sygn. III SA/Lu 500/25 18 grudnia 2025 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie

Wyrok - III SA/Lu 500/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie - z dnia 18 grudnia 2025

Teza
Oddalono skargę. Ruch drogowy, Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski Sędziowie Sędzia WSA Robert Hałabis Sędzia WSA Anna Strzelec (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia 11 lipca 2025 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym oddala skargę. UZASADNIENIE Zaskarżoną deOddalono skargę. Ruch drogowy, Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski Sędziowie Sędzia WSA Robert Hałabis Sędzia WSA Anna Strzelec (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia 11 lipca 2025 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym oddala skargę. UZASADNIENIE Zaskarżoną de
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna ne bis in idem / podwójne skazanie za ten sam czyn
Role w sprawie
świadek uczestnik postępowania apelujący / skarżący uczestnik
Data orzeczenia 18 grudnia 2025
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Przewodniczący Anna Strzelec
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski Sędziowie Sędzia WSA Robert Hałabis Sędzia WSA Anna Strzelec (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia 11 lipca 2025 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym oddala skargę.

UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia 11 lipca 2025 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej z dnia 16 maja 2025 r. w przedmiocie nałożenia na K. S. (dalej też jako "skarżąca") kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym.Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie prawnym.W dniach od 26 maja 2024 r. do 27 maja 2024 r. na terenie Przejścia Granicznego w Koroszczynie zespół pojazdów o nr rej. [...], którym wykonywano przejazd w ramach międzynarodowego przewozu drogowego na rzecz przedsiębiorcy K. S., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą K. S. [...] został poddany kontroli przez upoważnionych funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej. Pojazdem przewożony był ładunek podzielny w postaci produktów mlecznych w 6423 opakowaniach, o masie brutto 21292 kg.Wyniki przeprowadzonej kontroli parametrów pojazdu dotyczące rzeczywistej masy całkowitej wskazały na stwierdzone przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 580 kg, co stanowiło przekroczenie dopuszczalnej wartości o 1,45 %.Wyniki kontroli pojazdu zostały utrwalone w protokołach nr [...] i nr [...]Pomiaru rzeczywistej masy całkowitej dokonano przy użyciu wagi nieautomatycznej znak fabryczny: 3590EQ, numer seryjny: 04514270, producent: DINI ARGEO S.r.l. Włochy, rok produkcji: 2020, znak typu: 0200-NAWI- 06080, posiadającej ważne świadectwo legalizacji wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Warszawie znak wniosku [...] z dnia 2 grudnia 2022 r. Pomiaru temperatury otoczenia dokonano przy użyciu termometru elektronicznego typu TQS3 (nr seryjny 0199/17679) posiadającego świadectwo wzorcowania [...] Temperatura otoczenia podczas pomiaru rzeczywistej masy całkowitej wynosiła +20,5°C; a więc zawierała się w zakresie pracy urządzenia kontrolno-pomiarowego tj. (od - 10°C do + 40°C).Na podstawie wyników kontroli pojazd został uznany za nienormatywny, w świetle bowiem art. 64 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r., poz. 1251 ze zm., dalej też jako "p.r.d."), ruch pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, w tym przypadku IV. Kierowca pojazdu nie posiadał przy sobie i nie okazał na żądanie upoważnionego do kontroli funkcjonariusza zezwolenia kategorii IV.Decyzją z 16 maja 2025 r. Naczelnik Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej (dalej "organ I instancji") nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5 000 zł za przewóz po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego mimo zakazu określonego w art. 64 ust. 2 p.r.d., jak za przejazd bez zezwolenia kategorii IV.Skarżąca wniosła odwołanie od powyższej decyzji, w którym zarzuciła naruszenie szeregu przepisów postępowania, ustawy - Prawo o ruchu drogowym, Konstytucji oraz § 20 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz.U. Nr 188 poz. 1345 ze zm., dalej jako "rozporządzenie w sprawie wag"). Odnosząc się do zarzutu naruszenia § 20 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wag, skarżąca podniosła, że przepis ten rozróżnia cztery klasy dokładności wag od najbardziej dokładnej do mniej dokładnej oznaczone jako A,B,C,D, Zaszeregowanie wagi do określonej klasy dokładności jest prawnym kryterium potwierdzającym, że uzyskiwany z jej wykorzystaniem wynik będzie mniej lub bardziej dokładny, zbliżony do rzeczywistego, co jest z kolei uznane przez prawo jako dopuszczalne, z racji wskazanych trudności uzyskania wskazań zawsze zgodnych z rzeczywistymi wartościami. Według skarżącej wadą przeprowadzonego postępowania było oparcie się na posiadanym świadectwie legalizacji ponownej wagi i niewyjaśnienie dopuszczalnych prawnie błędów pomiaru wagi. Możliwe błędy, zdaniem strony, nie mogą obciążać przewoźnika, bo to organ dokonuje pomiarów i to organ korzysta z narzędzi o określanej klasie dokładności. Skarżąca wskazała, że błąd pomiaru akceptowalny przez producenta wagi zgodnie z ww. rozporządzeniem może wynieść od 1,5% do 3 % przy wagach kategorii C. Podkreśla, że niewyjaśnienie tych okoliczności mogło mieć istotny wpływ na jej wynik, bowiem masa została przekroczona o 1,45%, czyli poniżej dopuszczalnego przez rozporządzenie błędu dokładności pomiaru.Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie (dalej jako "organ II instancji" "organ odwoławczy" lub "organ") zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał, że w dniach 26 maja 2024 r. i 27 maja 2024 r. skontrolowano parametry pojazdu członowego o wyżej wymienionych numerach rejestracyjnych. W wyniku przeprowadzonej kontroli rzeczywistej masy całkowitej pojazdu stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 580 kg (rzeczywista wartość skontrolowanego parametru wynosiła 40 580 kg, co stanowiło przekroczenie dopuszczalnej wartości o 1,45 %).Organ odwoławczy stwierdził, że pomiaru rzeczywistej masy całkowitej dokonano przy użyciu wagi nieautomatycznej, zgodnie z wymaganiami określonymi w instrukcji obsługi elektronicznej wagi samochodowej 359EO, numer fabryczny 04514270; nr certyfikatu 0200-IMAWI-06080, rok produkcji 2020, producent DINI Argeo S.r.l. Włochy, posiadającej ważne na dzień kontroli świadectwo legalizacji ponownej, wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Warszawie - Wydział Zamiejscowy w Siedlcach, znak wniosku OUM01.WZ4.45.1329.2022.4-2 z dnia 2 grudnia 2022r. Na dzień kontroli waga spełniała wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. Nr 26 poz. 152 ze zm., dalej jako "rozporządzenie w sprawie wag nieautomatycznych").Odnosząc się do zarzutu skarżącej o nieprzesłuchaniu kierowcy pojazdu w charakterze świadka, organ odwoławczy stwierdził, że kontroli pojazdu dokonali upoważnieni funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej. W kontroli uczestniczył również kierowca pojazdu, był obecny przy dokonywaniu pomiarów. Mógł zapoznać się z dokumentami legalizacyjnymi użytych do pomiarów urządzeń kontrolno-pomiarowych, został poinformowany o zakresie przeprowadzenia kontroli. Z kontroli pojazdu został sporządzony protokół, kierowca mógł wnieść uwagi i złożyć wyjaśnienia do protokołów kontroli, czego nie uczynił, odmawiając jednocześnie ich podpisania bez podania powodu, co zostało odnotowane w tych protokołach.W zakresie zarzutu naruszenia § 20 ust, 1 rozporządzenia w sprawie wag, organ II instancji wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie nie mają zastosowania przepisy tego rozporządzania, ponieważ pomiaru rzeczywistej masy całkowitej dokonano przy użyciu wagi nieautomatycznej. Zastosowanie miało rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych. Zarówno przepisy ustawy z dnia 11 maja 2001 r. - Prawo o miarach (Dz.U. 2024 r. poz. 1037), jak też przepisy wykonawcze wydane na podstawie tej ustawy, nie zobowiązują użytkowników wag z ważną legalizacją do analizy błędu pomiaru oraz do podawania danych dotyczących niepewności pomiaru. Stosując zatem wagę z ważną legalizacją, zasadnym jest przyjęcie jako wyniku pomiaru wskazań wagi, bez dodatkowych interpretacji tego wyniku związanych z analizą błędu pomiaru.Organ odwoławczy podniósł, że procesu ważenia na wadze statycznej, która spełnia wymogi rozporządzenia w sprawie wag nieautomatycznych, dokonano zgodnie z wymaganiami określonymi w instrukcji dla użytkownika wydanej przez producenta wagi. Brak sygnalizacji błędu przez system wagi oznacza, że ważenie przebiegło w sposób prawidłowy. Organ wyjaśnił, że użyta do ważenia waga nieautomatyczna posiada: klasę dokładności III, obciążenie maksymalne max 60 000 kg, obciążenie minimalne min. 400 kg, działkę legalizacyjną e = 20 kg.Organ II instancji podkreślił, że rozporządzenie w sprawie wag nieautomatycznych określa wymagania, zakres, sposób i metody dla wag poddawanych sprawdzeniu. Nie wskazuje ono natomiast wielkości tolerancji jaką należy odejmować od uzyskanego wyniku podczas wykonywania pomiaru na miejscu kontroli. Określone błędy graniczne wskazań wag nieautomatycznych dotyczą wartości jaka maksymalnie może wykazać waga podczas legalizacji, aby właściwy organ wydał świadectwo legalizacji wagi. Waga podlegając legalizacji jest badana pod względem tych "błędów", natomiast wynik pomiaru nacisku pokazywany na wyświetlaczu podczas ważenia jest już po odjęciu tych "błędów granicznych". Tym samym skoro waga użyta do kontroli legitymowała się ważnym świadectwem legalizacji ponownej, to musiała spełniać ww. obwarowania prawne podczas kontroli metrologicznej. Upoważniony organ dokonując ponownej legalizacji przedmiotowej wagi stwierdził, że ww. przyrząd spełnia wymagania określone przepisami powołanego wyżej rozporządzenia z dnia 31 stycznia 2008 r., czego wyrazem jest świadectwo legalizacji ponownej z dnia 2 grudnia 2022 r, ważne do 2 stycznia 2025 r. Organ zwrócił uwagę, że uzyskany wynik 40 580 kg, uwzględniając nawet dopuszczalny błąd ± 60 kg potwierdza nienormatywność pojazdu. Podkreślił, że pojazd przewoźnika przekraczał dopuszczalną masę całkowitą, a nie naciski osi. Jak wykazano wyżej błąd pomiaru jest liczony jako wielokrotność działki legalizacyjnej, która wynosi dla użytej wagi 20 kg.Organ odwoławczy wskazał, że w świetle art. 64 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej przez właściwy organ, a kierujący pojazdem nienormatywnym jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać uprawnionym osobom ww. zezwolenie. Stosownie do treści ust. 3 ww. artykułu, wymiary, masa, naciski osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii l-V oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać, są określone w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do ustawy. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy w związku ze stwierdzonym przekroczeniem dopuszczalnej masy całkowitej, na przejazd pojazdu nienormatywnego o wskazanym na wstępie numerze rejestracyjnym wymagalne stało się zezwolenie kategorii IV.Organ II instancji zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 64 ust. 2 p.r.d., zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwolenia kategorii I. Ładunek niepodzielny to ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. W przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. W niniejszej sprawie pojazdem członowym przewożony był towar w postaci produktów mlecznych w 6423 opakowaniach o masie brutto 21292 kg, który był bez wątpienia ładunkiem podzielnym. W art. 140ab ust. 2 p.r.d. ustawodawca jednoznacznie stwierdził, że w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.W tych okolicznościach sprawy organ odwoławczy uznał nałożenie kary pieniężnej w wysokości 5 000 zł, na postawie art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 p.r.d. za prawidłowe.Organ odwoławczy podkreślił, że to sprawą przedsiębiorcy było takie zorganizowanie wykonywanej działalności, aby wyeliminować ryzyko naruszenia prawa. Przedsiębiorca zajmujący się przewozami towarów, powinien zaznajomić się z przepisami prawa w zakresie przewozu i tak zaplanować swoją działalność, aby kierowca środka przewozowego mógł okazać odpowiednie dokumenty w trakcie kontroli. Odnosząc się do sprawy organ stwierdził, że skarżąca prowadząca działalność gospodarczą w zakresie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy jest profesjonalnym przewoźnikiem, którego obowiązuje znajomość przepisów prawa i który powinien organizować pracę swojego przedsiębiorstwa transportowego tak, aby przestrzegać przepisy prawa mające w przypadku tego rodzaju transportu zastosowanie. W przedmiotowej sprawie trudno przy tym przyjąć, że przewóz ładunku nie był możliwy do przewidzenia i zaplanowania. Skarżąca nie wykazała, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Zarówno podczas kontroli, jak również w trakcie prowadzonego postępowania strona nie przedłożyła jakiegokolwiek dowodu świadczącego, że po załadunku towaru dokonała pomiaru (kontroli) jego wszystkich parametrów, celem weryfikacji, czy pojazd jest normatywny. Organ zwrócił uwagę, że z dokumentów okazanych do kontroli przez kierowcę jednoznacznie wynika, że kontrolowany pojazd członowy rozpoczął przejazd z przekroczoną dopuszczalną masą całkowitą. W dowodach rejestracyjnych, w polu G, wskazana jest masa własna pojazdu. W dowodzie rejestracyjnym ciągnika samochodowego marki Scania masa własna wynosi 8450 kg. W dowodzie rejestracyjnym naczepy ciężarowej (chłodni) marki Schmitz podana jest masa własna pojazdu 10300 kg. W międzynarodowym samochodowym liście przewozowym CMR z dnia 22 maja 2024 r., w polu 11, wskazana jest masa brutto przewożonego towaru, która wynosi 21292 kg. Masa towaru wskazana jest również w zgłoszeniu celnym z dnia 22 maja 2024 r. Z powyższego wynika, że masa pojazdu członowego wraz z załadowanym w przestrzeni ładunkowej towarem przekraczała dopuszczalną wartość i wyniosła 40042kg (8450 kg+10300+21292kg=40042kg). Kierowca przyjmując towar do przewozu posiadał wiedzę o jego rzeczywistej wadze.Organ nie uwzględnił również zarzutu dwukrotnego ukarania za ten sam czy na podstawie przepisów dwóch różnych ustaw. Organ wyjaśnił, że w sprawie doszło do dopuszczalnego przepisami prawa zbiegu odpowiedzialności administracyjnej na różnych podstawach prawnych. Miało miejsce jedno zdarzenie, polegające po pierwsze, na wykonywaniu przewozu drogowego z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego na podstawie przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz po drugie, na przejeździe pojazdu nienormatywnego z naruszeniem przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. W takiej zaś sytuacji zastosowanie mają różne normy prawne, które przewidują niezależne od siebie ujemne konsekwencje dla podmiotu dokonującego naruszenia prawa. Każde ze stwierdzonych w obu sprawach naruszeń stanowiło odrębny delikt administracyjny i każde naruszenie podlegało osobnej karze na podstawie przepisów dwóch różnych ustaw, które realizują różne cele. W takich zatem okolicznościach nie zachodziły podstawy do przyjęcia naruszenia zakazu podwójnego karania i zasady proporcjonalności.W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie K. S. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie w całości.Skarżąca zarzuciła naruszenie:1) art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 i art. 15, art. 75, art. 81 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., obecnie Dz.U. z 2025 r., poz. 1691 dalej jako "k.p.a."), które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niepoczynieniu ustaleń oraz niezebraniu materiału dowodowego niezbędnego do wydania decyzji oraz poczynieniu ustaleń niezgodnych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym; a także wadliwą jego analizę, skutkujące w konsekwencji przyjęciem, że zebrane dowody w sposób jednoznaczny wskazują na wpływ lub zgodę skarżącego na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, a zaniechanie dokonania pomiaru rzeczywistej masy kontrolowanego pojazdu, co bez wątpliwości jest zaprzeczeniem zasady nakazującej organom administracji publicznej działać na podstawie i w granicach prawa oraz zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, oraz nie wyjaśnienie istoty sprawy i brak wyczerpującego postępowania dowodowego;2) art. 8, art. 77 oraz 107 § 3 k.p.a., poprzez niedopełnienie obowiązku starannego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a następnie sporządzenia takiego uzasadnienia faktycznego decyzji, aby strona mogła poznać szczegółowe podstawy nałożenia kary pieniężnej i wydanie decyzji administracyjnej nakładającej karę pieniężną bez przeprowadzenia wnikliwego i szczegółowego postępowania administracyjnego;3) art. 107 k.p.a. w zw. z art. 78 k.p.a., poprzez pominięcie milczeniem wniosków oraz odmowę wniosków złożonych pismem strony z dnia 27 marca 2025 r. a tym samym rażącym naruszeniem art. 8 k.p.a.4) art. 140 aa ust. 4 p.r.d., przez pozorne przeprowadzenie postępowania dotyczącego wystąpienia okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy;5) art. 10 k.p.a. w związku z art. 78 § 1 w związku z 75 § 1 k.p.a., poprzez odmowę dopuszczenia dowodów, co było niezbędne dla potwierdzenia twierdzeń strony na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy oraz nieuwzględnienie przedstawionych przez stronę dowodów, które były niezbędne dla potwierdzenia twierdzeń strony na okoliczności stwierdzonych naruszeń;6) § 20 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych, poprzez niezastosowanie w sprawie;7) art. 43 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe, poprzez niezastosowanie w sprawie;8) art. 2 oraz 91 ust. 3 Konstytucji RP, poprzez złamanie generalnych zasad k.p.a., naruszenie przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ignorowanie przepisów prawa wspólnotowego;9) art. 2 Konstytucji RP, poprzez naruszenie zasady ne bis in idem, poprzez wielokrotne karanie tej samej osoby za ten sam czyn.Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organu I i II instancji oraz umorzenie postępowania i zasądzenie kosztów postępowania.W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że jak wynika z pomiarów została przekroczona rzeczywista masa całkowita kontrolowanego pojazdu o 480 kg (1,45%). Skarżąca podkreśliła, że po załadunku towaru kierowca nie miał możliwości dokonania pomiarów, a załadowca zapewnił, iż nie dopuszczono by do wyjazdu z przekroczonym jakimkolwiek parametrem, jednocześnie nie zapewniono, aby kierowca po załadunku mógł dokonać pomiarów nacisków załadowanego pojazdu - brak wagi. Załadowca/nadawca zezwalając na wyjazd potwierdzili, że pojazd jest normatywny w tym prawidłowo załadowany, w tym również pod kątem ilości załadowanego towaru.Skarżąca za nieprawidłowy uznała pogląd organów, że sam tylko fakt przejścia kontroli metrologicznej wagi, automatycznie czyni uzyskany wynik zawsze wiarygodnym i mogącym służyć do ustalenia przekroczenia, bez konieczności stosowania ewentualnych korekt. Niezasadne jest twierdzenie w ocenie skarżącej, że nie jest konieczne korygowanie wyników pomiarów, bo żaden przepis prawa nie przewiduje korygowania wyników pomiarów dokonywanych w trakcie kontroli pojazdów. Skarżąca podniosła, że uzyskany wynik powinien być następnie zestawiony z zasadami procesowymi, nakazującymi m.in. ewentualne wątpliwości rozstrzygać na korzyść strony, co zobowiązuje do przeprowadzenia stosownej korekty na korzyść strony, chyba że organ może jednoznacznie wykazać, że uzyskane wyniki z całą pewnością wynoszą tyle, ile rzeczywiste wartości nacisków. Dokonana legalizacja urządzenia pomiarowego ma ten skutek, że w jej trakcie stwierdzono, że urządzenie dawało określone, powtarzalne wskazania w porównywalnych warunkach, a błąd pomiaru mieścił się w prawem dopuszczonych granicach.Skarżąca podkreśliła, że możliwe błędy pomiaru nie mogą obciążać przewoźnika, bo to organ dokonuje pomiarów i to organ korzysta z narzędzi o określonej klasie dokładności. W świetle rozporządzenia w sprawie wag z dnia 25 września 2007 r. błąd pomiaru akceptowany przez producenta wagi może wynieść od 1,5 do 3 % przy wagach kategorii C. Niewyjaśnienie tych okoliczności w niniejszej sprawie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przewoźnikowi zarzucono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś o 1,45% (480 kg), czyli poniżej dopuszczalnego przez rozporządzenie błędu dokładności pomiaru.W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, wywodząc jak dotychczas.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.Przedmiotem kontroli sądu w rozpoznawanej sprawie jest decyzja organu odwoławczego w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego jak bez zezwolenia kategorii IV.Stosownie do art. 2 ust. 35a p.r.d., pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku, wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.Zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. Wymiary, masa, naciski osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-V oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać, są określone w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do ustawy. Kierujący pojazdem nienormatywnym jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać uprawnionym osobom zezwolenie, o którym mowa w ust. 1 pkt 1 (art. 64 ust. 3 i 4 p.r.d.).Jednocześnie, zgodnie z art. 64 ust. 2 p.r.d., zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwolenia kategorii I. Ładunek niepodzielny, stosownie do definicji ustawowej z art. 2 pkt 35b p.r.d. to ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków.Natomiast w myśl art. 140aa ust. 1 p.r.d., za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d.), a jedynie w ściśle określonych sytuacjach kara może być także nałożona na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, które to okoliczności nie mają jednak zastosowania w niniejszej sprawie.W świetle art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d., za brak zezwolenia kategorii II-IV ustala się karę pieniężną w wysokości 5 000 zł.W myśl zaś art. 140ab ust. 2 p.r.d., w przypadku naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, czyli zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.Bezspornym jest, że pojazdem członowym w niniejszej sprawie przewożone były produkty mleczne w 6423 opakowaniach, czyli ładunek podzielny. Dwukrotny pomiar rzeczywistej masy całkowitej pojazdu wskazał na przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej o 580 kg, czyli o 1,45% (pierwszy i drugi pomiar – protokoły z kontroli – k. 25 i k. 28 akt. adm.). Pozostałe parametry pojazdu nie przekraczały dopuszczalnych wartości.Przewóz wykonywany był pojazdem członowym składającym się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy ciężarowej. Z przepisu § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2016 r. poz. 2022 ze zm., dalej jako "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów") wynika, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-20, nie może przekraczać w przypadku zespołu pojazdów, złożonego z pojazdów mających łącznie co najmniej 5 osi, w którym pojazdem ciągnącym jest pojazd samochodowy - 40 ton.Z przepisu art. 61 ust. 1 p.r.d. wprost wynika, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.W świetle przytoczonych regulacji i stwierdzonych w trakcie kontroli okoliczności należało uznać, że organy prawidłowo ustaliły, że kontrolowany pojazd był nienormatywny z uwagi na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. W świetle cytowanego wyżej art. 2 pkt 35a p.r.d., dla uznania pojazdu za nienormatywny wystarczy przekroczenie jednego tylko parametru.Prawidłowo również organy przyjęły, że ze względu na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazd wymagałby uzyskania zezwolenia kategorii IV.Zgodnie z l.p. 4 załącznika 1 do p.r.d., zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego kategorii IV wydawane jest na przejazd dla pojazdów nienormatywnych:- o szerokości nieprzekraczającej:3,4 m dla drogi jednojezdniowej,4 m dla drogi dwujezdniowej klasy A i S,- o długości nieprzekraczającej:15 m dla pojedynczego pojazdu,23 m dla zespołu pojazdów,30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach,- o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m,- o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t,- o naciskach osi nie większych od dopuszczalnych.Skontrolowanym pojazdem przewożony był jednak ładunek podzielny, który nie może być przewożony pojazdem nienormatywnym (z wyjątkiem niemającego w sprawie zastosowania przypadku przejazdu na podstawie zezwolenia kategorii I), wobec czego organy słusznie wymierzyły karę za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak za brak zezwolenia kategorii IV, na podstawie art. 64 ust. 2 w zw. z art. 140ab ust. 2 p.r.d., a nie za brak samego zezwolenia. Wysokość kary zasadnie ustalono na postawie art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d.W ocenie sądu, postępowanie organów w tym zakresie było prawidłowe. Protokoły z dokonanych czynności, które zawierają wszystkie prawem przewidziane elementy stanowią dokument urzędowy w świetle art. 76 § 1 k.p.a. W myśl tego przepisu dokument urzędowy sporządzony w przepisanej formie przez uprawnione do tego organy w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów podważających wiarygodność protokołu kontroli i okoliczności z niego wynikających.Zarzuty skargi koncentrują się na naruszeniu przez organ przepisów postępowania poprzez oparcie rozstrzygnięcia na wynikach pomiarów dokonanych wagą posiadającą świadectwo legalizacji, jednak bez uwzględnienia i wyjaśnienia dopuszczalnych prawnie błędów pomiaru wagi. Skarżąca podkreślała, że wagi kwalifikuje się do odpowiedniej klasy dokładności i dla każdej klasy wagi ustala się prawnie dopuszczalny błąd pomiaru. Skarżąca w tym zakresie odwołała się do przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz.U. Nr 188 poz. 1345 ze zm.). Skarżąca nie zgadza się z poglądem organów, że sam tylko fakt przejścia kontroli metrologicznej automatycznie czyni uzyskany wynik wiarygodnym i mogącym służyć do ustalenia przekroczenia parametrów, bez konieczności stosowania ewentualnych korekt.W ocenie sądu, argumentacja strony nie zasługuje na uwzględnienie.Skarżąca swoje stanowisko zasadniczo wyprowadziła z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, które jest składowi orzekającemu znane.Jednakże w okolicznościach tej konkretnej sprawy nie było, zdaniem sądu, podstaw do podważania stanowiska organu.W pierwszej kolejności stwierdzić należy, jak słusznie zauważył również organ II instancji, że w niniejszej sprawie nie miały zastosowania przepisy wskazanego przez skarżącą rozporządzenia w sprawie wag.Ze znajdujących się w aktach sprawy protokołów kontroli wynika, że pomiaru rzeczywistej masy całkowitej pojazdu dokonano przy użyciu wagi nieautomatycznej znak fabryczny: 3590EQ, numer seryjny: 04514270, producent: DINI ARGEO S.r.l. Włochy, rok produkcji: 2020, znak typu: 0200-NAWI- 06080, posiadającej ważne świadectwo legalizacji ponownej wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Warszawie znak wniosku OUM01.WZ4.45.1329.2022.4-2 z dnia 2 grudnia 2022 r. Waga ta, jak wynika ze świadectwa legalizacji ponownej (k. 16 akt adm.), posiada klasę dokładności III, obciążenie maksymalne max 60 000 kg, obciążenie minimalne min. 400 kg, działkę legalizacyjną e = 20 kg, działkę elementarną d = 20 kg.Do wag nieautomatycznych ma zastosowanie rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2008 r. Nr 26, poz. 152, powoływane jako "rozporządzenie w sprawie wag nieautomatycznych").Błędy pomiaru, na które powołuje się skarżąca, to zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, odchylenia dopuszczalnego pomiaru masy, badane przez organ administracji metrologicznej wydający świadectwo legalizacji, a nie kryteria prawidłowego użytkowania urządzeń pomiarowych.W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego na tle powoływanego przez skarżącą rozporządzenia w sprawie wag podnosi się też, że błąd graniczny dopuszczalny wskazuje na możliwy dopuszczalny błąd pomiaru, różny w zależności od klasy dokładności wagi, nie oznacza jednak konieczności korygowania każdego wyniku pomiaru o dopuszczalny błąd graniczny. Jest oczywiste, że każda waga ma określoną klasę dokładności, ustalaną na podstawie pomiarów wielokrotnych, ostatecznie miarodajny jest jednak wynik pomiaru wskazany przez wagę. Nie ma podstaw do odejmowania określonej wartości od każdego wyniku pomiaru, skoro odchylenie dopuszczalne dotyczy zarówno wartości niższej, jak i wyższej od wskazywanej przez wagę (plus/minus) w czasie pomiarów kontrolnych. Błędy graniczne wskazań wag są uwzględniane w procesie ich legalizacji, także ponownej. Natomiast wartość dozwolonych wskazanymi przepisami granicznych błędów wagowych nie może być wykorzystywana do określenia jakichkolwiek poprawek do nominalnych wskazań wag (vide przykładowo wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 1264/22; z dnia 29 czerwca 2023 r, sygn. akt II GSK 328/20; z dnia 28 września 2021 r., sygn. akt II GSK 909/21).W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie także z dołączonej do akt administracyjnych Instrukcji obsługi elektronicznej wagi samochodowej 3590EQ nie wynika, że uzyskane wyniki pomiarów należy pomniejszać o jakiekolwiek wartości.Mając jednak na względzie aktualne stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone na tle błędów pomiarów i "możliwości stosowania korekty" (zob. wyrok NSA z dnia 28 listopada 2025 r., sygn. akt II GSK 1030/25 i powołane tam orzecznictwo, w tym wskazywane przez skarżącą) zauważyć należy, że w niniejszej sprawie organ odniósł się do przepisów rozporządzenia w sprawie wag nieautomatycznych i wykazał, że nawet przyjmując "dopuszczalny błąd" potwierdzona została nienormatywność skontrolowanego pojazdu.Rozporządzenie w sprawie wag nieautomatycznych rozróżnia cztery klasy dokładności wag. Z treści świadectwa legalizacji ponownej wagi użytej w toku kontroli w niniejszej sprawie, jak już wyżej wskazano, wynika, że waga ta ma klasę dokładności III. Załącznik do rozporządzenia w sprawie wag nieautomatycznych określa błędy graniczne dopuszczalne wskazań wag nieautomatycznych podczas legalizacji ponownej (§ 6 ust. 1). Błędy graniczne dopuszczalne wskazań wag nieautomatycznych w użytkowaniu równe są dwukrotnym wartościom błędów granicznych dopuszczalnych wskazań wag podczas legalizacji ponownej, określonym w załączniku do rozporządzenia (§ 6 ust. 2). Błędy graniczne dopuszczalne w rozumieniu rozporządzenia, to określone w wymaganiach wartości skrajne błędów (§ 3 pkt 9 rozporządzenia). Zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia w sprawie wag nieautomatycznych, błędy graniczne dopuszczalne wskazań wag nieautomatycznych podczas legalizacji ponownej wynoszą: dla wag klasy dokładności III w zależności od obciążenia "m" i działki legalizacyjnej "e": - w zakresie obciążeń: 0 ? m ? 500 e - dopuszczalny błąd pomiaru ± 0,5 e; - w zakresie obciążeń: 500 e < m < 2000 e - dopuszczalny błąd pomiaru ± 1,0 e; - w zakresie obciążeń: 2000 e < m < 10000 e - dopuszczalny błąd pomiaru ± 1,5 e.Jak wykazał organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji mając na względzie powyższe przepisy i odnosząc je do użytkowania wagi, uzyskany wynik 40 580 kg, uwzględniając nawet dopuszczalny błąd ± 60 kg potwierdza nienormatywność pojazdu. Słusznie też podkreśla organ w kontekście argumentacji skarżącej, że pojazd przewoźnika przekraczał dopuszczalną masę całkowitą, a nie naciski osi. Jak wskazano wyżej błąd pomiaru jest liczony jako wielokrotność działki legalizacyjnej, która wynosi dla użytej wagi 20 kg.Z omówionych przyczyn zarzut niewyjaśnienia kwestii tolerancji pomiaru użytej w czasie kontroli elektronicznej wagi samochodowej 3590EQ jest nieskuteczny.Zauważyć również należy, że z akt sprawy nie wynika, aby w trakcie ważenia doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości, a w szczególności, aby system wagi sygnalizował błędy pomiaru, by proces ważenia odbywał się w warunkach, które mogłyby zakłócać proces ważenia.W tej sytuacji należało uznać, że ważenie przebiegało w sposób prawidłowy i brak jest jakichkolwiek podstaw do kwestionowania wyników pomiaru. Podkreślenia też wymaga, iż obecny przy ważeniu kierowca nie zgłosił uwag odnośnie dokonanych czynności.Potwierdzeniem spełnienia przez wagę wymagań określonych w rozporządzeniu jest świadectwo legalizacji, ewentualnie świadectwo legalizacji ponownej, wydawane przez naczelników obwodowych urzędów miar. Wykorzystana w rozpoznawanej sprawie elektroniczna waga samochodowa posiadała świadectwo legalizacji ponownej wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Warszawie z dnia 2 grudnia 2022 r., ważne do dnia 2 stycznia 2025 r. Oznacza to, że waga spełniała formalne kryteria dopuszczające ją do użytku. Ponadto w obu protokołach kontroli w pkt 12 wskazano, że kontroli rzeczywistej masy całkowitej na wadze nieautomatycznej dokonano zgodnie z wymaganiami określonymi w instrukcji dla użytkowania wydanej przez producenta oraz spełniającej wymogi rozporządzenia w sprawie wag nieautomatycznych. W pkt 10 protokołu wskazana została nazwa wagi, jej producent, a ponadto wskazano datę wydania świadectwa legalizacji ponownej.Podsumowując, kontrolowany pojazd został poddany dwukrotnemu pomiarowi rzeczywistej masy całkowitej, oba pomiary wskazywały na zbliżone wielkości przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, co przesądza, że kontrolowany pojazd był pojazdem nienormatywnym. Uprawnione jest zatem stanowisko organu, że w dniu kontroli skarżąca wykonywała przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym, który nie może być przewożony pojazdem nienormatywnym, z wyjątkiem niemających w sprawie zastosowania przypadków przejazdu na podstawie zezwolenia kategorii I.Jak już wyżej wskazano, ładunek niepodzielny, to ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Nie ulega wątpliwości, że ładunek w postaci produktów mlecznych w 6423 opakowaniach, nie mógł być uznany za ładunek niepodzielny.Stwierdzone przekroczenie w zakresie rzeczywistej masy całkowitej uzasadniało nałożenie na skarżącą, jako podmiot wykonujący przejazd, kary pieniężnej zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. Prawidłowe jest także stanowisko organu, że kara podlega nałożeniu na skarżącą na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. w związku z art. 140ab ust. 2 p.r.d., jak za brak zezwolenia kategorii IV. Podkreślić należy, że nie jest to kara za brak samego zezwolenia, lecz kara za naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego.W ocenie sądu organy zasadnie stwierdziły, że w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. Zgodnie z art. 140aa ust. 4, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, wykonujący przejazd:a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia lub2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.Przepis art. 140aa ust. 4 p.r.d. jako stanowiący wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz, musi być interpretowany ściśle. Dochowanie należytej staranności oznacza, że podmiot wykonujący przejazd uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu, że nie mógł przedsięwziąć nic więcej, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń, na które nie miał wpływu, doszło do naruszenia prawa. Podejmując się przewozu określonego ładunku, podmiot wykonujący przejazd powinien przedsięwziąć kroki zapobiegające przekroczeniu dopuszczalnych parametrów pojazdu. Odpowiedzialność wykonującego przejazd ma charakter obiektywny, niezależny od winy. Możliwość zwolnienia podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności istnieje tylko w ściśle określonych sytuacjach i uzależniona jest od wykazania, że podmiot ten dołożył należytej staranności, a do naruszenia doszło na skutek okoliczności od niego niezależnych, na które nie miał wpływu.W niniejszej sprawie nie zostały przez skarżącą wykazane okoliczności przewidziane w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Skarżąca nie udowodniła, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia.W kontekście zarzutów skargi co do pominięcia milczeniem wniosków skarżącej zawartych w piśmie z dnia 27 marca 2025 r., to wyjaśnić należy, że postanowieniem z dnia 15 kwietnia 2025 r. organ I instancji odmówił dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka (kierowcy) celem ustalenia okoliczności wskazanych w tym piśmie. Sąd podziela stanowisko organu I instancji, że zbędne jest powołanie świadka na okoliczność m.in. ustalenia, czy kierowca był obecny podczas załadunku, czy kierowca miał wpływ na sposób rozmieszczenia towaru w skrzyni ładunkowej oraz jego ilość, czy kierowca dokonał zamocowania towaru, czy znał specyfikację poszczególnych jednostek ładunkowych takich jak m.in. waga, wymiary, współczynnik tarcia, czy kierowca/przewoźnik posiadał w/w informacje, kto w trakcie załadunku podejmował decyzje o sposobie rozmieszczenia ładunku i jego zabezpieczenia, czy kierowca miał możliwość po załadunku sprawdzenia sposobu rozmieszczenia zabezpieczenia ładunku i czy ewentualnie miał możliwość zgłoszenia zastrzeżeń, kto dokonywał zabezpieczenia ładunku, czy pojazd miał sprawne zawieszenie pneumatyczne osi napędowej oraz czy zawieszenie pneumatyczne było podczas ważenia ustawione w pozycji do jazdy.Odpowiedzialność innych osób (w tym załadowcy) za naruszenia przepisów w omawianym zakresie jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd i ma swoją normatywną podstawę. Zgodnie z dyspozycją art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. kara pieniężna jest nakładana w pierwszej kolejności na podmiot wykonujący przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, a więc w przedmiotowej sprawie na skarżącą. Podkreślenia też wymaga przedmiotowa kara nakładana jest w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia.Zgodzić się należy z organem I instancji, że przewóz ładunku podzielnego, generującego ponadnormatywną masę całkowitą pojazdu z założenia będzie zależny od przewoźnika, gdyż to od niego zależy, czy towar przewieźć partiami, tak by pojazd wraz z ładunkiem nie przekraczał dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów, tak by nieprzekraczane były normy wymagane przepisami prawa, leży niewątpliwie w interesie przewoźnika. Odpowiedzialność przewoźnika może być zatem też konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, ale nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności z uwagi na to, że odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a więc zawsze może przerwać łańcuch błędnych decyzji, np. załadunkowych, za które ponosiłyby odpowiedzialność podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym.Skarżąca nie może również pomijać ustaleń organu, których nie podważyła, iż przedsiębiorca przyjmując określony towar do przewozu, posiadał wiedzę (albo przy dochowaniu należytej staranności powinien ją mieć) co do jego rzeczywistej masy.Jak bowiem wykazał organ z dokumentów okazanych do kontroli przez kierowcę jednoznacznie wynika, że kontrolowany pojazd członowy rozpoczął przejazd z przekroczoną dopuszczalną masą całkowitą. W dowodach rejestracyjnych, w polu G, wskazana jest masa własna pojazdu. W dowodzie rejestracyjnym ciągnika samochodowego marki Scania masa własna wynosi 8450 kg. W dowodzie rejestracyjnym naczepy ciężarowej (chłodni) marki Schmitz podana jest masa własna pojazdu 10300 kg. W międzynarodowym samochodowym liście przewozowym CMR z dnia 22 maja 2024 r., w polu 11, wskazana jest masa brutto przewożonego towaru, która wynosi 21292 kg. Masa towaru wskazana jest również w zgłoszeniu celnym z dnia 22 maja 2024 r. Z powyższego wynika, że masa pojazdu członowego wraz z załadowanym w przestrzeni ładunkowej towarem przekraczała dopuszczalną wartość i wyniosła 40042kg (8450 kg+10300+21292kg=40042kg).Jeszcze raz podnieść należy, że odpowiedzialność wykonującego przejazd ma charakter obiektywny, niezależny od winy. Możliwość zwolnienia podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności istnieje tylko w ściśle określonych sytuacjach i uzależniona jest od wykazania, że podmiot ten dołożył należytej staranności, a do naruszenia doszło na skutek okoliczności od niego niezależnych, na które nie miał wpływu. Jednocześnie, w świetle jednoznacznej normy art. 64 ust. 2 p.r.d., zabraniającej przewozu pojazdem nienormatywnym towarów innych niż ładunek niepodzielny, strona jako profesjonalny przewoźnik mogła przewidzieć konieczność zapewnienia zgodnego z prawem wykonywania przejazdu. W sprawie nie zostały wykazane okoliczności wskazujące na to, że strona skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia.Bezpodstawny jest zarzut naruszenia zakazu podwójnego karania. Skarżąca zarzuca, że na podstawie jednego protokołu z ważenia i pomiarów pojazdu członowego wszczęte zostały dwa równorzędne postępowania sankcjonujące dwukrotnie to samo naruszenie polegające na przekroczeniu określonych parametrów kontrolowanego pojazdu.Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu wyjaśnić należy, że wymierzenie kar na podstawie dwóch różnych ustaw nie narusza zakazu podwójnego karania. Naruszenie przez podmiot wykonujący przewóz drogowy obowiązków określonych w ustawie o transporcie drogowym podlega karze na podstawie art. 92a tej ustawy, natomiast przedmiotem sprawy niniejszej było naruszenie warunków ruchu pojazdu nienormatywnego po drodze publicznej, co podlega karze na podstawie art. 140aa p.r.d. W przypadku stwierdzenia w czasie tej samej kontroli przejazdu pojazdu nienormatywnego bez wymaganego zezwolenia i naruszenia przez podmiot wykonujący przewóz drogowy obowiązków wynikających z przepisów o transporcie drogowym, właściwy organ ma prawo wszcząć dwa niezależne postępowania administracyjne.W rozpoznawanej sprawie kara wymierzana jest za przejazd pojazdu nienormatywnego, a więc naruszenie przepisów o ruchu drogowym, natomiast sprawa, na którą powołuje się skarżąca w skardze dotyczy naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego uregulowanego w ustawie o transporcie drogowym. Nie zachodzi zatem tożsamość chronionego interesu prawnego. Kara za przejazd pojazdu nienormatywnego ma na celu zapobieżenie przejazdom pojazdów, które na skutek przekroczenia dopuszczalne wymiarów, masy lub nacisków osi powodują uszkodzenia dróg i stanowią zagrożenie w ruchu drogowym. Natomiast kary wymierzane za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego mają na celu zapobieganie naruszaniu przez podmioty wykonujące przewozy drogowe obowiązków nałożonych ustawą o transporcie drogowym. Inny jest zatem cel obu regulacji.W ocenie sądu organy obu instancji podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy. Zarzuty naruszenia przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 k.p.a. są więc nieuzasadnione. W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy szczegółowo wyjaśnił podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Organ odniósł się również do podniesionych w odwołaniu zarzutów i wyjaśnił stronie, dlaczego nie uznał ich za zasadne. Uzasadnienie skontrolowanej decyzji zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne spełniające kryteria określone w art. 107 § 3 k.p.a. Analiza akt sprawy oraz uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie daje podstaw do uznania słuszności twierdzeń skarżącej.Sąd nie dopatrzył się również naruszenia innych przepisów postępowania, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej jako "p.p.s.a.").Skarga została rozpoznana w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. W myśl tej regulacji, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Stosowny wniosek został złożony przez skarżącą w skardze i przez organ w odpowiedzi na skargę.. W myśl tej regulacji, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Stosowny wniosek został złożony przez skarżącą w skardze i przez organ w odpowiedzi na skargę.