sygn. II SA/Lu 697/25 17 grudnia 2025 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie

Wyrok - II SA/Lu 697/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie - z dnia 17 grudnia 2025

Teza
Oddalono sprzeciwy. Ochrona środowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Asesor sądowy Bartłomiej Pastucha (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale II w dniu 17 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym spraw ze sprzeciwów S. C. i Towarzystwa na R. Z. z siedzibą w O. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2025 r. znak: [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala sprzeciwy. UZASADNIENIE Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej także jako "Oddalono sprzeciwy. Ochrona środowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Asesor sądowy Bartłomiej Pastucha (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale II w dniu 17 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym spraw ze sprzeciwów S. C. i Towarzystwa na R. Z. z siedzibą w O. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2025 r. znak: [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala sprzeciwy. UZASADNIENIE Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej także jako "
Rozstrzygnięcie

Oddalono sprzeciwy

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Asesor sądowy Bartłomiej Pastucha (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale II w dniu 17 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym spraw ze sprzeciwów S. C. i Towarzystwa na R. Z. z siedzibą w O. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2025 r. znak: [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala sprzeciwy.

UZASADNIENIE
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej także jako "Kolegium", "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") decyzją z dnia 9 października 2025 r., znak: [...] - po rozpatrzeniu odwołania [...] S.A. z siedzibą w Ż. (dalej także jako "inwestor" lub "E. S.A.") od decyzji Prezydenta Miasta C. (dalej także jako "Prezydent" lub "organ I instancji") z dnia 6 listopada 2024 r., znak: [...], w przedmiocie odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań zgody realizacji przedsięwzięcia pn. "Budowa Zakładu do uzyskania energii z odpadów o wydajności maksymalnej 400 kg/h na działkach [...], [...] i [...] obręb 0008 w m. C." – na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., aktualny t.j. – Dz. U. z 2025 r. poz. 1691, dalej jako "k.p.a.") w związku z art. 71, art. 80 ust. 1, art. 82 i art. 85 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1112 ze zm., dalej jako "u.i.o.ś.") oraz § 2 ust. 1 pkt 41 i § 3 ust. 1 pkt 21 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r. poz. 1839 ze zm.), uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.W uzasadnieniu powyższej decyzji kasatoryjnej organ odwoławczy przedstawił następująco okoliczności faktyczne i prawne sprawy:W dniu 15 grudnia 2022 r. inwestor złożył wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla planowanego przedsięwzięcia pn. "Budowa Zakładu do uzyskania energii z odpadów o wydajności maksymalnej 400 kg/h na działkach [...], [...] i [...] obręb 0008 w m. C.".Decyzją Prezydenta z dnia 6 listopada 2024 r. orzeczono o odmowie określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia objętego ww. wnioskiem.W toku postępowania poprzedzającego wydanie ww. decyzji organ I instancji podjął następujące istotne czynności proceduralne i dowodowe.Pismem z dnia 5 stycznia 2023 r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania, a informację o wniosku umieszczono również w Publicznie Dostępnym Wykazie Danych na Ekoportalu (nr wpisu 647/2022). Obwieszczeniem z dnia 20 marca 2023 r. Prezydent zawiadomił społeczeństwo o przystąpieniu do przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, wskazując sposób i termin składania uwag i wniosków.W dniu 2 lutego 2023 r. organ wystąpił do organów wymienionych w art. 77 u.i.o.ś., tj. do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w L., Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody [...] (Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w L.) oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w C., o wydanie uzgodnień i opinii. W toku postępowania wielokrotnie wzywano inwestora do uzupełnienia raportu o oddziaływaniu na środowisko, przekazując równocześnie uwagi organom opiniującym i uzgadniającym.Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w L. kilkukrotnie wzywał do uzupełnienia materiału dowodowego. Ostatecznie postanowieniem z dnia 20 czerwca 2024 r. uzgodnił warunki realizacji przedsięwzięcia.Państwowe Gospodarstwo Wodne W. [...] wydawało uzgodnienia w kilku etapach, m.in. postanowieniami z 24 kwietnia 2023 r., 24 listopada 2023 r. oraz 22 marca 2024 r., określając warunki dopuszczenia przedsięwzięcia.Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w C. wezwał do uzupełnienia raportu pismem z dnia 21 lutego 2023 r., a następnie w dniu 19 maja 2023 r. wydał opinię pozytywną.W związku z przedłożonymi uzupełnieniami dokumentacji Prezydent, z uwagi na potrzebę ponownego zapoznania opinii publicznej z kompletną dokumentacją, ponownie ogłosił sposób i miejsce składania uwag obwieszczeniem z dnia 22 lipca 2024 r. W ramach pierwszego etapu konsultacji (obwieszczenie z 20 marca 2023 r.) wpłynęło 9 protestów. W toku ponownych konsultacji (po uzupełnieniach) do urzędu wpłynęło łącznie 128 protestów, z których 118 było treściowo identycznych. Do akt wpływały ponadto petycje, interpelacje oraz uchwały rad osiedli i Rady Miasta, w tym petycja Komitetu Społecznego Aglomeracja C. zawierająca ponad 2.000 podpisów.Organ I instancji przeprowadził analizę zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, która potwierdziła możliwość lokalizowania przedsięwzięcia na wskazanych przez inwestora działkach.Do udziału w postępowaniu na prawach strony dopuszczono: Towarzystwo na rzecz Z. z siedzibą w O. (postanowienie z dnia 4 maja 2023 r.; dalej także jako "Towarzystwo" lub "skarżący"), Stowarzyszenie L. A. na R. Ś. Z. C. "[...]" (postanowienie z dnia 26 czerwca 2024 r.) oraz Fundację Z. R. "E." (postanowienie z dnia 10 października 2024 r.). Postanowieniem z dnia 17 maja 2024 r. odmówiono natomiast dopuszczenia do udziału w postępowaniu Stowarzyszenia Inicjatywa Obywatelska Nasz C. (na postanowienie to wniesiono zażalenie).Po przeprowadzeniu czynności dowodowych, uzupełnień i konsultacji oraz po rozważeniu zgłoszonych uwag i protestów społecznych, Prezydent wydał powołaną wyżej decyzję odmowną z dnia 6 listopada 2024 r. W uzasadnieniu organ I instancji podniósł, że podejmując decyzję o realizacji wnioskowanej inwestycji należy mieć na uwadze nie tylko czynnik ekonomiczny, ekologiczny, ale także czynnik społeczny. Z uwagi na to organ I instancji dokonał analizy zarówno argumentów za, jak i przeciw realizacji inwestycji, i przychylił się do obaw mieszkańców dotyczących budowy spalarni i związanych z tym potencjalnym zagrożeniem dla środowiska oraz dla zdrowia i życia. Prezydent uznał za uzasadnione argumenty protestujących mieszkańców, w ocenie których jest wysoce prawdopodobne, że okresowo będzie następować kumulacja emisji szkodliwych substancji do powietrza. Uwzględnił także argumenty dotyczące czynników pogarszających jakość życia ludzi, związanych z obecnością pyłów pochodzących między innymi z ruchu pojazdów na terenie zakładu oraz substancji będących produktami spalania w silnikach samochodów osobowych pracowników i gości zakładu oraz samochodów ciężarowych dostarczających odpady, materiały eksploatacyjne i surowce do instalacji oraz odbierających odpady podprocesowe, a także popiołów, pyłów i odpadów związanych z robotami budowlanymi, montażowymi i przemieszczaniem mas ziemnych w powietrzu.Organ I instancji powołał się na zasadę Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, to jest zasadę przezorności. Stwierdził, że zasada ta obliguje instytucje i osoby, która zamierzają podjąć określone działania, do udowodnienia, że nie spowodują one zagrożenia dla środowiska. W ocenie Prezydenta, w prowadzonym postępowaniu praktycznym wymiarem tej zasady powinna być odmowa wyrażenia zgody na realizację działań, których skutki są niejasne, niepewne, wątpliwe i ryzykowne.W odwołaniu od decyzji Prezydenta E. S.A. podniosła następujące zarzuty:I. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a to art. 6 i 8 k.p.a. oraz art. 7 i 77 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 80 ust. 1 u.i.o.ś. wyrażające się w odmowie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu, wbrew opiniom niezależnych podmiotów, w szczególności zaś:a) naruszenie art. 6 k.p.a. i art. 8 oraz art. 11 k.p.a. wyrażające się w naruszeniu zasady zaufania obywatela do organów administracji poprzez wydanie decyzji arbitralnej, której nie wynika logicznie z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w której doszło do naruszenia zasady przekonywania;b) naruszenie art. 7 i 77 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 77 ust. 1 pkt 1, 2, 3 i 4 i art. 80 ust. 1 u.i.o.ś. wyrażające się w pozbawionym merytorycznych podstaw przyznaniu postępowaniu z udziałem społeczeństwa wartości nadrzędnej wobec pozostałych przesłanek z art. 80 ust. 1-4 u.u.i.ś., podczas gdy taka decyzja pozostaje nieuprawniona w świetle obowiązujących przepisów prawa, nadto zaś z akt sprawy wynika dla strony wyraźnie, że udział społeczeństwa i protesty stanowiły zorganizowaną, z góry ukierunkowaną na działanie na szkodę strony akcję, prawdopodobnie zmobilizowaną z udziałem albo konkurencyjnego podmiotu albo przez jedną organizację ekologiczną, co organ powinien dostrzec i ocenić zgodnie z zasadami swobodnej oceny dowodów, czyli przydać takiej akcji stosowną (znacznie ograniczoną) wartość dowodową;c) naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. wyrażające się w sporządzeniu uzasadnienia, które nie dostarcza przekonującej odpowiedzi na to, czym organ w rzeczywistości się kierował wydając decyzję, bowiem przecież na żadnym etapie sprawy udział społeczeństwa nie potwierdził zgłaszanych w protestach obaw - rzeczywista skala rzekomego negatywnego oddziaływania na ludzi i środowisko jest diametralnie odmienna od tej, którą straszą w pismach mieszkańcy - nie ma zatem rzeczywistych przeszkód co do ulokowania inwestycji w planowanej lokalizacji;II. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a to art. 79a k.p.a. w zw. z art. 6 i art. 8 k.p.a. wyrażające się w:a) nieprawidłowym zastosowaniu ww. przepisu, poprzez niewystosowanie zawiadomienia, o którym mowa w art. 79a § 1 k.p.a. w postępowaniu z wniosku strony, a co za tym idzie, nieprawidłowe zakończenie postępowania;b) nieprawidłowym zastosowaniu ww. przepisu wyrażające się w pominięciu wskazania przesłanek zależnych od strony, które mogła ona potencjalnie spełnić w celu uzyskania pozytywnej decyzji, podczas gdy przecież sens rozstrzygnięcia organu wskazuje na to, że dopuszczał on przyjęcie wariantu alternatywnego, a zatem mógł stronie wskazać taką sugestię w trybie art. 79a k.p.a.,III. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a to art. 75 i art. 7 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. wyrażające się w braku dążenia do prawdy obiektywnej, nakierowaniu wszelkich działań na odmowę udzielenia stronie decyzji pozytywnej, wyciąganiu wniosków arbitralnych z przekroczeniem zasady swobodnej oceny materiału dowodowego, uwzględnieniu argumentów potencjalnie niekorzystnych dla strony (aczkolwiek strona zaprzecza, aby w sprawie w ogóle istniały jakiekolwiek rzeczywiste, merytoryczne argumenty świadczące na jej niekorzyść);IV. naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 191 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, art. 5 Konstytucji RP, art. 3 pkt 50 p.o.ś. w związku z art. 20 ust. 3 pkt 2 ustawy o odpadach, poprzez niedopuszczalne uznanie, że zasada przezorności i zrównoważony rozwój stanowią wystarczające przesłanki do wydania decyzji odmownej, a także błędną interpretację tych pojęć, co jest wynikiem całkowitego pominięcia zasady bliskości w gospodarowaniu zakaźnymi odpadami medycznymi i zakaźnymi odpadami weterynaryjnymi, wyrażonej zakazem unieszkodliwiania tych odpadów poza obszarem województwa, na którym zostały wytworzone;V. naruszenie art. 77 ust. 5a. art. 81 ust. 1. ust. 2 i ust, 3. art. 90 ust. 1a i ust. 113 u.i.o.ś., które stanowią zamknięty katalog przesłanek ustawowych do odmowy zgody na realizację przedsięwzięcia, poprzez całkowite ich pominiecie i brak oparcia na nich rozstrzygnięcia, co skutkowało wydaniem zaskarżonej decyzji, podczas gdy żadna z ww. przesłanek nie zaszła, w związku z czym organ powinien wydać decyzję zgodna z wnioskiem strony.W konsekwencji:VI. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 80 u.i.o.ś. w zw. z art. 6 i 8 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. wyrażające się w ich błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu oraz bezpodstawnej odmowie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w sytuacji, gdy organ nie posiadał żadnej realnej podstawy faktycznej i prawnej, jaka pozwalałaby na odmowę wydania decyzji środowiskowej w stanie faktycznym i prawnym sprawy, bowiem nie zebrał żadnego materiału dowodowego pozwalającego na stwierdzenie jakichkolwiek przeciwwskazań dla realizacji przedsięwzięcia, przeciwnie zaś, materiał zgromadzony w sprawie był wystarczający, aby w sposób prawidłowy zastosować prawo materialne i wydać decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, zgodnie zresztą z wyraźnymi wytycznymi organów wyższego stopnia, zaś jedynym powodem odmowy była obawa przed nieuzasadnionymi i nieznajdującymi żadnego pokrycia w obowiązujących przepisach prawa naciskami społeczeństwa.W oparciu o tak sformułowane zarzuty inwestor domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji organu I instancji i orzeczenia co do istoty sprawy poprzez wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego przedsięwzięcia.W dniu 15 stycznia 2025 r. Towarzystwo przedłożyło do organu odwoławczego swoje stanowisko w sprawie, przychylając się do protestów mieszkańców miasta C. oraz wskazując, że planowana inwestycja jest niezgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W ocenie Towarzystwa, instalacja do przetwarzania odpadów jest obiektem związanym z gospodarką odpadami i na terenie o takiej funkcji powinna być umieszczana.Rozpatrując sprawę na skutek złożonego odwołania Kolegium na wstępie przytoczyło materialnoprawne podstawy wydanej decyzji (art. 62, art. 71 ust. 1 i ust. 2 pkt 1, art. 72 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, art. 75 ust. 1 pkt 4 oraz art. 80 ust. 1 u.i.o.ś.), a następnie wskazało, że według wymagań określonych przez ustawodawcę organ wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach ma obowiązek wziąć pod uwagę m.in. ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Organ opiera swoje ustalenia i oceny w zakresie wyznaczonym w art. 62 ust. 1 u.i.o.ś. właśnie na treści raportu. Raport jest najważniejszym dowodem w sprawie i jego racjonalność, logiczność, obiektywizm przedstawionej przez inwestora argumentacji, powinien być poddany wnikliwej analizie organu wydającego decyzję, w szczególności pod kątem zawartości wyszczególnionej w art. 66 u.i.o.ś. Raport powinien uwzględniać wszystkie potencjalne zagrożenia środowiskowe związane z realizacją planowanej inwestycji. Powinien być wszechstronnie przeanalizowany przez organ decyzyjny, a pojawienie się wątpliwości co do jego kompletności, czy rzetelności ocen w nim przedstawionych, zobowiązuje organ prowadzący postępowanie w pierwszej kolejności do uzupełnienia materiału dowodowego w celu rozważenia wszelkich niejasności w stanie faktycznym sprawy.Organ odwoławczy jako zasadne ocenił stanowisko inwestora, zgodnie z którym uzasadnienie decyzji organu I instancji może wskazywać na możliwość podjęcia rozstrzygnięcia pod wpływem protestów. Kolegium podkreśliło, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, sam sprzeciw mieszkańców, nawet jeśli jest szeroko zakrojony i intensywny, nie może stanowić podstawy do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji zamierzenia inwestycyjnego. Jeżeli nie zachodzą żadne z przesłanek negatywnych określonych w przepisach prawa, organ administracyjny ma obowiązek ustalić środowiskowe uwarunkowania dla planowanego przedsięwzięcia, niezależnie od presji społecznej.Organ wyjaśnił, że przesłanki odmowne są następujące:- niezgodność lokalizacji przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (art. 80 ust. 2 u.i.o.ś.),- odmowa uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia lub wydanie negatywnej opinii przez organ uzgadniający (art. 80 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 77 ust. 1 u.i.o.ś.),- brak zgody wnioskodawcy na realizację przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany, jeżeli z oceny oddziaływania na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w innym wariancie (art. 81 ust. 1 u.i.o.ś.),- wykazanie, że przedsięwzięcie może znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000, gdy za realizacją przedsięwzięcia nie przemawiają konieczne wymogi nadrzędnego interesu publicznego, w tym wymogi o charakterze społecznym łub gospodarczym i brak jest rozwiązań,- wykazanie, że przedsięwzięcie może spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza (art. 81 ust. 3 u.u.i.ś.).Aby organ prowadzący postępowanie miał podstawy do wydania decyzji negatywnej, z przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego musi wprost wyniknąć, że oceniane przedsięwzięcie uniemożliwi osiągnięcie powyżej wskazanych celów środowiskowych i jednocześnie nie zachodzą warunki dopuszczalności nieosiągnięcia dobrego stanu ekologicznego oraz niezapobieżenia pogorszeniu stanu ekologicznego wód podziemnych.W ocenie Kolegium, trudno zgodzić się z organem I instancji, że w rozpatrywanej sprawie podstawą odmownej decyzji będzie zastosowanie zasady przezorności. Zdaniem organu odwoławczego, powołując się na tę zasadę Prezydent powinien uzasadnić i uprawdopodobnić występowanie zagrożeń dla środowiska. Zasada przezorności, wynikająca z art. 191 ust. 2 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz art. 6 Prawa ochrony środowiska, znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy istnieje realna niepewność co do potencjalnych negatywnych skutków środowiskowych planowanego przedsięwzięcia.W analizowanej sprawie organ wydający decyzję powinien przeprowadzić kompleksową ocenę wpływu inwestycji na środowisko, opierając się na dostępnych danych w szczególności na raporcie o oddziaływaniu na środowisko oraz stanowiskach organów uzgadniających i opiniujących. Powinien ustalić, że skutki inwestycji są poznawalne i nie występuje niepewność co do ich charakteru ani skali. Ponadto, zgodnie z art. 6 ust. 2 Prawa ochrony środowiska, zasada ta ma zastosowanie jedynie w przypadku, gdy negatywne oddziaływanie na środowisko "nie jest w pełni rozpoznane". Skoro w niniejszej sprawie nie przeprowadzono szczegółowej analizy, której wyniki wskazałyby na zagrożenie dla środowiska, to w ocenie organu odwoławczego nie można uznać, że spełnione zostały warunki do zastosowania tej zasady. Kolegium podkreśliło, że organ I instancji w swojej decyzji nie stwierdził jednoznacznie, iż skutki planowanego przedsięwzięcia są negatywne, ani że będą miały one nieodwracalny wpływ na środowisko. Zamiast tego wskazał na wątpliwości co do ewentualnych skutków, co nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla odmowy zgody na realizację przedsięwzięcia. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w przypadku zastosowania zasady przezorności, organ powinien przedstawić konkretną i uzasadnioną argumentację, która wskazuje na konkretne zagrożenia dla środowiska oraz wykazuje ich prawdopodobieństwo. Brak takiej argumentacji stanowi naruszenie zasady rzetelności postępowania administracyjnego, gdyż uniemożliwia dokonanie pełnej oceny sytuacji i zapewnia inwestorowi prawo do obrony swoich interesów w sposób w pełni przejrzysty.W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji w sposób prawidłowy zapewnił możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu środowiskowym. Kolegium uznało jednak, że proces konsultacji społecznych został przeprowadzony jednostronnie, z ukierunkowaniem na wydanie negatywnej decyzji bez podjęcia polemiki ze zgłoszonymi wnioskami i uwagami. Organ wydający decyzję jedynie przytoczył w uzasadnieniu decyzji zgłoszone w trakcie konsultacji wnioski i zastrzeżenia, ale ich nie rozpatrzył. Dysponując stanowiskami organów współdziałających, a przede wszystkim raportem o ocenie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, nie dokonał oceny słuszności tych zarzutów. Ocena zgłoszonych uwag i zastrzeżeń, której organ I instancji nie dokonał, wymagała konfrontacji z treścią raportu o ocenie oddziaływania na środowisko, stanowiskami organów współdziałających, jak także odniesienia się do nich inwestora.Kolegium wytknęło ponadto, że uzasadnienie decyzji organu I instancji nie zawiera wszystkich wymaganych prawem elementów. Prezydent dokonał analizy przedłożonego raportu, wykazując, że jest kompletny i spójny, uwzględniono w nim należycie wpływ przedsięwzięcia na środowisko. W decyzji przeanalizowano regulacje zawarte w obowiązujących przepisach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uznając, że przedsięwzięcie jest zgodne z jego ustaleniami. Uzasadnienie decyzji środowiskowej nie spełnia jednak wszystkich wymogów art. 85 ust. 1 i 2 u.i.o.ś., a także art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. Organ I instancji nie wyjaśnił bowiem, w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione uwagi i wnioski zgłoszone w związku z udziałem społeczeństwa.Kolegium zwróciło uwagę, że w sprawie nie doszło do odmowy pozytywnego uzgodnienia oraz wydania pozytywnej opinii przez właściwe organy. Organy współdziałające, przy uzgodnieniu realizacji przedsięwzięcia i określeniu warunków tej realizacji, nie wskazały przy tym jakichkolwiek okoliczności, które stanowiłyby przesłankę do odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji planowanej inwestycji, ani też nie zakwestionowały ustaleń zawartych w raporcie oddziaływania na środowisko, jak również nie wskazały na przekroczenie dopuszczalnych norm w zakresie emisji zanieczyszczeń.Podsumowując, Kolegium podzieliło ugruntowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, że samo wystąpienie protestów społecznych nie oznacza, iż organ musi uzyskać społeczną akceptację dla danego przedsięwzięcia. W sytuacji, gdy wobec zamierzenia inwestycyjnego formułowane są konkretne zarzuty, poparte dowodami i odnoszące się do istotnych kwestii związanych z oceną oddziaływania na środowisko, powinny one zostać wyjaśnione - czego w niniejszej sprawie nie uczyniono.W dalszej części uzasadnienia podjętej decyzji kasatoryjnej Kolegium wskazało, że w toku postępowania odwoławczego dokonało analizy wniosków S. C. (dalej także jako "Spółdzielnia" lub "skarżąca") dotyczących uznania jej za stronę postępowania. Ocena przymiotu strony została przeprowadzona z uwzględnieniem zasad wynikających z art. 28 k.p.a. oraz art. 74 ust. 3a u.i.o.ś.Kolegium zwróciło uwagę, że kwestia uznania Spółdzielni stronę była przedmiotem rozstrzygnięcia na etapie prowadzenia postępowania przez Prezydenta. Postanowieniem z dnia 6 listopada 2024 r. organ I instancji ten odmówił dopuszczenia Spółdzielni do udziału w postępowaniu w charakterze strony. Po rozpatrzeniu zażalenia Spółdzielni, Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 9 stycznia 2025 r. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta. Postanowienie Kolegium zostało następnie zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, który wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2025 r., sygn. akt II SA/Lu 75/25, stwierdził nieważność zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu wyroku swojego Sad wskazał, że przepisy k.p.a., jak również przepisy u.i.o.ś., co do zasady nie przewidują wydawania postanowień w przedmiocie uznania określonego podmiotu za stronę postępowania. W orzecznictwie funkcjonuje także odmienny pogląd, zgodnie z którym dopuszczalne jest wydanie postanowienia na podstawie art. 123 § 2 k.p.a., jednakże takie postanowienie ma charakter niezaskarżalny. Pomimo tego, że Kolegium rozpatrzyło złożone zażalenie i wydało postanowienie utrzymujące w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta. Z tych przyczyn Sąd stwierdził nieważność zaskarżonego postanowienia, bez dokonywania merytorycznej oceny zasadności wniosku Spółdzielni.Po podjęciu wyroku, pismem z dnia 6 maja 2025 r. pełnomocnik Spółdzielni ponowił wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu w charakterze strony, pierwotnie zawarty w piśmie z dnia 20 sierpnia 2024 r.Po przeprowadzeniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego oraz podniesionych zarzutów, organ odwoławczy uznał, że Spółdzielnia nie może być uznana za stronę niniejszego postępowania.Kolegium wskazało, że skarżąca jest właścicielem nieruchomości, która nie graniczy bezpośrednio z działką, na której planowana jest realizacja przedsięwzięcia. W konsekwencji, aby można było uznać ją za stronę postępowania, musiałyby zaistnieć przesłanki przewidziane w art. 74 ust. 3a pkt 2 lub pkt 3 u.i.o.s.Według Spółdzielni, przyznanie jej status strony postępowania uzasadnia to, że nieruchomość stanowiąca jej własność, będąca jednocześnie siedzibą zakładu przetwórstwa mleczarskiego, znajduje się w granicach znaczącego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Według jej twierdzeń oddziaływanie to mogłoby prowadzić do ograniczeń w zakresie zagospodarowania nieruchomości oraz powodować przekroczenia obowiązujących standardów jakości środowiska.Kolegium zwróciło uwagę, że Spółdzielnia nie przedstawiła jednak żadnych konkretnych dowodów ani danych, które wskazywałyby, iż jej nieruchomość rzeczywiście znajduje się w obszarze znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, mogącego prowadzić do ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości bądź do przekroczenia standardów ochrony środowiska. W konsekwencji organ odwoławczy podzielił argumentację przyjętą przez Prezydenta, zgodnie z którą Spółdzielnia nie posiada statusu strony postępowania. Zdaniem organu odwoławczego, analizując zgromadzony materiał dowodowy, w tym w szczególności treść Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia, raportu o oddziaływaniu na środowisko oraz postanowień uzgadniających i opiniujących, należy stwierdzić, że planowane przedsięwzięcie nie będzie wywierało znaczącego oddziaływania na nieruchomość stanowiącą własność Spółdzielni. W rozdziale 12 raportu, na stronach 73-74, jednoznacznie wskazano, iż przeprowadzona analiza potwierdziła brak znaczących oddziaływań planowanego przedsięwzięcia na środowisko.W odpowiedzi na zarzut Towarzystwa wskazujący, że inwestycja narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, Kolegium podtrzymało stanowisko organu I instancji, uznając zarzut ten za bezzasadny. Organ odwoławczy wskazał, że obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla miasta C. (uchwała nr XXXVII/466/01 Rady Miejskiej w C. z dnia 28 grudnia 2001 r.) przewiduje tereny oznaczone symbolami F1.T5-46 (bazy, składy, przemysł, usługi) i F1.TDPL-09 (ulica lokalna). Z wykładni językowej i systemowej zapisów planu wynika, że plan nie zakazuje lokalizacji obiektów przemysłowych, magazynowych czy usługowych. Ponadto plan nie zawiera literalnie wyłączenia inwestycji związanych z odzyskiem energii z odpadów, jeżeli przedsięwzięcie mieści się w zakresie działalności dopuszczalnej na danym terenie i nie koliduje z funkcjami przewidzianymi w planie.Kolegium przychyliło się do oceny organu I instancji, iż przedmiotowa inwestycja mieści się w ramach ww. ustaleń planu. W konsekwencji zarzut Towarzystwa na oceniło jako niezasadny.Reasumując organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji wydając decyzję odmowną nie wykazał istnienia przesłanek ustawowych, które uprawniałyby do odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia. Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że zasadniczym motywem rozstrzygnięcia był sprzeciw społeczny oraz odwołanie się do zasady przezorności, bez jednoczesnego przedstawienia przekonujących argumentów co do rzeczywistego ryzyka dla środowiska. Tymczasem zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych, sam protest mieszkańców nie może stanowić samodzielnej podstawy do wydania decyzji odmownej. Podobnie zasada przezorności może znaleźć zastosowanie jedynie w sytuacjach, w których istnieje realna i obiektywnie uzasadniona niepewność co do skutków planowanego przedsięwzięcia, czego w niniejszej sprawie organ nie wykazał.Sprzeciwy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie od opisanej wyżej decyzji kasatoryjnej organu odwoławczego wnieśli: S. C. (reprezentowana przez adwokata) oraz Towarzystwo na R. Z. z siedzibą w O..W sprzeciwie Spółdzielni (zarejestrowanym pod sygnaturą akt II SA/Lu 697/25) zaskarżonej decyzji zarzucono:1) naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na treść wadliwego rozstrzygnięcia, tj.:a) art. 138 § 2 k.p.a. poprzez wadliwe zastosowanie tego przepisu oraz uchylenie decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia 6 listopada 2024 r. o odmowie określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia pomimo, iż na etapie postępowania odwoławczego nie zaistniała potrzeba wyjaśnienia sprawy mająca istotny wpływ na rozstrzygnięcie przez organ I instancji, albowiem zaistniały w sprawie kwestie sporne powinny zostać rozstrzygnięte przez organ odwoławczy w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy zarówno przez organ I instancji, jak i w postępowaniu odwoławczym;b) art. 80, art. 84 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez pominięcie w postępowaniu odwoławczym dwóch opinii naukowych zawnioskowanych jako dowody przez stronę skarżącą, a w tym "Opinii naukowej o raporcie środowiskowym dla spalarni odpadów w C. przy ulicy [...] kwestia zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego" oraz opinii naukowej o raporcie OOŚ dla spalarni odpadów w C. przy ulicy [...] - zagadnienia oddziaływania przedsięwzięcia na wody powierzchniowe i na powietrze oraz zgodności raportu OOŚ z wymaganiami ustawy 00Ś" sporządzonych przez dr hab. chemii L. P., co było wadliwe, gdyż wykazanie okoliczności faktycznych wynikających z tych opinii było niezbędne dla załatwienia sprawy na etapie postępowania odwoławczego i mogło prowadzić do rozstrzygnięcia sprawy bez potrzeby uchylenia zaskarżonej decyzji oraz przekazania sprawy do rozpoznania przez organ I instancji;c) art. 28 k.p.a. w zw. z art. 74a ust. 3a pkt 2 u.i.o.ś. poprzez wadliwą wykładnię tych przepisów oraz błędne przyjęcie, iż realizacja zakładu do uzyskania energii na nieruchomościach wskazanych przez inwestora nie koliduje z funkcjonowaniem zakładu przetwórstwa mleczarskiego skarżącej Spółdzielni pomimo, że zakład ten znajduje się w strefie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia i może prowadzić do ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości Spółdzielni zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem, na co wskazują opinie naukowe, zawnioskowane dowody wskazane w pkt 2 i ze względu na to, Spółdzielni przysługują prawa strony niniejszego postępowania;2) naruszenie art. 80 ust. 2 pkt 1 u.i.o.ś. poprzez wadliwą wykładnię tego przepisu oraz wadliwe przyjęcie, że realizacja spornej inwestycji jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Miasta C., pomimo, że zamierzenie inwestycyjne E. S.A. w postaci zakładu odzysku energii (a w rzeczywistości spalarni odpadów medycznych) jest oczywiście sprzeczne z funkcją podstawową obszaru TS- 46, którą są usługi transportowe.W oparciu o powyższe zarzuty Spółdzielnia wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto wniosła o rozpoznanie sprzeciwu na rozprawie.Z kolei Towarzystwo w złożonym sprzeciwie (zarejestrowanym pod sygnatura akt II SA/Lu 698/25) wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zobowiązanie organu II Instancji do utrzymania w mocy decyzji Prezydenta z dnia 6 listopada 2024 r., orzekającej o odmowie określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizacje przedsięwzięcia. Towarzystwo podniosło, że decyzja organu I instancji była co do zasady zgodna z prawem i powinna zostać utrzymana, natomiast Kolegium błędnie orzekło o zgodności przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym uchwałą nr XXXVII/466/01 Rady Miejskiej w C. z dnia 28 grudnia 2001 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta C..Odpowiadając na sprzeciwu organ odwoławczy wniósł o ich oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.W piśmie z dnia 16 grudnia 2025 r. (data wpływ do Sądu - 17 grudnia 2025 r.) Spółdzielnia wniosła o dopuszczenie dowodu z opinii prywatnej urbanisty R. K., na okoliczność tego, że budowa zakładu do odzysku energii z odpadów na działkach nr [...], [...] i [...] w C. jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Miasta C., przyjętego uchwałą nr XXXVII/466/01 Rady Miejskiej w C. z dnia 28 grudnia 2001 r. Do wniosku dołączono kopię przedmiotowej opinii, poświadczoną za zgodność z oryginałem.Postanowieniami z dnia 17 grudnia 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 111 § 1 w związku z art. 64b § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej jako "p.p.s.a.") zarządził połączenie do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy ze sprzeciwu Spółdzielni (II SA/Lu 697/25) ze sprawą ze sprzeciwu Towarzystwa (II SA/Lu 697/25) i prowadzenie obu tych spraw pod sygnaturą akt II SA/Lu 697/25.Postanowieniem z tego samego dnia Sąd, na podstawie art. 106 § 3 w związku z art. 64b § 1 p.p.s.a., oddalił wniosek dowodowy Spółdzielni sformułowany w piśmie z dnia 16 grudnia 2025 r.Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Na wstępie wyjaśnić należy, że Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku Spółdzielni o skierowanie sprzeciwu do rozpoznania na rozprawie i w konsekwencji, kierując się względami ekonomiki procesowej, rozpoznał sprzeciw Spółdzielni (łącznie ze sprzeciwem Towarzystwa) na posiedzeniu niejawnym – zgodnie z zasadą wprowadzoną w art. 64d § 1 p.p.s.a. Wprawdzie art. 64d § 2 p.p.s.a. stanowi, że sąd, rozpoznając sprzeciw od decyzji, może przekazać sprawę do rozpoznania na rozprawie, jednak zauważyć należy, że rozpoznanie sprzeciwu na rozprawie, nie zaś na posiedzeniu niejawnym, jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, nie zaś obligatoryjną formą rozpoznawania takiego środka zaskarżenia. Przepis ten nie wskazuje wszakże, jakimi przesłankami należy kierować się przy jego stosowaniu. Z całą pewnością nie można więc uznać, że wniosek skarżącego w tym zakresie jest w jakikolwiek sposób wiążący (por. B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. IX, opubl. WKP 2024 – uwagi do art. art. 64d; wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1501/20; wyrok WSA w Krakowie z dnia 7 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 1331/18).Rozpoznając sprzeciwy Sąd uznał, że nie zasługują one na uwzględnienie, aczkolwiek z różnych powodów.Przypomnieć należy, że przedmiotem zaskarżenia jest w niniejszej sprawie decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 9 października 2025 r., którą - na podstawie art. 138 § 2 p.p.s.a. - uchylono decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia 6 listopada 2024 r. w przedmiocie odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań zgody realizacji przedsięwzięcia pn. "Budowa Zakładu do uzyskania energii z odpadów o wydajności maksymalnej 400 kg/h na działkach [...], [...] i [...] obręb 0008 w m. C.", oraz przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.Sprzeciw Spółdzielni podlega oddaleniu, albowiem podmiot ten nie posiada legitymacji do wniesienia sprzeciwu od ww. decyzji kasatoryjnej.W myśl art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zgodnie z art. 64b § 1 p.p.s.a., do sprzeciwu od decyzji stosuje się odpowiednio przepisy o skardze, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.Przez stronę niezadowoloną z treści decyzji, o której mowa w przywołanym wyżej art. 64a p.p.s.a. należy rozumieć stronę postępowania administracyjnego, o której stanowią przepisy k.p.a. lub przepisy szczególne. Wobec tego sprzeciw może wnieść formalnie rozumiana strona postępowania administracyjnego, a więc osoba z kręgu podmiotów, które brały bądź ewentualnie formalnie powinny brać udział w postępowaniu administracyjnym. Ustalenie, czy konkretny podmiot był stroną postępowania administracyjnego względnie powinien być stroną toczącego się postępowania uzależnione jest od zebranego w sprawie materiału dowodowego (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia z dnia 15 czerwca 2023 r., sygn. akt VIII SA/Wa 299/23).W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że zważywszy na stanowczą treść art. 64a p.p.s.a. a także okoliczność, że przepisy dotyczące sprzeciwu będącego szczególną instytucją prawną nie powinny podlegać wykładni rozszerzającej przyjąć należy, że podmiotem uprawnionym do wniesienia sprzeciwu jest jedynie "strona niezadowolona z decyzji". Analizując umiejscowienie poszczególnych przepisów dotyczących sprzeciwu w ustawie procesowej podkreślić należy, że w pierwszej kolejności ustawodawca uregulował podstawowe zagadnienia: zatem przedmiot sprzeciwu oraz jego stronę podmiotową, czyli wskazał kto jest uprawniony do korzystania z tej instytucji procesowej i w jakim zakresie. W dalszej zaś kolejności, w odrębnej jednostce redakcyjnej, umieścił uregulowanie dotyczące odpowiedniego stosowania przepisów o skardze oraz wymogów formalnych sprzeciwu - art. 64b p.p.s.a. Zatem nie sposób twierdzić, że owo odpowiednie zastosowanie odnosić się może do kontekstu podmiotowego, a więc do kwestii legitymacji do wniesienia sprzeciwu, która została w sposób zupełny uregulowana w art. 64a p.p.s.a. Na gruncie art. 64a p.p.s.a. sprzeciw od decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. przysługuje tylko stronie postępowania administracyjnego, jeżeli jest ona niezadowolona z treści takiego rozstrzygnięcia. Podmiotowego zakresu korzystania z tej instytucji nie zmienia treść art. 64b § 1 p.p.s.a., który nakazuje odpowiednie stosowanie do sprzeciwu przepisów o skardze, zatem nie zmienia tego zakresu treść art. 50 § 2 p.p.s.a., który stanowi, że uprawnionym do wniesienia skargi jest także ten podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi. Odpowiednie stosowanie do sprzeciwu przepisów o skardze odnosić się może tylko do formalnych, a nie podmiotowych wymogów sprzeciwu (por. postanowienia NSA: z dnia 19 listopada 2020 r. sygn. akt II GSK 1092/20; z dnia 16 listopada 2021 r. sygn. akt III OSK 6804/21).W sprawie bezsporne pozostaje, że Spółdzielnia nie brała udziału w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym, w którym zapadła zaskarżone decyzja kasatoryjna. Spółdzielnia wystąpiła wprawdzie do organu I instancji o dopuszczenie jej do udziału w postępowaniu w charakterze strony, jednak jej wniosek został przez ten organ rozpatrzony odmownie postanowieniem z dnia 6 listopada 2024 r. Na postanowienie to nie służyło zażalenie, co zostało przesądzone w prawomocnym wyroku tut Sądu z dnia 8 kwietnia 2025 r. sygn. akt II SA/Lu 75/25.W ocenie Sądu, brak jest także podstaw by uznać – wbrew postanowieniu organu I instancji z dnia 6 listopada 2024 r. - że Spółdzielnia powinna być uznana za stronę toczącego się z wniosku E. S.A. postępowania administracyjnego.Zgodnie z art. 74 ust. 3a u.i.o.ś. stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie w wariancie zaproponowanym przez wnioskodawcę, z zastrzeżeniem art. 81 ust. 1. Przez obszar ten rozumie się:1) przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obszar znajdujący się w odległości 100 m od granic tego terenu;2) działki, na których w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska, lub3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.Zgodnie z regułą lex specialis derogat legi genrali, przytoczony przepis ma pierwszeństwo w stosowaniu przed normą o charakterze ogólnym wynikającą z art. 28 k.p.a., w myśl której stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek (por. wyrok WSA Rzeszowie z dnia 26 lutego 2025 r., sygn. akt II SA/Rz 1602/24).O przymiocie strony prowadzonego postępowania, niebędącej inwestorem, decyduje więc to czy określony podmiot prawa posiada prawa rzeczowe do nieruchomości w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia w takim wariancie jego realizacji, jakie opisano we wniosku. Wyznaczenie tego obszaru może następować według trzech nieco odmiennych kryteriów, mających na względzie:1) teren realizacji przedsięwzięcia oraz obszar w odległości 100 m od jego granic,2) stwierdzenie, że przedsięwzięcie na etapie jego realizacji, eksploatacji lub użytkowania będzie oddziaływać w sposób wykraczający poza ustanowione standardy jakości środowiska,3) znaczące oddziaływane przedsięwzięcia na sąsiednie działki, w sposób wprowadzający ograniczenia zagospodarowania nieruchomości względem ich obecnego przeznaczenia.W ocenie Sądu, organy prawidłowo stwierdziły, iż w świetle powyższej reguły nie zachodzą podstawy do uznania Spółdzielni za stronę przedmiotowego postępowania. Przypomnieć należy, że z bezspornych ustaleń przedstawionych w postępowaniu organ I instancji o odmowie dopuszczenia Spółdzielni do udziału w postępowaniu wynika, że Spółdzielnia jest właścicielem nieruchomości, która nie przylega bezpośrednio do terenu planowanej inwestycji, lecz jest od niego oddalona o ok 400 m. Niewątpliwie zatem Spółdzielnia nie spełnia przesłanki uznania jej za stronę wskazanej w art. 74 ust. 3a pkt. 1 u.i.o.ś. Nadto Sąd podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji oraz w przywołanym wyżej postanowieniu organu I instancji, iż Spółdzielnia nie spełnia także przesłanek wymienionych w dwóch kolejnych punktach ww. ustępu. Z dokumentacji przedstawionej przez inwestora (raportu oraz Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia), oraz postanowienia uzgadniającego wydanego w sprawie przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w L. wynika, że przedsięwzięcie nie będzie oddziaływać w sposób wykraczający poza ustanowione standardy jakości środowiska. Inwestycja – w wariancie proponowanym przez inwestora - nie spowoduje przekroczenia dopuszczalnych wartości odniesienia w powietrzu oraz dopuszczanych częstości przekroczeń, określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu oraz dopuszczalnych poziomów substancji określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 24 sierpnia 2012 r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu, poza terenem, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Tym samym nie spowoduje przekroczenia tychże wartości w obrębie nieruchomości należącej do Spółdzielni i nie wpłynie na dotychczasowy sposób jej zagospodarowania. Ponadto, jak słusznie zauważył organ I instancji oceniając status Spółdzielni w niniejszym postepowaniu, w raporcie przedstawiono szereg działań minimalizujących potencjalne oddziaływania na środowisko, np. wyposażenie terenu inwestycji w materiały sorpcyjne, stosowanie sprzętu sprawnego technicznie oraz zapewnienie pracownikom zaplecza sanitarnego. Działania te wykluczają ryzyko negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na wody powierzchniowe i podziemne, z których korzysta Spółdzielnia.Z powyższych względów Sąd stwierdził, że Spółdzielnia nie posiada w niniejszej sprawie legitymacji skargowej (legitymacji do wniesienia sprzeciwu), na gruncie art. 64a p.p.s.a. Przy czym pomimo że w części orzecznictwa okoliczność taką traktuje się jako podstawę do odrzucenia sprzeciwu jako niedopuszczalnego, Sąd rozpoznający niniejszą sprawę uznał za właściwy pogląd, iż stwierdzenie braku przymiotu strony, a w konsekwencji brak uprawnienia do zaskarżenia decyzji, jako będące wynikiem oceny materialnoprawnej, winno skutkować oddaleniem skargi (odpowiednio sprzeciwu), a nie odrzuceniem (por. postanowienia NSA: z dnia 24 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 227/11oraz z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 1133/12).Wobec braku po stronie Spółdzielni legitymacji skargowej, oddaleniu podlegał także jej wniosek dowodowy zawarty w piśmie z dnia 16 grudnia 2025 r. – jako pochodzący od nieuprawnionego podmiotu. Ubocznie wypada dodać, że wniosek ten podlegałby oddaleniu również, gdyby pochodził od podmiotu uprawnionego do wniesienia sprzeciwu. Zauważyć bowiem należy, że art. 106 § 3 p.p.s.a. przewiduje możliwość uzupełnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym materiału dowodowego jedynie poprzez dopuszczenie dowodu z dokumentów, a przy tym tylko wówczas, gdy materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji pozostawia istotne wątpliwości, które należy wyjaśnić. W ramach tak zakreślonych ram uzupełniającego postępowania dowodowego, które może zostać przeprowadzone w postępowaniu przed sądem administracyjnym, nie mieści się ani dowód z opinii biegłego. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane jest stanowisko, że dowód z opinii biegłego nie stanowi dowodu z dokumentu w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a. Pomimo, że z formalnego punktu widzenia opinia biegłego stanowi dokument prywatny w rozumieniu art. 245 k.p.c. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a., to dowód taki nie może być przeprowadzony przez sąd administracyjny. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lub ekspertyzy naukowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym musiałoby bowiem podlegać wszelkim rygorom prawnym właściwym dla kontradyktoryjnego modelu procesu sądowego i w żadnym wypadku nie może być utożsamiane wyłącznie z zapoznaniem się z treścią określonego dokumentu prywatnego, zawierającego przygotowany na zlecenie strony pogląd w sprawie. Skoro zaś ustawodawca w art. 106 § 3 p.p.s.a. nie wymienił innych niż dokumenty środków dowodowych, to brak podstaw do stosowania rozszerzającej wykładni tego przepisu i dopuszczenia możliwości prowadzenia przez sąd administracyjny postępowania dowodowego w zakresie szerszym niż dowody wymienione w nim expressis verbis (por. np. wyroki NSA: z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1445/11; z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt II OSK 1051/06; z dnia 12 stycznia 2005 r., sygn. akt II OSK 1595/04; z dnia 30 stycznia 2020 r., sygn. akt I OSK 1215/18; wyroki WSA w Krakowie: z dnia 27 marca 2014 r., sygn. akt I SA/Kr 1756/13; z dnia 25 kwietnia 2018 r., sygn. akt I SA/Kr 172/18).Ponadto należy zwrócić uwagę, że objęta wnioskiem dowodowym opinia dotyczy kwestii zgodności inwestycji z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ocena tej kwestii wykracza natomiast poza granice kontroli Sądu w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym, co szerzej zostanie wyjaśnione w dalszej części uzasadnienia.W sprawie nie budzi natomiast wątpliwości legitymacja skargowa Towarzystwa, które – jako organizacja ekologiczna – zostało postanowieniem Prezydenta z dnia 4 maja 2023 r. dopuszczone do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony. Sprzeciw Towarzystwa podlegał zatem rozpoznaniu przez Sąd w granicach kompetencji przewidzianych w przepisach p.p.s.a. w odniesieniu do tego rodzaju środka zaskarżenia.W tym kontekście należy wskazać, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym ze sprzeciwu od decyzji kasatoryjnej zakres kontroli sądu jest ograniczony. Jest to szczególna cechą odróżniająca sprzeciw od skargi. Zgodnie bowiem z art. 64e p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od decyzji sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., nie zaś - jak w przypadku skarg – rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). O ile więc skarga otwiera postępowanie sądowoadministracyjne prowadzące do kontroli legalności decyzji administracyjnej pod kątem prawidłowego zastosowania przez organ przepisów prawa materialnego oraz norm o charakterze proceduralnym, to art. 64e p.p.s.a. wyraźnie zawęża kontrolę sądową tylko do oceny przesłanek warunkujących wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.Zadaniem sądu rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasatoryjnej jest zatem wyłącznie ocena, czy w okolicznościach rozpoznawanej sprawy organ odwoławczy słusznie uznał, że zostały spełnione przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. W takim przypadku kontrola sądowa co do zasady nie obejmuje sformułowania końcowej oceny materialnoprawnej, odnoszącej się do istoty sprawy (jej przedmiotu), gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby przedwczesne i niedopuszczalne. Ocena sądu w takim przypadku nie może wprawdzie całkowicie abstrahować od mających w sprawie norm prawa materialnego, bowiem to owe normy każdorazowo determinującym uznanie, czy zaistniała przesłanka konieczności wyjaśnienia zakresu sprawy mającego wpływ na rozstrzygnięcie. Zasadniczo jednak, rozpoznając sprzeciw, sąd administracyjny nie rozstrzyga o materialnych prawach i obowiązkach stron, lecz ogranicza się do oceny prawidłowości zastosowania przez organ drugiej instancji art. 138 § 2 k.p.a. Sprzeciw nie jest zatem środkiem służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji, ani prawidłowości zastosowania przez organ II instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z regulacją art. 138 § 2 k.p.a. (por. np. wyroki NSA: z dnia 26 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 611/21; z dnia 18 października 2018 r., sygn. akt I OSK 3632/18; z dnia 7 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 3011/17).Szersza kontrola sądowa, mająca wpływ na prawa i obowiązki stron w danej sprawie, jest, możliwa dopiero w postępowaniu ze skargi na decyzję ostateczną kończącą postępowanie administracyjne, w którym zagwarantowane jest prawo do sądu dla wszystkich stron uczestniczących w danym postępowaniu (por. wyrok NSA z dnia 26 października 2023 r., sygn. akt I OSK 2297/23). Zauważyć bowiem należy, że z mocy art. 64b § 3 p.p.s.a. w postępowaniu wszczętym sprzeciwem od decyzji przepisu art. 33 nie stosuje się. Oznacza to, że jedynymi stronami w takim postępowaniu jest wnoszący sprzeciw oraz organ administracji, który wydał zaskarżoną decyzję kasatoryjną. Pozostałe strony postępowania administracyjnego w takim postępowaniu sądowoadministracyjnym nie biorą udziału. Z tego względu sąd, rozpoznając sprzeciw, nie może dokonywać oceny materialnoprawnej, która miałaby wpływ na prawa i obowiązki tychże stron.Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na zasadzie art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest więc władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (por. wyrok NSA z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2219/15).Oceniając legalność zaskarżonej decyzji kasatoryjnej według powyższych kryteriów, Sąd nie znalazł podstaw do jej uchylenia. W ocenie Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie stwierdziło, iż decyzja Prezydenta Miasta C. z dnia 6 listopada 2025 r. obarczona jest naruszeniem przepisów postępowania uzasadniającym zastosowanie w postępowaniu odwoławczym art. 138 § 2 k.p.a. Przypomnieć należy, że zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.Z treści przytoczonego unormowania wynika, że podstawy do wydania przez organ odwoławczy decyzji kasatoryjnej zachodzą wówczas, gdy spełnione są dwie określone, w tym przepisie przesłanki, a mianowicie: 1) stwierdzenie przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania; 2) uznanie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.W niniejszej sprawie organ odwoławczy prawidłowo uznał, że przesłanki te wystąpiły.Jak słusznie zauważono w zaskarżonej decyzji, zasadniczym motywem decyzji odmowej Prezydenta był sprzeciw społeczny oraz odwołanie się do zasady przezorności wynikającej z art. 191 ust. 2 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz art. 6 ustawy z dnia z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 647 ze zm.)W kontekście tak określonych podstaw decyzji organu I instancji, zauważyć należy, że zgodnie z art. 61 ust. 2 u.i.o.ś., ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, stanowiącą część postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, przeprowadza organ właściwy do wydania tej decyzji. Według art. 3 ust. 1 pkt 8 u.i.o.ś., przez ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko rozumie się postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia obejmujące w szczególności: weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, uzyskanie wymaganych ustawą opinii i uzgodnień, zapewnienie możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu.W ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa się, analizuje oraz ocenia bezpośredni i pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na środowisko oraz zdrowie i warunki życia ludzi, dobra materialne, zabytki, wzajemne oddziaływanie między tymi elementami, dostępność do złóż kopalin, możliwości oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz wymagany zakres monitoringu (art. 62 ust. 1 u.i.o.ś.).Zgodnie z art. 77 ust. 1 u.i.o.ś., jeżeli wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach poprzedza ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, przed wydaniem decyzji organ właściwy uzgadnia warunki realizacji przedsięwzięcia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska oraz zasięga opinii właściwego organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej (właściwość organów tej Inspekcji została określona w art. 78 ust. 1 ustawy środowiskowej).Art. 80 ust. 1 u.i.o.ś. stanowi natomiast, że jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1, ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa oraz wyniki postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli zostało przeprowadzone. Ponadto, w myśl art. 80 ust. 2 u.i.o.ś. właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie jest decyzją uznaniową, lecz ma charakter związany. Oznacza to, że organ właściwy do wydania takiej decyzji jest zobligowany ją wydać, jeżeli inwestor spełni wymagania określone przepisami ustawy (por. wyrok NSA: z 21 stycznia 2025 r. sygn. akt III OSK 2019/24, z 18 grudnia 2024 r. sygn. akt III OSK 551/23, czy z 26 czerwca 2019 r. sygn. akt II OSK 2114/17).Odmowa wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje wyłącznie w ściśle określonych przypadkach wymienionych expressis verbis w: art. 80 ust. 2, art. 77 ust. 1, art. 81 ust. 1, 2 i 3 u.i.o.ś., a więc wówczas, gdy: występuje niezgodność lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (art. 80 ust. 2 u.i.o.ś.), nastąpiła odmowa uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia przez organy wymienione w art. 77 ust. 1 u.i.o.ś. (przy czym związanie stanowiskiem organu uzgadniającego obejmuje także niemożność określenia w decyzji środowiskowej, warunków realizacji przedsięwzięcia w sposób odmienny od zaprezentowanego w uzgodnieniu), wnioskodawca nie wyraża zgody na realizację przedsięwzięcia w wariancie innym, niż proponowany, a z oceny oddziaływania na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w innym wariancie (art. 81 ust. 1 u.i.o.ś.), z oceny odziaływania na środowisko wynika, że przedsięwzięcie może znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000, a za realizacją przedsięwzięcia przemawiają konieczne wymogi nadrzędnego interesu publicznego, w tym wymogi o charakterze społecznym lub gospodarczym i brak jest rozwiązań alternatywnych (art. 81 ust. 2 u.i.o.ś.) oraz jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika, że może ono spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza (art. 81 ust. 13 u.i.o.ś.).Na organie wydającym decyzję środowiskową ciąży zatem obowiązek dokonania wszechstronnej i wieloaspektowej oceny dopuszczalności realizacji inwestycji z punktu widzenia ww. przesłanek. Postępowanie w tym zakresie winno spełniać wymogi wynikające z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. z których wynika obowiązek podjęcia przez organ administracji wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, zebrania w sposób wyczerpujący i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także dokonania na podstawie całokształtu materiału dowodowego oceny, czy dana okoliczność została udowodniona. Nadto obowiązkiem organu jest odpowiednie ujawnienie w uzasadnieniu decyzji procesu decyzyjnego w sferze podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia – zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. Celem postępowania środowiskowego jest ustalenie, czy inwestycja w kształcie opisanym przez inwestora we wniosku zagraża środowisku oraz czy spełnia wymagania i parametry w zakresie ochrony środowiska (por.m.in. wyrok NSA z 22 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK;696/09). Zasadniczym dowodem w tym postępowaniu jest raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Stanowi on bowiem kompleksową analizę planowanego przedsięwzięcia, opartą na wiedzy specjalistycznej autorów tego opracowania. Raport podlega ocenie organów pod kątem zarówno wymogów formalnych, jak i kompletności oraz poprawności zawartych w tym opracowaniu danych merytorycznych. Zadaniem organu administracji jest rzetelna, wnikliwa i wszechstronna ocena raportu oraz ewentualnych innych dowodów (zwłaszcza kontrekspertyz), przy zachowaniu wszystkich obowiązujących reguł dowodowych (por. np. wyrok NSA z dnia 1 lipca 2016 r. sygn. akt II OSK 339/15).W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie natomiast prezentowane jest stanowisko, że wyrażony w toku postępowania środowiskowego sprzeciw okolicznych mieszkańców wobec przedsięwzięcia, sam w sobie nie może stanowić podstawy do odmowy wydania decyzji środowiskowej. W wyroku z dnia 25 marca 2015 r. (sygn. akt II OSK 2031/13), NSA wprost stwierdził, że odmowa wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia może nastąpić jedynie w prawem przewidzianych okolicznościach (opisanych powyżej), natomiast sam sprzeciw okolicznych mieszkańców nie może decydować o odmowie wydania takiej decyzji. Podobny pogląd wyrażony został m.in. w wyrokach: WSA w Kielcach z dnia 28 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Ke 23/15; WSA w Warszawie z dnia 19 grudnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 1092/13; WSA w Łodzi z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 886/12; WSA w Gliwicach z dnia 25 sierpnia 2017 r., sygn. akt II SA/Gl 419/17).Odnosząc się natomiast do powołanej w decyzji organu I instancji zasady przezorności, wskazać należy, że istota tej zasady sprowadza się do tego, by w sytuacji, gdy nie można wiarygodnie uzasadnić, że oddziaływanie na środowisko jest nieznaczące, można uznać, iż może być ono znaczące. Innymi słowy, sięgnięcie po środki ochrony środowiska, w tym reglamentacyjne, polegające na zakazie podejmowania pewnych działań, nie musi być następstwem wykazania szkodliwości tych działań, czyli jej udowodnienia w sposób wolny od wątpliwości, lecz może opierać się na uprawdopodobnieniu i wynikającej z niego hipotezie co do potencjalnego wpływu tych działań na środowisko. Podkreślić jednak trzeba, ze hipoteza ta nie może być dowolna i musi być wywiedziona z racjonalnych przesłanek, które powinny dać się zweryfikować (por. w Białymstoku z dnia 22 maja 2025 r., sygn. akt II SA/Bk 531/25). Powołanie się na zasadę przezorności wymaga zatem co najmniej uprawdopodobnienia - w oparciu o konkretne ustalenia przeprowadzonej oceny oddziaływania na środowisko – choćby potencjalnego ryzyka wystąpienia konkretnych zagrożeń na środowisko.Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy zgodzić się ze stanowiskiem Kolegium, iż argument organu I instancji dotyczący licznych protestów i nieprzychylności lokalnego społeczeństwa w stosunku do powstania planowanej inwestycji, nie mógł stanowić podstawy do odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań na wniosek inwestora. Wystarczającej ku temu podstawy nie mogło też stanowić powołanie się na zasadę przezorności w sytuacji, gdy organ I instancji argumentu tego – co słusznie wytknęło Kolegium – nie poprał konkretnymi danymi wynikającymi z raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, stanowisk wyrażonych w toku postępowania przez organy uzgadniające i opiniujące, bądź innych dowodów. Organ I instancji w swojej decyzji nie uprawdopodobnił w żaden sposób, że skutki planowanego przedsięwzięcia stanowią zagrożenie dla środowiska, a jedynie wskazał na wątpliwości co do możliwości wystąpienia takiego zagrożenia.Zgodzić zatem należy się z oceną zawartą w zaskarżonej decyzji, iż argumenty organu I instancji nie mogły stanowić podstawy do wydania decyzji o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań. Jednocześnie w decyzji pierwszoinstancyjnej nie dokonano należytej oceny dopuszczalności realizacji inwestycji pod kątem aspektów przedstawionych powyżej, w tym w szczególności nie przeprowadzono prawidłowej weryfikacji przedstawionego przez inwestora raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Doszło tym samym do naruszenia przez Prezydenta przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a.), skutkującym niewyjaśnieniem sprawy w istotnym zakresie, mającym wpływ na jej rozstrzygniecie. W tych okolicznościach spełnione zostały zatem przesłanki do zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a. poprzez uchylenie na jego podstawie wadliwej decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez ten organ.Odnosząc się do zarzutów zawartych w sprzeciwie Towarzystwa wskazać należy, że na obecnym etapie postępowania nie jest możliwe przeprowadzenie przez Sąd kontroli oceny organów dotyczącej spełniania przesłanki z art 80 ust. 2 u.i.o.ś., tj. weryfikacji, czy organy zasadnie uznały, ze inwestycja nie narusza postanowień obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Stanowiłoby to bowiem ocenę materialnoprawną sprawy decydującą o treści przyszłego rozstrzygnięcia, a więc wprost wpływającą na prawa inwestora, który w niniejszym postepowaniu sądowoadministracyjnym nie bierze udziału. Ocena tej kwestii przez sąd administracyjny możliwa będzie dopiero w przypadku ewentualnej kontroli sądowej ostatecznej decyzji merytorycznej. Niemniej jednak podkreślić należy, że w ponownie prowadzonym postępowaniu organy winny dokonać pełnej oceny prawnej w granicach wyznaczonych normami prawa materialnego, a więc raz jeszcze ocenić również ten aspekt sprawy.Z tych wszystkich względów Sąd, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.Powołane w uzasadnieniu niniejszego wyroku orzecznictwo sądowoadministracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym: https://orzeczenia.nsa.gov.pl.., orzekł jak w sentencji wyroku.Powołane w uzasadnieniu niniejszego wyroku orzecznictwo sądowoadministracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym: https://orzeczenia.nsa.gov.pl.