sygn. II OSK 349/25 17 grudnia 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II OSK 349/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 17 grudnia 2025

Teza
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę. Warunki zabudowy terenu. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie: sędzia NSA Tomasz Bąkowski sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 17 października 2024 r. sygn. akt I SA/Op 526/24 w sprawie ze skargi N. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 kwieUchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę. Warunki zabudowy terenu. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie: sędzia NSA Tomasz Bąkowski sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 17 października 2024 r. sygn. akt I SA/Op 526/24 w sprawie ze skargi N. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 kwie
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Role w sprawie
uczestnik postępowania apelujący / skarżący uczestnik
Data orzeczenia 17 grudnia 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Piotr Broda
Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie: sędzia NSA Tomasz Bąkowski sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 17 października 2024 r. sygn. akt I SA/Op 526/24 w sprawie ze skargi N. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 kwietnia 2024 r. nr SKO.40.3840.2023.Ii w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od N. C. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu kwotę 460 (czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z dnia 17 października 2024 r., sygn. akt I SA/Op 526/24, w wyniku rozpoznania skargi N. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu (dalej: SKO) z 30 kwietnia 2024 r. nr SKO.40.3840.2023.Ii w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy uchylił zaskarżoną decyzję.Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.Decyzją z dnia 28 stycznia 2016 r., nr ZMG.6730.59.2015.AU, Burmistrz [...] (dalej: Burmistrz) ustalił na rzecz N. C. i K. C. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie jednorodzinnego budynku mieszkalnego z garażem wbudowanym w bryłę budynku i niezbędnej infrastruktury technicznej na terenie położonym w miejscowości [...], obejmującym działki ewidencyjne nr [...], nr [...], [...], obręb [...] (dalej: decyzja w-z). Organ ustalił, że odległość linii zabudowy od granicy drogi gminnej powinna wynosić co najmniej 16 m. Wartość ta uwzględnia w szczególności istnienie na działce nr [...] strefy kontrolowanej gazociągu [...] o szerokości 12 m.Wnioskiem z 26 maja 2021 r. K. C. zwrócił się do SKO o stwierdzenie nieważności opisanej wyżej decyzji, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Strona argumentowała, że w decyzji w-z strefa kontrolowana gazociągu została wadliwie ustalona, ponieważ szerokość tej strefy powinna być wyznaczona zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 26 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie (Dz.U. z 2013 r. poz. 640), dalej: rozporządzenie, które - w załączniku nr 2 przewiduje dla gazociągów układanych w ziemi o ciśnieniu gazu powyżej 0,4 MPa do 10,0 MPa wybudowanych przed dniem 12 grudnia 2001 r. lub dla których przed tym dniem wydano pozwolenie na budowę - przewiduje znacznie szersze strefy kontrolowane niż ta, którą uwzględniono w decyzji w-z. W efekcie realizacji ustaleń decyzji w-z został zaprojektowany oraz wykonany budynek, którego lokalizacja jest niezgodna z obowiązującymi przepisami technicznymi i prawdopodobnie będzie z tego powodu podlegał rozbiórce.Decyzją z dnia 30 września 2021 r., nr SKO.40.1783.2021.Ii, SKO odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji w-z, ponieważ ustaliło, że decyzja Burmistrza nie zawiera żadnej z wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1-7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572 ze zm.), dalej: k.p.a.Powyższa decyzja została zaskarżona przez N. C. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu. Sąd wyrokiem z 18 stycznia 2022 r., sygn. akt II SA/Op 544/21, uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2024 r. poz. 1130 ze zm.), dalej: u.p.z.p., w brzmieniu z roku 2016, wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia warunków wskazanych w ww. przepisie. Sąd stwierdził, że poprzedzająca wydanie decyzji organu analiza uwarunkowań zagospodarowania terenu, sporządzona przez uprawnionego urbanistę, zawiera prawidłowo wyznaczone granice obszaru analizowanego. W granicach tego obszaru przeprowadzona została analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu i na jej podstawie organ ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu. Zdaniem Sądu, w analizie zabrakło jednak istotnego elementu, który wynika z przepisu art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p., i który powinien zostać uwzględniony przy sporządzaniu analizy. Mianowicie nie dokonano analizy pod kątem zgodności planowanej inwestycji z przepisami odrębnymi. Takimi przepisami odrębnymi nie są przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2024 r. poz. 725 ze zm.), dalej: p.b. oraz przepisy wykonawcze do tej ustawy, które mają charakter przepisów techniczno-budowlanych, pozwalających właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej ostatecznie przesądzić o lokalizacji obiektu, w którym zastosowano konkretne rozwiązania techniczne. Natomiast rozporządzenie w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie zawiera zarówno przepisy techniczno-budowlane, jak i odrębne przepisy, z którymi musi być zgodna decyzja ustalająca warunki zabudowy w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. Do tej ostatniej kategorii należą między innymi regulacje § 10 oraz § 110 rozporządzenia. Burmistrz wydając decyzję w-z nie uwzględnił tych przepisów. Również SKO oceniając zgodność z prawem tej decyzji w trybie art. 156 k.p.a., błędnie uznało, że przepisy rozporządzenia nie są przepisami odrębnymi w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p.Nie zgadzając się z powyższym wyrokiem SKO wniosło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z 19 września 2023 r., sygn. akt II OSK 1002/22, oddalił skargę kasacyjną.W toku ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego SKO zwróciło się do [...] sp. z o.o. w [...] o pisemne wyjaśnienie. W odpowiedzi udzielonej w piśmie z 12 marca 2024 r., spółka wyjaśniła, że nie może wykluczyć, jak również potwierdzić, że lokalizacja zabudowy spowoduje powstanie stanu zagrożenia dla gazociągu lub zabudowy działki. Spółka nie była w stanie określić, czy z punktu widzenia bezpieczeństwa możliwe będzie zagwarantowanie odpowiedniego dostępu do gazociągu, ponieważ powyższe kwestie wymagają wiedzy specjalistycznej i odrębnej analizy (ekspertyzy).Decyzją z dnia 30 kwietnia 2024 r., nr SKO.40.3840.2023.li, SKO odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji w-z. W uzasadnieniu wyjaśniło, że zabudowa, której dotyczy przedmiotowa decyzja w-z została zrealizowana wiele lat temu (budynek mieszkalny jednorodzinny istnieje) w oparciu o pozwolenie na budowę wydane przez Starostę [...]. W oparciu o kwestionowaną decyzję nie mogłoby dojść do realizacji nowej zabudowy. Organ wyjaśnił, że istotny w sprawie gazociąg, dla którego udzielono pozwolenia na budowę przed 2001 r. nie był w późniejszym okresie modernizowany/przebudowywany/rozbudowywany. W sprawie nie mają zastosowania ust. 1, 2, 3 pod tabelą zamieszczoną w załączniku nr 2 do rozporządzenia. SKO przeprowadziło postępowanie wyjaśniające zgodnie ze wskazaniami zawartymi w wyroku NSA. Postępowanie to nie potwierdziło jednak zasadności wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji w-z. Co prawda decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa, ale naruszenie to nie ma charakteru rażącego, ponieważ przeczą temu racje społeczno-gospodarcze. W ocenie organu niedopuszczalna byłaby sytuacja traktowania przez organ administracji publicznej jednego z trzech właścicieli sąsiadujących ze sobą nieruchomości w sposób nie tylko nierówny, ale w sposób dokładnie przeciwstawny. Tym bardziej jeżeli wyeliminowanie z obiegu prawnego decyzji lokalizacyjnej mogłoby stanowić podstawę dla organów nadzoru budowlanego do wydania nakazu rozbiórki budynków mieszkalnych jednorodzinnych - z przyczyn czysto formalnych, pozostających poza sferą bezpieczeństwa obiektów budowlanych, a stanowiących prostą konsekwencję wyeliminowania decyzji lokalizacyjnej z obrotu prawnego i niemożliwością uzyskania takiej decyzji ze względu na ww. przepisy rozporządzenia). Pomimo zatem, że kwestionowana decyzja została wydana z naruszeniem ww. art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z § 10 ust. 6 pkt 3 lit. d i § 110 pkt 1 rozporządzenia, to nie można uznać, że w sprawie wystąpiły negatywne, nieakceptowalne przez praworządne państwo skutki gospodarcze lub społeczne, jakie miałaby powodować kwestionowana decyzja, a więc nie można uznać, że została ona wydana w warunkach wskazanych w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.Skargę na powyższą decyzje wniosła N. C. zarzucając jej naruszenie: 1) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a.,. poprzez niewyczerpujące zebranie i błędne rozpatrzenie całości materiału dowodowego, 2) art. 80 k.p.a., poprzez przekroczenie granic zasady swobodnej oceny dowodów; 3) art. 156 k.p.a., poprzez niewłaściwe zakwalifikowanie błędów zawartych w kontrolowanej decyzji; 4) art. 156 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), dalej: p.p.s.a., poprzez niezastosowanie się do wytycznych zawartych w wyrokach WSA w Opolu i NSA w przedmiotowej sprawie.W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.Wojewódzki Sad Administracyjny w Opolu uznał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie. Jak wskazał Sąd w rozpoznanej obecnie sprawie zarówno SKO, jak i Sąd orzekający, pozostają związane wyrokiem NSA z 19 września 2023 r., sygn. akt II OSK 1002/22 oraz wyrokiem WSA w Opolu z 18 stycznia 2022 r., sygn. akt II SA/Op 544/21. Sprawa niniejsza jest tożsama pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym, ze sprawą uprzednio rozstrzygniętą powyższymi prawomocnymi wyrokami. W sprawie obecnie rozpoznanej wynikający z akt administracyjnych stan faktyczny i obowiązujący stan prawny nie uległy zmianie. Poza sporem w sprawie pozostaje przesądzona już okoliczność, że decyzja w-z została wydana z oczywistym naruszeniem prawa, a przepisy analizowanego poprzednio przez sądy rozporządzenia wyznaczają dopuszczalny sposób zabudowy nieruchomości, której współwłaścicielem jest skarżąca, wpływając na sposób ustalenia nieprzekraczalnej linii zabudowy. W ocenie Sądu I instancji prowadząc ponownie postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji w-z SKO zastosowało się do wytycznych zapisanych w wyroku NSA w zakresie podjęcia dodatkowych czynności dowodowych, jednak dokonało nieprawidłowej oceny stanu sprawy w zakresie ustalenia skutków decyzji Burmistrza. Zdaniem Sądu rację ma skarżąca podnosząc, że odmowa stwierdzenia nieważności decyzji w-z byłaby prawidłowa wyłącznie wtedy, gdyby SKO jednoznacznie ustaliło, że lokalizacja budynku w obszarze wyznaczonym w tej decyzji nie zagraża bezpieczeństwu funkcjonowania gazociągu i korzystania z budynku mieszkalnego, pomimo naruszenia wymogów wynikających z rozporządzenia, a dotyczących szerokości strefy kontrolowanej gazociągu. NSA jednoznacznie stwierdził, że bez ustalenia kwestii dochowania bezpieczeństwa nie jest możliwe łagodzenie oceny prawnej przez powoływanie się na okoliczność, że organ planistyczny w istocie ustalił linię zabudowy w oparciu o przepis, który obecnie ma zastosowanie do takiego rodzaju gazociągów, jak przedmiotowy gazociąg o średnicy 150 mm. Jak z tego wynika, NSA zaznaczył, że szczególną wagę w sprawie ma kwestia bezpieczeństwa budynku mieszkalnego i osób ten budynek zamieszkujących, a także bezpieczeństwa eksploatacji gazociągu, eksponując tym samym skutki gospodarcze wadliwej decyzji w-z. Kolegium w uzasadnieniu wydanej decyzji błędnie więc akcentowało społeczne skutki decyzji, wskazując na zaistniałą rozbieżność w orzecznictwie NSA w odniesieniu do właścicieli innych nieruchomości, przez które przebiega istotny w sprawie gazociąg, istniejące ryzyko wydania nakazu rozbiórki obiektu budowlanego, a także przywołując niewątpliwie kluczowe w postępowaniu administracyjnym zasady.Sąd wojewódzki zaakcentował, że lektura akt administracyjnych i uzasadnienia zaskarżonej decyzji SKO nie przynosi odpowiedzi na pytanie postawione przez NSA, który wskazał, że zachowanie stosownej odległości zabudowy od gazociągu wiąże się nie tylko z kwestiami dochowania właściwego technicznego dostępu do gazociągu przez operatora, ale też kwestiami bezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego i mienia, dla stwierdzenia niemożliwych do zaakceptowania skutków wymagane jest ustalenie na etapie postępowania nieważnościowego, czy wadliwa decyzja o warunkach zabudowy mogłaby doprowadzić do realizacji nowej zabudowy w miejscu, w którym nie jest możliwe zagwarantowanie odpowiedniej szerokości strefy kontrolnej celem dostępu do konkretnego gazociągu i czy taka lokalizacja zabudowy powoduje powstanie stanu zagrożenia dla gazociągu i ewentualnej zabudowy działki. Tymczasem SKO ustaliło na podstawie odpowiedzi operatora gazociągu, że nie można kategorycznie ocenić omawianej sytuacji. Ponadto SKO ustaliło, że w oparciu o kwestionowaną decyzję lokalizacyjną nie mogłoby dojść do realizacji nowej zabudowy. Sąd podkreślił zatem, że zagadnienie, które NSA pozostawił otwartym i wymagającym wyjaśnienia, dotyczy ustalenia, że zachowanie na nieruchomości istniejącego stanu faktycznego nie narusza zasad bezpiecznego użytkowania obiektów budowlanych. Tylko wobec takiego ustalenia faktycznego można będzie stwierdzić, że nie została spełniona przesłanka niedających się zaakceptować społeczno-gospodarczych skutków wadliwej decyzji w-z, a w konsekwencji nie będzie dopuszczalne stwierdzenie jej nieważności na podstawie art.156 §1 pkt 2 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa.Skargę kasacyjną wniosło SKO zaskarżając wyrok w całości i stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzuciło naruszenie przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.:1) art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. przez jego błędną wykładnię polegającą na arbitralnym przyjęciu, że dla oceny skutków społeczno- gospodarczych naruszenia prawa (tj. dla oceny przesłanki zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a.) nie mają znaczenia wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 września 2023 r., sygn. akt II OSK 986/22 i z 19 października 2023 r., sygn. akt II OSK 1286/22, zapadłe w analogicznych sprawach dotyczących sąsiadów inwestorów (w których ci sąsiedzi byli inwestorami analogicznych przedsięwzięć budowlanych, a skarżący występowali jako tzw. strony refleksowe), a także że dla oceny tych skutków nie ma znaczenia istotne ryzyko rozbiórki budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przyczyn formalnych (bez zbadania bezpieczeństwa użytkowania obiektów budowlanych i przy braku takiego ryzyka w dwóch pozostałych sprawach - w których Naczelny Sąd Administracyjny prawomocnie oddalił skargi na decyzje Kolegium) oraz że irrelewantne dla oceny przesłanki skutków społeczno - gospodarczych naruszenia prawa są zasady postępowania administracyjnego: budzenia zaufania do władzy publicznej, proporcjonalności, bezstronności, równego traktowania i zachowania utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw;2) art. 141 § 4 p.p.s.a., przez sporządzenie uzasadnienia w sposób uniemożliwiający poznanie stanowiska i motywów, które kierowały Sądem przy rozstrzyganiu sprawy, w szczególności przez brak odniesienia się do zaprezentowanego w decyzji sposobu rozumienia art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. w związku z art. 170 p.p.s.a. i art. 8 § 1 i 2 k.p.a., a zamiast tego arbitralne stwierdzenie, że ww. normy procesowe (art. 170 p.p.s.a. i art. 8 § 1 i 2 k.p.a.) nie mają znaczenia dla wykładni ww. przepisu materialnego (art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a.), a także przez brak realnych wskazań co do dalszego postępowania, tj. zawarcie jedynie wskazań niewykonalnych (SKO miałoby ocenić na podstawie dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego kwestię bezpieczeństwa użytkowania obiektów budowlanych, choć materiał ten - uznany przez Sąd za kompletny - nie daje odpowiedzi na pytanie o to bezpieczeństwo) oraz zawarcie w wyroku niedopuszczalnego rodzaju wskazań - co do poczynienia teoretycznych założeń niemających odzwierciedlenia w aktach sprawy, w razie nieusunięcia wątpliwości co do bezpieczeństwa użytkowania obiektów budowlanych, Kolegium miałoby stwierdzić, że niebezpieczeństwo użytkowania obiektów budowlanych występuje, co skutkowałoby automatycznym stwierdzeniem nieważności badanej decyzji, a tym samym - w rezultacie postępowania prowadzonego obecnie równolegle przez nadzór budowlany - formalnym nakazem rozbiórki przedmiotowego budynku mieszkalnego jednorodzinnego;3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez błędne uznanie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem ww. przepisów k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy uwzględniając argumentację przedstawioną do dwóch poprzednich zarzutów, należy przyjąć, że w decyzji SKO została przedstawiona wyczerpująca ocena przedmiotowej sprawy, obrazująca w sposób zgodny z ww. normami powody odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.Z uwagi na powyższe zarzuty skargi kasacyjnej, skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wniesiono także o zwrot kosztów postępowania, zrzekając się jednocześnie przeprowadzenia w sprawie rozprawy.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami złożonej skargi kasacyjnej.Skarga kasacyjna posiada usprawiedliwione podstawy.Zauważyć należy, że przedmiotem kontroli Sądu I instancji była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...]z dnia [...] stycznia 2016 r. ustalającej na rzecz N. C. i K. C. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie jednorodzinnego budynku mieszkalnego z garażem oraz niezbędnej infrastruktury technicznej na działkach nr [...] i [...] w miejscowości [...]. Decyzja ta zapadła po wyroku NSA z dnia 19 września 2023 r. sygn. akt II OSK 1002/22, w którym to sąd przesądził, że zaistniałe w sprawie okoliczności związane z naruszeniem prawa mogą świadczyć o "oczywistym naruszenia prawa". Zauważył jednak również, że dla przyjęcia rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. niezbędne jest dokonanie oceny skutków społeczno-gospodarczych kwestionowanej decyzji. Wskazując przy tym, że skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszająca prawo to skutki niemożliwe do zaakceptowania jako decyzji wydanej przez organ praworządnego państwa. Wskazał także, że przy ocenie rażącego naruszenia prawa należy uwzględnić fakt, że decyzja o warunkach zabudowy ustaliła nieprzekraczalną linię zabudowy, co nie przesądzało jeszcze o ostatecznym zlokalizowaniu planowanej zabudowy, ponieważ na dalszym etapie procesu inwestycyjnego wymagane było uwzględnienie norm odległościowych. Ponadto normy jakie zostały określone w załączniku nr 2 do rozporządzenia zawierają odstępstwa umożliwiające zmniejszenie szerokości stref kontrolowanych. NSA nakazał wziąć również pod uwagę przy ocenie skutków okoliczność, że w dacie wydania decyzji o warunkach zabudowy nie było wymogu uzyskania przez organ opinii operatora systemu przesyłowego gazu. Zwrócił również uwagę, że na ocenę skutków wpływ ma możliwość doprowadzenia do realizacji nowej zabudowy w miejscu nie gwarantującym odpowiedniej szerokości strefy kontrolnej i ustalenie czy taka lokalizacja powoduje powstanie stanu zagrożenia gazociągu i ewentualnej zabudowy działki.Kontrolowana decyzja zapadła w postępowaniu nieważnościowym, którego celem było ustalenie czy kontrolowane w tym postępowaniu rozstrzygnięcie jest dotknięte rażącym naruszeniem prawa. Przy czym z "rażącym naruszeniem prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. mamy do czynienia wtedy, gdy spełnione zostaną łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki które wywołuje decyzja. A zatem o tym, czy naruszenie prawa jest "rażącym", decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych, jakie dane naruszenie za sobą pociąga. Za "rażące" należy uznać wyłącznie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności. Tak więc nie każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa może być uznane za rażące. Przy kwalifikowaniu naruszenia prawa do kategorii naruszenia rażącego chodzi bowiem nie o sam fakt zachowania się organu niezgodnie z normą prawną, lecz o skutki, których dotkliwości dla strony niczym nie można usprawiedliwiać. Ponadto, o "rażącym" naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2007 r., sygn. akt II OSK 1111/06; z dnia 30 listopada 1999 r., sygn. akt V SA 876/99; z dnia 21 października 1992 r., sygn. akt V SA 86/92). Wprawdzie w postępowaniu nieważnościowym badanie prawidłowości decyzji przeprowadzane jest w oparciu o stan prawny i faktyczny istniejący na dzień jej wydania, to jednak powyższa zasada nie ma zastosowania w odniesieniu do oceny społeczno-gospodarczych skutków stwierdzonego uchybienia. Z racji tego, że skutki danego aktu, jak również skutki obciążających go uchybień, mają ze swej istoty charakter następczy względem podjętego rozstrzygnięcia, przy ich ocenie nie tylko dopuszczalne, ale i konieczne jest uwzględnienie również tych okoliczności, które nastąpiły po wydaniu kontrolowanego rozstrzygnięcia. Wszystko dlatego, że skutki aktu administracyjnego obarczonego naruszeniem prawa, ujawniają się dopiero po jego wydaniu (por. wyroki NSA: z dnia 2 grudnia 2021 r. sygn. akt II OSK 106/19, z dnia 22 listopada 2022 r. sygn. akt II OSK 4003/19.Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, mimo, że decyzja o warunkach zabudowy w zakresie ustalonej linii zabudowy narusza prawo, nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia zasad praworządności. Zasadnie wskazało w decyzji Kolegium, że kwestionowana decyzja o warunkach zabudowy ustaliła nieprzekraczalną linię zabudowy, co nie przesądzało jeszcze o ostatecznym zlokalizowaniu planowanej zabudowy, ponieważ na dalszym etapie procesu inwestycyjnego wymagane było uwzględnienie norm odległościowych. Uwzględniło również, że w dacie wydania decyzji o warunkach zabudowy nie było wymogu uzyskania przez organ opinii operatora systemu przesyłowego gazu. Jak również fakt, że nie można wykluczyć, jak również potwierdzić, że ustalona linia zabudowy stwarza zagrożenie dla gazociągu oraz przyszłej zabudowy. Nadto zasadnie wskazało, że dokonując oceny przez pryzmat art. 170 p.p.s.a. w związku z art. 8 § 1 i 2 k.p.a. (których konstytucyjne źródło stanowi art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP) należało wskazać, że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. W związku z tym niedopuszczalna byłaby sytuacja w której organ administracji publicznej odmiennie traktowałby właścicieli sąsiednich nieruchomości w identycznych okolicznościach stanu faktycznego sprawy. Należy bowiem zauważyć, że po wydaniu wyroku NSA z dnia 19 września 2023 r. sygn. akt II OSK 1002/22, Naczelny Sąd Administracyjny wydał jeszcze dwa wyroki z dnia 20 września 2023 r. sygn. akt II OSK 986/22 oraz z dnia 19 października 2023 r. sygn. akt II OSK 1286/22, które na mocy art. 170 p.p.s.a., wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, są również wiążące w niniejszej sprawie. Istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu wyraża się w tym, że także inne sądy i inne organy państwowe, a w wypadkach przewidzianych w ustawie – także inne osoby, muszą brać pod uwagę fakt istnienia oraz treść prawomocnego orzeczenia sądu. Wynikający z niej stan związania ograniczony jest jednak co do zasady tylko do rozstrzygnięcia zawartego w sentencji orzeczenia i nie obejmuje jego motywów (por. wyrok SN z 13 stycznia 2000 r., II CKN 655/98, LEX nr 51062). Nie oznacza to jednak, że dla prawidłowego odczytania treści sentencji nie można się kierować treścią uzasadnienia. W niektórych sytuacjach będzie to nawet konieczne, zwłaszcza na gruncie procedury sądowoadministracyjnej. Kwestii związania wynikającego z art. 170 p.p.s.a., dotyczy także wyrok NSA z dnia 7 lipca 2023 r., sygn. akt I GSK 1553/19, LEX nr 3614065 w którym sąd wskazał, że ratio legis tej regulacji polega na "wymuszaniu logicznego działania szeroko rozumianych organów państwa i zapobieganiu sytuacjom funkcjonowania w obrocie prawnym rozstrzygnięć wzajemnie ze sobą sprzecznych (przykładem takiej sytuacji jest współistnienie dwóch lub więcej rozbieżnych orzeczeń, które inaczej oceniają tę samą kwestię). Zasada związania prawomocnym orzeczeniem sądu wymaga zatem dużej rozwagi przede wszystkim ze strony sądu po raz pierwszy rozpoznającego «daną kwestię» (występującą także w sprawach późniejszych). Wyrażona przez ten sąd ocena będzie bowiem niewątpliwie oddziaływać na inne postępowania w przyszłości. Wspomniana zasada musi być jednak stosowana z dużą ostrożnością również przez sąd orzekający w sprawie późniejszej, w której pojawia się kwestia już uprzednio oceniona. Chodzi o to, by sąd prawidłowo przyjął zakres związania innym wyrokiem i aby zbyt pochopnie nie stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie (późniejszej) nie wolno mu już dokonywać żadnych ocen w tym zakresie".W tym stanie rzeczy, zgodzić się należy ze stanowiskiem skargi kasacyjnej, że wydane później orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego determinowały ocenę organu w zakresie skutków społeczno-gospodarczych decyzji ustalającej warunki zabudowy. Niezrozumiałe jest jednocześnie stanowisko Sądu I instancji, który z jednej strony wskazuje, że organ zastosował się do wytycznych zawartych w wyroku NSA, a następnie stwierdza, że nie wyjaśniono wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Nadto Sąd I instancji uznał, że wydane później wyroki NSA nie są wiążące w rozumieniu art. 170 p.p.s.a. w niniejszej sprawie, nie wyjaśniając w żaden sposób zajętego w tej materii stanowiska. W konsekwencji zasadne okazały się zarzuty kasacyjne wskazujące na naruszenie przez Sąd I instancji zarówno art. 141 § 4 p.p.s.a. jak i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 170 p.p.s.a. i art. 8 § 1 i 2 k.p.a. oraz naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.Zgodnie z art. 188 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Sprawę należy przy tym uznać za dostatecznie wyjaśnioną, gdy jest ona wyjaśniona w stopniu, w jakim, uwzględniając charakter postępowania odwoławczego przed NSA, sąd ten może prawomocnie zweryfikować dokonaną przez wojewódzki sąd administracyjny kontrolę legalności zaskarżonego aktu. Taki stan wyjaśnienia sprawy ma miejsce w niniejszym przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny uznał bowiem, że stan prawny i faktyczny sprawy został dostatecznie wyjaśniony i nie pozostawia wątpliwości.Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. w związku z art. 193 i art. 151 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę. O kosztach postępowania kasacyjnego orzekając na podstawie 203 pkt 2 p.p.s.a.. uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę. O kosztach postępowania kasacyjnego orzekając na podstawie 203 pkt 2 p.p.s.a.