sygn. II GSK 38/23 26 marca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II GSK 38/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 26 marca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Transport, transport drogowy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Sędzia NSA Marcin Kamiński Protokolant starszy asystent sędziego Jolanta Dominiak po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 września 2022 r. sygn. akt III SA/Gd 910/21 w sprawie ze skargi L. L. na decyzję Głównego Inspektora TransOddalono skargę kasacyjną. Transport, transport drogowy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Sędzia NSA Marcin Kamiński Protokolant starszy asystent sędziego Jolanta Dominiak po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 września 2022 r. sygn. akt III SA/Gd 910/21 w sprawie ze skargi L. L. na decyzję Głównego Inspektora Trans
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap skarga kasacyjna
Tryb rozprawa
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia 26 marca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Elżbieta Czarny-Drożdżejko
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Sędzia NSA Marcin Kamiński Protokolant starszy asystent sędziego Jolanta Dominiak po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 września 2022 r. sygn. akt III SA/Gd 910/21 w sprawie ze skargi L. L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 23 lipca 2021 r. nr BP.500.39.2021.0165.GD11.61468 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 8 września 2022 r., (sygn. akt III SA/Gd 910/21) w sprawie ze skargi L.L. (dalej przywoływany jako: "Skarżący" "Strona") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 23 lipca 2021 r. nr BP.500.39.2021.0165.GD11.61468 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa, uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Za podstawę wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął następujące ustalenia faktyczne:1. Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego przeprowadził kontrolę w przedsiębiorstwie L.L. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...]. Do kontroli strona okazała licencję nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy udzieloną w dniu 9 stycznia 2004 r., z terminem ważności do 9 sierpnia 2052 r. Przedmiotem kontroli było przestrzeganie przez Stronę obowiązków lub warunków przewozu drogowego wynikających z aktów prawnych wymienionych w art. 4 pkt 22 z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2021 r., poz. 919, dalej: "u.t.d." ). Kontrolą objęto okres od dnia 1 listopada 2019 r. do dnia 31 sierpnia 2020 r. Zgodnie z okazanymi dokumentami, przedsiębiorca w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli zatrudniał średnio 25 kierowców. Ustalenia kontroli utrwalono protokołem nr WI.8140.2.68.2020 z dnia 6 listopada 2020 r.2. Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 15 stycznia 2021 r. nr WITD.DI.0152.XI0403/1/21 nałożył na L.L. karę pieniężną w wysokości 20.000 zł. Organ wskazał następujące naruszenia:1) lp. 5.2 - przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone o czas do mniej niż 1 godziny, sankcjonowane jest karą w wysokości 100 zł;2) lp. 5.4 - przekroczenie maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, o czas do mniej niż 10 godzin, sankcjonowane jest karą w wysokości 250 zł;3) lp. 5.5 - skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego o czas do 1 godziny, sankcjonowane jest karą w wysokości 100 zł, o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin i 30 minut, sankcjonowane jest karą w wysokości 200 zł;4) lp. 5.6 - niespełnienie wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku: skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas do 1 godziny, sankcjonowane jest karą w wysokości 100 zł, skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin, sankcjonowane jest karą w wysokości 200 zł,5) lp. 5.7 - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej: o czas do 1 godziny, sankcjonowane jest karą w wysokości 150 zł, o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin, sankcjonowane jest karą w wysokości 350 zł, za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin, sankcjonowane jest karą w wysokości 550 zł;6) lp. 5.11- przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy; o czas do mniej niż 30 minut, sankcjonowane jest karą w wysokości 100 zł, o czas od 30 minut do mniej niż 1 godzina i 30 minut, karą w wysokości 250 zł, za każde rozpoczęte 30 minut od 1 godziny i 30 minut, karą w wysokości 350 zł, międzynarodowym okazjonalnym przewozie osób, w godzinach od 2200 do 600, gdy pojazd obsługuje jeden kierowca: o czas do mniej niż 1 godzina i 30 minut - karą w wysokości 50 zł, za każdą rozpoczętą godzinę od 3 godzin – karą w wysokości 100 zł;7) lp. 6.3.8 - niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzenia danych na wykresówkę lub kartę kierowcy - za każdy wpis, sankcjonowane jest karą w wysokości 50 zł;8) lp. 6.2.1 - niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi.Organ wskazał, że nałożenie kary w wysokości 20 000 zł nastąpiło w związku z ograniczeniem wysokości łącznej kary w kwocie 36 000 zł na postawie art. 92a ust. 5 pkt 1 u.t.d.3. Główny Inspektor Transportu Drogowego, w wyniku wniesionego odwołania, decyzją dnia 23 lipca 2021 r. nr BP.500.39.2021.0165.GD11.61468 utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Za zasadne Organ uznał wymierzenie kary pieniężnej w łącznej wysokości 30.000 zł za stwierdzone naruszenie określone w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy, w lp. 5.11 załącznika nr 3 do ustawy, w lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy, w lp. 5.4 załącznika nr 3 do ustawy, w lp. 5.5 załącznika nr 3 do ustawy, w lp. 5.6 załącznika nr 3 do ustawy, w lp. 5.7 załącznika nr 3 do ustawy, oraz w lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy.Organ odwoławczy wskazał, że art. 92c u.t.d. nie ma zastosowania do błędnych zachowań kierowcy. Naruszenia stwierdzone podczas kontroli faktycznie miały miejsce. Zatem kara nałożona przez organ jest w pełni uzasadniona. W odwołaniu strona nie wskazała na żadne okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie art. 92b i art. 92c u.t.d.Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, że okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie art. 92b i art. 92c u.t.d., powinien wykazać sam przedsiębiorca. Zdaniem organu Strona nie może powoływać się na brak wpływu na powstanie naruszeń, bowiem wielokrotność naruszeń popełnionych przez kierowców wina być dostrzeżona przez pracodawcę podczas terminowego sczytywania danych z kart kierowców. Przedsiębiorca nie kontrolował w sposób prawidłowy pracy swoich kierowców, skoro w analizowanym okresie czasu ujawniono tak liczne naruszenia. Organ wskazał, że bez znaczenia są wielkości tychże naruszeń bowiem ustawodawca penalizuje każdy fakt wystąpienia naruszeniaa kontrolujący Inspektor Transportu Drogowego nie ma możliwości miarkowania kary pieniężnej.4. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnegow Gdańsku.5. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w przywoływanym na wstępie wyroku z dnia 8 września 2022 r. orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej: p.p.s.a.).Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie Sąd I instancji podkreślił, żew odwołaniu Skarżący podniósł zarzut, że Organ nie uwzględnił, iż jest on właścicielem stacji kontroli pojazdów oraz serwisu aut ciężarowych, w której zatrudnia mechaników, a pracownicy ci nie mają obowiązku używania kart kierowcy w czasie testów drogowych po naprawie i konserwacji. Na rozprawie w dniu 8 września 2022 r. Skarżący oświadczył, że jazdy testowe znajdują odzwierciedleniew książkach serwisowych każdego z pojazdów. Istnieje zatem materiał dowodowy umożliwiający wykazanie tych okoliczności.W ocenie Sądu I instancji, w rozpoznawanej sprawie Organy obu instancji błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące sposobu ustalania wysokości kar za stwierdzone w toku kontroli naruszenia. Sąd nie podzielił przedstawionejw uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego wykładni tych przepisów, zakładającej sumowanie sankcji z poszczególnych przedziałów czasowych, co w sprawie nastąpiło w przypadku naruszeń przewidzianych w punktach 5.6, 5.7. oraz 5.11.i miało wpływ na wynik rozstrzygnięcia.Sąd I instancji wskazał, że mający zastosowanie w sprawie stan prawny ukształtowany został na skutek wejścia w życie (w dniu 3 września 2018 r.) ustawyz dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 1481). Na mocy tej ustawy uległa zmianie treść załącznika nr 3 do u.t.d., m.in. w zakresie dotyczącym punktów 5.6.1-3, 5.7.1-3 i 5.11.1-3, których postanowienia stanowiły podstawę wymierzenia kary administracyjnej w rozpoznawanej sprawie. Ustawodawca, konstruującw znowelizowanej ustawie normy dotyczące kar, użył zwrotów: "o czas do", "o czas powyżej", "za każdą rozpoczętą godzinę powyżej" i "za każde rozpoczęte 30 minut od 1 godziny i 30 minut". Zwrot: "powyżej" zawiera odniesienie do zdarzenia trwającego w okresie pewnego czasu, które rozpoczęło się od momentu jego zaistnienia, a więc już z chwilą przekroczenia wartości normatywnej dopuszczalnego maksymalnego czasu pracy. Dopuszczalność sumowania kar przewidzianych za przekroczenie norm mieszczących się w niższych przedziałach normatywnych, z karami za przekroczenie kolejnych przedziałów, nie jest wykluczona jeżeli wynika to wprost z regulacji ustawowej.W opinii Sądu I instancji w treści analizowanych przepisów nie ma zwrotu nawiązującego do następującego po sobie sumowania kar z wcześniejszych punktów. Sąd I instancji uznał, że słusznie wskazuje Skarżący, że nie ma podstaw prawnych do sumowania kar. Brzmienie podpunktów nie zawiera takiego nakazu sformułowanego wprost, ani też wprost nie dopuszcza takiej możliwości. Przekroczenie progów przewidzianych dla poszczególnych naruszeń powoduje uruchomienie kolejnej, wyższej sankcji, a nie sumowanie sankcji od najniższej do najwyższej. W przypadku sumowania kar, o których mowa, dochodzi do nieuprawnionego, kilkukrotnego sankcjonowania jednego naruszenia przepisów,a takie działanie należy ocenić jako nieproporcjonalne i automatyczne, a tym samym niezgodne z pkt 26 wprowadzenia do rozporządzenia nr 561/2006, nakazującego, aby kary stosowane przez państwa członkowskie w przypadku naruszeń jego przepisów były skuteczne, proporcjonalne, odstraszające i niedyskryminująceSąd I instancji uznał, że przekroczenie progów przewidzianych dla poszczególnych naruszeń powoduje uruchomienie kolejnej, wyższej sankcji, a nie sumowanie sankcji od najniższej do najwyższej. Sumowanie takie prowadziłoby do nieuprawnionego, kilkukrotnego sankcjonowania jednego naruszenia przepisów. Wysokość nałożonych kar nie może obejmować sumy kar określonych w pozycjach 5.6.1-3, 5.7.1-3 i 5.11.1-3 załącznika nr 3 do u.t.d., gdyż nie wynika to z treści tych jednostek redakcyjnych i sposobu redakcji całości uregulowania. Nakładając na Skarżącego kary za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa organy dopuściły się naruszenia przepisów materialnoprawnych, to jest art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. w związku z l.p. 5.6.1-3, 5.7.1-3 i 5.11.1-3 załącznika nr 3 do ustawyo transporcie drogowym, poprzez ich wadliwą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.Sąd I instancji uznał także za uzasadniony zarzut Skarżącego dotyczący naruszenia prawa materialnego przez wadliwą kwalifikację naruszenia polegającego na jeździe bez włożonej karty kierowcy jako naruszenia z załącznika nr 3 do u.t.d. pozycji lp. 6.2.1. przewidującej naruszenie w postaci niewłaściwej obsługi lub odłączenia homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkującego nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. Uznając, że w sprawie nie doszło do nieuprawnionej ingerencji w działanie tachografu, czy jego odłączenia, które penalizuje lp. 6.2. załącznika do u.t.d. Z dokonanych ustaleń nie wynika, by doszło do jakiejkolwiek manipulacji w działanie urządzenia, które skutkowało niezarejestrowaniem na karcie kierowcy aktywności. Ta bowiem nie została w ogóle włożona przez kierowcę do urządzenia rejestrującego. W tej sprawie niewłaściwa obsługa nie dotyczy ingerencji w działanie tachografu, ale wadliwego użycia (braku użycia) karty kierowcy. W tym przypadku zdaniem Sądu I instancji nie można uznać, że doszło do naruszenia określonego w lp. 6.2.1. – załącznika nr 3 do u.t.d., który umieszczony został w punkcie 6.2. "Wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf" i przewiduje karęw wysokości 5.000 zł, ale z sytuacjami opisanymi w punkcie 6.3 załącznika nr 3 do u.t.d. odnoszącymi się do "Naruszenia zasad i warunków użytkowania tachografu", za które ustawodawca przewidziała kary pieniężne w wysokości od 50 zł do 3.000 zł.Sąd uznał, że Organ winien rozważyć zasadność zarzutu nałożenia kary za naruszenie polegające na przekroczeniu czasu pracy o 1 minutę. Uzasadnieniew tym zakresie odwołuje się bowiem do nieobowiązującego aktu prawnego - rozporządzenia Rady (EWG) NR 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, uchylonego z dniem 2 marca 2016 r., a Skarżący wskazywał na zapis danych przez tachograf z tolerancją 1 minutową.6. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Organ wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa procesowego mającego istotny wpływ na rozstrzygniecie tj.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 9 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że Organy nie wystosowały do Strony pouczeniaw zakresie możliwości przedstawienia okoliczności i dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy, podczas gdy z akt sprawy jednoznacznie wynika, że Strona była kilkukrotnie pouczona w zakresie dokumentacji jaka winna być przedłożona organowi, celem ustalania stanu faktycznego sprawy i jej rozstrzygnięcia, przez co Strona miała możliwość przedstawienia okoliczności i dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy, co w konsekwencji prowadzi do wniosku, że Organy nie naruszyły przepisów postępowania.Zarzucono także naruszenie prawa materialnego, tj.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z 92a ust. 1, ust 5, ust 7 u.t.d. w zw.z Ip. 6.2.1. w zw. z Ip. 6.3. załącznika nr 3 do u.t.d. skutkującym uchyleniem decyzji Organu II instancji, polegającym na błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że zachowanie kierowców nie wypełnia dyspozycji naruszenia określonego w Ip. 6.2.1 załącznika 3 do u.t.d., a powinno być zakwalifikowane jako naruszenie zasadi warunków tachografu Ip. 6.3. załącznika nr 3 do u.t.d., podczas gdy z bezspornego stanu faktycznego sprawy wynika, że kierujący pojazdem nie stosowali swoich kart kierowców od początku wykonywania zadania przewozowego przez co nie rejestrowali swoich aktywności, zatem nie mogło być to zachowanie zakwalifikowane jako któreś z naruszeń opisanych w Ip. 6.3.b. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z Ip. 5.6.1-3, Ip. 5.7.I-3, Ip. 5.11.1-3zał. nr 3 do u.t.d. w zw. z art. art. 92a ust. 1, ust. 7 u.t.d. i w zw. z art. 4 lit. d i f, art. 7, art. 8 ust. 1-5 i 8, oraz pkt 26 preambuły rozporządzenia z dnia 15 marca 2006 r. nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE.L Nr 102, str. 1), zwane dalej rozporządzeniem nr 561/2006 poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że nie ma podstaw do nałożenia kary poprzez zsumowanie poszczególnych kar jednostkowych określonych w poszczególnych punktach Ip. 5.6, Ip. 5.7 i Ip. 5.11, a karę nakłada się jedynie za jeden próg czasowy, podczas gdy literalna, celowościowa i funkcjonalna wykładnia powołanych przepisów prowadzi do wniosku, że powinno dojść do sumowania poszczególnych kar po przekroczeniu określonego progu czasowego naruszenia.W uzasadnieniu Skarżący kasacyjnie Organ przedstawił argumenty mające wskazywać na zasadność zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej.7. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.8. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie albowiem podniesione w niej zarzuty nie podważają prawidłowości kontroli i oceny wydanych w sprawie rozstrzygnięć, jakiej dokonał Sąd I instancji.9. Wskazać na wstępie należy, że zgodnie z art. 183 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, której przesłanki zostały enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a których istnienia w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny bada bowiem legalność wyroku Sądu I instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym w skardze kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie.10. Odnosząc się do pierwszego z dwóch zarzutów naruszenia prawa materialnego zawartych w skardze kasacyjnej, w którym Organ wskazał na błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że zachowanie kierowcy polegające na niewłożeniu przez kierowcę swojej karty do tachografu podczas przejazdu, nie wypełniało dyspozycji naruszenia określonego w Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., a powinno być zakwalifikowane jako naruszenie zasad i warunków tachografu Ip. 6.3. załącznika nr 3 do u.t.d., Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji wyrażone w zakresie powołanego naruszenia i wskazuje, że znajduje ono także odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2026 r., sygn. akt II GSK 1087/22; odmiennie wyrok NSA z 11 lipca 2024 r., sygn. akt II GSK 275/24)Z dokonanych ustaleń nie wynika, by doszło do jakiejkolwiek manipulacji w działanie urządzenia, które skutkowało niezarejestrowaniem na karcie kierowcy aktywności. Ta bowiem nie została w ogóle włożona przez kierowcę do urządzenia rejestrującego. W sprawie niewłaściwa obsługa nie dotyczyła ingerencji w działanie tachografu, ale wadliwego użycia (braku użycia) karty kierowcy. Działanie to spowodowało ukrycie rzeczywistego czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynków kierowcy. Działanie to Organ zaklasyfikował jako naruszenie opisane w lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d.Powołane naruszenie ujęte zostało w ramach lp. 6.2. załącznika nr 3 do ustawy, który odnosi się do sytuacji wykonywania przewozu drogowego z ingerencją w działanie tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf.Naruszenie określone w lp. 6.2.1. dotyczy zaś niewłaściwej obsługi lub odłączenia homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkującego nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. Przywołana regulacja, co wynika z samego opisu naruszenia dotyczy sytuacji, w której dochodzi do fizycznej i faktycznej ingerencji w działanie tachografu, a więc takiej nim manipulacji poprzez jego odłącznie lub niewłaściwą obsługę, skutkiem której jest nierejestrowanie aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. Mamy tu zatem do czynienia z zamierzonym działaniem kierowcy, którego rzeczywista interakcja z tachografem powoduje błędne jego działanie (w tym niedziałanie przez odłączenie/wyłączenie) i nierejestrowanie jednego, kilku lub wszystkich parametrów jakie powinny być zapisywane za pomocą tachografu w związku w wykonywanym przejazdemMając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że Sąd I instancji słusznie uznał, że stwierdzone naruszenie nie mieściło się w dyspozycji naruszenia opisanego w powołanym lp. 6.2.1. Kierowca nie umieszczając swojej karty kierowcy w slocie tachografu nie dokonał bowiem jakiejkolwiek ingerencji w jego działanie. Opisane naruszenie stanowiło pasywne zachowanie kierowcy, które nie spowodowało niewłaściwej obsługi lub odłączenia tachografu.Stwierdzone podczas kontroli działania kierowcy, jak słusznie wywiódł Sąd I instancji, odpowiadało natomiast sytuacjom opisanym w w lp. 6.3. załącznika nr 3 do u.t.d. odnoszącym się do naruszeń zasad i warunków użytkowania tachografu, za które ustawodawca przewidział kary pieniężne od 50 do 3.000 zł., w odróżnieniu od naruszeń opisanych w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., za które kara pieniężna wynosi 5.000 zł.11. Odnosząc się do drugiego zarzutu naruszenia prawa materialnego zawartego w lit. b petitum skargi kasacyjnej, w ramach którego Organ podniósł błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że nie ma podstaw do nałożenia kary poprzez zsumowanie poszczególnych kar jednostkowych określonych w poszczególnych punktach Ip. 5.6, Ip. 5.7 i Ip. 5.11, a karę nakłada się jedynie za jeden próg czasowy wskazania wymaga, że problematyka możliwości sumowania kar za uchybienia związane z czasem pracy kierowców była już przedmiotem wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego.W orzecznictwie NSA ugruntował się pogląd, że użyty w tym kontekście zwrot "powyżej" zawiera odniesienie do zdarzenia trwającego w okresie pewnego czasu, które rozpoczęło się od momentu jego zaistnienia, a więc już z chwilą przekroczenia wartości normatywnej dopuszczalnego maksymalnego czasu pracy (zob. wyroki NSA z: 27 stycznia 2026 r., sygn. akt II GSK 1087/22, 26 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 1738/21; 26 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 1863/21; 24 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 1753/21; 23 września 2021 r., sygn. akt II GSK 604/21). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym tę sprawę w pełni podziela ten pogląd, uznając, że taki kierunek interpretacji eliminuje zjawisko bezpodstawnego pomijania woli ustawodawcy, co miałoby miejsce w przypadku pozbawienia normatywnego znaczenia zmian zawartych w przepisach powyższej ustawy nowelizującej z 5 lipca 2018 r.Biorąc więc pod uwagę dyrektywę wykładni językowej oraz rezultat wykładni celowościowo-funkcjonalnej, uznać należy, że w każdym przypadku przekroczenia ustawowych progów poszczególnych naruszeń, znajduje zastosowanie kolejna i przy tym każdorazowo wyższa sankcja administracyjna, co odpowiada ogólnym wymogom prewencji i jest zgodne z wymogami realizacji celu ustawy za pomocą proporcjonalnego środka oddziaływania. Kumulowanie kar za naruszenia rozciągnięte w czasie i prowadzące do przekroczenia następnego progu normatywnego - bądź jeszcze kolejnych - uznać należy za wyjątek od tej reguły. Dopuszczalność więc kumulowania (sumowania) kar przewidzianych za przekroczenie norm mieszczących się w niższych przedziałach normatywnych, z karami za przekroczenie kolejnych przedziałów, nie jest wykluczona, o ile wynika to wprost z regulacji ustawowej, co w spornym przypadku nie miało miejsca.Wobec tego słuszne było stanowisko Sądu I instancji, że przekroczenie progów przewidzianych dla poszczególnych naruszeń powoduje uruchomienie kolejnej, wyższej sankcji, a nie sumowanie sankcji od najniższej do najwyższej. Sumowanie takie prowadziłoby do nieuprawnionego, kilkukrotnego sankcjonowania jednego naruszenia przepisów. Wysokość nałożonych kar nie może obejmować sumy kar określonych w pozycjach 5.6.1-3, 5.7.1-3 i 5.11.1-3 załącznika nr 3 do u.t.d., gdyż nie wynika to z treści tych jednostek redakcyjnych i sposobu redakcji całości uregulowania. Nakładając na Skarżącego kary za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa Organy dopuściły się naruszenia przepisów materialnoprawnych, to jest art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. w związku z l.p. 5.6.1-3, 5.7.1-3 i 5.11.1-3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, poprzez ich wadliwą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.12. Odnosząc się końcowo do jedynego zarzutu naruszenia prawa procesowego - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 9 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że Organy nie wystosowały do strony pouczenia w zakresie możliwości przedstawienia okoliczności i dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy, podczas gdy z akt sprawy jednoznacznie wynika, że Strona była kilkukrotnie pouczona w zakresie dokumentacji jaka winna być przedłożona Organowi, celem ustalania stanu faktycznego sprawy i jej rozstrzygnięcia, przez co Strona miała możliwość przedstawienia okoliczności i dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że taki zarzut może być uwzględniony jedynie wtedy, gdy naruszenie przepisów prawa procesowego ma istotny wpływ na rozstrzygniecie. Obligatoryjnym elementem i zarazem niezbędnym warunkiem skuteczności zarzutu opartego na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest wykazanie wpływu zarzucanego uchybienia na wynik sprawy. Tego obowiązkowego elementu omawiany zarzut jest pozbawiony, nie mógł zatem z tego już tylko powodu być uwzględniony.13. Podsumowując, z wyżej wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził wadliwości wyroku Sądu I instancji, wobec czego na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.Przywołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych pochodzą z bazy dostępnej pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl. orzekł, jak w sentencji.Przywołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych pochodzą z bazy dostępnej pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl