sygn. I SA/Bk 444/25 17 grudnia 2025 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku

Wyrok - I SA/Bk 444/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku - z dnia 17 grudnia 2025

Teza
Oddalono skargę. Administracyjne postępowanie, podatek akcyzowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Anna Dziemianowicz, Sędziowie sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz (spr.), sędzia WSA Justyna Siemieniako, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 29 lipca 2025 r. nr 405.420/D-5/XXIV/25 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności ostatecznej deOddalono skargę. Administracyjne postępowanie, podatek akcyzowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Anna Dziemianowicz, Sędziowie sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz (spr.), sędzia WSA Justyna Siemieniako, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 29 lipca 2025 r. nr 405.420/D-5/XXIV/25 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności ostatecznej de
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb rozprawa
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna powaga rzeczy osądzonej spadek
Role w sprawie
Skarb Państwa biegły apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 17 grudnia 2025
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Przewodniczący Justyna Siemieniako
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Anna Dziemianowicz, Sędziowie sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz (spr.), sędzia WSA Justyna Siemieniako, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 29 lipca 2025 r. nr 405.420/D-5/XXIV/25 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji organu I instancji w sprawie ustalenia rocznego limitu zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego w produkcji rolnej w roku 2024 oddala skargę.

UZASADNIENIE
Wnioskiem z dnia 20 lutego 2024 r. J. B. (dalej powoływany jako: "wnioskodawca", "skarżący") zwrócił się do Burmistrza Sokółki (dalej powoływany jako: "Burmistrz") o zwrot podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystanego do produkcji rolnej na rok 2024. Do wniosku dołączono 1 fakturę dokumentującą zakup 200 l. oleju napędowego. Decyzją z dnia 23 sierpnia 2024 r. Burmistrz ustalił roczny limit zwrotu podatku akcyzowego na rok 2024 oraz przyznał zwrot kwot 292 zł i 438 zł jako części wydatków na zakup oleju napędowego dokonanych w okresie objętym wnioskiem. Decyzja ta stała się ostateczna.W piśmie z dnia 10 lutego 2025 r. skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji w części dotyczącej ustalenia limitu zwrotu podatku akcyzowego. Strona zarzuciła organowi administracji rażące naruszenie prawa polegające na: (1) uwzględnieniu (przy obliczaniu limitu) powierzchni działki nr [...], która rzekomo stanowiła "własność Skarbu Państwa - Naczelnika Miasta i Gminy Sokółka", w tym także powierzchni działek nr [...] i nr [...]; (2) pominięciu (przy obliczaniu limitu) działki nr [...] i części działki nr [...]; (3) pominięciu działki nr [...], której dzierżawę wnioskodawcy wypowiedziano (strona stwierdziła, że pomimo wypowiedzenia umowy dzierżawy nadal miała prawo korzystać z tej działki).Decyzja z dnia 31 marca 2025 r. nr 405.363/D-1/25/25 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku (dalej powoływane jako: "Kolegium", "organ") odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza.W następstwie odwołania skarżącego Kolegium decyzją z 29 lipca 2025 r. nr 405.420/D-5/XXIV/25 utrzymało w mocy ww. decyzję.W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy zauważył, że jak wynika z wniosku z dnia 10 lutego 2025 r. strona zarzucała organowi administracji rażące naruszenie przepisu regulującego zasady ustalania rocznego limitu zwrotu podatku akcyzowego, tj. art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 10 marca 2006 r. o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej (Dz.U. z 2023 r. poz. 1948, dalej jako: u.z.p.a.) – właśnie to zagadnienie było i jest przedmiotem tego postępowania. Zgodnie z powołanym przepisem limit zwrotu podatku akcyzowego ustala się jako iloczyn stawki zwrotu podatku na 1 litr oleju napędowego, liczby 110 oraz powierzchni użytków rolnych będących w posiadaniu lub współposiadaniu producenta rolnego określonej w ewidencji gruntów i budynków, według stanu na dzień 1 lutego danego roku. Zdaniem organu w obliczu tak kategorycznego brzmienia przepisu całkowicie bezpodstawne (wręcz niezrozumiałe) jawi się zarzucanie naruszenia art. 30 i 31 Konstytucji RP czy przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., dalej jako: k.p.a.) regulujących postępowanie administracyjne. Zdaniem Kolegium domaganie się ponownej oceny lub uzupełnienia materiału dowodowego znacząco wykracza poza ramy niniejszego postępowania.Zauważono, że strona nie neguje przyjętej przez Burmistrza wysokości stawki zwrotu podatku na 1 litr oleju napędowego, lecz powierzchnię użytków rolnych posiadanych przez wnioskodawcę. Zaznaczono, że w swoim wniosku skarżący nie wskazywał żadnych konkretnych gruntów (ani numerów działek) - jego oświadczenie ograniczało się do podania ogólnej powierzchni wszystkich posiadanych użytków rolnych. Podkreślono, że obowiązkiem organu administracji było przeprowadzenie postępowania dowodowego w celu weryfikacji prawidłowości oświadczenia, tym bardziej, że wnioskodawca podał tę powierzchnie według stanu na 1 lutego 2020 r. (gdy tymczasem należało podać powierzchnię według stanu na 1 lutego 2024 r.). Co więcej, w ogóle nie zareagował na wezwanie do wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy powierzchnią wykazaną we wniosku a chociażby powierzchnią użytków stanowiących jego własność lub znajdujących się w posiadaniu samoistnym (opodatkowaną podatkiem rolnym). Jako że powierzchnia użytków rolnych miała być ustalana na podstawie danych z ewidencji gruntów, oczywistym jest zdaniem Kolegium, że organ administracji powinien był w pierwszej kolejności zbadać właśnie ewidencję gruntów i zsumować powierzchnię użytków rolnych przypisanych do wnioskodawcy. Jako że do wniosku nie dołączono żadnych zgód potencjalnych współposiadaczy, wzięto pod uwagę jedynie grunty stanowiące wyłączną własność strony (lub znajdujące się w wyłącznym posiadaniu strony). Łączna powierzchnia użytków rolnych posiadanych 1 lutego 2024r. przez wnioskodawcę okazała się mniejsza niż deklarowana we wniosku: 15,7235 ha + 2,8087 ha = 18,5322 ha (a nie 20,6345 ha).Jako że w swoim wniosku o stwierdzenie nieważności strona zarzuciła rażące uwzględnienie lub nieuwzględnienie konkretnych działek, organ wyższego stopnia skupił się właśnie na tych działkach: nr [...], nr [...] i nr [...], nr [...] i część działki nr [...], nr [...]. Zgodnie z księgą wieczystą [...] działka nr [...] stanowi własność skarżącego a nie "Skarbu Państwa - Naczelnika Miasta i Gminy Sokółka". Działka ta została jednak podzielona (podziału nie uwzględniono w księdze wieczystej) na działki nr [...], [...] i [...]. Jedynie do części działki nr [...] rości sobie prawa Skarb Państwa - tą częścią jest działka nr [...] i tej działki nie uwzględniono przy obliczaniu limitu zwrotu. Burmistrz według Kolegium słusznie uznał, że Skarb Państwa jest samoistnym posiadaczem tych gruntów. Ani Gmina, ani Skarb Państwa, nie roszczą sobie żadnych praw do pozostałych działek ([...] i [...]), w związku z czym podmiotów tych nie uznano za samoistnych posiadaczy gruntów, a powierzchnie tych działek uwzględniono przy obliczaniu limitu zwrotu. Za bezzasadny organ uznał zarzut pominięcia części działki nr [...]. W decyzji z dnia 13 marca 2023 r. nr F.0.3123.4171.060.0600309.2023 wskazano, że jest do działka powstała w wyniku podziału działki nr [...] (podziału nie uwzględniono w księdze wieczystej) i jej powierzchnia została włączona do działki nr [...] (której właścicielem jest Skarb Państwa), Teren ten zajęto na budowę drogi publicznej (ul. Sawickiego), w związku z czym skarżący nie mógłby być uznany nawet na samoistnego posiadacza tego gruntu. Fakt zajęcia na drogę oznacza, że niewątpliwie na tym gruncie zaprzestano produkcji rolnej; jak słusznie zauważa skarżący, grunty, na których zaprzestano produkcji rolnej, nie mogą być uwzględniane przy obliczaniu limitu zwrotu akcyzy. W żadnym dostępnym rejestrze publicznym nie odnotowano działki nr [...] jako stanowiącej wyłączną własność skarżącego. W braku dołączenia ewentualnych zgód innych współposiadaczy (w tym - właścicieli tej działki) z oczywistych powodów działkę te pominięto przy ustalaniu limitu zwrotu podatku akcyzowego. Za bezzasadny uznano również zarzut dotyczący działki nr [...]. Po pierwsze, jeżeli strona pragnęła ponowienia postępowania dowodowego na okoliczność faktycznego korzystania z tej działki, stosowny wniosek (zarzut) powinna była wyartykułować w odwołaniu od decyzji ustalającej limit zwrotu. W niniejszym postępowaniu (nadzwyczajnym) ocenie podlega ewentualne rażące naruszenie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.z.p.a., a nie naruszenie procedury administracyjnej. W sprawie dotyczącej rażącego naruszenia przepisu prawa materialnego nie ma miejsca na formułowanie nowych (wcześniej niezgłaszanych) wniosków dowodowych, które można było formułować np. w postępowaniu odwoławczym. Po drugie, wspomniany przepis nakazuje uwzględniać grunty posiadane przez wnioskodawcę. Zdaniem Kolegium Burmistrz miał prawo przyjąć, że wypowiedzenie umowy dzierżawy (ze skutkiem od 30 marca 2022 r.) oznaczało koniec stosunku dzierżawy i zarazem koniec posiadania zależnego. Wypowiedzenie umowy oznacza całkowity brak woli właściciela, aby działka była posiadana (użytkowana) przez dotychczasowego dzierżawcę. Zgodnie z art. 705 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2024 r. poz. 1061 ze zm., dalej jako: k.c.) po zakończeniu dzierżawy dzierżawca obowiązany jest zwrócić przedmiot dzierżawy, a nie kontynuować posiadanie zależne.Zdaniem organu na etapie odwołania strona bezpodstawnie rozszerzyła zakres swojego wniosku o stwierdzenie nieważności i wskazała dodatkowe zarzuty (niepowołane we wniosku), które tym razem dotyczą działek nr [...] i nr [...], jednak organ odniósł się również do nich. Wskazał, że nieprawdą jest, jakoby według księgi wieczystej [...] pierwsza z tych działek znajdowała się w posiadaniu samoistnym skarżącego. Działka ta stanowi własność Skarbu Państwa i nie ma tam żadnej wzmianki o posiadaczu samoistnym. Przeprowadzone do tej pory procedury administracyjne powodujące unieważnienie wywłaszczenia spowodowały, że w księdze wieczystej odnotowano ostrzeżenie o niezgodności ze stanem rzeczywistym. W sprawach [...] i [...] sądy wyjaśniły, że skarżący może być uznawany za osobę dziedzicząca tę działkę po rodzicach. To oznacza, że swoje prawa właścicielskie strona może wywodzić z dziedziczenia po rodzicach, a nie z faktu przekazania gospodarstwa rolnego przez rodziców (gdy jeszcze żyli). Organy administracji z urzędu posiadają wiedzę o tym, że skarżący ma przynajmniej jednego brata (Rajmunda); jest więc co najmniej dwóch spadkobierców, których można traktować jako współwłaścicieli działki (a w braku dowodu własności - jako samoistnych współposiadaczy działki). W braku zgody drugiego współwłaściciela (współposiadacza samoistnego) działka ta nie mogła być uwzględniona przy ustalaniu limitu zwrotu akcyzy. Podobnie rzecz się ma z działką nr [...], która stanowi wspólnotę gruntową. Skoro tak, to grunt wchodzący w skład wspólnoty gruntowej należy traktować jako współwłasność członków tej wspólnoty. Wnioskodawca nie dołączył do wniosku żadnej zgody pozostałych członków wspólnoty (współposiadaczy) na zwrot akcyzy, w związku z czym ani cała powierzchnia tej działki, ani nawet jej część (odpowiadająca udziałowi we wspólnocie), nie mogła być uwzględniona przy ustalaniu limitu zwrotu (vide art. 3 ust. 4 i art. 6 ust. 2 pkt 5 u.z.p.a.).Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Zaskarżając decyzję w całości, zarzucił:1) naruszenie zasady ochrony praw nabytych i tym samym niezgodność decyzji Kolegium z art. 2 Konstytucji RP wskutek przyjęcia, iż na datę złożenia wniosku o zwrot podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej w 2024 r. skarżący miał obowiązek podać powierzchnię według stanu na dzień 1 lutego 2024 r., a nie na datę 1 lutego 2020 r. - czyli na datę nabycia prawa do zgłaszania powierzchni gospodarstwa rolnego ustalonej ostatecznymi i prawomocnymi decyzjami łącznego zobowiązania pieniężnego; w następstwie czego Kolegium niezasadnie uznało, że zwrot podatku akcyzowego przysługuje (co do zasady) rolnikowi będącemu właścicielem działek rolnych, ale nie będącym czynnym zawodowo (np. Kolegium uważa, że po wypowiedzeniu umowy dzierżawy pastwiska, zwrot podatku akcyzowego należy się wydzierżawiającemu – czyli Gminie Sokółka, która nie dokonuje wypasu odebranych zwierząt, ani w jakikolwiek inny sposób to pastwisko użytkuje; skarżący uważa, że po wypowiedzeniu umowy dzierżawy należy mu się nadal zwrot podatku akcyzowego, gdyż jest on obecnie posiadaczem samoistnym – tym samym rolnikiem czynnym zawodowo – całego pastwiska o łącznej powierzchni około 4 ha, z czego wydzierżawionych było tylko 2 ha.)2) naruszenie powagi rzeczy osądzonej w postaci postanowienia Sądu Rejonowego w Sokółce z dnia 17 kwietnia 2024 r. sygn. akt [...] przez brak ustalenia w postępowaniu administracyjnym powierzchni gospodarstwa rolnego strony wykorzystywanego do produkcji rolnej (ustalenie wymagało opinii biegłego geodety).3) rażące naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. zarówno przez Kolegium, jak i przez Burmistrza w objętej wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji, przez przypisanie sobie uprawnień do uzgadniania treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym w ramach uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, gdy takie uprawnienie przysługuje tylko sądowi cywilnemu w ramach art. 189 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 1568 ze zm., dalej jako: k.p.c.), w sytuacji gdy w toku postępowania jest kwestionowany tytuł prawny do działki lub jej części lub posiadanie samoistne.W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz jej poprzedzającej, a także o zasądzenie od organu zwrotu kosztów sporządzenia i wniesienia skargi (kosztów sporządzenia skargi w wymiarze odpowiadającym stawkom godzinowym płacy minimalnej i przez zastosowanie na zasadzie analogii prawnej art. 322 k.p.c. co do liczby godzin jakich zdaniem Sądu należało poświęcić na jej napisanie).Ponadto wniósł o dopuszczenie dowodu z akt sprawy Sądu Rejonowego w Sokółce o sygn. [...], a szczególnie zapadłych tam orzeczeń na okoliczność, że Burmistrz nie dopełnił obowiązku dowodowego ustalenia powierzchni gospodarstwa rolnego skarżącego – co przesądzało o nieważności spornej decyzji.W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz wniósł o jej oddalenie.Pismem z 12 grudnia 2025 r. skarżący odniósł się do wskazań odpowiedzi na skargę i uzupełnił dotychczasową argumentację w sprawie.Na rozprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. skarżący okazał zawiadomienia Sądu Rejonowego w Sokółce Wydziału Ksiąg Wieczystych z dnia 3 i 4 grudnia 2025 r. dotyczące dokonanych wpisów w księgach wieczystych o nr [...] i [...].Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:Skarga okazała się niezasadna.Przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie jest decyzja z 29 lipca 2025 r. nr 405.420/D-5/XXIV/25, którą Kolegium utrzymało w mocy własną decyzję z dnia 31 marca 2025 r. nr 405.363/D-1/25/25 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Burmistrza z dnia 23 sierpnia 2024 r. w sprawie ustalenia rocznego limitu zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej w roku 2024.W pierwszej kolejności winno się zauważyć, że z mocy art. 2 u.z.p.a. do postępowania w sprawach indywidualnych dotyczących ustalania i wypłaty zwrotu podatku w zakresie nieuregulowanym ustawą stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W związku z tym postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności zainicjowane wnioskiem skarżącego zasadnie zostało rozpatrzone w oparciu o przepisy k.p.a.W myśl art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. We wniosku inicjującym postępowanie skarżący wskazał właśnie na rażące naruszenie prawa, które miało polegać na uwzględnieniu (przy obliczaniu limitu) powierzchni działki nr [...], która według wskazań skarżącego stanowiła własność Skarbu Państwa - Naczelnika Miasta i Gminy Sokółka, w tym także powierzchni działek nr [...] i nr [...], a pominięciu (przy obliczaniu limitu) działki nr [...] i części działki nr [...], jak też pominięciu działki nr [...], której dzierżawę wnioskodawcy wypowiedziano (skarżący twierdzi, że pomimo wypowiedzenia umowy dzierżawy nadal miał prawo korzystać z tej działki).Przechodząc do właściwej oceny sprawy należy wyjaśnić, że stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 k.p.a.), może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Z tego powodu wykładnia tych przesłanek winna mieć charakter ścieśniający. Instytucję stwierdzenia nieważności zalicza się do nadzwyczajnych trybów wzruszania decyzji i stanowi ona odstępstwo od ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnych określonej w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że nie każdy (nawet uzasadniony) zarzut naruszenia prawa może być skuteczną podstawą wzruszenia decyzji w tym trybie. Inny jest bowiem przedmiot i zakres postępowania administracyjnego, które toczy się w trybie zwykłego postępowania, a inny w przypadku postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji. O ile w postępowaniu zwykłym organ rozpatrując odwołanie ponownie merytorycznie rozpoznaje sprawę, to w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, bada czy decyzja nie została wydana z naruszeniem przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a., natomiast w postępowaniu tym organ nie rozpoznaje ponownie sprawy, tym samym nie prowadzi ponownie postępowania dowodowego w sprawie, która w postępowaniu zwykłym zakończyła się decyzją ostateczną (por. wyrok NSA z dnia 15 października 2025 r., sygn. akt II OSK 2604/24, powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne na internetowej stronie bazy orzeczeń: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności organ nie gromadzi na nowo materiału dowodowego, orzekając co do zasady, tylko i wyłącznie na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym wydaniem decyzji podlegającej kontroli, a więc materiałów, którymi dysponował organ wydając kwestionowaną decyzję. W ramach postępowania nieważnościowego organ nie dokonuje nowych lub dodatkowych ustaleń faktycznych (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2025 r., sygn. akt III OSK 1897/22 i przywołane tam orzecznictwo).Nieuzasadnione jest więc oczekiwanie, aby organ w postępowaniu nadzwyczajnym prowadził dalsze postępowanie w celu ustalenia, jakie użytki rolne winny zostać przyjęte do ustalenia limitu, o który mowa w art. 4 ust. 2 pkt 1 u.z.p.a. Zatem chociażby dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z akt sprawy Sądu Rejonowego w Sokółce o sygn. akt [...] niewątpliwie wykraczałoby poza granice postępowania nieważnościowego. Także okazane na rozprawie zawiadomienia Sądu Rejonowego w Sokółce Wydziału Ksiąg Wieczystych z dnia 3 i 4 grudnia 2025 r. dotyczące dokonanych wpisów w księgach wieczystych o nr [...] i [...] z ww. względów nie mogły wpłynąć na ocenę sądu w niniejszej sprawie.Jednak co jeszcze bardziej istotne w kontekście niniejszej sprawy i uzasadnienia wniosku o stwierdzenie nieważności, podkreślić należy, że nie jest możliwe stwierdzenie nieważności decyzji ze względu na naruszenia prawa procesowego. Wady decyzji prowadzące do jej nieważności zostały wyliczone enumeratywnie w art. 156 § 1 pkt 1-6 k.p.a., stąd też nie ma możliwości oparcia nieważności decyzji na innych niż wymienione w przepisie przyczynach. Wady nieważności mają charakter materialnoprawny, ponieważ tkwią w samej decyzji, a nie w poprzedzającym ją postępowaniu (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2551/15). Tymczasem skarżący rażącego naruszenia prawa upatruje w błędnym jego zdaniem ustaleniu stanu faktycznego w zakresie użytków rolnych będących w posiadaniu skarżącego.Zasadnie wskazało Kolegium, że art. 4 ust. 2 pkt 1 u.z.p.a., stanowiący podstawę prawną decyzji ostatecznej Burmistrza, jest przepisem o jasnym, jednoznacznym brzmieniu. Przepis ten nie powinien budzić wątpliwości interpretacyjnych.Podkreślić więc należy, że rażące naruszenie prawa wynikać może tylko z wady oczywistej i niedającej się pogodzić ze standardami państwa prawa, gdyż jest naruszeniem tzw. kwalifikowanym - o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i niebudzącym wątpliwości. Decyzja jest wydana z rażącym naruszeniem prawa kiedy stanowi zaprzeczenie stanu prawnego relewantnego z punktu widzenia danego rozstrzygnięcia. Przy czym chodzi o stan prawny w zakresie jego obowiązywania i interpretacji niewątpliwy oraz nierodzący rozbieżności w wykładni. W orzecznictwie NSA utrwalone jest stanowisko zgodnie z którym cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu przez ich proste zestawienie ze sobą, przy czym nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, a o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana w porządku prawnym. Można zatem powiedzieć, że w przypadku badania tej przesłanki nieważności decyzji ocena poprawności zastosowania przepisu prawa jest łagodniejsza niż w przypadku oceny dokonywanej w postępowaniu zwyczajnym (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2025 r., sygn. akt III OSK 1897/22 i przywołane tam orzecznictwo).W zgodzie z powyższym jedynie w przypadku, gdyby Burmistrz, ustalając limit zwrotu podatku postąpił przeciwnie do tego, co nakazuje stosowany przepis, można byłoby rozważać stwierdzenie rażącego naruszenia prawa. Zgodnie z art. 4 ust. 2 pkt 1 u.z.p.a. [roczny] limit [zwrotu podatku akcyzowego] ustala się jako sumę kwoty stanowiącej iloczyn stawki zwrotu podatku na 1 litr oleju napędowego, liczby 110 oraz powierzchni użytków rolnych będących w posiadaniu lub współposiadaniu producenta rolnego określonej w ewidencji gruntów i budynków, według stanu na dzień 1 lutego danego roku. Nie powinno w związku z tym budzić wątpliwości, że do ustalenia limitu przyjmuje się powierzchnię użytków rolnych w oparciu o dane z ewidencji gruntów i budynków według stanu na dzień 1 lutego danego roku, a więc w tym przypadku roku 2024. Jasnym jest więc zatem, że organ prowadzący postępowanie powinien uwzględniać stan posiadania z 1 lutego danego roku, a nie stan wcześniejszy, np. z roku 2020, jak oczekiwał skarżący. Jeśli po 2020 r. doszło do zmian dot. stanu posiadania, to bez wątpienia zmiany te należało uwzględnić.W zaskarżonej decyzji Kolegium szczegółowo odniosło się do zarzutów skarżącego odnośnie do ustaleń w przedmiocie posiadania określonych gruntów przez skarżącego. Wskazania organu nie budzą zastrzeżeń sądu i nie wymagają szerszego omówienia, gdyż stanowią jedynie wyjaśnienie faktycznych podstaw decyzji ostatecznej, a jak już wyżej podkreślano – nie jest możliwe kwestionowanie prawidłowości postępowania dowodowego w postępowaniu nieważnościowym. Zastrzeżenia skarżącego wynikają z błędnego założenia, że stan posiadania z 2020 r. powinien być przyjęty w postępowaniu za 2024 r., co jest w sposób oczywisty contra legem art. 4 ust. 2 pkt 1 u.z.p.a. To właśnie postępowanie zgodne z oczekiwaniami skarżącego stanowiłoby w tym przypadku naruszenie prawa. Nie ma tu mowy o naruszeniu zasady ochrony praw nabytych, bowiem skarżący nie nabył bezterminowego prawa zwrotu podatku akcyzowego w określonej wysokości. Prawo to jest ustalane każdorazowo w drodze decyzji w zgodzie z przepisami prawa, o ile w danym roku uprawniony złoży stosowny wniosek. Zebrane w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną dowody wskazują natomiast, że skarżący nie jest posiadaczem w zakresie działek, których dotyczy spór (nr [...] – własność (posiadanie samoistne) Skarbu Państwa, nr [...] – brak danych ewidencyjnych, część działki nr [...] – własność Skarbu Państwa, zajęte pod drogę publiczną, nr [...] – wypowiedzenie umowy dzierżawy i utrata posiadania zależnego). W zakresie działek nr [...] i nr [...] również zgodnie z przepisami opierano się na danych ewidencyjnych. Również nie wskazują one na skarżącego jako posiadacza samoistnego. Ponadto przyjęcie w ustaleniach jedynie użytków rolnych posiadanych wyłącznie przez skarżącego (a nie współposiadanych) znajduje oparcie w treści art. 3 ust. 4 u.z.p.a. wobec niespełnienia warunku przedłożenia zgody współposiadaczy. Zasadnie więc Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności ww. decyzji ostatecznej Burmistrza, nie stwierdzając rażącego naruszenia prawa.Mając na uwadze powyższe, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935, dalej jako: p.p.s.a.).., stąd też nie ma możliwości oparcia nieważności decyzji na innych niż wymienione w przepisie przyczynach. Wady nieważności mają charakter materialnoprawny, ponieważ tkwią w samej decyzji, a nie w poprzedzającym ją postępowaniu (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2551/15). Tymczasem skarżący rażącego naruszenia prawa upatruje w błędnym jego zdaniem ustaleniu stanu faktycznego w zakresie użytków rolnych będących w posiadaniu skarżącego.Zasadnie wskazało Kolegium, że art. 4 ust. 2 pkt 1 u.z.p.a., stanowiący podstawę prawną decyzji ostatecznej Burmistrza, jest przepisem o jasnym, jednoznacznym brzmieniu. Przepis ten nie powinien budzić wątpliwości interpretacyjnych.Podkreślić więc należy, że rażące naruszenie prawa wynikać może tylko z wady oczywistej i niedającej się pogodzić ze standardami państwa prawa, gdyż jest naruszeniem tzw. kwalifikowanym - o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i niebudzącym wątpliwości. Decyzja jest wydana z rażącym naruszeniem prawa kiedy stanowi zaprzeczenie stanu prawnego relewantnego z punktu widzenia danego rozstrzygnięcia. Przy czym chodzi o stan prawny w zakresie jego obowiązywania i interpretacji niewątpliwy oraz nierodzący rozbieżności w wykładni. W orzecznictwie NSA utrwalone jest stanowisko zgodnie z którym cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu przez ich proste zestawienie ze sobą, przy czym nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, a o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana w porządku prawnym. Można zatem powiedzieć, że w przypadku badania tej przesłanki nieważności decyzji ocena poprawności zastosowania przepisu prawa jest łagodniejsza niż w przypadku oceny dokonywanej w postępowaniu zwyczajnym (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2025 r., sygn. akt III OSK 1897/22 i przywołane tam orzecznictwo).W zgodzie z powyższym jedynie w przypadku, gdyby Burmistrz, ustalając limit zwrotu podatku postąpił przeciwnie do tego, co nakazuje stosowany przepis, można byłoby rozważać stwierdzenie rażącego naruszenia prawa. Zgodnie z art. 4 ust. 2 pkt 1 u.z.p.a. [roczny] limit [zwrotu podatku akcyzowego] ustala się jako sumę kwoty stanowiącej iloczyn stawki zwrotu podatku na 1 litr oleju napędowego, liczby 110 oraz powierzchni użytków rolnych będących w posiadaniu lub współposiadaniu producenta rolnego określonej w ewidencji gruntów i budynków, według stanu na dzień 1 lutego danego roku. Nie powinno w związku z tym budzić wątpliwości, że do ustalenia limitu przyjmuje się powierzchnię użytków rolnych w oparciu o dane z ewidencji gruntów i budynków według stanu na dzień 1 lutego danego roku, a więc w tym przypadku roku 2024. Jasnym jest więc zatem, że organ prowadzący postępowanie powinien uwzględniać stan posiadania z 1 lutego danego roku, a nie stan wcześniejszy, np. z roku 2020, jak oczekiwał skarżący. Jeśli po 2020 r. doszło do zmian dot. stanu posiadania, to bez wątpienia zmiany te należało uwzględnić.W zaskarżonej decyzji Kolegium szczegółowo odniosło się do zarzutów skarżącego odnośnie do ustaleń w przedmiocie posiadania określonych gruntów przez skarżącego. Wskazania organu nie budzą zastrzeżeń sądu i nie wymagają szerszego omówienia, gdyż stanowią jedynie wyjaśnienie faktycznych podstaw decyzji ostatecznej, a jak już wyżej podkreślano – nie jest możliwe kwestionowanie prawidłowości postępowania dowodowego w postępowaniu nieważnościowym. Zastrzeżenia skarżącego wynikają z błędnego założenia, że stan posiadania z 2020 r. powinien być przyjęty w postępowaniu za 2024 r., co jest w sposób oczywisty contra legem art. 4 ust. 2 pkt 1 u.z.p.a. To właśnie postępowanie zgodne z oczekiwaniami skarżącego stanowiłoby w tym przypadku naruszenie prawa. Nie ma tu mowy o naruszeniu zasady ochrony praw nabytych, bowiem skarżący nie nabył bezterminowego prawa zwrotu podatku akcyzowego w określonej wysokości. Prawo to jest ustalane każdorazowo w drodze decyzji w zgodzie z przepisami prawa, o ile w danym roku uprawniony złoży stosowny wniosek. Zebrane w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną dowody wskazują natomiast, że skarżący nie jest posiadaczem w zakresie działek, których dotyczy spór (nr [...] – własność (posiadanie samoistne) Skarbu Państwa, nr [...] – brak danych ewidencyjnych, część działki nr [...] – własność Skarbu Państwa, zajęte pod drogę publiczną, nr [...] – wypowiedzenie umowy dzierżawy i utrata posiadania zależnego). W zakresie działek nr [...] i nr [...] również zgodnie z przepisami opierano się na danych ewidencyjnych. Również nie wskazują one na skarżącego jako posiadacza samoistnego. Ponadto przyjęcie w ustaleniach jedynie użytków rolnych posiadanych wyłącznie przez skarżącego (a nie współposiadanych) znajduje oparcie w treści art. 3 ust. 4 u.z.p.a. wobec niespełnienia warunku przedłożenia zgody współposiadaczy. Zasadnie więc Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności ww. decyzji ostatecznej Burmistrza, nie stwierdzając rażącego naruszenia prawa.Mając na uwadze powyższe, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935, dalej jako: p.p.s.a.).