...] oznaczonych w Studium symbolem MW (tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej) jako teren zabudowy usługowej z zakresu oświaty, kultury, zdrowia i sportu Uo.1,2) art. 6 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 3 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. 64 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP i art. 140 Kodeksu cywilnego przez błędne zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że przy uchwalaniu MPZP nie doszło do przekroczenia granic przysługującego gminie władztwa planistycznego i bezzasadnego ograniczenia prawa własności Spółki do nieruchomości położonych na terenie objętym MPZP, mimo że w rzeczywistości Rada Miasta [...] przekroczyła granice władztwa planistycznego poprzez:a) przeznaczenie działek nr [...], [...], [...], [...], [...] oraz części działki [...], obręb [...] jednostka ewidencyjna [...] pod tereny zieleni urządzonej przeznaczone pod publiczny park, co wyklucza ich jakąkolwiek zabudowę, mimo iż działki te zgodnie ze Studium są przeznaczone pod zabudowę mieszkalną wielorodzinną;b) przeznaczenie działek nr [...], [...], [...] i [...] oraz części działki nr [...] i części działki [...], obręb [...] jednostka ewidencyjna [...] pod tereny zabudowy usługowej z zakresu oświaty, kultury, zdrowia i sportu, mimo iż działki te zgodnie ze Studium są przeznaczone pod zabudowę mieszkalną wielorodzinną;3) art. 17 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z § 11 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1587) przez błędne zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności MPZP, mimo iż:a) w prognozie skutków finansowych nie zawarto informacji dotyczącej wysokości odszkodowań z tytułu uniemożliwienia bądź istotnego ograniczenia korzystania z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem oraz z tytułu obniżenia wartości nieruchomości;b) w prognozie skutków finansowych wśród poszczególnych terenów przeznaczonych do wykupu pod zieleń został wymieniony teren ZP.8, mimo iż brak jest takiego terenu na rysunku Planu,c) wskazana w prognozie skutków finansowych powierzchnia terenów przeznaczonych do wykupu pod zieleń nie pokrywa się z powierzchnią tych terenów wskazaną na rysunku Planu,d) w prognozie skutków finansowych nie zawarto analizy utraty wpływów z podatku od nieruchomości w związku z przeznaczeniem danych terenów pod zieleń oraz pod drogi, a także utraty wpływów z tytułu opłat za użytkowanie wieczyste tych gruntów,e) prognoza skutków finansowych nie została sporządzona przez rzeczoznawcę majątkowego,4) art. 51 ust. 2 pkt 2 lit. a i e tiret trzecie ustawy środowiskowej przez błędne zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności MPZP, pomimo braku pełnej informacji co do rzeczywistego oddziaływania ustaleń MPZP na środowisko z uwagi na uchybienia w sporządzeniu prognozy oddziaływania na środowisko;5) art. 15 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że nie stanowi istotnego naruszenia trybu sporządzania planu nieudostępnienie uzasadnienia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na etapie wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu, jeżeli na dzień podjęcia uchwały w sprawie przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zawiera ona uzasadnienie;6) art. 17 pkt 6 lit. b tiret pierwsze w zw. z art. 17 pkt 13 u.p.z.p. w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. przez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że projekt planu przed drugim wyłożeniem do publicznego wglądu nie wymagał ponownego uzgodnienia z Wojewodą Małopolskim, w związku z czym nie doszło do naruszenia trybu sporządzania planu.Ponadto zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.7) art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak odniesienia się przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w wystarczający sposób do zarzutów zawartych w skardze, co uniemożliwia kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku;8) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. przez oddalenie skargi, pomimo istnienia podstaw do stwierdzenia nieważności MPZP i jej graficznego załącznika w części dotyczącej nieruchomości Spółki przeznaczonych w MPZP jako teren ZP.1, ZP.2 i Uo.1 z uwagi na uchwalenie MPZP z naruszeniem zasad oraz istotnym naruszeniem trybu sporządzania planu.W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rada Miasta [...] wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego i procesowego.Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że brak jest podstaw do stwierdzenia wskazywanej przez skarżącą Spółkę niezgodności MPZP z treścią Studium. Ponadto Sąd I instancji zasadnie ocenił, że brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia konstytucyjnych zasad równości i proporcjonalności (wyważenia pomiędzy interesem publicznym, a prywatnym), jak i w skardze kasacyjnej nie podważono skutecznie oceny Sądu I instancji, że Gmina nie przekroczyła granic władztwa planistycznego oraz nie naruszyła zasad i trybu sporządzenia MPZP w sposób, który stanowiłby podstawę do stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały, w oparciu o przesłanki, o jakich mowa w art. 28 ust. 1 u.p.z.p.Oczywiście Sąd I instancji co do treści Studium trafnie uwzględnił charakter studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Jest to akt kierownictwa wewnętrznego, wyznaczający kierunki polityki przestrzennej gminy. Ponadto wskazał na ogólną treść Studium, która dla Miasta [...] akcentuje potrzebę ochrony i uwzględniania wartości przyrodniczych (tu: szeroko uzasadniane różnymi względami) m.in. przez lokalizowanie terenów zieleni urządzonej na terenach zabudowy mieszkaniowej, co zasadniczo brzmi jak truizm ale właśnie takie są m.in. wymagania ładu przestrzennego, które finalnie w dopuszczalny prawnie sposób mogą prowadzić do ograniczenia prawa własności, o jakim mowa w art. 140 K.c. (poprzez nadanie prymatu interesowi publicznemu), a nawet różnych form wywłaszczenia, które ze swej istoty mogą powodować ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co też przewiduje art. 21 ust. 2, art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. W tym też ogólnym wymiarze jasno wynika to ze Studium, które zawiera wyjaśnienie poszczególnych kategorii terenów, w tym dla terenu o symbolu MW, na którym to terenie Studium położone są nieruchomości skarżącej Spółki. Co prawda, Studium dla MW jako funkcję podstawową przewiduje zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, jednak jednocześnie na tym terenie jako dopuszczalną przewiduje m.in. funkcje pod zieleń urządzoną, czy też – usługi oświaty, kultury, zdrowia i sportu. Natomiast co jest w sprawie pomijane – istotne z perspektywy Studium jest to aby w przypadku wydzielenia funkcji dopuszczalnej z wyznaczonej kategorii terenu, udział tej funkcji nie przekraczał wielkości 50% powierzchni wydzielonego terenu. To zaś oznacza, że w tym ogólnym wymiarze Studium w odniesieniu do przeznaczenia MW można by doszukać się niezgodności ze Studium tylko w przypadku gdyby ogólna suma terenów o funkcji dopuszczalnej, w tym zieleni urządzonej przekroczyła 50% powierzchni terenu wydzielonego – tego zaś w skardze kasacyjnej nie wykazano. Taki też ogólny kierunek polityki przestrzennej Studium potwierdza wskazanie, zgodnie z którym ustalone w tym dokumencie linie rozdzielające tereny o różnym przeznaczeniu nie mają charakteru linii rozgraniczającej tereny o różnym przeznaczeniu określane w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Mają charakter linii oddzielającej tereny o różnej polityce dotyczącej zmian w przeznaczeniu terenów. Służą ustalaniu wytycznych do planów miejscowych i mają być pomocne w sprawdzaniu, czy miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego nie naruszają ustaleń polityki przestrzennej w zakresie kierunków zmian w przeznaczeniu terenów. Poza tym odnotowania wymaga, że w Studium wprost stwierdza się, że wskazany w poszczególnych strukturalnych jednostkach urbanistycznych dla terenów o różnych funkcjach udział funkcji dopuszczalnej w ramach funkcji podstawowej można zrealizować w planach miejscowych: poprzez wyznaczenie terenu zgodnego z funkcją dopuszczalną albo poprzez ustalenie przeznaczenia uzupełniającego, towarzyszącego przeznaczeniu podstawowemu – jednakże suma powierzchni tak wyznaczonych terenów nie może przekraczać wskaźnika funkcji dopuszczalnej, wskazanego w studium, a odnoszącego się do powierzchni całego terenu o określonej funkcji zagospodarowania.Należy dostrzec, że właśnie ww. ogólne postulaty mają swoje odzwierciedlenie w uszczegółowionej treści Studium dotyczącej strukturalnej jednostki urbanistycznej Nr [...] [...] (jako stricte wytyczne dla planów miejscowych), gdzie wśród kierunków zmian w strukturze przestrzennej wymieniono m.in. ochronę terenów zielonych w ramach osiedli blokowych przed zabudową i zainwestowaniem obniżającym udział powierzchni biologicznie czynnej, co właśnie dopełnia ogólną treść Studium jeśli chodzi o przewidzianą funkcję dopuszczalną zieleni urządzonej na terenie o symbolu MW. Ponadto jako funkcje terenu [...] wskazano także tereny usług (U) oraz tereny zieleni urządzonej (ZU). W odniesieniu do wskaźników zabudowy wprost wskazano, że udział zabudowy usługowej w terenach zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej (MW) do 30% (co też dostrzegł Sąd I instancji). W odniesieniu do środowiska przyrodniczego w wytycznych do planu miejscowego dotyczącego [...] wskazano m.in. na parki miejskie oraz strefę kształtowania systemu przyrodniczego.Odnotowania wymaga, że skarga "zwykła" dotyczy właśnie nieruchomości położonych zgodnie ze Studium na terenie MW, gdzie na rysunku Studium zlokalizowano funkcję zabudowy wielorodzinnej jako wiodącą. Dlatego najistotniejsza z punktu widzenia interesów skarżącej Spółki jest ocena tego jakie kierunki polityki przestrzennej przewiduje Studium dla terenu o symbolu MW. Odnośnie do tego terenu Studium zaś nie wykluczyło możliwości zlokalizowania w MPZP terenów zieleni urządzonej, czy też – zabudowy usługowej z zakresu oświaty, kultury, zdrowia i sportu, przewidując ustalenie tychże jako przeznaczenia uzupełniającego.Z powyższego wynika, że jeśli chodzi o wskazywane w zarzucie skargi kasacyjnej przekroczenie granic przysługującego gminie władztwa planistycznego i bezzasadność ograniczenia prawa własności ale w odniesieniu do treści Studium – wręcz przeciwnie treść Studium zawiera wskazania ogólnej polityki przestrzennej Gminy [...], które mogą czynić uzasadnionym zlokalizowanie na terenie MW m.in. takich funkcji jak zieleni urządzonej w formie parków ogólnie dostępnych oraz usług oświaty, kultury, zdrowia i sportu. Ponadto należy dostrzec, że poza odniesieniem – w zarzucie skargi kasacyjnej do problematyki władztwa planistycznego gminy i naruszenia prawa własności – do treści Studium, także w wymiarze ogólnym tych dwóch zagadnień brak jest podstaw do stwierdzenia, że ustalenie przeznaczenia nieruchomości skarżącej Spółki w MPZP odbyło się w sposób arbitralny, czy też bez uzasadnienia, co wskazuje na dopełnienie przez organ planistyczny konstytucyjnej zasady proporcjonalności, wywodzonej z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W tym miejscu należy przypomnieć, że w niniejszej sprawie Sąd I instancji wskazał na konkretne argumenty jakie towarzyszyły organowi planistycznemu przy przeznaczeniu nieruchomości skarżącej Spółki do terenów o symbolach ZP.1, ZP.2 i Uo.1. Przywołano argumenty przemawiające za takim przeznaczeniem terenu. Wskazano na konieczność zabezpieczenia środowiska przyrodniczego dla przyszłych pokoleń oraz na konieczność zachowania i ochrony wartości przyrodniczych i krajobrazowych. Zwrócono uwagę na ochronę terenów zielonych przed zabudową i zainwestowaniem obniżającym udział powierzchni biologicznie czynnej. Uwzględniono, że ma nastąpić wydzielenie terenów przestrzeni publicznych – służących wszystkim mieszkańcom – w tym terenów infrastruktury społecznej, terenów zieleni, sportu i rekreacji. Wzięto pod uwagę bezpośrednie sąsiedztwo z obszarami zielonymi wyznaczonymi w ramach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "Dla wybranych obszarów przyrodniczych miasta [...] - Etap [...] zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta [...] nr [...] z [...](Dz. Urz. Woj. Małopolskiego z [...] r. poz. [...]). Dostrzeżono, że łącznie tereny te tworzą enklawę zieleni, wpisując się w poczynione założenia planistyczne. Uwzględniono postulat uporządkowania istniejącej zieleni w ramach publicznie dostępnych parków. Przywołano fakt, że w ramach procedury planistycznej dokonano aktualizacji prognozy oddziaływania na środowisko, w której podkreślono rolę i znaczenie otwartych terenów niezabudowanych. Tereny te bowiem stanowią użytki rolne jako istotne dla środowiska przyrodniczego. Dlatego postulowano ich zachowanie szczególnie wobec intensyfikacji zabudowy, tym bardziej, że tereny te stanowią w sumie niewielki procent powierzchni całego planu. Ponadto w uzasadnieniu rozwiązań planistycznych wskazano, w jaki sposób skarżony plan realizuje wymagania wynikające z art. 1 ust. 2-4 u.p.z.p., w szczególności w zakresie uwzględnienia interesu prywatnego, publicznego oraz wyważenia interesu prywatnego i publicznego. Wzięto też po uwagę, że w trakcie procedury planistycznej uwzględniono uwagi społeczności lokalnej, które doprowadziły do zmiany przeznaczenia ww. działek na tereny zieleni urządzonej. Niemniej, niezależnie od oczekiwań społeczności lokalnej, wskazano, że wyznaczenie terenów ZP.1 i ZP.2 w MPZP znajduje oparcie w Studium, celach planu oraz prognozie oddziaływania na środowisko.Dlatego Sąd I instancji w omawianym powyżej zakresie niewadliwie stwierdził brak niezgodności MPZP ze Studium, a w skardze kasacyjnej tej oceny nie podważono skutecznie za pomocą zarzutów dotyczących naruszenia art. 20 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 4 u.p.z.p. oraz art. 6 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 3 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. 64 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP i art. 140 Kodeksu cywilnego, co nie uprawnia także do stwierdzenia, że w omawianym powyżej zakresie doszło do naruszenia zasad sporządzenia MPZP, w zakresie o jakim mowa w art. 28 ust. 1 u.p.z.p.Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 17 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z § 11 ww. rozporządzenia z 2003 r., tj. dotyczącego prognozy skutków finansowych MPZP, Sąd I instancji wskazał, że w ww. prognozie uwzględniono tereny m.in. w obszarze ZP.1 i ZP.2 jako przeznaczone do wykupu przez Gminę w związku z realizacją takiego przeznaczenia. Przywołane zaś w skardze kasacyjnej argumenty świadczące o istniejących uchybieniach w prognozie skutków finansowych nie wyjaśniają aby w odniesieniu do naruszenia interesu prawnego skarżącej Spółki tego rodzaju argumenty mogłyby świadczyć o tym, że w takim kształcie nie zostałaby podjęta zaskarżona uchwała w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...]". Do wykazania, że w sposób istotny, o jakim mowa w art. 28 u.p.z.p., został w ten sposób naruszony tryb uchwalania MPZP, nie wystarczy samo powołanie się na tego rodzaju okoliczności. Przede wszystkim sporządzenie prognozy skutków finansowych (dokument ten nie jest załącznikiem do planu miejscowego), przez osobę niebędącą rzeczoznawcą majątkowym, samo w sobie nie przesądza, że doszło do uchwalenia planu miejscowego z istotnym naruszeniem prawa. Jeżeli skarga kasacyjna odwołuje się do tej problematyki, do argumentów jak to, że prognoza została sporządzona w sposób nierzetelny i z istotnymi brakami, to najpóźniej w skardze kasacyjnej powinna wykazać, że w istocie wskazywana prognoza takie wady zawiera, i że to mogło mieć wpływ na podjęcie MPZP o określonej treści, w szczególności w odniesieniu do nieruchomości skarżącej Spółki. Poza tym takiej ocenie nie przeczy przywoływany w skardze kasacyjnej wyrok NSA o sygn. akt II OSK 2258/20, w którym wskazano m.in. że stawiając zarzut istotnego naruszenia trybu sporządzania planu poprzez błędną zawartość prognozy skutków finansowych trzeba wykazać, iż taka prognoza doprowadziła do uchwalenia planu, a gdyby była rzetelna analiza ekonomiczna, do uchwalenia planu by nie doszło. Krótko mówiąc, trzeba wykazać, że taka prognoza doprowadziła do uchwalenia planu, a gdyby była rzetelna analiza ekonomiczna, do uchwalenia planu by nie doszło. Oczywiście chodzi tu o kwestie odszkodowawcze, które to zagadnienie wymaga i tak (niezależnie od treści prognozy) uruchomienia odpowiednich trybów z art. 36 i art. 37 u.p.z.p., co i tak wymaga dla każdej nieruchomości dokonania wyceny, o czym przecież nie przesądzają ewentualne kwoty zastrzeżone w prognozie skutków finansowych na cele odszkodowawcze. Z resztą w samej prognozie skutków finansowych dla miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "[...]" wskazano, że precyzyjne określenie potencjalnej wysokości odszkodowań, z odpowiednim prawdopodobieństwem, na etapie sporządzania prognozy nie jest możliwe, co umotywowano: - indywidualnym charakterem ograniczeń, - różnymi możliwościami zaspokojenia roszczeń m.in. wykup, zamiana, - brakiem określenia terminu powstania roszczeń, - występowaniem ograniczonych praw rzeczowych na nieruchomościach, - potrzebą ustalania wysokości odszkodowań podejściem dochodowym. Wynika z tego, że prognoza w tym zakresie mogłaby w sposób nieprecyzyjny wskazywać przewidywaną kwotę odszkodowań. Nie zmienia to faktu, że z prognozy wynika bilans powierzchniowy poszczególnych terenów, w tym ZP.1-ZP.7 oraz Uo.1-Uo.2. To z kolei mogło być źródłem wiedzy dla radnych podejmujących MPZP o konieczności poniesienia z tego tytułu wydatków lub ewentualnych odszkodowań, tym bardziej, że w procedurze planistycznej doszło do zmiany projektu planu miejscowego jeśli chodzi o zmianę przeznaczenia nieruchomości skarżącej Spółki na teren zieleni urządzonej – publicznie dostępny park. Ponadto i tak w prognozie skutków finansowych wskazano na wydatki związane z wykupem m.in. terenów o symbolu ZP.1 i ZP.2. W skardze kasacyjnej nie wykazano jaki wpływ na wynik sprawy ma okoliczność uwzględnienia w prognozie skutków finansowych wydatku na wykup terenu ZP.8, którego nie przewiduje MPZP, przy uwzględnieniu kwoty 342 228 zł na ten wykup, w sytuacji gdy dla terenów ZP.1 i ZP.2 prognoza przewiduje odpowiednio kwoty na wykup 9 976 400 zł i 442 211 zł, a łącznie na wykup wszystkich terenów pod zieleń dla obszaru "[...]" wskazuje się kwotę 12 671 439 zł. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, nie wynika z tego aby z treści prognozy skutków finansowych miało wynikać, że sugerowany jest brak wypłaty odszkodowań z tytułu obniżenia wartości nieruchomości. Jest wręcz przeciwnie, czego nie zmienia okoliczność, że w prognozie tej nie wskazano potencjalnej kwoty odszkodowań z tego tytułu, podając stosowne argumenty, o których już wyżej była mowa. Ponadto wskazanie na sam fakt zaniżenia powierzchni terenów o symbolu ZP na potrzeby wykupu z 6,89 ha na 6,33 ha, nie stanowi wystarczającej podstawy do kwestionowania prognozy w tym zakresie, ponieważ nie wykazano w skardze kasacyjnej aby wszystkie tereny o symbolu ZP były przeznaczone do wykupu np. z uwagi na to, że są zaliczane do zasobu nieruchomości gminnych. Odnośnie zaś do kwestii podatkowych także samo przywołanie wynikających z prognozy okoliczności nie stanowi wystarczającej podstawy do stwierdzenia o istotności naruszenia trybu sporządzenia MPZP. Nie wykazano bowiem zasadniczo, czy mamy do czynienia z istotną "deformacją" zobrazowania kwestii podatkowych w prognozie. Tymczasem organ planistyczny wyjaśnił, że od nieruchomości przeznaczonych pod zieleń oraz drogi w zdecydowanej większości lub też w całości pobierany był podatek jak od gruntów rolnych, więc jego wysokość nie była znaczna. Dlatego na akceptację zasługuje stanowisko, że sukcesywny ubytek tychże dochodów nie jest istotny w skali prognozowanych następstw finansowych przyjęcia planu miejscowego i z tego powodu nie został uwzględniony w dokumencie prognozy skutków finansowych.Dlatego zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 17 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z § 11 ww. rozporządzenia z 2003 r. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.Natomiast dla skuteczności zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 51 ust. 2 pkt 2 lit. a i e tiret trzecie ustawy środowiskowej kluczowa jest ocena Sądu I instancji, zgodnie z którą nie można postawić w tym zakresie zarzutu istotnego naruszenia trybu sporządzania planu z uwagi na treść prognozy odziaływania na środowisko, w szczególności takich braków, które powodowałyby, iżby ustalenia planistyczne byłyby odmienne od przyjętych. Należy stwierdzić, że zawarte w prognozie oddziaływania na środowisko dane były wystarczające do uchwalenia MPZP także w odniesieniu do terenów o symbolach ZP.1 i ZP.2. Organ planistyczny znalazł bowiem uzasadnienie dla takiego przeznaczenia tych terenów pod zieleń urządzoną – park ogólnodostępny. Zauważenia wymaga, że w świetle oceny Sądu I instancji nie wystarczyło wskazać na istniejące braki prognozy, lecz czy ewentualne braki mogły prowadzić do ustaleń planistycznych ale odmiennych od przyjętych. Domaganie się zaś w skardze kasacyjnej uwzględnienia w prognozie innych gatunków zwierząt i innych korytarzy ekologicznych nie potwierdza aby prognoza zawierała niewystarczające dane do przyjęcia w uchwalonej wersji MPZP. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, tym bardziej uwzględnienie tych "dodatkowych" danych w prognozie mogłoby wyłącznie potwierdzać zasadność utworzenia na terenach ZP.1 i ZP.2 zieleni urządzonej, co, jak wynika z dokumentacji planistycznej, wpisuje się w szerszą koncepcję planistyczną wynikającą z innych planów miejscowych Miasta [...]. Poza tym prognoza oddziaływania na środowisko to dokument wytworzony na potrzeby procedury planistycznej mający cechy dokumentu specjalistycznego, który wymagał pozytywnego uzgodnienia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska (co też miało miejsce), zaś ocena tego dokumentu dokonana przez skarżącą Spółkę opiera się wyłącznie na gołosłownych twierdzeniach, które nie zawierają kluczowej konstatacji, że ewentualne braki mogły prowadzić do konkretnych ustaleń planistycznych ale odmiennych od przyjętych. Jeżeli skarżąca Spółka podnosi, że Rada Miasta [...], uchwalając MPZP, nie miała pełnej wiedzy na temat oddziaływania ustaleń planu na środowisko, to w ramach istotności naruszenia trybu uchwalania planu miejscowego wymagane było wykazanie jakie konkretnie dane mogłyby prowadzić do odmiennych ale także sprecyzowanych ustaleń MPZP, czego w skardze kasacyjnej zabrakło. Tymczasem w ramach procedury planistycznej dokonano aktualizacji prognozy oddziaływania na środowisko, w której podkreślono rolę i znaczenie otwartych terenów niezabudowanych, stanowiących użytki rolne jako istotnych dla środowiska przyrodniczego, a co za tym idzie ze wskazaniem ich zachowania szczególnie wobec intensyfikacji zabudowy, podnosząc, że tereny te stanowią w sumie niewielki procent powierzchni całego planu, o czym już wyżej była mowa.Dlatego zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 51 ust. 2 pkt 2 lit. a i e tiret trzecie ustawy środowiskowej nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej brak wyłożenia uzasadnienia projektu MPZP do publicznego wglądu nie stanowi o istotnym naruszeniu trybu uchwalania planu miejscowego, ponieważ żaden z przepisów ustawy wprost takiego obowiązku nie formułuje. Potwierdza taką ocenę przywołany w podstawie zarzutu skargi kasacyjnej art. 15 ust. 1 zdanie 1 u.p.z.p. Przepis ten stanowi, że wójt, burmistrz albo prezydent miasta sporządza projekt planu miejscowego, zawierający część tekstową i graficzną, zgodnie z zapisami studium oraz z przepisami odrębnymi, odnoszącymi się do obszaru objętego planem, wraz z uzasadnieniem. Przepis ten dotyczy sporządzenia projektu planu miejscowego, a nie jego wyłożenia do publicznego wglądu. W tym zakresie Sąd I instancji powołał się także na treść art. 17 pkt 9 u.p.z.p., w którym mowa o wyłożeniu projektu planu ale wraz z prognozą oddziaływania na środowisko do publicznego wglądu, a nie – z uzasadnieniem projektu. Zresztą takie wyłożenie jest skorelowane z gwarancjami społeczności lokalnej w udziale w sporządzaniu planu miejscowego, co ma m.in. służyć poznaniu motywów, a więc uzasadnienia dla przyjętych rozwiązań planistycznych. Skarżąca Spółka wnosiła zaś do projektu planu miejscowego liczne uwagi i wnioski, z czego nie wynika aby nie było jej znane uzasadnienie przyjętych w projekcie rozwiązań planistycznych. W tych warunkach w skardze kasacyjnej nie podważono skutecznie oceny Sądu I instancji, który stwierdził, że brak wyłożenia projektu planu wraz z uzasadnieniem, przy jednoczesnej dostępności uzasadnienia, nie stanowi istotnego naruszenia trybu sporządzania planu.Dlatego zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 15 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.Nie zawiera także usprawiedliwionych podstaw zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 17 pkt 6 lit. b tiret pierwsze w zw. z art. 17 pkt 13 u.p.z.p. w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. wskazujący, że projekt planu przed drugim wyłożeniem do publicznego wglądu nie został uzgodniony z Wojewodą Małopolskim. W tym zakresie skarżąca Spółka dostrzega jednocześnie, że z art. 17 pkt 13 u.p.z.p. wynika konieczność ale w niezbędnym zakresie ponowienia uzgodnienia projektu planu gdy doszło do wprowadzenia zmian w projekcie. Wynika z tego przepisu, że nie przy każdej zmianie projektu planu wymagane jest ponowienie uzgodnienia z Wojewodą, co zdaje się rozumieć skarżąca Spółka. Natomiast w tym zakresie w skardze kasacyjnej wyłącznie argumentuje się wielością dokonanych zmian w projekcie planu miejscowego przy drugim wyłożeniu do publicznego wglądu, w sytuacji gdy w sprawie oceniono, że wprowadzone zmiany nie dotyczyły działalności Wojewody. Tak więc sama akcentowana zmiana projektu planu w szerokim zakresie nie wyjaśnia potrzeby ponownego uzgodnienia projektu planu miejscowego z Wojewodą – skoro wprowadzone zmiany nie dotyczyły działalności Wojewody, a tej oceny w skardze kasacyjnej nie podważono skutecznie.W konsekwencji przedstawionej powyżej oceny nie zawierają usprawiedliwionych podstaw pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, a dotyczące naruszenia prawa procesowego, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Otóż wadliwość uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Taki przypadek w niniejszej sprawie nie zachodzi. Poza tym z art. 141 § 4 p.p.s.a. nie wynika dla sądu administracyjnego obowiązek szczegółowego omówienia w uzasadnieniu każdej okoliczności, czy każdego argumentu lub twierdzenia, jakie pojawiło się w badanej sprawie. Uzasadnienie wyroku ma być "zwięzłe", co należy rozumieć w ten sposób, że sąd administracyjny powinien się odnieść wyłącznie do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, aby nie czynić wywodu nadmiernie rozbudowanego, a przez to niejasnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało skonstruowane właśnie w taki sposób, że możliwa była instancyjna kontrola zaskarżonego wyroku, o czym też świadczy taka ocena dokonana przez NSA co do pozostałych zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej, a związanych z oceną zgodności MPZP ze Studium oraz braku wykazania wpływu uchybień w prognozie skutków finansowych MPZP na podjęcie MPZP w uchwalonym zakresie. Co prawda, ocena Sądu I instancji w odniesieniu do prognozy skutków finansowych MPZP jest lakoniczna, bowiem w tym zakresie Sąd wypowiedział jedynie ocenę, że "w prognozie skutków finansowych planu wskazano tereny m.in. w obszarze ZP.1 i ZP.2 jako przeznaczone do wykupu przez gminę w związku z realizacją w/w przeznaczenia". Niemniej sformułowanie zarzutu naruszenia prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wymaga wykazania, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Tego jednak w skardze kasacyjnej nie wykazano, w szczególności jeśli chodzi o zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 17 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z § 11 ww. rozporządzenia z 2003 r. (także sformułowany w uzupełnieniu skargi "zwykłej", tj. w piśmie skarżącej Spółki z 6 lutego 2023 r., do którego in concreto nie odniósł się Sąd I instancji, choć wypowiedział ww. lakoniczną ocenę, która mieści się w granicach prawa w świetle oceny jako nieskutecznego zarzutu skargi kasacyjnej). Kończąco należy stwierdzić, że w skardze kasacyjnej nie podważono skutecznie oceny aby nie zachodziły podstawy do stwierdzenia naruszenia zasad i trybu sporządzenia MPZP w zakresie, o jakim mowa w art. 28 ust. 1 u.p.z.p., tj. aby MPZP zawierał w tym zakresie istotne wady. Dlatego nie wykazano aby Sąd I instancji wadliwie zastosował art. 151 p.p.s.a. i skargę "zwykłą" oddalił.Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a..