Wyrok - II SA/Kr 1017/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - z dnia 18 grudnia 2025
Teza
Oddalono skargę. Administracyjne postępowanie, Przywrócenie terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Niedźwiedź Sędziowie: Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędzia WSA Jacek Bursa po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi M. M. na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia 20 marca 2025 r. znak: Wl-I.7840.4.1.2025.DW w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. UZASADNIENIE Prezydent Miasta Krakowa decyzją nr 315/6740.9/2024 z 18 grudnia 2024Oddalono skargę. Administracyjne postępowanie, Przywrócenie terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Niedźwiedź Sędziowie: Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędzia WSA Jacek Bursa po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi M. M. na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia 20 marca 2025 r. znak: Wl-I.7840.4.1.2025.DW w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. UZASADNIENIE Prezydent Miasta Krakowa decyzją nr 315/6740.9/2024 z 18 grudnia 2024
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
Role w sprawie
odwołujący
odwołujący / ubezpieczony
apelujący / skarżący
wnioskodawca
Data orzeczenia
18 grudnia 2025
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Przewodniczący
Jacek Bursa
Podstawa prawna
art. 58
kpa
art. 129
kpa
art. 142
kpa
art. 9
kpa
art. 156
kpa
art. 145
kpa
art. 145
ppsa
art. 120
ppsa
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
UZASADNIENIE
Prezydent Miasta Krakowa decyzją nr 315/6740.9/2024 z 18 grudnia 2024 r., znak: AU-01-6.6740.9.330.2024.KBA zatwierdził projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielił T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. pozwolenia na budowę dla inwestycji pn.: "Budowa telekomunikacyjnego obiektu budowlanego [...], na działce nr [...] obr. [...] jedn. ewid. N. przy ul. [...] w K.".Decyzja ta została doręczona stronom postępowania: 18 grudnia 2024 r. pełnomocnikowi inwestora oraz 19 grudnia 2024 r. właścicielowi działki W. G.. Zarówno W. G. jak i pełnomocnik inwestora oświadczeniami z 19 grudnia 2024 r. zrzekli się prawa do odwołania od ww. decyzji.M. M., nieuznana przez Prezydenta za stronę ww. postępowania przed organem l instancji, 3 stycznia 2025 r. złożyła odwołanie od ww. decyzji Prezydenta z 18 grudnia 2024 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Skarżąca wyjaśniła, że nie doręczono jej wydanej w sprawie decyzji z 18 grudnia 2024 r., a o jej treści dowiedziała się w dniu wystosowania odwołania.Podniosła, że przedmiotowe postępowanie organ I instancji prowadził bez udziału stron, tj. właścicieli działek bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji wytwarzającej pole elektromagnetyczne, tj. potężnego, wysokiego na kilkadziesiąt metrów masztu telefonii komórkowej, pomimo że uprzednio właściciele nieruchomości sąsiednich byli uznani za strony postępowania, a wycofanie wniosku przez inwestora i jego ponowne złożenie po niespełna 3 dniach w celu wyeliminowania stron postępowania, stanowi niedopuszczalną próbę obejścia prawa, a dopuszczenie do takiej praktyki obniża zaufanie do organów państwa. W poprzednim postępowaniu organ przyznał skarżącej przymiot strony.Skarżąca zarzuciła, że po wniesieniu przez nią uzasadnionych uwag i zastrzeżeń inwestor cofnął wniosek po to tylko, by po 3 dniach złożyć go ponownie, już z informacją, że inwestycja nie oddziałuje na działki sąsiednie, a pozwolenie na budowę wieży kilkudziesięciu metrów może być wydane za plecami bezpośrednich sąsiadów (właścicieli sąsiadujących domów jednorodzinnych).Skarżąca wskazała, że jako właścicielka działek nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] oraz współwłaścicielka działki nr [...] (droga prywatna) ma interes prawny w toczącym się postępowaniu. Interes ten według skarżącej wynika z zakazu sytuowania w terenach zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej wież o parametrach wskazanych we wniosku.Zdaniem skarżącej jej interes prawny został potwierdzony nie tylko w poprzednim postępowaniu, ale także poprzez wydanie postanowienia z 17 grudnia 2024 r. znak: AU-01-6.6740.9.330.2024.KBA o odmowie zawieszenia postępowania, w którym pouczono skarżącą o możliwości zaskarżenia tegoż postanowienia w odwołaniu od decyzji na podstawie art. 142 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572), dalej "K.p.a.".Skarżąca podkreśliła, że działka [...] stanowi de facto dojazd do działki inwestycyjnej, a wieża nie jest "bezobsługowa", wbrew oświadczeniom inwestora. Zarzuciła, że inwestor nie legitymuje się prawnym dostępem do drogi publicznej. Wskazała, że postępowanie wszczęte poprzednim wnioskiem jeszcze się nie zakończyło, a nie można prowadzić dwóch postępowań w tej samej sprawie.Wojewoda Małopolski postanowieniem z 20 marca 2025 r., znak: Wl-l.7840.4.1.2025.DW odmówił skarżącej M. M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Jako podstawę prawną postanowienia organ II instancji wskazał art. 59 § 1 w zw. z art. 58 K.p.a.W uzasadnieniu postanowienia organ II instancji wskazał, że w świetle treści art. 129 § 2 K.p.a., ze względu na doręczenie decyzji stronom 18 i 19 grudnia 2024 r., ustawowy termin do wniesienia odwołania upłynął 2 stycznia 2025 r.Pismo skarżącej stanowiące odwołanie od ww. decyzji z 18 grudnia 2024 r. nadane zostało natomiast 3 stycznia 2025 r. za pośrednictwem operatora pocztowego, a więc z uchybieniem terminu wskazanego w ww. przepisie. Organ I instancji nie przyznał skarżącej przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją z 18 grudnia 2024 r., w związku z czym nie doręczał jej też ww. decyzji.Dalej Wojewoda stwierdził, że w pierwszej kolejności musiał zbadać z urzędu, czy zachowano termin do wniesienia środka zaskarżenia.Kolejno wskazał, że aby zastosować art. 58 K.p.a. muszą być spełnione wszystkie wskazane w tym przepisie przesłanki.Pierwszą przesłanką przywrócenia terminu jest wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu.Drugą przesłanką jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.Trzecią przesłanką przywrócenia terminu jest dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.Czwartą przesłanką jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin, np. wniesienie odwołania.Organ II instancji, w oparciu o przesłane mu materiały ustalił, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem należało w niniejszej sprawie złożyć w nieprzekraczalnym terminie do 10 stycznia 2025 r., co skarżąca uczyniła (wskazana przyczyna uchybienia terminu ustała 3 stycznia 2025 r.).Odnosząc się do uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu organ II instancji uznał argumenty skarżącej za nieuprawdopodobniające braku winy po jej stronie w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wojewoda podkreślił, że skarżąca nie wskazała na żadne inne okoliczności stanowiące przyczynę uchybienia terminu, poza brakiem doręczenia jej decyzji.Zdaniem organu II instancji wskazane przez skarżącą okoliczności nie są zdarzeniem losowym, gdyż skarżąca nie była stroną postępowania przed organem l instancji, co skutkowało brakiem doręczenia decyzji w sprawie ww. inwestycji.Końcowo Wojewoda stwierdził, że podmiotom, które - w ich ocenie nieprawidłowo - nie zostały za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę i nie zdążyły złożyć odwołania w terminie otwartym dla stron do jego złożenia, przysługuje możliwość wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania.M. M. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższe postanowienie Wojewody Małopolskiego z 20 marca 2025 r., znak: Wl-l.7840.4.1.2025.DW, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przyznanie skarżącej kosztów postępowania.Zaskarżonemu w całości postanowieniu skarżąca zarzuciła naruszenie:1. art. 58 K.p.a. poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, pomimo, że spełnione zostały wszystkie przesłanki wskazane w tym przepisie;2. art. 142 K.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącej, w związku z odmową przywrócenia terminu, zaskarżenia postanowienia o odmowie zawieszenia postępowania, które zostało wydane w związku z wnioskiem skarżącej i które potwierdza, że skarżąca była stroną postępowania pierwszoinstancyjnego;3. art. 8 i art. 9 K.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącej obrony swoich praw i uzasadnionych interesów w toczącym się postępowaniu administracyjnym.W uzasadnieniu skargi powtórzono argumentację odwołania. Skarżąca podniosła, że była uznawana za stronę w postępowaniu w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę toczącym się uprzednio pod sygnaturą [...] O przymiocie strony w niniejszym postępowaniu świadczy zdaniem skarżącej również otrzymane 17 grudnia 2024 r. postanowienie o odmowie zawieszenia postępowania wraz z pouczeniem o możliwości jego zaskarżenia w odwołaniu od decyzji. Z ww. względów według skarżącej bez swojej winy nie wniosła w terminie odwołania od decyzji z 18 grudnia 2024 r. Wiedzę co do treści decyzji skarżąca powzięła 3 stycznia 2025 r. przy zamiarze zapoznania się z aktami sprawy. Z tych przyczyn niezwłocznie, w tym samym dniu wniosła odwołanie od decyzji, w którym równocześnie zaskarżyła postanowienie o odmowie zawieszenia postępowania.Skarżąca skonstatowała, że z uwagi na termin doręczenia jej ww. postanowienia nie istniała możliwość zaskarżenia w pierwotnym terminie decyzji ani postanowienia.Zdaniem skarżącej uniemożliwienie złożenia jej odwołania w tej sprawie stanowi zaprzeczenie podstawowej zasady postępowania administracyjnego, tj. zasadzie prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów władzy publicznej.W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, ewentualnie o jej odrzucenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2026 r. poz. 143), dalej "P.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną.Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) P.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt.1 lit. c) P.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt. 2 P.p.s.a.), jeżeli zachodzą przyczyny określone w innych przepisach, sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa.Sprawa niniejsza została rozpoznana w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym, w składzie 3 sędziów, zgodnie z art. 119 pkt 3 i art. 120 P.p.s.a. Sprawa może być bowiem rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.Kontrolując zaskarżone postanowienie zgodnie z powyższymi zasadami Sąd stwierdził, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.Zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Termin określony w tym przepisie jest terminem zawitym co powoduje, że organy administracji nie posiadają uprawnień do jego przedłużenia. Zachowanie tego terminu jest z kolei warunkiem skuteczności wniesienia odwołania i dopuszczalności rozpatrzenia sprawy przez organ odwoławczy. Jego niedotrzymanie powoduje negatywne skutki procesowe w postaci utraty prawa do wniesienia odwołania i bezskuteczności tak złożonego środka odwoławczego.Jednak w przypadku uchybienia terminu stronie przysługuje wniosek o przywrócenie terminu, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. W tym też zakresie art. 58 § 1 K.p.a. należy interpretować w związku z art. 129 § 2 K.p.a., co oznacza, że wyłącznie stronie, której doręczono decyzję przysługuje prawo wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.Co także istotne, brak udziału w postępowaniu przed organem administracji publicznej nie jest równoznaczne z tym, że odwołujący nie ma interesu prawnego i nie powinien być stroną postępowania administracyjnego. W takim jednak przypadku osoba, która pomimo posiadania interesu prawnego, nie brała udziału w postępowaniu, "zachowuje" prawo do wniesienia odwołania, ale w terminie przewidzianym dla pozostałych stron postępowania, którym decyzję doręczono. Przy czym, po upływie ustawowego terminu do wniesienia odwołania (dla wszystkich stron biorących udział w postępowaniu), osoba, która w postępowaniu w pierwszej instancji nie brała udziału, a jest stroną (materialnie), nie ma prawa do wniesienia odwołania (jako że decyzja jest już wówczas ostateczna).Jak słusznie wskazał organ II instancji, przysługuje jej natomiast prawo żądania wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. i w tym też trybie może poszukiwać ochrony własnego interesu prawnego.Taka droga obrony interesu prawnego przez stronę pozbawioną udziału w postępowaniu zapewnia jej poszanowanie zasady dwuinstancyjności; wznowienie postępowania otwiera bowiem przed stroną ponownie postępowanie przed organem pierwszej instancji, gwarantując udział w tym postępowaniu, a następnie w postępowaniu odwoławczym. Z tych też względów takiej osobie nie przysługuje prawo skorzystania z instytucji przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.W orzecznictwie wskazuje się, że uprawnionym do złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest podmiot mający interes faktyczny w postępowaniu, co związane jest ściśle z ochroną interesu osób uczestniczących w postępowaniu (por. wyrok NSA z 10 stycznia 2008 r., sygn. II OSK 1822/06 – powołane w niniejszym uzasadnieniu wyroki sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl).Objęcie instytucją przywrócenia terminu – z podmiotowego punktu widzenia – szerszego kręgu niż strony postępowania, ma na celu ochronę interesów stron tego postępowania poprzez umożliwienie skorzystania z tej instytucji podmiotom, które uczestniczą w czynnościach podejmowanych przez organ w ramach prowadzonego postepowania, ale formalnie nie są jego stronami. Nie każda zatem osoba, która ma interes faktyczny w rozstrzygnięciu sprawy, będzie zainteresowanym w rozumieniu art. 58 § 1 K.p.a. Są to wyłącznie podmioty uczestniczące w postępowaniu administracyjnym, względnie zobowiązane do dokonania czynności procesowej w tym postępowaniu. Zatem kluczowe znaczenie w ramach postępowania wpadkowego, jakim jest rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, jest prawidłowe określenie statusu wnioskodawcy w prowadzonym postępowaniu administracyjnym.Jeśli wnioskodawca nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym głównym, w jakimkolwiek charakterze, to nie ma on legitymacji do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Tak też wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, a mianowicie podnosi się, że możliwość skorzystania z instytucji przywrócenia terminu do wniesienia odwołania służy jedynie stronie, której organ doręczył decyzję (por. wyroki NSA z 14 grudnia 2007 r., sygn. II OSK 1759/06; z 24 listopada 2010 r., sygn. II OSK 1762/09).Podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją, bądź któremu nie doręczono decyzji, i który nie wniósł odwołania w terminie otwartym dla strony, której doręczono decyzję, nie ma możliwości "usunięcia" skutków prawnych upływu terminu do wniesienia odwołania. W takiej sytuacji podmiot taki nie może skorzystać z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, gdyż możliwość skorzystania z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (art. 58 § 1 K.p.a.) służy jedynie stronie, której organ doręczył decyzję (por. wyrok NSA z 13 września 2017 r., sygn. II OSK 66/16).Podobnie NSA w wyroku z 8 lutego 2023 r. sygn. I OSK 2545/19 stwierdził, że możliwość skorzystania z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania służy jedynie stronie, której organ doręczył decyzję. Podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji, bądź któremu nie doręczono decyzji, może wnieść odwołanie, jeśli otwarty jest termin do wniesienia odwołania dla strony, której doręczono decyzję, a w przypadku wielości stron postępowania, jeśli otwarty jest termin do wniesienia odwołania chociażby dla jednej ze stron, którym doręczono decyzję.Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że skarżąca nie mogła skutecznie ubiegać się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta z 18 grudnia 2024 r. Decyzja ta nie została jej doręczona i nie rozpoczął się w takiej sytuacji dla niej bieg terminu do wniesienia środka zaskarżenia - odwołania.Z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania może wystąpić jedynie podmiot, który był stroną postępowania administracyjnego, tj. brał udział w tym postępowaniu. Podmiot, który nie brał udziału w sprawie może natomiast wnieść odwołanie od decyzji organu I instancji wyłącznie w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji ostatniej stronie tego postępowania. Taki jednak podmiot nie ma możliwości wzruszenia decyzji na skutek wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.Mając na uwadze powyższe wywody Sąd stwierdził, że Wojewoda prawidłowo orzekł, iż wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożony przez podmiot niebędący stroną postępowania administracyjnego nie mógł zostać rozpoznany pozytywnie.Z akt administracyjnych bezspornie wynika, że decyzja Prezydenta z 18 grudnia 2024 r. została doręczona stronom postępowania: pełnomocnikowi inwestora oraz właścicielowi działki inwestycyjnej najpóźniej 19 grudnia 2024 r., a w chwili wniesienia w dniu 3 stycznia 2025 r. przez skarżącą odwołania decyzja była już ostateczna.Wobec powyższego Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia terminu odpowiada prawu i nie ma podstaw do wyeliminowania go z obrotu prawnego. Nietrafione okazały się też zarzuty skargi, które tylko w części dotyczyły przedmiotu zaskarżenia. Na marginesie, odnosząc się do argumentacji skarżącej można wskazać, że z treści postanowienia Prezydenta z 17 grudnia 2024r. znak: AU-01-6.6740.9.330.2024.KBA o odmowie zawieszenia postępowania, a także z notatki służbowej z 21 listopada 2024 r. (k. 5 akt adm.) wynika, że, inaczej niż podnosi skarżąca, wniosek inwestora został zmodyfikowany, w porównaniu do sprawy znak: AU-01-6.6740.9.282.2024.KBA, poprzez zmianę mocy anten, co wpłynęło na ustalony obszar oddziaływania inwestycji. Z kolei pouczenie zawarte w postanowieniu z 17 grudnia 2024 r. odmawiającym zawieszenia postępowania, stanowiło standardową informację o braku możliwości wniesienia skutecznego zażalenia na tego typu postanowienie, a samą odmowę organ uzasadnił brakiem przymiotu strony wnioskodawcy (skarżącej).Mając wszystko powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd, dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia, nie stwierdził uchybień uzasadniających wyeliminowanie go z obrotu prawnego. Sąd uchyla zaskarżony akt na podstawie art. 145 P.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego orzekł jak w sentencji oddalając skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a..