sygn. II SAB/Gd 76/25 26 marca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku

Wyrok - II SAB/Gd 76/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - z dnia 26 marca 2026

Teza
Oddalono skargę. Ochrona środowiska, Informacja o środowisku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska Asesor sądowy WSA Jakub Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2026 roku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. S. na bezczynność Starosty Puckiego w sprawie udzielenia informacji o środowisku oddala skargę. UZASADNIENIE J. S. (dalej jako: skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynnoOddalono skargę. Ochrona środowiska, Informacja o środowisku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska Asesor sądowy WSA Jakub Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2026 roku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. S. na bezczynność Starosty Puckiego w sprawie udzielenia informacji o środowisku oddala skargę. UZASADNIENIE J. S. (dalej jako: skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynno
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Tryb posiedzenie niejawne
Role w sprawie
odwołujący wnioskodawca / wnioskodawczyni apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 26 marca 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Przewodniczący Diana Trzcińska
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska Asesor sądowy WSA Jakub Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2026 roku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. S. na bezczynność Starosty Puckiego w sprawie udzielenia informacji o środowisku oddala skargę.

UZASADNIENIE
J. S. (dalej jako: skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność Starosty Puckiego (dalej jako: Starosta) w udostępnieniu informacji o środowisku.Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:Wnioskiem z 29 listopada 2025 r. skarżąca zwróciła się do organu o udostępnienie jej danych osobowych (imię i nazwisko ) autora opinii ornitologicznej załączonej do wydanego przez Starostę Powiatowego w Pucku pozwolenia na budowę z 19 kwietnia 2024 r., nr A B/M A-6740/21 /24H. Załącznik, o którym mowa, stał się podstawą do wydania zaleceń mających w założeniu minimalizować wpływ na ornitofaunę inwestycji "[...]" (strona nr 3 pozwolenia na budowę " skuteczność wybranego rozwiązania potwierdziła załączona do wniosku opinia ornitologiczna ") i został sporządzony z datą 21 lutego 2024 r. Jako podstawę swojego żądania strona wskazała art. 8 w związku z art. 9 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2024 r., poz. 1112 ze zm.), dalej jako: "u.i.o.ś.".W dniu 4 listopada 2025 r. organ poinformował, że nie może udzielić wnioskowanych informacji. Jak wyjaśnił Starosta, wskazana opinia jest co prawda dokumentem podlegającym udostępnieniu, lecz jej poszczególne elementy, w tym dane osobowe autora, już nie. Ornitolog, tak jak każdy inny obywatel, jest chroniony przepisami o ochronie danych osobowych. Udostępnianie jego danych bez zgody byłoby niezgodne z prawem. Jednocześnie organ wskazał, że jeżeli dane autora opinii ornitologicznej są dla wnioskodawczyni niezbędne i chce uzyskać dane osobowe ze sprawy, można zwrócić się z wnioskiem do sądu, powołując się na podstawę prawną. Do pisma organ załączył zanonimizowaną opinię ornitologiczną.W dniu 13 listopada 2025 r. skarżąca przesłała do organu pismoz 12 listopada 2025 r. zatytułowane "Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa", w którym zarzuciła, że organ odmówił jej udostępnienia informacji o środowisku w zakresie danych osobowych autora opinii ornitologicznej bez wydania decyzji administracyjnej na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 1 u.i.o.ś. Odmowa udostępnienie informacji o środowisku bez wydania decyzji administracyjnej stanowi naruszenie prawa.Zdaniem wnioskodawczyni, dane autora opinii ornitologicznej stanowią informację o środowisku w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś., obejmującą dane o osobach wykonujących opracowania i opinie stanowiące element dokumentacji środowiskowej. Autor opinii występuje w charakterze eksperta zawodowo działającego na zlecenie inwestora lub organu, a jego imię i nazwisko mają charakter zawodowy, nie prywatny. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że ujawnienie tych danych narusza prawo do prywatności czy przepisy RODO. Zgodnie bowiemz art. 8 ust. 1 lit. c RODO, przetwarzanie danych osobowych jest zgodne z prawem, jeżeli jest niezbędne do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze, a na organach administracji ciąży obowiązek udostępniania informacji o środowisku wynikający z art. 8 i 9 u.i.o.ś. Z kolei art. 6 ust. 1 lit. e RODO pozwala na przetwarzanie danych osobowych w ramach realizacji zadań publicznych, a art. 86 RODO wyraźnie zezwala na ujawnianie danych zawartych w dokumentach urzędowych zgodnie z prawem krajowym, w celu pogodzenia jawności działania organów z ochroną danych osobowych. W tym zakresie u.i.o.ś. jest przepisem szczególnym (lex specialis) względem RODO.Tak więc ujawnienie imienia i nazwiska osoby wykonującej zadania publiczne lub zawodowe w ramach postępowania administracyjnego może być zgodne z RODO, jeśli wynika z przepisów prawa i jest niezbędne dla zapewnienia jawności działań administracji publicznej. Dane służbowe osób pełniących funkcje publiczne lub realizujących zadania na rzecz organów administracji mogą być udostępniane na podstawie art. 6 ust 1 lit. c lub e RODO oraz art. 86 RODO. Taki pogląd został wyrażony też w orzecznictwie.W odpowiedzi z 14 listopada 2025 r. Starosta wskazał, że w niniejszej sprawie nie ma zastosowania u.i.o.ś., natomiast organ może poprzestać na pisemnym zawiadomieniu wnioskodawcy, gdy nie jest podmiotem zobowiązanym w świetle art. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej(Dz.U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.), dale jako: "u.d.i.p.", gdy żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, gdy nie dysponuje przedmiotową informacją albo wnioskowane dane są dostępne w publikatorze oraz gdy w zakresie żądanej informacji publicznej przepisy prawa wprowadzają odrębny tryb dostępu. Starostwo Powiatowe w Pucku, jako administrator danych osobowych zabezpiecza, chroni dane, w tym prywatność osób fizycznych, i podejmuje czynności przetwarzania z poszanowaniem prawa do ochrony danych osobowych, których dane osobowe są przetwarzane zgodnie z art. 24 ust. 1 oraz art. 5 ust. 1 RODO, zgodnie z obowiązkiem ciążącym na administratorze w związku z art. 5 ust. 1 lit. a. Dlatego może udostępnić dane osobowe tylko uprawnionym organom w związku z toczącym się postępowaniem.W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżąca domagała się wyznaczenia organowi terminu na załatwienie sprawy i wniosła o zwrot kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.W uzasadnieniu strona, odwołując się do pism organu z 4 listopada 2025 r. i 14 listopada 2025 r., zauważyła że Starosta - powołując się na prywatność danych osobowych autora opinii, uznaje, iż ma zastosowanie u.d.i.p., w tym jeden z przewidzianych w niej wyjątków, tj. uważa, że żądana informacja jest informacją publiczną. Jednocześnie jednak organ powołuje się na brak obowiązku wydania decyzji, gdy żądana informacja nie jest informacją publiczną.W opinii skarżącej wnioskowana informacja niewątpliwie stanowi informację o środowisku, gdyż zawiera m.in. opis migracji ptaków na P. i opis biologii występujących na tym terenie gatunków ptaków - co mieści się w zakresie, o którym mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 u.i.o.ś. (informacje o stanie elementów środowiska).Ponadto opinia ornitologiczna była załącznikiem do projektu budowlanego, który to projekt na tej opinii oparł przewidziane w nim rozwiązania mające wpływ na ptaki (na stronie 3 pozwolenia na budowę wskazano, że "skuteczność wybranego rozwiązania potwierdziła opinia ornitologiczna"). Następnie projekt budowlany, wraz ze swoimi załącznikami (w tym z opinią ornitologiczną) stał się częścią pozwolenia na budowę, co oznacza, że opinia ta stanowi obecnie element pozwolenia na budowę. Opinia zawiera wnioski i zalecenia dotyczące przewidzianych w projekcie budowlanym rozwiązań. Tym samym należy ją uznać za należącą do kategorii informacji, o której mowa w art. 9 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś. "Środki administracyjne", o których mowa w tym punkcie, to m.in. wydane decyzje administracyjne, których realizacja może mieć wpływ na środowisko - czyli m.in. właśnie pozwolenia na budowę hotelu ingerującego w przyrodę, w tym w warunki życia ptaków.Opinia ta, jako załącznik do projektu budowalnego, powinna być też zaliczona do kategorii informacji, o której mowa w art. 9 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś. Wymienione w tym punkcie "analizy i założenia" wykorzystane w ramach środków administracyjnych (w tym wypadku - przy wydawaniu decyzji administracyjnej) obejmują m.in. dokumenty, na podstawie których organ daną decyzję wydał - a więc wniosek o wydanie tej decyzji oraz towarzyszące mu dokumenty.W orzecznictwie też nie budzi wątpliwości, że opinia ornitologiczna - jako element projektu budowlanego załączonego do pozwolenia na budowę - stanowi również informację publiczną. Natomiast w sytuacji, gdy jakaś informacja spełnia jednocześnie definicję informacji publicznej, jak i informacji o środowisku, to należy stosować przepisy u.i.o.ś., stanowiące lex specialis. Skoro zatem opinia ornitologiczna stanowi informację o środowisku, to podlega udostępnianiu w trybie u.i.o.ś.Odnośnie kwalifikacji nazwiska autora jako informacji o środowisku skarżąca stanęła na stanowisku, że skoro opinia jest dokumentem podlegającym co do zasady udostępnianiu w trybie u.i.o.ś., to w zakres tej ustawy chodzi całość tej opinii, a nie jej wybrane części. Ponadto, nawet jeśli Starosta uznał, że jakaś część tej opinii nie powinna być udostępniona ze względu na któryś z wymienionych w ustawie wyjątków (np. ochronę danych osobowych), to powinien wydać w zakresie odmowy udostępnienia tej części informacji decyzję o odmowie udostępnienia informacji, zgodnie z regulacjami art. 19 ust. 4 w z. z art. 20 ust. 1 u.i.o.ś. Tymczasem organ w ustawowym terminie nie udostępnił informacji, ani nie wydał decyzji odmownej, co stanowi bezczynność.Skarżąca wyjaśniła także, że jej zdaniem nazwisko autora opinii ornitologicznej nie powinno być objęte wyjątkiem dotyczącym ochrony danych osobowych. Informacja o tym, kto sporządził dokument wymagający specjalistycznej wiedzy i będący podstawą zastosowanych w projekcie budowlanym rozwiązań chroniących ptaki, jest informacją istotną dla oceny wiarygodności opinii. Pozwala zweryfikować czy osoba sporządzająca opinię ma odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie dla wydawania tego typu opinii. Ponadto autor opinii przygotowujący ją na potrzeby dokumentu przedkładanego do akt postępowania prowadzonego przez organ administracji publicznej, a następnie stającego się częścią wydanej decyzji (pozwolenia na budowę), automatycznie godzi się na to, aby jego nazwisko zostało ujawnione. Nie występuje on tu jako osoba anonimowa, której tożsamość musi pozostać tajna. Jest to sytuacja analogiczna do autorów np. raportów o oddziaływaniu na środowisko, którzy właśnie swoim doświadczeniem taki raport firmują.W odpowiedzi na skargę Starosta wyjaśnił, że w dniu 4 listopada 2025 r. udostępnił wnioskodawczyni żądaną informację o środowisku. Załączniki zawierały wszelkie niezbędne dokumenty dotyczące oddziaływania na środowisko, natomiast dane osobowe ornitologa, jako osoby fizycznej realizującej zlecenie na rzecz firmy A., zostały zanonimizowane ze względu na ochronę prywatności osoby fizycznej.W piśmie procesowym z 5 grudnia 2025 r. skarżąca oświadczyła, że podtrzymuje skargę, bowiem organ nie udostępnił jej wnioskowanych informacji. Wniosek dotyczył bowiem udostepnienia imienia i nazwiska autora opracowania ornitologicznego, a nie samej treści tego opracowania, którą strona znała już wcześniej. Starosta zaś przesłał wnioskodawczyni samą zanonimizowaną treść opracowania, mimo że nie była ona przedmiotem wniosku. Jednoczenie zawarta w odpowiedzi odmowa udostępnienia imienia i nazwiska autora dokumentu nie miała formy decyzji administracyjnej.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:Skarga była niezasadna.Zgodnie z art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. W ramach tej kontroli działalności administracji publicznej sąd administracyjny orzeka w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (art. 3 § 2 pkt 8 i 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej p.p.s.a.).Zgodnie zaś z art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.Skarga na bezczynność, w rozumieniu powołanych przepisów p.p.s.a., ma na celu ochronę prawa strony przez doprowadzenie do wydania przez organ rozstrzygnięcia w sprawie lub podjęcia czynności dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie nie jest zatem działanie (akt lub czynność) organu, lecz jego ewentualny brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formiei w określonym terminie.Przed merytorycznym rozpoznaniem niniejszej skargi Sąd dokonał jeszcze analizy spełnienia warunków formalnych wniesienia skargi i w tym zakresie uznał, że jej wniesienie nie było obarczone obowiązkiem uprzedniego wniesienia ponaglenia. Przepis art. 53 § 2b p.p.s.a., który stanowi, że skarga na bezczynność lub przewlekłość "może być wniesiona (...) po wniesieniu ponaglenia" należy bowiem interpretować tak, że ponaglenie jest wymagane wtedy, gdy sprawa, której dotyczy skarga na bezczynność lub przewlekłość, prowadzona jest w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego lub przy ich zastosowaniu (zob. wyroki NSA z 28 stycznia 2020 r., sygn. akt I OSK 2433/18; z 21 listopada 2019 r., sygn. akt I OSK 4287/18; z 19 września 2019 r., sygn. akt I OSK 525/18; z 6 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 2917/12, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).Wobec tego należy zauważyć, że przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2024 r., poz. 1112 ze zm.), dalej jako "u.i.o.ś.", zawarte w jej Dziale II - "Udostępnianie informacji o środowisku i jego ochronie", całościowo regulują kwestię udostępnienia informacji o środowisku, zaś przepisy k.p.a. stosuje się wyłącznie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji o środowisku (art. 14 ust. 2 u.i.o.ś.) oraz w przypadku przekazania wniosku podmiotowi, w którego posiadaniu znajduje się żądana informacja (art. 19 ust. 2 pkt 1 u.i.o.ś.). Postępowanie w sprawie udostępnienia informacji o środowisku nie toczy się więc w trybie unormowanym w k.p.a., poza wskazanymi wyjątkami.W związku z tym wniesienie skargi w przedmiotowej sprawie nie wymagało poprzedzenia jej ponagleniem, złożonym do organu wyższej instancji (por. wyrok NSA z 22 maja 2024 r., sygn. akt III OSK 636/23, CBOSA).Przechodząc do oceny, czy w niniejszej sprawie organ pozostawał bezczynny, należy w pierwszej kolejności wskazać, że bezczynność organu administracji publicznej definiowana jest w treści art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. jako niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Stwierdzenie bezczynności organu administracji publicznej może nastąpić po bezspornym ustaleniu, że organ ten nie załatwił sprawy w terminie (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19). W postępowaniu sądowym wszczętym skargą na bezczynność organu sąd nie bada zgodności z prawem określonego aktu lub czynności organu administracji, lecz poddaje kontroli ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie, a także ocenia, czy działania podejmowane przez organ administracji w trakcie prowadzonego postępowania zmierzały do jej merytorycznego załatwienia. Kognicja sądu administracyjnego ogranicza się tu zatem do badania, czy organ miał wynikający z przepisów prawa obowiązek wydania aktu lub podjęcia czynności i czy dokonał tego w terminie ustawowym, określonym zgodnie z art. 35 k.p.a., przedłużonym na zasadach określonych w art. 36 tego Kodeksu, ewentualnie w innym, wynikającym z przepisów prawa materialnego, terminie, a także czy czynności organu podejmowane w ramach prowadzonego postępowania były zasadne i adekwatne do okoliczności sprawy.Ponadto, w przypadku skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie, obowiązkiem Sądu jest zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy. Dopiero stwierdzenie, że z wnioskiem zwrócił się uprawniony podmiot, zaś adresat wniosku był podmiotem zobowiązanym na gruncie ustawy do udzielania informacji o środowisku i jego ochronie, a żądana informacja miała charakter takiej informacji, pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność.Tak więc bezczynność Starosty w tej sprawie oceniana jest pod kątem tego, czy miał on ustawowe obowiązki względem wniosku skarżącej z 29 listopada 2025 r., jakie to były obowiązki, i czy wywiązał się z nich w ustawowym terminie.Istotne jest, że strona swój wniosek oparła o regulacje u.i.o.ś. dotyczące udostępniania informacji o środowisku i wyłącznie na gruncie tej ustawy należało analizować postępowanie organu, nie zaś – jak próbował to czynnik organ – odwołując się do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.), dalej jako: "u.d.i.p.". Zgodnie zaś z art. 8 ust. 1 u.i.o.ś. władze publiczne są obowiązane do udostępniania każdemu informacji o środowisku i jego ochronie, które są informacjami znajdującymi się w posiadaniu władz publicznych lub informacjami przeznaczonymi dla władz publicznych, w zakresie, w jakim nie dotyczy to ich działalności ustawodawczej, a w przypadku sądów i trybunałów - działalności orzeczniczej. Z kolei art. 9 ust. 1 ustawy stanowi, że udostępnieniu, o którym mowa w art. 8, podlegają informacje dotyczące:1) stanu elementów środowiska, takich jak: powietrze, woda, powierzchnia ziemi, kopaliny, klimat, krajobraz i obszary naturalne, w tym bagna, obszary nadmorskie i morskie, a także rośliny, zwierzęta i grzyby oraz inne elementy różnorodności biologicznej, w tym organizmy genetycznie zmodyfikowane, oraz wzajemnych oddziaływań między tymi elementami;2) emisji, w tym odpadów promieniotwórczych, a także zanieczyszczeń, które wpływają lub mogą wpłynąć na elementy środowiska, o których mowa w pkt 1;3) środków, takich jak: środki administracyjne, polityki, przepisy prawne dotyczące środowiska i gospodarki wodnej, plany, programy oraz porozumienia w sprawie ochrony środowiska, a także działań wpływających lub mogących wpłynąć na elementy środowiska, o których mowa w pkt 1, oraz na emisje i zanieczyszczenia, o których mowa w pkt 2, jak również środków i działań, które mają na celu ochronę tych elementów;4) raportów na temat realizacji przepisów dotyczących ochrony środowiska;5) analiz kosztów i korzyści oraz innych analiz gospodarczych i założeń wykorzystanych w ramach środków i działań, o których mowa w pkt 3;6) stanu zdrowia, bezpieczeństwa i warunków życia ludzi, oraz stanu obiektów kultury i obiektów budowlanych - w zakresie, w jakim oddziałują na nie lub mogą oddziaływać:a) stany elementów środowiska, o których mowa w pkt 1, lubb) przez elementy środowiska, o których mowa w pkt 1 - emisje i zanieczyszczenia, o których mowa w pkt 2, oraz środki, o których mowa w pkt 3.Termin udostępnienia informacji o środowisku został określony w art. 14 omawianej ustawy, który stanowi, że władze publiczne udostępniają informację o środowisku i jego ochronie bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca od dnia otrzymania wniosku (ust. 1). Termin ten może zostać przedłużony do 2 miesięcy ze względu na stopień skomplikowania sprawy (ust. 2). Dokumenty, o których dane są zamieszczane w publicznie dostępnych wykazach, o których mowa w art. 21 ust. 1 ustawy, udostępnia się niezwłocznie, jednak nie później niż w terminie 3 dni od dnia złożenia wniosku (ust. 3).Jak wynika z powyższego, katalog informacji o środowisku został określony w powołanym art. 9 ust. 1 u.i.o.ś., przy czym zarówno w piśmiennictwie, jaki w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podnosi się, że udostępnieniu podlegają wszystkie informacje dotyczące środowiska, jeśli tylko fizycznie znajdują się one w posiadaniu podmiotów zobowiązanych do ich udzielenia lub są dla niech przeznaczone, niezależnie od tego, czy dotyczą zadań należących do kompetencji tych organów (zob. J. Jendrośka [w:] Ustawa – Prawo ochrony środowiska. Komentarz, red. J. Jendrośka, Wrocław 2001, s. 143; M. Bar, J. Jendrośka, Komentarz do ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, LEX/el. 2104, art. 8; wyrok NSA z 5 stycznia 2023 r. sygn. akt III OSK 6352/21; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 21 kwietnia 2021 r., sygn. akt II SA/Go 147/21,). Zwraca się bowiem uwagę, że choć prima facie art. 9 ust. 1 u.i.o.ś. zawiera zamknięty katalog informacji podlegających udostępnieniu, to jednakz art. 74 ust. 3 Konstytucji RP wynika, że prawo to ma znacznie szerszy zakres, niż wskazuje ustawa. Domniemywać zatem należy na podstawie art. 74 ust. 3 Konstytucji RP, że regułą jest, iż każda informacja o środowisku podlega udostępnieniu, chyba że organ ochrony środowiska, wyłącznie na podstawie przepisów ustawy, wykaże w konkretnej sprawie brak możliwości udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie (zob. wyroki NSA z 9 stycznia 2020 r.; sygn. akt I OSK 3483/18; z 17 kwietnia 2024 r.; sygn. akt III OSK 1045/23; z 5 listopada 2024 r., sygn. akt III OSK 187/23; z 12 czerwca 2025 r., sygn. aktIII OSK 1296/24, CBOSA).W rozpoznawanej sprawie skarżąca, co sama podkreślała, nie domagała się udostępnienia treści opinii ornitologicznej, która stała się podstawą zapisów konkretnej decyzji o pozwoleniu na budowę, lecz danych osobowych autora tej opinii. Wobec tego należało rozważyć, czy imię i nazwisko autora opinii ornitologicznej jest informacją o środowisku w przedstawionym wyżej szerokim ujęciu. Jak stwierdził organ w pierwszym piśmie z 4 listopada 2025 r., choć opinia ornitologiczna jest dokumentem podlegającym udostępnieniu, to jej poszczególne elementy – w tym dane osobowe autora – już nie. Dane te podlegają ochronie na gruncie przepisów o ochronie danych osobowych. Z kolei w piśmie z 14 listopada 2025 r. organ wskazał, że na gruncie przepisów u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej i w takim wypadku organ informuje jedynie pisemnie, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. Jakkolwiek, zdaniem Sądu, błędne jest powoływanie się przez organ na regulacje u.d.i.p. ze względu na to, że wniosek strony powinien zostać rozpatrzony na gruncie u.i.o.ś., tak jak wskazywała wnioskodawczyni, to jednak trafnie Starosta wywodził, iż nie może udostępnić wnioskowanej informacji. To zaś powoduje, że organ nie pozostawał w bezczynności w udostępnieniu informacji o środowisku, bowiem żądana informacja nie stanowi informacji o środowisku.Zdaniem Sądu samo imię i nazwisko autora opinii ornitologicznej nie stanowi informacji o środowisku, gdyż w żaden sposób nie jest ono powiązane z elementami wskazanymi w art. 9 ust. 1 u.i.o.ś. Dane te nie informują bowiem o stanie elementów środowiska, takich jak: powietrze, woda, powierzchnia ziemi, kopaliny, klimat, krajobraz i obszary naturalne, w tym bagna, obszary nadmorskie i morskie, a także rośliny, zwierzęta i grzyby oraz innych elementach różnorodności biologicznej, w tym organizmach genetycznie zmodyfikowanych, oraz wzajemnych oddziaływaniach między tymi elementami, ani o emisji, w tym odpadów promieniotwórczych, a także zanieczyszczeń, które wpływają lub mogą wpłynąć na ww. elementy środowiska (art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 u.i.o.ś.).Nie można też zgodzić się, że imię i nazwisko autora opinii ornitologicznej są informacjami dotyczącymi administracyjnych środków związanych ze środowiskiem (art. 9 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś.). Jakkolwiek przedmiotowa opinia była elementem postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, a jej ustalenia stanowiły podstawę zapisów zawartych w tej decyzji, to jednak opinia ta nie była załącznikiem ww. decyzji administracyjnej. Jak wskazał bowiem organ, opinia ta stanowiła wyłącznie załącznik do wniosku o pozwolenie na budowę. Wniosek taki nie jest jednak elementem decyzji administracyjnej, w związku z tym również owa opinia nie może być uznana za element środków administracyjnych (decyzji – przypis Sądu) dotyczących środowiska. Oceny tej nie zmienia fakt, że zalecenia zawarte w opinii zostały importowane do decyzji administracyjnej, gdyż takie działanie nie oznacza, iż autor opinii miał wpływ na jej treści. To bowiem organ administracji dokonuje analizy materiału dowodowego w sprawie – w tym rzeczonej opinii – i na jej podstawie formułuje treść aktu administracyjnego. Korzystanie przy tym z wiedzy specjalisty nie oznacza automatycznie, że ów specjalista miał wpływ na proces decyzyjny.Konsekwentnie też należy przyjąć, że nie ma racji skarżąca twierdząc, iż autor opinii ornitologicznej występował w charakterze eksperta na zlecenie organu, zaś dane służbowe osób pełniących funkcje publicznej lub realizujących zadania na rzecz organów administracji, mogą być udostępniane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. c lub e ustawy RODO. Po pierwsze, autor opinii ornitologicznej w tym wypadku nie działał na zlecenie organu, lecz inwestora, i to przed rozpoczęciem procedury administracyjnej związanej z realizacją inwestycji budowlanej. Nie pełnił on więc również funkcji publicznej. Po drugie, zdaniem Sądu, nawet w sytuacji, gdy autor takiej specjalistycznej opinii wykorzystanej w procesie inwestycyjnym może być uznany w pewnym zakresie za podmiot wykonujący zadania publiczne, to informacją o środowisku w takim wypadku będą wyłącznie informacje dotyczące możliwości wykonywania przez specjalistę powierzonych mu przez organ zadań, a więc kwestia posiadanych kwalifikacji czy też uzyskania bądź utraty odpowiednich uprawnień. Nie będą natomiast informacją o środowisku dane osobowe konkretnego specjalisty wydającego opinię w indywidualnej jednostkowej sprawie (por. wyrokNSA z 14 czerwca 2027 r., sygn. akt I OSK 1835/15, CBOSA). Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie, imię i nazwisko mogą być informacją publiczną tylko wówczas, gdy dotyczą osób pełniących funkcje publiczne. Nie można tego interpretować rozszerzająco. Zgodnie zaś z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., prawo do takiej informacji podlega ograniczeniom ze względu m.in. na prywatność osoby fizycznej. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne czy mających związek z pełnieniem tych funkcji. Autorów ekspertyz nie da się tak potraktować. Ażeby tak ich zakwalifikować, musieliby uczestniczyć w podejmowaniu decyzji (zob. wyrok NSA z 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2499/13, CBOSA). Wprawdzie powyższy pogląd wyrażono na gruncie u.d.i.p., lecz - zdaniem Sądu również na gruncie u.i.o.ś. zasadne jest przyjęcie, że imię i nazwisko mogą być informacją o środowisku tylko wówczas, gdy dotyczą osób pełniących funkcje publiczne i zakresu tej informacji nie można interpretować rozszerzająco na autorów ekspertyz, którzy nie uczestniczą w podejmowaniu decyzji administracyjnej dotyczącej środowiska.Mając to na uwadze należało stwierdzić, że wnioskowane przez skarżącą imię i nazwisko autora opinii ornitologicznej, stanowiącej załącznik do wniosku o pozwolenie na budowę, której ustalenia zostały wykorzystane w uzasadnieniu decyzji administracyjnej, lecz nie będącej elementem (załącznikiem) tej decyzji – nie jest informacją o środowisku. W takim zaś wypadku organ rozpatrujący wniosek w trybie u.i.o.ś winien - w drodze pisma - poinformować wnioskodawcę o zajętym stanowisku (por. wyrok NSA z dnia 18 marca 2025 r., sygn. akt III OSK 6393/21, CBOSA). Takie pismo zostało w niniejszej sprawie do wnioskodawczyni wystosowane w dniu 4 listopada 2025 r., a następnie organ powtórzył swoje stanowisko w piśmie z 14 listopada 2025 r. W szczególności w piśmie z 4 listopada 2025 r. organ wyraźnie wskazał, że opinia ornitologiczna stanowiła załącznik do wniosku o pozwolenie na budowę, oraz że sama treść opinii podlega udostępnieniu, natomiast dane osobowe autora opinii takiemu udostępnieniu nie podlegają.Wskazane pismo należy uznać za prawidłowe załatwienie wniosku stronyi w konsekwencji nie sposób zarzucać Staroście bezczynności, skoro wnioskowane informacje nie były informacją publiczną i w takiej sytuacji nie miał on podstaw do wydania aktu administracyjnego rozpoznającego przedmiotowy wniosek na gruncie u.i.o.ś., a jednocześnie organ pisemnie wyraził swoje stanowisko.Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako niezasadną.Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, który według art. 119 pkt 4 p.p.s.a jest przewidziany dla rozpoznania skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. jest przewidziany dla rozpoznania skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.