sygn. III SA/Łd 836/25 25 marca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi

Wyrok - III SA/Łd 836/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - z dnia 25 marca 2026

Teza
Uchylono zaskarżoną decyzję. Administracyjne postępowanie, transport drogowy. Dnia 25 marca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak, Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz, , Protokolant asystent sędziego Krystyna Adamczewska-Reguła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2026 roku sprawy ze skargi T. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 27 sierpnia 2025 roku nr 1001-IUODUchylono zaskarżoną decyzję. Administracyjne postępowanie, transport drogowy. Dnia 25 marca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak, Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz, , Protokolant asystent sędziego Krystyna Adamczewska-Reguła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2026 roku sprawy ze skargi T. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 27 sierpnia 2025 roku nr 1001-IUOD
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik umorzono postępowanie
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Kwota główna 500 zł · opłata dodatkowa przewozowa
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb rozprawa
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna
Role w sprawie
Skarb Państwa uczestnik postępowania apelujący / skarżący uczestnik
Data orzeczenia 25 marca 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Przewodniczący Agnieszka Krawczyk
Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżoną decyzję

Dnia 25 marca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak, Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz, , Protokolant asystent sędziego Krystyna Adamczewska-Reguła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2026 roku sprawy ze skargi T. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 27 sierpnia 2025 roku nr 1001-IUOD-2.4811.4104.2025.2 M500-2025-0154105 w przedmiocie odmowy uwzględnienia sprzeciwu od wezwania do wniesienia opłaty dodatkowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz umarza postępowanie administracyjne; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi na rzecz skarżącej T. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 27 sierpnia 2025 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Łodzi (dalej: DIAS) odmówił uwzględnienia sprzeciwu wniesionego przez T. sp. z o.o. z siedzibą w Z. (dalej: skarżąca) od wezwania z dnia 30 czerwca 2025 r. do wniesienia opłaty dodatkowej.Stan sprawy przedstawiał się następująco.DIAS wezwał skarżącą do wniesienia opłaty dodatkowej w wysokości 500 zł na podstawie art. 37ge ustawy z dnia 27 października 1994r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym (tj. Dz. U. z 2022 r. poz. 2483 dalej: ustawa o autostradach). Wezwanie zostało wystosowane w związku z naruszeniem obowiązku wniesienia opłaty za przejazd płatną A4 na odcinku węzeł Ł. w dniu 3 grudnia 2021 o godz. 7:09 pojazdem o numerze rejestracyjnym [...], którego skarżąca była właścicielem w dniu odnotowania naruszenia.W sprzeciwie skarżąca podnosiła, że m.in., iż w wyniku błędu ludzkiego doszło do omyłkowego zamienienia nadajników GPS połączonych z systemem e-toll w samochodzie. Przejazd realizowała skarżąca pojazdem o numerze rejestracyjnym [...] , natomiast opłatę za przejazd wniesiono dla pojazdu [...].DIAS sprzeciwu nie uwzględnił. W zaskarżonej decyzji wyjaśnił, że dokonując opłaty za przejazd skarżąca uczyniła to z błędnym numerem rejestracyjnym pojazdu, a przejazd z błędnym numerem rejestracyjnym pojazdu jest traktowany jako przejazd autostradą bez wniesienia opłaty za ten przejazd.Na tę decyzję skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, w której zaskarżyła powyższą decyzję w całości, zarzucając jej:1. Naruszenie przepisów postępowania (mające istotny wpływ na wynik sprawy) tj.:a) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 37gf ust. 5 ustawy o autostradach płatnych oraz Krajowym Funduszu Drogowym w brzmieniu obowiązującym do 1 lipca 2023 r. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym nieustaleniu przez organ braku umyślności działania po stronie skarżącej, nieuwzględnienia przez organ błędu ludzkiego, który doprowadził do omyłkowego zamienienia nadajników GPS połączonych z systemem e- toll w samochodach [...] i [...], braku ustalenia przez organ, że nie doszło do jakiegokolwiek uszczuplenia po stronie Skarbu Państwab) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 37 gf ust. 5 ustawy o autostradach płatnych oraz Krajowym Funduszu Drogowym w brzmieniu obowiązującym do 1 lipca 2023 r. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu przez organ całego materiału dowodowego i nieskonfigurowaniu przedstawionych przez skarżącą danych z systemu DS Locate; not obciążeniowych z dostępnym w jego zasobach zdjęciem pojazdów [...] i [...] wraz z widoczną tablicą rejestracyjną, co doprowadziłoby bez nadmiernych trudności do identyfikacji tych samochodów i zweryfikowaniu przez organ, że opłaty faktycznie zostały uiszczone.c) art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 37 gf ust. 5 ustawy o autostradach płatnych oraz Krajowym Funduszu Drogowym w brzmieniu obowiązującym do 1 lipca 2023 r. poprzez naruszenie zasady do władzy publicznej i kierowanie się przez organ nadmiernym formalizmem, które zmierza do bezpodstawnego wzbogacenia Skarbu Państwa, gdyż wszelkie opłaty za przejazd autostradą zostały uiszczone.2. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 37 ge ustawy o autostradach płatnych oraz Krajowym Funduszu Drogowym w brzmieniu obowiązującym do 1 lipca 2023 r. poprzez stwierdzenie, że skarżąca nie dokonała opłaty za przejazd autostradą.W związku z powyższym skarżąca wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie w całości decyzji DIAS oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych,W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w dniu 3 grudnia 2021 r. skarżąca pozostawała właścicielem samochodu marki Volvo o nr rejestracyjnym [...] oraz samochodu marki Mercedes — Benz o nr rej. [...], który to pozostawał oddany w leasing spółce. Jak już była o tym mowa w sprzeciwie, w okresie 2021 r. spółka prowadziła aktywną działalność, która to pozostawała związana m.in. z częstymi przejazdami płatnym odcinkiem autostrady A4 na odcinkach K. – W. (w tym częstokroć na odcinku K.- K.1). Wobec konieczności dokonywania opłat za przedmiotowe przejazdy spółka, w pojazdach flotowych, postanowiła zainstalować specjalistyczne urządzenia GPS- połączone z systemem e-toll - celem prawidłowego i terminowego uiszczania opłat z tytułu przejazdu autostradą. Nadto spółka dokonywała płatności za rzeczowe przejazdy terminowo i zgodnie z notami obciążeniowymi wystawianymi przez system e-toll. Po otrzymaniu wezwań do uiszczenia opłat dodatkowych ww. spółka postanowiła przeprowadzić wewnętrzne postępowanie wyjaśniające, bowiem jej Zarząd pozostawał zszokowany, jakoby nie dokonywano na bieżąco płatności za przejazd płatnym odcinkiem autostrady. Przeprowadzone postępowanie wyjaśniające wykazało, że w okresie w jakim organ nałożył opłaty dodatkowe dotyczące samochodu o nr rejestracyjnym [...] spółka posiada odnotowane płatności, a dotyczące samochodu o nr rejestracyjnym [...] i na odwrót. Zatem wskutek błędu ludzkiego doszło do omyłkowego zamienienia nadajników GPS połączonych z systemem e-toll w samochodzie o nr rejestracyjnym [...] z samochodem o nr rejestracyjnym [...], bowiem czasookres wykonanych płatności pozostaje tożsamy z okresem wystawionych przez organ wezwań do wniesienia opłat dodatkowych. Twierdzenie to znajduje również odzwierciedlenie w treści załączonych do sprzeciwu wyciągów z systemu DS Locate. Zdaniem skarżącego organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, który miał istotny wpływ na wynik sprawy. DIAS nałożył bowiem na skarżącą obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej w związku z niewniesieniem opłaty za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 na odcinku węzeł Ł. z dnia 3 grudnia 2021 r. Tymczasem z załączonego do sprzeciwu wydruku z systemu DS Locate oraz not obciążeniowych jednoznacznie wynika, że skarżąca uiściła opłatę za przejazd autostradą w dniu 3 grudnia 2021 r, ale omyłkowo za samochód o nr rejestracyjnym [...] (tj. samochód będący w leasingu), gdyż ww. samochody miały zamienione nadajniki GPS połączone z systemem e-toll. Organ natomiast uznał, że opłata nie została w ogóle uiszczona.Co więcej organ bezpodstawnie stwierdził, że skarżąca zdając sobie sprawę z nieopłacenia przejazdu samochodem o nr rej. [...] w dniu 3 grudnia 2021 r. powinna była w terminie 3 dni od zakończenia przejazdu skorzystać z możliwości wykupu biletu autostradowego z mocą wsteczną. Oznacza to, że pomimo wyjaśnień skarżącej zawartych w sprzeciwie i dołączenia stosownej dokumentacji, organ sugeruje, że działanie skarżącej było celowe. W sytuacji, gdy skarżąca wykazała swój błąd w zamianie nadajników w samochodach i wykazała, że opłata de facto została uiszczona, zatem jej działanie było nieumyślne, niecelowe i nieświadome. Co więcej, nie doszło do uszczuplenia należności Skarbu Państwa, gdyż opłata została faktycznie uiszczona. Zdaniem skarżącej, działanie organu w niniejszym postępowaniu jest wyrazem nadmiernego formalizmu i naruszeniem zasady art. 8 § 1 k.p.a., która wprost wskazuje, że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Spółka prowadzi działalność gospodarczą, a uchybienie związane z błędną zamianą nadajników zostało ujawnione dopiero po wezwaniu do uiszczenia opłaty dodatkowej. Tymczasem należy podkreślić, że organ dysponuje szerokim wachlarzem narzędzi teleinformatycznych, wewnętrznych systemów analitycznych i zautomatyzowanych mechanizmów kontroli, które umożliwiają mu natychmiastową i precyzyjną weryfikację wszelkich płatności w systemie e-TOLL. Zignorowanie tych zasobów i jednoczesne obciążanie skarżącej surowymi konsekwencjami zwykłego ludzkiego błędu jest przejawem nierównego traktowania stron postępowania i nadużycia przewagi instytucjonalnej przez organ. Dochodzi tu do rażącej dysproporcji: podczas gdy organ działa w oparciu o zautomatyzowane i wysoce wyspecjalizowane systemy, obywatel lub przedsiębiorca zmuszony jest polegać na manualnej obsłudze urządzeń i aplikacji, obarczonych ryzykiem zwyczajnej pomyłki. Organ, wykorzystując tę asymetrię, zastosował sankcję finansową w sposób represyjny, bez jakiejkolwiek próby wyważenia interesów stron czy uwzględnienia zasady proporcjonalności. Takie postępowanie stanowi nie tylko oczywiste naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., lecz także jaskrawe naruszenie zasady zaufania obywatela do organów państwa (art. 8 k.p.a.). W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której władza publiczna, wykorzystuję przewagę technologiczną do nakładania sankcji, czyniąc z prawa narzędzie represji, a nie sprawiedliwości. Tym samym organ również naruszył art. 7, art. 77§ 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 37gf ust. 5 ustawy o autostradach płatnych oraz Krajowym Funduszu Drogowym w brzmieniu obowiązującym do 1 lipca 2023 r.Co więcej, niedopuszczalna jest sytuacja, w której organ nie skonfigurował 5 dołączonych przez skarżącego dokumentów z dostępnym w jego zasobach zdjęciem przejazdu skarżącej z 3 grudnia 2021 r wraz z widoczną tablicą rejestracyjną, co bez trudności pozwoliłoby organowi stwierdzić, że faktycznie opłata została uiszczona, ale omyłkowo na inny pojazd. Organ w uzasadnieniu decyzji nie ustosunkował się w ogóle do twierdzeń skarżącej.DIAS w odpowiedzi na skargę podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wyjaśnił, że do przejazdów rozpoczętych przed 1 lipca 2023 r. zastosowanie miały przepisy dotychczasowe, na podstawie art. 9 ustawy z 26 maja 2023 r. Organ wskazał, że w obowiązującym wówczas systemie e-TOLL opłata za przejazd autostradą powinna zostać wniesiona co do zasady przed rozpoczęciem przejazdu, a w przypadku trybu geolokalizacyjnego warunkiem prawidłowego poboru opłaty było m.in. poprawne przypisanie urządzenia do konkretnego pojazdu, przekazywanie danych geolokalizacyjnych oraz posiadanie wystarczających środków na koncie. Podniósł, że w sprawie przejazd został wykonany pojazdem o numerze rejestracyjnym [...], natomiast w systemie wskazano inny numer rejestracyjny, co było wynikiem ręcznego działania użytkownika, a nie błędu systemu. Zdaniem organu przepisy nie przewidywały możliwości zaliczenia opłaty uiszczonej za przejazd innym pojazdem ani przeniesienia opłaty między pojazdami, a błędne przypisanie numeru rejestracyjnego nie stanowiło oczywistej omyłki. Organ podkreślił również, że przyczyna niewniesienia opłaty, w tym błąd użytkownika, nie ma znaczenia dla powstania obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej, jeżeli opłata za przejazd nie została skutecznie przypisana do pojazdu faktycznie wykonującego przejazd. W ocenie organu stan faktyczny został ustalony prawidłowo, stronie zapewniono możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym, a prezentowane stanowisko znajduje potwierdzenie w powołanym orzecznictwie sądów administracyjnych.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje.Skarga zasługiwała na uwzględnienie, o czym w decydującej mierze przesądziły inne względy, niż podniesione w skardze, o czym mowa niżej.W rozpoznawanej sprawie z ustaleń organu wynikało, że skarżąca nie dokonała opłaty za przejazd na płatnym odcinku autostrady A4 w dniu 3 grudnia 2021 r., węzeł Ł. o godzinie 07:09. W treści skargi skarżąca podnosiła, że organ wadliwie przypisał jej odpowiedzialność za brak opłaty, mimo że opłata została uiszczona, tyle że za pojazd o innym numerze rejestracyjnym (na skutek omyłkowej zamiany nadajników). Sąd stwierdza, że argumentacja ta nie jest pozbawiona znaczenia i mogłaby stanowić samodzielną podstawę uwzględnienia skargi, bowiem każdy formalizm ma swoje granice, a wyznacza je zdrowy rozsądek. Skarżąca przedłożyła dokumenty, na podstawie których możliwe było stwierdzenie, że opłata za przejazd rzeczywiście została uiszczona. Wymagałoby to od organy podjęcia czynności weryfikacyjnych w tym kierunku i Sąd widziałby potrzebę ich przeprowadzenia – tym bardziej, że organ zapłaty nie kwestionował. Sama skarga mogłaby więc prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd jednak rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 p.p.s.a.), co oznacza, że ma obowiązek uwzględnić również niepodniesione w skardze okoliczności świadczące o wadliwości zaskarżonego aktu. W rozpoznanej sprawie Sąd takie okoliczności – dalej idące, niż podniesione w skardze – stwierdził, w związku z czym miał obowiązek je uwzględnić.Należy przypomnieć, że postępowanie związane z: wnoszeniem opłat za przejazd autostradą płatną, pobieraniem opłaty dodatkowej za niewniesienie opłaty za przejazd, wnoszeniem sprzeciwu oraz postępowanie w przedmiocie tego sprzeciwu zostało uregulowane w rozdziale 5a ustawy o autostradach. Zgodnie z art. 37a ust. 1 tej ustawy (w brzmieniu obowiązującym w dniu przejazdu), za przejazd autostradą, po dostosowaniu jej do poboru opłat, pobierane są opłaty za przejazd. Postępowanie związane z brakiem opłaty w terminach i trybie przewidzianym ustawą, w tym za kontynuację przejazdu autostradą lub jej odcinkiem po upływie daty i godziny końca okresu ważności wskazanych na bilecie, jest inicjowane wezwaniem do wniesienia opłaty dodatkowej, od którego to wezwania przysługuje sprzeciw, a następnie – w razie jego nieuwzględnienia – wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy lub (bez składania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) skarga do sądu administracyjnego. Przy czym wyłącznie do etapu w sprawie sprzeciwu oraz wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy mają zastosowanie przepisy k.p.a. – w zakresie określonym w art. 37gf ust. 5 ustawy o autostradach. Dlatego, jak wskazuje się w orzecznictwie sądowym, postępowanie to jest nie dość, że swoistą hybrydą, to również postępowaniem uproszczonym, determinowanym jego przedmiotem (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2024 r., II GSK 1818/23, CBOSA). Termin do zgłoszenia sprzeciwu ma charakter procesowy, bowiem określa granice czasowe dla dokonania określonej czynności procesowej - przez adresata wezwania, o którym jest mowa w art. 37ge ust. 7 ustawy o autostradach (podmiotu zobowiązanego do uiszczenia opłaty dodatkowej) – w postępowaniu zainicjowanym wezwaniem do uiszczenia tej opłaty. Nie ma przy tym znaczenia, że postępowanie to nie jest czystym "postępowaniem administracyjnym jurysdykcyjnym", o którym mowa w k.p.a., chociaż kończy się – w przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu - wydaniem decyzji administracyjnej, to jednak przepisy k.p.a. stosuje się w nim "odpowiednio" i we wskazanym w ustawie zakresie (por. wyrok NSA z dnia 14 listopada 2024 r., II GSK 1383/24, CBOSA).Stosownie do art. 37ge ustawy o autostradach, za niewniesienie opłaty za przejazd autostradą, o której mowa w art. 37a ust. 7, w tym za kontynuację przejazdu autostradą lub jej odcinkiem po upływie daty i godziny końca okresu ważności wskazanych na bilecie autostradowym, od wnoszącego opłatę pobiera się opłatę dodatkową w wysokości 500 zł. Z kolei w myśl art. 37a ust. 7 ustawy o autostradach, do wniesienia opłaty za przejazd autostradą, pobieranej przez Szefa KAS, jest zobowiązany: 1/ właściciel pojazdu albo 2/ posiadacz pojazdu, o którym mowa w art. 73 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, albo 3/ użytkownik pojazdu, o którym mowa w art. 80b ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - zwany dalej "wnoszącym opłatę".Przy czym w myśl art. 37a ust. 12 ustawy o autostradach, bilet autostradowy zawiera: 1) numer rejestracyjny pojazdu; 2) kraj rejestracji pojazdu, jeżeli jest inny niż Rzeczpospolita Polska; 3) kategorię pojazdu, o której mowa w ust. 6 - w przypadku różnicowania stawki opłaty za przejazd autostradą ze względu na tę kategorię; 4) wskazanie autostrady lub jej odcinka, za przejazd którymi została pobrana opłata; 5) liczbę osi pojazdu - w przypadku różnicowania stawki opłaty za przejazd autostradą lub jej odcinkiem ze względu na liczbę osi; 6) poziom emisji zanieczyszczeń - w przypadku różnicowania stawki opłaty za przejazd autostradą lub jej odcinkiem ze względu na ten poziom; 7) datę i godzinę początku okresu ważności tego biletu; 8) datę i godzinę końca okresu ważności tego biletu; 9) liczbę kilometrów oraz kwotę opłaty za przejazd autostradą lub jej odcinkiem; 10) unikalny numer.Przesądzająca w rozpoznanej sprawie jest treść art. 37a ust. 30 ustawy o autostradach. Przepis ten stanowił, że dane, o których mowa w ust. 12, są gromadzone w Systemie Poboru Opłaty Elektronicznej KAS i przechowywane w tym systemie nie krócej niż 12 miesięcy i nie dłużej niż 24 miesiące, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił przejazd autostradą lub jej odcinkiem, chyba że przed upływem tego terminu zostanie wystawione wezwanie, o którym mowa w art. 37ge ust. 7, wszczęte postępowanie administracyjne, egzekucyjne lub sądowoadministracyjne, w którym dane te są niezbędne; w takim przypadku dane są przechowywane do czasu zakończenia danego postępowania. Przepis ten wszedł w życie 1 grudnia 2021 r. (art. 25 pkt 3 ustawy z 15 kwietnia 2021 r. o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2021 r. poz. 1005) i obowiązywał do 30 czerwca 2023 r. (art. 1 pkt 1 lit. c oraz art. 16 ustawy z 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2023 r. poz. 1193). Tym samym w okresie od 1 grudnia 2021 r. do 30 czerwca 2023 r. dane, o których mowa w art. 37a ust. 12 ustawy o autostradach (a więc dane, które powinien zawierać bilet autostradowy) mogły być gromadzone i przechowywane w Systemie Poboru Opłaty Elektronicznej KAS przez okres nie krótszy niż 12 miesięcy, ale równocześnie zgodnie z wolą ustawodawcy nie dłużej niż 24 miesiące, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił przejazd autostradą lub jej odcinkiem. Równocześnie ustawodawca w sposób wyraźny pozwolił na dłuższy okres przechowywania tych danych – tj. dłuższy niż 24 miesiące licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił przejazd autostradą lub jej odcinkiem – jedynie w przypadku, gdy przed upływem 24 miesięcy licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił przejazd autostradą lub jej odcinkiem, zostało: wystawione wezwanie, o którym mowa w art. 37ge ust. 7; wszczęte postępowanie administracyjne, egzekucyjne lub sądowoadministracyjne, w którym dane te są niezbędne – w takim jednak przypadku dane te są przechowywane do czasu zakończenia danego postępowania.Zatem jeśli organ przed wskazanym w treści tego przepisu okresem (tj. przed upływem 24 miesięcy od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił przejazd autostradą lub jej odcinkiem) nie podjął określonych działań (tj. gdy nie wystawił wezwania, o którym mowa w art. 37ge ust. 7 ustawy o autostradach; bądź nie wszczął postępowania administracyjnego, egzekucyjnego lub sądowoadministracyjnego, w którym dane te są niezbędne), to tym samym nie może w sposób legalny wykorzystywać wskazanych danych. Oznacza to, że dane te nie mogą być już wykorzystywane przez organ, a więc nie mogą być podstawą żądania opłaty dodatkowej. Z art. 37a ust. 30 in fine ustawy o autostradach wynika bowiem, że nawet w przypadku wystosowania przed upływem wskazanego terminu (tj. 24 miesięcy od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił przejazd autostradą lub jej odcinkiem) wezwania, o którym mowa w art. 37ge ust. 7 ustawy o autostradach, czy wszczęcia postępowania administracyjnego, egzekucyjnego lub sądowoadministracyjnego (w którym dane te są niezbędne) organ może przechowywać wskazane dane jedynie do czasu zakończenia danego postępowania.W uzasadnieniu projektu zmian, które spowodowały dodanie do art. 37a ustawy o autostradach ust. 30 (zob. druk sejmowy nr IX.1073, opubl. Lex/el, a także https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=1073) wskazano m.in., że dane zawarte na biletach będą przechowywane nie krócej niż 12 miesięcy i nie dłużej niż 24 miesiące, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił przejazd autostradą lub jej odcinkiem. Dane zawarte na biletach, w tym przede wszystkim numer rejestracyjny pojazdu, są niezbędne do poboru opłaty za przejazd. Nie powinny one być przetwarzane bez ograniczenia czasowego. Z drugiej jednak strony w momencie, kiedy dane te zostaną usunięte, Szef KAS bezpowrotnie traci możliwość weryfikacji faktu uiszczenia opłaty za przejazd. Biorąc pod uwagę, że jest to zachowanie podlegające sankcji, w przypadku jej błędnego nałożenia, po usunięciu danych, Szef KAS nie będzie miał już możliwości ponownego sprawdzenia, czy opłata została uiszczona. Z tego względu w interesie obywateli zasadne jest, aby okres retencji tych danych nie był zbyt krótki.Zdaniem Sądu, oznacza to, że dane zawarte na biletach, w tym przede wszystkim numer rejestracyjny samochodu, nie mogą być przez organ przetwarzane bez ograniczenia czasowego, gdyż ustawodawca w sposób wyraźny takie ograniczenie czasowe wprowadził. Zastrzegł on jednak, że czas ten – z uwagi na interes obywatela – powinien być odpowiedni, tj. z jednej strony nie powinien być on zbyt krótki, gdyż usunięcie tych danych powoduje, że organ bezpowrotnie traci możliwość weryfikacji faktu uiszczenia opłaty za przejazd. Z drugiej jednak strony czas ten nie powinien być zbyt długi, ponieważ trudno przyjąć, że organ może w sposób nieograniczony przechowywać i korzystać ze zgromadzonych danych w celu uruchamiania procedury poboru opłaty dodatkowej. W ocenie Sądu, wskazane założenia ustawodawcy zapewniły organom odpowiedni czas na podjęcie działań zmierzających do uzyskania opłaty dodatkowej za przejazd bez uiszczenia opłaty, gdyż dane zawarte na biletach muszą być przechowywane minimum przez 12 miesięcy licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił przejazd autostradą lub jej odcinkiem. A jednocześnie, zgodnie z wolą ustawodawcy, dane te nie mogą być przechowywane w nieskończoność – bez żadnego ograniczenia czasowego, a jedynie przez ściśle określony czas, tj. maksymalnie przez 24 miesiące licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił przejazd autostradą lub jej odcinkiem. Równocześnie ustawodawca przewidział w sposób wyraźny przypadki, w których termin ten ulega wydłużeniu, o których już wspominano. Przy czym, zdaniem Sądu, wprowadzenie wskazanego ograniczenia miało na celu pozbawienie organu możliwości wykorzystania wskazanych danych po upływie określonego w przepisie terminu - przepis ten został więc wprowadzony w interesie obywatela.Uznać zatem należy, że skoro okres wskazany w treści tego przepisu upłynie, to organ zobligowany będzie do usunięcia wskazanych danych (tj. danych zawartych na konkretnych biletach związanych ze ściśle określonymi przejazdami wykonanymi przez określone ustawą podmioty zobowiązane do wnoszenia opłaty za przejazd autostradą, a nie danych związanych z całościowym funkcjonowaniem kont tych podmiotów zarejestrowanych w Systemie Poboru Opłaty Elektronicznej KAS), a co za tym idzie, nie będą one mogły być podstawą uruchomienia procedury zmierzającej do uzyskania opłaty dodatkowej, w tym do wystawienia wezwania do jej uiszczenia – organ nie będzie już bowiem miał możliwości oparcia się na zgromadzonych w Systemie Poboru Opłaty Elektronicznej KAS danych zawartych na biletach, gdyż z upływem wskazanego przez ustawodawcę okresu utracił on podstawę do ich przechowywania i wykorzystywania. Innymi słowy, organ traci możliwość powoływania się na dane, które w innym przypadku stanowiłyby podstawę faktyczną rozstrzygnięcia w przedmiocie opłaty dodatkowej.Z tego też powodu Sąd podziela wyrażony już wcześniej w jego orzecznictwie pogląd, że wykorzystywanie danych, które powinny zostać usunięte z systemu i którymi organ nie ma już prawa dysponować, narusza porządek prawny (zob. np. wyroki WSA w Łodzi: z dnia 30 stycznia 2026 r., III SA/Łd 689/25, z dnia 28 stycznia 2026 r., III SA/Łd 740/25, z dnia 22 stycznia 2026 r., III SA/Łd 712/25, z dnia 15 stycznia 2026 r., III SA/Łd 680/25, z dnia 8 stycznia 2026 r., III SA/Łd 690/25, CBOSA). Zdaniem Sądu, wykorzystanie takich danych ocenić należy jak wykorzystanie dowodu sprzecznego z prawem. W myśl art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc otwarty katalog środków dowodowych opatrzył ustawodawca warunkiem niesprzeczności dowodu z prawem. W doktrynie wskazuje się, że określenie, którym posłużył się ustawodawca w art. 75 § 1 k.p.a., tj.: "nie jest sprzeczne z prawem" należy rozumieć szeroko – jako sprzeczność z wszelkiego rodzaju przepisami prawa, a nie wyłącznie z przepisami prawa administracyjnego. Jeśli więc idzie o sprzeczność środka dowodowego z prawem procesowym, to chodzi głównie o niezgodny z określonymi procedurami sposób jego pozyskania. Gdy zaś chodzi o sprzeczność środka dowodowego z prawem materialnym, to tyczy się to sprzeczności z przypadkami, gdy przepisy prawa z różnych względów wyłączają możliwość pozyskania lub posłużenia się określonym środkiem dowodowym. Dowód może być więc sam w sobie sprzeczny z prawem, jak również może to być dowód uzyskany w sposób sprzeczny z prawem (K. Burdziak, Dowód sprzeczny z prawem, czyli kilka słów na temat art. 75 § 1 k.p.a., [w:] Administracja. Teoria. Dydaktyka. Praktyka z 2017 r., nr 1, s. 50–67.)W rozpoznanej sprawie nie budzi wątpliwości, że wezwanie do wniesienia opłaty dodatkowej skierowano do skarżącej po upływie terminu określonego w art. 37a ust. 30 ustawy o autostradach, bo dopiero 30 czerwca 2025 r., a więc po ponad trzech i pół roku od przejazdu, który miał miejsce 3 grudnia 2021 r.Sąd nie podziela argumentów przytaczanych przez organ (w podobnych sprawach rozpoznanych przez tut. Sąd) na obronę jego stanowiska. To, że biletu nie było, bo nie był wykupiony, nie oznacza, że retencja nie ma zastosowania. Taki argument, choć na pierwszy rzut oka logiczny, nie mógł być przez Sąd uwzględniony. Zdaniem Sądu bowiem, organ nie może zasadnie twierdzić, że im bardziej nie ma biletu, to tym bardziej retencja nie działa, bo taki kierunek odwraca sens omówionej wyżej regulacji, która – jak już wyjaśniono – ma walor ochronny względem jednostki. To, że organ nie ma danych od użytkownika, który nie kupił biletu, nie oznacza, że można przetwarzać dane przejazdu uzyskane w inny sposób, w tym numer rejestracyjny, miejsce, datę i godzinę przejazdu, czy dane identyfikujące pojazd. Należy podkreślić, że retencja z art. 37a ust. 30 została powiązana z danymi odpowiadającymi pakietowi biletu (ust. 12). By żądać opłaty dodatkowej organ musi mieć co najmniej numer rejestracyjny, miejsce i czas przejazdu, co funkcjonalnie odpowiada danym, których dopuszczalność użycia przez organ ustawodawca ograniczył czasowo w art. 37a ust. 30.Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji, a jednocześnie, stwierdzając brak podstaw do dalszego prowadzenia postępowania administracyjnego, na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a., umorzył jednocześnie to postępowanie. Skoro bowiem organ utracił podstawę do legalnego posługiwania się danymi koniecznymi do ustalenia przejazdu, to nie istnieje już materiał, na którym można zgodnie z prawem oprzeć dalsze prowadzenie postępowania.Na wniosek skarżącej Sąd zasądził na jej rzecz zwrot kosztów postępowania w wysokości obejmującej wpis od skargi i koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa (art. 200, art. 205 § 2, art. 209 p.p.s.a.).ds.).ds