sygn. II OSK 1522/23 17 grudnia 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II OSK 1522/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 17 grudnia 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmio. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędzia del. WSA Piotr Broda Protokolant: starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Gminy Kobylanka od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 kwietnia 2023 r. sygn. akt II SA/Sz 1099/22 w sprawie ze skargi M.B. i D.B. na uchwałę Rady Gminy Kobylanka z dnia 2Oddalono skargę kasacyjną. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmio. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędzia del. WSA Piotr Broda Protokolant: starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Gminy Kobylanka od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 kwietnia 2023 r. sygn. akt II SA/Sz 1099/22 w sprawie ze skargi M.B. i D.B. na uchwałę Rady Gminy Kobylanka z dnia 2
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap skarga kasacyjna
Tryb rozprawa
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna planowanie przestrzenne samorząd terytorialny
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędzia del. WSA Piotr Broda Protokolant: starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Gminy Kobylanka od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 kwietnia 2023 r. sygn. akt II SA/Sz 1099/22 w sprawie ze skargi M.B. i D.B. na uchwałę Rady Gminy Kobylanka z dnia 28 maja 2015 r. nr X/61/15 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Kobylanka dla strefy przemysłowo-bazowo-składowej oraz strefy usługowej w obrębach Bielkowo i Motaniec 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Gminy Kobylanka na rzecz skarżących M.B. i D.B. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE
1. Wyrokiem z 6 kwietnia 2023 r., II SA/Sz 1099/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Warszawie w sprawie ze skargi M.B. i D.B. na uchwałę Rady Gminy Kobylanka z 28 maja 2015 r. nr X/61/15, w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Kobylanka, dla strefy przemysłowo-bazowo-składowej oraz strefy usługowej w obrębach Bielkowo i [...] (MPZP, uchwała), w pkt I. stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały nr X/61/15 z 28 maja 2015 r. w części obejmującej § 5 ust. 4 w zakresie stwierdzenia "jak też innych teoretycznie nieszkodliwych inwestycji powodujących uciążliwy dla funkcji mieszkalnych ruch pojazdów ciężkich", w pkt II. w pozostałym zakresie oddalił skargę, w pkt III. zasądził od Rady Gminy Kobylanka na rzecz skarżących solidarnie kwotę 914 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:2.1. Jak wynika z ustaleń sądu pierwszej instancji, M.B. i D.B., wnieśli do WSA w Szczecinie skargę na w/w uchwałę Rady Gminy Kobylanka, w której wnieśli o stwierdzenie jej nieważności w części, tj. w zakresie jej § 5 ust. 4.2.2. Zaskarżonej uchwale skarżący zarzucili naruszenie przepisów:- art. 31 ust. 3 Konstytucji RP i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP naruszając wysłowioną tam zasadę proporcjonalności i zasadę równej ochrony praw majątkowych, w tym prawa własności w szczególności poprzez wprowadzenie na obszarze objętym planem miejscowym ograniczeń uniemożliwiających prowadzenie działalności, do której nieruchomości objęte tym planem zostały przeznaczone (działalność przemysłowo-bazowo-składowa),- art. 2 Konstytucji RP naruszając zasadę zaufania obywateli do Państwa i stanowionego przez to Państwo prawa oraz zasady przyzwoitej legislacji wyprowadzanych z zasady demokratycznego państwa prawa poprzez posługiwanie się w cytowanym przepisie zwrotami o nieokreślonej treści, bez ich odpowiedniego zdefiniowania, co naruszyło wymóg komunikatywności tekstu prawnego.2.3. Sąd pierwszej instancji przywołał, że w uzasadnieniu skargi skarżący podali, że są współwłaścicielami nieruchomości położonej w [...], gm. Kobylanka - działka nr [...] obręb [...], KW nr [...], która znajduje się na obszarze objętym wskazanym planem zagospodarowania przestrzennego. Z tego względu mają interes prawny w złożeniu skargi, ponieważ są bezpośrednio dotknięci ograniczeniami zawartymi w omawianej regulacji. Pismem nadanym na poczcie w dniu 15 września 2022 r. skarżący wezwali Radę Gminy Kobylanka o zaprzestanie naruszania prawa poprzez wyeliminowanie z planu miejscowego wskazanego wyżej przepisu § 5 ust. 4. Wobec niezajęcia przez Radę Gminy stanowiska w sprawie, wywiedli przedmiotową skargę. W ocenie skarżących § 5 ust. 4 uchwały stanowi przekroczenie granic władztwa planistycznego gminy wywodzonego z art. 3 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Upzp) i narusza zasadę proporcjonalności, wprowadzając ograniczenie w postaci innych teoretycznie nieszkodliwych inwestycji powodujących uciążliwy dla funkcji mieszkaniowych ruch pojazdów ciężkich. Skarżący podkreślili, że ich nieruchomość jest zgodnie z MPZP przeznaczona pod działalność przemysłowo-bazowo-składową. W XXI w. nie da się prowadzić takiej działalności bez zapewnienia transportu ludzi i towarów. Współcześnie transport odbywa się za pomocą różnego rodzaju pojazdów, najczęściej pojazdów samochodowych i kolejowych. Działalność przemysłowa nie jest możliwa bez wwozu i wywozu towarów ciężarówkami czy pociągami towarowymi. Identycznie rzecz się ma z działalnością składową. Ponadto, istotą działalności "bazowej" jest utrzymywanie taboru na danym terenie w tzw. bazie. Nie da się jej prowadzić bez zapewnienia dojazdu pojazdów mających "bazę" na danej nieruchomości.2.4. Przywołując dalszą argumentację w wyroku, sąd pierwszej instancji przytoczył, iż zdaniem skarżących plan zawiera regulacje wzajemnie z sobą sprzeczne. Z jednej strony mogą na swojej nieruchomości prowadzić działalność przemysłowo-bazowo-składową, z drugiej natomiast prowadzić tej działalności nie mogą, albowiem sformułowane zostały w planie istotne ograniczenia dotyczące transportu, a nawet uniemożliwiające przygotowanie do prowadzenia takiej działalności (budowa obiektu przemysłowego, magazynu czy bazy transportowej wymaga dowozu materiałów budowlanych ciężkim transportem samochodowym). Wspomniane ograniczenie uderza w istotę prawa własności, uniemożliwiając prowadzenie działalności, którą ten sam plan przewiduje na omawianym obszarze. Ponadto skarżący wskazali, że treść kwestionowanej regulacji nie spełnia postulatów z § 6 załącznika do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 20 czerwca 2002 r. w sprawie zasad techniki prawodawczej (ZTP). Użyte w uchwale sformułowania są wieloznaczne albo bez sprecyzowanej treści, które równocześnie nie są w tym planie zdefiniowane. Konsekwencją powyższego jest to, że nie da się w sposób jednoznaczny odtworzyć treści całości zakwestionowanego przepisu. Przede wszystkim chodzi o użycie w skarżonej uchwale pojęć takich jak: "teoretycznie nieszkodliwe inwestycje" czy też "pojazdy ciężkie". Nie wiadomo, czym są inwestycje "teoretycznie" nieszkodliwe oraz jak je odróżnić od inwestycji "praktycznie" nieszkodliwych i w czym w istocie ta "teoretyczność" się przejawia. Podstawę wniesienia skargi stanowił art. 101 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (Dz. U. 2016, poz. 446 ze zm., Usg).2.5. W odpowiedzi na skargę Gmina Kobylanka, reprezentowana przez Wójta, wniosła o jej oddalenie. Organ wyjaśnił, że z uchwałą powiązane jest jedno rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Zachodniopomorskiego z 6 lipca 2015 r. nr NK 3.4131.193.2015.AS, które dotyczyło tylko i wyłącznie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych i pozostaje bez związku z niniejszą skargą. Poza tym, kwestionowana w skardze uchwała (także i w zakresie "zapisu" zawartego w § 5 ust. 4 planu) nie budziła jakichkolwiek więcej innych wątpliwości organu nadzoru. Zdaniem organu, podejmując uchwałę, Rada Gminy nie naruszyła norm kompetencyjnych, ani przepisów prawa powołanych w skardze, z której nie wynika jaki mają mieć one rzeczowy związek z samym zamysłem składania skargi, jak i z jej zarzutami, poprzez jeszcze pryzmat interesu prawnego strony skarżącej.3.1. Na rozprawie przed WSA w Szczecinie pełnomocnik organu wniósł jak w odpowiedzi na skargę. Kwestionując interes prawny skarżących podał, że ze skargi nie wynika, jakie plany skarżący mają w stosunku do swojej nieruchomości. W konsekwencji nie wiadomo do naruszenia jakiego przepisu, z którego wywodzą interes prawny doszło. Zdaniem tegoż organu nie może to być art. 140 Kodeksu cywilnego (K.c.) jako regulacja zbyt ogólna. Wójt Gminy Kobylanka podtrzymał stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę i wskazał, że w 2012 r. skarżący chcieli wybudować największą w Polsce biogazownię, co spotkało się z protestami mieszkańców. Następnie uchwalono Studium w 2013 r., w którym przewidziano zakaz lokalizacji podobnych inwestycji o uciążliwym charakterze. Zapis miał charakter ogólny, bo nie sposób wymienić wszystkich takich inwestycji. Następnie w 2015 r. uchwalono plan miejscowy, który musi być zgodny ze Studium, w którym to planie powielono zakaz lokalizacji inwestycji uciążliwych. Podkreślił, że na tym terenie, który ma charakter inwestycyjny, wiele firm prowadzi bez przeszkód działalność gospodarczą. Ustalenia planu dotychczas nie były przez nikogo kwestionowane.3.2. Pełnomocnik skarżących na rozprawie kwestionował stanowisko Gminy w przedmiocie istnienia na tym terenie wielu inwestycji. Podniósł, że skoro Gmina przewidziała, że teren ten będzie przeznaczony m. in. pod działalność przemysłową, to powinna również w planie miejscowym umożliwić warunki do prowadzenia takiej działalności. Podtrzymał także stanowisko w zakresie interesu prawnego i jego naruszenia.4.1. WSA w Szczecinie opisanym na wstępie wyrokiem z 20 sierpnia 2024 r. uwzględnił skargę, albowiem doszedł do przekonania, że objęty nią akt prawa miejscowego, w zaskarżonej części narusza porządek prawny w sposób uzasadniający stwierdzenie nieważności uchwały, w części wyznaczonej interesem prawnym skarżących, odnośnie § 5 ust. 4 uchwały.Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżący wyczerpali tryb uprzedniego wezwania Rady Gminy Kobylanka do usunięcia naruszenia prawa, skargę wnieśli w terminie. Ponadto, nabycie przez skarżących nieruchomości objętych kwestionowanym MPZP już po jego uchwaleniu, nie było przeszkodą we wniesieniu skargi.4.2. W ocenie sądu pierwszej instancji, rację mają skarżący, że "zapis" (powinno być "przepis" – uwaga Sądu) § 5 ust. 4 uchwały Rady Gminy Kobylanka nr X/61/15 w zakresie stwierdzenia "jak też innych teoretycznie nieszkodliwych inwestycji powodujących uciążliwy dla funkcji mieszkalnych ruch pojazdów ciężkich", jest sformułowany w sposób niejasny i nieprecyzyjny. Nie sposób bowiem określić, co oznaczają w uchwale zwroty "teoretycznie nieszkodliwych inwestycji", czy "ruch pojazdów ciężkich" istotne dla realizacji ustanowionego w § 5 ust. 4 uchwały zakazu lokalizacji inwestycji o określonych właściwościach. Sąd wojewódzki, tak jak i skarżący, nie był w stanie określić, czym są inwestycje "teoretycznie" nieszkodliwe, czy należy je odróżniać i na jakiej zasadzie od inwestycji "praktycznie" nieszkodliwych. Nie wiadomo, w czym w istocie ta "teoretyczność" się przejawia. Tak samo jako niejednoznaczny ocenił sąd a quo termin "pojazdy ciężkie", ponieważ nie pozwala na ustalenie, które pojazdy i ze względu na jakie kryteria (masa, gabaryty) są zakwalifikowane jako "ciężkie" i w konsekwencji jaka inwestycja podlega wyłączeniu z lokalizacji na omawianym terenie. Stwierdzone uchybienie, w ocenie tegoż sądu, należy zakwalifikować jako istotne naruszenie zasad uchwalania planu poprzez przyjęcie w "zapisie" § 5 ust. 4 uchwały rozwiązań nieczytelnych, nietransparentnych i niejednoznacznych (art. 7 Konstytucji RP). Za zasadny uznano zarzut skargi dotyczący naruszenia § 6 w zw. z § 143 ZTP.W pozostałym zakresie oddalono skargę.5.1. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł organ – Rada Gminy Kobylanka – reprezentowana przez Wójta, zastępowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając go w części, tj. w punktach I oraz III:5.2. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2023, poz. 259 ze zm.; Ppsa) organ zarzuca zaskarżonemu wyrokowi:- będące konsekwencją błędu w ustaleniach faktycznych naruszenie prawa materialnego – poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 101 ust. 1 Usg i poprzez mylne przyjęcie jakoby skarżący uchwałę wykazali naruszenie interesu prawnego we wniesieniu skargi na uchwałę Rady Gminy Kobylanka z 28.05.2015 r. pomimo że nie wykazali oni naruszenia interesu prawnego;- naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 147 § 1 Ppsa w zw. 28 ust. 1 Upzp, oraz w zw. z art. 101 ust. 1 Usg i art. 134 § 1 Ppsa poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. uwzględnienie skargi i stwierdzenie nieważności uchwały w określonej w treści skarżonego wyroku części pomimo, że skarżący nie wykazali naruszenia interesu prawnego, a stwierdzone przez WSA w Szczecinie naruszenia zasad i trybu sporządzania planu nie wystąpiły i tym samym nie mogły prowadzić i nie doprowadziły do naruszenia interesu prawnego skarżących, którzy w dacie uchwalanie spornej uchwały i jej wejścia w życie nawet nie byli właścicielami spornej nieruchomości oraz mimo, iż sąd powinien orzekać w granicach wykazanego interesu prawnego skarżącego.5.3. Strona skarżąca kasacyjnie wnosi o: uchylenie skarżonego wyroku w zaskarżonej części (pkt I oraz pkt III) i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Szczecinie, zasądzenie "na rzecz skarżącego" kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Nadto, wniesiono w skardze kasacyjnej, by Naczelny Sąd Administracyjny zechciał rozpoznać sprawę na rozprawie, ale zarazem wniesiono o rozważenie możliwości i celowości zastosowania przepisu art. 15zzs⁴ ust. 2 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.5.4. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną organu bezsprzecznie skarżący mieli nie wykazać, że zaskarżona przez nich do WSA w Szczecinie uchwała naruszyła ich interes prawny - w dacie uchwalania zaskarżonej uchwały i jej wejścia w życie nie byli oni właścicielami ani użytkownikami wieczystymi nieruchomości objętej skarżoną przez nich uchwałą. W skardze kasacyjnej przywołano w tym względzie art. 50 Ppsa oraz art. 28 "KPA", nadto art. 64 Konstytucji RP oraz art. 140 Kodeksu cywilnego. Twierdzenia skarżących o naruszeniu ich interesu prawnego mają mieć charakter ogólnikowy. Strona skarżąca kasacyjnie wywodzi bezskuteczność przywoływania jednego z judykatów wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (II OSK 2369/12) na wsparcie swego stanowiska przyjętego przez sąd pierwszej instancji. Eksponuje się, że w przywołanym przez sąd a quo wyroku akcentowano brak ograniczonego prawa rzeczowego w dacie podejmowania kwestionowanej uchwały, w konsekwencji dowodzi strona skarżąca kasacyjnie, iż skarżący podobnie nie dysponowali tytułem prawnym do nieruchomości objętej zaskarżoną uchwałą w dacie jej podejmowania. Przywołano wyimki uzasadnień kilku innych orzeczeń sądów administracyjnych zwracając uwagę, że zaskarżenie uchwały rady gminy w trybie art. 101 Usg przysługuje wyłącznie temu podmiotowi, który wykaże, że ma bezpośredni, konkretny i realny interes prawny w kwestionowaniu takiej uchwały.Dodatkowo w skardze kasacyjnej zwraca się uwagę, że skarżący nie byli w stanie wskazać, by "mieli zamiar przemieszczania się pojazdem o wadze lub parametrach, które by czyniły dla nich problem". Podnosi się, że skarżący stali się właścicielami objętej kwestionowaną uchwałą działki nr [...] o pow. [...] ha dopiero od 16 listopada 2021 r., nie wskazali swoich zamiarów do korzystania z tej działki, na przeszkodzie których stanąć miałyby ustalenia spornego MPZP.5.5. W odpowiedzi skarżących na skargę kasacyjną, sporządzonej przez fachowego pełnomocnika, wniesiono o: oddalenie skargi kasacyjnej Gminy Kobylanka w całości, oraz zasądzenie od Rady Gminy Kobylanka na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W ocenie skarżących bezsporne jest, iż są współwłaścicielami nieruchomości położonej na obszarze objętym planem miejscowym uchwalonym zaskarżoną uchwałą. Już dawno w orzecznictwie przesądzono, że – niezależnie od daty nabycia nieruchomości objętej kwestionowanymi ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – aktualny właściciel ma legitymację do wniesienia skargi w trybie art. 101 Usg na taki plan i nie jest trafne stanowisko Gminy, jakoby legitymowanym do skargi mogłaby być wyłącznie osoba, która byłą właścicielem nieruchomości w dacie podejmowania spornej uchwały. Organ w skardze (powinno być "skardze kasacyjnej" – uwaga Sądu) w ogóle nie odniósł się do merytorycznej strony rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji.5.6. Podczas rozprawy skarżący wnosili o oddalenie skargi kasacyjnej.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:6.1. Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (Dz. U. 2024, poz. 935 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu (art. 184 Ppsa). W przedmiotowej sprawie zaskarżony wyrok odpowiada prawu.6.2. Uwypuklić wypadnie, że Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu bada podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim. Zgodnie bowiem z art. 189 Ppsa, jeżeli skarga ulegała odrzuceniu albo istniały podstawy do umorzenia postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem uchyla wydane w sprawie orzeczenie oraz odrzuca skargę lub umarza postępowanie. Zwrot normatywny zawarty w art. 189 Ppsa: "jeżeli skarga ulegała odrzuceniu", wskazuje, iż przepis ten odnosi się do przypadków, w których już na etapie wnoszenia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, istnieje podstawa do odrzucenia skargi, natomiast sąd ten, pomimo obowiązku wynikającego z art. 58 § 1 Ppsa, skargi nie odrzucił. Przepis art. 58 § 1 pkt 5a Ppsa nakazuje odrzucić skargę, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. Zatem skarżący uchwałę organu gminy musi wykazać istnienie związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą, a jego indywidualną sytuacją prawną. Innymi słowy, zmuszony jest potwierdzić, że zaskarżona uchwała, naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na jego sferę prawnomaterialną, na przykład pozbawia ją pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację. Niespełnienie tej przesłanki winno natomiast skutkować odrzuceniem skargi – stosownie do art. 58 § 1 pkt 5a Ppsa.Wprawdzie w skardze kasacyjnej nie przywoływano powyższych przepisów i nie wyrażono takiego żądania procesowego, aby zaskarżony wyrok uchylić i odrzucić skargę, to Naczelny Sąd doszedł do wniosku, że w tej konkretnej sprawie nie było podstaw do stosowania art. 58 § 1 pkt 5a Ppsa.6.2. Nie jest usprawiedliwiony zasadniczy zarzut skargi kasacyjnej, tj. zarzut niewłaściwego zastosowania art. 101 Usg poprzez przyjęcie, że skarżącym nie przysługiwała legitymacja do zaskarżenia uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Rację mają skarżący, że byli legitymowani do wniesienia skargi na sporną uchwałę Rady Gminy Kobylanka w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z art. 101 ust. 1 Usg, każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego.Mają także skarżący rację, że w judykaturze przyjmuje się, iż aktualny właściciel nieruchomości ma legitymację do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 Usg na uchwałę rady gminy w przedmiocie uchwalenia (zmiany) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która weszła w życie przed nabyciem nieruchomości, jeśli dotychczasowy właściciel (dotychczasowi właściciele) nie skorzystał z tego uprawnienia w stosunku do tej uchwały (por. wyrok NSA z 7 kwietnia 2010 r., II OSK 186/10, ONSAiwsa 2011, Nr 3, poz. 55). Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zatem stanowiska strony skarżącej kasacyjnie eksponującej fakt nabycia przez skarżących nieruchomości objętej kwestionowanym MPZP, już po dacie podjęcia spornej uchwały, opartego na przyjęciu tezy, że przy wykładni art. 101 ust. 1 Usg w aspekcie istnienia legitymacji do wniesienia skargi, decydujące znaczenie dla przyjęcia interesu prawnego osoby legitymowanej dla zaskarżenia w tym trybie uchwały rady gminy, ma mieć data wejścia w życie kwestionowanej uchwały. W innym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (z 5 kwietnia 2012 r. II OSK 51/12, LEX nr 1252094) trafnie wskazano, że nowy właściciel nieruchomości wstępuje w prawa i obowiązki o charakterze publicznoprawnym wynikające z uprawnień, o jakich mowa w art. 101 ust. 1 Usg, które posiadał poprzedni właściciel. Dotychczasowy właściciel wraz ze zbyciem nieruchomości traci na rzecz nowego właściciela, będącego jego następcą prawnym, niezrealizowane uprawnienie z art. 101 ust. 1 Usg. Z dniem zbycia nieruchomości legitymacja skargowa w zakresie uprawnień, z których zbywca nieruchomości nie skorzystał, przechodzi na nabywcę. To zaś oznacza, że aktualny właściciel nieruchomości posiada legitymację do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 Usg na uchwałę rady gminy w przedmiocie uchwalenia (zmiany) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która weszła w życie przed nabyciem nieruchomości, jeśli dotychczasowy właściciel (lub właściciele) nie skorzystał z tego uprawnienia w stosunku do tej uchwały. Stanowisko takie bierze pod uwagę konstytucyjne prawo do sądu oraz konstytucyjnie chronione prawo własności. Właściciel może korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa i rozporządzać rzeczą w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego (art. 140 Kodeksu cywilnego). Własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności (art. 64 Konstytucji RP). Konieczność uwzględnienia tych przepisów sprawia, że nie można przyjmować takiej wykładni omawianego przepisu, która powodowałby, że właściciel nieruchomości nie mógłby korzystać z prawnej ochrony swoich praw, w tym poprzez wniesienie skargi do sądu administracyjnego na akt prawa miejscowego naruszający jego prawo własności. W cyt. wyroku wskazano jednoznacznie, że wykładnia literalna, celowościowa i funkcjonalna przepisu art. 101 ust. 1 Usg nie upoważnia do takiej interpretacji tego przepisu, która łączyłaby legitymację skargową wyłącznie z prawem własności istniejącym w dacie wejścia w życie aktu prawa miejscowego. Pogląd powyższy jest dominujący w orzecznictwie (por. chociażby wyrok NSA z 9 czerwca 2021 r., II OSK 342/21, LEX nr 3353053), akceptuje go Sąd Naczelny w tym składzie i przyjmuje jako własny.6.3. Odwołanie się do naruszenia interesu prawnego skarżoną uchwałą m. in. w art. 101 ust. 1 U.s.g., jako do przesłanki dopuszczalności skargi nawiązuje do innego pojęcia charakterystycznego dla procedury sądowej, jakim jest gravamen. Tego łacińskiego określenia, mimo jego istotnego znaczenia w odniesieniu do procedury administracyjnej, jak i sądowej, nie spotyka się w tekstach polskich aktów prawnych. Pojęcie to oznacza uciążliwość, uszczerbek prawny, potrzebę poszukiwania ochrony prawnej i wiąże się z kwestią legitymacji do wniesienia środka zaskarżenia (por. A. Górska, Gravamen jako przesłanka dopuszczalności skargi w postępowaniu sądowoadministracyjnym, "Przegląd Sądowy" 2019, nr 2, s. 88-102). Nie było kwestionowane w skardze kasacyjnej, że działka skarżących położona jest na terenie planistycznym, dla którego MPZP przewiduje przeznaczenie pod zabudowę przemysłowo-bazowo-składową (P,B,S). W tej sytuacji uznać należy, że skarżącym poprzez sformułowanie w § 5 ust. 2 MPZP zakazu "teoretycznie nieszkodliwych inwestycji powodujących uciążliwy dla funkcji mieszkaniowych ruch pojazdów ciężkich" w istocie uniemożliwiono wykorzystanie, względnie zbycie nieruchomości z przeznaczeniem na cel deklarowany w planie. Ich interes prawny w zaskarżeniu MPZP był zatem konkretny i realny, oczekiwanie przez Gminę, wyrażone w skardze kasacyjnej, aby to skarżący podjęli próby używania jakichkolwiek pojazdów (w skardze kasacyjnej nie podjęto się odkodowania jak należy rozumieć określenie "pojazdy ciężkie", użytego w § 5 ust. 4 MPZP), względnie właśnie ona dopiero stanąć miałaby na przeszkodzie zamierzeń inwestycyjnych skarżących i miałoby to dowodzić wówczas zaistnienia interesu prawnego legitymującego dopiero do wniesienia skargi na sporną uchwałę, nie zasługuje na uwzględnienie.W ocenie Sądu Naczelnego, zasadnie sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął istnienie interesu prawnego skarżących w przedmiotowej sprawie. Z doświadczenia życiowego wynika, że jakakolwiek większa inwestycja o charakterze bazowo-składowo-usługowym, a zatem takim, które jest ujęte w przeznaczeniu planistycznym nieruchomości skarżących, wymaga wykorzystania środków komunikacyjnych typu samochód ciężarowy.6.4. W konsekwencji powyższych wywodów, chybiony jest zarzut naruszenia art. 147 § 1 Ppsa w zw. z art. 28 ust. 1 Upzp i art. 134 § 1 Ppsa, który nie został ponadto w skardze kasacyjnej – wbrew obowiązkowi wynikającemu art. 176 § 1 pkt 2 Ppsa – uzasadniony.7.1. Z powyższych względów i działając na podstawie art. 184 Ppsa orzeczono o oddaleniu skargi kasacyjnej.7.2. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2) w zw. z art. 205 § 2 Ppsa..