sygn. III OSK 1149/25 27 marca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - III OSK 1149/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 27 marca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Dostęp do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty Choszczeńskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 13 marca 2025 r. sygn. akt I SAB/Sz 17/25 w sprawie ze skargi P.K. na bezczynność Starosty ChoszczeńskiOddalono skargę kasacyjną. Dostęp do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty Choszczeńskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 13 marca 2025 r. sygn. akt I SAB/Sz 17/25 w sprawie ze skargi P.K. na bezczynność Starosty Choszczeński
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap skarga kasacyjna
Tryb rozprawa
Role w sprawie
Skarb Państwa płatnik składek / pracodawca apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 27 marca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Małgorzata Pocztarek
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty Choszczeńskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 13 marca 2025 r. sygn. akt I SAB/Sz 17/25 w sprawie ze skargi P.K. na bezczynność Starosty Choszczeńskiego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi P.K. (dalej także jako: skarżący) na bezczynność Starosty Choszczeńskiego (dalej także jako: organ) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, w punkcie I wyroku z dnia 13 marca 2025 r., sygn. akt I SAB/Sz 17/25 zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia 15 października 2024 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, w punkcie II stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a w punkcie III zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:Pismem z dnia 15 października 2024 r. skarżący, na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zwrócił się do organu o udostępnienie informacji publicznej w zakresie list obecności w pracy Starosty Choszczeńskiego Pani W.K. w latach 2022-2024 oraz jej ewidencji czasu pracy za ten sam okres, tj. lata 2020-2024. Jednocześnie skarżący podkreślił, że informacje, o które się ubiega są informacjami prostymi, co wynika z utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych.W odpowiedzi na powyższy wniosek organ pismem z dnia 29 października 2024 r. poinformował skarżącego, że lista obecności Pani W.K. nie stanowi informacji publicznej, ponieważ nie jest ona jedynie dowodem potwierdzenia przybycia do pracy, lecz jest częścią ewidencji czasu pracy i zgodnie z § 36 ust. 4 Regulaminu pracy Starostwa Powiatowego w Choszcznie odnotowuje się na niej informacje, które nie podlegają udostępnieniu. Jednocześnie organ poinformował, że ewidencja czasu pracy pracowników nie stanowi informacji publicznej. Organ dodał, że na podstawie art. 149 § 2 Kodeksu pracy oraz zapisów Regulaminu pracy Starostwa Powiatowego w Choszcznie, w stosunku do pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy, nie ewidencjonuje się godzin pracy.W związku z powyższym skarżący w piśmie z dnia 30 października 2024 r. wskazał, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, lista obecności pracowników jednostek sektora finansów publicznych, w tym jednostek samorządowych, stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej i podlega udostępnieniu. Skarżący podkreślił, że lista obecności Starosty nie stanowi jedynie wewnętrznego dokumentu kadrowego, lecz jest ściśle związana z funkcjonowaniem instytucji publicznej. W ocenie skarżącego, dokument ten jest elementem, który może świadczyć o obecności i dyspozycyjności pracowników w godzinach pracy, a tym samym stanowić wskaźnik rzetelności realizacji zadań publicznych. Lista obecności, jako dokument potwierdzający obecność pracowników w miejscu pracy, odnosi się do wykonywania zadań publicznych oraz do gospodarowania środkami publicznymi, co sprawia zdaniem skarżącego, że wpisuje się w definicję informacji publicznej. Biorąc powyższe pod uwagę skarżący wskazał, że odmowa udostępnienia wnioskowanej listy obecności nie znajduje oparcia w przepisach prawa. Skarżący wniósł o niezwłoczne udostępnienie informacji publicznej, w postaci listy obecności Pani W.K. w latach 2020-2024, na wniosek z dnia 15 października 2024 r. o udzielenie informacji publicznej na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej lub wydania decyzji odmownej o udzieleniu informacji publicznej we wnioskowanym zakresie.W odpowiedzi na powyższe pismo organ w dniu 13 listopada 2024 r. poinformował skarżącego, że odpowiedź na jego wniosek z dnia 15 października 2024 r. została już udzielona w dniu 29 października 2024 r.W piśmie z dnia 13 stycznia 2025 r. skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej i wnosząc o stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, zobowiązanie organu do załatwienia wniosku niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku oraz o zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucił organowi naruszenie:1. art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zakresie w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji;2. art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji, poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji podlegającej udostepnieniu na wniosek;3. art. 10 ust. 1 w związku z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że informacja, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, jest udostępniana na wniosek, a podmiot jest zobowiązany w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku do udostępnienia informacji lub poinformowania wnioskodawcy o przedłużeniu terminu potrzebnego na rozpatrzenie wniosku, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie informacji w zakreślonym ustawowo terminie.W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał na wstępie, że do dnia złożenia skargi nie została mu udostępniona informacja będąca przedmiotem jego wniosku z dnia 15 października 2024 r. i podkreślił raz jeszcze, że w jego ocenie przedmiotem złożonego przez niego wniosku jest informacja podlegająca udostępnieniu, bowiem stanowi informację o działalności osób pełniących funkcje publiczne w zakresie, w jakim wykonują zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zdaniem skarżącego, lista obecności Starosty nie stanowi jedynie wewnętrznego dokumentu kadrowego, lecz jest ściśle związana z funkcjonowaniem instytucji publicznej. Jak wskazał skarżący, dokument ten jest elementem, który może świadczyć o obecności i dyspozycyjności pracowników w godzinach pracy, a tym samym stanowić wskaźnik rzetelności realizacji zadań publicznych. Skarżący podkreślił, że lista obecności, jako dokument potwierdzający obecność pracowników w miejscu pracy, odnosi się do wykonywania zadań publicznych oraz do gospodarowania środkami publicznymi, co sprawia, że wpisuje się w definicję informacji publicznej.W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania według norm przepisanych.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w punkcie I wyroku z dnia 13 marca 2025 r., sygn. akt I SAB/Sz 17/25 zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia 15 października 2024 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, w punkcie II stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a w punkcie III zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał na wstępie, że w rozpoznawanej sprawie nie budzi żadnych wątpliwości, że Starosta Choszczeński, jako organ władzy publicznej, należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej - wymienionych w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie podkreślił, że istota sprawy sprowadza się zatem do odpowiedzi na pytanie, czy żądanie objęte wnioskiem skarżącego z dnia 15 października 2024 r. stanowi informację publiczną.W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stwierdził, że niewątpliwie informacja, której skarżący się domagał jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej.Sąd I instancji wskazał, że status starosty wyznaczają przede wszystkim publiczne elementy jego działalności, obejmujące m.in. kierowanie bieżącymi sprawami powiatu oraz reprezentowanie go na zewnątrz, a także wydawanie decyzji w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej należących od właściwości powiatu (art. 34 i art. 38 ustawy o samorządzie powiatowym). Z kolei w sferze prawa pracy starosta jest pracownikiem samorządowym zatrudnionym na podstawie wyboru w starostwie powiatowym, ale także jest jednocześnie kierownikiem urzędu i zwierzchnikiem służbowym zatrudnionych w nim pracowników, wobec których wykonuje czynności z zakresu prawa pracy (art. 2 pkt 2, art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b, art. 7 pkt 3, art. 9 ustawy o pracownikach samorządowych).Następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 2013 r., sygn. akt I OSK 1475/13 wskazał, że informacja dotycząca listy obecności starosty w pracy, jeżeli spoczywa na nim obowiązek ich podpisywania, mieści się w zakresie pojęcia informacji publicznej jako odnoszącej się do organizacji i zasad funkcjonowania starostwa. Przywołał także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 21 października 2020 r., sygn. akt II SAB/Lu 74/20, w którym uznano, iż zarówno listy obecności pracowników organu administracji publicznej, jak i ich delegacje stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy o dostępie do informacji publicznej (jako "dane publiczne, w tym treść i postać dokumentów urzędowych"). Jak zauważył Sąd I instancji, podobnie orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 15 września 2021 r., sygn. akt II SAB/Gd 92/21 wskazując, że lista obecności pracownika organu administracji publicznej stanowi informację publiczną, gdyż dotyczy organizacji pracy w tym organie oraz służy weryfikacji sposobu, w jaki pracownik wywiązuje się ze swoich obowiązków w tym zakresie, a ujawnianie takich danych uzasadnione jest wymogiem bezwzględnej transparentności zasad funkcjonowania i organizacji pracy w organach administracji. W kolejnych orzeczeniach tego Sądu przyjęto, że informacje odnoszące się do list obecności z posiedzeń Rady Działalności Pożytku Publicznego oraz pracy Dyrektora Generalnego - Sekretarza Miasta stanowią informację publiczną (por. wyroki z dnia 25 sierpnia 2022 r., sygn. akt III SAB/Gd 96/22 oraz z dnia 19 listopada 2014 r., sygn. akt II SAB/Gd 113/14). Na uwagę zdaniem Sądu I instancji zasługuje także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 lutego 2025 r., sygn. akt IV SAB/Po 8/25, w którym wywiedziono, że ewidencja czasu pracy Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego to informacja publiczna.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie podzielił przedstawione wyżej stanowiska i uznał, że informacja dotycząca czasu pracy Starosty Choszczeńskiego w postaci ewidencji oraz list obecności ma walor informacji publicznej, gdyż ma związek z zasadami organizacji starostwa oraz wypełnianiem przez ww. Starostę jako pracownika funkcji publicznej, która to funkcja finansowana jest ze środków publicznych.Sąd I instancji dodał, że w aktach sprawy znajduje się nadesłany przez organ Regulamin Pracy Starostwa Powiatowego w Choszcznie stanowiący załącznik do zarządzenia nr 44/2017 Starosty Choszczeńskiego z dnia 5 grudnia 2017 r., w którym w rozdziale V "Organizacja porządek wewnętrzny i dyscyplina pracy V.1 Potwierdzanie obecności pracy" wskazano, że pracownicy zobowiązani są do potwierdzania przybycia do pracy przez podpisanie listy obecności. Skoro zatem Starosta Choszczeński jest pracownikiem starostwa, to zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie ciąży na nim obowiązek podpisywania takiej listy obecności.Sąd I instancji zauważył, że wprawdzie w świetle art. 149 § 2 Kodeksu pracy oraz zapisów Regulaminu Pracy Starosta Powiatowego w Choszcznie w stosunku do pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy nie ewidencjonuje się godzin pracy, to jednak jego zdaniem powyższe regulacje nie zwalniają pracodawcy z prawnej formalności odnotowania obecności takiego pracownika w pracy.W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stwierdził, że żądane informacje podlegają udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Co prawda wskazał, że zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej przepisy tej ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, jednakże za taki przepis nie można uznać art. 149 § 1 Kodeksu pracy, albowiem regulacja ta dotyczy uprawnień pracownika, a nie innych podmiotów. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, przepis ten stanowi, że pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy pracownika do celów prawidłowego ustalenia jego wynagrodzenia i innych świadczeń związanych z pracą i udostępnia tę ewidencję pracownikowi na jego żądanie. Przepis ten nie wyłącza zatem, w ocenie Sądu I instancji, trybu udostępniania tej informacji przewidzianego w ustawie o dostępie do informacji publicznej, zaś organ nie wykazał, aby wnioskowaną informacją nie dysponował.W takiej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stwierdził, że obowiązkiem organu było albo udzielenie - w terminie określonym w art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej - wnioskowanej informacji publicznej, albo wydanie w ww. terminie decyzji odmownej w określonym zakresie. Z kolei brak działania tego rodzaju przesądza o bezczynności organu w rozpatrzeniu wniosku skarżącego z dnia 15 października 2024 r.Przechodząc do oceny charakteru stwierdzonej bezczynności Sąd I instancji stwierdził, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W niniejszej sprawie nie zachodzi bowiem przypadek lekceważenia wniosku skarżącego i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Stwierdzona bezczynność wynikała bowiem z błędnego przekonania organu, że wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej.Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł organ i zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, umorzenie postępowania i zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania, a także o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu, tj. Zarządzenia nr 44/2017 Starosty Choszczeńskiego z dnia 5 grudnia 2017 r. wraz z załącznikiem – Regulaminem Pracy Starostwa Powiatowego w Choszcznie na okoliczność: rodzaju i charakteru informacji zawartych w żądanych przez wnioskodawcę dokumentach, w tym – listach obecności; braku możliwości uznania żądanych przez skarżącego informacji za informacje publiczne w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, zarzucił zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie:I. przepisów prawa procesowego, a to art. 149 § 1 pkt 1 i 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez dowolną ocenę znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego w postaci Regulaminu Pracy Starostwa Powiatowego w Choszcznie i pominięcie jego zapisów znajdujących się w § 36 ust. 4, a wskazujących na zawartość dokumentu którego dotyczył wniosek o udostępnienie informacji publicznej, tj. listy obecności pracowników Starostwa Powiatowego w Choszcznie, a odnoszących się do odnotowywania na listach obecności wszystkich zwolnień od pracy, urlopów, okresów usprawiedliwionej i nieusprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy oraz spóźnień do pracy, które to okoliczności niewątpliwie nie stanowiły informacji publicznej, mają charakter informacji o charakterze prywatnym- co miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez uwzględnienie skargi, stwierdzenie bezczynności Starosty Choszczeńskiego i zobowiązanie go do rozpatrzenia wniosku skarżącego w wyznaczonym terminie, w sytuacji, gdy skarga winna zostać oddalona w całości;II. przepisów prawa materialnego, a to art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 pkt 1, 2, 3, 4, 5 w związku z art. 4 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że przedmiotowe przepisy mogą stanowić podstawę prawną udostępnienia informacji publicznej w niniejszej sprawie, albowiem informacja żądana przez wnioskodawcę w zakresie list obecności w pracy Starosty Choszczeńskiego w latach 2020-2024 oraz jego ewidencji czasu pracy za ten sam okres stanowi informację publiczną w rozumieniu ww. ustawy, w sytuacji gdy informacje zawarte w przedmiotowych dokumentach nie tylko winny podlegać ochronie ze względu na prywatność osób fizycznych, ale przede wszystkim, z uwagi na charakter informacji odnotowanych w ww. dokumentach, w ogóle nie powinny być uznawane za informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej.W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ skarżący kasacyjnie podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie ustalił, iż żądane przez skarżącego informacje niewątpliwie mają charakter informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej uznając, że zarówno lista obecności, jak i ewidencja czasu pracy organu stanowią taką informację, a to z uwagi na fakt, iż mają one związek z zasadami organizacji starostwa oraz wypełnianiem przez starostę obowiązków jako pracownika funkcji publicznej, która to funkcja finansowana jest ze środków publicznych. Tymczasem organ skarżący kasacyjnie zwrócił uwagę na to, że dokonując przedmiotowych ustaleń Sąd I instancji dysponował włączonym w poczet akt sprawy materiałem dowodowym w postaci Regulaminu Pracy Starostwa Powiatowego w Choszcznie, pomijając wszakże jego istotne zapisy dotyczące zawartości dokumentów, których udostępnienia oczekiwał skarżący, a na które zwracał uwagę organ już w toku korespondencji prowadzonej ze skarżącym. Organ skarżący kasacyjnie wskazał, że z § 36 ust. 4 przedmiotowego regulaminu wynika, że: "Na liście obecności odnotowuje się w szczególności wszystkie zwolnienia od pracy, urlopy, okresy usprawiedliwionej i nieusprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy oraz spóźnienia w pracy". Tymczasem tego rodzaju informacje w ocenie organu skarżącego kasacyjnie nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, a już z pewnością winny one być postrzegane przez pryzmat ochrony prywatności osób fizycznych w rozumieniu art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.Organ skarżący kasacyjnie podkreślił, że przyczyną zwolnienia pracownika od pracy czy też jego usprawiedliwionej nieobecności może być w szczególności (a w praktyce - najczęściej) choroba pracownika, zaś tego rodzaju okoliczność niewątpliwie nie może zostać uznana za informację publiczną jako dotyczącą sfery prywatnej pracowników samorządowych i niezwiązaną z wykonywaniem zadań publicznych, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych.Organ skarżący kasacyjnie dodał ponadto, że w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w odniesieniu bezpośrednio do pracowników starostwa powiatowego (czyli w przypadku tożsamym, jak na gruncie niniejszego postępowania) już bez wszelkich wątpliwości wskazuje się, iż korzystanie z urlopów czy przebywanie na zwolnieniu lekarskim, a przede wszystkim - żądanie przedstawienia zestawienia obecności pracownika starostwa, nie stanowi informacji publicznej. Organ skarżący kasacyjnie powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lutego 2025 r., sygn. akt III OSK 2061/24, w którym wskazano, że informacje o korzystaniu przez pracownika starostwa z urlopu wypoczynkowego, bezpłatnego lub przebywanie na zwolnieniu lekarskim, a także żądanie przedstawienia zestawienia jego obecności, nie stanowią informacji publicznej. Realizacja pewnych praw pracowniczych lub obowiązków przez daną osobę nie stanowi sprawy publicznej bowiem nie można uznać, że wiedza ta jest istotna z uwagi na pełnioną przez nią funkcję lub zajmowane stanowisko pracownicze. Informacja taka nie obrazuje również zasad funkcjonowania starostwa.W związku z powyższym organ skarżący kasacyjnie podkreślił, że zgodnie z § 36 ust. 4 Regulaminu Pracy Starostwa Powiatowego w Choszcznie to właśnie takiego rodzaju informacje zamieszczane są na listach obecności starostwa i jako takie nie stanowią one informacji publicznej w rozumieniu ustawy. Tym samym w ocenie organu skarżącego kasacyjnie należy poddać daleko idącej krytyce zapatrywanie wyrażone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie jakoby wszystkie informacje zawarte w liście obecności (stanowiącej notabene część ewidencji czasu pracy, na co zwracał uwagę organ w toku korespondencji prowadzonej ze skarżącym) podlegały udostępnieniu przez organ. Tak daleko idące stanowisko stanowi wynik braku należytej weryfikacji zapisów Regulaminu Pracy, a w konsekwencji - braku jakiegokolwiek przełożenia przedmiotowych zapisów na grunt dokonanej przez Sąd analizy prawnej w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku, a co za tym idzie - również i braku uwzględnienia aktualnych zapatrywań Naczelnego Sądu Administracyjnego na tego rodzaju kwestie.W ocenie organu skarżącego kasacyjnie konsekwencją takiego stanu rzeczy stało się zajęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny takiego stanowiska, którego nie sposób pogodzić z ochroną prywatności osób fizycznych (pracowników Starostwa, w tym samego starosty), a które zarazem nie znajduje oparcia w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zdaniem organu skarżącego kasacyjnie oznacza to, iż brak jest podstaw do uznania oczekiwanych przez skarżącego informacji za publiczne w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, co winno skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku w całości.Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2026 r., poz. 143) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22).Na podstawie zarzutu naruszenia przepisów postępowania organ skarżący kasacyjnie wytknął Sądowi I instancji naruszenie art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 3 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r., poz. 1691 ze zm.) – dalej zwanej: k.p.a., którego upatruje w dowolnej ocenie znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego w postaci Regulaminu Pracy Starostwa Powiatowego w Choszcznie i pominięciu jego zapisów znajdujących się w § 36 ust. 4, a wskazujących na zawartość dokumentu, którego dotyczył wniosek o udostępnienie informacji publicznej, tj. listy obecności pracowników Starostwa Powiatowego w Choszcznie, a odnoszących się do odnotowywania na listach obecności wszystkich zwolnień od pracy, urlopów, okresów usprawiedliwionej i nieusprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy oraz spóźnień do pracy, które to okoliczności niewątpliwie nie stanowiły informacji publicznej i mają charakter informacji o charakterze prywatnym, co miało w ocenie strony skarżącej kasacyjnie istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez uwzględnienie skargi, stwierdzenie bezczynności organu i zobowiązanie go do rozpatrzenia wniosku skarżącego w wyznaczonym terminie, w sytuacji, gdy skarga winna jego zdaniem zostać oddalona w całości. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku.W pierwszej kolejności, w związku z konstrukcją omawianego zarzutu, podkreślenia wymaga to, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przepis art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 3 p.p.s.a., którego naruszenie zarzuca organ skarżący kasacyjnie, podobnie zresztą jak art. 145 § 1, art. 146 § 1, art. 147, art. 149 § 1a, czy też art. 151 lub art. 161 § 1 p.p.s.a. ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepisy nie mogą zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązana jest więc bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14).Organ skarżący kasacyjnie powiązał zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 3 p.p.s.a. z zarzutem naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z przepisami k.p.a., tj. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Z uzasadnienia powyższego zarzutu wynika zaś, że intencją organu skarżącego kasacyjnie było zakwestionowanie prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji oceny, sformułowanej m.in. na podstawie treści § 36 ust. 4 Regulaminu Pracy Starostwa Powiatowego w Choszcznie, że objęta treścią wniosku z dnia 15 października 2024 r. żądana przez skarżącego informacja, dotycząca list obecności w pracy Starosty Choszczeńskiego w latach 2020-2024 oraz jego ewidencji czasu pracy za ten sam okres, jest informacją publiczną, a organ pozostaje w stanie bezczynności w związku z brakiem udzielenia tej informacji. W tym celu w niniejszej sprawie zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. powiązano, jak już wskazano, z ww. przepisami k.p.a., jednakże dla skuteczności tego powiązania niezbędne było wskazanie również na art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p., regulujący tryb wnioskowy dostępu do informacji publicznej, tj. tryb, na podstawie którego złożono wniosek w niniejszej sprawie, którego ocenę autor skargi kasacyjnej usiłuje zresztą podważyć w ramach omawianego zarzutu. Strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje bowiem ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego dokonane nie w postępowaniu, o jakim mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., lecz w szczególnym postępowaniu zainicjowanym wnioskiem, złożonym w trybie art. 10 ust. 1 u.d.i.p., o udostępnienie informacji publicznej. Z art. 10 ust. 1, art. 13 ust. 1 i art. 14 ust. 1 u.d.i.p. wynika ugruntowane w doktrynie i orzecznictwie stanowisko, że postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, wymaga złożenia przez zainteresowaną osobę stosownego wniosku, na który udzielana jest odpowiedź, która z kolei – poza formą decyzji, w przypadkach, o których mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p., następuje w formie zwykłego pisma (tradycyjnego lub w formie elektronicznej). Kontrola sądowoadministracyjna polega na ocenie dokumentu stanowiącego odpowiedź na wniosek z punktu widzenia zarówno jej treści, jak i formy, a także innych dokumentów wskazywanych przez organ. Chcąc zakwestionować prawidłowość oceny takich dokumentów należy wskazać przepisy, które stanowią podstawy i kryteria dokonywania takiej oceny. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera takich przepisów, konieczne jest zatem odwołanie się do ogólnych standardów w tym zakresie. Niewątpliwie standardy takie wyznacza zasada prawdy obiektywnej sformułowana w art. 7 k.p.a., zgodnie z którym "W toku postępowania organy administracji publicznej (...) podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy (...). W ugruntowanych poglądach doktryny i orzecznictwa wskazuje się, że w katalogu zasad ogólnych k.p.a. mieszczą się i takie, które mają znaczenie dla całego prawa administracyjnego pełniąc funkcję jego części ogólnej. Do zasad takich należy zaliczyć m.in. te, które zostały sformułowane w art. 7 k.p.a. Właśnie ze względu na taki ich uniwersalny charakter swoją wagą i treścią wykraczają poza ramy k.p.a. i przez to mają zastosowanie i do innych postępowań niż te, które zostały uregulowane w k.p.a., a także do prawa materialnego oraz ustroju administracji (zob. np. Z. Cieślak, Zasady prawa administracyjnego, w: Z. Cieślak, I. Lipowicz, Z. Niewiadomski, Prawo administracyjne. Część ogólna, Warszawa 2000, s. 65; J. Zimmermann, Alfabet prawa administracyjnego, Warszawa 2022, s. 300). Powołanie się na zasady zakodowane w art. 7 k.p.a. nie oznacza zatem stosowania proceduralnych przepisów k.p.a. do postępowania zainicjowanego wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, które nie kończy się wydaniem decyzji, lecz stosowaniem ogólnych norm-zasad całego prawa administracyjnego wysłowionych formalnie w art. 7 k.p.a. Potrzebę taką od lat akcentuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreślając np., że "Każdy wniosek, niezależnie od tego, jaki rodzaj postępowania ma wszczynać, musi zawierać co najmniej takie dane i być na tyle precyzyjny, aby możliwe było jego załatwienie zgodnie z prawem. Nie można więc wykluczyć, że także i wnioskowi o udostępnienie informacji publicznej nie będzie nadany bieg, jeśli jego treść nie pozwoli na ustalenie przedmiotu i istoty żądania, a wnioskujący takiego braku nie uzupełni. Czynności zmierzające do uzupełnienia takiego wniosku, czy też ustalenia rzeczywistej treści żądania nie będą co prawda podejmowane w trybie art. 64 k.p.a., ale w realizacji ogólnych zasad wynikających zarówno z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak i z art. 6-12 k.p.a. Te ostatnie bowiem, jakkolwiek zamieszczone w kodeksie mającym zastosowanie do postępowań w sprawach rozstrzyganych decyzją administracyjną, mają charakter uniwersalny i należy je odnosić do każdego działania administracji (władzy) publicznej" (zob. wyrok WSA w Krakowie z 13 listopada 2007 r., II SAB/Kr 58/07, LEX nr 974181; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 12 kwietnia 2012 r., II SAB/Ol 33/12; H. Knysiak-Molczyk, Granice prawa do informacji w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym, Warszawa 2013, s. 224-225). Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał wielokrotnie, że "Postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym i uproszczonym, w którym przepisy kodeksu postępowania administracyjnego znajdują zastosowanie dopiero na etapie wydania decyzji w trybie art. 16 u.d.i.p. Artykuł 10 ustawy nie określa żadnej formy ani też ram wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Nie oznacza to jednak, że do postępowania dotyczącego informacji publicznej nie stosuje się pewnych ogólnych zasad odnoszących się do postępowań administracyjnych. Mają one charakter uniwersalny i należy je odnosić do każdego działania władzy publicznej. Pozwalają adresatowi wniosku na jego zgodne z prawem rozpoznanie, zapewniają ponadto należytą ochronę praw przysługujących wnioskodawcy. Podmiot, do którego wniosek został skierowany nie jest upoważniony do jego modyfikacji, powinien zatem móc prawidłowo rozpoznać intencje strony" (por. np. uzasadnienie uchwały NSA z dnia 9 grudnia 2013 r., I OPS 7/13; wyrok NSA z dnia 19 lutego 2014 r., I OSK 903/13; wyrok NSA z dnia 18 października 2017 r., I OSK 3521/15; wyrok NSA z dnia 18 maja 2021 r., III OSK 1077/21). Powyższe poglądy orzecznictwa formułowane w stosunku do oceny wniosków o udostępnienie informacji publicznej należy odnieść również do oceny innych dokumentów sprawy. Dla skutecznego zakwestionowania poprawności ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, a ocena treści dokumentów powoływanych w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, jest oceną istotnych elementów sprawy udostępnienia informacji publicznej, nie jest zatem wystarczające poprzestanie na wskazaniu przepisów k.p.a. wskazujących sposób czynienia użytku z kompetencji do rozpoznania tego wniosku, bez jednoczesnego wskazania na przepisy ustawy, na podstawie której wniosek ten został sformułowany, tj. przepisy u.d.i.p. W omawianym zarzucie nie powołano się na żaden z przepisów u.d.i.p.W realiach niniejszej sprawy, w której nie podważono skutecznie kwalifikacji wniosku skarżącego jako wniosku dotyczącego udostępnienia informacji publicznej, za pomocą omawianego zarzutu organ skarżący kasacyjnie nie mógł zatem skutecznie zwalczać stanowiska Sądu I instancji, który stwierdził jego bezczynność w rozpoznaniu tego wniosku.Przechodząc natomiast do oceny zarzutu sformułowanego przez organ skarżący kasacyjnie w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada lub nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091).W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej organ skarżący kasacyjnie zarzuca Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie naruszenie art. 1 ust. 1 w związku z "art. 6 pkt 1, 2, 3, 4, i 5" w związku z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., którego upatruje w niewłaściwym zastosowaniu ww. przepisów przez Sąd I instancji, poprzez uznanie, że przedmiotowe przepisy mogą stanowić podstawę prawną udostępnienia informacji publicznej w niniejszej sprawie, albowiem informacja żądana przez wnioskodawcę w zakresie list obecności w pracy Starosty Choszczeńskiego w latach 2020-2024 oraz jego ewidencji czasu pracy za ten sam okres stanowi informację publiczną w rozumieniu ww. ustawy, w sytuacji gdy w ocenie organu skarżącego kasacyjnie informacje zawarte w przedmiotowych dokumentach nie tylko winny podlegać ochronie ze względu na prywatność osób fizycznych, ale przede wszystkim, z uwagi na charakter informacji odnotowanych w ww. dokumentach, w ogóle nie powinny być uznawane za informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p. Treść powyższego zarzutu prowadzi zatem do wniosku, że organ skarżący kasacyjnie wytykając niewłaściwie zastosowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie przepisów u.d.i.p., w rzeczywistości usiłuje podważyć prawidłowość ustaleń w zakresie okoliczności faktycznych sprawy, co nie jest możliwe na podstawie zarzutu naruszenia prawa materialnego, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.W pierwszej kolejności zauważyć należy, że organ skarżący kasacyjnie na podstawie omawianego zarzutu powołał w sposób nieprecyzyjny przepis, którego naruszenie zarzuca Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie. Nie dostrzegł bowiem, że art. 6 u.d.i.p. składa się z kilku mniejszych jednostek redakcyjnych, tj. z dwóch ustępów, spośród których ustęp 1 dzieli się na punkty, które dzielą się z kolei na litery. Zgodnie natomiast z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna, a w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117).Niezależnie od powyższego w odniesieniu do tak sformułowanego zarzutu podkreślenia wymaga, że niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza błąd w zakresie subsumcji stanu faktycznego wobec treści stosowanej normy prawnej. Może być zatem konsekwencją wcześniejszych błędnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, jak i błędnej wykładni prawa materialnego, ale może mieć miejsce również wtedy, gdy prawidłowe są ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego oraz wykładnia prawa materialnego, a wadliwość przejawia się wyłącznie w zestawieniu stanu faktycznego ze stanem prawnym sprawy. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy. Nie podważono również prawidłowości wykładni prawa materialnego stosowanego w realiach niniejszej sprawy. Oznacza to, że w realiach niniejszej sprawy istotne jest zweryfikowanie, czy w podniesionym zarzucie niewłaściwego zastosowania prawa materialnego organ skarżący kasacyjnie wykazał, że Sąd I instancji w przyjętym przez ten Sąd stanie faktycznym i prawnym sprawy dokonał ich wadliwego zestawienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego treść omawianego zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie daje jednak podstaw do przyjęcia wypełnienia tego obowiązku przez organ skarżący kasacyjnie, co czyni omawiany zarzut nieskutecznym.Jednak omawiany zarzut nie mógł odnieść skutku przede wszystkim uwagi na jego treść, która ewidentnie wskazuje na to, że organ skarżący kasacyjnie na jego podstawie kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy upatrując wadliwości działania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie w nieprawidłowej, zdaniem organu skarżącego kasacyjnie, ocenie treści wniosku skarżącego, obejmującego żądanie udostępnienia list obecności w pracy Starosty Choszczeńskiego w latach 2020-2024 oraz jego ewidencji czasu pracy za ten sam okres, jako dotyczącego udostępnienia informacji publicznej, co z kolei stanowi ocenę jednego z istotnych dokumentów postępowania, która jako taka mogłaby być zwalczana zarzutem naruszenia przepisów postępowania, a nie – tak jak w rozpoznawanej skardze kasacyjnej – zarzutem naruszenia prawa materialnego. W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Dlatego też omawiany zarzut naruszenia prawa materialnego przede wszystkim z tego powodu nie mógł odnieść skutku.Skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.Natomiast w odniesieniu do wniosku dowodowego sformułowanego przez organ skarżący kasacyjnie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że ze względu na konstrukcję skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie, nie występują wątpliwości wymagające wyjaśnienia, oddalił ww. wniosek dowodowy. Podkreślenia jednak wymaga, że wniosek ten dotyczył przeprowadzenia dowodu z dokumentów, które znajdują się już w aktach sądowych sprawy – przesłane przez organ pismem z dnia 12 marca 2025 r. - i które były już przedmiotem oceny Sądu I instancji, co wynika wprost z uzasadnienia zaskarżonego wyroku.., Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że ze względu na konstrukcję skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie, nie występują wątpliwości wymagające wyjaśnienia, oddalił ww. wniosek dowodowy. Podkreślenia jednak wymaga, że wniosek ten dotyczył przeprowadzenia dowodu z dokumentów, które znajdują się już w aktach sądowych sprawy – przesłane przez organ pismem z dnia 12 marca 2025 r. - i które były już przedmiotem oceny Sądu I instancji, co wynika wprost z uzasadnienia zaskarżonego wyroku.