Wyrok - II SA/Gd 64/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - z dnia 26 marca 2026
Teza
Oddalono skargę. Administracyjne postępowanie, Reforma rolna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska Asesor sądowy WSA Jakub Chojnacki (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2026 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. K. i K. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 18 grudnia 2025 r., nr SKO.401.12.2025 w przedmiocie wydania zaświadczenia o ostateczności i prawomocności decyzji dotyczącejOddalono skargę. Administracyjne postępowanie, Reforma rolna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska Asesor sądowy WSA Jakub Chojnacki (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2026 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. K. i K. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 18 grudnia 2025 r., nr SKO.401.12.2025 w przedmiocie wydania zaświadczenia o ostateczności i prawomocności decyzji dotyczącej
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
Role w sprawie
Skarb Państwa
apelujący / skarżący
wnioskodawca
Data orzeczenia
26 marca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Przewodniczący
Diana Trzcińska
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
UZASADNIENIE
Pan J. K. i pani K. K. (Skarżący) wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku (SKO, Kolegium) z 18 grudnia 2025 r. w przedmiocie wydania zaświadczenia o ostateczności i prawomocności decyzji. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym:Burmistrz Kobylnicy rozpoznając wniosek Skarżących o wydanie zaświadczenia potwierdzającego, że decyzja administracyjna z 19 grudnia 1991 r., nr RG 7011-5/11/91 w przedmiocie nieodpłatnego przekazania na rzecz pani M. K. nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] położonej w K., wydana przez Wójta Gminy Kobylnica jest ostateczna i prawomocna - postanowieniem z 14 listopada 2025 r. odmówił wydania zaświadczenia. Burmistrz wyjaśnił, że z powodu braku dokumentów, na podstawie których można ustalić ostateczność decyzji, nie ma podstaw do wystawienia zaświadczenia o żądanej treści.SKO rozpoznając zażalenie Skarżących, postanowieniem z 18 grudnia 2025 r. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Kolegium wyjaśniło, że zaświadczenie jest aktem wiedzy, a nie woli organu, przy tym w oparciu o treść art. 217 k.p.a. i art. 218 k.p.a. uznać należy, że w trybie dotyczącym wydawania zaświadczeń nie jest dopuszczalne dokonywanie jakichkolwiek ustaleń faktycznych i ocen prawnych, które nie wynikałyby z prowadzonej przez organ ewidencji, rejestrów bądź innych danych znajdujących się w jego posiadaniu. Wydawanie zaświadczeń jest oparte na danych posiadanych przez organ. Dopuszczalność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, o którym mowa w art. 218 § 2 k.p.a., a zatem tylko w koniecznym zakresie oznacza, że może ono odnosić się do zbadania okoliczności wynikających z posiadanych przez organ ewidencji, rejestrów i innych danych, czy dane te odnoszą się do osoby wnioskodawcy, faktów, stanu prawnego, którego poświadczenia domaga się wnioskodawca. Postępowanie wyjaśniające spełnia jedynie pomocniczą rolę przy ustalaniu treści zaświadczenia, a jego przedmiotem powinno być ustalenie, jakiego rodzaju ewidencje, rejestry i inne zbiory danych mogą zawierać żądane przez wnioskodawcę okoliczności i ustalenie ich dysponentów.SKO podkreśliło, że Burmistrz ustalił, iż w prowadzonych przez niego ewidencjach, rejestrach, bazach danych, w tym w archiwum, nie ma dokumentów, które potwierdzałyby ostateczność i prawomocność przedłożonej przez Skarżących decyzji. Organ ten zwrócił się ponadto do Starostwa Powiatowego w Słupsku oraz Wojewody Pomorskiego o ustalenie, czy w ich posiadaniu znajdują się dokumenty, na podstawie których można byłoby potwierdzić prawomocność i ostateczność decyzji Wójta Gminy Kobylnica z dnia 19 grudnia 1991 r. Żaden z tych organów nie dysponował danymi potwierdzającymi prawomocność i ostateczność tej decyzji.SKO wskazało, że wśród znalezionych przez organ dokumentów dotyczących działki nr [...] położonej w obrębie K., znalazła się decyzja Wojewody Pomorskiego nr G.I.8224-8/108/93 z 28 września 1993 r. w przedmiocie nieodpłatnego przekazania Gminie K. nieruchomości Państwowego Funduszu Ziemi, w tym działki nr [...] w obrębie K. Na decyzji znajduje się wzmianka o jej prawomocności. Do decyzji dołączono załącznik w postaci karty inwentaryzacyjnej, z której wynika, że działka nr [...] do czasu wydania rzeczonej decyzji znajdowała się we władaniu Skarbu Państwa - Państwowego Funduszu Ziemi. Zdaniem Kolegium stoi to w sprzeczności z treścią przedłożonej przez Skarżących decyzji Wójta Gminy Kobylnica z 19 grudnia 1991 r., przy założeniu bowiem, że decyzja ta stałaby się prawomocna, jak sugerują Skarżący, i wywarła skutek w postaci przeniesienia prawa własności opisanej w niej nieruchomości na panią M. K., to wydanie decyzji Wojewody Pomorskiego z 28 września 1993 r. byłoby bezprzedmiotowe. W konsekwencji Kolegium uznało, że wydanie zaświadczenia było niemożliwe, po pierwsze nie ma bowiem informacji potwierdzających prawomocność i ostateczność decyzji Wójta Gminy Kobylnica z 19 grudnia 1991 r., a po drugie, odnalezione przez organ dokumenty stoją w sprzeczności z treścią załączonej do wniosku inicjującego postępowanie decyzji.Skarżący w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na postanowienie SKO z 18 grudnia 2025 r. zarzucili naruszenie:art. 217 § 2 pkt 2 w zw. z art. 218 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na utożsamieniu braku dokumentów w archiwum zakładowym i braku danych w rejestrach z niemożnością urzędowego potwierdzenia ostateczności i prawomocności decyzji Wójta Gminy Kobylnica nr RG 7011-5/11/91 z 19 grudnia 1991 r. mimo, że art. 218 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego dopuszcza i wymaga czynności wyjaśniających w koniecznym zakresie, obejmujących także zasób archiwalny oraz ustalenie dysponentów danych, a ich zakres powinien być wykazany w aktach w sposób umożliwiający kontrolę;art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego przez przyjęcie przez Kolegium, że organ pierwszej instancji wykonał obowiązki w postępowaniu zaświadczeniowym, mimo że z uzasadnienia nie wynika, jakie konkretnie zbiory danych, wykazy, repertoria, księgi kancelaryjne, rejestry środków zaskarżenia oraz archiwalia urzędu zostały rzeczywiście sprawdzone w odniesieniu do decyzji z 1991 r., kiedy to uczyniono i z jakim wynikiem, co czyni rozstrzygnięcie nieweryfikowalnym;art. 16 § 1 i § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego przez pominięcie formalnego charakteru ostateczności i prawomocności decyzji oraz przez zastąpienie analizy drogi zaskarżenia decyzji z 1991 r. rozważaniami o relacji materialnej między decyzją z 1991 r. a decyzją Wojewody Pomorskiego nr G.I.8224-8/108/93 z dnia 28 września 1993 r.;art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego przez oparcie rozstrzygnięcia na decyzji Wojewody Pomorskiego nr G.1.8224-8/108/93 z 28 września 1993 r. i karcie inwentaryzacyjnej oraz na wnioskach z nich wyprowadzonych, bez wykazania w uzasadnieniu, że Skarżącym zapewniono możliwość wypowiedzenia się co do tego materiału i co do jego znaczenia dla żądanego urzędowego potwierdzenia cech formalnych decyzji z 1991 r.;art. 8 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 2 Konstytucji RP przez przyjęcie wykładni prowadzącej do przerzucenia na Skarżących konsekwencji braków organizacyjno-archiwalnych organu i wytworzenia sytuacji, w której decyzja istniejąca i niewyeliminowana w trybach nadzwyczajnych zostaje pozbawiona znaczenia praktycznego przez odmowę urzędowego potwierdzenia jej cech formalnych;Skarżący wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia Burmistrza Kobylnicy z 14 listopada 2025 r.W uzasadnieniu skargi stwierdzono m.in., że jeżeli SKO uznało, iż istnieją podstawy do zakwestionowania decyzji z 1991 r., organy powinny uruchomić właściwy tryb nadzwyczajny i przeprowadzić go z poszanowaniem gwarancji procesowych strony. Do czasu wyeliminowania decyzji z 1991 r. w przewidzianym prawem trybie decyzja korzysta z domniemania legalności i mocy obowiązującej. W ocenie Skarżących odmowa wydania im zaświadczenia nie jest neutralną czynnością techniczną, lecz prowadzi do praktycznego unicestwienia funkcji decyzji administracyjnej, która formalnie pozostaje w obrocie, a zarazem nie może zostać wykorzystana w podstawowym celu obrotu prawnego, jakim jest ujawnienie prawa w księdze wieczystej. Taka praktyka przerzuca na obywatela skutki zaniedbań archiwalnych administracji.W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:Sprawę rozpoznano w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawny stosownie do art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.Skarga nie podlega uwzględnieniu, ponieważ zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem, pomimo częściowo błędnego jego uzasadnienia.Zaskarżone do Sądu postanowienie wydane zostało na podstawie norm prawnych określonych w dziale VII Kodeksu postępowania administracyjnego, regulujących wydawanie zaświadczeń. Skarżący domagali się bowiem wydania zaświadczenia o ostateczności i prawomocności decyzji administracyjnej z 19 grudnia 1991 r. w przedmiocie nieodpłatnego przekazania na rzecz pani M. K. (poprzedniczki prawnej Skarżących) nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], położonej w obrębie K. W uzasadnieniu wniosku z 6 sierpnia 2025 r. Skarżący wskazali, że dla skutecznego ujawnienia przysługującego im prawa własności przedmiotowej nieruchomości (nabytego w drodze dziedziczenia) w księdze wieczystej, niezbędne jest uzyskanie zaświadczenia potwierdzającego prawomocność decyzji, wydanego przez organ, który był właściwy do jej wydania.Zgodnie z art. 217 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej wydaje zaświadczenie na żądanie osoby ubiegającej się o zaświadczenie (§ 1). Zaświadczenie wydaje się, jeżeli: 1) urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego wymaga przepis prawa; 2) osoba ubiega się o zaświadczenie ze względu na swój interes prawny w urzędowym potwierdzeniu określonych faktów lub stanu prawnego (§ 2). Co ważne, stosownie do treści art. 218 Kodeksu postępowania administracyjnego, w przypadkach, o których mowa w art. 217 § 2 pkt 2, organ administracji publicznej obowiązany jest wydać zaświadczenie, gdy chodzi o potwierdzenie faktów albo stanu prawnego, wynikających z prowadzonej przez ten organ ewidencji, rejestrów bądź z innych danych znajdujących się w jego posiadaniu (§ 1). Organ administracji publicznej, przed wydaniem zaświadczenia, może przeprowadzić w koniecznym zakresie postępowanie wyjaśniające (§ 2).W pierwszej kolejności wyjaśnić trzeba, że wydanie przez organ administracji (...) zaświadczenia jest urzędowym potwierdzeniem określonych faktów lub stanu prawnego (...). Zaświadczenie takie nie tworzy ani nie znosi żadnego stosunku prawnego, lecz jest tylko czynnością faktyczną, aktem wiedzy, który może wywołać skutki prawne, ale nie jest to jego głównym celem (zob. wyrok NSA z 13 października 2005 r., II GSK 133/05; orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).Po drugie, w utrwalonym orzecznictwie uznaje się, że co prawda przepis art. 218 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego dopuszcza do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w koniecznym zakresie przed wydaniem zaświadczenia, ale pamiętać należy, że postępowanie to spełnia tylko pomocniczą rolę w ustaleniu treści zaświadczenia, bo główną rolę art. 218 § 1 ww. ustawy przypisuje danym wynikającym z ewidencji, rejestru, wykazu, zbioru dokumentów lub zbioru danych utrwalanych innymi technikami, a będących w posiadaniu organu. Zaświadczenie nie rozstrzyga żadnej sprawy, nie tworzy nowej sytuacji prawnej, ani też nie kształtuje bezpośrednio stosunku prawnego. Tym samym nie jest dopuszczalne dokonywanie, w trybie dotyczącym wydawania zaświadczeń, jakichkolwiek ustaleń faktycznych i prawnych niewynikających z prowadzonej przez organ ewidencji, rejestrów bądź z innych danych znajdujących się w jego posiadaniu. Przedmiotem postępowania wyjaśniającego mogą być wyłącznie okoliczności wynikające z istniejących ewidencji, rejestrów i innych danych, czy też wyjaśnienie, czy dane te odnoszą się do osoby wnioskodawcy, faktów oraz stanu prawnego, którego poświadczenia domaga się zainteresowany, a także ustalenia, jakiego rodzaju ewidencja lub rejestry mogą zawierać żądane dane i ustalenia ewentualnych ich dysponentów. Postępowanie to ma zatem na celu usunięcie wątpliwości co do znanych, bo istniejących już faktów lub stanu prawnego. Nie jest dopuszczalne tworzenie i pozyskiwanie na użytek konkretnego postępowania, materiałów dowodowych mających służyć wydaniu zaświadczenia określonej treści – tak z urzędu, jak i na wniosek stron postępowania (wyrok NSA z 11 stycznia 2022 r., III OSK 874/21).Jednym z warunków koniecznych dla wydania zaświadczenia jest ustalenie, czy obowiązujący w dacie jego wydawania stan prawny miał swoje odzwierciedlenie w posiadanej przez organ dokumentacji, z której wynikają fakty, których potwierdzenia żąda osoba ubiegająca się o wydanie zaświadczenia. Organ administracyjny zaświadcza bowiem jedynie o tym, co jest w jego ewidencji, rejestrach bądź innych danych, bez ich przetwarzania. Określenie "dane znajdujące się w jego posiadaniu" nie może być rozumiane dowolnie i rozszerzająco poprzez obejmowanie nim także danych dostarczonych właściwemu organowi przez osobę ubiegającą się o wydanie zaświadczenia w celu potwierdzenia faktów, z tych danych wynikających. Postępowanie wyjaśniające z art. 218 Kodeksu postępowania administracyjnego ogranicza się jedynie do takiego postępowania, które pozwoli na urzędowe potwierdzenie treści dokumentów zgromadzonych przez dany organ. Regulacja zawarta w wskazanym przepisie modyfikuje tym samym zasady postępowania dowodowego ustalone w rozdziale IV Kodeksu postępowania administracyjnego. Za powyższym stanowiskiem przemawia fakt zamieszczenia przez ustawodawcę w art. 218 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego sformułowania "w koniecznym zakresie" co wskazuje na zawężenie w tym przypadku postępowania wyjaśniającego a co zostało podyktowane tym, aby nie rozszerzać ponad niezbędną potrzebę zakresu aktów administracyjnych, które powstają w uproszczonej procedurze, gdyż nie jest wskazane zacieranie granic pomiędzy aktami informacji (zaświadczenia) i aktami ustalania i kształtowania stosunków prawnych (decyzje) – por. wyrok NSA z 21 października 2010 r., I OSK 630/10.W judykaturze słusznie także uznaje się, że jeżeli kwestia objęta żądaniem zaświadczenia budzi wątpliwości, organ powinien odmówić wydania zaświadczenia. Zaświadczenie nie może rozstrzygać bowiem czegokolwiek, żadnych kwestii spornych. Skoro zaświadczenie ma być oparte na dokumentach, zatem to co ma potwierdzać musi być oczywiste, wynikające w sposób bezsporny z tych dokumentów. Wydaje je się wówczas, gdy fakt powstania skutków prawnych jest oczywisty i organ nie musi czegokolwiek rozstrzygać (por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2018 r., I OSK 1744/16).Przenosząc powyższe wywody na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że Burmistrz Kobylnicy z uwagi na brak posiadania jakiejkolwiek dokumentacji dotyczącej decyzji z 19 grudnia 1991 r., nie mógł potwierdzić, że jest ona ostateczna i prawomocna. Zgodnie z art. 16 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (w brzmieniu z daty wydawania spornej decyzji), decyzje od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie. To oznacza, że Burmistrz chcąc stwierdzić ostateczność i prawomocność decyzji musiałby dysponować dokumentacją, z której bezspornie wynika, że decyzja z 19 grudnia 1991 r. weszła do obrotu prawnego i nie została z niego wyeliminowana w jakikolwiek prawem przewidziany sposób. Tymczasem jak wynika z przeprowadzonego postępowania, organ nie dysponuje w swoich zasobach nawet treścią tej decyzji, co uniemożliwia wydanie zaświadczenia zgodnego z żądaniem Skarżących. Burmistrz wskazał przy tym, że sprawdzono archiwum zakładowe, zatem niezrozumiały jest zarzut skargi dotyczący braku wskazania przez organ zbiorów i rejestrów, w których poszukiwano stosownej dokumentacji. Niewątpliwie archiwum zakładowe jest zbiorem, w którym z uwagi na upływ czasu należało poszukiwać akt sprawy zakończonej decyzją z 19 grudnia 1991 r. Zauważyć przy tym należy, że w rozpoznawanej sprawie – pomimo braku takiego obowiązku, zwrócono się do Starostwa Powiatowego w Słupsku oraz do Wojewody Pomorskiego o ustalenie czy w ich zasobach znajdują się dokumenty, na podstawie których można było by potwierdzić prawomocność i ostateczność decyzji.Zdaniem Sądu, w sytuacji, gdy organ nie posiada w prowadzonych rejestrach danych, które mogłyby stanowić podstawę wydania zaświadczenia stosownie do żądania wnioskodawcy, oczywistym jest, że nie może wydać zaświadczenia żądanej treści. Dla braku możliwości potwierdzenia faktów lub stanu prawnego nie mają przy tym znaczenia przyczyny, dla których organ nie znajduje się w posiadaniu określonych danych, brak ten nie obliguje również organu do prowadzenia postępowania wyjaśniającego zmierzającego do ustalenia faktów czy stanu prawnego (por. wyrok NSA z 19 marca 2019 r., II OSK 964/18).Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie podziela przy tym przywoływanych w skardze poglądów wskazujących, że w przypadku braku dokumentacji postępowania administracyjnego zakończonego decyzją, której potwierdzenia ostateczności i prawomocności domaga się strona, należy uwzględnić domniemanie ostateczności decyzji. Pogląd ten przeczy treści art. 218 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, z którego jasno wynika, że potwierdzenie faktów albo stanu prawnego może nastąpić wyłącznie na podstawie ewidencji, rejestrów i innych danych znajdujących się w posiadaniu organu. Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa (art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego), co oznacza, że nie mogą bez wyraźnej podstawy prawnej domniemywać, że przedłożona przez Skarżących decyzja, jest decyzją, o której mowa w art. 16 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Stwierdzenie przesłanek ostateczności decyzji administracyjnej (zwłaszcza wydanej przez organ pierwszej instancji) wymaga potwierdzenia, że weszła ona do obrotu prawnego i nie została z niego wyeliminowana. Nie można oczekiwać od organu administracji potwierdzenia stanu prawnego (zaświadczenia), którego organ nie jest w stanie zweryfikować na podstawie danych wskazanych w art. 218 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.Jednocześnie jako zasadny należy uznać zarzut Skarżących dotyczący wpływu odnalezionej decyzji Wojewody Pomorskiego z 28 września 1993 r. w przedmiocie nieodpłatnego przekazania gminie K. nieruchomości Państwowego Funduszu Ziemi, w tym działki numer [...] położonej w obrębie K., na ocenę ostateczności decyzji z 1991 r. Sam fakt istnienia innej decyzji administracyjnej, dotyczącej tej samej nieruchomości, nie przesądza jeszcze per se o tym, że decyzja z 1991 r. nie jest decyzją ostateczną. Kwestia relacji prawnej pomiędzy obiema przywołanymi decyzjami leży poza zakresem postępowania w sprawie wydania zaświadczenia o ostateczności i prawomocności decyzji z 1991 r. Słusznie zauważył pełnomocnik Skarżących, że w obrocie prawnym może znajdować się wiele decyzji administracyjnych wydanych nawet w tej samej sprawie, przy czym, dopóki żadna z nich nie zostanie wyeliminowana z obrotu prawnego w przeznaczonej do tego prawem procedurze, organ administracji nie jest uprawniony do kwestionowania jej ostateczności. W tej mierze stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Sąd uznaje za błędne, jednakże nie prowadzi to do uchylenia zaskarżonego postanowienia z uwagi na opisane wyżej braki dokumentacji, niepozwalające na potwierdzenie, że decyzja z 19 grudnia 1991 r. jest decyzją ostateczną i prawomocną.Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 151 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił., skargę oddalił.