sygn. I GSK 1622/24 25 marca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - I GSK 1622/24 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 25 marca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Celne postępowanie, Celne prawo. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogdan Fischer Sędzia NSA Michał Kowalski Sędzia del. WSA Marek Krawczak (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Piotr Kaczmarek po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej C. S.A. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 lipca 2024 r. sygn. akt III SA/Gd 140/24 w sprawie ze skargi C. S.A. w K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dniaOddalono skargę kasacyjną. Celne postępowanie, Celne prawo. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogdan Fischer Sędzia NSA Michał Kowalski Sędzia del. WSA Marek Krawczak (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Piotr Kaczmarek po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej C. S.A. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 lipca 2024 r. sygn. akt III SA/Gd 140/24 w sprawie ze skargi C. S.A. w K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb rozprawa
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia 25 marca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Bogdan Fischer
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogdan Fischer Sędzia NSA Michał Kowalski Sędzia del. WSA Marek Krawczak (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Piotr Kaczmarek po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej C. S.A. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 lipca 2024 r. sygn. akt III SA/Gd 140/24 w sprawie ze skargi C. S.A. w K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 19 stycznia 2024 r. nr 2201-IGC.4400.15.2023.SL w przedmiocie zwrotu należności celnych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od C. S.A. w K. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku 5400 (słownie: pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 11 lipca 2024 r., sygn. akt III SA/Gd 140/24 na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualnie: Dz. U. 2026 poz. 143, dalej: "p.p.s.a.") oddalił skargę C. Spółki Akcyjnej z siedzibą w K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 19 stycznia 2024 r. w przedmiocie zwrotu należności celnych.W skardze kasacyjnej zaskarżono powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy w przypadku stwierdzenia, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie zrzekła się rozpoznania sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:1. naruszenie przepisów prawa materialnego przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj.:- art. 116 ust. 1 lit. d w zw. z art. 120 i art. 121 UKC co doprowadziło do odmowy zastosowania wskazanych przepisów, podczas gdy stan faktyczny w pełni uzasadniał uwzględnienie wniosku skarżącej o zwrot cła na podstawie art. 116 ust. 1d UKC. W konsekwencji WSA w Gdańsku oddalił skargę skarżącej na podstawie art.151 p.p.s.a. podczas gdy Sąd powinien na podstawie art. 145 § pkt 1 lit. a p.p.s.a. skargę skarżącej uwzględnić i wyeliminować z obrotu prawnego wadliwą decyzję zarówno organu I instancji jak i organu II instancji2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:- wadliwego wykonania przez Sąd I instancji obowiązku określonego w art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269, ze zm.) co skutkowało naruszeniem przez Sąd I instancji art. 151 w zw. z 145 § 1 lit. c) i z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi na decyzję organu II instancji w wyniku przyjęcia przez Sąd, że ustalony przez organ stan faktyczny jest w istocie bezsporny (został przyjęty przez WSA w Gdańsku za podstawę rozstrzygnięcia) i nie wskazuje na istnienie szczególnych okoliczności uzasadniających zwrot skarżącej należności celnych na zasadzie słuszności podczas gdy organ nie wykonał obowiązku zgromadzenia całego materiału dowodowego i wyczerpującego jego rozpatrzenia (art. 187 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz.U. z 2020 r. poz. 1325 ze zm., dalej "O.p.") oraz dokonał błędnej oceny zebranego materiału dowodowego czym naruszył art. 191 O.p. Wskazane naruszenia przepisów O.p mających w sprawie zastosowanie na podstawie art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (tj. Dz.U z 2023 r. poz.1590, 1598) zostały zaakceptowane przez WSA w Gdańsku w zaskarżonym wyroku, pomimo, że miały wpływ na wynik sprawy.Strona przeciwna w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów według norm przepisanych. Jednocześnie wniosła o przeprowadzenie rozprawy.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził aby w rozpoznawanej sprawie wystąpiła którakolwiek z przesłanek nieważności postępowania - określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. - jak też aby zachodziły przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania (art. 189 p.p.s.a.). Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny (dalej także jako: "NSA") rozpoznając sprawę związany był granicami skargi kasacyjnej, czyli wnioskami skargi kasacyjnej i jej podstawami.Jak wynika z art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie), uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Przepis ten wyznacza granice, w jakich NSA uzasadnia z urzędu wydany wyrok w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej. Wskazana regulacja - będąca przepisem szczególnym - modyfikuje normę zawartą w art. 141 § 4 p.p.s.a., stosowanym odpowiednio w związku z art. 193 (zdanie pierwsze) p.p.s.a., w ten sposób, że pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ograniczyć się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, umożliwiając tym samym pominięcie tych elementów uzasadnienia wyroku, które nie są niezbędne dla wyjaśnienia istoty rozstrzygnięcia NSA. W rozpoznawanej sprawie przesłanka ta została spełniona.Skargę kasacyjną, w granicach której działa Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.Należy zauważyć, że w sprawie, w której skargę kasacyjną oparto na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego.Z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa procesowego wynika, że skarżąca spółka kwestionuje prawidłowość przeprowadzenia postępowania przez organ I jak i II instancji - których nie dostrzegł Sąd I instancji - poprzez przyjęcie, że ustalony przez organ stan faktyczny jest w istocie bezsporny i nie wskazuje na istnienie szczególnych okoliczności uzasadniających zwrot skarżącej należności celnych na zasadzie słuszności podczas gdy organ nie wykonał obowiązku zgromadzenia całego materiału dowodowego i wyczerpującego jego rozpatrzenia.Odnosząc się do podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów (pkt. 2) stwierdzić należy, że Sąd I instancji dokonał kontroli zaskarżonych decyzji pod względem zgodności z prawem i zastosował środek prawny adekwatny do wyniku tej kontroli (art. 151 p.p.s.a.). Podnieść należy, że wskazany w podstawie skargi kasacyjnej art. 3 § 1 p.p.s.a. ma charakter ustrojowy, a wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżącego nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. Przepis ten zakreśla jedynie właściwość sądów administracyjnych, stanowiąc, że sprawują one wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Do naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. mogłoby dojść wyłącznie wówczas, gdyby skarga w ogóle nie została przez Sąd rozpoznana lub wbrew ustalonym w tym przepisie wymogom Sąd uchylił się od kontroli działalności publicznej bądź też zastosował w ramach tej kontroli środki nieprzewidziane w ustawie. Nawet ewentualne naruszenie przez Sąd przy rozstrzyganiu sprawy prawa procesowego, czy materialnego nie oznacza, że Sąd ten uchybił wynikającemu z tej regulacji zakresowi kontroli działalności administracji publicznej, jak też że nie zastosował środków określonych w ustawie. Tak więc okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z wynikiem kontroli sądowej nie oznacza naruszenia omawianego uregulowania.Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Z przepisu tego wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy", o jakim mowa we wskazanym przepisie oznacza jedynie to, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Sąd, dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nie jest skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także podniesionymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu. Sąd może więc uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które przytoczono w tym piśmie procesowym, jak również stwierdzić np. nieważność zaskarżonego aktu, mimo że skarżący wnosił o jego uchylenie. Zakresem rozpoznania sądu stają się więc wszystkie czynności i akty wydane w danej sprawie administracyjnej, niezależnie od tego, w jakim stadium postępowania i w jakim trybie zostały podjęte.Skuteczność zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. zależy zatem od wykazania, że sąd, rozpoznając skargę, dokonał oceny zgodności z prawem innej sprawy lub z przekroczeniem granic rozpoznawanej sprawy (por. m.in. wyrok NSA z 25 września 2009 r., sygn. akt II FSK 629/08). Granice rozpoznania przez wojewódzki sąd administracyjny określa sprawa administracyjna będąca przedmiotem zaskarżenia. Sąd ten jest zatem zobowiązany rozpatrzeć z punktu widzenia zgodności z prawem sprawę, której treść i zakres wyznaczają normy prawa determinujące treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie i precyzujące czynności pozwalające zidentyfikować skonkretyzowany w nich stosunek prawny (por. np. wyroki NSA z 26 maja 1998 r., sygn. akt II SA 915/97, 15 stycznia 2005 r., sygn. akt II GSK 321/07).Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika, aby skarżąca kasacyjnie wskazywała na zaistnienie sytuacji, które mogłaby uzasadniać twierdzenie, że Sąd I instancji naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a. Skarżąca kasacyjnie nie wykazała, że WSA dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy lub z przekroczeniem granic rozpoznawanej sprawy. Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd I instancji nie wyszedł poza jej granice.Zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie może więc być uznany za usprawiedliwiony.Nie ma także podstaw prawnych do uwzględnienia zarzutów skargi kasacyjnej, w których wskazuje się na naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 187 § 1 O.p. (zasady oficjalności postępowania dowodowego) oraz art. 191 O.p. (zasady swobodnej oceny dowodów), które znajdowały odpowiednie zastosowanie w postępowaniu celnym poprzez odesłanie z art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo celne, jako przepisy działu IV rozdziału 11 Ordynacji podatkowej. W ocenie składu orzekającego organ celny w rozpoznawanej sprawie zgromadził materiał dowodowy wystarczający do podjęcia końcowego rozstrzygnięcia. Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd I instancji zasadnie nie dopatrzył się naruszenia przez organy celne przepisów postępowania, które mogłoby dawać podstawę do wyeliminowania zaskarżonego aktu z obrotu prawnego. Organy prawidłowo zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia, a strona miała zapewniony czynny udział w postępowaniu administracyjnym.Zgodnie z art. 191 O.p., organ podatkowy ocenia na podstawie zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Oznacza to, że organ administracji publicznej w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego. Rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, powinno być zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przez organ orzekający przekroczone sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że organy administracji publicznej nie przekroczyły granic swobodnej oceny dowodów. Istota podniesionych zarzutów w tym zakresie sprowadza się do kwestionowania interpretacji normy art. 120 UKC i dokonania właściwej oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego.Z akt sprawy wynika, iż wnioskiem z dnia 19 października 2022 r. skarżąca zwróciła się o zwrot zapłaconego cła na podstawie art. 116 ust. 1 lit. d) w związku z art. 120 i art. 121 ust. 1 lit. a) UKC. Wskazała, że towar został wywieziony do Ukrainy. Skarżąca wyjaśniła, że należy do międzynarodowej grupy spółek zajmujących się produkcją i sprzedażą opakowań metalowych, w której pełni rolę spółki holdingowej i świadczy usługi zakupowe wewnątrz grupy. Skarżąca organizuje dostawy surowców do produkcji dla części spółek grupy, jest pośrednikiem w transakcjach zakupu blachy aluminiowej do produkcji puszek dla spółki-córki z siedzibą w Ukrainie. Dostawy blachy aluminiowej dokonywane były głównie bezpośrednio z Rosji. Z uwagi na wybuch wojny w Ukrainie zakupy z Rosji zostały wstrzymane, a działalność produkcyjna spółki - córki w Ukrainie tymczasowo zawieszona od lutego 2022 r. do maja 2022 r. Dynamiczna sytuacja związana z działaniami wojennymi nie pozwalała na zaplanowanie terminu wznowienia działalności spółki - córki z wyprzedzeniem. Spółka - córka odzyskała możliwość produkcji w dniu 12 maja 2022 r. Z chwilą uruchomienia produkcji w Ukrainie konieczne było zabezpieczenie dostaw aluminium zarówno z Unii Europejskiej, jak i z Chin. Skarżąca spółka została zmuszona do przekierowania dostaw aluminium, przeznaczonych dla innych spółek grupy, do Ukrainy. Zdaniem Spółki skoro dopuszczony do obrotu towar w Unii Europejskiej został wywieziony i wykorzystany poza terytorium Unii Europejskiej, zapłacone w imporcie cło podlega zwrotowi na zasadzie słuszności.Zdaniem natomiast organu celnego skarżąca świadomie podjęła decyzję o objęciu przedmiotowego towaru ww. procedurą celną ze wszystkimi tego konsekwencjami, zapłaciła należności celne przywozowe i dokonała eksportu towaru do Ukrainy. Decyzja skarżącej dotycząca przedmiotowego towaru wchodzi w skład ryzyka handlowego przedsiębiorcy. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w toku postępowania skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów i nie wskazała okoliczności, które potwierdziłby jej szczególną sytuację względem innych podmiotów prowadzących w tamtym czasie działalność gospodarczą na terenie Ukrainy.Wobec tak zarysowanej istoty sporu prawnego przypomnieć należy, iż zwrot lub umorzenie należności celnych następuje na podstawie decyzji organów celno-skarbowych, gdy zaistnieją okoliczności i warunki określone w art. 116-120 UKC. Zgodnie z art. 116 ust. 1 UKC, kwoty należności celnych przywozowych lub wywozowych podlegają zwrotowi lub umorzeniu z następujących powodów:a) zawyżenie kwot należności celnych przywozowych lub wywozowych;b) towary wadliwe lub niezgodne z warunkami umowy;c) błąd właściwych organów;d) zasada słuszności.Podstawę wniosku skarżącej stanowił przepis art. 120 UKC. Przepis ten stanowi, że w przypadkach innych niż te, o których mowa w art. 116 ust. 1 akapit drugi oraz w art. 117, 118 i 119, kwota należności celnych przywozowych lub wywozowych podlega zwrotowi lub umorzeniu na zasadzie słuszności, w przypadku gdy dług celny powstał w szczególnych okolicznościach, w których nie można przypisać dłużnikowi oszustwa ani oczywistego zaniedbania (ust. 1 ). Występowanie szczególnych okoliczności, o których mowa w ust. 1, stwierdza się, jeżeli z okoliczności sprawy jasno wynika, że dłużnik znajduje się w wyjątkowej sytuacji w porównaniu z innymi podmiotami prowadzącymi ten sam rodzaj działalności oraz że w przypadku niewystępowania takich okoliczności nie wystąpiłyby u niego niedogodności spowodowane pobraniem kwoty należności celnych przywozowych lub wywozowych (ust. 2).W realiach rozpatrywanej sprawy należy zgodzić się z Sądem I instancji, że skarżąca podjęła autonomiczną decyzję o wywozie sprowadzonego towaru do Ukrainy. Przeznaczenie posiadanych zapasów blachy aluminiowej, uprzednio dopuszczonej do obrotu z zapłaconym cłem dla fabryki na Ukrainie, mimo ryzyka było w pełni świadomą decyzją biznesową, uzasadnioną ekonomicznie. Potwierdza to w istocie sama strona skarżąca wskazując w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, iż "Skarżąca musi tę blachę zamawiać z niemal półrocznym wyprzedzeniem, aby zapewnić ciągłość produkcji w spółkach zależnych. Skarżąca przypomina, że Spółka ukraińska, przed wybuchem wojny, zaopatrywała się w blachę pochodzącą wyłącznie od dostawcy z Rosji, zaś w związku z wybuchem wojny produkcja w ukraińskiej Spółce musiała zostać całkowicie wstrzymana. Podjęcie tej produkcji, w warunkach nadal toczonej na Ukrainie wojny, wymagało zapewnienia tej spółce dostaw blachy". Fakt eksportu blachy uprzednio przeznaczonej do wykorzystania do produkcji na rynku unijnym, zamówionej kilka miesięcy wcześniej przez skarżącą - co należy podkreślić przed rozpoczęciem zbrojnej inwazji Rosji na Ukrainę był w istocie związany z negatywnymi czynnikami, które wystąpiły na rynku dostaw blachy, w tym zakłóceniu łańcucha dostaw.Zakłócenie łańcucha dostaw w handlu międzynarodowym w związku z działaniami wojennymi jest oczywiście sytuację nadzwyczajną dla każdego podmiotu prowadzącego na dużą skalę działalność gospodarczą. Jednakże to ryzyko przy prowadzeniu działalności gospodarczej musi być w nią wkalkulowane, jest bowiem nierozerwalnie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w skali międzynarodowej i nie można go całkowicie wyeliminować. Skarżąca również niewątpliwie miała świadomość, iż jej zakład produkcyjny znajduje się w kraju, na obszarze którego od kilkunastu lat są prowadzone działania wojenne i mogą wystąpić problemy z dostawami materiałów potrzebnych do produkcji, zwłaszcza, że te towary pochodziły z kraju agresora. Działania zbrojne nie zawsze mogą w realiach handlu międzynarodowego i stosunków celnoprawnych stanowić szczególnych okoliczności. Podczas działań wojennych problemy surowcowe, jak również dotyczące transportu czy rynków zbytu na produkt stają się udziałem ogółu przedsiębiorców i nie wyczerpują znamion art. 120 UKC.Jak słusznie podkreślił Sąd I instancji, organ wskazywał na możliwość zastosowania przez skarżącą kilku innych procedur celnych, do których należą procedura tranzytu lub składu celnego (do momentu wyjaśnienia się sytuacji lub też ewentualnego przeniesienia działalności spółki z Ukrainy w bezpieczniejszy rejon tego kraju). Wybór procedury celnej należał do skarżącej, podobnie jak podjęcie decyzji o zaopatrzeniu spółki ukraińskiej towarem sprowadzonym na rynek unijny. Skarżąca mogła sprowadzić dla spółki na Ukrainie towar z Chin, z których sprowadzała towar na rynek Unii Europejskiej, w tym Polski. Wybuch wojny (w lutym 2022 r.) nastąpił przed sprowadzeniem towaru do Polski i zastosowaniem procedury dopuszczenia do obrotu (maj 2022 r.). Skarżąca miała świadomość istniejącej sytuacji i związanych z nią zagrożeń, a obowiązek zapłaty cła powstał w wyniku podjętych przez skarżącą decyzji gospodarczych.Wbrew zatem twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji i zasadnie stwierdził, że organy dokonały właściwej oceny wniosku skarżącej w świetle art. 120 UKC.Podsumowując, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że ocena prawna i faktyczna WSA jest prawidłowa, zaś sam fakt, że Sąd doszedł na podstawie kompleksowej oceny sprawy do odmiennych wniosków niż podnosi skarżąca kasacyjnie, nie może być poczytywany w kategoriach naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów.W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżony wyrok Sądu I instancji w zakresie wyznaczonym zarzutami sformułowanymi w skardze kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), należy uznać za prawidłowy.Mając to wszystko na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za nieuzasadnioną. Dlatego też na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a..