Wyrok - II SA/Po 163/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu - z dnia 25 marca 2026
Teza
Uchylono zaskarżoną decyzję. Administracyjne postępowanie, Warunki zabudowy terenu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Skomra po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 marca 2026 r. sprawy ze sprzeciwu D. Ł. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 19 stycznia 2025 r., nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję w całości, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Skarżącego kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych. UZASADNIENIE Decyzją z dniaUchylono zaskarżoną decyzję. Administracyjne postępowanie, Warunki zabudowy terenu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Skomra po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 marca 2026 r. sprawy ze sprzeciwu D. Ł. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 19 stycznia 2025 r., nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję w całości, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Skarżącego kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych. UZASADNIENIE Decyzją z dnia
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
zasądzono świadczenie
Typ sprawy
sprawa cywilna
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
planowanie przestrzenne
Role w sprawie
odwołujący
odwołujący / ubezpieczony
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
25 marca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Przewodniczący
Arkadiusz Skomra
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 19 stycznia 2026 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako "SKO" lub "organ"), po rozpoznaniu odwołania D. Ł., uchyliło w całości decyzję Burmistrza Gminy [...] z dnia 20 października 2025 r. znak [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania.W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił następujące ustalenia faktyczne sprawy.Decyzją Burmistrza Gminy [...] z dnia 20 października 2025 r. znak [...] po rozpoznaniu wniosku Pana D. Ł. odmówiono ustalenia warunków zabudówy dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych wolnostojących na terenie działki nr [...] , położonej w obrębie geodezyjnym [...], w gminie [...].W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, że nie został spełniony art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz. U. z 2024 r., poz.1130 ze zm. dalej: u.p.z.p.) w zakresie linii zabudowy. Stwierdzono także , że planowana inwestycja nie jest zgodna z art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p..Od powyższej decyzji odwołanie w terminie ustawowym złożył D. Ł. wskazując , że wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I Instancji. W ocenie odwołującego z uwagi na liczne naruszenia przepisów prawa decyzja nie powinna pozostać w obrocie prawnym.W uzupełnieniu odwołania Skarżący podniósł zarzut w zakresie błędnego zastosowania par 4 ust 1 i 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz zarzut w zakresie braku podstawy prawnej do wyznaczenia tzw. obszaru koncentracji zabudowy. Wskazując na powyższe odwołujący wniósł o uchylenie decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy.Wydając wskazaną na wstępie decyzję SKO, po przytoczeniu treści przepisów prawa, wyjaśniło, iż wyznaczony na mapie obszar analizy jest "ucięty" i nie uwzględnia działek granicznych tj .[...] i [...].Odnosząc się do braku spełnienia warunku w zakresie linii zabudowy Kolegium wskazało, iż zgodnie z przepisami ww. rozporządzenia zarówno w przypadku linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy, czy też szerokości elewacji frontowej dopuszcza się wyznaczenie innych wartości ww. wskaźników jeżeli wynika to z analizy .Dopuszczalne jest inne wyznaczenie ww. parametrów , ale tylko gdy wynika to z analizy funkcji oraz cech zabudowy. Wystąpienie tych przesłanek organ powinien ustalić zgodnie z art. 7 k.p.a., a w decyzji uzasadnić odstąpienie przez wskazanie na spełnienie przesłanek odstąpienia, co stanowi zasadniczy element uzasadnienia zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.. NSA w wyroku z dnia 16 marca 2011 r., II OSK 496/10. LEX nr 863095, podkreślił, że zabudowa "na zapleczu" lub "na tyłach" istniejącej zabudowy jest możliwa bez potrzeby ustalania kolejnej linii zabudowy. W istocie jedynym wyznacznikiem powinno być to, czy ta nowa zabudowa jest możliwa do skorelowania z zabudową na obszarze analizowanym w zakresie ładu przestrzennego, z tym że ocena w tym zakresie nie może być nadmiernie sformalizowana i arbitralna oraz prowadzić do zniweczenia zamierzenia objętego wnioskiem inwestora.Kolegium wskazało, iż z ustaleń analizy wynika, że linia zabudowy w obszarze analizowanym kształtuje się w odległości od 5 do 14 m. Inwestor wnioskuje o 25m od drogi na działce nr [...]. W ocenie organu I Instancji wyznaczenie linii zabudowy jako jej przedłużenie na sąsiednich działkach nie jest możliwe z uwagi na brak zabudowy na nich. Organ I Instancji jednocześnie wskazał, że nie ma możliwości zastosowania par 4 ust. 4 rozporządzenia , gdyż z uwagi na położenie terenu inwestycji poza obszarem koncentracji zabudowy , nie ma podstaw do stwierdzenia, że wnioskowana linia zabudowy będzie kontynuować linie zabudowy w obszarze analizowanym.Kolegium podkreśliło, iż z uwagi na brak prawidłowego wykreślenia obszaru analizowanego i pominięcie działek granicznych, należy zweryfikować ponownie ustalenia w ww. zakresie.Kolegium zaznaczyło również, że w orzecznictwie wskazuje się, iż wystarczającym jest aby na analizowanym obszarze znajdował się przynajmniej jeden obiekt pozwalający na stwierdzenie, iż zamierzenie budowlane przedstawione we wniosku inwestora jest możliwe do zaakceptowania w świetle wymogów ładu przestrzennego, którym służyć ma zasada określona w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p..Kolegium zwróciło również uwagę, iż pomimo wytycznych w zakresie możliwości poszerzenia obszaru analizowanego , organ nie rozważył w sposób prawidłowy takiej możliwości opierając swoje stanowisko na dodatkowej analizie tj. "wyznaczeniu obszaru koncentracji zabudowy" , którą oparto na "konturach budynków najdalej wysuniętych względem drogi wojewódzkiej".Jak słusznie wskazał odwołujący przyjęta przez organ konstrukcja "obszaru koncentracji zabudowy" nie tylko nie znajduje oparcia w przepisach , ale stanowi niedopuszczaną modyfikację kryteriów ustawowych służących do oceny kontynuacji zabudowy w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p..W związku z powyższym Kolegium ponownie wskazuje, że w orzecznictwie podkreśla się, że obszar przyjęty do analizy - o ile przy jego ustaleniu zostanie wzięta pod uwagę zasada dobrego sąsiedztwa, może być większy od wyznaczonego trzykrotną szerokością frontu terenu. Może on także zostać wyznaczony nie w formie koła, lecz zawsze musi obejmować minimalny teren wytyczony zgodnie z treścią ww. przepisu.Kolegium wskazało, iż kwestią wymagającą ponownej weryfikacji w toku ponownego rozpoznania sprawy jest warunek wskazany w art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p. w zakresie opinii gestorów sieci. Utraciła bowiem ważność opinia E. Sp. z o.o z dnia 2.11.2023 r., która była ważna 12 miesięcy od dnia jej wystawienia.Odnosząc się do braku spełnienia warunku wskazanego w art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. Kolegium podniosło, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z 25 sierpnia 2016 r. (sygn. akt II SA/Sz 530/15) wyjaśnił, że: "Powiązaniem technologicznym jest taki związek pomiędzy inwestycjami, który powoduje, że wspólnie tworzą one zorganizowaną całość w postaci jednej, spójnej infrastruktury ukierunkowanej na ten sam cel gospodarczy. Powiązanie, o jakim mowa wart. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy z 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko dotyczy również przedsięwzięć tego samego rodzaju i wykorzystujących tę samą technologię, choćby planowanych przez różne podmioty prawa. Przepis ten ma zapobiegać dzieleniu jednego przedsięwzięcia na kilka przedsięwzięć realizowanych w tym samym czasie, w celu ominięcia procedury oceny oddziaływania na środowisko i ominięcia obowiązku opracowania związanej z tą procedurą dokumentacji".W niniejszym postępowaniu ustalenie faktu uzyskania przez inwestora ostatecznych decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla działki nr [...] oraz dla działki nr [...] , które po zsumowaniu zgodnie z wypisem z rejestru gruntów obejmują powierzchnię łącznie 0,5772ha nie jest wystarczające. Organ I Instancji nie wyjaśnił sposobu powiązania technologicznego pomiędzy ww. inwestycjami.Odnosząc się do wniosku o ustalenie warunków zabudowy Kolegium wskazało, że możliwości ustalenia warunków zabudowy przez Kolegium są ograniczone. W niniejszym postępowaniu nie ma możliwości uzupełnienia materiału dowodowego, ale należałoby przeprowadzić całe postępowanie za organ I instancji, co naruszyłoby zasadę dwuinstancyjności postępowania.Sprzeciw od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł D. Ł. zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) przez bezpodstawne uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi, pomimo braku przesłanek do zastosowania powołanego przepisu.Wskazując na powyższe Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania.W uzasadnieniu Skarżący, po przytoczeniu licznego orzecznictwa sądów administracyjnych, wskazał, iż w niniejszej sprawie nie było przeszkód do merytorycznego rozpoznania sprawy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.W piśmie z dnia 19 lutego 2026 r. Kolegium wniosło o oddalenie sprzeciwu.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:Zakreślając kwestie, będące przedmiotem badania przez sąd administracyjny, w razie wniesienia sprzeciwu, prawodawca dwukrotnie - zmieniając ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 935,) także ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - wskazał, że przedmiotem kontroli jest jedynie wystąpienie przesłanki, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. (zob. dodany art. 64e oraz 151a § 1 ustawy z dnia ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2026 r., poz. 143 – dalej: "P.p.s.a."). Przy rozumowaniu a contrario, wyłączono tym samym na danym etapie możliwość oceny przez sąd problematyki prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego, co zostało uregulowane w wyodrębnionym obecnie § 2a art. 138 k.p.a. Z przyjętym rozwiązaniem koresponduje zasada, że - w przypadku uwzględnienia skargi przez sąd - jego wyrok nie jest zaskarżalny (art. 151a § 3 P.p.s.a.).Względy wykładni językowo-logicznej, celowościowej i systemowej, przemawiają za uznaniem, że przedmiotem kontroli, w razie wniesienia sprzeciwu, jest wyłącznie zasadność wydania konkretnego rozstrzygnięcia procesowego (decyzji kasatoryjnej), na gruncie uwarunkowań prawnych, zakreślonych przez organ administracji. Przedmiotem kontroli nie może być natomiast w danym postępowaniu, któremu z woli prawodawcy nadano wyłącznie charakter wpadkowy, kwestia właściwego rozumienia przepisów prawa materialnego, w ramach których organ skonstatował, że sprawa wymaga przykazania do ponownego rozpoznania, w ramach kryteriów, zakreślonych w art. 138 § 2 k.p.a. W takiej sytuacji organ administracji, orzekający w przyszłości w sprawie (jak i sąd, badający w legalność jego decyzji) będzie związany wyrokiem w przedmiocie sprzeciwu tylko w tym zakresie, że - wobec określonych ocen organu, co do materialnoprawnych uwarunkowań sprawy - zachodziły przesłanki do jej przekazania do ponownego rozpoznania w I instancji. Orzeczenie w przedmiocie sprzeciwu ma wobec tego charakter niejako wyłącznie procesowy i nie kreuje żadnych skutków, gdy chodzi o zakres praw i obowiązków stron postępowania, zainteresowanych konkretnym rozstrzygnięciem.Dokonawszy kontroli zaskarżonej decyzji SKO w ww. zakresie, tj. według kryteriów określonych w art. 64e P.p.s.a., Sąd doszedł do przekonania, że sprzeciw zasługuje na uwzględnienie, gdyż organ II instancji nie wykazał ziszczenia się w kontrolowanej sprawie przesłanek wymienionych w art. 138 § 2 k.p.a.Zgodnie z treścią art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.Cytowany przepis stanowi odstępstwo od statuowanej w art. 138 § 1 k.p.a. zasady wydawania w postępowaniu odwoławczym decyzji rozstrzygających sprawę merytorycznie. Organ odwoławczy, wybierając to odstępstwo, nie może więc ograniczyć się do ogólnikowego stwierdzenia, że w danej sprawie zaistniały przesłanki wskazane w art. 138 § 2 k.p.a., ale winien też przekonująco wyjaśnić, dlaczego w okolicznościach tej sprawy nie było możliwe wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego (na podstawie art. 138 § 1 k.p.a.) przy uwzględnieniu zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz – ewentualnie – z wykorzystaniem przewidzianej w art. 136 § 1 k.p.a. możliwości uzupełnienia tego materiału. Organ odwoławczy podejmując decyzję o zastosowaniu art. 138 § 2 k.p.a. powinien brać pod uwagę nie tylko ogólną zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.), ale i inne zasady oraz przepisy tego postępowania, w tym wynikającą z art. 8 k.p.a. zasadę budzenia zaufania obywateli do organów państwa oraz statuowaną w art. 12 k.p.a. zasadę szybkości postępowania (por. wyrok WSA z 13 marca 2014 r., sygn. akt VIII SA/Wa 1136/13, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej w skrócie "CBOSA"). Niewątpliwie art. 138 § 2 k.p.a. winien być wykładany łącznie z art. 136 k.p.a., a zwłaszcza z jego § 1, zgodnie z którym: "Organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję". W konsekwencji wydanie w danej sprawie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uzasadnione jest tylko wówczas, gdy do rozstrzygnięcia tej sprawy nie jest wystarczające przeprowadzenie przez organ odwoławczy dodatkowego postępowania wyjaśniającego na podstawie art. 136 § 1 k.p.a.Jak z powyższego wynika, dopuszczalność uchylenia przez organ odwoławczy zaskarżonej decyzji organu I instancji w całości i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia warunkowane jest ustaleniem, że doszło do łącznego ziszczenia się dwóch przesłanek, a mianowicie, że (i) decyzja zaskarżona odwołaniem została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a nadto, że (ii) konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.Użyty w art. 138 § 2 k.p.a. zwrot "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" jest zwrotem ocennym. Należy jednak przyjąć, że zasadniczo jest on równoznaczny z brakiem przeprowadzenia przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co uniemożliwiać ma rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.). Albowiem w takim przypadku, by naprawić błąd organu pierwszej instancji, organ odwoławczy musiałby przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w całości albo w znacznej części, do czego nie jest uprawniony w świetle art. 136 § 1 k.p.a. Należy jednak raz jeszcze podkreślić, że ten rodzaj decyzji organu odwoławczego – decyzja kasacyjna – jest dopuszczony wyjątkowo, stanowiąc wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy (por. wyroki NSA: z 30.06.2016 r., II OSK 2653/14; z 24.04.2014 r., II OSK 2846/12; z 24.08.2016 r., II OSK 2958/14 – CBOSA).Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 7 grudnia 2017 r. o sygn. akt II OSK 3011/17 i II OSK 3012/17 (CBOSA) wyjaśnił, że celem ustanowienia instytucji sprzeciwu od decyzji, uregulowanej w przepisach rozdziału 3a działu III P.p.s.a., jest zmniejszenie liczby pochopnie wydawanych przez organy odwoławcze decyzji kasacyjnych na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., pomimo istniejącej obiektywnie możliwości załatwienia sprawy merytorycznie i wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.a. Sprzeciw od decyzji kasacyjnej powinien mobilizować organ odwoławczy do wykonania jego ustawowej funkcji wynikającej z obowiązku dwukrotnego merytorycznego, a nie wyłącznie kontrolnego, rozpatrzenia sprawy.Przenosząc powyższe uwagi na grunt kontrolowanej sprawy wskazać należy, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchylając decyzję organu I instancji i wskazując na wadliwości decyzji nie wykazało jednak, iż w tej sprawie wystąpiły przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej.Nie ulega wątpliwości, iż analiza urbanistyczna jest podstawowym elementem materiału dowodowego w sprawie o ustalenie warunków zabudowy. Podkreślić należy, że wyniki analizy stanowią podstawę do ustalenia wymagań dla planowanej inwestycji. Wydanie decyzji w przedmiocie wniosku o ustalenie warunków zabudowy musi być poprzedzone wnikliwą, pełną i wyczerpującą analizą funkcji oraz cech zabudowy, której wyniki znajdują odzwierciedlenie w samej analizie i dokumentach stanowiących podstawę jej przygotowania.W niniejszej sprawie organ odwoławczy, co prawda w pierwszej kolejności wskazał, że wyznaczony na mapie obszar analizy jest "ucięty" i nie uwzględnia działek granicznych tj .[...] i [...], z czyn należy się zgodzić. To jednakże w uzasadnieniu decyzji organ w żadnym stopniu, w świetle zebranego materiału dowodowego, nie wskazało, że ponowna analiza wpłynie ma merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy.Rozwijając powyższe wskazać należy, iż Sąd podziela stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że w sytuacji gdy analiza chociaż częściowo obejmuje działkę zabudowaną, to w analizie powinno się ta działkę uwzględnić w całości.Jednakże na gruncie niniejsze sprawy należy pamiętać, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznawało sprawę po raz kolejny. W poprzednio wydanej decyzji kasacyjnej z dnia 7 maja 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w żadnym stopniu nie zakwestionowało analizy urbanistycznej, a wręcz przeciwnie stwierdziło, że sporządzona analiza jest analizą szczegółową, uwzględniającą wszystkie parametry zabudowy działek znajdujących się w obszarze analizowanym. Z tych też względów wskazać należy, iż obecna jak i poprzednia analiza objęła swoim obszarem te same działki.Natomiast jako przesłankę uzasadniającą uchylenie poprzedniej decyzji Burmistrza SKO wskazało okoliczność, iż powołanie się, że najbliższy budynek znajduje się w odległości 170 m od wnioskowanej działki nie jest wystarczającą podstawą do odmowy ustalenia warunków zabudowy. Kolegium, co prawa, w uzasadnieniu decyzji wskazało na możliwość wyznaczenia większego obszaru analizowanego i nakazało rozważyć organowi I instancji taką możliwość, to jednakże powyższe w samo w sobie nie wskazywało na wadliwość przeprowadzonej analizy urbanistycznej.Ponadto na gruncie niniejszej sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze dysponowało wynikami analizy urbanistycznej sporządzonej na potrzeby innej sprawy (warunki zabudowy dla działki [...] – k. 145 akt administracyjnych), która to zawierała informacje odnośnie zabudowy występującej na działkach nr [...] i [...].Tym samym organ odwoławczy miał możliwość dokonania oceny czy pominięcie ww. działek w analizie urbanistycznej sporządzonej na potrzeby niniejszej sprawy w jakikolwiek sposób wpłynęło na możliwość wyznaczenia linii zabudowy, a przede wszystkim możliwości jej wyznaczenia na zasadzie odstępstwa. Natomiast odmienna ocena organu odwoławczego o możliwości wyznaczenia linii zabudowy na zasadzie odstępstwa – samo w sobie - nie stanowi naruszenia przepisów postępowania. W razie gdy organ odwoławczy nie podziela stanowiska organu I instancji, co do możliwości wyznaczenia konkretnego parametru zabudowy, to nie powinien uchylać się od rozstrzygnięcia merytorycznego sprawy.Stwierdzenie przez organ odwoławczy uchybień w związku z przygotowaną na zlecenie organu pierwszej instancji analizą urbanistyczną, nie zawsze musi uzasadniać automatyczne uchylenie decyzji zaskarżonej odwołaniem i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Co do zasady wszystkie istotne dowody powinny zostać przeprowadzone w postępowaniu przed organem I instancji, to jednakże nie może oznaczać, że jakiekolwiek uchybienia w analizie urbanistycznej mogą prowadzić do automatycznego wydania decyzji kasacyjnej.Organ odwoławczy może zatem wydać decyzję reformatoryjną poprzez uchylenie decyzji organu I instancji i określenie parametrów inwestycji, które będą odpowiadały wymogom ustawy i rozporządzenia oraz będą oparte na sporządzonej analizie urbanistycznej. Natomiast wydanie orzeczenia kasacyjnego i przekazanie sprawy do rozpoznania przez organ I instancji w myśl art. 138 § 2 k.p.a. pozostaje usprawiedliwione w przypadkach wyjątkowych, gdzie zakres koniecznych do przeprowadzenia ustaleń dowodowych jest na tyle duży, że nie można już mówić tylko o "uzupełnieniu" dowodów.Również samo nakazanie rozważania możliwości zwiększenia obszaru analizowanego, bez wskazania konkretnych wytycznych wskazujących na taką konieczność, nie jest wystarczające do wydania decyzji kasacyjnej, w szczególności gdy organ odwoławczy już raz na taka możliwość zwracał uwagę. Zatem skoro organ I instancji uznał, iż nadmierne rozciąganie obszaru analizowanego celem objęcia analizą zabudowy znajdującej się w zupełnie innej części miejscowości, to kwestionowanie powyższego nie może ograniczyć się do lakonicznego stwierdzenia co do możliwości poszerzenia obszaru analizowanego czy też kwestionowania poglądu organu I instancji odnośnie obszaru koncentracji zabudowy.Sąd w tym miejscu nie przesądza czy stanowisko organu I instancji jest czy też nie jest prawidłowe, gdyż powyższe wychodziłoby poza zakres sprzeciwu, a jedynie wskazuje, że odmienna ocena stanu faktycznego czy też odmienna interpretacja przepisów prawy, nie może, bez wykazania konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego, w znacznej części prowadzić do wydania decyzji kasacyjnej.Powyższe odnieść należy również do kwestii braku spełnienia warunku wskazanego w art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p., a dokładnie powiązania technologicznego pomiędzy inwestycjami. W tym zakresie organ odwoławczy ograniczył się do stwierdzenia, iż ustalenie faktu uzyskania przez inwestora ostatecznych decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla działki nr [...] oraz dla działki nr [...] , które po zsumowaniu zgodnie z wypisem z rejestru gruntów obejmują powierzchnię łącznie 0,5772ha nie jest wystarczające. Sam brak wyjaśnienia w uzasadnieniu sposobu powiązania technologicznego nie może prowadzić do uznania, iż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Same braki uzasadnienia nie wymagają przeprowadzenia postępowania dowodowego.Końcowo odnosząc się do kwestii ważności opinii gestorów sieci podkreślić należy, iż wezwanie inwestora o aktualne opinie nie stanowi przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części, a stanowi w pełni dopuszczalne na podstawie art. 136 k.p.a. uzupełnienie materiału dowodowego.Podsumowując wskazać należy, iż całościowa analiza akt administracyjnych prowadzi do wniosku, że decyzja kasatoryjna na obecnym etapie, z uwzględnieniem całej dokumentacji która dysponowało Samorządowe Kolegium Odwoławcze, była nieprawidłowa.Tym samym uznać należy, iż wydając zaskarżoną decyzję Kolegium dokonało błędnej oceny możliwości zastosowania w sprawie art. 138 § 2 k.p.a., co uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 151a § 1 P.p.s.a. (pkt I wyroku).Rozpoznając sprawę ponownie organ mając na uwadze niniejsze stanowisko winien w pierwszej kolejności rozpoznać sprawę w oparciu o całokształt zgromadzonego materiału dowodowego. Natomiast jeżeli na podstawie powyższej oceny organ doszedłby do przekonania, iż stanowisko organu I instancji co do możliwości wyznaczenia linii zarodowy czy też spełnienia przesłanki z art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. jest nieprawidłowe, to winien wydać w tym zakresie decyzje merytoryczną, a nie przekazywać sprawy do ponownego rozpoznania, gdyż nie podziela stanowiska organu I instancji. Ponadto Sąd wskazuje, iż przepisy prawa nie stoją na przeszkodzie aby na podstawie art. 136 k.p.a. organ odwoławczy zlecił przeprowadzenie określonych czynności postępowania wyjaśniającego organowi, który wydał decyzję.O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a., uwzględniając wysokość uiszczonego przez wnoszących sprzeciw wpisu od sprzeciwu (100 zł).., uwzględniając wysokość uiszczonego przez wnoszących sprzeciw wpisu od sprzeciwu (100 zł).