Wyrok - II SA/Wr 606/24 - Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - z dnia 7 maja 2026
Teza
Uchylono zaskarżoną decyzję. Budowlane prawo, pozwolenie na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński (spr.) Protokolant: Starszy sekretarz sądowy Ewa Trojan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 maja 2026 r. sprawy ze skargi C. sp. z o.o. w Ł. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 1 lipca 2024 r. nr IF-O.7840.1.54.2023.MM w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowUchylono zaskarżoną decyzję. Budowlane prawo, pozwolenie na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński (spr.) Protokolant: Starszy sekretarz sądowy Ewa Trojan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 maja 2026 r. sprawy ze skargi C. sp. z o.o. w Ł. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 1 lipca 2024 r. nr IF-O.7840.1.54.2023.MM w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budow
Data orzeczenia
7 maja 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Przewodniczący
Halina Filipowicz-Kremis
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję
UZASADNIENIE
Decyzją z 01.07.2024 r. (nr IF-O.7840.1.54.2023.MM), Wojewoda Dolnośląski (dalej jako "organ II instancji"), po rozpatrzeniu odwołania C. sp. z o.o. z siedzibą w Ł., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta W. z 27.01.2023 r. (nr 165/2023) zatwierdzającą projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielającą V. SA z siedzibą we W. - pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym wraz z zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą techniczną przy ul. [...] (działka nr [...], obręb P.) we W.Uzasadniając swoje stanowisko Wojewoda powołał i wyjaśnił mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa, w szczególności ustawy z 07.07.1994 r. Prawo budowlane (w wersji Dz. U. z 2024 r., poz. 725) – dalej: "u.p.b.", podkreślając, że podziela stanowisko organu I instancji co do wystąpienia w sprawie wszystkich przesłanek obligujących organ administracji architektoniczno-budowlanej do wydania decyzji udzielającej pozwolenia na budowę.Wojewoda wyjaśnił, że zamierzenie budowlane, objęte wnioskiem z 29.03.2022 r., dotyczy budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym wraz zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą techniczną przy ul. [...] we W. Przedmiotowe zamierzenie budowlane zakłada budowę budynku o pięciu kondygnacjach nadziemnych oraz jednej podziemnej. W budynku zaprojektowano 96 mieszkań na wynajem (zlokalizowanych od pierwszej do szóstej kondygnacji) wraz z pomieszczeniami pomocniczymi. W uzasadnieniu decyzji zawarto analizę dotyczącą możliwości realizacji opisanego zamierzenia z uwzględnieniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - uchwała nr [...] Rady Miejskiej W. z [...].07.2011 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie zachodniego odcinka ulicy [...] we W. (Dz. Urz. Woj. Doi. z 2011 r., poz. [...], nr [...]) - dalej jako: MPZP. W szczególności taka analiza poświęcona została dopuszczalnej liczbie kondygnacji planowanego zamierzenia, jego wysokość, udziału powierzchni obszaru zabudowanego w stosunku do powierzchni działki budowlanej, czy też ilości miejsc postojowych. Wojewoda dokonał również sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami techniczno-budowlanymi. W tym zakresie dokonał oceny projektu z uwzględnieniem przepisów rozporządzenia z 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r., poz. 1225) – dalej: rozp.WT, Wojewoda ocenił w szczególności zachowanie normatywów wynikających z § 12 rozp.WT. Wskazał, że projektowany budynek położony jest w odległości 1,5 m od granicy z działką nr [...]. Powołując się na wyłączenie wynikające z § 12 ust. 2 rozp.WT., organ uznał za dopuszczalne takie sytuowanie budynku w przypadku budynku zwróconego ścianą bez okien i drzwi w stronę tej granicy, w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli plan miejscowy przewiduje taką możliwość. Wobec tego wskazał, że zgodnie z § 6 pkt 2 MPZP dopuszcza się sytuowanie budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę granicy z sąsiednią działką budowlaną w odległości 1,5 m od tej granicy lub bezpośrednio przy tej granicy. Powołując się na dokumentację architektoniczno-budowlaną wskazał, że ściany zwrócone w stronę działki nr [...] nie będą posiadały otworów okiennych lub drzwiowych (projekt architektoniczno-budowlany, plansza [...], elewacja zachodnia i wschodnia). Tym samym projektowane rozwiązania pozostają zgodne z przepisami rozp.WT. i postanowieniami MPZP. Dalej organ odwoławczy ustalił, że odległości planowanego budynku zwróconego ściana z otworami okiennymi w stronę granicy z działką nr [...], w miejscu największego zbliżenia, wynosi nie mniej niż 4 m, co spełnia wymogi określone w § 12 ust. 1 pkt 1 rozp.WT. Ponadto organ odwoławczy ustalił, że nieruchomość sąsiaduje z działką drogową nr [...], z której realizowany jest wjazd na teren zamierzenia budowlanego, a także ulicą [...], oznaczoną w ewidencji gruntów symbolem B - tereny mieszkaniowe. Zgodnie z załącznikiem graficznym do MPZP, działka nr [...] stanowi ulicę [...], z której dopuszczalny jest dojazd do terenu oznaczonego [...]U. Na podstawie przedłożonej wraz z dokumentacją budowlaną analizy nasłoneczniania, organ odwoławczy uznał, że projektowane rozwiązania nie naruszają wymaganego minimalnego czasu nasłonecznienia, tj. trzech godzin nasłonecznienia w dniach równonocy w godzinach od 7:00 do 17:00 (s. 23 oraz załącznik - analiza nasłonecznienia - do projektu zagospodarowania terenu). Tym samym zostały spełnione wymagania określone w § 60 ust. 1 i 2 rozp.WT. W ten sam sposób organ zweryfikował zgodność projektu z § 13 ust. 1 rozp.WT w tym zakresie wskazał, że zgodnie z analizą przedstawioną w projekcie zagospodarowania terenu na s. 23 oraz na dołączonym do niego załączniku (plansza [...]), wykonaną dla zabudowy istniejącej na działkach sąsiednich i zabudowy projektowanej, zgodnie z § 13 rozp.WT, projektowany budynek nie ogranicza nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w budynkach sąsiednich. Tym samym zamierzenie budowlane, z uwagi na swoje usytuowanie oraz wskazaną wysokość budynków spełnia niniejsze warunki. Wojewoda ustalił, że nieruchomość objęta inwestycją ma zapewniony bezpośredni dostęp do drogi publicznej. Ponadto w projekcie budowlanym zawarto opinię geotechniczną wraz z dokumentacją badań podłoża. Nadto Wojewoda uznał, że projekt budowlany został opracowany zgodnie z przepisami rozporządzenia z 25.04.2021 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2022 r., poz. 1679).Odnosząc się z kolei do zarzutów odwołującej się spółki, organ odwoławczy zauważył, że inwestor dokonał analizy oddziaływania planowanego zamierzenia budowlanego na nieruchomości znajdujące się w obszarze oddziaływania obiektu. Na inwestorze nie spoczywa jednak obowiązek zbadania, czy są planowane jakieś przedsięwzięcia przyszłe i niepewne na nieruchomościach znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, co do których nie wydano ostatecznego pozwolenia na budowę. Ponadto wskazał, że w postępowaniu odwoławczym wystąpił do Prezydenta W. o informację, czy dla nieruchomości składających się z działek gruntu nr [...], [...], [...] oraz [...] zostały wydane decyzje o pozwoleniu na budowę bądź toczą się postępowania w sprawie uzyskania rzeczonego pozwolenia. W udzielonej odpowiedzi organ poinformował, że dla nieruchomości składającej się z działki gruntu nr [...], będącej własnością odwołującej się spółki, obecnie nie toczy się postępowanie o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Dla nieruchomości tej została natomiast wydana przez Prezydenta W. decyzja nr 413/2010 z 22.11.2010 r., zmieniająca decyzję tego organu nr 1017/2008 z 13.05.2008 r., zatwierdzającą projekt budowlany oraz udzielającą pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na rozbudowie budynków na hotel dwugwiazdkowy przy ul. [...]-[...] we W., uchylona następnie w części decyzją PINB dla miasta W. nr 461/2022 z 21.02.2022 r. W konsekwencji Wojewoda stwierdził, że nie może zbadać potencjalnego oddziaływania procedowanej w niniejszym postępowaniu inwestycji na hipotetyczny budynek, który miałby powstać na działce należącej do spółki, ponieważ właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej nie tylko nie udzielił pozwolenia na jego budowę, lecz co więcej nie proceduje wniosku o wydanie tegoż pozwolenia. W związku z tym Wojewoda odstąpił od analizy rodzaju i zakresu ewentualnego oddziaływania zamierzenia budowlanego na możliwość zabudowy działki spółki wskazanym przez nią hipotetycznym budynkiem, ponieważ na chwilę wydania niniejszej decyzji w obrocie prawnym nie istnieje pozwolenie na jego budowę. Powołując się na wyrok WSA w Warszawie z 08.06.2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 2209/17 organ odwoławczy, odnosząc się do twierdzeń spółki, że budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego jest niedopuszczalna, bowiem powodowane przez ten budynek zacienianie jej działki uniemożliwi budowę hipotetycznego budynku na tej działce, wskazał z kolei, że taki budynek w obecnym stanie prawnym oraz stanie faktycznym i tak nie może - z uwagi na brak pozwolenia na budowę - zostać wybudowany. Brak jest tym samym adekwatnych rozwiązań projektowych, które byłyby zatwierdzone decyzją o pozwoleniu na budowę, a które stanowiłyby miarodajny punkt odniesienia do przeprowadzenia analizy w powyższym zakresie Tym samym potencjalne oddziaływanie budynku będącego przedmiotem zamierzenia budowlanego, w tym jego zacienianie działki spółki, pozostaje bez związku z niemożliwością budowy wskazanego budynku przez spółkę. Za chybione organ odwoławczy uznał również twierdzenia spółki dotyczące naruszenia art. 5 ust. 1 pkt. 9 u.p.b. W tym zakresie organ powołał się na wybraną tezę zawartą w uzasadnieniu wyroku WSA we Wrocławiu z 21.11.2018 r., sygn. II SA/Wr 628/18. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania Wojewoda uznał, że nie znajduje postaw do podzielenia zarzutu dotyczącego naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Powołując się na analizę akt administracyjnych przekazanych wraz z odwołaniem wskazał, że spółka przed wydaniem decyzji z 27.01.2023 r., tj. w dniu 24.01.2023 r., uzyskała dostęp do akt sprawy, miała zatem możliwość przedstawienia swojego merytorycznego stanowiska w sprawie. Spółka nie wniosła wówczas żadnych uwag oraz nie zgłosiła żądań. Ponadto Wojewoda zwrócił uwagę, że ze względu na toczące się postępowanie odwoławcze, powyższe uchybienie nie miało wpływu na wynik sprawy, ponieważ spółka poprzez odwołanie, miała możność zajęcia merytorycznego stanowiska w sprawie, podlegającego rozpoznaniu przez organ odwoławczy. Nadto Wojewoda wyraził pogląd, że w kompetencji organu architektoniczno-budowlanej nie leży kwestionowanie dokonanych przez projektanta obliczeń, czy też dokonywanie kontroli merytorycznej dokumentacji projektowej.Skargę na powyższą decyzję złożyła C. sp. z o.o. z siedzibą w Ł. - dalej jako: "skarżąca spółka", wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W skardze zarzucono Wojewodzie naruszenie:1) art. 138 § 1 pkt k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji wydanej z naruszeniem przepisów prawa w postaci:2) art. 35 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. w zw. z art. 140 k.c. oraz § 13. § 57 i § 60 rozp.WT, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i wydanie zaskarżonej decyzji bez jakiejkolwiek analizy oddziaływania planowanego przedsięwzięcia budowlanego na sposób i możliwość zagospodarowania nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z obszarem inwestycji, tj. działki nr [...] należącej do skarżącej, która zgodne z MPZP jest przeznaczona do zabudowy wielorodzinnej mieszkaniowej, w tym w szczególności w zakresie możliwości kształtowania nowej zabudowy na gruntach bezpośrednio sąsiadujących z działką inwestora, a poprzez to pominięcie przy rozpoznaniu niniejszej sprawy zasady równości stron, oraz brak rozważenia interesu osób trzecich w kontekście oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na nieruchomości sąsiednie:3) art. 7 w zw. z art. 77 1 k.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji tego brak podjęcia czynności zmierzających do rozważenia interesu społecznego oraz słusznych interesów uczestników postępowania, w związku z brak rozważenia okoliczności związanych z oddziaływaniem planowanej inwestycji na istniejące nieruchomości sąsiednie i przyszłych konsekwencji planistyczno-budowlanych wynikających z wydanego przez organ I instancji rozstrzygnięcia:4) art. 34 ust. 1, 3 i 4 u.p.b., poprzez pominięcie, że za podstawę decyzji organu I instancji przyjęto projekty zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowalnych przedłożony przez inwestora, dotknięte brakami w zakresie wymaganej analizy sposobu i zakresu oddziaływania projektowanych budynków na sposób i możliwość zagospodarowania nieruchomości sąsiednich, nie mówiąc o braku analizy oddziaływania na już obecnie istniejącą zabudowę na nieruchomościach sąsiednich:5) art. 10 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie stron zajęcia merytorycznego stanowiska w sprawie oraz wydanie decyzji bez zachowania okresu uwzględniającego obieg korespondencji w związku z wyznaczonym stronom przez organ - pismem z 13.01.2023 r. na podstawie wskazanej normy - terminu na zapoznanie się z materiałem dowodowym oraz do wypowiedzenia się w sprawie, co strona skarżącą de facto uczyniła, a co z uwagi na naruszenie dyspozycji wskazanej normy w ogóle nie zostało wzięte pod uwagę.W uzasadnieniu tak sformułowanych zarzutów skargi jej autor dowodził, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane bez należytego rozważenia okoliczności niniejszej sprawy w kontekście poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania istniejących obiektów z oknami na parterze, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym braku analizy oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia na teren nieruchomości sąsiednich, zarówno w zakresie istniejących obiektów, jak również planowanych i możliwych do wybudowania w przyszłości. Powoduje to, że zaskarżona decyzja w obecnym kształcie, jako oparta na niepełnym projekcie architektoniczno-budowlanym co zostało w niniejszej sprawie zgłoszone przez skarżącą pismem z 30.01.2023 r. zawierającym zastrzeżenia co do materiału zebranego w sprawie na etapie postępowania przed organem I instancji, nie może się ostać w obrocie prawnym. Powołując się na treść art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b., art 140 k.c. autor skargi podkreślił, że w sprawie było wymagane, aby przy ustalaniu kręgu stron postępowania uwzględnić wszelkie oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie, które w świetle prawa powszechnie obowiązującego mogłyby doprowadzić do ograniczenia właścicieli w realizacji uprawnień związanych z zagospodarowaniem, czy wykorzystaniem gruntów, do których przysługuje im tytuł prawny. Powołując się na wybrane orzecznictwo sądów administracyjnych skarżący podkreślił, że poszanowanie interesów osób trzecich polega na umożliwieniu tym podmiotom skorzystania z prawa zabudowy w takim zakresie, w jakim przysługuje ono inwestorowi. Wiąże się to z potrzebą dokonywania wyważenia interesów inwestora i właścicieli sąsiednich działek, co wymaga uwzględnienia istniejącej zabudowy oraz możliwości zabudowy działek w przyszłości, co również nie miało miejsca w niniejszym postępowaniu. Wskazał, że równa ochrona prawa własności, w tym prawa do zabudowy nieruchomości wymaga, aby organ architektoniczno-budowlany w sprawie pozwolenia na budowę przestrzegał zachowania pewnej symetrii w oddziaływaniu inwestycji na sąsiednie nieruchomości, tak aby ich właściciele mogli w sposób optymalny realizować swoje przedsięwzięcia budowlane. Zauważając z kolei, że prawo do zabudowy ustanowione w art. 4 u.p.b. nie jest nieograniczone, gdyż warunkiem skorzystania z tego prawa jest zgodność zamierzenia budowlanego z przepisami, skarżąca spółka przekonywała, że podmiot planujący inwestycję budowlaną musi uwzględnić inne prawa i dobra chronione, w tym uzasadniony interes osób trzecich. Tymczasem w niniejszej sprawie inwestor powyższa dyrektywa nie została uwzględniona, a organ II instancji, całkowicie wypaczył kontekst regulacji zawartej w art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. Zaskarżone rozstrzygnięcie wskazuje, że organ I instancji działał w niniejszej sprawie wyłącznie w interesie V. SA, ponieważ nie rozważył skutków decyzji nie tylko dla obecnie istniejących zabudowań na działce skarżące ale również dla przyszłej możliwości zabudowy nieruchomości sąsiednich, w szczególności przewidzianej do realizacji na działce skarżącej oznaczonej nr [...], o czym świadczy okoliczność, że przed wydaniem decyzji nr 165/2023 nie oczekiwano na zapoznanie się z merytorycznym stanowiskiem skarżącej spółki wyrażonym w piśmie z 30.01.2023 r.Za istotne autor skargi uznał zwrócenie uwagi na to, że w projekcie architektoniczno-budowlanym nie odzwierciedlono zakresu oddziaływania przez budynek planowany do wybudowania na działce nr [...] na nieruchomość skarżącej, co w jej przekonaniu narusza dyspozycję przepisu art. 20 ust 1 pkt 1 u.p.b. i jednocześnie powoduje, że projekt nie spełnia wszystkich wymogów statuowanych przepisami prawa. Dlatego nie powinien zostać zatwierdzony, co powoduje, że zaskarżona decyzja powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego. W skardze podkreślono, że organ administracji architektoniczno-budowalnej powinien kierować się zasadą równości stron, co oznacza, że skarżącej spółce powinno się zagwarantować prawo zabudowy w takim samym zakresie, w jakim przysługuje ono inwestorowi. W niniejszej sprawie powyższy wymóg nawet w najmniejszym zakresie nie został spełniony, gdyż jak wynika z akt sprawy, przedłożona przez inwestora dokumentacja projektowa jest niekompletna, albowiem nie zawiera wymaganych przepisami prawa analiz oddziaływania na nieruchomości sąsiednie. Dlatego linia zabudowa projektowanych budynków powinna zostać na tyle oddalona od granicy działki z nieruchomością skarżącej spółki, aby na należącej do niej działce nr [...], na zasadzie równości, była w przyszłości możliwa realizacja zabudowy, która swoimi parametrami, tj. wysokość, intensywność zabudowy - była w pełni adekwatna do zabudowy określonej w zaskarżonej decyzji. Powyższe ma to o tyle istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem zaskarżona decyzja w obecnym kształcie, na podstawie której inwestor będzie miał prawo wybudowania na działce nr [...] budynku o wysokości ok 18 m i oddalonego jedynie o 4 m od granicy, spowoduje, że osiągniecie zbliżonych parametrów zabudowy na działce nr [...], będzie niemożliwe, bądź też będzie wiązało się z koniecznością znacznego oddalenia linii zabudowy, przy uwzględnieniu parametrów przesłaniania i zacieniania, a w konsekwencji, ze znacznie niższą powierzchnią zabudowy aniżeli na działce inwestora, co ponad wszelką wątpliwość stanowi naruszenie uzasadnionych interesów skarżącej w rozumieniu przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b., a przede wszystkim naruszenie zasady równości stron. Kierując się tą ostatnią zasadą autor skargi wskazał, że w niniejszej sprawie inwestor powinien zostać zobligowany do zmiany projektu i odsunięcia linii zabudowy od granicy z działką nr [...] w taki sposób, aby planowana zabudowa na działce nr [...] nie ograniczała możliwości inwestycyjnych działki skarżącej, jak również nie zaciemniała obecnej zabudowy, tj. budynku parterowego podpiwniczonego zlokalizowanego na działce skarżącej. Na dowód istnienia powyższych problemów skarżąca spółka powoła się na złożoną wraz z odwołaniem koncepcję architektoniczną dotyczącą jej planów inwestycyjnych dla działki nr [...]. Wskazuje ona na zakres przyszłej zabudowy, która pozostaje w zgodzie z warunkami wynikającymi z MPZP. Zdaniem skarżącej spółki, taka analiza urbanistyczna, stosownie do przepisu art. 20 ust. 1 pkt 1 u.p.b. w zw. z § 13, § 57 i § 60 rozp.WT powinna zostać zawarta w projekcie przedstawionym przez inwestora.Dalej autor skargi wskazywał na obowiązki organu odwoławczego, który powinien nie tylko zbadać, czy osoby uprawnione uczestniczyły w przygotowaniu projektu, lecz także, czy rzeczywiście załączone rysunki mogą posłużyć dla oceny oświetlenia i nasłonecznienia sąsiednich istniejących budynków, a nadto dokonać stosownych obliczeń, które ewentualnie twierdzenia inwestora pozwalają aprobować bądź merytorycznie zakwestionować. Do obowiązków projektanta, zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 1 i 3 u.p.b., należy nie tylko opracowanie projektu budowlanego w sposób zgodny z przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, ale również wyjaśnienie wątpliwości dotyczących projektu i zawartych w nim rozwiązań.Uwzględniając powyższe spółka wskazała, że organ II instancji błędnie przyjął, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany spełnia wszelkie normy, w sytuacji braku odniesienia się w nim do kwestii zacieniana i zaciemniania budynku jednokondygnacyjnego z użytkową piwnicą, połączonego z budynkiem głównym, posadowionego na działce skarżącej. Tymczasem uwzględniając parametry zabudowy planowanego budynku określone w projekcie, stwierdzić należy, że budynek jednokondygnacyjny z użytkową piwnicą - będzie przesłaniany i zacieniany przez planowaną zabudowę na działce nr [...] i pozbawiony zostanie nasłonecznienia. Projektowany budynek o wysokości ok 18 m (6 kondygnacji), zgodnie z projektem będzie się znajdował w odległości 4m od granicy działki, co w zestawieniu nie tylko z aktualnym usytuowaniem budynków na działce skarżącej, ale także z planowaną zabudową na działce nr [...] zgodnie z załączoną koncepcją architektoniczną spowoduje, że nie tylko realizacja tego projektu może okazać się niemożliwa, ale nadto budynek skarżącej spółki, przewidziany do rozbudowy i adaptacji, będzie przesłaniany przez budynek projektowany, co jest kluczowe w niniejszej sprawie, albowiem zabudowa planowana do realizacji przez inwestora istotnie ogranicza prawa skarżącej, a co z uwagi na odmienną interpretację przyjętą za podstawę zaskarżonej decyzji, nie zostało w niniejszej sprawie w ogóle wzięte pod uwagę, czym naruszono przepisu art. 77 § 1 k.p.a. nie badają dopuszczonej w MPZP zabudowy na działce nr [...].Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. skarżący zwrócił uwagę, że wydanie zaskarżonej decyzji (prawidłowo decyzji organu I instancji – uw. Sądu), nastąpiło w dniu 27.01.2023 r., gdy tymczasem organ I instancji realizując obowiązek wynikający z tego przepisu, wyznaczył stronom termin na zapoznanie się z materiałem dowodowym oraz do wypowiedzenia się w sprawie w drodze pisma z 13.01.2023 r., zakreślając w jego treści termin na realizację powyższych czynności do 26.01.2023 r. Istotnym jest przy tym fakt, że w treści tego zawiadomienia organ I instancji wskazał, że zapoznanie się z materiałem dowodowym jest możliwe tylko z co najmniej 3 dniowym wyprzedzeniem. Dalej zauważono, że przesyłka zawierająca zawiadomienie z 13.01.2023 r. została nadana do skarżącej spółki w dniu 13.01.2023 r., tj. w piątek o godzinie 20:54; a więc procedura jej doręczenia z oczywistych względów mogła zostać wdrożona dopiero po upływie weekendu. Doręczenie przesyłki spółce nastąpiło w dniu 20.01.2023 r., a więc również w piątek. Pierwszy możliwy termin zapoznania się przez skarżącą z materiałem zgormadzonym w sprawie, został wyznaczony przez organ I instancji na dzień 24.01.2023 r. W tym też dniu pełnomocnik skarżącej zapoznał się z dokumentami sprawy. W następstwie tej czynności skarżąca spółka przedstawiała merytoryczne stanowisko w piśmie z 30.01.2023 r. W ocenie autora skargi powyższa chronologia zdarzeń świadczy o iluzoryczności zapewnienia stronom czynnego udziału w sprawie w rozumieniu przepisu art. 10 § 1 k.p.a. Możliwość dokonania analizy materiału dowodowego oraz przedłożenia przez skarżącą jakiegokolwiek merytorycznego stanowiska została ograniczona do 3, a realnie tylko do 2 dni roboczych. Tymczasem choćby przepis art. 79 § 1 k.p.a. dotyczący terminów na dokonanie czynności w postępowaniu administracyjnym wskazuje, że strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Powołując się na wybrane orzeczenia sądów administracyjnych autor skargi wskazał, że jeżeli w niniejszej sprawie wydanie decyzji przez organ I instancji nastąpiło w dniu 27.01.2023 r., a więc już w następnym dniu po upływie terminu wskazanego przez organ w piśmie z 13.01.2023 r., to nie ma wątpliwości, że organ ten nie zamierzał brać pod uwagę merytorycznego stanowiska stron przy rozpoznaniu sprawy, skoro nie oczekiwał na doręczenie mu przesyłek pocztowych zawierających takie stanowisko stron, czym naruszył zasadę wynikającą z art. 10 k.p.a. Ponadto zdaniem skarżącej spółki, rozpoznanie jej stanowiska jedynie przez organ II instancji, stanowi równocześnie naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania.Wojewoda w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko, wnosząc o oddalenie skargi.Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 10.07.2025 r., poza wysłuchaniem stanowisk stron postępowania, które podtrzymały doczasowe stanowiska w sprawie, Sąd dopuścił dowód z dokumentacji fotograficznej przedłożonej przez uczestnika postępowania – V. SA na okoliczność braku okien w ścianie budynku parterowego na działce nr [...] wychodzących w stronę działki nr [...]. Ponadto Sąd zobowiązał uczestnika postępowania do przedłożenia pełnej analizy zacieniania/przesłaniania oraz czasu nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi i dowód z tego dokumentu przeprowadzić poza rozprawą. W tym celu Sąd odroczył termin ogłoszenia wyroku.Pismem złożonym w dniu 15.07.2025 r. strona skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z dokumentacji fotograficznej w postaci 11 zdjęć – obrazujących stan inwestycji realizowanej przez uczestnika postępowania, w szczególności odległości wznoszonego budynku od granicy działki należącej do skarżącej, wskazując na zbliżenie do granicy działki w sposób rzutujący na aktualny stan tej działki, a także obrazujących istniejące otwory okienne w budynku parterowym oraz w budynku 6-kondygnacyjnym, które w następstwie realizacji inwestycji zostaną bezspornie i bezpodstawnie zacienione, w tym pozbawione dostępu do światła dziennego i tym samym uniemożliwione zostanie ich społeczno-gospodarcze wykorzystanie. Ponadto strona skarżąca wskazała, że przedłożona i dopuszczona przez Sąd dokumentacja fotograficzna jest wybiórcza, nie odpowiada stanowi faktycznemu i tym samym wprowadza Sąd w błąd, m.in. poprzez takie wykadrowanie zdjęć, aby nie pokazać okien znajdujących się na poziomie -1 budynku 6-kondygancyjnego. Skarżący zarzucił również uczestnikowi postępowania bezprawną zmianę przeznaczenia nalężących do niej budynków. W tym zakresie wskazano, że nieruchomość skarżącej spółki jest objęta MPZP, a przeznaczenie budynków to funkcja usługowo-mieszkalna w tym zakwaterowanie zbiorowe. Budynki: 6-kondygnacyjny i parterowy były i są niezmiennie wykorzystywane zgodnie z MPZP na funkcje: usługowo-mieszkalne, jako funkcja zakwaterowania zbiorowego na pobyt krótkoterminowy i długoterminowy, powierzchnie biurowe, konferencyjne, jak również budynki są wykorzystywane na wynajem długoterminowy apartamentów mieszkalnych. Wskazano, że wbrew zarzutom uczestnika postępowania, budynki spółki nie były i nie są budynkami hotelu. Ponadto wskazano, że budynek 6-kondygnacyjny, na poziomie -1 posiada okna pomieszczeń biurowo-konferencyjno-mieszkalnych. Ponadto skarżąca spółka podtrzymała zarzuty skargi dotyczące nieprawidłowej i niespełniającej jakichkolwiek wymogów wynikających z przepisów prawa analizy przesłaniania i nasłonecznia dla budynków znajdujących się w obszarze oddziaływania spornego zamierzenia budowlanego i tym samym podjęcie błędnego rozstrzygnięcia przez organ administracji architektoniczno-budowlanej. W tym zakresie przypominano, że strona skarżąca wątpliwości przedstawiała już w piśmie z 30.01.2023 r.Przy piśmie uczestnika postępowania z 15.07.2025 r. do akt sprawy przedłożono analizę przesłaniania i nasłonecznienia sporządzoną przez arch. T. B. na okoliczność spełnienia przesłanek z § 13 i § 60 rozp.WT. Wyjaśniono przy tym, że przedłożona analiza przesłaniania uwzględnia wariant posiadania przez budynek parterowy okien od stron działki uczestnika i potwierdza brak wpływu projektowanego budynku na nieruchomość skarżącego. Jednocześnie jednak zastrzeżono, że z dopuszczonych w postępowaniu dowodów wynika, że budynek parterowy zwrócony jest do projektowanego budynku ścianą pełną.W piśmie z 17.07.2025 r. strona skarżąca, po zapoznaniu się z treścią pisma uczestnika postępowania z 15.07.2025 r., podtrzymała doczasowe stanowisko, wskazując, że przed wydaniem decyzji przez organy obu instancji, nie została przeprowadzona wnikliwa, merytoryczna ocena dokumentacji przedstawionej przez inwestora, zaś dokumentacja przełożona przez niego na etapie postępowania sądowego dodatkowo potwierdza, że wbrew obowiązkom wynikającym z rozp.WT, inwestor nie przedłożył rzetelnej analizy odziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Wskazano, że wątpliwości w tym zakresie były już zgłaszane od co najmniej stycznia 2023r. Ponadto wskazano, że nadal przedłożone analizy nie spełniają wymogów określonych w przepisach prawa, są niepełne, oparte na wybiórczym oraz dowolnych założeniach inwestora, odnoszących się do zmian przeznaczenia budynków skarżącej. Skarżąca spółka wyliczyła przy tym szczegółowe powody, dla których przedłożoną przez uczestnika postępowania analizę nasłonecznia i zaciemniania należy uznać za niekompletną.Na posiedzeniu w dniu 18.07.2025 r. Sąd postanowił na nowo otworzyć zamkniętą rozprawę, doręczają przedłożone pisma do pozostałych stron postępowania, zobowiązując przy tym organ do złożenia wyjaśnień w kwestii stwierdzonych rozbieżności dotyczących spełnienia przez dokumentację projektową wymogów z § 12 ust. 2 rozp.WT.Przy piśmie przygotowawczym z 08.08.2025 r. uczestnik postępowania wniósł o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z analizy nasłonecznia i przesłaniania sporządzonej przez mgr inż. arch. M. K. na okoliczność braku ograniczeń naturalnego oświetlenia pomieszczeń w sąsiednich budynkach istniejących oraz zlokalizowania projektowanego budynku w odległości większej niż wysokość przesłaniania, w konsekwencji – zgodności założeń projektowych, w oparciu o które wydana została decyzji z przepisami § 13 i § 60 rozp.WT.Przy piśmie z 19.08.2025 r. Wojewoda podtrzymał dotychczasowe stanowisko dotyczące bezzasadności zarzutów skargi, jednocześnie wskazując, że ze względu na brak dokumentacji projektowej nie może w sposób szczegółowy odnieść się do kwestii dotyczących spełnienia normatywu odległościowego z § 12 ust. 2 rozp.WT. Ponadto organ podniósł, że strona skarżąca nie przedstawiła analizy nasłonecznienia i przesłaniania wskazujących na wadliwość analiz przedstawionych przez inwestora. Nadto nie przedłożono rysunków (rzutów poszczególnych kondygnacji istniejącego budynku), wskazujących na sposób użytkowania pomieszczeń do strony projektowanej inwestycji. Według Wojewody, z przystaniowej dokumentacji fotograficznej nie wynika jakie jest przeznaczenie (sposób użytkowania) pomieszczeń sytuowanych od strony projektowanej inwestycji, a tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia § 60 rozp.WT. Wojewoda zauważył również, że sama strona skarżąca oceniając przeznaczenie własnych pomieszczeń wskazuje na ich użytkowo-biurowo-mieszkalny charakter, co dodatkowo wprowadza wątpliwości w zakresie ich realnego przeznaczenia. Organ nadmienił przy tym, że najniższa kondygnacja budynku 6-kodygnacyjnego, znajduje się poniżej poziomy terenu, co może wpływać na możliwość jej nasłonecznienia, a co za tym idzie – na jej przeznaczenie.Po wypożyczaniu akt administracyjnych Wojewoda odniósł się przy piśmie z 18.09.2025 r. do kwestii spełnienia wymogów z § 12 ust. 2 rozp.WT, przyznając, że obiekt usytuowany jest w odległości 1,5 m od granicy z działką nr [...], która oddziela teren inwestycji od zabudowanej działki nr [...]. W tym zakresie w zaskarżonej decyzji błędnie podano, że wzmiankowana odległość odnosi się do granicy z działką nr [...]. Ponadto Wojewoda potrzymał dochodowe stanowisko dotyczące spełnienia wymogów z § 13 i 60 rozp.WT, jednocześnie zauważając, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym dokumentacja fotograficzna skarżącej, nie potwierdza, że wyszczególnione pomieszczenia na poziomie - 1 stanową pomieszczenia na stały pobyt ludzi w myśl tego rozporządzenia. Podtrzymano również stanowisko, że strona skarżąca nie przedstawiła w toku postępowania analizy podważającej przyjęte rozwiązania projektowe w zakresie spełnienia wymagań z § 13 i § 60 rozp.WT.W piśmie z 01.10.2025 r. strona skarżąca podtrzymała dochodowe stanowisko w sprawie, wskazała na działania inwestora polegające na uzupełnieniu na etapie postępowania sądowego wymaganych bezwzględnie dokumentów projektowych, co w pełni potwierdza zasadność zarzutów skargi, że zaskarżona decyzja nie została poprzedzona wnikliwą, merytoryczną oceną dokumentacji przedstawionej przez inwestora, gdyż dokumenty te fizycznie nie istniały. Zdaniem strony skarżącej, działania inwestora na etapie postępowania sądowego potwierdzają, że nie przedstawił on na etapie postępowania administracyjnego rzetelnej i kompletnej oraz wymaganej przepisami prawa analizy oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie, co już z tego względu w pełni uzasadnia wniosek o wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego. Strona skarżąca podtrzymała również doczasowe stanowisko dotyczące wadliwości przedłożonych na etapie postępowania sądowego analiz, podnosząc, że zostały one oparte na wybiórczych oraz dowolnych założeniach inwestora, sprzecznych ze stanem faktycznym i przedstawionymi w sprawie dowodami, wskazując w tym zakresie szczegółowe zarzuty, m.in. dotyczące braku uwzględniania rzeczywistego przeznaczenia i sposobu wykorzystywania pomieszczeń mieszczących się w budynku skarżącej. W uzupełnieniu doczasowego stanowiska strona skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci analizy nasłonecznienia planowej inwestycji – wpływu na istniejącą zabudowę sąsiednią – celem wykazania zacieniania i przesłaniania budynków bezpośrednio sąsiadujących z obiektem inwestora oraz braku spełnienia warunków nasłonecznienia dla pomieszczeń usytuowanych w budynku wielorodzinnym oraz budynku biurowo-konferencyjno-mieszkalny, niekompletności analizy oraz braku podstawowych dokumentów jakie inwestor winien złożyć przy ubieganiu się o wydanie pozwolenia na budowę ze stycznia 2023 r.W piśmie z 28.10.2025 r. pełnomocnik uczestnika postępowania wniósł o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z:1) analizy nasłonecznienia budynku wybudowanego na podstawie skarżonej decyzji o pozwoleniu na budowę autorstwa mgr. inż. arch. M. K. wg metody opisanej w publikacji autorstwa M. T. pt.: "Słońce w architekturze", Warszawa 1970 r. - w celu ustalenia, że:a) załączony do pisma strony skarżącej z 01.10.2025 r. wydruk pod tytułem "analiza nasłoneczniania planowanej inwestycji" pozostaje nierzetelny oraz nie odzwierciedla wpływu inwestycji na inne budynki,b) zawarta w zatwierdzonym projekcie budowlanym analiza nasłoneczniania spełnia obowiązujące przepisy i pozostaje prawdziwa zarówno po weryfikacji w drodze analizy przesłaniania i nasłonecznienia zawartej w piśmie uczestnika z 08.08.2025 r., jak również po dokonaniu tej analizy za pomocą metodologii przyjętej w piśmie strony skarżącej z 01.10.2025 r.2) zdjęcia budynku przy ul. [...] we W. z 24.10.2025 r. w celu wykazania aktualnego stadium budowy.Ponadto pełnomocnik uczestnika postępowania wniósł o oddalenie dowodu z wydruku przedłożonego do pisma skarżącego z 01.10.2025 r. z uwagi na brak waloru dokumentu w związku z brakiem wskazania autora tego wydruku, a tym samym brak możliwości zastosowania art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. Ponadto wskazano na brak sporządzenia tego wydruku przez osobę posiadającą uprawnienia do projektowania oraz błędy w zakresie założeń co do wysokości budynku zacienianego, w tym błędne: metody pomiaru, punkty analizy i wnioski.W uzasadnieniu tego stanowiska jego autor wskazał, że wydruk przedłożony przez skarżącego nie ma formy dokumentowej, ponieważ nie wskazano jego autora, nie zawiera żadnego podpisu, opisuje czas nasłonecznienia okien wybiórczo oraz opiera się na nieprawidłowych założeniach polegających na:- lokalizacji punktu 0 linijki słońca, tj. umieszczono go w osi okna w wewnętrznym licu ściany zewnętrznej jak dla analizy przesłaniania, co stanowi błąd, który zmienia wynik na rzecz strony skarżącej i jest niezgodny z założeniami do analiz nasłonecznienia w oparciu o tę metodę.- przyjęto zbyt dużą wysokość budynku projektowanego jak również zaniżono wysokość posadowienia budynku istniejących [...] i [...] (budynek jednokondygnacyjny przy ul. [...]- [...]), co w oczywisty sposób zmienia analizę na korzyść twierdzeń strony skarżącej. Prawdopodobnie rzędne przyjęte w wydruku nie pochodzą z mapy załączonej do projektu i różnią się od faktycznych. Właściwe rzędne należy również skorygować o założenia dla nasłoneczniania, tj. o dodanie wysokości, na której zlokalizowany jest parapet budynku zacienianego (+ 90 cm) co nie zostało przyjęte w przedmiotowym wydruku.Ponadto wskazano, że wbrew gołosłownym twierdzeniom skarżącego, pomieszczenia w znajdującym się na jego działce budynku [...] nie są pomieszczeniami mieszkalnymi, nie są żłobkami, nie mają okien, oraz nie wykazano, aby okna te zostały zamurowane w drodze samowoli budowlanej (twierdzenie skarżącego o zamurowaniu okien bez pozwolenia na budowę padło dopiero na rozprawie i nie zostało poparte dokumentem w postaci projektu przebudowy tego budynku, który był realizowany pomiędzy 2014, a 2017 r.). Obie analizy przesłaniania przedłożone przez uczestnika, tj. zarówno analiza autorstwa arch. B., jak również analiza przesłaniania arch. K. wykazały z kolei, że nie może zachodzić przesłanianie przez inwestycję żadnego z budynków skarżącego. Brak przesłaniania budynku [...] wykazuje również sam skarżący w piśmie z 01.11.2025 r. i załączonym do niego wydruku. Analiza nasłoneczniania nie była wymagana dla budynków skarżącego z uwagi na brak podstaw do zastosowania § 60 rozp.WT, ponieważ żadne z pomieszczeń zlokalizowanych na działce skarżącego nie spełnia dyspozycji tego przepisu.Ponadto wskazano, że projektant dokonał analizy 10 z 16 mieszkań położonych przy ul. [...]-[...] w miejscach kwestionowanych przez skarżącą i bezspornie wykazał, że również przy zastosowaniu tzw. linijki słońca, tj. przykładanej do projektu kalki (widoczna na rys. [...] na str. 5 analizy w załączeniu), przepis § 60 rozp.WT dla pomieszczeń mieszkalnych zlokalizowanych przy ul. [...]-[...] należy uznać za spełniony. Jednocześnie zauważano, że podobne wątpliwości oraz analogiczne metody były przedmiotem kontroli WSA w Warszawie, który w wyroku z 12.12.2017 r. sygn. VII SA/Wa 718/16, potwierdził prawidłowość analizy sporządzonej z wykorzystaniem programu komputerowego Googie Sketchup (tak jak w przedmiotowej sprawie) oraz jego weryfikacji sporządzonej zgodnie z metodologią opisywaną w wymienionej w pkt 1 petitum niniejszego pisma pracy pana T. (tzw. linijka słońca).Zdaniem uczestnika postępowania, powyższe stanowisko dowodzi, że organy obu instancji przeprowadziły wyczerpujące postępowania wyjaśniające, a dowody przedłożone przez skarżącego nie wykazały nieprawdziwości analizy przesłaniania i nasłonecznia załączonej do projektu. W postępowaniu sądowo-administracyjnym skarżący nie wykazał, aby wykonał przebudowę swojego budynku bez pozwolenia na budowę oraz nie wykazał, aby odległość projektowanego budynku od granicy była mniejsza niż 4 m. Ponadto skarżący nie wykazał, aby w jego budynkach znajdowały się lokale mieszkalne lub żłobek. Zdaniem uczestnika, wątpliwości Sądu dotyczące metodologii zostały przez projektanta wyjaśnione w analizie przedłożonej do pisma z 08.08.2025 r. i nie ulega wątpliwości, że wybudowany budynek zapewnia normatywne nasłonecznienie nieruchomościom sąsiednim - w tym lokalom mieszkalnym położonym przy ul. [...]-[...] . Przedmiotowy budynek nie narusza interesów właścicieli nieruchomości sąsiednich w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. W szczególności nie ogranicza skarżącego w korzystaniu z jego zabudowanej nieruchomości oraz nie narusza również uprawnień właścicieli lokali przy ul. [...]-[...] . Skarżący nie wykazał interesu prawnego w zarzutach dotyczących przesłaniania i zacienia jego nieruchomości oraz nie posiada interesu prawnego w skarżeniu zacieniania ul. [...]-[...] .Na rozprawie w dniu 30.10.2025 r. Sąd oddalił wniosek H. sp. z o.o. o dopuszczenie w charakterze uczestnika postępowania jako podmiotu sporządzającego dokumentację projektową. Zażalenie na wydane w tym przedmiocie postanowienie zostało oddalone przez NSA, postanowieniem z 24.03.2026 r., sygn. akt II OZ 256/26.Przy piśmie z 22.12.2025 r. strona skarżąca przedłożyła opracowanie architekta J. W., własnoręcznie podpisane przez niego, jako autora analizy wraz ze wskazaniem oprogramowania, jakie posłużyło do jej przeprowadzenia w oparciu o materiały inwestora z akt sprawy oraz wyniki jakie zawiera ta analiza. Ponadto spółka podtrzymała w całości dotychczasowe stanowisko. Podkreśliła przy tym, że działania podjęte przez uczestnika już na etapie postępowania sądowego, a polegające na przedłożeniu do akt sprawy, brakujących, wymaganych przez prawo dokumentów i to kilkukrotnie w dodatku zmienianych, tj., opracowań z zakresu zacieniania nieruchomości sąsiednich, przesłaniania czy dostępu do światła dziennego, znajdujących się w obszarze oddziaływania inwestycji, nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, iż na etapie rozpoznawania wniosku przed organem I, a następnie organem II instancji, doszło do uchybienia przepisom postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, co winno skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji. Podkreślono, że wbrew obowiązującym w tym zakresie wymogom, inwestor na etapie złożenia wniosku o wydanie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę, co potwierdziło postępowanie sądowe, nie przedłożył wymaganej przepisami szczególnymi analizy oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie w zakresie zacieniania i przesłaniania budynków położonych w obszarze oddziaływania inwestycji, jak i dostępu do światła dziennego, co potwierdza niekompletność tej dokumentacji na etapie jej złożenia do organu I instancji. Ponadto przedłożona analiza jest niekompletna i nierzetelna, na co ani organ I instancji, ani też organ II instancji, nie zwróciły żadnej uwagi na etapie rozpoznania sprawy, podczas gdy, jest to jeden z głównych dokumentów odnoszących się do oceny oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz ochrony praw osób trzecich.Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z art. 1 ustawy z 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola sądowa sprowadza się do zbadania czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena ta dokonywana jest, co do zasady, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 133 § 1 ustawy z 30.08.2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) - dalej jako: p.p.s.a. sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Stosownie do art. 134 p.p.s.a., sąd badając legalność zaskarżonego aktu nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, poza wyjątkami, które w niniejszej sprawie nie mają zastosowania. Co za tym idzie, sąd obowiązany jest dokonać kontroli zaskarżonego aktu zarówno pod względem jego zgodności z przepisami prawa materialnego, jak i przepisami prawa procesowego mającymi zastosowanie w procedurze poprzedzającej jego wydanie. Stwierdzenie w wyniku takiej kontroli naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy lub też przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje sąd do uchylenia zaskarżonego aktu, co nakazuje przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skargi zasługują na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie zarzuty w nich podniesione okazały się zasadnymi.Kontroli sądu w niniejszym postępowaniu poddana jest ocena legalności decyzji Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym wraz z zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą techniczną przy ul. [...] (działka nr [...]).Materialnoprawną podstawę zaskarżonego orzeczenia stanowiły przepisy ustawy z 07.07.1994 r. Prawo budowlane (Dz.U z 2024 r., poz. 725 ze zm.) - dalej jako u.p.b. oraz przepisy wykonawcze do tej ustawy.Dalej należy wskazać, że zgodnie art. 35 ust. 1 – 3 u.p.b. przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z 03.10.2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7;Przepisy art. 35 ust. 3 i 5 u.p.b. stanowią z kolei, że w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.Z przywołanych przepisów jasno wynika, że postępowanie zmierzające do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę lub odmowy udzielenia takiej zgody jest ściśle sformalizowane i opiera się na analizie przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego, który musi spełniać określone wymogi. Wymaga podkreślenia, że w sytuacji uznania za spełnione warunków określonych w art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 u.p.b., w myśl regulacji art. 35 ust. 4 u.p.b. organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Co więcej, w razie spełnienia wymogów określonych powołanymi przepisami, organ ma obowiązek wydać rozstrzygnięcie zgodne z żądaniem wnioskodawcy. Ustawodawca nie dopuścił w tym przypadku żadnej uznaniowości, a także możliwości uzależnienia wydania pozwolenia na budowę od spełnienia dodatkowych warunków.Dokonując w takim stanie prawnym kontroli sądowej zaskarżonej decyzji należy stwierdzić, że choć w większości prawidłowość tego rozstrzygnięcia nie budzi wątpliwości pod kątem jej zgodności z prawem, to jednak pozostają nadal istotne zagadnienia, których dotychczasowa ocena nie może zostać zaakceptowana. Tym samym koniecznym było wyeliminowanie zaskarżonego aktu z obrotu prawnego. W toku prowadzonego przez organy administracyjno-budowlane postępowania popełniono bowiem błędy, zarówno proceduralne, jak i materialno-prawne, które mają istotny wpływ na wadliwość, a przynajmniej przedwczesność podjętych rozstrzygnięć. Przyznać jednocześnie należy, że nie wszystkie zarzuty i twierdzenia zawarte w skardze okazały się uzasadnione.W pierwszej kolejności Sąd odniesie się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia przepisów art. 35 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. w zw. z § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.Skarżąca strona w oparciu o te przepisy sformułowała generalny zarzut dotyczący braku możliwości zrealizowania - w przyszłości - inwestycji na działce nr [...] z uwagi na jej zacienianie i przesłanianie przez inwestycję planowaną na działce nr [...]. Wskazała na konieczność "odsunięcia" projektowanej inwestycji od granic jej działki w taki sposób, aby mogła zrealizować inwestycję na swojej działce, która przy zachowaniu pewnej symetrii w oddziaływaniu byłaby zbliżona do spornej inwestycji.Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu należy stwierdzić, że Wojewoda, powołując się na ugruntowane stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, słusznie przyjął, że ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b., czyli w procesie inwestycyjnym, nie może prowadzić do sytuacji, w której nie inwestorzy, a osoby trzecie – właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości innych, planujący dopiero w przyszłości realizowanie inwestycji, decydować będą o dopuszczalności wybudowania obiektów budowlanych, miejscu posadowienia takich obiektów, czy też rodzaju obiektu budowlanego. Prawo budowlane nie chroni w ten sposób interesu osoby trzeciej, która zamierza realizować inwestycję w przyszłości, przed skutkami zabudowy wcześniej projektowanej zgodnie z prawem. Ochrona prawa własności, gwarantowana konstytucyjnie, nie ma charakteru absolutnego i podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw, w tym z przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz Prawa budowlanego, które muszą być uwzględniane przez wszystkich właścicieli nieruchomości. Właściciele nieruchomości muszą liczyć się z możliwości wystąpienia pewnych ograniczeń wynikających ze wzajemnego oddziaływania obiektów budowlanych, które niekiedy w sposób zgodny z prawem może występować (tak np. NSA w wyroku z 10.04.2025 r., sygn. akt II OSK 2231/22).Poszanowanie interesów osób trzecich w procesie inwestycyjnym odnosi się zatem do interesów "uzasadnionych", czyli tych, których obowiązek ochrony wynika z ukształtowanych przepisami (normatywnie) uprawnień. Hipotetyczna koncepcja zabudowy, niepotwierdzona przez uprawniony organ administracji architektoniczno-budowlanej i przez niego niezaakceptowana, nie może stanowić przesłanki weryfikacji czy blokowania praw inwestora realizowanych zgodnie z prawem. Wynikający zatem z art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. obowiązek uwzględnienia przez organy administracji uzasadnionych interesów osób trzecich nie może być rozpatrywany abstrakcyjnie, bez odniesienia się do skonkretyzowanych planów zagospodarowania sąsiednich działek (por. NSA w wyroku z 15.02.2023 r., sygn. akt II OSK 455/20).Wbrew zarzutom skarżącej spółki, planowana inwestycja nie ma takiego negatywnego wpływu na możliwość zabudowy jej działki, który uzasadniałaby twierdzenie o pozbawieniu jej prawa do zabudowy, o czym przede wszystkim świadczy już istniejąca na tej działce zabudowa. Należy podkreślić, że należąca do skarżącej spółki nieruchomość gruntowa stanowiąca działkę nr [...] przedstawia się jako nieruchomość w pełni zainwestowana. Nie ma przy tym mowy o zabudowie tymczasowej. Na tej nieruchomości znajdują się bowiem dwa budynki, jeden o pięciu kondygnacjach nadziemnych i jednej podziemnej oraz drugi, parterowy. Nie można zatem twierdzić, że w przypadku skarżącej spółki, działania uczestnika postępowania, pozbawiają ją możliwości jakiejkolwiek zabudowy działki nr [...]. Oczywistym jest przy tym, że skarżąca spółka, jak każdy właściciel, zamierza wykorzystać maksymalnie - w zakresie prawa do zabudowy - potencjał inwestycyjny nalężącej do niej działki. Na ostateczną treść prawa do zabudowy wpływa jednak wiele czynników, nie tylko wynikających z postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Takim czynnikiem jest również zastany stan zabudowy i zagospodarowania nieruchomości sąsiednich. W tej sytuacji, nawet jeśli kwestionowana przez spółkę zabudowa wpłynie na sposób zagospodarowania działki nr [...], a tak zapewne się stanie, to taki wpływ należy uznać za następstwo wszystkich procesów inwestycyjnych, jednocześnie działa on w obie strony. Nie jest to jednak wpływ, co należy podkreślić, który wykluczy możliwość dalszej zabudowy działki nr [...], czy też zmiany dotychczasowej funkcji znajdujących się na niej budynków. Tym samym w realiach badanej sprawy nie doszło do naruszenia zasady równej ochrony prawa własności. Każda bowiem ze stron tego postępowania w procesie inwestycyjnym w miarę możliwości ma takie same prawa, równą pozycję. Jednocześnie od poruszanych w tym miejscu zagadnień należy odróżnić ocenę oddziaływania zabudowy planowanej na działce nr [...] na zabudowę, która znajduje się już w obszarze oddziaływania tej inwestycji.Dalej przyjdzie zauważyć, że spółka wprawdzie przedstawiła koncepcję rozbudowy i przebudowy budynku znajdującego się na działce nr [...] (załącznik do odwołania), niemiej na podstawie tego dokumentu wciąż nie można stwierdzić wystąpienia uzasadnionych podstaw do twierdzenia, że w następstwie realizacji zatwierdzonego zaskarżoną decyzją projektu budowlanego dojdzie do znacznych utrudnień czy wręcz uniemożliwienia dalszej zabudowy tej działki. Bez adekwatnych rozwiązań projektowych, które stanowiłyby miarodajny punkt odniesienia, nie sposób jest przeprowadzić analizy w zakresie potencjalnych oddziaływań budynku będącego przedmiotem zamierzenia budowlanego na planowaną przez skarżącą spółkę zabudowę. Wobec tego Sąd uznał za trafne stanowisko Wojewody, który stwierdził, że § 13 rozp.WT może mieć zastosowanie tylko do istniejącej zabudowy. Ponadto nawet odstępując od literalnego brzmienia tego przepisu, kierując się potrzebą jego wykładni w kontekście koniecznej ochrony praw właścicieli nieruchomości przyległych do terenu inwestycji, stwierdzić należało, że w świetle twierdzeń skarżącej spółki i dołączonych przez nią dokumentów, nie ma wystarczających dowodów, aby dojść miało do znacznych utrudnień czy wręcz uniemożliwienia realizacji jej planów dotyczących przyszłej zabudowy (zob. załącznik do odwołania pt. Ograniczenia możliwości lokalizacji zabudowy ze względu na istniejące uwarunkowania budynków oraz wzajemne relacje z otoczeniem).Kluczowe dla kierunku podjętego przez Skład orzekający wyroku okazały się natomiast wątpliwości dotyczące dowodów na których podstawie organ odwoławczy, przy wydaniu zaskarżonej decyzji, dokonał oceny przesłanki z art. 35 ust. 1 pkt 2 u.p.b., tj. stwierdzenia zgodności projektu zagospodarowania terenu z przepisami techniczno-budowlanymi. Przesłanka ta, warunkująca możliwość zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, niewątpliwie nawiązuje do zasady określonej w art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. Wynika z niej, że obiekt budowlany należy projektować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich.W tym miejscu należy podnieść, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, że żaden przepis ustawy Prawo budowlane ani aktów wykonawczych do tej ustawy nie nakłada na inwestora obowiązku sporządzenia opracowania w postaci analizy przesłaniania i nasłonecznienia. Takie opracowanie nie stanowi obligatoryjnego elementu projektu budowlanego. Stanowi natomiast czynność podejmowaną przez projektanta na etapie projektowania budynku w celu sprawdzenia, czy projektowana zabudowa spełnia normatywy wynikające z rozp.WT. Nie można bowiem zapominać, że to projektant jest zobowiązany do przeprowadzenia analizy spełnienia wymogów np. dotyczących zagwarantowania odpowiedniego poziomu nasłonecznienia lokali mieszkalnych znajdujących się w budynkach sąsiadujących z planowana inwestycją. Jednocześnie należy podkreślić, że przepisy rozp.WT wskazują jedynie na metodologię prowadzenia takiej czynności. Powyższe nie oznacza jednak, że analizy przesłaniania oraz zacieniania nie mają znaczenia w postępowaniu w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę. Jeśli bowiem zostaną sporządzone i przedłożone wraz z dokumentacją projektową, stanowią dowód, na podstawie którego organ architektoniczno-budowlany może ocenić dochowanie przez przyjęte rozwiązania projektowe normatywów związanych z przesłanianiem oraz nasłonecznieniem. Wówczas taka analiza, jak każdy inny dowód, powinna zostać sprawdzona pod kątem wartości dowodowej, wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. Stanowi bowiem istotny dowód w tym zakresie, który podlega ocenie organu administracji architektoniczno-budowlanej. Ponadto to do organu odwoławczego należy ustalenie stanu faktycznego sprawy w sposób respektujący wymagania statuowane przez przepisy k.p.a., a następnie w oparciu o prawidłowo odkodowane normy prawa materialnego dokonanie ich konkretyzacji.Z motywów zaskarżonej decyzji wynika, że Wojewoda nie powziął wątpliwości dotyczących prawidłowości tych analiz. Powołując się na analizę projektu budowlanego (s. 23 PZT oraz załącznik w postaci analizy nasłonecznienia), organ stwierdził, że rozwiązania projektowe nie naruszają wymaganego minimalnego czasu nasłonecznienia, tj. trzech godzin nasłonecznienia w dniach równonocy w godzinach od 7:00 do 17:00 i tym samym pozwalają uznać, że rozwiązania projektowe spełniają wymagania określone w § 60 ust. 1 i 2 rozp.WT. W ten sam sposób Wojewoda odniósł się do rozwiązań projektowych w zakresie przesłaniania (s. 23 PZT oraz dołączony do niej załącznik – plansza [...]). Na tej postawie stwierdził brak zaistnienia ograniczeń w nasłonecznieniu pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w budynkach sąsiednich. Tym samym uznał, że sporne zamierzenie budowlane, z uwagi na swoje usytuowanie oraz wskazaną wysokość budynków, spełnia wymóg zgodności z § 13 ust. 1 rozp.WT.Abstrahując już nawet od lakoniczności przedstawionego stanowiska (zob. str. 10 uzasadnienia decyzji), przede wszystkim nie sposób zgodzić się z uznaniem przez organ odwoławczy powołanych analiz za merytorycznie poprawne i w związku z tym przydatne w ocenie spełniania wymagań określonych w §13 i § 60 rozp.WT. W ocenie Sądu, analiza przesłaniania budzi wątpliwości pod względem jej dowodowej przydatności oraz merytorycznej zasadności jej wniosków. Obowiązkiem organu powinno być zatem dokonanie jej krytycznej oceny, w tym przede wszystkim wyjaśnienie przyjętych przez projektanta parametrów, które przecież stanowią podstawę do stwierdzenia, że rozwiązania projektowe spełniają wymogi dotyczące zachowania takiej odległości budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów, która umożliwi naturalne oświetlenie tych pomieszczeń. Wskazując powody uznania przez Sąd, że załączona do PZT analiza przesłania nie daje takie pewności należy przede wszystkim wskazać, że przepis § 13 ust. 1 pkt 1 rozp.WT, ściśle określa lokalizację wierzchołka kąta 60⁰ - ma on być usytuowany w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego. Ponadto należy wskazać, że wysokość przesłaniania mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części (§ 13 ust. 2 rozp.WT). Powyższa okoliczność jest o tyle doniosła, że od jej poprawnego ustalenia uzależnione jest wykazanie przesłanek z § 13 § 1 pkt 1 powołanego rozporządzenia. Z przedłożonej wraz z dokumentacją projektową analizy przesłaniania (plansza nr [...]) nie wynika sposób ustalenia wysokości przesłania, nie znana jest również dokładana lokalizacja okien budynków przesłanianych, w tym zwłaszcza zlokalizowanych na działkach nr [...] i nr [...]. Także nie jest znana szerokość poszczególnych otworów okiennych i czy wierzchołek kąta 60⁰ został usytuowany w ich osi. Duży stopień ogólności tego opracowania nasuwa wątpliwości na temat rzetelności przeprowadzenia inwentaryzacji budynków znajdujących się na powyższych działkach, o czym świadczy m.in. całkowite pominięcie okien znajdujących się na poziomie – 1 w ścianie szczytowej budynku pięciokondygnacyjnego na działce nr [...]. Co istotne, wymienione w tym miejscu wątpliwości co wiarygodności analizy zacieniania, w tym zwłaszcza w zakresie dochowania metodologii przeprowadzenia tej czynności są dodatkowo wzmacniane przedkładanymi przez inwestora na etapie postępowania sądowego kolejnymi dokumentami, tj. najpierw analizą nasłonecznienia i przesłaniania z 07.08.2025 r. autorstwa mgr inż. arch. T. B., następnie datowaną na 31.07.2025r. analizą nasłonecznienia i przesłaniania mgr inż. arch. M. K. (nota bene autora opracowania, które znalazło się dokumentacji projektowej zatwierdzonej przez organ architektoniczno-budowlanej) oraz kolejną analizą tego autora - datowaną na 24.10.2025 r. Już pobieżne porównania tych dokumentów ujawnia istotne rozbieżności pomiędzy nimi, chociażby w zakresie podawanych wysokości przesłaniania. W przypadku budynku wielorodzinnego na działce nr [...], w analizie przesłaniania M. K. znajdującej się w dokumentacji projektowej podaje się wartość R 16m. W późniejszej analizie tego samego autora z 31.07.2025 r. podaje się wysokość przesłaniania dla budynku na działce nr [...] jako R 16,68m (plansza nr [...]), jednocześnie jednak na znajdującej się obok analizie [...] wskazuje się wysokość przesłaniania na 16,58m. Z kolei w analizie autorstwa mgr inż. arch. T. B., wysokość przesłaniania w przypadku budynku na działce nr [...] wynosi R1 7,10m. Powyższe rozbieżności, które świadczą o zmianie pierwotnie przyjętych parametrów, dotyczą również analizy przesłaniania w zakresie zabudowy istniejącej na działce nr [...], przy czym jedynie z analizy przesłaniania M. K. z 31.07.2025 r. wynika jednoznacznie fakt uwzględnienia okna pomieszczenia znajdującego się na poziomie -1 w ścianie szczytowej pięciokondygnacyjnego budynku.Nie są to jedyne wątpliwości dotyczące przydatności dowodowej przedłożonych przez inwestora analiz. Podobnej natury zastrzeżenia dotyczą analizy nasłonecznienia. Tym samym przedkładają się one na prawidłowość weryfikacji przez Wojewodę spełnienia wymogów wynikających z § 60 ust. 1 i 2 rozp.WT. Z załączonej do zatwierdzonej dokumentacji projektowej analizy nasłonecznienia wynika, że autor tego pracowania dokonał jedynie badania nasłonecznienia pomieszczeń w budynku sąsiednim, zlokalizowanym na działce nr [...]. Powołując się na schematy będące wynikami analizy linijki słońca z uwzględnieniem dokładnej lokalizacji geograficznej budynku podał, że dla pomieszczeń w budynku istniejącym, znajdujących się od strony elewacji zachodniej czas nasłonecznienia kształtować się będzie w wymiarze 3,5 h w godzinach 7:00 do 13:45. Ten sam projektant w kolejnym sporządzonym przez siebie opracowaniu podaje już jednak odmienne wyniki. W analizie datowanej na 31.07.2025 r. wskazuje (rys. [...]), że w przypadku mieszkania o najmniej korzystnych warunkach, tj. nr [...] czas nasłonecznienia w dniu równonocy wiosennej wynosić będzie: 12 minut (od godziny 7:49 do godziny 8:01) oraz 2 godziny 51 minut (od godziny 10:21 do godziny 13:12), co daje łączny czas nasłonecznienia: 3 godziny i 3 minuty. W przypadku innego takiego mieszkania, nr [...], podaje z kolei, że czas nasłonecznienia wynosić będzie: 1 godzina i 18 minut (od godziny 7:50 do godziny 9:08) oraz 1 godzina i 47 minut (od godziny 10:40 do godziny 12:27), co daje łączny czas nasłonecznienia: 3 godziny i 5 minuty. Podobne wartości są przedstawione dla dnia równonocy jesiennej. Dla mieszkania nr [...] czas nasłonecznienia wynosić będzie wówczas: 10 minut (od godziny 8:36 do godziny 8:46) oraz 2 godziny 53 minuty (od godziny 11:03 do godziny 13:12), co daje łączny czas nasłonecznienia: 3 godziny i 3 minuty. Z kolei dla mieszkania [...] wskazuje, że czas nasłonecznienia wynosić będzie: 1 godzina i 17 minut (od godziny 8:36 do godziny 9:53) oraz 1 godzina i 47 minut (od godziny 11:27 do godziny 13:14), co daje łączny czas nasłonecznienia: 3 godziny i 4 minuty.Zestawienie wyników tych dwóch analiz (porównaj czasy nasłonecznienia: 3.5h deklarowany w analizie przedłożonej wraz z projektem budowlanym i 3.03h w analizie przedłożonej przed sądem, czy też czasokres nasłonecznia w tej pierwszej analizie podany w przedziale od 7:00 do 13:45, zaś w drugie mierzony od godziny 7:49 do godziny 13:14), co należy podkreślić sporządzonych przez tego samego projektanta, wskazuje na istotne rozbieżności pomiędzy nimi, co podważa wiarygodności tego pierwszego dokumentu jako dowodu stanowiącego podstawę do stwierdzenia, że sporna zabudowa spełnienia normatywy wynikające z § 60 rozp.WT. Ponadto nie może ujść uwadze okoliczność, że wartości wynikające z analizy nasłonecznienia z lipca 2025 r. oscylują już blisko minimalnych czasów nasłonecznia wynikających z tego przepisu.Pozostając przy kwestiach dotyczących oceny wartości dowodowej analiz nasłonecznienia przyjdzie zauważyć, że w kolejnej takiej analizie z października 2025r. M. K. podanej jeszcze inne czasy nasłonecznia (w przypadku analizowanych wyżej lokali mieszkalnych na działce nr [...] wskazał wartość > 200 minut). Z kolei w przypadku analizy sporządzonej przez mgr inż. arch. T. B., we wnioskach z analizy nasłonecznia, w sposób ogólny wskazuje się jedynie, że warunki nasłoneczniania spełnia elewacji południowo-zachodnia w budynku [...] na działce nr [...], bez podania czasów nasłonecznienia poszczególnych mieszkań w tym budynku. W tym zakresie brak jest jednak wskazania czy taki wniosek uwzględnia projektowany budynek. W przypadku budynku na działce nr [...] we wnioskach z analizy nasłonecznia ograniczono się jedynie do zbadania wpływu istniejącego budynku na projektowany budynek wielorodzinny. Nie przedstawiono takich wniosków w zakresie wpływu projektowanego budynku na warunki nasłonecznienia dla pomieszczeń znajdujących się na poziomie – 1 w ścianie szczytowej budynku pięciokondygnacyjnego. Ogólny wniosek dotyczących tego opracowania pozostaje taki, że kluczowe dla oceny spełnienia normatywów wynikających z § 60, tak jak zresztą z § 13 rozp.WT, zostały w tym dokumencie pominięte.Pozostając jeszcze przy analizie przesłaniania i nasłonecznienia pomieszczeń znajdujących się w budynku pięciokondygnacyjnym na działce nr [...], w zakresie pomieszczeń znajdujących się na poziomie – 1, należy z całą stanowczością podkreślić, wbrew twierdzeniu organ odwoławczego zawartemu w piśmie z 19.08.2025 r., że ciężar dokonania istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych dotyczących sposób użytkowania pomieszczeń w istniejących budynkach, które mogą być przesłanianie przez budynek projektowany, ciąży na organie administracyjnym, który dysponuje w tym zakresie odpowiednimi uprawnieniami, włącznie z dostępem do dokumentacji projektowej na podstawie której doszło do przebudowy budynku na działce nr [...]. Jak wynika z przedłożonej na rozprawie w dniu 10.07.2025 r. dokumentacji fotograficznej (k. 232 akt sądowych), na poziomie – 1 znajdowały się pomieszczenia garażu, których obecnie brak (zob. zdjęcia k. 251-252 akt sądowych). Rolą organu odwoławczego będzie zatem ustalić obecny charakter tych pomieszczeń, a więc czy są to pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi w rozumieniu § 13 i § 57 rozp.WT. Jednocześnie w zakresie normatywów wynikających z § 60 rozp.WT należy wyraźnie zastrzec, że pomieszczenia mieszkalne w budynku zamieszkania zbiorowego nie są kwalifikowane jako pokoje mieszkalne, lecz jako "sypialnie i pomieszczenia do dziennego pobytu ludzi". Pokoje mieszkalne to natomiast pokoje w mieszkaniach. Rozróżnienie to wynika z § 3 pkt 10 omawianego rozporządzenia. Zgodnie z treścią tego przepisu, pomieszczenie mieszkalne - to pokoje w mieszkaniu, a także sypialnie i pomieszczenia do dziennego pobytu ludzi w budynku zamieszkania zbiorowego.Przedstawiając kolejny powód uchylenia przez Sąd decyzji organu odwoławczego wskazać należy na wątpliwości dotyczące czytelności części rysunkowej PZT. Potwierdzeniem tych wątpliwości jest zresztą stanowisko Wojewody zaprezentowane w piśmie z 18.09.2025 r., w którym przyznał, że doszło do omyłkowego wskazania w zaskarżonej decyzji zachowania odległości 1,5m od granicy z działką nr [...] zamiast prawidłowo z działką nr [...]. Przyjdzie wobec tego wskazać, że zgodnie z rozporządzeniem w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, projekt winien być sporządzony w czytelnej technice graficznej (§ 2), zaś część rysunkowa projektu zagospodarowania działki lub terenu określa m.in. granice działki lub terenu; wymiary oraz odległości od granicy działki lub terenu, wzajemne odległości obiektów budowlanych i urządzeń budowlanych w zakresie niezbędnym do sprawdzenia zgodności wymiarów i odległości z przepisami (§ 15 ust. 2 pkt 2 i 3). W niniejszej sprawie skala, w jakiej sporządzono część rysunkową PZT, nie odpowiada jego szczegółowości. Detaliczność, z jaką opisano poszczególne rozwiązania projektowe, mnogość wymiarów i rzędnych, nakładające się na siebie wymiary, linie i oznaczenia uniemożliwiają rozpoznanie rozwiązań projektowych na rysunku, a tym samym ich porównanie z przepisami techniczno-budowlanymi, w szczególności przepisami rozp.WT. Do przedstawionych w tym miejscu zastrzeżeń należy dodać brak przedstawienia niektórych wymiarów, które mają istotne znaczenia dla oceny spełnienia przez rozwiązania projektowe wymogów wynikających z rozp.WT. Nieczytelność części rysunkowej PZT przełożyła się niewątpliwe na błędne ustalenie przez organ odwoławczy, że działka nr [...] graniczy z działką nr [...]. Powyższa błędna ocena jest o tyle istotna, jeśli się weźmie pod uwagę okoliczność, że stanowiła ona podstawę do zastosowania regulacji wynikającej z § 12 ust. 2 rozp.WT, która dopuszcza sytuowanie budynków w przypadku budynku zwróconego ścianą bez okien i drzwi w stronę tej granicy, w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli miejscowy plan przewiduje taką możliwość. Powołując się na ten przepis i stosując normę prawną wynikającą z § 6 pkt 2 MPZP, która dopuszcza sytuowanie budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę z sąsiednią działką budowlaną w odległości 1,5 m od tej granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, organ odwoławczy stwierdził, że ściany budynku objętego pozwoleniem na budowę w stronę działki nr [...] nie będą posiadały otworów okiennych lub drzwiowych. Tym samym projektowane rozwiązanie pozostaje zgodne z przepisami rozp.WT i MPZP. Tak jak już zauważano, wskazana odległość nie dotyczy granicy z działką nr [...] lecz działką nr [...]. Powyższe stwierdzenie implikuje zaś konieczność rozstrzygnięcia, czy regulację wynikającą z § 6 pkt 2 MPZP w zw. z § 12 ust. 2 rozp.WT można zastosować względem działki nr [...], co wymaga wcześniejszego ustalenia, czy jest ona działką budowlaną. Ocena natomiast tego, czy działka sąsiednia jest działką budowlaną jest kwestią ustaleń faktycznych. Takiej oceny w sprawie organ nie przeprowadził Pamiętać przy tym należy, że zgodnie z art. 2 pkt 12 u.p.z.p. pod pojęciem "działki budowlanej" należy rozumieć nieruchomość gruntową lub działkę gruntu, której wielkość, cechy geometryczne, dostęp do drogi publicznej oraz wyposażenie w urządzenia infrastruktury technicznej spełniają wymogi realizacji obiektów budowlanych wynikające z odrębnych przepisów i aktów prawa miejscowego. Działka budowlana to zatem działka o szczególnym stopniu kwalifikacji, posiadającą cechy umożliwiające realizację na niej obiektów budowlanych. Równocześnie przytoczona definicja wskazuje na konieczność spełniania przez działkę budowlaną wymogów pozwalających na realizację obiektów budowlanych, które to wymogi wynikać mają z odrębnych przepisów i aktów prawa miejscowego. Tym samym, przeznaczenie danej działki na cele budowlane musi zostać przewidziane w akcie prawa miejscowego, którym jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, albo w zastępującej go decyzji o warunkach zabudowy (ewentualnie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego).Reasumując dotychczasowe rozważania, nie przesądzając przy tym w żadnym stopniu kierunku oceny wiarygodności dowodowej przedkładanych przez inwestora analiz przesłaniania oraz zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w istniejących budynkach, które znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej zabudowy, stwierdzić należy, że zagadnienia te powinny stanowić przedmiot wnikliwej i całościowej analizy organu odwoławczego. Sąd administracyjny nie może w tej materii zastąpić organu odwoławczego. Nie jest rolą sądu administracyjnego dokonywanie ustaleń faktycznych niejako "za organ administracyjny". Sąd administracyjny oczywiście może zakwestionować prawidłowość przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy wadliwość ta mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy, i tak też w niniejszej sprawie uczynił, tym niemniej nie może "zastępować" organu administracyjnego w jego kompetencjach. W przypadku zatem stwierdzenia istotnych uchybień w postępowaniu dowodowym przeprowadzonym w postępowaniu administracyjnym, sąd administracyjny winien je wskazać i wyjaśnić ich znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz w wytycznych skierowanych do organu określić, w jaki sposób powinien on przeprowadzić postępowanie dowodowe przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. Sąd administracyjny, jako że jest wyłącznie sądem prawa, nie powinien zatem - jak wyżej to wyjaśniono - dokonywać samodzielnie odmiennych ustaleń faktycznych, a więc dokonywać ustaleń, które prowadziłyby do nowego ustalenia stanu faktycznego w sprawie administracyjnej albo kontynuowania postępowania dowodowego prowadzonego przez organy. W tym zakresie Sąd nie możne wyręczyć organu administracyjnego, którego obowiązkiem będzie w ponownym postępowaniu uwzględnić zarówno opracowanie przedłożone przez stronę skarżącą (analiza nasłonecznienia autorstwa J. W.), jak powołane wyżej opracowania przedłożone przez uczestnika postępowania. Dopiero wyniki pogłębionej i całościowej analizy tych dowodów, po wcześniejszym poprawieniu we wskazanym zakresie części rysunkowej PZT i poczynieniu ustaleń na temat charakteru działki nr [...] w kontekście zastosowania § 12 ust. 2 rozp.WT, będą stanowiły podstawę do podjęcia przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia w sprawie. W ocenie Sądu, zaniechanie wezwania inwestora do złożenia wyjaśnień oraz usunięcia nieprawidłowości względem przedłożonej dokumentacji budowlanej, pomimo zaistnienia w tym zakresie konieczności, skutkowało naruszeniem reguł rządzących gromadzeniem i oceną materiału dowodowego, co mogło przełożyć się na naruszenie prawa materialnego, w stopniu które miało wpływ na wynik sprawy (art. 7 art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z § 12, § 13, § 57 i § 60 rozp.WT).W kwestii zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 10 § 1 i 2 k.p.a. należy z kolei stwierdzić, że jakkolwiek organ I instancji dopuścił się opisanych w skardze uchybień w tym zakresie, to jednak nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy, co trafnie ocenił organ odwoławczy. Dla skuteczności zarzutu pozbawienia strony możliwości czynnego udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym koniecznym jest wykazanie, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie przeprowadzenie konkretnych czynności procesowych, a w następstwie realizację przysługujących jej praw i nie mogło być konwalidowane na późniejszych etapach tego postępowania, jak również, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. To do strony stawiającej tego rodzaju zarzut należy więc wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy. Strona powinna wykazać, że spóźnione zawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych nie tylko uniemożliwiło jej dokonanie w postępowaniu konkretnej czynności procesowej, ale również takie uchybienie miało wpływ na wynik sprawy (zob. wyrok NSA z 10.10.2025 r., sygn. akt III OSK 1663/25). Skarżąca spółka takiego związku nie wykazała, natomiast z akt sprawy niewątpliwie wynika, że brała ona udział w postępowaniu, wnosząc skutecznie odwołanie. Jednocześnie należy wskazać, że organ II Instancji nie zgromadził żadnego nowego materiału dowodowego, wydając rozstrzygnięci na podstawie tego materiału, który został przedłożony przez organ I instancji wraz z odwołaniem.Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny działając zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji.. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji.