sygn. I OSK 630/23 27 marca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - I OSK 630/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 27 marca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Administracyjne postępowanie, Uwłaszczenie państwowych osób prawnych oraz komunalnych osób prawnych. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie: sędzia NSA Mariola Kowalska sędzia del. WSA Anna Maria Wesołowska (sprawozdawca) Protokolant: sekretarz sądowy Edyta Cichecka po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Hoteli [...] "[...]" Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 218/21 w sprawie ze skargi J. L. na decyzję Ministra SOddalono skargę kasacyjną. Administracyjne postępowanie, Uwłaszczenie państwowych osób prawnych oraz komunalnych osób prawnych. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie: sędzia NSA Mariola Kowalska sędzia del. WSA Anna Maria Wesołowska (sprawozdawca) Protokolant: sekretarz sądowy Edyta Cichecka po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Hoteli [...] "[...]" Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 218/21 w sprawie ze skargi J. L. na decyzję Ministra S
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb rozprawa
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna ne bis in idem / podwójne skazanie za ten sam czyn powaga rzeczy osądzonej
Role w sprawie
Skarb Państwa uczestnik postępowania apelujący / skarżący
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie: sędzia NSA Mariola Kowalska sędzia del. WSA Anna Maria Wesołowska (sprawozdawca) Protokolant: sekretarz sądowy Edyta Cichecka po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Hoteli [...] "[...]" Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 218/21 w sprawie ze skargi J. L. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
Wyrokiem z 24 października 2022 r. I SA/WA 218/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. L. (Skarżąca) na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (Minister) z [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1 wyroku) i zasądził od Ministra na rzecz Skarżącej kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 2 wyroku).H. Sp. z o.o. (Spółka) zaskarżyła wyrok Sądu Wojewódzkiego skargą kasacyjną w całości zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:1. naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez pominięcie znajdującego się w aktach sprawy wyroku Sądu Najwyższego z 18 listopada 2016 r. sygn. akt I CSK 783/15 (załącznik 1 do pisma Spółki z 3 listopada 2020 r.; dalej: "Wyrok SN w Sprawie o Uzgodnienie KW"),podczas gdy w świetle ww. przepisu postępowania Sąd pierwszej Instancji obowiązany był wydać rozstrzygnięcie "na podstawie akt sprawy", a więc wziąć pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw kontrolowanej przez niego Zaskarżonej Decyzji, w tym ww. Wyrok SN w Sprawie o Uzgodnienie KW,co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło Sąd pierwszej instancji do błędnego pominięcia związania ww. rozstrzygnięciem Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie stosownie do art. 365 § 1 w zw. z art. 366 k.p.c., a w konsekwencji do wadliwej kontroli Zaskarżonej Decyzji;2. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 28 w zw. z art. 157 § 2 k.p.a.1 w zw. z art. 5 w zw. z art. 7 ust. 1 w zw. z art. 8 Dekretu Warszawskiego w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 46 § 1 w zw. z art. 47 § 1 i art. 48 k.c. - przez błędną ich wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie - oraz art. 365 § 1 w zw. z art. 366 k.p.c. - przez brak ich zastosowania - polegające na wadliwej kontroli Zaskarżonej Decyzji wskutek przyjęcia przez Sąd pierwszej Instancji, że Organ powinien był uznać, iż Skarżącej przysługuje interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności w części Decyzji Komunalizacyjnej, a to w związku wydaniem decyzji nadzorczej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z [...] kwietnia 2008 r., znak: [...] stwierdzającej nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej z [...] maja 1951 r., [...], odmawiającego poprzednikowi prawnemu Skarżącej przyznania prawa własności czasowej gruntu położonego w W. przy [...] [...] (aktualnie [...]) hip. Nr [...] lit. J (dalej: "Odmowne Orzeczenie Dekretowe z [...].05.1951 r."),podczas gdy Sąd pierwszej instancji powinien był przyjąć, że Organ prawidłowo uznał, iż Skarżącej nie przysługuje interes prawny, ponieważ Skarżąca nie wykazała, że w dacie komunalizacji, tj. 27 maja 1990 r., przysługiwał jej bądź jej poprzednikom prawnym tytuł prawnorzeczowy do budynku Hotelu [...] ani gruntu zabudowanego tym Hotelem - nie przedstawiła dokumentu potwierdzającego przysługiwanie jej ani jej poprzednikom prawnym w tym dniu tytułu prawnego (prawnoizeczowego) do ww. mienia objętego Decyzją Komunalizacyjną, zwłaszcza nie jest takim dokumentem w okolicznościach sprawy Decyzja Nadzorcza SKO z [...].04.2008 r.,a do takiego wniosku prowadzą w szczególności orzeczenia wydane w sprawach z powództwa Skarżącej, którymi Sądy administracyjne i Organ są związane w niniejszej sprawie na podstawie art. 365 § 1 w zw. z art. 366 k.p.c., a to: Wyrok SN w Sprawie o Uzgodnienie KW oraz prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 25 kwietnia 2022 r., sygn.. akt I ACa 286/21 (dalej: "Wyrok SA w Sprawie o Ustalenie i Wydanie"), w których dokonano wiążącej oceny skutków prawnych (prawnorzeczowych), jakie wywołała Decyzja Nadzorcza SKO z [...].04.2008 r., zgodnej ze stanowiskiem zajętym przez Organ w Zaskarżonej Decyzji, tj. że w oparciu o ww. Decyzję Nadzorczą SKO z [...].04.2008 r. Skarżąca nie może powoływać się na przysługiwanie jej ani jej poprzednikom prawnym tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości położonej w W. przy [...] [...] zabudowanej Hotelem [...], ani do samego budynku hotelowego;3. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. polegające na wadliwej kontroli Zaskarżonej Decyzji wskutek przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji, że błędne było stanowisko Organu, iż zachodzą podstawy do umorzenia postępowania z wniosku Skarżącej o stwierdzenie nieważności Decyzji Komunalizacyjnej w części wskazanej w tym wniosku,podczas gdy Sąd pierwszej Instancji powinien był przyjąć, że Organ prawidłowo uznał iż zachodzą podstawy do umorzenia ww. postępowania administracyjnego, bowiem żądanie wszczęcia postępowania nie pochodzi od strony,co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ skutkowało uchyleniem Zaskarżonej Decyzji przez Sąd pierwszej instancji w sytuacji, kiedy Sąd ten powinien był w całości oddalić Skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.;ponadto, z najdalej posuniętej ostrożności:4. naruszenie art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 w zw. żart. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 28 w zw. z art. 157 § 2 k.p.a. polegające na wadliwej kontroli Zaskarżonej Decyzji wskutek niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji, że wydając Zaskarżoną Decyzję Organ nie wyjaśnił i nie ustalił wszystkich Istotnych okoliczności stanu faktycznego, a mianowicienie poczynił istotnych - również z punktu widzenia interesu prawnego Skarżącej w żądaniu wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności - ustaleń faktycznych dotyczących nacjonalizacji przedsiębiorstwa Hotel [...], w tym budynku Hotel [...], w związku z wydaniem orzeczenia nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] sierpnia 1948 r. (w aktach administracyjnych - Załącznik nr 2 do pisma Spółki z [...] listopada 2020 r.; dalej: "Orzeczenie Nacjonalizacyjne"), w trybie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (dalej: "Ustawa Nacjonalizacyjna") oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia [...] stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (dalej: "Rozporządzenie Nacjonalizacyjne"), która to okoliczność wynikała z materiału zgromadzonego w aktach sprawy w toku postępowania administracyjnego, a została wadliwie pominięta także przez Sąd pierwszej instancji,podczas gdy wydając Zaskarżony Wyrok Sąd pierwszej instancji miał obowiązek oprzeć się na całym materiale dowodowym zawartym w aktach sprawy, w tym ww. Orzeczeniu Nacjonalizacyjnym, i dokonać należytej kontroli tego, czy ustalając stan faktyczny stanowiący podstawę wydania Zaskarżonej Decyzji Organ w prawidłowy sposób uwzględnił wszystkie istotne okoliczności sprawy wpływające na ocenę (braku) interesu prawnego Skarżącej w żądaniu wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności,co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ z uwagi na nacjonalizację przedsiębiorstwa Hotel [...] i jego przejęcie na własność Państwa wraz z kluczowym składnikiem tego przedsiębiorstwa, tj. budynkiem Hotelu [...] - na podstawie art. 6 ust, 1 Ustawy Nacjonalizacyjnej w zw. z § 71 Rozporządzenia Nacjonalizacyjnego - Skarżąca nie może w ogóle powoływać się na przepisy Dekretu Warszawskiego jako rzekomą podstawę nabycia prawa własności budynku Hotelu [...], w konsekwencji wadliwie Sąd pierwszej instancji zajął stanowisko o przysługiwaniu Skarżącej interesu prawnego w niniejszej sprawie;III. na podstawie art. 106 § 3 w zw. z art. 193 p.p.s.a., Spółka wniosła o przeprowadzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny uzupełniającego dowodu z dokumentu:wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 25 kwietnia 2022 r., sygn. akt I ACa 286/21, wraz z uzasadnieniem (poświadczona za zgodność z oryginałem kserokopia w załączeniu jako Załącznik 2),w celu wykazania następujących i faktów (okoliczności): prawomocnego rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego zapadłego w ww. sprawie z powództwa Skarżącej przeciwko Spółce oraz Miastu [...] o ustalenie i wydanie budynku Hotelu [...] przy [...] [...] w W., którego dotyczy również niniejsza sprawa, tj. oddalenia apelacji Skarżącej od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie I Wydział Cywilny z 15 stycznia 2021 r., sygn. I C 613/17 (zob. Załącznik 3 do pisma Spółki z 1 lipca 2021 r, złożonego w toku postępowania przed Sadem pierwszej instancji), oraz motywów tego rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego, w szczególności stanowiska zaprezentowanego przez Sąd Apelacyjny, zgodnego ze stanowiskiem prezentowanym przez Organ w Zaskarżonej Decyzji, tj. że w oparciu o ww. Decyzję Nadzorczą SKO z [...].04.2008 r. Skarżąca nie może powoływać się na przysługiwanie jej ani jej poprzednikom prawnym tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości położonej w W. przy [...] [...] zabudowanej Hotelem [...], ani do samego budynku hotelowego.Spółka wskazała, że przeprowadzenie ww. dowodu jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania; jak wskazał WSA w Poznaniu w wyroku z 10 maja 2011 r., II SA/Po 919/10, LEX: "Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez sąd administracyjny jest dopuszczalne wówczas, gdy wnioskowany (bądź dopuszczony z urzędu) dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu." - ww. dowód spełnia ten wymóg, bowiem jego przeprowadzenie pozwoli wyjaśnić istotne wątpliwości dotyczące braku przysługiwania Skarżącej interesu prawnego w żądaniu wszczęcia postępowania administracyjnego, w którym została wydana Zaskarżona Decyzja;Wobec powyższego Spółka wniosła:I. na wypadek uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, na podstawie art. 188 p.p.s.a. o uchylenie w całości Zaskarżonego Wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz rozpoznanie Skargi poprzez jej oddalenie;II. ewentualnie, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. o uchylenie w całości Zaskarżonego Wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji;jednocześnie:III. na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a., wnoszę o rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie;IV. o niestosowanie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych’ i niekierowanie niniejszej sprawy podlegającej rozpoznaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny na posiedzenie niejawne;w każdym wypadkuV. na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. o zasądzenie od Skarżącej na rzecz Spółka zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.W uzasadnieniu Spółka przedstawiła obszerną argumentację wykazującą zasadność podniesionych przez nią zarzutów.Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.W piśmie z [...] marca 2026 r. pełnomocnik Skarżącej wniósł o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 27 marca 2026 r. oraz doręczenie mu odpisu skargi kasacyjnej celem złożenia odpowiedzi.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje :Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku.Sąd kasacyjny wyjaśnia, że wniosek pełnomocnika Skarżącej o doręczenie skargi kasacyjnej celem umożliwienia złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną był oczywiście niezasadny.Jak wynika z akt sprawy, skarga kasacyjna doręczona została pełnomocnikowi Skarżącej 24 stycznia 2023 r. co potwierdza znajdujące się na karcie 211 akt sądowych zwrotne potwierdzenie odbioru. Oznacza to, że termin na złożenie odpowiedzi na skargę kasacyjną upłynął 7 lutego 2023 r.Odnosząc się do wniosku o odroczenie rozprawy zwrócić należy uwagę, że pełnomocnik Skarżącej jako jego podstawę wskazał art. 99 p.p.s.a, zgodnie z którym Sąd nawet na zgodny wniosek stron może odroczyć posiedzenie tylko z ważnej przyczyny. Przepis ten znajduje zastosowanie w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym z mocy art. 193 p.p.s.a.Sąd kasacyjny nie dostrzegł żadnej ważnej przyczyny uzasadniającej odroczenie rozprawy. Przyczyny takiej nie wskazał również pełnomocnik Skarżącej w piśmie z [...] marca 2026 r. które wpłynęło do Sądu kasacyjnego w dniu rozprawy wyznaczonej celem rozpoznania skargi kasacyjnej. Zwrócić należy uwagę, że pełnomocnik Skarżącej dysponował terminem przeszło trzech lat na złożenie ewentualnego pisma, zawierającego stanowisko Skarżącej, mógł również wziąć udział w rozprawie celem przedstawienia stanowiska swojej Mocodawczyni.Przed przystąpieniem do rozpoznania skargi kasacyjnej przypomnieć należy istotę sprawy poddanej pod rozstrzygnięcie Sądu kasacyjnego.Skarżąca wnioskiem z [...] listopada 2013 r. wystąpiła o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody Warszawskiego (Wojewody) z [...] czerwca 1991 r. nr [...], stwierdzającej nabycie przez Związek [...] z mocy prawa w dniu 27 maja 1990 r. nieodpłatnie na własność [...] Przedsiębiorstwa Turystycznego "[...]", m.in. nieruchomości położonej w W. przy [...] [...], oznaczonej w ewidencji gruntów w jednostce ewidencyjnej [...] obręb ewidencyjny [...] jako działka nr [...], zabudowanej dwoma budynkami hotelowymi - hotel "[...]" i Hotel "[...]" - w części dotyczącej budynku hotelowego - hotel "[...]" wraz z udziałem w prawie własności nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] - w części odpowiadającej nieruchomości w mieście W. pod nr [...] lit. J.Uzasadniając przysługiwanie jej interesu prawnego w domaganiu się stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody wyjaśniła, że jej poprzednikowi prawnemu przysługiwało prawo własności nieruchomości [...] nr [...], położonej na rogu [...] i [...]. Wyjaśniła, że nieruchomość budynkowa położona przy [...] [...] hip [...] lit. [...] spełnia przesłanki z art. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. nr 50, poz. 279, dalej : "dekret warszawski" ). Wyjaśniła, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z [...] kwietnia 2008 r. stwierdziło nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej z [...] maja 1951 r. na podstawie którego odmówiono dotychczasowemu właścicielowi przyznania prawa własności czasowej do gruntu położonego w W. przy [...] [...] ([...]) hip. Nr [...] lit. [...]. Wskazała, że stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium ma skutek ex tunc, w konsekwencji w dacie wydania decyzji Wojewody istniały roszczenia dawnych właścicieli do ustanowienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości objętej decyzją komunalizacyjną. Oznacza to, że 26 czerwca 1991 r. budynek znajdujący się na skomunalizowanej nieruchomości nie stanowił własności Miasta [...] i tym samym nie podlegał działaniu ustawy z dnia 10 maja 1990 r. przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i pracownikach samorządowych (Dz. U. nr 32, poz. 191 ze zm.) z uwagi na brzmienie art. 5 dekretu warszwskiego.Minister decyzją z [...] listopada 2020 r. umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody z [...] czerwca 1991 r. we wskazanej przez Skarżącą części. Wyjaśnił w uzasadnieniu, że przedmiotowa nieruchomość objęta była działaniem dekretu warszawskiego. Wniosek w sprawie przyznania prawa własności do gruntu przedmiotowej nieruchomości został rozpatrzony odmownie orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w [...] (Prezydium) z [...] maja 1951 r. Decyzją z [...] kwietnia 2008r. sygn. akt [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie (Kolegium) stwierdziło nieważność orzeczenia z [...] maja 1951r. Postępowanie dekretowe, toczące się na skutek stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] maja 1951 r. nie została zakończone.Uwzględniając powyższy stan faktyczny organ uznał, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy istotne było ustalenie czy budynek mieszkalny posadowiony na skomunalizowanej działce spełniał przesłanki z art. 5 dekretu warszawskiego. Wskazał że kwestia ta wykracza poza ramy niniejszego postępowania. Organem właściwym do ustalenia powyższej kwestii jest Prezydent [...] (Prezydent), jako organ właściwy do rozstrzygania spraw objętych ww. dekretem.Organ przywołał również postanowienie Sądu Najwyższego - Izby Cywilnej z 11 lutego 2011 r., sygn. akt I CSK 288/2010, w którym wyjaśniono, że stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej byłym właścicielom gruntów warszawskich przyznania prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu wywołuje ten skutek prawny, iż przywraca uprawnionym uprawnienie do ubiegania się o ustanowienie prawa wieczystego użytkowania jako "surogatu" nieistniejących obecnie praw majątkowych przewidzianych w art. 7 ust. 1 dekretu. Nie powoduje natomiast prawnorzeczowego skutku w postaci restytucji prawa własności budynków znajdujących się na gruncie - art. 5 dekretu warszawskiego.Organ zwrócił również uwagę, że w świetle wpisów w księdze wieczystej prowadzonej dla spornej nieruchomości jej właścicielem jest Skarb Państwa a użytkownikiem wieczystym – Spółka. Podkreślił, że jest związany treścią wpisu, zaś zasada wyrażona w art. 3 ustawy z 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece wyklucza jakąkolwiek kontrolę w postępowaniu administracyjnym, dotyczącą treści wpisów własności w tychże księgach.Oznaczało to w ocenie organu, że Skarżącej nie przysługuje obecnie tytuł prawnorzeczowy do spornej nieruchomości legitymujący do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając decyzję Ministra wskazał, powołując się na stanowisko wyrażane w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, że ze względu na upadek z mocą wsteczną, przewidzianego w art. 8 dekretu warszawskiego skutku prawnorzeczowego decyzji odmawiającej uwzględnienia wniosku dekretowego, w następstwie stwierdzenia nieważności tej decyzji, przełamujący zasadę superficies solo cedit przepis art. 5 dekretu warszawskiego uzasadnia (w związku z art. 7 i 8 dekretu), kwalifikowanie budynku jako odrębnej od gruntu nieruchomości, stanowiącej własność dawnego właściciela, a następnie jego spadkobierców lub sukcesorów prawnych.Zdaniem Sądu, nieuprawniona była teza organu, że Skarżąca nie wykazała tytułu prawnego do budynku położonego na spornym gruncie na dzień 27 maja 1990 r., a co za tym idzie, że nie ma ona interesu prawnego do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej. Przepisem prawa materialnego, z którego Skarżąca może wywodzić swój interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji, jest art. 5 ust. 1 dekretu warszawskiego.Sąd podkreślił, że wbrew twierdzeniom organu, bez znaczenia dla ustalenia interesu prawnego Skarżącej jest wynik postępowania z wniosku złożonego na podstawie art. 5 dekretu warszawskiego. Przypomniał, że w świetle art. 8 dekretu warszawskiego, przejście na własność gminy budynku położonego na spornym gruncie następuje dopiero po uprawomocnieniu się rozstrzygnięcia odmawiającego uwzględnienia tego wniosku. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie istotny z prawnego punktu widzenia, co zresztą podkreślał również organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jest stan prawny nieruchomości na dzień 27 maja 1990 r., a w tym dniu właścicielem budynku, w związku ze stwierdzeniem nieważności decyzji z dnia [...] maja 1951 r. była G.L., która jest poprzednikiem prawnym skarżącej, co wynika ze znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy postanowień: Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia z dnia 30 listopada 2006 r. sygn. akt VI Ns 514/06 oraz Sądu Rejonowego dla Warszawy-Żoliborza z dnia 19 stycznia 2006 r. sygn. akt II Ns 167/06).W ocenie Sądu kasacyjnego w pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutu objętego punktem 2 petitum skargi kasacyjnej to jest zarzutu naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. art. 365 § 1 w zw. z art. 366 k.p.c. Jak wynika zarówno ze sformułowania tego zarzutu jak i jego uzasadnienia, w ocenie Spółki z prawomocnych wyroków sądów powszechnych, to jest wyroku Sądu Najwyższego z 18 listopada 2016 r. I CSK 783/15 jak i wyroku Sądu Apelacyjnego z 25 kwietnia 2022 r. I ACa 286/21 wynika, że Skarżąca nie może powoływać się na przysługiwanie ani jej samej ani jej poprzednikom prawnym tytułu prawnorzeczowego do spornej nieruchomości.Zgodnie z przywołanym przez Spółkę art. 365 § 1 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Stosownie natomiast do art. 366 k.p.c., wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami.Jak wskazuje się w doktrynie, art. 365 i 366 k.p.c. "mają centralne znaczenie z punktu widzenia celów i funkcji postępowania cywilnego. Treści wynikające z art. 365 i 366 oraz wzajemne ich relacje należą jednocześnie do najbardziej kontrowersyjnych problemów polskiej procesualistyki" (Kodeks Postępowania cywilnego, Komentarz, Tom II Postępowanie rozpoznawcze, T. Ereciński, Warszawa 2016 r., str. 690).Jak wskazano w cytowanym opracowaniu, "[w]e współczesnej doktrynie można zaobserwować dwa zasadnicze nurty poglądów. Pierwszy rozróżnia prawomocność materialną oraz powagę rzeczy osądzonej Prawomocność materialną rozumie się w tym ujęciu jak mocą wiążącą orzeczenia prawomocnego formalnie (art. 365), natomiast powaga rzeczy osądzonej to rozstrzygnięcie co do istoty sprawy zawarte w prawomocnym wyroku. (...) Większość autorów traktuje jednak prawomocność materialną jako kategorię nadrzędną, wyposażoną w aspekt pozytywny w postaci mocy wiążącej i aspekt negatywny, stanowiący przeszkodę do wytoczenia powództwa. (...). Koncepcję ujmującą te przepisy wspólnie jako źródło prawomocności materialnej oddziałującej dwuaspektowo- w sensie pozytywnym jako moc wiążąca oraz w sensie negatywnym, jako powaga rzeczy osądzonej (...) należy uznać za operatywną i pomocną przy rozpatrywaniu większości problemów interpretacyjnych. Racją jest, że pozytywny i negatywny aspekt prawomocności są aktualne w odmiennych sytuacjach, niemniej jednak u ich podstaw leży zawsze ten sam cel, którym jest zapewnienie stabilności sądowego rozstrzygnięcia i ekonomia procesowa (ne bis in idem procedatur).(...) Prawomocność materialna w obu aspektach aktualizuje się w innym postępowaniu niż to, w którym wydano orzeczenie. Między innymi ta cecha odróżnia ją od prawomocności formalnej (...). Z powagą rzeczy osądzonej mamy do czynienia wtedy gdy przedmiot prawomocnie zakończonego procesu oraz przedmiot kolejnego procesu są identyczne, przy jednoczesnej tożsamości stron obu postępowań. (...) Jako taka powaga rzeczy osądzonej jest negatywną i bezwzględną przesłanką procesową"(opr. cit. str. 691-693).W rozpoznawanej sprawie moc wiążącą przywołanych przez Skarżącą wyroków Sądu Najwyższego i Sądu Apelacyjnego rozpatrywać można wyłącznie w ramach aspektu pozytywnego, to jest w postaci ich mocy wiążącej w innym postępowaniu. Oczywiste jest, że opisywany wyżej aspekt negatywny, stanowiący przeszkodę do wytoczenia powództwa nie może być brany pod uwagę. Przywołane przez Spółkę orzeczenia wydane zostały w postępowaniu cywilnym, organ rozpatrywał sprawę administracyjną."Pozytywny aspekt prawomocności materialnego – moc wiążąca - zakłada tożsamość stron przy jednoczesnym braku tożsamości przedmiotu procesu. Ten aspekt prawomocności uaktualnia się wówczas gdy zagadnienie rozstrzygnięte prawomocnie w pierwszym procesie stanowi kwestię wstępną (prejudycjalną) w innym postępowaniu w którym dochodzone jest odmienne żądanie (...). W tej sytuacji skutek w postaci niedopuszczalności kolejnego postępowania byłby nie do przyjęcie, zważywszy, że prawomocnie rozstrzygnięte kwestia jest tylko jednym z elementów, które sąd musi rozstrzygnąć po drodze do wydania orzeczenia o innym żądaniu. Odziaływanie prawomocności sprowadza się w konsekwencji do tego, że sąd w kolejnym postępowaniu zobowiązany jest przyjąć, iż istotne z punktu widzenia zasadności żądania zagadnienie kształtuje się tak, jak zostało to ustalone w prawomocnym wyroku. Oznacza to niedopuszczalność ponownej analizy prawnej, a także postępowania dowodowego co do okoliczności objętych uprzednim prawomocnym rozstrzygnięciem. (...) Sąd obowiązany jest uwzględnić prawomocne rozstrzygnięcie w ramach podstawy orzekania o kolejnym żądaniu, bez dokonywania ponownej oceny rozstrzygniętej nim kwestii (opr. cit. str. 694)".Przytoczone rozważania dotyczą zakresu związania sądu powszechnego kwestią rozstrzygniętą we wcześniej prowadzonym postępowaniu, można je jednak odnieść również do zakresu związania organu a następnie sądu administracyjnego kwestią rozstrzygniętą w postępowaniu cywilnym.Z przytoczonych wyżej rozważań wyprowadzić można wniosek, że organ a następnie sąd administracyjny w kolejnym postępowaniu zobowiązani są przyjąć, że istotne z punktu widzenia zasadności żądania zagadnienie kształtuje się tak, jak zostało to ustalone w prawomocnym wyroku. Innymi słowy, organ a następnie sąd administracyjny zobligowane są uwzględnić stan prawny ukształtowany prawomocnym orzeczeniem sądu powszechnego. Jak wskazano w cytowanym opracowaniu "[z] punktu widzenia treści rozstrzygnięcia prawomocność materialna odnosi się tylko do wyroków zasądzających świadczenie, ustalających istnienie albo nieistnienie stosunku prawnego lub prawa oraz kształtujących" (opr. cit. str. 697).W rozpoznawanej sprawie Spółka powołuje się na prawomocne wyroki Sądu Najwyższego i Sądu Apelacyjnego. Oba te wyroki wydane zostały w sprawach, w których powództwa Skarżącej zostały oddalone. " (...) [P]rzyjmuje się powszechnie, że powagą rzeczy osądzonej objęte jest treść sentencji, atrybutu tego pozbawione jest natomiast uzasadnienie. Uzasadnienie może być pomocne do ustalenia tego o jakim żądaniu i w związku z jaką podstawą faktyczną rozstrzygnięto. W opinii Sądu Najwyższego motywy wyroku zawarte w jego uzasadnieniu nie uzyskują cech prawomocności nie mogą krępować sądu przy wydawaniu innego rozstrzygnięcia" (opr. cit. str. 701 i nast.).Dla oceny zasadności stanowiska Spółki konieczne było zatem przeanalizowanie przedłożonych przez nią uzasadnień wyroków sądów powszechnych celem ustalenia zakresu żądania, o jakim w nich rozstrzygnięto jak i ewentualnej możliwości uznania, że rozstrzygając o tym żądaniu sądy powszechne przesądziły również kwestię przysługiwania Skarżącej prawa własności budynku posadowionego na nieruchomości dekretowej.Wyrok Sądu Najwyższego z 18 listopada 2018 r. dotyczył uzgodnienia stanu prawnego księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.W wyroku tym Sąd Najwyższy wskazał, że "Sąd Okręgowy inaczej niż Sąd rejonowy doszedł do wniosku, że powódka (Skarżąca) jest w świetle art. 5 i art. 8 dekretu warszawskiego właścicielką budynku (hotelu [...] ) położonego na nieruchomości gruntowej której dotyczy spór. W jego ocenie jest to konsekwencją wyeliminowania z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc decyzji Prezydium Rady Narodowej z dnia [...] maja 1951 r. odmawiającej poprzednikowi prawnego powódki ustanowienia prawa własności czasowej do nieruchomości gruntowej przy [...]". Sąd Najwyższy wyjaśnił dalej, że "Mimo to Sąd Okręgowy uznał zaskarżony wyrok za odpowiadający w ostatecznym rezultacie prawu. W ocenie Sądu Okręgowego dochodzone przez powódkę żądanie wpisu w dziale I-0 nie mieści się w ogóle w ramach procesu o uzgodnienie na podstawie art. 10 u.k.w.h. stanu prawnego wynikającego z księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, lecz wchodzi w zakres sprostowania oznaczenia nieruchomości w postępowaniu wieczystoksięgowym na podstawie art. 27 ui.h.w.h. W odniesieniu zaś do żądania dotyczącego wpisów w dziale II i IV księgi wieczystej Sąd Okręgowy stwierdził brak w chwili wyrokowania legitymacji czynnej powódki wskutek nieprzysługiwania jej prawa użytkowania wieczystego do gruntu".Uzasadniając oddalenie skargi kasacyjnej Skarżącej, Sąd Najwyższy wskazał dalej, że "Według uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 154 marca 2006 r. III CZP 106/05 usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym może wytoczyć tylko osoba uprawniona do złożenia wniosku o dokonanie wpisu w księdze wieczystej, czyli tylko ten, kto należy do kręgu osób określonych w art. 6262 § 5 k.p.c. Zgodnie z wymienionym przepisem, wniosek o wpis w księdze wieczystej może złożyć właściciel nieruchomości, użytkownik wieczysty, osoba, na rzecz której wpis ma nastąpić, albo wierzyciel, jeżeli przysługuje mu prawo, które może być wpisane w księdze wieczystej; ponadto, w sprawach dotyczących obciążeń powstałych z mocy ustawy - właściwy organ.(...). Księga wieczysta, której dotyczy żądanie powódki, stanowi - jak trafnie przyjął Sąd Okręgowy - odrębną w rozumieniu art. 24 ust. 1 u.k.w.h. księgę wieczystą dla nieruchomości gruntowej, w której ujawnieniu podlega prawo własności, prawo użytkowania wieczystego i prawo własności budynków związane z prawem użytkowania wieczystego. (...) Powódka powinna więc, aby jej żądanie zostało uwzględnione, wykazać się, w myśl stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2006 r., III CZP 106/05, przede wszystkim przysługiwaniem jej prawa użytkowania wieczystego do gruntu. (...) Nieprzysługiwanie powódce w chwili wydania zaskarżonego wyroku prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, dla której prowadzona jest księga wieczysta objęta żądaniem pozwu, nie pozwalało - jak trafnie przyjął Sąd Okręgowy - na uwzględnienie powództwa zarówno w zakresie dotyczącym uzgodnienia treści księgi wieczystej co do osoby użytkownika wieczystego gruntu, jak i co do osoby właściciela budynku hotelu [...], a także co do wpisu hipotek.(..). Wyrażonej oceny o niemożności uwzględnienia powództwa nie podważa to, że - jak trafnie przyjął Sąd Okręgowy - konsekwencją stwierdzenia nieważności decyzji odmawiających poprzednikowi prawnemu powódki przyznania prawa własności czasowej do wskazanego gruntu był upadek z mocą wsteczną określonego w art. 8 dekretu warszawskiego. skutku tych decyzji: przejścia na państwo własności budynków posadowionych na tym gruncie, tj. powstanie takiego stanu, jakby te decyzje nie były podjęte i własność budynków pozostała, zgodnie z przełamującym zasadę superficies solo cedit przepisem art. 5 dekretu warszawskiego, przy dotychczasowym (przeddekretowym) właścicielu, a następnie przy jego spadkobiercach (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2012 r., I CSK 160/12 i cytowane w nim orzecznictwo oraz uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2016 r., III CZP 14/16, i wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 lipca 2016 r., Kp 3/15, pkt III.2.3.5 uzasadnienia). Stan taki, choć bowiem powstał, i w chwili wydania zaskarżonego wyroku utrzymywał się, nie miał jeszcze znamion stanu ostatecznie ukształtowanego. Nie mógł też o ostatecznym lub nieostatecznym charakterze tego stanu rozstrzygnąć sąd orzekający w sprawie."Przywołane wyże obszerne fragmenty uzasadnienia wyroku Sąd Najwyższego wskazują, że wbrew tezie Spółki, Sąd Najwyższy nie przesądził, by Skarżącej nie przysługiwało prawo odrębnej własności budynku.Faktycznie, w dalszej części uzasadnienia Sąd Najwyższy wskazał "Nie powinno budzić wątpliwości, że stwierdzenie, iż budynek odpowiada warunkom przewidzianym w art. 5 dekretu, zakłada, racjonalnie oceniając, stwierdzenie trwałego pozostania odrębnej własności budynku, powstałej z mocy art. 5 dekretu, przy dotychczasowym właścicielu lub przy jego spadkobiercach. Dotyczy zatem jedynie przypadków, w których wniosek złożony na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego został uwzględniony. Tylko więc w takich przypadkach mogły i mogą być zakładane oddzielne księgi wieczyste dla odrębnych od gruntu nieruchomości budynkowych, powstałych w myśl art. 5 dekretu warszawskiego." Wyjaśnił jednak dalej, że "[p]o stwierdzeniu nieważności decyzji odmawiających przyznania poprzednikowi prawnemu powódki prawa własności czasowej do gruntu, stanowiącego nieruchomość, dla której prowadzona jest księga wieczysta objęta żądaniem pozwu, zaktualizował się ponownie obowiązek rozpoznania złożonych na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego. wniosków byłego właściciela gruntu. Rozpoznanie wniosku zgłoszonego na podstawie tego przepisu należało i należy do drogi administracyjnej; obecnie - do postępowania przed organem administracji samorządowej. (...) Dopiero więc wynik wskazanego postępowania administracyjnego, w którym przesłanki te są badane, może dać podstawę do wyjaśnienia kwestii nabycia przez powódkę użytkowania wieczystego gruntu - umożliwić powódce w razie uwzględnienia wniosku, złożonego przez poprzednika prawnego, zawarcie umowy o ustanowienie użytkowania wieczystego gruntu - i w konsekwencji stanowić podstawę do wyjaśnienia, czy doszło do zachowania przez powódkę odrębnej własności budynku posadowionego na gruncie.Sąd powszechny w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej nie mógł rozstrzygnąć wniosków poprzednika prawnego powódki złożonych na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego. Nie miał do tego kompetencji."Końcowo Sąd Najwyższy wyjaśnił, że "Interesy powódki w zakresie, w jakim powołuje się ona, podnosząc wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji z dnia [...] maja 1951 r. i z dnia [...] sierpnia 1954 r. (odmowa uwzględnienia wniosków zgłoszonych na podstawie art. 7 dekretu) oraz z dnia [...] czerwca 1993 r. (stwierdzenie nabycia użytkowania wieczystego przez poprzednika prawnego Hoteli W.), na przysługiwanie jej, w świetle art. 5 dekretu warszawskiego, własności budynku hotelu [...], wystarczająco chroni, do czasu zakończenia postępowania w sprawie ponownego rozpoznania wniosków złożonych na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu, możliwość dokonania wpisu w księdze wieczystej odpowiedniego ostrzeżenia (art. 10 ust. 2 u.k.w.h. i art. 62613 § 1 k.p.c.)."Analizując zatem podstawy roszczeń zgłaszanych przez Skarżącą w postępowaniu zakończonym wyrokiem Sądu Najwyższego uznać należy, że dotyczyły one dokonania wpisu w księdze wieczystej w zakresie uznanym za związany przez Sąd Okręgowy i Sąd Najwyższy z uprawnieniami użytkownika wieczystego. Sąd Najwyższy uznał, że nie jest możliwe dokonanie żądanych przez Skarżącą wpisów z uwagi na nieprzysługiwanie jej prawa użytkowania wieczystego. Co istotne, Sąd Najwyższy dostrzegł, że ustanowienie prawa użytkowania wieczystego wymaga wydania decyzji przez właściwy organ.Jak już wyżej wskazano, uzasadnienie wyroku może być pomocne do ustalenia tego o jakim żądaniu i w związku z jaką podstawą faktyczną rozstrzygnięto. Zatem wyrażony w uzasadnieniu cytowanego wyroku pogląd, że dopiero rozpoznanie wniosku dekretowego i przyznanie Skarżącej prawa użytkowania wieczystego umożliwi ustalenie, czy doszło do zachowania przez powódkę odrębnej własności budynku posadowionego na gruncie nie może być traktowane jako wiążące zanegowanie przysługiwania Skarżącej prawa odrębnej własności budynku w rozumieniu art. 5 dekretu warszawskiego. Kwestia ta nie była bowiem ani podstawą faktyczną rozstrzygnięcia Sądu ani też nie stanowiła żądania, które podlegałoby ustaleniu w postępowaniu zakończonym wyrokiem Sądu Najwyższego.Jak już wyżej wskazano, motywy wyroku nie uzyskują cech prawomocności i nie mogą krępować sądu przy wydawaniu innego rozstrzygnięcia. W realiach niniejszej sprawy oznacza to, że rozważania zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego oddalającego skargę kasacyjną w sprawie, w której powództwo zostało oddalone nie mogą przesądzać o treści rozstrzygnięcia organów administracji rozpoznających sprawę administracyjną a następnie, sądu administracyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego.Z dołączonego do skargi kasacyjnej wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie wynika, że Skarżąca domagała się ustalenia, że :1. nigdy nie doszło do powstania podstawy uprawniającej do ujawnienia w księdze wieczystej KW Nr [...] na rzecz [...] Przedsiębiorstwa [...] "[...]" wpisu prawa wieczystego użytkowania gruntu położonego w W. [...] [...] oraz związanego z nim prawa własności budynku stanowiącego odrębną nieruchomość na skutek braku podstaw prawnych do stwierdzenia nabycia prawa użytkowania wieczystego gruntu oraz własności budynku stanowiącego odrębną własność użytkownika wieczystego z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 r. z uwagi na brak stwierdzenia tego prawa na podstawie ostatecznej decyzji administracyjnej,2 lub ustalenia, że Spółce nie przysługuje ani nie przysługiwało prawo użytkowania wieczystego gruntu położonego w W. przy [...] [...] oraz związane z nim prawo własności budynku stanowiącego odrębną nieruchomość z uwagi na brak stwierdzenia tego prawa ostateczną decyzją administracyjną wydaną przez Zarząd Związku Dzielnic Warszawy Nr [...] z dnia [...] czerwca 1993 r. ani też inną ostateczną decyzją administracyjną wydaną na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości,3 ustalenia, iż powódka oraz jej poprzednicy prawni od dnia wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] są właścicielami odrębnej od gruntu nieruchomości budynkowej stanowiącej działkę Nr [...] położonej w W. przy [...] [...], objętej księgą wieczystą [...] (...),4. wydania przez Spółkę na rzecz Skarżącej odrębnej od gruntu nieruchomości, spełniającej warunki art. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy posadowionej na nieruchomości stanowiącej działkę Nr [...] położonej w W. przy [...] [...], (...) wolnego od osób i rzeczy oraz opróżnienie i opuszczenie zajmowanego budynku przez Spółkę osobami przebywającymi w budynku oraz rzeczami do nich należącymi.Jak wyjaśnił Sąd Apelacyjny "Powództwo w dwóch pierwszych żądaniach zmierzało w istocie do ustalenia nieistnienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości oraz istnienia prawa powódki do budynku. Były to zatem żądania oparte na treści art. 189 k.p.c. Jak słusznie zauważył sąd I instancji, normowane art. 189 k.p.c. powództwo o ustalenie stosunku prawnego lub prawa może być uwzględnione wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki materialne: interes prawny oraz twierdzeń o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje bądź nie istniej. Pierwsza u nich określana jest jako przesłanka skuteczności, druga - zasadności powództwa"Sąd Apelacyjny wskazał następnie, że nie ma normatywnej definicji interesu prawnego, niemniej judykatura wiąże go z potrzebą wyjaśnienia sytuacji prawnej, która zagraża naruszeniem uprawnień przysługujących powodowi bądź też stwarza wątpliwość co do ich istnienia czy możliwości realizacji. Analizując przestawione przez Skarżącą twierdzenia w związku z toczącym się postępowaniem administracyjnym Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że na obecnym etapie organ prowadzący postępowanie dekretowe, decydujące dla rozstrzygnięcia niejasności zgłoszonych przez skarżącą, nie dostrzegł wystąpienia takich kwestii, które wykraczałyby poza jego kognicję, czyniąc koniecznym uzyskanie orzeczenia sądu cywilnego przed ostateczną kwalifikacją przesłanek wniosku. Antycypowanie wątpliwości organu nie jest uprawnione i nie świadczy o obiektywnie ujmowanym interesie prawnym. Sąd Apelacyjny podkreślił, że stanowiska takiego nie uprawnia przebieg dotychczasowego postępowania. Problem podmiotowego ukształtowania postępowania został już przesądzony na korzyść Spółki i banków ten aspekt nie może więc umocowywać interesu Skarżącej, tym bardziej wobec zawężonych granic podmiotowych niniejszego procesu. Z punktu widzenia przedmiotowego dostrzec można zagadnienie uprawnień pozwanej Spółki osadzonych na możliwym nabyciu prawa użytkowania wieczystego z mocy prawa czy nacjonalizacji przedsiębiorstwa, niemniej nie zostało zaprzeczone, że kwestie te od początku składały się na materiał sprawy dekretowej, były objęte badaniem organu, nie stanowiły nawet przeszkody do wydania decyzji dla powódki korzystnej. Trudno poza tym pomijać, że wypowiedź sądu cywilnego nie mogłaby zastąpić właściwego w obu przypadkach postępowania administracyjnego.Z przytoczonego fragmentu uzasadnienia wynika zatem, że Sąd Apelacyjny uznał, iż Skarżąca nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. do żądania ukształtowania jej sytuacji prawnej w drodze postępowania cywilnego. Braku owego interesu prawnego Sąd Apelacyjny upatrywał w kompetencji organów administracji do rozstrzygnięcia tej kwestii wskazując "Trudno poza tym pomijać, że wypowiedź sądu cywilnego nie mogłaby zastąpić właściwego w obu przypadkach postępowania administracyjnego". Podstawą oddalenia powództwa nie były więc kwestie związane z przysługiwaniem Skarżącej prawa własności do budynku.Rzeczywiście, Sąd Apelacyjny jako nieskuteczne ocenił argumenty dotyczące konsekwencji stwierdzenia nieważności odmownej decyzji dekretowej. Wyjaśnił, że "w myśl art. 5 cytowanego dekretu z 26 października 1945 r. budynki oraz inne przedmioty, znajdujące się na gruntach, przechodzących na własność gminy [...], pozostawały własnością dotychczasowych właścicieli, o ile przepisy szczególne nie stanowiły inaczej, a w razie nie przyznania im prawa do gruntu wszystkie położone na nim budynki na podstawie art. 8 dekretu przechodziły na własność gminy. Tym samym w odniesieniu do budynków dekret wprowadził czasowe odstępstwo od zasady superficies solo cedit, a tę odrębność potwierdził art. XXXIX § 3 Przepisów wprowadzających prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych. Rozdzieleniu prawa własności gruntu i budynku nadano jednak charakter nadzwyczajny, nie stanowiło ono z założenia trwałego elementu konstrukcyjnego. Nadal wiodący pozostawał status gruntu, a rozwiązanie tymczasowe wiązano z etapem rozpoznawania wniosku o przyznanie prawa do gruntu. Odmowa przyznania prawa własności czasowej stabilizowała stan prawny nieruchomości i choć skutek stwierdzenia nieważności tej decyzji oddziałuje ex tunc, to sytuacja poprzedniego właściciela pozostaje unormowana nadal tylko prowizorycznie i terminowo, w orzecznictwie Sądu Najwyższego kwestia skutków rzeczowych decyzji nadzorczej nie jest jednolicie rozstrzygana, na co zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, niemniej w relacjach między stronami doszło do prawomocnego oddalenia powództwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, nie ma uzasadnienia do dokonania odmiennej oceny pozycji powódki w ramach obecnej sprawy."Sąd kasacyjny przypomina w tym miejscu, że jak już wyżej wskazano, w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego nie została przesądzona kwestia dotycząca przysługiwania Skarżącej praw rzeczowych do budynku posadowionego na spornej nieruchomości.Odnosząc się zaś do odmowy wydania Skarżącej budynku, Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że wydanie powódce budynku przed ostatecznym rozstrzygnięciem wniosku dekretowego było nieuzasadnione. Uzasadniając to stanowisko podkreślił, "że o ile orzecznictwo dopuszcza rozliczenia uzupełniające między dawnym właścicielem hipotecznym a posiadaczem rzeczy przed zakończeniem postępowania dekretowego, to inaczej ocenia się z reguły powództwo windykacyjne, tym bardziej w warunkach tej sprawy zważywszy na zaistniałe zmiany prawne i faktyczne oraz związane z tym uwarunkowania. Powtórzyć można za Sądem Najwyższym w prowadzonej między stronami sprawie z art. 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, że interes powódki, w zakresie związanym z usunięciem z porządku prawnego orzeczenia dekretowego oraz decyzji uwłaszczeniowej, dostatecznie chroni możliwość dokonania wpisu odpowiedniego ostrzeżenia do księgi wieczystej, które wyłączy działanie rękojmi dobrej wiary."Podsumowując tę część rozważań wskazać należy, że w przywołane przez Spółkę uzasadnienia wyroków sądów powszechnych oddalające powództwa Skarżącej nie mogą zostać uznane za korzystające z waloru mocy wiążącej obecnie Sąd Wojewódzki i Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia przysługiwanie Skarżącej prawa własności do spornego budynku nie była podstawą faktyczną rozstrzygnięć obu sądów. Wbrew stanowisku Spółki, przywołane przez nią wyroki nie rozstrzygają zatem kwestii przysługiwania Skarżącej prawa własności budynku posadowionego na spornej nieruchomości. W konsekwencji zarzut objęty punktem 2 petitum skargi kasacyjnej w zakresie dotyczącym naruszenia art. 365 § 1 i 366 k.p.c. uznać należało za niezasadny.Uznanie tego zarzutu za niezasadny skutkuje koniecznością uznania za niezasadny zarzutu objętego punktem 1 petitum skargi kasacyjnej, to jest zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez pominięcie znajdującego się w aktach sprawy wyroku Sądu Najwyższego z 18 listopada 2016 r. sygn. akt I CSK 783/15. Rzeczywiście, Sąd Wojewódzki nie odnosił się do tego wyroku, jednak okoliczność ta pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.Odnosząc się do zasadności pozostałej części zarzutu objętego punktem 2 petitum skargi kasacyjnej, to jest zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 28 w zw. z art. 157 § 2 k.p.a. w zw. z art. 5 w zw. z art. 7 ust. 1 w zw. z art. 8 dekretu warszawskiego w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 46 § 1 w zw. z art. 47 § 1 i art. 48 k.c. - przez błędną ich wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie wyjaśnić należy, że Sąd kasacyjny w pełni podziela stanowisko przedstawione przez Sąd Wojewódzki dotyczące przysługiwania Skarżącej praw rzeczowych do budynku posadowionego na nieruchomości dekretowej.Spółka uzasadniając swoje stanowisko przywołała m.in. fragment wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 maja 2020 r. I OSK 1179/19 to jest wyroku oddalającego jej skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie z 14 grudnia 2018 r. I SA/Wa 981/18. Rzeczywiście w wyroku tym NSA wskazał "Przy czym, co należy podkreślić, rozpoznanie wniosku dekretowego (po stwierdzeniu nieważności wcześniejszej odmowy ustanowienia prawa własności czasowej) ureguluje stan prawny nieruchomości na przyszłość. Ta okoliczność jednoznacznie przesądza o prawidłowości zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji."Nie można jednak pomijać, że w dalszej części uzasadnienia NSA wyjaśnił, że "dostrzega problem, jaki jawi się przed organem rozpoznającym sprawę w związku z odmową przyznania prawa własności czasowej, a następnie stwierdzeniem jej nieważności, związany z ustaleniem czyją własnością był budynek w dacie komunalizacji mienia ogólnonarodowego. Problem ten dotyczy wykładni przepisów dekretu w powiązaniu ze skutkiem ex tunc, jaki wywołuje stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej przyznania prawa własności czasowej. Dla oceny prawidłowości zawieszenia postępowania w sprawie nie jest jednak niezbędne przesądzenie tej kwestii. Żadne z możliwych bowiem rozwiązań nie wskazuje na istnienie bezpośredniej zależności niezbędnej do wystąpienia "zagadnienia wstępnego" z art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Przy przyjęciu koncepcji wyrażonej w orzecznictwie Sądu Najwyższego (postanowienie z 11 lutego 2011 r. sygn. I CSK 288/10, OSP 2013 nr 4, poz. 46), że stwierdzenie nieważności nie spowodowało odwrócenia skutku prawno-rzeczowego, budynek pomimo stwierdzenia nieważności decyzji odmawiającej prawa własności czasowej, pozostaje i pozostawał w dacie komunalizacji własnością Skarbu Państwa. Z kolei w myśl poglądów przeciwnych wyrażanych w piśmiennictwie, chociażby w krytycznych glosach do ww. orzeczenia (por. M. Kaliński, Rejent z 2012 r., Nr 9, str. 146-151 i K. Sokołowski, Orzecznictwo Sądów Polskich 2013/4/46; ta ostatnia dostępna w Systemie Prawnym Lex), a także w orzecznictwie (wyrok SN z 25 października 2012 r. I CSK 160/12 dostępny w Lex) cofnięcie skutku spowodowane stwierdzeniem nieważności wskazuje, że budynek od czasu wojny pozostaje własnością poprzedniego właściciela. W żadnym z tych przypadków nie zachodzi jednak możliwość uznania, że rozpatrzenie wniosku dekretowego po stwierdzeniu nieważności wcześniejszej decyzji odmownej może mieć wpływ na status prawny nieruchomości w chwili komunalizacji, a więc także na ustalenie, czy skarżąca mogła być stroną postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej, a więc również żądać jego wszczęcia, jak ma to miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy."W przywołanym przez Spółkę wyroku nie została zatem zawarta ocena prawna dotycząca tego, czy Skarżącej przysługiwało prawo rzeczowe do spornej nieruchomości czy też nie. Kwestia ta pozostawiona została ocenie organu. Oczywiste jest również, że rozstrzygnięcie wniosku dekretowego ukształtuje stan prawny spornej nieruchomości na przyszłość, bowiem dopiero od momentu zawarcia umowy użytkowania wieczystego i ujawnienia wpisu tego prawa w księdze wieczystej, Skarżąca będzie mogła być uznana za użytkownika wieczystego nieruchomości. Jak jednak zwrócono uwagę w cytowanym wyroku, kwestia ta pozostaje bez znaczenia dla oceny przysługiwania Skarżącej przymiotu strony w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej. Kwestia ta winna być oceniana z uwzględnieniem stanu prawnego nieruchomości w dacie komunalizacji.Sąd kasacyjny w składzie rozpoznającym sprawę nie podziela stanowiska wyrażonego w przywołanych przez Skarżącą orzeczeniach Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego.Podziela natomiast w pełni stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 lutego 2023 r. I OSK 2175/21. W wyroku tym wskazano, że zgodnie z art. 5 dekretu warszawskiego budynki oraz inne przedmioty, znajdujące się na gruntach, przechodzących na mocy tegoż dekretu na własność gminy [...], pozostają własnością dotychczasowych właścicieli, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Powyższe oznacza, iż od chwili wejścia w życie dekretu na własność gminy m.st. Warszawy przeszła jedynie własność gruntów (art. 1 w związku z art. 5 dekretu), zaś budynki znajdujące się na nieruchomości stawały się przedmiotem odrębnej własności dotychczasowego właściciela. Dekret warszawski wprowadzał bowiem czasowe odstępstwo od zasady superficies solo cedit, które "utrwalało" się w razie uwzględnienia wniosku złożonego w trybie art. 7 ust. 1 tegoż dekretu. Natomiast w wypadku odmowy uwzględnienia wniosku dekretowego albo bezskutecznego upływu terminu do jego złożenia, budynek z powrotem stawał się częścią składową nieruchomości gruntowej, co następowało z mocy prawa (vide: wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2010 r., I OSK 475/09, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Miarodajny w tym zakresie pozostawał przepis art. 8 dekretu warszawskiego stanowiący, iż w razie nieprzyznania dotychczasowemu właścicielowi gruntu wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy, wszystkie budynki położone na gruncie przechodzą na własność gminy, która obowiązana jest wypłacić właścicielowi stosowne odszkodowanie za budynki nadające się do użytkowania lub naprawy. Z powyższych uwag należy wyprowadzić konkluzję, iż dotychczasowy właściciel nieruchomości warszawskiej pozostaje właścicielem budynku przynajmniej do czasu rozpoznania wniosku dekretowego (wyrok NSA z 22 czerwca 2021 r., sygn. akt. I OSK 3949/19, z 1 grudnia 2021 r., sygn. akt 2547/19, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).W cytowanym wyroku NSA dostrzegł pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z 11 lutego 2011 r I CSK 288/2010 (cytowanym również przez Spółkę), zwrócił jednak uwagę, że nie jest to jedyny pogląd, jaki w tej materii wyraził Sąd Najwyższy. W późniejszym bowiem okresie Sąd ten przyjął, że stwierdzenie nieważności odmownej tzw. decyzji dekretowej: "(...) działa ex tunc: eliminuje skutki prawne wadliwej decyzji tak, jakby ona w ogóle nie została podjęta i otwiera drogę do ponownego załatwienia sprawy (polegającego, w zależności od przyczyny nieważności, bądź na umorzeniu postępowania, bądź na wydaniu merytorycznego rozstrzygnięcia). Tak rozumiane wsteczne działanie stwierdzenia nieważności dotyczy wszelkich skutków prawnych wadliwej decyzji, a więc oznacza powrót do takiego stanu prawnego (...) jaki istniał przed wydaniem wadliwej decyzji. Nie ma podstaw do ograniczania wstecznego działania stwierdzenia nieważności do niektórych tylko skutków wadliwej decyzji, w tym do niektórych tylko skutków wadliwej decyzji odmawiającej uwzględnienia wniosku złożonego na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu" (vide: wyrok SN z dnia 25 października 2012 r., sygn. akt I CSK 160/12, LEX nr 1265540). Pogląd prezentowany w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2011 r. (sygn. akt I CSK 288/2010) spotkał się również z krytyką piśmiennictwa, wyrażoną w glosach do ww. orzeczenia (por. M. Kaliński, Rejent z 2012 r., Nr 9, str. 146-151 i K. Sokołowski, Orzecznictwo Sądów Polskich 2013/4/46; ta ostatnia dostępna w Systemie Prawnym Lex).Pogląd w świetle którego wyeliminowanie z obrotu decyzji dekretowej powoduje powrót do takiego stanu prawnego, jaki istniał przed jej wydaniem, co oznacza, że budynek staje się własnością właściciela dekretowego lub jego następcy prawnego podzielony został również w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 marca 2024 r. I OSK 2887/20.Sąd kasacyjny wyjaśnia końcowo, że podzielenie stanowiska Spółki co do skutków prawnych stwierdzenia nieważności decyzji dekretowej w odniesieniu do prawa własności budynku posadowionego na nieruchomości objętej skutecznie złożonym wnioskiem dekretowym wymagałoby zanegowania stanowiska, co do wstecznego skutku prawnego stwierdzenia nieważności decyzji. Skoro wyeliminowanie decyzji poprzez stwierdzenia jej nieważności ma skutek wsteczny, oznacza to, że wniosek dekretowy dalej pozostaje nierozpoznany, co powoduje konieczność zastosowania art. 5 i art. 8 dekretu warszawskiego. Podkreślić również należy, że przyjęcie przywoływanego przez Spółkę poglądu oznaczałoby pozbawienie osoby, która uzyskała stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej możliwości ochrony jej uprawnień wynikających z terminowo złożonego wniosku dekretowego.Podsumowując wskazać należy, że jeżeli wniosek dekretowy złożony został w terminie, przez podmiot wskazany w art. 7 us.t 1 dekretu warszawskiego a decyzja odmawiająca jego uwzględnienia wyeliminowana została z obrotu ze skutkiem ex tunc, na skutek stwierdzenia jej nieważności, to do właściciela przeddekretowego nieruchomości, powraca prawo własności budynku, o którym mowa w art. 5 dekretu warszawskiego do czasu ponownego rozpoznania wniosku dekretowego.W punkcie 15 uzasadnienia, Spółka podkreślała, że tylko wyjątkowo orzecznictwo sądów administracyjnych przyznaje uprawnienie do żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej podmiotom powołującym się na dokumenty świadczące, że to im, a nie Skarbowi Państwa, przysługiwało w dniu [...] maja 1990 r. prawo własności do skomunalizowanego mienia. Wyjaśnić zatem należy, że właśnie przedłożenie przez wnioskodawcę dokumentów potwierdzających, że to jemu a nie Skarbowi Państwa przysługiwało prawo rzeczowe do określonej nieruchomości umożliwia wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2026 r. I OSK 2926/23 ). W orzecznictwie NSA wskazuje się również że przy interpretacji pojęcia "strony" postępowania nieważnościowego wziąć należy pod uwagę taką interpretację art. 28 k.p.a., która nie utożsamia zakresu pojęcia strony postępowania o stwierdzenie nieważności z pojęciem strony postępowania "zwykłego" prowadzącego do wydania badanej decyzji. Stronami postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności są bowiem nie tylko strony postępowania trybu zwykłego, lecz także osoby, których interesu prawnego lub obowiązku mogą dotyczyć skutki stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyroki NSA z 18 września 2025 r. I OSK 2589/23 i przywołane w nim orzecznictwo, 17 grudnia 2025 r. I OSK 504/24, 27 stycznia 2026 r. I OSK 2926/23).Podsumowując uznać należy, że Sąd Wojewódzki prawidłowo przyjął, iż legitymacja prawna Skarżącej w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej wynika z art. 5 i art. 8 dekretu warszawskiego.Zasadny jest natomiast zarzut objęty punktem 4 petitum skargi kasacyjnej to jest zarzut naruszenia art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 w zw. żart. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 28 w zw. z art. 157 § 2 k.p.a.Sąd kasacyjny wyjaśnia bowiem, że samo uznanie, iż na skutek stwierdzenia nieważności odmownej decyzji dekretowej prawo własności budynku powraca co do zasady do byłego właściciela nieruchomości lub jego następcy prawnego nie wyłącza możliwości ustalenia, że przed wydaniem decyzji komunalizacyjnej zaistniały okoliczności skutkujące koniecznością uznania, że w dacie relewantnej z punktu widzenia ustawy z dnia z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191 z późn. zm.) zarówno prawo własności gruntu jak i posadowionych na nim budynków przysługiwało Skarbowi Państwa.W aktach administracyjnych sprawy znajduje się orzeczenie nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z [...] sierpnia 1948 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Skarbu Państwa w trybie art. 3 ust. 1 i ust. 5 oraz art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Skarbu Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U: nr 3 poz. 17). W orzeczeniu tym wskazane zostało m.in. przedsiębiorstwo " Hotel [...]".Z uzasadnienia decyzji Ministra wynika, że nie analizował on wpływu powyższego orzeczenia na kwestię przysługiwania Skarżącej przymiotu strony w postępowaniu komunalizacyjnym. Było to następstwem skoncentrowania się przez organ na problematyce związanej z treścią wpisów w księdze wieczystej w dacie komunalizacji jak również uznaniem, że nie jest właściwy do oceny, czy budynek posadowiony na nieruchomości spełniał przesłanki z art. 5 dekretu.Jak już wskazano, Sąd kasacyjny podziela stanowisko Sądu Wojewódzkiego w świetle którego wyeliminowanie z obrotu odmownej decyzji dekretowej oznacza, że były właściciel dekretowy staje się ponownie właścicielem budynków posadowionych na nieruchomości. Jednak ujawnienie w toku postępowania administracyjnego faktu wydania orzeczenia nacjonalizacyjnego w stosunku do przedsiębiorstwa Hotel [...] oznacza konieczność zbadania wpływu owego orzeczenia nacjonalizacyjnego na zakres uprawnień rzeczowych spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości znajdującej się na terenie objętym działaniem dekretu warszawskiego. Rację ma Spółka, że kwestia ta nie została dostrzeżona przez Sąd Wojewódzki, uchybienie to nie oznacza jednak konieczności uchylenia zaskarżonego wyroku, bowiem odpowiada on prawu. Konieczność rozważenia tej kwestii jest bowiem następstwem uznania za wadliwe stanowiska organu co do możliwości oceny spełniania przez budynek warunków z art. 5 dekretu warszawskiego. W konsekwencji, organ zobligowany będzie do rozważenia tej kwestii przy ponownym rozpoznaniu sprawy.Zarzut objęty punktem 3 petitum skargi kasacyjnej to jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w związku z art. 105 § 1 k.p.a. na obecnym etapie postępowania uznać należy za przedwczesny. Jak już wyjaśniono wyżej, rozstrzygnięcie czy w sprawie zachodzą podstawy dla uznania, że Skarżącej nie przysługuje interes prawny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej wymaga rozważenia wpływu orzeczenia nacjonalizacyjnego na zakres uprawnień Skarbu Państwa do spornego budynku w dacie komunalizacji.Mając na uwadze powyższe wywody Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Uzasadnienie zostało sporządzone stosownie do wymogów określonych w art. 193 zdanie 2 p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.