sygn. II SA/Kr 1515/25 30 grudnia 2025 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie

Wyrok - II SA/Kr 1515/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - z dnia 30 grudnia 2025

Teza
Oddalono sprzeciw. Administracyjne postępowanie, Budowlane prawo. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Fronc (spr.) po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu A. Sp. z o.o. 1 Sp.k. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 28 października 2025 r. znak WI-I.7840.7.134.2024.JO w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę oddala sprzeciw UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją Wojewody Małopolskiego z dnia 28Oddalono sprzeciw. Administracyjne postępowanie, Budowlane prawo. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Fronc (spr.) po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu A. Sp. z o.o. 1 Sp.k. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 28 października 2025 r. znak WI-I.7840.7.134.2024.JO w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę oddala sprzeciw UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją Wojewody Małopolskiego z dnia 28
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik uchylono orzeczenie
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Tryb posiedzenie niejawne
Role w sprawie
uczestnik postępowania apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 30 grudnia 2025
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Przewodniczący Piotr Fronc
Rozstrzygnięcie

Oddalono sprzeciw

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Fronc (spr.) po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu A. Sp. z o.o. 1 Sp.k. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 28 października 2025 r. znak WI-I.7840.7.134.2024.JO w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę oddala sprzeciw

UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją Wojewody Małopolskiego z dnia 28 października 2025 r. znak: WI-I.7840.7.134.2024.JO, po rozpoznaniu odwołania G. S., uchylono decyzję Starosty Krakowskiego nr AB.III-W.2.186.2024 z 5 listopada 2024 r. znak: AB.IIIW.6740.4.3.2022.MB o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji własnej nr AB.III-W.1.1528.2020 z 18 grudnia 2020 r., znak: AB.IIIW.6740.1.400.2020.KK w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę.Powyższa decyzja zapadła w następujących okolicznościach:Decyzją Starosty Krakowskiego z dnia 18 grudnia 2020 r., znak: AB.IIIW.6740.1.400.2020.KK zatwierdzono projekt budowlany i udzielono pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w Z.. Decyzja została wydana na rzecz A. Sp. z o.o. Sp.k., a następnie na podstawie decyzji z dnia 7 kwietnia 2022 r. została przeniesiona na rzecz A. Sp. z o.o. 1 Sp.k. Decyzja stała się ostateczna z dniem 30 grudnia 2020 r.W dniu 24 maja 2022 r. G. S. wystąpił z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzjami. Żądanie to zostało oparte na przesłankach wynikających z art. 145 § 1 pkt 4 oraz pkt 5 k.p.a. Zdaniem wnioskodawcy został on niesłusznie pozbawiony prawa do wzięcia udziału w postępowaniu. Swój interes prawny wywodzi z prawa własności działki nr [...], która stanowi dojazd do inwestycji, będąc obciążona służebnością gruntową na rzecz inwestycyjnej działki. Droga ta jest w części nieutwardzona, a z uwagi na prace budowlane oraz zmianę ukształtowania terenu, wody opadowe odprowadzane będą na tą drogę, powodując jej erozję. Jak wynika z projektu w drodze będą również wykonywane roboty budowlane związane z rozbudową sieci kanalizacji sanitarnej.Postanowieniem z dnia 1 sierpnia 2022 r. Starosta Krakowski odmówił wznowienia postępowania, uznając, że wnioskodawcy nie przysługiwał interes prawny legitymujący go do wzięcia udziału w postępowaniu.Postanowieniem z dnia 5 maja 2023 r. Wojewoda Małopolski uchylił powyższe postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Argumentował, że brak przymiotu strony w postępowaniu budowlanym nie jest w przedmiotowej sprawie oczywisty, wobec czego wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania nie było uprawnione. W świetle aktualnego orzecznictwa, postępowanie powinno być wznowione, a organ będzie miał uprawnienie do dokonania szczegółowej analizy projektu budowlanego, z udziałem wszystkich uprawnionych osób. Wyrokiem WSA w Krakowie z dnia 14 września 2023 r. sygn. akt II SA/Kr 679/23 oddalono skargę na powyższe postanowienie.W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Starosta Krakowski postanowieniem z dnia 8 sierpnia 2024 r. wznowił postępowanie zakończone decyzją o pozwoleniu na budowę wydaną na rzecz A. Sp. z o.o. Sp.k., a następnie przeniesioną na rzecz A. Sp. z o.o. 1 Sp.k.Następnie, decyzją z dnia 5 listopada 2024 r. odmówiono uchylenia powyższej decyzji.W uzasadnieniu organ przywołał orzecznictwo sądowe, z którego wynika, że weryfikacja posiadania interesu prawnego przez osobę domagającą się wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. jest dokonywana na wstępnym etapie, a stwierdzenie braku tego interesu skutkuje odmową wznowienia postępowania.Następnie organ I instancji stwierdził, że interes prawny posiadają osoby, których nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Zgodnie natomiast z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, obszar oddziaływania obiektu jest to teren wyznaczany w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. W sprawie nie zachodzą również nowe, nie wyjaśnione okoliczności w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.Finalnie Starosta ocenił, że projektowany budynek nie wpłynie na zagospodarowanie działki wnioskodawcy, dlatego też działka ta nie wchodzi w obszar oddziaływania obiektu, przez co jej właścicielowi nie przysługuje interes prawny do wzięcia udziału w postępowaniu.W wyniku odwołania Wojewoda uchylił zaskarżoną decyzję.Na wstępie ocenił, że zachowano termin na złożenie wniosku o wznowienie wynikający z art. 148 § 2 k.p.a. Wnioskodawca o pozwoleniu na budowę dowiedział się bowiem w wyniku udzielenia mu informacji publicznej w dniu 29 kwietnia 2022 r. W stosunku do roszczenia opartego na art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. skarżący nie uzasadnił jednak zachowania powyższego terminu.Starosta wypełnił jedną z wytycznych organów odwoławczego, wydając postanowienie w przedmiocie wznowienia postępowania, powołując jednak ponownie nieaktualne orzecznictwo sądowe.Organ I instancji nie wziął pod uwagę pełnego zakresu wniosku o wznowienie, który obejmuje również decyzję o przeniesieniu pozwolenia na budowę, w tym zakresie pozostając bezczynnym. Organ nie odniósł się również do wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę, zawartego w piśmie wyjaśniającym z dnia 8 czerwca 2022 r.Analizując przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wojewoda w sposób odmienny niż organ I instancji stwierdził, że wnioskodawca ma interes prawny w sprawie zakończonej ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę, planowana inwestycja będzie bowiem oddziaływała na jego działkę. Co prawda projekt sieci kanalizacyjnej nie jest objęty wnioskiem o pozwolenie na budowę i będzie realizowany według odrębnego opracowania, lecz w związku z tym właściciel drogi dojazdowej powinien mieć wiedzę w kwestii przedstawionych przez projektanta rozwiązań projektowych, planowanych do realizacji w przyszłości. Analogiczny wniosek wywiedziono odnośnie kwestii przejazdu przez działkę nr [...]. Mianowicie uprawnienia właścicieli tej nieruchomości doznają ograniczeń w związku z realizacją i użytkowaniem projektowanych obiektów budowlanych. Ograniczenia te polegają na konieczności znoszenia i tolerowania prac budowlanych, przejazdów ciężkiego sprzętu, uszkodzenia powierzchni drogi, obniżenia poziomu gruntu i możliwego naruszenia stosunków wodnych. Podkreślono, że nie można utożsamiać kwestii naruszenia przepisów budowlanych z przyznaniem lub odmową przyznania statusu strony.W tej sytuacji organ I instancji powinien przeprowadzić postępowanie w zakresie wyznaczonym przez art. 146 k.p.a. i w zależności od jego wyniku wydać decyzję w oparciu o art. 151 § 1 pkt 2 lub § 2 k.p.a. Konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy uniemożliwia rozstrzygnięcie tej kwestii przez organ odwoławczy z uwagi na zasadę dwuinstancyjności. Wobec powyższego uchylono zaskarżoną decyzję na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.Spółka A. złożyła skargę na powyższą decyzję, zarzucając naruszenie:1. art. 151 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane poprzez niezasadne przyjęcie, że organ I instancji błędnie ustalił, jakoby wniosek o wznowienie pochodził od podmiotu nie mającego statusu strony;2. art. 138 § 2 w zw. z art. 151 § 1 k.p.a. poprzez niczym nieuzasadnione uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w sytuacji, gdy starosta w sposób prawidłowy wydał decyzję w przedmiocie odmowy zmiany pozwolenia na budowę;3. art. 6, art. 7, art. 11, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego w sprawie, w tym brak wnikliwej analizy zgromadzonych w sprawie dokumentów i niczym nieuzasadnione przyjęcie, jakoby przyszła budowa sieci kanalizacyjnej będącej inwestycją niezależną od tej realizowanej obecnie, miało przesądzać o wpływie na zagospodarowanie działki wnioskodawcy.W konsekwencji wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.W uzasadnieniu autor skargi argumentował, że nieruchomość wnioskodawcy znajduje się poza obszarem oddziaływania, co wynika wprost z dokumentacji projektowej. Projektowany budynek znajduje się w znacznej odległości od nieruchomości wnioskodawcy i nie wykazano nawet potencjalnego wpływu inwestycji na tą nieruchomość. Organ w sposób błędny wysnuł, że przyszła budowa instalacji kanalizacyjnej świadczy o ograniczeniu możliwości zagospodarowania działki wnioskodawcy, albowiem to ewentualne ograniczenie związane jest z przyszłą inwestycją, nie będącą inwestycją realizowaną obecnie przez skarżącą spółkę.Organ odwoławczy wniósł w odpowiedzi o oddalenie sprzeciwu.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:W myśl art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935, zwanej dalej p.p.s.a.) od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.Dz.U. z 2023 r. poz. 775 ze zm., zwanej dalej kpa) skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Według art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 kpa. Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 kpa (art. 151a § 1 zd. 1 p.p.s.a.), zaś w przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a.).Z cytowanego przepisu wynika, że podstawowym obowiązkiem sądu rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasacyjnej jest ustalenie, czy w postępowaniu administracyjnym zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1691 ze zm., zwanej dalej: k.p.a.).Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Jak wynika z ww. przepisu, organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ pierwszej instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji albo w przypadku istotnych braków postępowania wyjaśniającego, gdy jest możliwa zgoda stron na usunięcie nieprawidłowości w postępowaniu odwoławczym, na podstawie art. 136 § 2 i 3 kpa Z mocy art. 136 § 4 kpa - przepisów § 2 i 3 nie stosuje się tylko wtedy, jeżeli przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy byłoby nadmiernie utrudnione.Kasatoryjne rozstrzygnięcie może więc zapaść wyłącznie, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 kpa. Konieczność uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2016 r., II OSK 1427/16). Zasadą jest bowiem, że organ odwoławczy wydaje rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, co zgodnie z art. 138 § 1 k.p.a. następuje przez wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego, natomiast odstępstwem od tej zasady jest, wynikające z omawianego przepisu, uprawnienie organu odwoławczego do wydania decyzji kasacyjnej.Podnieść również należy, że w świetle art. 138 § 2 k.p.a. konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, mający istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, sąd powinien oceniać przez pryzmat przepisów prawa materialnego mogących mieć zastosowanie w danej sprawie. Jeśli zakres postępowania wyjaśniającego determinują przepisy stanowiące podstawę rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie, kwestie materialnoprawne nie mogą być przez sąd administracyjny w ogóle zignorowane. W przeciwnym bowiem wypadku instytucja sprzeciwu, która ma na celu przyspieszenie całego postępowania, traci swoje znaczenie.W przedmiotowej sprawie Sąd nie miał żadnych wątpliwości co do wadliwości postępowania oraz wydanej przez organ I instancji decyzji, która, jak słusznie ocenił Wojewoda, powinna zostać wyeliminowana z porządku prawnego.Kluczową kwestią było w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie, czy wnioskodawcy przysługiwał status strony w zakończonym ostatecznie postępowaniu o wydanie pozwolenie na budowę, a co za tym idzie, czy pominięcie go w tym postępowaniu stanowiło uchybienie warunkujące wznowienie tego postępowania oraz ponowne rozpatrzenie projektu budowlanego. Odpowiedź na powyższe pytanie zależy od rozstrzygnięcia, czy nieruchomość wnioskodawcy – stanowiąca służebny dojazd do terenu inwestycji – wchodzi w obszar oddziaływania tej inwestycji.Dla rozstrzygnięcia powyższej kwestii znaczenie mają przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w wersji, na podstawie której wydana została ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm., zwana dalej P.b.).Otóż zgodnie z art. 28 ust. 2 P.b. stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Art. 3 pkt 20 stanowi z kolei, że przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Przepis ten nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do licznych regulacji, przewidujących m. in. szczegółowe wymogi dla odległości w zabudowie i zagospodarowaniu terenu. Do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 P.b., należą m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz inne przepisy, np. z zakresu ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, Prawo wodne. Oznacza to, że organ winien zbadać wszelkie okoliczności sprawy, z uwzględnieniem przepisów odrębnych, o jakich mowa w art. 3 pkt 20 P.b. Jak powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie przy ustalaniu, czy dany podmiot posiada przymiot strony w takim postępowaniu należy mieć na uwadze właściwie rozumiany obszar oddziaływania obiektu, mający źródło w szeroko pojętym prawie materialnym (por. wyroki NSA: z 22 maja 2020 r., II OSK 3185/19, z 2 września 2021 r., II OSK 3076/18).W świetle utrwalonego orzecznictwa nie budzi wątpliwości, że ocena wpływu konkretnej inwestycji na sąsiedni obszar obejmuje szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na znajdujące się w sąsiedztwie nieruchomości. Analizując oddziaływanie oznaczonej inwestycji w aspekcie interesu prawnego właścicieli nieruchomości pobliskich, organ administracji publicznej nie może ograniczać się tylko do ustalenia takiego oddziaływania, które stanowi naruszenie określonych norm. Jeśli nieruchomości potencjalnie mogą być narażone na immisje, właściciel powinien uzyskać status strony, aby móc brać udział w postępowaniu dowodowym służącym zbadaniu, czy obowiązujące normy nie zostaną przekroczone w związku z realizacją przedsięwzięcia. Kwestia wielkości normatywnych lub ponadnormatywnych określonych immisji ma więc znaczenie dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Jak podkreśla się w literaturze, podstawową normą korzystania przez właściciela z nieruchomości, powinno być powstrzymanie się od działań zakłócających korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę określaną przez społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości i stosunki miejscowe. Dlatego też, jak wyżej uwypuklono, przy wyznaczeniu obszaru oddziaływania konkretnej inwestycji należy uwzględnić szerokie spektrum przepisów w tym przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ale także przepisy z zakresu ochrony środowiska, zagospodarowania przestrzennego oraz przepisy prawa cywilnego w zakresie ochrony prawa własności (zob. wyrok NSA z 31 sierpnia 2017 r. II OSK 3025/15).Istotne jest również to, że przy ocenie czy podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie ma znaczenia czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługiwał. Pogląd ten wielokrotnie był wyrażany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki NSA: z 27 sierpnia 2014 r. II OSK 451/13, z 26 sierpnia 2020 r. II OSK 561/20).W zaskarżonej decyzji Wojewoda trafnie ocenił, że nie sposób zgodzić się z organem I instancji, jakoby przedmiotowa inwestycja nie miała oddziaływania na nieruchomość skarżącego. Jak bowiem wynika z projektu budowlanego, nieruchomość ta stanowi dojazd do działki inwestycyjnej. Będzie zatem już zawsze wykorzystywana w celach komunikacyjnych, nie tylko podczas budowy ale również później, w ramach zwykłego użytkowania wybudowanego obiektu mieszkaniowego. Już sam ten fakt sprawia zdaniem Sądu, że właściciel drogi, obciążonej wprawdzie służebnością przejazdu, powinien znaleźć się w kręgu osób uprawnionych do udziału w postępowaniu dotyczącym realizacji inwestycji, do której jego droga prowadzi. Za powyższą oceną dodatkowo przemawia fakt, że droga – co podkreślał wnioskodawca – jest częściowo nieutwardzona, co grozi uszkodzeniem jej nawierzchni, szczególnie podczas budowy. Akcentowany w skardze fakt, że roboty budowlane w drodze dojazdowej związane z rozbudową kanalizacji sanitarnej – nie są objęte przedmiotowym projektem, lecz będą realizowane na podstawie odrębnego opracowania, nie ma w oczach Sądu kluczowego znaczenia. Nawet jeżeli takie prace w ogóle nie byłyby w planie, sam fakt wykorzystywania działki w celach dojazdowych do terenu inwestycji przemawia za interesem prawnym właściciela drogi legitymującym go wzięcia udziału w postępowaniu.W takich warunkach nie sposób było uznać, że dojazdowa działka nie jest objęta obszarem oddziaływania inwestycji, tym bardziej, że adekwatny przepis zawarty w art. 3 ust. 20 P.b. nie wiązał obszaru oddziaływania z ograniczeniami w zabudowie sensu stricte, jak ma to miejsce obecnie, lecz z ograniczeniami w zagospodarowaniu nieruchomości, które to pojęcie miało zdecydowanie szerszy charakter.Sąd w pełni podzielił zatem stanowisko Wojewody, który zarzucił organowi I instancji błędne uznanie, że wnioskodawcy nie przysługiwał interes prawny legitymujący go do wzięcia udziału w postępowaniu budowlanym.Powyższy wniosek spowodował konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji Starosty. Wobec istotnego uchybienia procesowego, polegającego na pozbawieniu wnioskodawcy prawa do udziału w postępowaniu, konieczne jest ponowne przeprowadzenie tego postępowania, tym razem z udziałem wnioskodawcy w zakresie wynikającym z art. 149 § 2 k.p.a. – co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Bezsprzecznie zakres ten wykracza poza kompetencje organu odwoławczego uprawniające go do wydania decyzji reformatoryjnej.Organ odwoławczy w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a. zasadnie zatem uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.W ramach powtórzonego postępowania organ I instancji nie tylko rozpatrzy sprawę co do istoty ale również będzie miał okazję wyeliminować braki postępowania, na które słusznie zwrócił uwagę Wojewoda. W tym zakresie w szczególności organ I instancji rozważy zakres wniosku o wznowienie, biorąc pod uwagę, że: po pierwsze, wniosek był oparty również o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. oraz po drugie, obejmował także decyzję o przeniesieniu pozwolenia na budowę. Starosta rozpatrzy także nie rozpoznany wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji, zawarty w piśmie z dnia 23 czerwca 2022 r. (k. 26).Wszystkie powyższe uchybienia potwierdzają zasadność uchylenia decyzji organu I instancji. Ze swej strony Sąd zobowiązany jest wypunktować dodatkowo, że uzasadnienie decyzji Starosty stanowiło wyraz braku uwzględnienia wcześniejszych wskazań Wojewody oraz dotknięte było wewnętrzną niekonsekwencją. Pomimo wyraźnej oceny Wojewody, że ocena statusu wnioskodawcy nie może w przedmiotowej sprawie zakończyć się na etapie wstępnym postępowania, lecz musi znaleźć wyraz w decyzji, Starosta ponownie przytoczył sprzeczne z powyższym stanowiskiem, nieaktualne już orzecznictwo. Następnie – wbrew zacytowanym orzeczeniom – wydał decyzję odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji. W uzasadnieniu niekonsekwentnie używał pojęć ograniczeń w zagospodarowaniu i ograniczeń w zabudowie, co jak wskazano powyżej – ma istotne znacznie dla wyznaczenia obszaru oddziaływania inwestycji i rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.Wobec powyższego Sąd uznał, że sprzeciw od decyzji nie zasługuje na uwzględnienie i działając stosownie do art. 151a § 2 w zw. z art. 64d § 1 p.p.s.a. orzekł o jego oddaleniu.. orzekł o jego oddaleniu.