sygn. I FZ 160/25 30 września 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Postanowienie - I FZ 160/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 30 września 2025

Teza
Oddalono zażalenie. Wstrzymanie wykonania aktu, VAT. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 30 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. S.A. w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 lipca 2025 r. sygn. akt I SA/Po 199/25 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi A. S.A. w K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2025 r. nr 3001-IOV-22.4103.14.2024 w przedmiocie pOddalono zażalenie. Wstrzymanie wykonania aktu, VAT. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 30 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. S.A. w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 lipca 2025 r. sygn. akt I SA/Po 199/25 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi A. S.A. w K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2025 r. nr 3001-IOV-22.4103.14.2024 w przedmiocie p
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono zażalenie
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna
Role w sprawie
odwołujący apelujący / skarżący
Data orzeczenia 30 września 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Sylwester Marciniak
Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 30 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. S.A. w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 lipca 2025 r. sygn. akt I SA/Po 199/25 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi A. S.A. w K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2025 r. nr 3001-IOV-22.4103.14.2024 w przedmiocie podatku od towarów i usług za sierpień i wrzesień 2018 r. postanawia oddalić zażalenie. Sylwester Marciniak Sędzia NSA

UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 10 lipca 2025 r., sygn. akt I SA/Po 199/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej: sąd pierwszej instancji) odmówił A. S.A. w K. (dalej: skarżąca lub spółka) wstrzymania wykonania zaskarżonej przez spółkę decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2025 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za sierpień i wrzesień 2018 r.W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji - odwołując się do art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.) – zwrócił uwagę na konieczność precyzyjnego uzasadnienia wniosku pod kątem przesłanek z tego przepisu, jak i potrzebę poparcia twierdzeń wniosku stosownymi dokumentami. Sąd wskazał, że w treści skargi spółka nie przedstawiła żadnych wywodów uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, jednak przy ocenie wniosku uwzględniono dane obrazujące sytuację finansową skarżącej przedstawione w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy. Z danych tych wynika, że spółka uzyskiwała w latach 2023-2024 znaczne przychody, a wyciągi bankowe potwierdzają, że spółka dysponuje znacznymi środkami finansowymi, w tym nie tylko na bieżących rachunkach bankowych, ale też na czterech lokatach. Zdaniem sądu decyzja spółki o utrzymaniu lokat bankowych wyklucza jakiekolwiek niebezpieczeństwo wyrządzenia stronie znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Podstawą wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w przypadku osoby prawnej nie może być tylko istnienie zadłużenia czy obowiązek spłaty ciążących na spółce zaległości. W oparciu o posiadane dane nie sposób jednoznacznie przyjąć, że byt spółki jest zagrożony. Z kolei potencjalna wadliwość zaskarżonej decyzji nie ma wpływu na ocenę zasadności wniosku w przedmiocie wstrzymania jej wykonania.Podsumowując swoje stanowisko, sąd pierwszej instancji stwierdził, że spółka nie wykazała spełnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a.W zażaleniu na to postanowienie spółka wniosła o jego uchylenie w całości i wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, zarzucając naruszenie art. 61 § 3 p.p.s.a. przez błędną wykładnię i wadliwe zastosowanie tego przepisu, co skutkowało uznaniem, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji, podczas gdy sytuacja materialna i finansowa skarżącej przemawia za zastosowaniem ochrony tymczasowej przed negatywnymi i nieodwracalnymi skutkami, jakie wykonanie decyzji mogłoby wywołać.W uzasadnieniu zażalenia jego autor wskazał, że bardzo trudna sytuacja spółki wynika z obciążenia jej odpowiedzialnością za nierzetelność podmiotów trzecich, jednak skarżąca dąży do zachowania ciągłości działalności gospodarczej, przede wszystkim w celu ochrony kilkuset miejsc pracy. Przed sądem pierwszej instancji toczą się dwie sprawy spółki na decyzje wymiarowe o łącznej wartości przedmiotu zaskarżenia wynoszącej ponad 30 mln zł.Spółka zwróciła uwagę, że jest zobowiązana do realizacji układu zawartego w toku postępowania restrukturyzacyjnego, a egzekwowanie decyzji doprowadzi do uchylenia układu i upadłości spółki, a więc nieodwracalnych skutków. Żadna rekompensata pieniężna w przypadku uchylenia wadliwej decyzji nie naprawi szkody, jaką byłaby utrata miejsca pracy dla kilkuset osób.Zdaniem spółki samo prowadzenie postępowania restrukturyzacyjnego świadczy o jej złej kondycji finansowej. Przywołane przez sąd pierwszej instancji posiadane przez spółkę środki finansowe zostały w całości przewidziane na realizację rat układu oraz bieżące koszty działalności. Wykorzystanie tych środków do wykonania decyzji fiskalnej w wysokości kilkunastu milionów złotych oznaczałoby natychmiastowe przerwanie płynności finansowej spółki i niewykonanie układu.Autor zażalenia podkreślił, że informacje i dokumenty dotyczące postępowania restrukturyzacyjnego były sądowi przedstawiane w związku z postępowaniem o przyznanie prawa pomocy, stąd sąd powinien był je uwzględnić przy rozpoznawaniu wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.Organ nie skorzystał z możliwości wniesienia odpowiedzi na zażalenie.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.W pierwszej kolejności trzeba wskazać, że poza sporem jest to, że spółka w żaden sposób nie uzasadniła swojego wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, ograniczając się do samego złożenia tego wniosku w petitum wniesionej przez siebie skargi. Brak jakiegokolwiek uzasadnienia wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej należy ocenić wyjątkowo negatywnie w sytuacji, gdy skargę sporządził pełnomocnik zawodowy (adwokat i doradca podatkowy), zwłaszcza że nie może być mowy o omyłkowym niezawarciu w skardze odpowiedniego wywodu w tym względzie. Trzeba zauważyć, że wniosek skierowany został równocześnie do organu odwoławczego (na podstawie art. 61 § 2 pkt 1 p.p.s.a.) i do sądu pierwszej instancji (na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a.), a odmawiając wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w postanowieniu z dnia 19 marca 2025 r. organ odwoławczy wskazał już jednoznacznie, że spółka "w skardze nie przedstawiła jakichkolwiek okoliczności motywujących (...) wniosek". W takiej sytuacji zaniechanie przedstawienia sądowi pierwszej instancji dodatkowej argumentacji, która mogłaby wskazywać na potrzebę udzielenia ochrony tymczasowej, po czym zarzucanie w zażaleniu, że sąd w sposób niewystarczający zanalizował informacje przedłożone w toku innego postępowania wpadkowego (z wniosku o przyznanie prawa pomocy), należy ocenić negatywnie.Jeśli intencją spółki było zwrócenie uwagi na zagrożenia związane z możliwym wpływem egzekucji kwot należności wynikających z zaskarżonej decyzji na jej działalność, w tym zwłaszcza w zakresie utraty płynności, zagrożenia upadłością czy utratą kadry pracowniczej, należało zakomunikować te zagadnienia sądowi pierwszej instancji w sposób jasny i jednoznaczny, w kontekście – co wymaga podkreślenia – przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. (które, co oczywiste, nie były rozważane w toku postępowania w przedmiocie prawa pomocy). Wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji pozostał tymczasem pozbawiony uzasadnienia. Trzeba zwrócić uwagę, że postępowanie zażaleniowe służy dokonaniu kontroli instancyjnej (zweryfikowaniu prawidłowości) postanowienia sądu pierwszej instancji w przedmiocie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, a nie ponownej ocenie zasadności wniosku w tym przedmiocie. Nie można zatem dopiero na etapie postępowania zażaleniowego składać uzasadnionego w świetle przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej, nie do Naczelnego Sądu Administracyjnego należy bowiem rozważanie – po raz pierwszy – czy przesłanki z tego przepisu zostały spełnione w sytuacji, gdy poza sporem jest to, że skarżąca nie wywiązała się ze swoich obowiązków w zakresie prawidłowego uzasadnienia wniosku i poparcia go stosownymi dokumentami. Sąd pierwszej instancji, rozpoznając wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji organu administracji publicznej, nie działa z urzędu i nie jest władny sam poszukiwać okoliczności uzasadniających wniosek strony postępowania, czy też domyślać się jej intencji w tym zakresie. Dotyczy to też analizy informacji przekazanych w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy – spółka w istocie zdaje się oczekiwać, że sygnalizowanie w toku tego postępowania kwestii zawartego w toku postępowania restrukturyzacyjnego układu powinno skutkować szerokim rozważaniem z urzędu konsekwencji tej okoliczności przez sąd w trakcie rozważania ewentualnego udzielenia ochrony tymczasowej. Naczelny Sąd Administracyjny tego stanowiska nie podziela. Za trafne należy uznać posiłkowanie się przez sąd pierwszej instancji jednoznacznymi informacjami dotyczącymi przychodów spółki, czy środków finansowych będących w jej dyspozycji, zbyt daleko idące byłoby natomiast oczekiwanie zastąpienia skarżącej w wywiedzeniu o możliwych zagrożeniach i niebezpieczeństwach związanych z wykonaniem zaskarżonej decyzji na podstawie argumentacji przedstawianej przez skarżącą w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy. Czym innym jest bowiem przejęcie "surowych danych" dotyczących finansów spółki z innego postępowania wpadkowego, czym innym domyślanie się możliwego wpływu podawanych w innym kontekście (tj. w celu uzyskania prawa pomocy) informacji na kwestię spełnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a.W związku z powyższym należy stwierdzić, że sąd pierwszej instancji nie naruszył prawa poprzez uznanie, że spółka nie wykazała, że wykonanie decyzji wywoła niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. To spółkę obciążał natomiast obowiązek przekonania sądu o zaistnieniu takich przesłanek. Sąd nie miał natomiast podstaw do domyślania się z urzędu tego, w jaki sposób wykonanie zaskarżonej decyzji może wpływać na bieżącą sytuację skarżącej. Przedstawienie argumentacji w tym zakresie w zażaleniu nie świadczy o tym, że sąd działał nieprawidłowo, skoro jego ocena dotyczyła wniosku, który nie był w żaden sposób uzasadniony.W uzupełnieniu powyższego należy dodać, że spółka zdaje się sugerować, że sama w sobie okoliczność restrukturyzacji i zawarcia (oraz konieczności wykonania) układu powinny być uznane za wystarczające do udzielenia skarżącej ochrony tymczasowej. Jest to stanowisko błędne, gdyby bowiem intencją ustawodawcy było takie uregulowanie procesowej sytuacji podmiotów, wobec których prowadzone jest postępowanie restrukturyzacyjne lub które zawarły układ, nic nie stało na przeszkodzie takiemu sformułowaniu przepisów, by dochodziło w takich przypadkach do automatycznego udzielenia ochrony tymczasowej w toku postępowania sądowoadministracyjnego. Przepisów takich brak, co oznacza, że podmioty takie jak spółka nie są zwolnione od wymogu przekonania sądu, że w ich konkretnej sytuacji zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Jak już zaznaczono, spółka nie wykazała zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. W takiej sytuacji zaskarżone postanowienie należy uznać za zgodne z prawem, a zarzuty zażalenia za niezasługujące na uwzględnienie.Ze wskazanych przyczyn, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.Sylwester MarciniakSędzia NSA-----------------------1., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.Sylwester MarciniakSędzia NSA-----------------------1