sygn. II OSK 1168/25 18 grudnia 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II OSK 1168/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 18 grudnia 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Budowlane prawo, pozwolenie na budowę. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Stankowski (spr.) Sędzia del. WSA Anna Klotz po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 28 listopada 2024 r. sygn. akt II SA/Lu 643/24 w sprawie ze skargi M.K. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia 21 czerwca 2024 r. znak IF-VII.7840.7.13.2024.RW w przedmiocie zOddalono skargę kasacyjną. Budowlane prawo, pozwolenie na budowę. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Stankowski (spr.) Sędzia del. WSA Anna Klotz po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 28 listopada 2024 r. sygn. akt II SA/Lu 643/24 w sprawie ze skargi M.K. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia 21 czerwca 2024 r. znak IF-VII.7840.7.13.2024.RW w przedmiocie z
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
planowanie przestrzenne
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia 18 grudnia 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Andrzej Wawrzyniak
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Stankowski (spr.) Sędzia del. WSA Anna Klotz po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 28 listopada 2024 r. sygn. akt II SA/Lu 643/24 w sprawie ze skargi M.K. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia 21 czerwca 2024 r. znak IF-VII.7840.7.13.2024.RW w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 listopada 2024 r. sygn. akt II SA/Lu 643/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę M.K. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia 21 czerwca 2024 r. znak: IF-VII.7840.7.13.2024.RW. Poddaną kontroli Sądu I instancji decyzją, Wojewoda po rozpatrzeniu odwołania I.K., utrzymał w mocy decyzję Starosty Biłgorajskiego z dnia 29 kwietnia 2024 r. nr 67.2024, znak: AB.6740.67.2024, zatwierdzającą projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielającą P. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [...] o numerze [...] na działce nr ewid. [...] w miejscowości G., gmina J.W skardze kasacyjnej M.K. zaskarżyła ww. wyrok w całości zarzucając mu naruszenie:1) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 46 ust. 2 zd. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych w zw. z § 19 ust. 1 pkt 9 lit. e i § 19 ust. 1 pkt 10 lit. a oraz § 19 ust. 2 pkt 4 lit. d i § 19 ust. 2 pkt 5 lit. a uchwały nr XVIl/90/2004 Rady Miejskiej w Józefowie z dnia 11 marca 2004 r. ws. uchwalenia miejskiego planu zagospodarowania przestrzennego gminy i miasta Józefów (zwanej dalej mpzp) poprzez błędne zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, pomimo że zasługiwała ona na uwzględnienie, gdyż błędnie przyjęto, że lokalizacja stacji bazowej telefonii komórkowej nie jest uregulowana w ww. przepisach mpzp, pomimo że do "urządzeń i sieci infrastruktury technicznej" zalicza się stacja bazowa telefonii komórkowej, a ponadto błędnie przyjęto, że zabudowa zagrodowa jest objęta kognicją art. 46 ust. 2 zd. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, pomimo że w przepisie tym jest katalog zamknięty i niedopuszczalna jest wykładnia rozszerzająca, tym bardziej że zabudowa jednorodzinna i rolnicza są inne niż zabudowa zagrodowa, a wskutek tego błędnie uznano, że art. 46 ust. 2 zd. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych ma w sprawie zastosowanie i tym samym na mocy tego przepisu dopuszczalna jest lokalizacja stacji bazowej, pomimo że tak nie jest zgodnie z przepisami mpzp;2) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 46 ust. 1 oraz art. 46 ust. 2 zd. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych w zw. z § 19 ust. 1 pkt 9 lit. c i § 19 ust. 1 pkt 10 lit. a oraz § 19 ust. 2 pkt 4 lit. d i § 19 ust. 2 pkt 5 lit. a mpzp poprzez błędne zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, pomimo że zasługiwała ona na uwzględnienie, gdyż błędnie przyjęto, że trzeba tak interpretować przepisy mpzp, aby zawsze interpretacja ta była korzystna dla rozwoju inwestycji takich jak stacje bazowe, pomimo że art. 46 ust. 2 pkt 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych nakazuje respektowanie przepisów mpzp, a ponadto poprzez błędne uznanie, że lokalizacja stacji bazowej jest zgodna z przepisami mpzp bowiem rzekomo uzupełnia lub wzbogaca przeznaczenie podstawowe, pomimo że tak nie jest, bo funkcja mieszkaniowa nie jest podstawowym przeznaczeniem terenu;3) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 76 ust. 2 pkt 1-2 w z w. z art. 3 pkt 39 ustawy Prawo ochrony środowiska poprzez błędne zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, pomimo że zasługiwała ona na uwzględnienie, gdyż sprawdzenie zgodności projektu z wymaganiami ochrony środowiska nie polega na bezkrytycznym przyjęciu za dokumentacją inwestora, że inwestycja nie przekracza dopuszczalnego poziomu pól elektromagnetycznych określonego w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sytuacji, gdy organy powinny opierać się na definicji środowiska w rozumieniu art. 3 pkt 39 ustawy Prawo ochrony środowiska oraz rozumować pojęcie wymagań ochrony środowiska w rozumieniu art. 76 ust. 2 pkt 1- ustawy Prawo ochrony środowiska i w zestawieniu z tymi przepisami sprawdzić zgodność projektu budowlanego, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca, bowiem w decyzjach organów brak wzmianki o tych przepisach i nie wiadomo jak organy rozumieją pojęcie "środowisko", bowiem definicja zawarta w art. 3 pkt 39 ustawy Prawo ochrony środowiska nie obejmuje swoim zakresem zdrowia ludzi, a także poprzez brak sprawdzenia przez organy zastosowania rozwiązań technologicznych określonych w pkt 11.4 lit. c decyzji lokalizacyjnej, gdyż nie ustaliły dopuszczalnej normy dla miejsc pracy, a jest ona mniejsza niż dla innych miejsc dostępnych dla ludności;4) art. 151 p.p.s.a. w zw. z § 14 pkt 5 lit. d rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego poprzez błędne zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, pomimo że zasługiwała ona na uwzględnienie, gdyż zaakceptowanie projektu budowlanego, w którym brak jakichkolwiek informacji i danych o charakterze, cechach istniejących i przewidywanych zagrożeń dla środowiska oraz higieny i zdrowia użytkowników projektowanych obiektów budowlanych (czyli użytkowników telefonii komórkowej - użytkowników telefonów) i ich otoczenia w zakresie zgodnym z przepisami odrębnymi i nie ustalenie, jakie są przepisy odrębne, które określają zagrożenia dla środowiska oraz higieny i zdrowia ludzi, którzy będą korzystać z usług inwestycji (telefonia komórkowa) oraz zagrożenia dla otoczenia, w którym znajduje się stacja bazowa (w związku z emisją promieniowania);5) art. 151 p.p.s.a. w zw. z § 14 pkt 8 rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, art. 1 pkt 1 i art. 14 załącznika do rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 17 lutego 2020 r. w sprawie sposobów sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz tabelą J.3 wierszami 3-7 kolumnami 11-15 zawartymi w załączniku nr 2 do rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 12 czerwca 2018 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy poprzez błędne zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, pomimo że zasługiwała ona na uwzględnienie, gdyż Sąd bezzasadnie uznał prawidłowość podanego przez inwestora obszaru oddziaływania, pomimo że jest on błędnie ustalony wskutek błędnego przekonania, że koniecznym jest przekroczenie dopuszczalnej normy, pomimo że dla wyznaczenia obszaru oddziaływania ma znaczenie także kwestia konieczności wykonania pomiarów promieniowania oraz sama konieczność sprawdzenia dochowania dopuszczalnym norm, a ponadto przy ustaleniu obszaru oddziaływania pominięto normę promieniowania dla miejsc pracy, a jej przekroczenie oznaczałoby niemożność wybudowania nowych miejsc pracy;7) art. 151 p.p.s.a. w zw. z § 20 ust. 1 pkt 9 lit. d rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego poprzez błędne zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, pomimo że zasługiwała ona na uwzględnienie, gdyż w projekcie budowlanym nie podano zasięgu rozprzestrzenienia się promieniowania, lecz tylko zasięg ponadnormatywnego promieniowania, oraz podano błędne i niepełne parametry techniczne obiektu budowlanego charakteryzujące wpływ obiektu budowlanego na środowisko i jego wykorzystywanie oraz na zdrowie ludzi i obiekty sąsiednie pod względem właściwości emisji pola elektromagnetycznego, z podaniem odpowiednich parametrów tego pola i zasięgu jego rozprzestrzeniania się;7) art 151 p.p.s.a. w zw. z § 20 ust. 1 pkt 9 lit. d rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 § 1 k.p.a., art. 12 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 84 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, pomimo że zasługiwała ona na uwzględnienie, gdyż organy w żaden sposób nie ustaliły, jakie są charakterystyczne parametry techniczne stacji bazowej telefonii komórkowej oraz jakie są parametry charakteryzujące jej wpływ na środowisko, a także nie ustaliły, czy inwestor podał wszystkie wymagane zgodnie z wiedzą współczesną parametry techniczne inwestycji i parametry charakteryzujące jej wpływ na środowisko oraz czy inwestycja w takiej konfiguracji jest zgodna z wszelkimi przepisami odrębnymi, a także nie dostrzegły, że inwestor w projekcie budowlanym pisze, że opiera się na kartach katalogowych anten, ale ich nie załącza, wobec czego organy w żaden sposób nie przeprowadziły wnikliwej i swobodnej oceny materiału dowodowego, bowiem był on niepełny, a Sąd się z tym stanowiskiem zgodził, co oznacza, że inwestor może podać jakiekolwiek dane techniczne i nawet w razie ich nieprawidłowości oraz niepełności organy nie mogą tego zakwestionować oraz powołać biegłego, aby fachowo ocenić tę kwestię, nawet w razie uzasadnionych wątpliwości, przy tym Sąd I inst. błędnie uznał, że weryfikacja dokumentacji ma polegać tylko na sprawdzeniu czy występują w niej oczywiste sprzeczności, bez merytorycznej weryfikacji;8) art. 151 p.p.s.a. w zw. z tabelą 13 wierszami 3-7 kolumnami 11-15 zawartymi w załączniku nr 2 do rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 12 czerwca 2018 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy w zw. z § 9 pkt 1-2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie poprzez błędne zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, pomimo że zasługiwała ona na uwzględnienie, gdyż Sąd oraz organy zupełnie pominęli, że istnieje odrębny dopuszczalny poziom promieniowania dla miejsc pracy niż dla pozostałych miejsc dostępnych dla ludności i nie zbadali, czy projekt budowlany jest zgodny z przepisami rozporządzenia z dnia 12 czerwca 2018 r., a przecież miejsca pracy mogą znajdować się w pobliżu inwestycji i również w tych miejscach dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych muszą być dochowane, zgodnie z przepisami określonymi w tym rozporządzeniu, czego organy w ogóle nie sprawdziły, bezkrytycznie dając wiarę inwestorowi, że inwestycja jest zgodna z wszelkimi przepisami, choć organy nie podały, o jakie przepisy chodzi, pomimo że z § 9 pkt 1-2 rozporządzenia z dnia 26 października 2005 r. wynika, że dopuszczalny poziom dla miejsc pracy powinien być uwzględniony;9) art. 151 p.p.s.a. w zw. z kolumnami 2-4 wierszami 12-13 (ostatni i przedostatni) tabeli nr 2 stanowiącej załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku w zw. ze zdaniem pierwszym w pierwszym akapicie po słowie "Objaśnienia" pod tabelą nr 2 w załączniku do ww. rozporządzenia w zw. z § 1 pkt 1 i 2 tegoż rozporządzenia w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 § 1 k.p.a., art. 12 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 84 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, pomimo że zasługiwała ona na uwzględnienie, gdyż organy nie zweryfikowały jakkolwiek, czy inwestycja nie będzie przekraczać dopuszczalnego poziomu pól elektromagnetycznych w środowisku, a było to niemożliwe, bowiem inwestor podał niepełne oraz błędne parametry techniczne anten, a także w dokumentacji inwestora brak obliczeń wyznaczenia mocy EIRP oraz obliczeń wyznaczenia maksymalnych zasięgów występowania ponadnormatywnych pól e-m, co uniemożliwia weryfikację prawidłowości dokumentacji, wskutek czego organy powinny wezwać inwestora do uzupełnienia tych braków lub powołać biegłego, czego nie uczyniły, i nie dopilnowały, czy na pewno nie dojdzie do przekroczenia dopuszczalnego poziomu promieniowania, bowiem oparły się na błędnej i niepełnej dokumentacji inwestora oraz nie poddały jej jakiejkolwiek swobodnej analizie, a Sąd I instancji błędnie uznał, że weryfikacja dokumentacji ma polegać tylko na sprawdzeniu czy występują w niej oczywiste sprzeczności, bez merytorycznej weryfikacji, czym naruszono ww. przepisy.Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku, zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a ponadto i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazała, że działka inwestycyjna znajduje się na terenie oznaczonym w mpzp MRL oraz MR. Przeznaczenie podstawowe tych terenów to zabudowa zagrodowa i letniskowa. Nie można się więc zgodzić z argumentacją Sądu I inst., że inwestycja będzie stanowiła uzupełnienie lub wzbogacenie przeznaczenia podstawowego. Podkreślić należy, że intencją uchwałodawcy było stworzenie terenu pod zabudowę zagrodową i letniskową w taki sposób, że budowa stacji bazowej o wysokości ponad 50 metrów n.p.t. jest zdecydowanie niezgodna z intencjami uchwałodawcy. W przeznaczeniu podstawowym w mpzp określono takie warunki, że wysokość budynków nie może przekroczyć II kondygnacji, a ponadto "kształtowanie architektury budynków harmonizującej z krajobrazem i regionem, pokrycie dachem spadziste o symetrycznie nachylonych połaciach, procentowym spadku uzależnionym od rodzaju zastosowanego materiału". Nie można przyjąć wobec takich założeń prawodawcy, że budowa 50 metrowego masztu z wieloma antenami byłaby zgodna z mpzp i stanowiłaby uzupełnienie lub wzbogacenie przeznaczenia podstawowego.Gdyby przyjąć interpretację Wojewody za zasadną, to oznaczałoby to, że władza lokalna nie ma żadnego prawa decydowania o środowisku lokalnym. Przepisy mpzp określają bowiem osobne przeznaczenie terenu pod infrastrukturę techniczną, w którym to terenie brak jakichkolwiek ograniczeń dla lokalizacji tego rodzaju inwestycji. Nie ma racji Sąd I inst., że ww. przepisy mpzp nie dotyczą stacji bazowych telefonii komórkowej. Sieci i urządzenia infrastruktury technicznej to niewątpliwie także stacja bazowa telefonii komórkowej.Błędnym jest także stanowisko WSA, że art. 46 ust. 2 zd. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych obejmuje swoim zakresem zabudowę zagrodową. Przepis ten zawiera katalog zamknięty. Precyzyjnie wymienia, jakie przeznaczenie terenu nie jest sprzeczne z lokalizacją inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej (czyli także stacji bazowej). W przepisie tym brak wskazania zabudowy zagrodowej oraz letniskowej. Są to inne przeznaczenia niż np. leśne lub zabudowa wielorodzinna. Jak wynika z definicji zabudowy zagrodowej zawartej w § 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zabudowa ta nie może być całkowicie utożsamiana z przeznaczeniem terenu na cele leśne. Przeznaczona jest ona na wiele innych celów jak np. budynki mieszkalne, budynki gospodarcze lub inwentarskie w rodzinnych gospodarstwach rolnych, hodowlanych lub ogrodniczych.Sąd winien respektować przepisy mpzp stanowiące, że lokalizacja sieci i urządzeń infrastruktury technicznej jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy uzupełnia lub wzbogaca przeznaczenie podstawowe. Przepisy regulują lokalizację stacji bazowej telefonii komórkowej, a skoro ona w żaden sposób nie odpowiada przeznaczeniu podstawowemu i szkodziłaby mu poprzez poważne zaburzenie krajobrazu, to nie sposób stwierdzić, że inwestycja jest zgodna z tym przeznaczeniem.Organy więc winny ustalić, jakie przepisy odrębne określają wymóg zastosowania jakichś rozwiązań technologicznych i sprawdzić, czy inwestor je zastosował. Art. 35 ust. 1 pkt 1 lit b Prawa budowlanego wprost stanowi, że trzeba sprawdzić zgodność z wymaganiami ochrony środowiska, "w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach". Sprawdzono jedynie przekroczenie dopuszczalnych poziomów promieniowania określonych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r., lecz nie dostrzeżono, że dopuszczalny poziom promieniowania reguluje także rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 12 czerwca 2018 r. Tymczasem w pobliżu inwestycji mógłby powstać budynek, w którym by było miejsce pracy. Dla miejsc pracy zaś obowiązuje poziom określony w drugim rozporządzeniu.W projekcie budowlanym brak wzmianki w ogóle o przyrodzie, klimacie, wodzie, powietrzu i wzajemnym oddziaływaniu na siebie tych czynników. Nie sprawdzono, czy inwestycja może jakoś zagrażać tym dobrom. Sprawdzono jedynie wpływ na zdrowie ludzkie inwestycji, ale nie na środowisko w ustawowym rozumieniu. Brak w ogóle wzmianki o użytkownikach stacji bazowej, pomimo że wpływ inwestycji na ich zdrowie powinien być przeanalizowany.W niniejszej sprawie organy rozważały tylko ponadnormatywne oddziaływanie i obszar takiego promieniowania uznano za obszar oddziaływania. Zupełnie pominięto, że przywołane wyżej przepisy rozporządzenia Ministra Klimatu w sprawie sposobów sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku nakładają na inwestora obowiązek wykonania w otoczeniu inwestycji w przestrzeni publicznej, a także w przestrzeni prywatnej, mieszkalnej na działkach prywatnych. W okolicy takich stacji oddziaływanie promieniowania jest na tyle silne, że nawet dopuszczalne prawnie normy mogą ulec przekroczeniu.Nie ma racji Sąd I instancji w tym, że nie powinno się w żaden sposób weryfikować prawidłowości i kompletności parametrów technicznych zawartych w dokumentacji. Sąd I instancji nie zdaje sobie sprawy ze specyfiki inwestycji takich jak stacje bazowe telefonii komórkowej. Dokumentacja inwestora jest dowodem w rozumieniu art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Musi ona podlegać swobodnej ocenie. Organy muszą ustalić, w jaki sposób inwestor doszedł do wniosków zawartych w dokumentacji i sprawdzić poprawność całej treści. Stacja bazowa jest szczególnym obiektem budowlanym, którego parametry techniczne nie są tak oczywiste jak np. wieży stadionowej.Organ dokonując kwalifikacji przedsięwzięcia może oprzeć się na dokumentach przedłożonych w tym zakresie przez inwestora, w tym kwalifikacji przedsięwzięcia sporządzonej na jego zlecenie, ale jednocześnie musi poddać te dokumenty ocenie i wypowiedzieć się dlaczego zgadza się, bądź nie z taką kwalifikacją planowanej inwestycji. W projekcie budowlanym podano, że moce EIRP zostały obliczone, Nie podano jednak żadnych obliczeń, w jaki sposób obliczono te moce. Nie można więc zweryfikować, czy obliczenia są poprawne. Podano wyłącznie wzory, z jakich korzystano, oraz końcowe wyniki.Wszelka dokumentacja inwestora - tak jak i wszelkie pisma stron postępowania - powinny podlegać szczegółowej analizie Organu w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego oraz na podstawie i w granicach obowiązującego prawa. Niedopuszczalnym jest przyjmowanie gołosłowne i wręcz automatyczne, bez analizy, danych zawartych w dokumentacji inwestora. Możliwym jest bowiem np. sytuacja, że inwestor fałszuje dane i obliczenia podane w swojej dokumentacji, zapewniając o zgodności inwestycji z przepisami prawa, a organ nie weryfikując tego, zatwierdza taką dokumentacją, a tym samym w praktyce może dojść do narażania zdrowia publicznego i środowiska na uszczerbek.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania toczącego się przed sądem pierwszej instancji.Stosownie do art. 193 zd. 2 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej formułowanej przez stronę skarżącą, organy administracji publicznej oraz Sąd I instancji. Stan faktyczny i prawny sprawy rozstrzygniętej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny został przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.Niezasadna jest ta część zarzutów skargi kasacyjnej, w ramach których kwestionowane jest stanowisko Sądu I instancji dotyczące prawidłowości dokonanej przez organ administracji architektoniczno-budowlanej oceny zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.Teren, na którym zaprojektowano sporną stację bazową, oznaczony jest na rysunku planu symbolem MRL - zabudowa zagrodowa i letniskowa oraz symbolem MR - zabudowa zagrodowa. Ustalenia dotyczące przeznaczenia ww. terenów oraz zasad ich zabudowy i zagospodarowania określa § 19 m.p.z.p. W przepisie tym jako przeznaczenie podstawowe tych terenów wskazano odpowiednio zabudowę zagrodową i letniskową (tereny MRL) i zabudowę zagrodową (tereny MR). Jednocześnie określono przeznaczenie dopuszczalne, w ramach którego w stosunku do obu tych terenów Rada Miejska dopuściła możliwość realizacji m.in. sieci i urządzeń infrastruktury technicznej (§ 19 ust. 1 pkt 9 lit. e i ust. 2 pkt 4 lit. d mpzp).Jak zasadnie stwierdził Sąd I instancji dokonując oceny zgodności inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, należało mieć na uwadze treść art. 46 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 733 z późn. zm.; zwanej dalej: specustawą). Zgodnie z art. 46 ust. 1 specustawy, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie może ustanawiać zakazów, a przyjmowane w nim rozwiązania nie mogą uniemożliwiać lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Art. 46 ust. 1a specustawy przewiduje, iż nie stosuje się ustaleń planu miejscowego w zakresie ustanowionych zakazów lub przyjętych w nim rozwiązań, o których mowa w ust. 1, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Z kolei zgodnie z art. 46 ust. 2 specustawy jeżeli lokalizacja inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej nie jest umieszczona w planie miejscowym, dopuszcza się jej lokalizowanie, jeżeli nie jest to sprzeczne z określonym w planie przeznaczeniem terenu ani nie narusza ustanowionych w planie zakazów lub ograniczeń. Przeznaczenie terenu na cele zabudowy wielorodzinnej, rolnicze, leśne, usługowe lub produkcyjne nie jest sprzeczne z lokalizacją inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, a przeznaczenie terenu na cele zabudowy jednorodzinnej nie jest sprzeczne z lokalizacją infrastruktury telekomunikacyjnej o nieznacznym oddziaływaniu. Jak wynika z treści z art. 4 pkt 18 ustawy o gospodarce nieruchomościami pod pojęciem łączności publicznej należy rozumieć infrastrukturę telekomunikacyjną służącą zapewnieniu publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych w rozumieniu przepisów prawa telekomunikacyjnego. Zgodnie z art. 2 pkt 31 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2014 r., poz. 243 ze zm.) pod pojęciem publicznie dostępnej usługi telekomunikacyjnej należy rozumieć usługę telekomunikacyjną dostępną dla ogółu użytkowników.Plan miejscowy dla terenu, na którym realizowana ma być inwestycja nie zawiera uregulowań dotyczących rozmieszczenia inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej w postaci stacji bazowych. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę jako prawidłowy uznaje pogląd wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż aby uznać, że dana inwestycja jest "umieszczona" w planie miejscowym, w rozumieniu art. 46 ust. 2 specustawy, plan musiałby jednoznacznie przewidywać realizację dokładnie tego rodzaju inwestycji, a także precyzyjnie określać miejsce jej lokalizacji. Tymczasem w niniejszej sprawie plan miejscowy nie wskazuje lokalizacji infrastruktury z zakresu łączności publicznej, w tym stacji bazowych telefonii komórkowej. Tego rodzaju inwestycji nie umieszczono w obrębie terenów przeznaczonych w planie pod określone urządzenia infrastruktury technicznej i komunikacji. Stąd też oceny zgodności przedmiotowej inwestycji z ustaleniami m.p.z.p. należało dokonać z uwzględnieniem treści art. 46 ust. 2 specustawy. Wskazać trzeba za Sądem I instancji, iż w świetle definicji pojęcia "zabudowy zagrodowej", zawartej w § 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 1225), zabudowa taka - jako stanowiąca element gospodarstw rolnych - wpisuje się w rolnicze przeznaczenie terenu. Z kolei przeznaczenie pod zabudowę letniskową najbliższe jest przeznaczeniu zabudowy mieszkaniowej również wymienionej w art. 46 ust. 2 specustawy. Dlatego też za prawidłowe uznać należało stanowisko Sądu I instancji, iż w świetle art. 46 ust. 2 specustawy, realizacja przedmiotowej inwestycji na terenach oznaczonych symbolem MRL i MR była dopuszczalna, a podniesione w tym zakresie zarzuty skargi kasacyjnej uznać należało za bezzasadne.Niezasadne jest także stanowisko skarżącej kasacyjnie w zakresie kompletności projektu budowlanego i w dalszej kolejności dokonania oceny zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska. Projekt zagospodarowania terenu - zgodnie z wymogiem określonym w § 14 pkt 5 lit. d rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego zawiera bowiem - w pkt 13 części opisowej projektu zagospodarowania terenu - informacje i dane o charakterze i cechach istniejących i przewidywanych zagrożeń dla środowiska. Z kolei projekt architektoniczno-budowlany - pkt 6 i 8 - zgodnie z wymogiem § 20 ust. 1 pkt 9 lit. d ww. rozporządzenia, szczegółowo określa parametry techniczne przedmiotowego obiektu, w tym dotyczące wytwarzanego przez obiekt promieniowania i generowanego pola elektromagnetycznego, wraz z podaniem parametrów tego pola i zasięgu jego rozprzestrzeniania się. Zatem nie ma racji skarżąca kasacyjnie podnosząc, iż organy architektoniczno-budowlane nie zweryfikowały w wystarczającym stopniu, czy inwestor podał wszystkie wymagane parametry techniczne charakteryzujące wpływ inwestycji na środowisko. Z akt sprawy wynika, że dokumentacja projektowa została sporządzona przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia i mające odpowiednią wiedzę techniczną, które wzięły odpowiedzialność za prawidłowość przyjętych w dokumentacji rozwiązań technicznych. W szczególności za projekt budowlany odpowiada projektant, który składa odpowiednie oświadczenie. Ani organ, ani sąd nie są uprawnione do oceny prawidłowości projektu budowlanego pod względem przyjętych w nim rozwiązań technicznych.Ponadto nie ma podstaw do oceny przedsięwzięcia w innym zakresie, niż wskazany w projekcie budowlanym. Podane w projekcie parametry są wiążące zarówno dla organów, jak i inwestora na etapie eksploatacji inwestycji. Inwestor nie może legalnie zrealizować i użytkować inwestycji w sposób inny niż przewidziano w projekcie budowlanym. Stąd też wbrew stanowisku skarżącej kasacyjnie nie ma podstaw do prowadzenia przez organ postępowania dowodowego na okoliczność możliwego działania stacji na innych parametrach, warunkach technicznych i zasadach niż wynika to z dokumentacji projektowej. Brak jest podstaw by wymagać od inwestora dołączenia kart katalogowych anten. Nie jest to konieczne, gdyż inwestycja może działać wyłącznie na parametrach zadeklarowanych w projekcie.Sąd I instancji zasadnie podzielił stanowisko organów administracji architektoniczno-budowlanej w zakresie zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska. Z projektu budowlanego jednoznacznie wynika, że poziomy pól elektromagnetycznych zostaną utrzymane poniżej dopuszczalnych poziomów. Autor projektu wyjaśnił, że "pola elektromagnetyczne o wartościach nie mniejszych od dopuszczalnych określonych dla miejsc dostępnych dla ludzi nie wystąpią w miejscach ich przebywania i zamieszkiwania (stosowanie do rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku). Jak zasadnie stwierdził Sąd I instancji, organy administracji architektoniczno-budowlanej nie były uprawnione do zakwestionowania wskazanych przez projektanta parametrów inwestycji. Organ architektoniczno-budowlany nie ma bowiem uprawnień do merytorycznego badania projektu budowlanego, w tym oceny konkretnych rozwiązań projektowych w zakresie ich zgodności z zasadami wiedzy technicznej.Z powyżej wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niezasadną.W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.. orzekł jak w sentencji.