sygn. II SA/Sz 685/25 17 grudnia 2025 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie

Wyrok - II SA/Sz 685/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie - z dnia 17 grudnia 2025

Teza
Oddalono skargę. zagospodarowanie przestrzenne, Warunki zabudowy terenu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Asesor WSA Joanna Świerzko-Bukowska Protokolant starszy inspektor sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi M. I. i A. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 14 lipca 2025 r. nr SKO/WJ/420/2809/2024 w przedmiocie stwierdzenia wydania, we wznowionyOddalono skargę. zagospodarowanie przestrzenne, Warunki zabudowy terenu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Asesor WSA Joanna Świerzko-Bukowska Protokolant starszy inspektor sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi M. I. i A. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 14 lipca 2025 r. nr SKO/WJ/420/2809/2024 w przedmiocie stwierdzenia wydania, we wznowiony
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola decyzji administracyjnej
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb rozprawa
Tematy
skarga administracyjna opłata za szczególne korzystanie z wód kontrola decyzji administracyjnej odprowadzanie ścieków
Role w sprawie
biegły apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 17 grudnia 2025
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Przewodniczący Joanna Świerzko-Bukowska
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Asesor WSA Joanna Świerzko-Bukowska Protokolant starszy inspektor sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi M. I. i A. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 14 lipca 2025 r. nr SKO/WJ/420/2809/2024 w przedmiocie stwierdzenia wydania, we wznowionym postępowaniu, decyzji ustalającej warunki zabudowy z naruszeniem prawa oraz odmowy uchylenia ww. decyzji oddala skargę.

UZASADNIENIE
Decyzją nr [...], z dnia 25 października 2022 r., Wójt Gminy D., w oparciu o art. 59 ust.1, art. 60 ust.1 i art. 61 ust.1, art. 64 ust.1 ustawy z dnia 27 marca 2023 o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2022 r, poz. 503 ze zm. – dalej "u.p.z.p."), ustalił na rzecz R. i M. K. (dalej "inwestorzy") warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz niezbędnej infrastruktury technicznej na działce nr [...], obręb ewidencyjny W. , gmina D..Pismem z dnia 17 maja 2024 r. M. I. i A. I. (dalej "skarżący") wystąpili z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją. We wniosku powołując się na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 572- dalej "k.p.a.") wskazali, że bez własnej winy nie brali udziału w tym postępowaniu, choć powinni być uznani za stronę, gdyż są właścicielami działki nr [...] sąsiadującej z działką nr [...] i przez którą planowany jest dostęp do planowanego budynku mieszkalnego od strony dróg publicznych oraz działki nr [...], na której są posadowione obiekty korzystanie z których będzie ograniczone wskutek prowadzenia inwestycji i użytkowania docelowego budynku mieszkalnego. Oświadczyli, że o wydanej decyzji dowiedzieli się po zapoznaniu z aktami postępowania prowadzonego przez Starostę [...], po zawiadomieniu z dnia 10 maja 2024 r. Powołując się zaś na okoliczność, że Wójt świadomie zignorował ich prawo do czynnego uczestnictwa w postępowaniu, wnieśli o zastosowanie art. 150 § 2 k.p.a. i przekazanie złożonego wniosku o wznowienie postępowania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W toku prowadzonego postępowania, dodatkowo wskazali zamiar inwestorów urządzenia na terenie inwestycji indywidualnego ujęcia wody (studnia wiercona) oraz bezodpływowego szczelnego zbiornika na nieczystości, jako utrudnień w korzystaniu z posiadanego własnego indywidualnego ujęcia wody (studnia wiercona) oraz immisji zapachowych na ich nieruchomość. Nadto zarzucili błędne wyznaczenie obszaru analizowanego i niewłaściwe określenie wskaźników wielkości nowej zabudowy, górnej kalenicy dachu i linii zabudowy.Postanowieniem z dnia 6 czerwca 2024 r., Wójt Gminy D. wznowił z urzędu postępowanie zakończone decyzją z dnia 25 października 2022 r., o warunkach zabudowy. Następnie decyzją nr [...], z dnia 16 lutego 2024 r. (powinno być 16 lipca 2024 r. przypisek Sądu), na podstawie art. 151 § 2, art.150 § 1 art. 146 § 2 i art. art. 145 § 1 pkt 4, art. 104 § 1 k.p.a., stwierdził, że decyzja nr [...] ustalająca warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz niezbędnej infrastruktury technicznej na działce nr [...] obręb ewidencyjny W. , gmina D. została wydana z naruszeniem prawa i jednocześnie odmówił uchylenia tej decyzji.W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji podał, że działka nr [...], której właściciel są skarżący, sąsiaduje z terenem inwestycji i jest przeznaczona pod użytkowanie drogi o nadanej nazwie ul. [...], na której służebność drogową posiadają inwestorzy. Podkreślił, że droga na działce nr [...] nie była wskazana jako teren inwestycji, a w stosowanej praktyce prowadzonych postępowań w sprawach o ustalenie warunków zabudowy organ nie zawiadamia właścicieli/współwłaścicieli drogi o prowadzonym postępowaniu. Z kolei co do planowanej studni wierconej organ I instancji podkreślił, że inwestor przedstawił opinię hydrogeologiczną, z której wynikało, iż nowe ujęcie wody nie będzie negatywnie oddziaływać na tereny sąsiednie. Rozważając prawidłowość wyznaczania obszaru analizowanego względem frontu terenu inwestycji wyjaśnił, że to wnioskodawca określa we wniosku usytuowanie wjazdu i jeśli główny wjazd przewidziano z istniejącej lub projektowanej drogi wewnętrznej, to front stanowi część granicy działki budowlane, która jest jednocześnie granicą działki drogowej od strony wjazdu głównego. Poza tym stwierdził, że analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w wyznaczonym na załączniku graficznym obszarze wokół planowanej inwestycji zawiera uzasadnienie sposobu ustalenia linii zabudowy, wskaźnika powierzchni zabudowy oraz geometrii dachu, który odpowiada przepisom rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie ustalenia sposobu wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. nr 164, poz. 1588, dalej "rozporządzenie").Skarżący w odwołaniu od powyższej decyzji, wskazując na uchybienie art. 150 § 2 i art. 149 § 1 i 2 k.p.a., art. 61 ust. 5a w związku z art. 52 ust. 2 pkt lit. a u.p.z.p, art. 54 ust. 1 pkt d w zw. z art. 64 tej ustawy, art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p, § 4 i 5 ust. 1 rozporządzenia podnieśli, że organ I instancji świadomie i celowo nie zawiadomił ich o prowadzonym postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy, a nadto od wielu lat pozostaje z nimi w sporze prawnym w kwestii podatku od nieruchomości, wobec tego Kolegium powinno, na zasadzie art. 150 § 2 k.p.a., wyznaczyć inny organ do rozpatrzenia wniosku o wznowienie postępowania. Z kolei odnosząc się do kwestii merytorycznej rozstrzygnięcia zauważyli, że teren inwestycji ma dostęp do drogi publicznej z ul. [...], stąd nie może być komunikowany od strony drogi prywatnej (ul. [...]), gdyż narusza to ich uzasadniony interes jako właścicieli działki drogowej. Interes ten narusza również zgoda na wiercenie studni na terenie inwestycji, gdyż spowoduje to utratę możliwości poboru wody z ich studni. W ocenie skarżących, złożona opinia hydrogeologiczna wykonana na zlecenia inwestorów powinna być ponowiona i wykonana na zlecenie organu. Ponadto zaznaczyli, że należy ocenić stopień zagrożenia dla uzasadnionego ich interesu wykonanie zbiornika bezodpływowego na nieczystości. Ponownie zakwestionowali również ustaloną linię zabudowy (powinna być to odległość 6m) oraz wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy (powinien być ustalony względem wartości średniej).Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia 14 lipca2025 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.W motywach rozstrzygnięcia Kolegium podało, że Wójt Gminy D., w postanowieniu z dnia 6 czerwca 2024 r., błędnie wskazał o wznowieniu postępowania z urzędu. Kolegium mając na uwadze, że w aktach sprawy znajduje się podanie skarżących o wznowienie postępowania w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. uznało, że postępowanie wszczęto na wniosek, który został złożony z zachowaniem jednomiesięcznego terminu.W ocenie Kolegium, okoliczności związane z rozpoznaniem sprawy ustalenia warunków zabudowy nie dawały podstaw do dewolucji kompetencji, o której mowa w art. 149 § 2 k.p.a., tj. przejęcia kompetencji do wszczęcia i prowadzenia wznowionego postępowania przez inny organ niż wójt Gminy D., gdyż wbrew przekonaniu skarżących, działania organu I instancji nie nosiły znamion stronniczości i celowego pomięcia stron w postępowaniu. Były bowiem one wynikiem nieprawidłowo przyjętej praktyki nieuznawania za strony w postępowaniach o ustalenie warunków zabudowy właścicieli, współwłaścicieli działek przeznaczonych pod użytkowanie dróg dojazdowych do terenów inwestycyjnych. Poza tym organ I instancji ocenił, że właściciele drogi nie są stronami w postępowaniu, gdyż droga dojazdowa nie była objęta wnioskiem oraz nie planowano na niej żadnej inwestycji, a nadto inwestorzy jako właściciele działek nr [...] i [...] posiadają prawo przejazdu i przechodu wskazaną działką drogową. Natomiast co do wnioskowanej budowy indywidualnego ujęcia wody (studnia) oraz zbiornika bezodpływowego na nieczystości - kierował się oceną osoby z wiedzą specjalistyczną wyrażoną w przedstawionej opinii hydrogeologicznej. Powyższe potwierdza, że organ I instancji nie celowo, ale wskutek błędnego sposobu oceny interesu prawnego pozbawił wnioskodawców udziału w postępowaniu.Przechodząc do oceny legalności zaskarżonej decyzji, Kolegium wyjaśniło, że organ I instancji stwierdził zaistnienie podstawy wznowienia, określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., polegającej na braku udziału strony w postępowaniu zmierzającym do wydania warunków zabudowy, o czym świadczy, że przesłanka ta została wskazana w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji, oceniona jako zaistniała i skutkująca stwierdzeniem wydania decyzji o warunkach zabudowy z naruszeniem prawa. Według Kolegium, skoro inwestorzy we wniosku określili sposób skomunikowania terenu inwestycji (działka nr [...]) z drogą publiczną poprzez drogę wewnętrzną, której współwłaścicielami są skarżący (działka nr [...]), to niezależnie od obciążenia ich działki służebnością drogową, posiadają oni interes prawny oparty na prawie własności do uczestniczenia jako strona w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Wystąpienie konkretnej przesłanki wznowienia postępowania nie może jednakże stanowić podstawy do ponownego całościowego rozpoznania sprawy, jak ma to miejsce w postępowaniu zwyczajnym. Postępowanie nadzwyczajne ma bowiem własną, odrębną podstawę prawną i polega na ponownym rozpatrzeniu sprawy zakończonej ostateczną decyzją w celu sprawdzenia, czy któraś z wad wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. - wskazana przez wnioskodawcę - nie wpłynęła na treść decyzji wydanej w postępowaniu zwyczajnym.Badając ww. kwestie w kontekście podniesionych zarzutów Kolegium zwróciło uwagę, że to nie organ I instancji wybrał miejsce wjazdu na teren inwestycji lecz inwestor. Wyjaśniło, że postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy jest postępowaniem prowadzonym zawsze na wniosek inwestora. We wniosku o ustalenie warunków zabudowy inwestor jest zobowiązany do przedstawiania planowanego sposobu zagospodarowania terenu, również w formie graficznej. Oznacza to, że to inwestor jest autorem koncepcji zabudowy i zagospodarowania terenu, a organ prowadzący postępowanie nie może w tę koncepcję wkraczać i dokonywać zmiany według własnego uznania. W konsekwencji, skoro to inwestorzy wskazali miejsce docelowej komunikacji terenu inwestycji, od strony drogi wewnętrznej ul. [...], to organ I instancji nie miał prawa uznać, że teren inwestycji będzie skomunikowany od strony ul. [...]. Nadto ustalono, że szerokość działki [...] od strony ul. [...] (front terenu) mierzy 41m, a jego trzykrotność to 123m i w tej prawidłowej odległości zakreślono obszar wokół działki nr [...]. Prawidłowe wyznaczenie obszaru analizowanego skutkowało następnie ustaleniem, które z działek znajdujących się w tym obszarze są zabudowane oraz ustaleniem jaką funkcję, cechy i parametry posiada zabudowa istniejąca. W tak wyznaczonym obszarze analizowanym znalazły się również zabudowane działki nr [...] i [...], wzięte pod uwagę w analizie urbanistycznej przy obliczaniu poszczególnych wskaźników, jak również działka drogowa nr [...] (niezabudowana). Jak wynika z rysunku mapy, wzdłuż ul. [...] zabudowa w obszarze analizowanym to budynki na działkach nr [...] i [...], które jak ustalono wyznaczają linię zabudowy w odległości od pasa tej drogi w odległości odpowiednio 4m i 5m. Zgodnie z regułą określoną w § 4 ust. 3 rozporządzenia, linia zabudowy dla wnioskowanego budynku powinna być wyznaczona w odległości 5m od działki [...], ponieważ linia zabudowy istniejącej przy ul. [...] przebiega z uskokiem. Organ I instancji skorzystał jednak z odstępstwa od wyznaczenia linii zabudowy w tej odległości i wziął pod uwagę zabudowę na działce nr [...] (4 m od działki nr [...]), podając że odstępstwo to jest podyktowane kształtem terenu inwestycji - działka wąska od strony ul. [...], szeroka od strony ul. [...]. W ocenie Kolegium, takie wyznaczenie linii zabudowy było dopuszczalne, zgodne z § 4 ust. 3 rozporządzenia oraz znalazło potwierdzenie w zabudowie istniejącej przy ul. [...].Odnośnie wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu Kolegium wskazało, że wbrew oczekiwaniu skarżących, do porównania przyjmuje się wszystkie nieruchomości znajdujące się w zakreślonym obszarze analizowanym, albowiem przepisy rozporządzenia nie wykluczają którychkolwiek obiektów. Jak ustalił organ I instancji, średnia wartość wskaźnika powierzchni zabudowy w analizowanym obszarze wynosi 15%, zaś zabudowa na działkach sąsiednich nr [...] i [...] przy ul. [...] wynosi odpowiednio 16% i 25%. Skoro zatem przy drodze wewnętrznej ul. [...] działki zabudowane posiadają wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy wyższy niż średnia wartość tego wskaźnika obliczona dla całego obszaru, to zdaniem Kolegium, organ I instancji mógł przychylić się do wniosku inwestora i ustalić ten wskaźnik w wielkości nieznacznie przewyższającej jego średnią, zwłaszcza, że wskaźnik powierzchni zabudowy na działce bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji wynosi on 25%. Takie wyznaczenie wskaźnika było dopuszczalne i zgodnie z przepisem § 5 ust. 2 rozporządzenia oraz znalazło potwierdzenie w zabudowie istniejącej przy ul. [...].Co do określenia geometrii dachu Kolegium podało, że w analizie ustalono, iż obszarze występują zróżnicowane przekrycia dachowe, dwuspadowe i wielospadowe, z głównymi kalenicami usytuowanymi prostopadle/równolegle i pod innymi kątami do frontów działek, o kątach nachylenia połaci dachowych od 25° do 45° i wysokości kalenic od 6,5m do 9m. Dokładnie w odniesieniu do tych ustaleń wyznaczono geometrię dachu dla wnioskowanej zabudowy, w tym wysokość budynku mierzoną do kalenicy od 6,5m do 9m, a zatem ustalenie odpowiada § 8 rozporządzenia.Dalej Kolegium przypominało, że w przeprowadzonym postępowaniu zakończonym decyzją o warunkach zabudowy ustalono, że brak jest technicznej możliwości przyłączenia planowanej inwestycji do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej , wobec czego inwestorzy wnioskowali o budowę zastępczego sposobu zaopatrzenia budynku w wodę oraz odprowadzania ścieków - budowę indywidualnego ujęcia wody (studnia wiercona) oraz zbiornika bezodpływowego na nieczystości. Przy czym na potwierdzenie, że istnieje możliwość pozyskania wody z przyszłej studni przedstawili wykonaną na ich zlecenia opinię hydrogeologiczną, wykonaną przez geologa P. W., zweryfikowaną przez geologa M. K.. Biegli geolodzy wyrazili swoje stanowisko poparte wiedzą specjalistyczną, że analiza profili ujęć wody, mapy hydrogeologicznej oraz rzędnej na działce nr [...] wskazują, iż warstwy wodonośnej na tej działce należy spodziewać się na głębokości 35 - 40m p.p.t. oraz że nie przewiduje się negatywnego oddziaływania projektowanej studni na tereny sąsiednie. Zdaniem organu odwoławczego brak jest podstaw o odrzucenia tej opinii jako dowodu z sprawie, albowiem organ I instancji mógł przy ocenie zagwarantowania należytego uzbrojenia terenu oprzeć się na dowodzie prywatnym. Z kolei skarżący kwestionując opinię nie postawili żadnego kontrdowodu. Dodatkowo Kolegium zauważyło, że studnia na działce nr [...] znajduje się około 140m od granicy terenu działki [...], zatem nie w bezpośrednim sąsiedztwie terenu inwestycji, co może również potencjalnie ograniczać oddziaływanie nowego ujęcia wody.Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy stwierdził, że przeprowadzone ponownie, w wyniku wznowienia, postępowanie co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy dowiodło, że mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, bowiem kwalifikowana wada postępowania nie miała wpływu na treść zaskarżonej decyzji.Skarżący złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Admiracyjnego w Szczecinie na decyzję organu odwoławczego, domagając się jej uchylenia oraz uchylenia poprzedzającej ją decyzji organu I instancji jak i zasądzenia od organu zwrotu kosztów postępowania. Decyzji tej zarzucili naruszenie:- art. 150 § 2 k.p.a. art. 149 § 1 i 2 k.p.a. - poprzez akceptację faktu wydania postanowienia o wznowieniu postępowania przez osobę działającą z upoważnienia Wójta Gminy D. w sytuacji, gdy postanowienie winien wydać organ wyższego rzędu, tj. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, jak też poprzez prowadzenie postępowania przez organ, który wydał kwestionowaną decyzję z dnia 25 października 2022 r., nie zaś przez organ równorzędny wyznaczony przez SKO,- art. 61 ust. 5a w związku z art. 52 ust. 2 pkt 1 i 1a u.p.z.p. - poprzez akceptację świadomego wyznaczenia obszaru analizowanego w taki sposób, aby nie objął on nieruchomości należących do skarżących - w sytuacji, gdy prawidłowe wyznaczenie obszaru analizowanego powinno spowodować włączenie do niego działek nr [...] (działka ze służebnością drogową), [...] (nieruchomość z wybudowaną infrastrukturą szkoleniową) i nr [...] (działka, na której znajduje się studnia);- art. 54 ust. 1 pkt d w zw. z art. 64 u.p.z.p. - poprzez świadome odstąpienie od dokonania wymaganej przez te przepisy analizy stopnia zagrożenia dla skarżących jako osób trzecich słusznych spraw i podjęcia rozstrzygnięć dotyczących określania takich warunków planowanej inwestycji, aby te prawa zostały zachowane,- art. 84 § 1 k.p.a. - poprzez przyjęcie za miarodajną opinię wykonaną na prywatne zlecenie wnioskodawców i nie podjęcie działań w celu uzyskania opinii biegłego w trybie określonym tym przepisem,- art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym u.p.z.p.- poprzez usytuowanie wjazdu na nieruchomość, na której ma być realizowana planowana inwestycja od drogi stanowiącej działkę prywatną, a nie od drogi publicznej, do której opiniowana działka ma dostęp,- § 4 i § 5 ust. 1 rozporządzenia - poprzez określenie linii zabudowy i wskaźnika zabudowy wprost niezgodnie z tymi przepisami.W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.Na rozprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. w imieniu skarżących stawił się ich pełnomocnik, który oświadczył, że popiera skargę.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył co następuje:Skarga nie jest zasadna, bowiem sądowa kontrola zaskarżonej decyzji, dokonana – stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 – j.t.), według kryterium legalności, wykazała, że akt ten nie narusza prawa.Przedmiotem skargi uczyniono decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, którą organ utrzymał w mocy decyzję Wójta Gminy D. stwierdzającą, że jego własna decyzja z 25 października 2022 r., ustalająca warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz niezbędnej infrastruktury technicznej, na działce nr [...], w obrębie W., w gminie D. została wydana z naruszeniem prawa i odmówił jej uchylenia.Rozstrzygnięcie, o którym mowa zostało wydane w postępowaniu wznowieniowym, wszczętym na skutek wniosku skarżących.Na wstępie należy wyjaśnić, że decyzja ostateczna może zostać wzruszona jedynie w trybach nadzwyczajnych, to jest stwierdzenia nieważności z przyczyn, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. lub wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 1-8, bądź art. 145a lub 145b k.p.a. Przy czym wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. może zostać wszczęte wyłącznie na żądanie strony, co wynika wprost z art. 147 k.p.a. Trafnie zatem organ odwoławczy zwrócił uwagę na to, że organ I instancji wadliwie wskazał w postanowieniu, iż zostało ono wznowione z urzędu, skoro mogło to nastąpić wyłącznie na wniosek strony. Okoliczność ta nie ma jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia, bowiem wniosek o wznowienie postępowania został złożony i to w oparciu o ten wniosek postępowanie wznowieniowe zostało wszczęte i przeprowadzone.Dalej należy wskazać, że – stosownie do art. 150 § 1 k.p.a., organem administracji publicznej właściwym w sprawach wymienionych w art. 149 jest organ, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji. Jeżeli przyczyną wznowienia postępowania jest działalność organu wymienionego w § 1, o wznowieniu postępowania rozstrzyga organ wyższego stopnia, który równocześnie wyznacza organ właściwy w sprawach wymienionych w art. 149 § 2 (§ 2). Przepis § 2 nie dotyczy przypadków, gdy decyzję w ostatniej instancji wydał minister, a w sprawach należących do zadań jednostek samorządu terytorialnego - samorządowe kolegium odwoławcze (§ 3).Należy przyznać organom obu instancji rację, iż doszło do naruszenia procedury - skarżący nie brali udziału w postępowaniu, zatem niewątpliwie naruszono ich prawa procesowe. Rolą organu w takim wypadku jest zatem ustalenie, czy okoliczność ta mogła wpłynąć na wynik postępowania.Rozważenia w tym miejscu, w związku z podniesionym w skardze zarzutem, wymaga, czy wznowienia dokonał i postępowanie przeprowadził organ właściwy. W rozpoznawanej sprawie postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy na wniosek inwestorów zakończyło się przed organem I instancji – Wójtem Gminy D., ponieważ od wydanej przez niego decyzji nie zostało wniesione odwołanie. W myśl przywołanego wyżej art. 150 § 1 k.p.a. był on zatem organem właściwym do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania na wniosek strony, która nie brała udziału w tym postępowaniu.Nie zasługują na uwzględnienie argumenty skarżących, którzy starają się dowieść, iż pozostawanie z Wójtem Gminy D. w sporze prawnym na tle podatku od nieruchomości, powoduje, iż zastosowanie powinien mieć art. 150 § 2 k.p.a., a w konsekwencji organ wyższego stopnia powinien orzec o wznowieniu postępowania i wskazać jednocześnie organ właściwy do przeprowadzenia tego postępowania.Wyjaśnienia w związku z tym wymaga, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych i piśmiennictwie wskazuje się, iż dewolucja kompetencji na organ wyższego stopnia następuje tylko wtedy, gdy przyczyną wznowienia postępowania jest działalność organu, który wydał w sprawie decyzję ostateczną (art. 150 § 1). Będzie to następowało, gdy na skutek działania lub zaniechania organu nastąpi wadliwość postępowania wyliczona w art. 145 § 1. Organ, który wydał decyzję ostateczną, po otrzymaniu żądania wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia postępowania lub gdy stwierdza z urzędu podstawy wznowienia, obowiązany jest z urzędu zbadać swoją właściwość w sprawie (art. 19) i – gdy ustali, że w związku z jego działalnością powstały podstawy wznowienia postępowania – przekazać sprawę do organu właściwego (art. 65 § 1) – organu wyższego stopnia. Zgodnie z wyrokiem NSA z 22.02.2011 r., I OSK 1857/10, LEX nr 1070810, słowa "przyczyną wznowienia postępowania jest działalność organu" zawarte w art. 150 § 1 należy interpretować jako odesłanie do przepisu art. 145 § 1 pkt 2 i 3. "Może to jednak dotyczyć także innych przesłanek; w przypadku, gdyby działanie organu celowo godziło w zasady obiektywizmu i nosiło znamiona stronniczości. Wskazano na to w wyroku WSA w Gdańsku z 4.03.2020 r., II SA/Gd 662/19, LEX nr 2855215 w odniesieniu do przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4: "Kluczem do prawidłowego zastosowania art. 150 § 2 k.p.a. jest wykładnia działalności organu, będącej przyczyną wznowienia. Przy wznowieniu postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. dewolucję kompetencji na organ wyższego stopnia uzasadniałaby taka działalność organu I instancji w toku rozpoznawania sprawy zakończonej decyzją ostateczną, która nosiłaby znamiona stronniczości i godziła w zasadę obiektywizmu" (Jaśkowska Małgorzata, Wilbrandt-Gotowicz Martyna, Wróbel Andrzej, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego - LEX).W rozpoznawanej sprawie okoliczność taka nie wystąpiła. Podnoszone przez skarżących zarzuty dotyczące braku obiektywizmu, czy stronniczości organu I instancji nie znajdują potwierdzenia w aktach postępowania. Fakt, iż skarżący toczą spory prawne z organem w przedmiocie podatku od nieruchomości nie przesądza automatycznie o celowym działaniu organu, obliczonym na świadome naruszenie prawa i w konsekwencji ich interesów. W postępowaniach dotyczących innych kwestii, aniżeli będąca przedmiotem sporu w niniejszej sprawie skarżący mieli zapewnione gwarancje procesowe i z sukcesem dochodzili swoich praw przed organem wyższego stopnia i sądem administracyjnym, co wynika ze skargi.Okoliczność pominięcia skarżących jako strony postępowania została wyjaśniona w ten sposób, że organ stosował wadliwą praktykę ustalania stron postępowania w sprawie warunków zabudowy i odnosiło się to nie tylko do tego jednego postępowania, ale również innych postępowań i pomijania w nich jako stron podmiotów będących właścicielami dróg. Jest to wyjaśnienie wystarczające do tego, aby uznać, że działanie organu nie było obliczone na celowe pominięcie skarżących jako strony, czy też naruszenie ich praw.W ocenie Sądu, w realiach badanej sprawy zasadnie zatem postanowienie o wznowieniu postępowania wydał Wójt Gminy D..Rzeczą tego organu, po wznowieniu postępowania, było przeprowadzenie postępowania zarówno co do przyczyny wznowienia, jak i co do istoty sprawy. W szczególności dotyczy to wpływu stwierdzonych uchybień na treść wydanego w postępowaniu zwykłym rozstrzygnięcia.Wznowienie postępowania administracyjnego jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, dotknięte było kwalifikowaną wadliwością prawną przewidzianą w art. 145 § 1 k.p.a., art. 145a § 1 k.p.a. lub art. 146b § 1 k.p.a. Stanowi ono odstępstwo od ustanowionej w art. 16 § 1 k.p.a. ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnej. Ratio legis istnienia tej instytucji wynika z faktu, iż po podjęciu decyzji ostatecznej może wyjść na jaw wadliwość postępowania, w którym orzeczenie takie zapadło, albo też mogą pojawić się okoliczności podważające znaczenie przesłanek, na których oparto rozstrzygnięcie sprawy. Zauważenia jednak wymaga, że wznowienie postępowania ma ściśle określone granice, wyznaczone treścią decyzji ostatecznej oraz podstawą wznowienia. Tym samym ze względu na szczególny charakter tego trybu postępowania, przesłanki warunkujące wznowienie postępowania administracyjnego nie mogą być domniemywane ani interpretowane rozszerzająco, a wykładnia przepisów określających warunki wznowienia postępowania musi być ścisła.Postępowanie administracyjne, po wpłynięciu podania o wznowienie postępowania, jest podzielone na dwa etapy. W pierwszym etapie organ bada, czy wniosek o wznowienie postępowania oparty jest na ustawowych przesłankach wznowienia wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a., art. 145a § 1 k.p.a. i art. 145b § 1 k.p.a., a także czy został on wniesiony z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 k.p.a. oraz czy osoba wnosząca podanie jest stroną tego postępowania. Negatywna weryfikacja którejkolwiek z tych przesłanek uprawnia organ do wydania postanowienia o odmowie wznowienia postępowania w oparciu o art. 149 § 3 k.p.a. Natomiast drugi etap obejmuje kontrolę merytoryczną, tj. postępowanie co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia co do istoty sprawy.Wznowienia postępowania administracyjnego nie można utożsamiać z koniecznością jego przeprowadzenia od nowa. Wznowione postępowanie administracyjne nie jest również kontynuacją dotychczas prowadzonej sprawy. Są to dwie odrębne płaszczyzny, rządzące się swoimi prawami i ukierunkowane na osiągnięcie zupełnie odmiennych celów. O ile bowiem w przypadku postępowania administracyjnego prowadzonego w trybie zwykłym organy administracji publicznej zobligowane są do rozstrzygnięcia istoty sprawy, o tyle w ramach wznowionego postępowania ich uwaga winna być skoncentrowana na analizie istnienia kwalifikowanych wad procesowych wyliczonych w art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b k.p.a. Wszczęcie tego nadzwyczajnego trybu, a nawet zapadnięcie postanowienia o wznowieniu postępowania nie oznacza automatycznie, że dotychczas wydane akty przestają wywoływać skutki prawne i zostają wyeliminowane z obrotu prawnego.Postępowanie wznowieniowe nie może być wykorzystywane do pełnej merytorycznej kontroli decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Wznowienie postępowania ma ściśle określone granice, wyznaczone treścią decyzji ostatecznej oraz podstawą wznowienia. W myśl art. 149 § 2 k.p.a. postanowienie o wznowieniu stanowi jedynie podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ stosownego postępowania co do przyczyn wznowienia, a następnie wydania rozstrzygnięcia. Zadaniem organu prowadzącego postępowanie wznowieniowe jest w pierwszej kolejności ustalenie istnienia kwalifikowanych wad procesowych wyliczonych w art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b k.p.a. Dopiero w przypadku ustalenia jednej z tych wad organ może przystąpić do oceny wpływu tej wady na rozstrzygnięcie zawarte w decyzji dotychczasowej. Postępowanie to kończy się zatem wydaniem decyzji, którą organ odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej albo uchyla ją, wydając nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy (art. 151 § 1 k.p.a.) – por. wyrok NSA z 25 lutego 2025 r., sygn. akt I OSK 1932/21, dostępny w CBOSA, na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl.W badanej sprawie organ, po wznowieniu postępowania, przeprowadził postępowanie zarówno co do przyczyn wznowienia, jak i wpływu stwierdzonych uchybień formalnych na treść wydanej decyzji. Organ I instancji prawidłowo uznał, że pominięcie skarżących w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy było naruszeniem prawa. Skontrolowane zostały warunki formalne wystąpienia z wnioskiem o wznowienie, w tym zachowanie terminu do jego wniesienia.Następnie organ dokonał oceny zastosowanych w postępowaniu zakończonym decyzją o ustaleniu warunków zabudowy przepisów prawa, w szczególności w kontekście podnoszonych przez skarżących zarzutów.Badanie to doprowadziło organ do prawidłowego wniosku, iż brak jest podstaw do uchylenia decyzji własnej, ustalającej na rzecz inwestorów warunki zabudowy.Zarzuty skarżących w odniesieniu do meritum sprawy koncentrowały się wokół kwestii związanych z ustaleniem frontu działki, a konsekwencji zakreśleniem granic obszaru analizowanego, usytuowania na działce inwestycyjnej studni, ustalenia linii zabudowy i wskaźnika intensywności zabudowy.Jak trafnie wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, przez front terenu, stosownie do art. 61 ust. 5a zd. 2 u.p.z.p., należy rozumieć tę część granicy działki budowlanej, która przylega do drogi publicznej, drogi wewnętrznej lub granicy działki obciążonej służebnością drogową, z której odbywa się główny wjazd na działkę.Podkreślenia jednak wymaga, iż z przywołanego przepisu nie wynika wywodzona przez skarżących konieczność uznania za front terenu tej części działki, która przylega do drogi publicznej, w szczególności nie wynika z niego, iż w sytuacji, gdy działka przylega do drogi publicznej i drogi wewnętrznej, za front terenu należy uznać wyłącznie tę część granicy działki budowlanej, która przylega do drogi publicznej. Warunkiem uznania części działki przylegającej do drogi za front terenu jest bowiem to, aby od tej strony odbywał się główny wjazd na działkę.Rację ma organ wskazując, iż w takim wypadku to inwestor określa z której strony będzie się odbywał główny wjazd na działkę, a organ jest tym wskazaniem związany. Nie jest przy tym rolą organu ustalanie, czy inwestor ubiegając się o ustalenie warunków zabudowy pozostaje w sporze z właścicielem bądź zarządcą drogi, z której ma się odbywać główny wjazd na teren nieruchomości. Prawidłowo zatem uznano, iż front terenu znajduje się od strony drogi wewnętrznej i w konsekwencji prawidłowo wyznaczono granice obszaru analizowanego, przyjmując iż znajdują się one w odległości trzykrotności frontu terenu od granic działki inwestycyjnej.W odniesieniu do kontestowanego przez skarżących ustalenia linii zabudowy należy wyjaśnić, że zgodnie z § 4 rozporządzenia obowiązującą linię nowej zabudowy na działce objętej wnioskiem wyznacza się jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich (ust. 1). W przypadku niezgodności linii istniejącej zabudowy na działce sąsiedniej z przepisami odrębnymi, obowiązującą linię nowej zabudowy należy ustalić zgodnie z tymi przepisami (ust. 2). Jeżeli linia istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas obowiązującą linię nowej zabudowy ustala się jako kontynuację linii zabudowy tego budynku, który znajduje się w większej odległości od pasa drogowego (ust. 3). Dopuszcza się inne wyznaczenie obowiązującej linii nowej zabudowy, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 (ust. 4).W rozpoznawanej sprawie linię zabudowy wyznaczono w sposób prawidłowy, stosując odstępstwo od ogólnej zasady, określonej w § 4 ust. 1 rozporządzenia, uzasadniając to kształtem terenu inwestycji i nawiązaniem do linii zabudowy na działce nr [...], znajdującej się w niewielkiej odległości od działki inwestycyjnej. Trafnie zatem organ uznał, że nie było to ustalenie dowolne, a zostało podyktowane wynikającymi z analizy względami praktycznymi.Nie mają racji skarżący wywodząc, że wadliwie wyznaczono wskaźnik powierzchni zabudowy, określając go na 18%. Analiza akt postępowania prowadzi do wniosku, że ustalony w ten sposób wskaźnik nieznacznie odbiega od średniego wskaźnika intensywności zabudowy ustalonego na poziomie 15 %. Podkreślenia przy tym wymaga, iż takie określenie dopuszczalnej intensywności zabudowy nie miało charakteru dowolnego, lecz wynikało z analizy architektoniczno-urbanistycznej. Wskazano w niej, że w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej inwestycji znajduje się nieruchomość o wskaźniku zabudowy 25%, co uzasadnia zastosowanie odstępstwa, o którym mowa w § 5 ust. 2 rozporządzenia.Podkreślenia w tym miejscu wymaga, iż zawarte w rozporządzeniu reguły dotyczące sposobu ustalania poszczególnych parametrów nowej zabudowy nie mają charakteru bezwzględnego, w odniesieniu do każdego z kwestionowanych przez skarżących parametrów przewidziano odstępstwa. Warunkiem ich zastosowania było, aby możliwość zastosowania odstępstwa od ogólnej reguły wynikała z analizy architektoniczno-urbanistycznej. Jest to zatem dokument o kluczowym, w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, znaczeniu.Lektura znajdującej się w aktach sprawy analizy prowadzi do wniosku, że dokument ten został sporządzony rzetelnie, a każde z zastosowanych odstępstw zostało należycie uzasadnione.Brak było zatem podstaw do uchylenia wydanej w postępowaniu zwykłym decyzji z powodu wadliwego sporządzenia analizy i w konsekwencji nieprawidłowego ustalenia parametrów nowej zabudowy.Sąd nie podzielił również podniesionego przez skarżących zarzutu, dotyczącego oparcia rozstrzygnięcia na dokumencie prywatnym, dostarczonym przez skarżących – opinii hydrogeologicznej i niepowołaniu przez organ biegłego.Konieczność wykazania, że istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego (art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p.) spoczywa na inwestorze. Skoro więc inwestor nie może podłączyć się do sieci wodociągowej, co wynika z pisma Wodociągów [...] Sp. z o. o. z 14 czerwca 2022 r., to jego obowiązkiem było wykazanie w jaki sposób zamierza zaopatrzyć inwestycję w wodę. Na tę okoliczność inwestor przedłożył opinię hydrogeologiczną, która co prawda jest dokumentem prywatnym, ale została sporządzona przez osobę posiadającą wiadomości specjalne i stosowne uprawnienia. Dokument ten podlega ocenie jak każdy dowód w postępowaniu administracyjnym i został przez organ oceniony jako wiarygodny. Nie było zatem potrzeby powoływania biegłego. Skoro skarżący kwestionują jego wartość dowodową to winni przedłożyć co najmniej inną opinię na potwierdzenie stawianych tez. Takiego dokumentu skarżący nie przedłożyli, a ich twierdzenia co do wiarygodności znajdującej się w aktach opinii nie zostały poparte żadnymi dającymi się zweryfikować danymi.W tym stanie rzeczy organ prawidłowo uznał, że nie ma podstaw do uchylenia na skutek wznowienia ostatecznej decyzji wydanej w sprawie ustalenia warunków zabudowy.Zaskarżona decyzja, w ocenie Sądu nie narusza prawa, co stanowiło podstawę oddalenia skargi w oparciu o art. 151 p.p.s.a..