Wyrok - II SA/Ke 664/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach - z dnia 26 marca 2026
Teza
Uchylono decyzję I i II instancji. Wodne prawo, Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Adamiec Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak Asesor WSA Andrzej Mącznik (spr.) Protokolant Starszy inspektor sądowy Anna Szyszka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2026 r. sprawy ze skargi M. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia 17 listopada 2025 r. nr SKO.PW-61/3277/55/2025 w przedmiocie odmowy stwierdzenia zmian stanu wody na gruncie 1. uchyla zaskarżoną decyzję orUchylono decyzję I i II instancji. Wodne prawo, Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Adamiec Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak Asesor WSA Andrzej Mącznik (spr.) Protokolant Starszy inspektor sądowy Anna Szyszka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2026 r. sprawy ze skargi M. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia 17 listopada 2025 r. nr SKO.PW-61/3277/55/2025 w przedmiocie odmowy stwierdzenia zmian stanu wody na gruncie 1. uchyla zaskarżoną decyzję or
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
zasądzono świadczenie
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
rozprawa
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
planowanie przestrzenne
Role w sprawie
odwołujący
świadek
biegły
uczestnik postępowania
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
26 marca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Przewodniczący
Andrzej Mącznik
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Rozstrzygnięcie
Uchylono decyzję I i II instancji
UZASADNIENIE
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach (kolegium, organ odwoławczy) decyzją z 17 listopada 2025 r. nr SKO.PW-61/3277/55/2025 utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy Morawica (burmistrz, organ I instancji) nr BI.6331.1.2024 z 26 czerwca 2025 r. orzekającą o odmowie stwierdzenia, że właściciele działki nr [...], położonej w obrębie geodezyjnym B., gm. Morawica, spowodowali zmiany stanu wody na gruncie, szkodliwie wpływające na teren sąsiedni, stanowiący działkę oznaczoną numerem ewidencyjnym [...].Z uzasadnienia decyzji kolegium wynika, że organ ten po rozpatrzeniu wcześniejszego odwołania, decyzją z 22 października 2024 r. uchylił decyzję burmistrza w całości i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zgodnie z zaleceniami kolegium, w ramach ponownego rozpoznania niniejszej sprawy, należało ustalić jak kształtowały się stosunki wodne na badanym terenie przed dokonaniem podwyższenia terenu działki nr [...], a jak one wyglądają aktualnie. Ponadto kolegium stwierdziło konieczność naniesienia tych spostrzeżeń na mapie wysokościowej z naniesionymi warstwicami, co pozwoliłoby zweryfikować ustalenia organu I instancji. W sytuacji gdyby powyższych kwestii nie udało się ustalić własnymi siłami, organ I instancji miał rozważyć konieczność powołania biegłego z zakresu postępowań wodnoprawnych.Kolegium wyjaśniło, że w wyniku przeprowadzonego pierwotnego i ponownego postępowania administracyjnego, ustalono że M. R. jest właścicielem działki nr ewid. [...], położonej w miejscowości B., natomiast właścicielami sąsiedniej nieruchomości oznaczonej nr ewid. [...] są A. i K. F. Organ I instancji ustalił, iż obydwie działki są zabudowane budynkami mieszkalnymi, obydwie są też całkowicie ogrodzone. Wyjaśnił także, że przedmiotowy teren objęty jest ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ustalono pierwotny kierunek odpływu wód opadowych i roztopowych na analizowanym terenie, który wyglądał w ten sposób, że wody spływały z kierunku południowo-zachodniego w kierunku północno-wschodnim, to znaczy, wody znajdujące się na działce nr ewid. [...] odpływały w kierunku działki nr ewid. [...], a także w kierunku działek nr ewid. [...] i [...] - stanowiących drogę gminną, a następnie znajdowały ujście w przydrożnym rowie zlokalizowanym przy drodze powiatowej (ulica Ś.). Organ I instancji nadmienił, iż zgodnie z przyjętą zasadą, iż orzekanie w przedmiocie zakłócenia stosunków gruntowo-wodnych wymaga specjalistycznej wiedzy, zlecono rzeczoznawcy w zakresie melioracji wodnych – S. Ś., posiadającemu kwalifikacje do wykonywania dokumentacji hydrologicznych, wykonanie ekspertyzy (opinii) w sprawie zmiany stanu wody na gruncie w rejonie działek nr ewid. [...] i [...]. Podniósł, że w swej opinii biegły zawarł: rozpoznanie warunków hydrologicznych; inwentaryzację urządzeń odwadniających oraz odprowadzających wody roztopowe i opadowe; ustalenie pierwotnego i obecnego sposobu odprowadzania wód roztopowych i opadowych na analizowanym terenie; ustalenie czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie; obliczenia, wnioski i propozycje rozwiązań; ustosunkowanie się do zgłoszonych przez strony postępowania uwag; część graficzną zawierającą m.in. mapy z warstwicami oraz profile; dokumentację fotograficzną; załączniki (decyzja Nr 177/01 o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego na działce nr [...], która po podziale została oznaczona numerem [...]). Organ I instancji wyjaśnił, że jak wynika z przedłożonej ekspertyzy, wody roztopowe i opadowe na analizowanym terenie spływają po stoku wzniesienia S. w kierunku północno-wschodnim do linii środkowej zlokalizowanej w dolinie poniżej ulicy Ś., a dalej w kierunku istniejącego rowu, oznaczonego na załączniku graficznym symbolem: R-A, odprowadzającego wody roztopowe i opadowe z miejscowości B. do cieku C. Nadmienił, iż w rozdziale dotyczącym ustalenia pierwotnego i obecnego sposobu odprowadzania wód roztopowych i opadowych autor opinii podał, iż ustalił je na podstawie map sytuacyjno-topograficznych. Wskazał, że ustalenie pierwotnego sposobu odprowadzania wód roztopowych i opadowych określił na podstawie załącznika graficznego nr 3, stanowiącego jednocześnie załącznik do decyzji o warunkach zabudowy z 17 lipca 2001 roku, wydanej dla sąsiedniego terenu - działki oznaczonej numerem [...]. Dodał, że aktualny sposób odprowadzania wód roztopowych i opadowych na analizowanym terenie autor opinii ustalił na podstawie szkicu z inwentaryzacji budynku mieszkalnego zlokalizowanego na posesji oznaczonej numerem 12A (załącznik graficzny nr 4 opinii) oraz mapy z inwentaryzacji powykonawczej budynku mieszkalnego zlokalizowanego na w/w posesji (załącznik graficzny nr 5 opinii). Nadmienił także, iż autor opinii kierunki spływu wód ustalił i udokumentował na sporządzonych przekrojach: podłużnym i poprzecznym, stanowiących załączniki nr 6 i 7 do opracowanej opinii. Wyjaśnił, iż z wykonanych przekrojów: podłużnego A-A oraz poprzecznego B-B wynika, że pomimo podwyższenia i wyrównania terenu na działce nr [...], nie spowodowało zmiany kierunku spływu wód roztopowych i opadowych. Podkreślił, że powyższe autor ekspertyzy dokonuje w oparciu o analizę dokumentów stanowiących załączniki do decyzji Wójta Gminy Morawica z 22 listopada 2001 roku, udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego na działce nr ewid. [...] (obecnie [...]). Wskazał, że biegły w sposób jednoznaczny potwierdza ustalony wcześniej przez organ sposób odprowadzania wód na analizowanym terenie - wody opadowe i roztopowe z działki nr ewid [...] spływają w kierunku północno - wschodnim w dużym stopniu na działkę nr ewid. [...] stanowiącą drogę dojazdową przebiegającą wzdłuż granic wschodnich analizowanych nieruchomości. Podniósł, że dla ustalenia powyższych zależności biegły naniósł na mapy sytuacyjno - wysokościowe z warstwicami w skali 1:1000 kierunki spływu wód powierzchniowych, zarówno na mapie stanowiącej załącznik do decyzji o warunkach zabudowy z 17 lipca 2001 roku, mapie inwentaryzacyjnej powykonawczej budynku mieszkalnego numer 12A oraz przyłącza wodociągowego i kanalizacji sanitarnej (zał. Nr 5). Zaznaczył, że wzdłuż naniesionych kierunków spływu wykonano porównawcze profile z naniesionym terenem zarówno sprzed zabudowy działki nr ewid. [...], jak i po jej zabudowaniu, przy czym zależności przedstawiono na załącznikach graficznych nr 7 i 8. Podniósł, że z przedstawionych załączników wynika, że mimo podwyższenia terenu działki nr ewid. [...] około 1m, kierunki spływu wód powierzchniowych nie uległy zmianie. Stwierdził, że podwyższenie terenu działki nr ewid. [...] oraz budowa ogrodzenia znacznie zmniejszyło spływ wód powierzchniowych na działkę nr ewid. [...] oraz powiększyło spływ wód powierzchniowych w kierunku drogi dojazdowej (działka nr ewid. [...]), co oznacza, że zarzut dotyczący zwiększenia spływu wód powierzchniowych z terenu działki nr ewid. [...] na teren działki nr ewid. [...] jest nieuzasadniony. Dodał, że z uwagi na brak źródeł zanieczyszczenia na terenie działki nr ewid. [...] brak jest podstaw do stwierdzenia, że jakość wód opadowych i roztopowych spływająca z terenu działki nr ewid. [...] na działkę nr ewid. [...] ulega pogorszeniu.Rozpoznając odwołanie od decyzji burmistrza z 26 czerwca 2025 r., kolegium przytoczyło dotychczasowy przebieg postępowania. Wskazało, że celem art. 234 Prawa wodnego jest zapewnienie niepogorszonego stanu stosunków wodnych na gruntach, zakaz ingerencji w faktyczny stan wód na gruntach, jeśli może to szkodliwie oddziaływać na grunty sąsiednie. Wyjaśniło, że prowadzone przez organ I instancji na wniosek M. R. postępowanie miało na celu wyjaśnić, czy współwłaściciele działki nr ewid. [...] A. i K. F. swoim działaniem w obrębie tej działki spowodowali zakłócenie stosunków wodnych ze szkodą dla gruntu sąsiedniego, tj. działki nr ewid. [...], której właścicielem jest M. R.Organ odwoławczy wyjaśnił, że burmistrz zlecił biegłemu w zakresie postępowań wodnoprawnych S. Ś. sporządzenie opinii w sprawie zmiany stanu wody na gruncie działek nr ewid. [...] i [...]. Należało odeprzeć zarzut odwołania, iż powołany biegły nie jest wpisany na sądową listę biegłych z zakresu hydrologii, w związku z czym sporządzona przez niego opinia jest wadliwa. Zgodnie z decyzją Wojewody Kieleckiego z 6 września 1975 r. S. Ś. posiada uprawnienia melioracji wodnych.Kolegium podkreśliło, że biegły ustalił, że wody roztopowe i opadowe na analizowanym terenie spływają po stoku wzniesienia S. w kierunku północno - wschodnim do linii środkowej zlokalizowanej w dolinie poniżej ulicy Ś., a dalej w kierunku istniejącego rowu R-A odprowadzającego wody roztopowe i opadowe z miejscowości B. do cieku C. Pierwotny i obecny stan odprowadzania wód roztopowych i opadowych na analizowanym terenie ustalił na podstawie map sytuacyjno - topograficznych w skali 1:1000, przy czym ustalenie pierwotnego sposobu odprowadzania wód roztopowych i opadowych ustalił na podstawie załącznika graficznego nr 3 stanowiącego załącznik do decyzji 1/09/01 o warunkach zabudowy znak: BGK -7331/117/01 z dnia: 17.07.01. Natomiast aktualny sposób odprowadzania wód roztopowych i opadowych na analizowanym terenie ustalił na podstawie szkicu z inwentaryzacji budynku mieszkalnego nr 12A (zał. graf, nr 4) i mapy z inwentaryzacji powykonawczej budynku mieszkalnego nr 12A (zał. graf, nr 5). Wyjaśnił, że kierunki spływu wód ustalił i udokumentował na przekroju podłużnym (zał. graf. nr 6) i poprzecznym (zał. graf. nr 7). Jednocześnie podniósł, że z analizy wykonanych przekrojów: podłużnego A-A oraz poprzecznego B-B wynika, że mimo podwyższenia i wyrównania terenu na działce nr [...] zgodnie z decyzją Wójta Gminy Morawica z 22 listopada 2001 r., znak: BGK-7351/175/01 na analizowanym terenie działki nr [...] i [...] (uprzednio działka nr [...]) nie spowodowało zmiany kierunku spływu wód roztopowych i opadowych. Następnie dokonał obliczeń ilości wód roztopowych i opadowych odprowadzanych z działki nr [...] (dawniej [...]) na tereny z nią sąsiadujące. Wyjaśnił, że spływ powierzchniowy pojawia się zazwyczaj podczas nawalnych opadów deszczów, deszczów rozlewnych lub intensywnego tajania pokrywy śnieżnej. Wskazał, że z działki nr [...] (dawniej [...]) wody opadowe i roztopowe spływają w części na działkę nr [...] oraz na drogę dojazdową przebiegającą wzdłuż granic wschodnich wyszczególnionych powyżej działek. Nadmienił, iż przedmiotowe działki zlokalizowane są na północno wschodnim zboczu S. Wody opadowe i roztopowe spływają po zboczu do rowu A odprowadzającego wody z miejscowości B.Stwierdził, że zaburzenie obiegu wody jest możliwe na każdym etapie obiegu wody i na każdym też etapie możliwe jest jej skażenie lub zanieczyszczenie. Podkreślił, że zmiany jakości wody w trakcie jej krążenia zachodzić mogą w dwóch kierunkach. Woda podlegać może zarówno zanieczyszczeniu jak i samoistnemu oczyszczaniu. W wyniku dokonanych oględzin terenu działki nr [...] (fot. 1-4) nie stwierdzono składowania materiałów, odpadów itp. mogących powodować zanieczyszczenie wód roztopowych lub opadowych spływających na działkę nr [...] oraz drogę dojazdową. Wyjaśnił, że wzdłuż naniesionych kierunków spływu wykonano porównawcze profile z naniesionym terenem, zarówno z przed zabudowy działki nr [...], jak i po jej zabudowaniu. Zależności przedstawiono na załącznikach graficznych nr 7 i 8. Podkreślił, że z przedstawionych załączników wynika, że mimo podwyższenia terenu działki nr [...] około 1m, kierunki spływu wód powierzchniowych nie uległy zmianie. Stwierdził, że podwyższenie działki nr [...] oraz ogrodzenie znacznie zmniejszyło spływ wód powierzchniowych na działkę nr [...] oraz powiększyło spływ wód powierzchniowych w kierunku drogi dojazdowej (działka nr [...]), co oznacza, że zarzut dotyczący zwiększenia spływu wód powierzchniowych z terenu działki nr [...] na teren działki nr [...] jest nieuzasadniony. Wyjaśnił, że z uwagi na brak źródeł zanieczyszczenia (fot. 1-4) na terenie działki nr [...] brak jest podstaw do stwierdzenia, że jakość wód opadowych i roztopowych spływająca z terenu działki nr [...] na działkę nr [...] uległa pogorszeniu.Powyższe ustalenia biegłego pokrywają się ze stanem faktycznym ustalonym prze pracowników organu I instancji oraz Straży Miejskiej podczas dokonywanych kilkukrotnie oględzin. Bezsprzecznie A. i K. F. dokonali podniesienia terenu swojej działki nr ewid. [...] i ogrodzili ją od strony działki M. R. Jednakże działka nr ewid. [...] była i jest wyżej położona od działki należącej do M. R., w związku z czym pierwotny naturalny spływ wód powierzchniowych odbywał się z działki nr ewid. [...] na działkę nr ewid. [...]. Wykonanie zaś ogrodzenia nie tylko nie zwiększyło ilości napływającej na działkę nr ewid. [...] wody, lecz w ocenie biegłego ją ograniczyło, gdyż ogrodzenie ukierunkowało częściowo spływ wód powierzchniowych w stronę drogi dojazdowej. Okoliczność nieustalenia daty posadowienia ogrodzenia nie ma znaczenia, skoro odwołujący sam wskazał, iż o negatywnych skutkach tej inwestycji dla zalewania jego nieruchomości dowiedział się około roku 2022. Tym samym nie ziściła się przesłanka wskazana w art. 234 ust. 5 Prawa wodnego, bowiem przepis ten odnosi się do okresu 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt.Odnosząc się do zarzutu, iż działka nr ewid. [...] zalewana jest ściekami uniemożliwiającymi uprawianie tej działki, wyjaśniono że woda powierzchniowa spływająca z wyżej położonych miejsc jest ściekiem. Biegły nie zaobserwował na działce nr ewid. [...] żadnych obiektów, które dodatkowo, ponadnormatywnie zanieczyszczałyby wodę powierzchniową.Oceniając opinię biegłego, kolegium stwierdziło, że została ona wykonana zgodnie z przepisami prawa i zawiera wszelkie elementy pozwalające na ocenę stanu wody na badanym obszarze. Obserwacje poczynione przez biegłego na gruncie zostały naniesione na mapy, obrazując pierwotny i aktualny kierunek spływ wód powierzchniowych. Ustalenia biegłego są ponadto zbieżne z oceną sytuacji dokonaną na gruncie przez pracowników organu I instancji oraz Straży Miejskiej. Tym samym zaskarżona decyzja wykazała, że podwyższenie terenu działki nr ewid. [...] nie spowodowało zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki nr ewid. [...].Na decyzję kolegium z 17 listopada 2025 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniósł M. R.Przedmiotowej decyzji zarzucił naruszenie:1/ art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak podjęcia przez organ wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności brak ustalenia, czy i jakich zmian dokonał na gruncie właściciel działki nr [...], czy zmiany te spowodowały zmiany stosunków wodnych i czy zmiany te szkodzą gruntom sąsiednim;2/ art. 84 § 1 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez niepowołanie biegłego z zakresu hydrologii wpisanego na listę biegłych sądowych pomimo tego, że w przedmiotowej sprawie celowym było powołanie takiego biegłego.Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.W uzasadnieniu skargi skarżący zarzucił, że powołanie do sporządzenia opinii osoby, która nie jest wpisana na listę biegłych z zakresu hydrologii w całości podważa wydaną w sprawie opinię. Organy I i II instancji w żaden sposób nie ustaliły i nie uzasadniły, czy osoba ta posiada wystarczającą wiedzę i doświadczenie w danej dziedzinie, aby wydać rzetelną opinię. Według skarżącego osoba, która wydała opinię w niniejszej sprawie, nie ma stosownych uprawnień do tworzenia ekspertyz takich, jak sporządzona w sprawie, co skutkuje bezpodstawnością jej wyników. Dodatkowo według skarżącego biegły S. Ś. nie posiada wiedzy fachowej pozwalającej mu na wypowiadanie się w kwestii oceny stosunków wodnych. Ponadto są duże wątpliwości co do rzetelności wydanej opinii, gdyż podeszły wiek S. Ś. (ma ponad 80 lat) może świadczyć, że nienależycie wykonuje swoje czynności.Skarżący wskazał, że S. Ś. w ogóle nie dokonał oględzin jego działki, co również z tego powodu dyskredytuje wydaną opinię w sprawie.Organ I instancji w dalszym ciągu nie ustalił kiedy zostało wybudowane ogrodzenie przez właściciela działki nr [...] oraz że właściciel ten dokonał podwyższenia swojej działki o 1 m wysokości. Przypomniał, że wymiana ogrodzenia bez jego pozwolenia w granicy przez sąsiada została wykonana około 2 lat temu wraz z podwyższeniem przez niego gruntu i z tego powodu dochodzi do drastycznego zalewania jego nieruchomości.W odpowiedzi na skargę, kolegium wniosło o jej oddalenie.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje.Stosownie do treści art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143; dalej jako: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.Z przepisów p.p.s.a. wynika, że zaskarżona decyzja podlega uchyleniu wtedy, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 p.p.s.a.). W razie zaś stwierdzenia, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, sąd oddala skargę w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.Biorąc pod uwagę zakreśloną kognicję sądów administracyjnych i przyczyny wzruszenia decyzji organów administracji publicznej, sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszają prawo w sposób określony w przywołanych wyżej przepisach, co tym samym uzasadnia ich uchylenie. Ustalenia faktyczne, które stały się podstawą rozstrzygnięcia budzą wątpliwości co do ich rzetelności i zgodności z faktami. Dotyczą one przy tym najistotniejszego w sprawie dowodu, tj. opinii biegłego.Podstawą prawną wydanych w niniejszej sprawie decyzji jest przepis art. 234 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 960; ze zm.; dalej jako: "P.w."). Zgodnie z art. 234 ust. 1 P.w. właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.Natomiast w myśl art. 234 ust. 2 P.w. na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.Z kolei zgodnie z art. 234 ust. 3 P.w. jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności.Stosownie do treści art. 234 ust. 5 P.w. postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt.Należy wyjaśnić, że zmiana stanu wody na gruncie, to każde działanie, którego efektem jest zmiana ilościowa wody (zwiększenie się bądź zmniejszenie ilości wody na gruncie) oraz zmiana w zakresie jej przepływu przez grunt. Jest to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi. Zmiana ta może polegać na zmianie kierunku odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej i roztopowej bądź kierunku odpływu ze źródeł poprzez np. wykonanie przeszkody w odpływie wody opadowej z terenów sąsiednich zgodnie z naturalnym kierunkiem odpływu, nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu, zasypanie istniejącego rowu, utwardzenie powierzchni działki kostką brukową, wzniesienie murowanego ogrodzenia, czy wykopanie studni i pobór z niej takiej ilości wody, która spowoduje obniżenie poziomu lustra wody na gruntach sąsiednich. Przy czym nie ma znaczenia, czy szkoda nastąpiła w wyniku działania legalnego czy nielegalnego (vide: wyrok WSA w Krakowie z 16 stycznia 2017 r., II SAB/Kr 191/16; wyrok WSA w Lublinie z 23 maja 2017 r., II SA/Lu 1134/16; wyrok WSA w Lublinie z 23 października 2025 r., II SA/Lu 359/25; te i przywołane w dalszej części uzasadnienia orzeczenia dostępne są w CBOSA pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl).W postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych powinnością organu jest ustalenie, czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, organ winien jednoznacznie ustalić, kto i kiedy zmiany tej dokonał, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz jak zmiana wpłynęła na stosunki wodne w terenie, a przede wszystkim czy wpływ ten jest szkodliwy dla gruntów sąsiednich, tj. czy powoduje lub może powodować powstanie szkody. Zwrócić również należy uwagę, że hipoteza przepisu art. 234 ust. 1 pkt 1 P.w. odnosi się do rzeczywistego szkodliwego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie, a nie hipotetycznego (por. wyrok NSA z 26 sierpnia 2020 r., II OSK 1002/20). Zastosowanie cytowanego przepisu uzależnione jest od wystąpienia skutku w postaci szkody, zatem pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo skutkowy.Wydanie decyzji, o której mowa w art. 234 ust. 3 P.w. wymaga precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego istniejącego przed badaną zmianą, charakteru i sposobu dokonanej zmiany i jej szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie. Nie jest możliwe stwierdzenie takiego wpływu bez uprzedniego, wyraźnego ustalenia, że przed zmianą stan na gruntach sąsiednich był korzystniejszy. W razie ustalenia, że nie doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie organ zwolniony jest od badania pozostałej przesłanki, czyli szkodliwego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie. Nadto, zwrócić należy uwagę, że przepis art. 234 P.w. nie zobowiązuje organu orzekającego w sprawie do ustalenia wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie zgłaszającego roszczenie, ale nakazuje organowi wyjaśnienie, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, co do którego zgłoszono roszczenie. Innymi słowy, postępowanie administracyjne prowadzone na podstawie art. 234 P.w. ma wykazać jedynie zasadność nakazania właścicielowi danego gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, o których mowa w tym przepisie.Wskazać należy, że sprawy z zakresu stosunków wodnych, co do zasady, wymagają dla stosowania art. 234 ust. 1 P.w. wiadomości specjalnych, przekraczających wiedzę wynikającą z doświadczenia życiowego organów administracji o właściwości ogólnej. Są to postępowania specyficzne i skomplikowane, wymagające odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie również przeprowadzenia badań, analiz i obliczeń. Inne dowody takie jak oględziny, czy zeznania świadków nie posiadających fachowej wiedzy nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy pozwalających na ustalenie czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz czy istnieje związek przyczynowo skutkowy między dokonaną zmianą, a wynikłą szkodą. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda oraz czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy zmianą, a szkodą (por. wyrok NSA z: 16 grudnia 2025 r., III OSK 1959/24; 4 listopada 2025 r., III OSK 1416/24; 15 października 2025 r., III OSK 1259/24; 12 września 2025 r., III OSK 1521/22; 20 kwietnia 2017 r., II OSK 1495/16; wyrok WSA w Krakowie z 18 czerwca 2015 r., II SA/Kr 407/15; wyrok WSA w Białymstoku z 5 czerwca 2014 r., II SA/Bk 138/14; wyrok WSA w Kielcach z 18 czerwca 2014 r., II SA/Ke 373/14).Podkreślić także należy, że w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 234 P.w., tak jak w każdym postępowaniu administracyjnym, organ orzekający musi kierować się ogólnymi zasadami postępowania określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. Stosownie do treści art. 7 k.p.a. w toku postępowania obowiązkiem organu jest stanie na straży praworządności i podejmowanie z urzędu lub na wniosek stron wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. obliguje zaś do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zebrane przez organ administracji dowody podlegają ocenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, która nakazuje jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 zd. 1 k.p.a.) oraz ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.), co powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu skonstruowanym stosownie do wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a.Należy także wskazać, że opinia biegłego jest dowodem (art. 84 k.p.a.), który podlega ocenie tak jak każdy inny dowód w sprawie. Organ, co prawda, nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii (ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną jaką posiada biegły), nie oznacza to jednak, że jest zwolniony z obowiązku oceny wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. To bowiem na organie spoczywa obowiązek dokładnego i pełnego wyjaśnienia sprawy. W szczególności organ winien dokonać oceny, czy opinia biegłego zawiera ustosunkowanie się do wszystkich aspektów sprawy istotnych do jej rozstrzygnięcia. W razie dostrzeżenia braków organ winien rozważyć zadanie biegłemu dodatkowych pytań. Organ ma również obowiązek ustosunkowania się i udzielenia odpowiedzi na ewentualne zarzuty sformułowane także przez stronę. Sama zaś opinia podlegać musi ocenie w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym, który ma być kompleksowo zgromadzony. Dopiero po zebraniu pełnego materiału dowodowego organ może dokonać ustaleń i ocen potrzebnych do podjęcia rozstrzygnięcia. Obowiązkiem organu jest zatem weryfikacja opinii pod kątem jej kompletności, rzetelności, logiczności i zrozumiałości.Nie ulega wątpliwości, że organ administracji publicznej powinien wydać postanowienie w przedmiocie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w sytuacji zaistnienia przesłanki określonej w art. 84 § 1 k.p.a. W literaturze słusznie podnosi się, że niewydanie postanowienia w sytuacji, gdy organ przeprowadza dowód z opinii biegłego na podstawie art. 84 § 1 k.p.a. może być przeszkodą w wydaniu przez biegłego prawidłowej opinii, ponieważ to właśnie z postanowienia powinna wynikać treść zadania biegłego (zakres i przedmiot opinii). Ponadto postanowienie stanowi dla strony postępowania źródło informacji dotyczących dopuszczonego dowodu i pozwala jej na ustosunkowanie się do kwestii przedmiotu i zakresu opinii. Postanowienie umożliwia także ocenę, czy biegły przygotował opinię odnoszącą się do zagadnień, których rozstrzygnięcie wymagało wiadomości specjalnych, a zatem czy wykonał nałożony na niego obowiązek. Ponadto, postanowienie o powołaniu biegłego w konkretnej sprawie administracyjnej nie może zostać zastąpione cywilnoprawną umową zawartą między organem administracji publicznej a biegłym (tak A. Bochentyn, Dowód z opinii biegłego w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2020, s. 121-122). Zawarta pomiędzy biegłym a organem umowa cywilnoprawna nie może bowiem zmienić charakteru stosunku prawnego łączącego organ i biegłego (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., II FSK 2458/10).Gdy organ chce przeprowadzić postępowanie z udziałem osoby posiadającej wiedzę specjalną, wówczas zgodnie z art. 84 k.p.a. powinien powołać biegłego w celu wydania opinii. Z okolicznościami sprawy biegły, powołany stosownym postanowieniem, zapoznaje się w toku postępowania na wyraźne żądanie organu administracji publicznej. Jest w zasadzie "włączany" do toczącego się postępowania dopiero z chwilą jego powołania i to powołania w odpowiedniej wymaganej przepisami prawa procesowego formie (por. wyrok WSA w Opolu z 4 grudnia 2013 r., I SA/Op 487/13).Tymczasem w aktach niniejszej sprawy próżno szukać nie tylko postanowienia o powołaniu biegłego, ale także przywołanej przez biegłego w treści opinii umowy zawartej pomiędzy nim a organem I instancji.Nie można w sprawie także pominąć, że decyzją z 22 października 2024 r. kolegium uchyliło wcześniejszą decyzję burmistrza i przekazało mu sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując że organ ten winien rozważyć konieczność powołania biegłego z zakresu postępowań wodnoprawnych (k. 44 akt administracyjnych). Tymczasem powołany jako biegły S. Ś. posiada przygotowanie zawodowe upoważniające do wykonywania samodzielnej funkcji kierownika budowy i robót w specjalności wodno-melioracyjnej (decyzja Wojewody Kieleckiego z 6 września 1975 r., k. 76 akt administracyjnych). Tym samym nie można uznać za prawidłową ocenę kolegium, że "Burmistrz Miasta i Gminy zlecił biegłemu w zakresie postępowań wodnoprawnych Panu S. Ś. sporządzenie opinii w sprawie zmiany stanu wody na gruncie działek nr ewid. [...] i [...]" (s. 8 zaskarżonej decyzji).Poza tym sporządzona opinia zawiera błędy formalne, których nie dostrzegły organy rozpatrujące sprawę.Oceniając opinię, nie sposób nie zauważyć, że w treści opinii biegły powołuje się na przepis art. 29 P.w. (k. 71 akt administracyjnych), podczas gdy postępowanie prowadzone jest na podstawie art. 234 P.w., co w sytuacji braku postanowienia dowodowego o powołaniu biegłego, nie pozwala na ustalenie, czy biegły sporządził opinię zgodnie z zakresem i przedmiotem opiniowania wskazanym przez organ I instancji.Ponadto, z opinii wynika, że aktualny spływ wód roztopowych i opadowych na analizowanym terenie ustalono na podstawie szkicu inwentaryzacji budynku mieszkalnego nr 12A oraz mapy z inwentaryzacji powykonawczej budynku mieszkalnego nr 12A (k. 71 akt administracyjnych). Jest to w sprawie o tyle istotne, ponieważ sporządzając przedmiotową opinię, biegły dokonał oględzin tylko działki A. i K. F. – sąsiadów skarżącego, z pominięciem tego oględzin działki skarżącego. W części opisowej opinii biegły stwierdził bowiem, że "w wyniku dokonanych oględzin terenu działki nr [...] (uprzednio [...]) fot: 1-4 nie stwierdzono składowania materiałów, odpadów, itp. mogących powodować zanieczyszczenie wód roztopowych lub opadowych spływających na działkę numer [...] oraz drogę dojazdową" (k.69 akt administracyjnych). Okoliczność tą potwierdzają załączone do opinii zdjęcia (k. 56).Dodatkowo spostrzec należy, że biegły w części opisowej opinii przywołuje m.in. załączniki graficzne nr 6, 7 i 8 (k. 67, 71 akt administracyjnych), podczas gdy ostatnim ponumerowanym załącznikiem graficznym jest załącznik nr 5 (k. 61 akt administracyjnych). Po nim widnieją profile podłużne wzdłuż linii spływu wód roztopowych i opadowych A-A (k. 60 akt administracyjnych) i profile podłużne wzdłuż linii spływu wód roztopowych i opadowych B-B (k. 59 akt administracyjnych). Nie ma zatem pewności, czy to te profile miał na myśli biegły w części opisowej opinii jako kolejne załączniki, tym bardziej, że gdyby przyjąć ilość załączników za decydującą okoliczność w tym zakresie, brakowałoby jednego załącznika.We wskazanych wyżej okolicznościach niniejszej sprawy dotyczących przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego i wątpliwości co do złożonej w sprawie opinii, w ocenie sądu, w sprawie doszło do istotnego naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.W sprawie organy ustaliły stan faktyczny sprawy przede wszystkim na podstawie opinii biegłego, której organ I instancji nie ocenił, ograniczając się do przedstawienia elementów opinii i przytoczenia fragmentów jej treści, z kolei organ odwoławczy ocenił ją jako wykonaną zgodnie z przepisami prawa i zawierającą wszelkie elementy pozwalające na ocenę stanu wody na badanym obszarze. We wskazanych wyżej okolicznościach niniejszej sprawy, dotyczących wątpliwości co do złożonej w sprawie opinii, takie naruszenia wskazanych przepisów mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Zdaniem sądu wskazane stanowisko kolegium jest przedwczesne, a w sprawie istnieją kwestie wymagające wyjaśnienia.W kontekście zarzutów skargi, trzeba natomiast wyjaśnić, że nie ma żadnej różnicy w traktowaniu i ocenie opinii złożonej przez biegłego sądowego oraz przez innego biegłego powołanego w określonej sprawie przez organ procesowy. Opinia sporządzona przez biegłego sądowego nie ma większej mocy dowodowej od opinii sporządzonej przez osobę powołaną jako biegły w określonej sprawie przez organ procesowy.Rozpoznając ponownie sprawę, rolą organu I instancji będzie uwzględnienie powyższych uwag, przeprowadzenie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, celem ustalenia prawnie istotnych elementów stanu faktycznego. Należy dopuścić dowód z opinii biegłego zgodnie z zaleceniem wynikającym z decyzji kolegium z 22 października 2024 r. oraz zasadami wynikającymi z przepisów k.p.a. Rolą organów będzie również dokonanie wnikliwej i rzeczowej oceny sporządzonej przez biegłego opinii pod względem jej zrozumiałości, kompletności i logiczności. Organy rozpatrzą następnie cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i uwzględnią przy rozstrzyganiu sprawy wszystkie przeprowadzone dowody, dbając o to, by dokonane ustalenia faktyczne wynikały z przeprowadzonych w postępowaniu środków dowodowych. Sporządzając uzasadnienie decyzji organy zadbają o to, by należycie i wyczerpująco wyjaśnić podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia, wskazując w sposób jednoznaczny te ustalenia faktyczne i regulacje prawne, które zadecydowały o wydaniu decyzji nakładającej obowiązki, o których mowa w art. 234 ust. 3 P.w. bądź o odmowie nałożenia takich obowiązków. W tym miejscu, w związku z treścią rozstrzygnięcia organu I instancji, trzeba wskazać temu organowi, że wspomniane unormowanie prawne przewiduje alternatywne rozwiązanie problemu w nałożeniu obowiązku - przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, zaś odmowa ma dotyczyć także takich obowiązków, a nie jak przyjął organ I instancji "odmowy stwierdzenia, iż właściciele działki nr [...], położonej w obrębie geodezyjnym B., gm. Morawica, spowodowali zmiany stanu wody na gruncie, szkodliwie wpływające na teren sąsiedni, stanowiący działkę oznaczoną numerem ewidencyjnym [...]".Skarga w niniejszej sprawie została uwzględniona z powodu stwierdzonych przez sąd uchybień organów obu instancji w zakresie ustalania okoliczności faktycznych niezbędnych do zastosowania wobec strony norm prawa materialnego, co mogło mieć istotny wpływ na ustalony wynik sprawy. Innymi słowy, doszło do określonego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. naruszenia art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. konstytuujących zasadę prawdy obiektywnej, jak i art. 84 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a.Uwzględniając powyższe rozważania Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji w pkt 1 sentencji wyroku.O kosztach postępowania sądowego, na które złożył się uiszczony wpis od skargi w wysokości 300 zł, Sąd orzekł w pkt 2 sentencji wyroku, stosownie do postanowień art. 200, art. 205 § 1 p.p.s.a..