Wyrok - I OSK 732/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 25 marca 2026
Teza
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę. Nieruchomości, Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Krzysztof Sobieralski Sędziowie: sędzia NSA Piotr Niczyporuk (sprawozdawca) sędzia del. WSA Joanna Skiba Protokolant asystent sędziego Monika Ziębicka po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. S.A. z siedzibą w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 grudnia 2022 r., sygn. akt IV SA/Wa 1949/22 w sprawie ze skargi K. F. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dUchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę. Nieruchomości, Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Krzysztof Sobieralski Sędziowie: sędzia NSA Piotr Niczyporuk (sprawozdawca) sędzia del. WSA Joanna Skiba Protokolant asystent sędziego Monika Ziębicka po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. S.A. z siedzibą w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 grudnia 2022 r., sygn. akt IV SA/Wa 1949/22 w sprawie ze skargi K. F. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z d
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa karna
Etap
skarga kasacyjna
Tryb
rozprawa
Role w sprawie
prokurator
uczestnik postępowania
apelujący / skarżący
uczestnik
Data orzeczenia
25 marca 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Joanna Skiba
Podstawa prawna
art. 15
kpa
art. 77
kpa
art. 141
ppsa
art. 205
ppsa
art. 200
ppsa
art. 183
ppsa
art. 174
ppsa
art. 145
ppsa
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2022 r., sygn. akt IV SA/Wa 1949/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "Sąd I instancji"), w sprawie ze skargi K. F. (dalej: "Skarżąca") na decyzję Wojewody Mazowieckiego (dalej: "Wojewoda", "organ odwoławczy") z 20 czerwca 2022 r. nr 1730/2022 w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości orzekł o: uchyleniu zaskarżonej decyzji (pkt 1 sentencji wyroku); zasądził od Wojewody Mazowieckiego na rzecz skarżącej K. F. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 2 sentencji wyroku).Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.Zaskarżoną do Sadu I instancji decyzją z 20 czerwca 2022 r. nr 1730/2022 Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] (dalej: "Starosta", "organ I instancji") z 6 września 2021 r. nr GiGN.6821.10.2020, orzekającą o ograniczeniu na rzecz spółki [...] S.A. z w G. (dalej: "Inwestor", "Skarżąca Spółka") sposobu korzystania z należącej do Skarżącej nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka o numerze [...], położonej w obrębie [...], gmina [...], powiat [...], województwo [...], dla której Sąd Rejonowy w [...] VII Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych w [...] prowadzi księgę wieczystą nr [...].Skargę do Sądu I instancji na powyższą decyzję wniosła Skarżąca.Sąd I instancji uznał, że skarga jest uzasadniona, jednakże tylko w zakresie jednego z trzech głównych zarzutów w niej podniesionych. Mianowicie Sąd I instancji nie podzielił zapatrywania Skarżącej jakoby organy naruszyły art. 124 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 1990 ze zm., dalej: "u.g.n.", "ustawa o gospodarce nieruchomościami") i nie doszło do przeprowadzenia obligatoryjnych rokowań. Ponadto Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom Skarżącej, podzielił konstatacje organów orzekających w sprawie, że zakres planowanych prac mieści się w kategoriach przebudowy sieci elektroenergetycznej i nie jest to remont, o którym mowa w art. 128b u.g.n. SądI instancji przychylił się natomiast do ostatniego z zarzutów skargi w zakresie, w jakim wskazuje on na generalną potrzebę doprecyzowania uprawnienia Inwestora do korzystania z "terenu czasowego zajęcia", o którym mowa w pkt 2 a) decyzji Starosty, poprzez wskazanie momentu, do którego uprawnienie to może być realizowane. Jednocześnie Sąd I instancji podzielił ocenę organów co do spełnienia się w sprawie przesłanek do pozytywnego rozstrzygnięcia wniosku Inwestora, w tym w szczególności co do spełnienia przez planowaną inwestycję liniową przesłanek inwestycji celu publicznego oraz zgodności planowanego ograniczenia z planem miejscowym.Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Skarżąca Spółka, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie:I. prawa materialnego, tj.:1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 poz. 329, dalej: "p.p.s.a.") w zw. z art 124 ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 7 Konstytucji RP przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wydanie decyzji, o której jest mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. wymaga określenia ram czasowych trwania uprawnienia inwestora do korzystania z terenu czasowego zajęcia danej nieruchomości, podczas gdy:- art. 124 ust. 1 u.g.n. nie przewiduje w swojej treści obowiązku wskazania przez starostę, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej w decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości terminu czasowego zajęcia nieruchomości;- z decyzji Starosty, która została utrzymana w mocy decyzją Wojewody wynika, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości polega na uprawnieniu do przeprowadzenia w granicach części nieruchomości stanowiącej teren czasowego zajęcia prac związanych z demontażem i przebudową urządzeń przesyłowych, w związku z czym czasowe ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest determinowane zakończeniem demontażu i przebudową urządzeń przesyłowych, nie jest więc tak jak twierdzi Sąd I instancji, że właściciel nieruchomości jest pozbawiony poczucia wskazania, że zajęcie ma charakter czasowy, bowiem po pierwsze decyzja wprost wskazuje, że jest to czasowe ograniczenie, a po drugie uprawnienie do korzystania z nieruchomości w części będzie trwało tylko na czas wykonania demontażu i przebudowy urządzeń;- Sąd I instancji opiera swoje stanowisko na fragmentarycznym i arbitralnie wywiedzionym fragmencie jednego wyroku, tj. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 sierpnia 2020 r., sygn. akt I OSK 534/20, którego pełna analiza wskazuje, że oczekiwanie określenia terminu czasowego zajęcia nieruchomości nie znajduje uzasadnienia w treści art. 124 ust. 1 u.g.n. Ustawao gospodarce nieruchomościami przewiduje pewnego rodzaju gwarancje na rzecz właścicieli nieruchomości, w stosunku do których została wydana decyzja, o której jest mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n., w związku z tym brak jest podstaw do przejmowania przez sądy uprawnień prawodawczych i stanowienia dodatkowych wymogów wynikających rzekomo z art. 124 ust. 1 u.g.n. wbrew treści tych przepisów i wbrew woli ustawodawcy.II. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:1. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez sporządzenie uzasadnienia w sposób uniemożliwiający zdekodowanie procesu myślowego, który przyświecał Sądowi I instancji rozpatrującemu przedmiotową sprawę, co objawiało się brakiem wyjaśnienia przez Sąd I instancji na czym miałoby polegać naruszenie przepisów art. 7, 77 k.p.a., a w szczególności art. 15 k.p.a. oraz jaki wpływ na treść rozstrzygnięcia ma rzekome naruszenie tych przepisów, a także brakiem sprecyzowania podstawy prawnej, której jednostki redakcyjnej dotyczy naruszenie art. 77 k.p.a., podczas gdy wskazanie w uzasadnieniu podstawy prawnej i jej wyjaśnienie w sposób pełny, jasny i umożliwiający zrozumienie toku myślowego jest bezwzględnym obowiązkiem sądu rozpoznającego daną sprawę, co w konsekwencji skutkowało brakiem możliwości oceny legalności zaskarżonego wyroku;2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 15, art. 77 k.p.a. w zw. z art. 124 ust. 1 u.g.n. przez uchylenie decyzji Wojewody ze względu na przyjęcie, że decyzja Wojewody została wydana z naruszeniem ww. przepisów k.p.a. w stopniu uzasadniającym konieczność ich uchylenia, podczas gdy brak było ku temu jakichkolwiek podstaw, bowiem Wojewoda dokonał wszechstronnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i prawidłowo przyjął, że zostały spełnione wszystkie przesłanki przewidziane w art. 124 ust. 1 u.g.n., a brak określenia ram czasowych odnoszących się do czasowego zajęcia nieruchomości nie wynika z przepisów u.g.n., co w konsekwencji doprowadziło do bezzasadnego uchylenia decyzji Wojewody;3. art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 200 p.p.s.a. w zw. § 14 ust. 1 pkt 1) lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych przez zasądzenie od Wojewody na rzecz uczestnika zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, podczas gdy uczestnik wniósł skargę do Sądu I instancji osobiściei nie był reprezentowany ani przez adwokata ani radcę prawnego, doradcę podatkowego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej, co wyklucza możliwość przyznania mu kosztów zastępstwa procesowegow niniejszym postępowaniu, co w konsekwencji skutkowało przyznaniem uczestnikowi kosztów postępowania w błędnej wysokości.Wobec powyższego Skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi kasacyjnej przez oddalenie skargi, zaś w przypadku nieuwzględnienia ww. wniosku wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania. Niezależnie od powyższego wniosła o zasądzenie kosztów postępowania oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie.W odpowiedzi na skargę Skarżąca wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzą jednak okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 - 6 p.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów zawartych w podstawach skargi kasacyjnej.W związku z sformułowanymi zarzutami kasacyjnymi pamiętać także należy, że kontrola sądowa, sprawowana w oparciu o kryterium legalności, następuje na podstawie stanu faktycznego istniejącego w czasie podejmowania kontrolowanego aktu oraz na podstawie stanu prawnego obowiązującego w tej dacie, a nie w dniu orzekania przez sąd (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r., sygn. aktP 46/33; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 19 lipca 2017 r., sygn. aktI OSK 2658/15 i z 20 kwietnia 2023 r., sygn. akt I OSK 614/22, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http:/orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej jako "CBOSA").W rozpoznawanej sprawie powołano się na naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania mogących mieć w ocenie skargi kasacyjnej istotny wpływ na wynik sprawy. Zasadniczo w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W niniejszej sprawie zarzuty te jednak w sposób bezpośredni wiążą się oraz z zarzutami naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego, stąd ocena przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów naruszenia przepisów postępowania wymaga łącznego odniesienia się do zarzutów ulokowanych w środku odwoławczym.Rozpoznając skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie należy stwierdzić, iż jest ona zasadna.Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. polegający, zdaniem Skarżącej Spółki na sporządzeniu uzasadnienia w sposób uniemożliwiający zdekodowanie procesu myślowego, który przyświecał Sądowi I instancji rozpatrującemu przedmiotową sprawę, co objawiało się brakiem wyjaśnienia na czym miałoby polegać naruszenie przepisów art. 7, 77 k.p.a., a w szczególności art. 15 k.p.a. oraz jaki wpływ na treść rozstrzygnięcia ma rzekome naruszenie tych przepisów, a także brakiem sprecyzowania podstawy prawnej, której jednostki redakcyjnej dotyczy naruszenie art. 77 k.p.a.W myśl bowiem przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Normę art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji, podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta wyklucza kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Przyjmuje się, że jeżeli uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia wskazuje, jaki stan faktyczny sprawy został przyjęty, wówczas powołany przepis nie może stanowić wystarczającej podstawy kasacyjnej (por. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010 r., nr 3, poz. 39). Błędnej oceny okoliczności faktycznych, czy też wadliwości argumentacji dotyczącej wykładni lub zastosowania prawa materialnego, nie można utożsamiać z brakami uzasadnienia wyroku. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można również skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego. Powołany przepis dotyczy składników, zakresu i kompletności uzasadnienia, nie zaś oceny stanu faktycznego oraz prawnego. Uzasadnienie przedmiotowego wyroku zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a. Przy czym nie można kwestionować prawidłowości uzasadnienia wyroku tylko dlatego, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z oceną legalności dokonaną przez Sąd pierwszej instancji zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego.Za zupełnie chybiony uznać należy zarzut naruszenia art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 200 p.p.s.a. w zw. § 14 ust. 1 pkt 1) lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.Zgodnie z treścią art. 200 p.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi przez SądI instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Przepis ten statuuję zasadę zwrotu kosztów celowych w przypadku uwzględnienia skargi strony. Uszczegółowienie zasad oraz wysokości kosztów następuje w dalszych przepisach Działu V p.p.s.a., jak również w rozporządzeniach Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności podejmowane przez zawodowych pełnomocników (adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych czy rzeczników patentowych). Jednym z przepisów, konkretyzujących ww. zasadę jest art. 205 p.p.s.a., który definiuje pojęcie "niezbędnych kosztów postępowania". Jednocześnie przepis ten odmiennie reguluje zakres owych kosztów w sytuacji, gdy strona działa osobiście lub przez nieprofesjonalnego pełnomocnika (art. 205 § 1 p.p.s.a.) od tej, która jest reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika (art. 205§ 2 p.p.s.a.). Korzystanie z usług zawodowych pełnomocników co do zasady wiąże się z ponoszeniem kosztów. Kosztów takich strona nie ponosi, w przypadku gdy działa osobiście, czy też jest reprezentowana przez podmiot nietrudniący się zawodowo świadczeniem pomocy prawnej. Jeśli zatem strona ponosi koszty związane z opłaceniem usług prawnych, to zasadne jest, aby w świetle zasad dotyczących kosztów postępowania (art. 200 p.p.s.a.) koszty te były następnie jej zwracanew przypadku uwzględnienia skargi.Skoro zatem art. 205 § 2 p.p.s.a. stanowi, że do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony, to uznać należy, że przepis ten odnosi się wyłącznie do strony, która zdecydowała się występować przed sądami administracyjnym za pośrednictwem pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym (a także doradcą podatkowym czy rzecznikiem patentowym – art. 205 § 4 p.p.s.a.).W niniejszej sprawie, czego nie dostrzegła Skarżąca Spółka – Skarżąca była reprezentowana przez adwokata R. G., który wraz z nią był obecny na rozprawie 12 grudnia 2022 r. i któremu to ustnie do protokołu rozprawy udzieliła pełnomocnictwa do reprezentowania jej w niniejsze sprawie. W związku z powyższym Sąd I instancji orzekając w przedmiocie kosztów postępowania (pkt 2 sentencji wyroku) prawidłowo zastosował art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., prawidłowo zasądził koszty postepowania na rzecz Skarżącej reprezentowanej przez pełnomocnika, prawidłowo obliczając także ich wysokość z tytułu zastępstwa procesowego na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1) lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.Przechodząc dalej wskazać należy, że istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy kwestii materialnoprawnych. W zarzutach dotyczących naruszenia prawa materialnego podniesiono naruszenie art. 124 ust. u.g.n. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. i art. 7 Konstytucji RP. Zdaniem, bowiem Skarżącej Spółki – Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 124 ust. 1 u.g.n. przyjmując, że wydanie decyzji na podstawie wspomnianego artykułu wymaga określenia ram czasowych trwania uprawnienia inwestora do korzystania z terenu czasowego zajęcia danej nieruchomości.Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, opisany powyżej zarzut naruszenia prawa materialnego okazał się skuteczny.Nie budzi wątpliwości w orzecznictwie, że dopuszczalne jest nałożenie na stronę w drodze decyzji administracyjnej dodatkowego obowiązku w postaci warunku, terminu lub zlecenia, tylko w takim przypadku, gdy przepis prawny będący podstawą tej decyzji, wyraźnie na to zezwala.Z brzmienia wskazywanej normy nie wynika, by nakładała ona obowiązek zamieszczenia w decyzji, czy to terminu ograniczenia sposobu korzystania czy też ram czasowych trwania uprawienia inwestora do korzystania z terenu czasowego zajęcia nieruchomości. Zgodzić się przy tym należy, ze Skarżąca Spółką, że za powyższym wnioskiem przemawiają również względy wykładni systemowej. Jeżeli bowiem ustawodawca pragnie ograniczyć obowiązek udostępnienia nieruchomości w czasie, to czyni to wyraźnie, jak np. w art. 124b ust. 3 u.g.n., zgodnie z którym: "Obowiązek udostępnienia nieruchomości może być ustanowiony na czas nie dłuższy niż 6 miesięcy".Skoro zatem ustawodawca nie nałożył wprost na organ orzekający w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. obowiązku wskazania jakiegokolwiek terminu, to ustalenie, a w konsekwencji także domaganie się zamieszczenia w decyzji ograniczenia czasowego, na podstawie ww. przepisu, jest działaniem bez podstawy prawnej. Nie ma wobec tego racji Sąd I instancji, że niezbędnym elementem decyzji wydanej na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. jest odzwierciedlenie, w treści rozstrzygnięcia decyzji ustanawiającego uprawienie Inwestora do korzystania z terenu czasowego zajęcia, że uprawienie to wygasa z dniem zakończenia prac inwestycyjnych na terenie trwałego zajęcia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, choć zrozumiałe są intencje Sądu I instancji, w omawianym zakresie, to tego typu wymóg, jak słusznie wskazuje Skarżąca Spółka nie ma podstawy prawnej, a zatem nie jest elementem obligatoryjnym decyzji wydanej w tym trybie.W tym zakresie zresztą wypowiadał się już Naczelny Sąd Administracyjny, który w licznych orzeczeniach prezentował stanowisko, zgodnie z którym treść art. 124 ust. 1 u.g.n. nie zawiera normy zobowiązującej organ orzekający w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości z uwagi na realizację inwestycji celu publicznego do wskazania terminu, na który udziela się tego zezwolenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 28 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 2531/15;2 sierpnia 2016 r., sygn. akt I OSK 2232/14; 7 września 2016 r., sygn. akt I OSK 87/16, 12 października 2016 r., sygn. akt I OSK 3332/15, źródło CBOSA). Tym samym, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można też oczekiwać żeby w decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości zawierać jakiekolwiek formuły doprecyzowującej, a odnoszącej się do terenu czasowego zajęcia nieruchomości,a związanego z terenem, który jest niezbędny inwestorowi jedynie czasowo – tylko do prac związanych z demontażem i przebudową urządzeń przesyłowych, które znajdują się na terenie trwałego zajęcia.Zgodzić się również należy ze Skarżącą Spółką, że powyższe stanowisko nie wynika z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 sierpnia 2020 r., sygn. akt I OSK 543/20, które na poparcie swojej tezy przywołał Sąd I instancji. Zauważyć bowiem należy, że w ww. wyroku wskazano jedynie, że zawarcie takiej formuły w decyzji wydanej na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. byłoby wskazane (zalecane), bowiem strona, której ograniczono sposób korzystania z nieruchomości miałaby pewność, że nie jest to zajęcie trwałe, które finalizuje się wraz z zakończeniem prac związanych z demontażem i przebudową urządzeń przesyłowych. W wyroku tym ponadto, Sąd ten zaznaczył, że "Doktrynalne spory co do ustaleń terminu zajęcia nieruchomości i precyzji w tym zakresie nie mogły w niniejszej sprawie skutkować stwierdzeniem istotnej wadliwości wydanych w sprawie decyzji".Dodać w tym miejscu należy, że czasowe ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest determinowane zakończeniem w niniejszej sprawie demontażu i przebudową urządzeń przesyłowych. Nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że właściciel nieruchomości jest pozbawiony poczucia wskazania, że zajęcie ma charakter czasowy. Z decyzji organu I instancji, utrzymanej następnie przez Wojewodę jasno wynika, że jest to czasowe ograniczenie, a uprawnienie przyznane Inwestorowi do korzystania z części nieruchomości będzie trwało tylko na czas wykonywania demontażu i przebudowy urządzeń – pkt 2 a) decyzji organu I instancji.Reasumując racje ma Skarżąca Spółka, że zgodnie z brzmieniem art. 124 ust. 1 u.g.n. nie jest dopuszczalne formułowanie jakichkolwiek innych przesłanek umożliwiających albo wykluczających zastosowanie ograniczenia, o jakim mowa w tym przepisie.Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpatrywanym przypadku zostały spełnione wszystkie przesłanki zastosowania instytucji ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, wskazane w przepisie art.124 ust.1 i 3 u.g.n.Wobec tego za uzasadnione należy uznać podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. Z tych powodów zaskarżony wyrok należało uchylić, a skargę oddalić.Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpił od zasądzenia od Skarżącej na rzecz Skarżącej Spółki zwrotu kosztów postępowania sądowego w całości, uwzględniając charakter sprawy, jak również okoliczność, że Skarżąca nie może ponosić konsekwencji finansowych spowodowanych wadliwą wykładnią prawa dokonaną przez Sąd I instancji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2008 r., sygn. akt I FSK 140/07 i z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 51/11, źródło CBOSA).. odstąpił od zasądzenia od Skarżącej na rzecz Skarżącej Spółki zwrotu kosztów postępowania sądowego w całości, uwzględniając charakter sprawy, jak również okoliczność, że Skarżąca nie może ponosić konsekwencji finansowych spowodowanych wadliwą wykładnią prawa dokonaną przez Sąd I instancji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2008 r., sygn. akt I FSK 140/07 i z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 51/11, źródło CBOSA).