Postanowienie SN z 9 grudnia 2002, sygn. III RN 127/02
Data orzeczenia
9 grudnia 2002
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział III
Przewodniczący
SSN Kazimierz Jaśkowski
Tagi
III RN 127/02
Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski
(sprawozdawca), Andrzej Wróbel.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 grudnia
2002 r. sprawy ze skargi Jerzego Mirosława G. i Wiesława K. na uchwałę Rady Mia-
sta i Gminy G.K. z dnia 14 listopada 1996 r. [...] w przedmiocie planu zagospodaro-
wania przestrzennego, na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu
Najwyższego od postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30
stycznia 2002 r. [...]
o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną.
U z a s a d n i e n i e
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 30 stycz-
nia 2002 r. odrzucił skargi Jerzego Mirosława G. i Wiesława K. na uchwałę Rady
Miasta i Gminy G.K. z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie zatwierdzenia projektu
zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy G.K. w części
dotyczącej działki nr 157 we wsi Ł.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia stwierdza się, że zaskarżona
uchwała była już przedmiotem postępowania sądowo-administracyjnego w sprawie
[...], w której wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2000 r. skarga została oddalona. W konse-
kwencji tego - zgodnie z art. 101 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie
gminnym (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591) - nie było dopuszczalne
kolejne zaskarżenie tej samej uchwały Rady Miasta i Gminy G.K..
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zarzucił w rewizji nadzwyczajnej rażące
naruszenie wyżej wymienionego przepisu na skutek błędnej jego wykładni, sprzecz-
nej z istotą skargi na uchwałę organu gminy (art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie
gminnym) w kontekście art. 77 ust. 2 Konstytucji RP. Według rewidującego nie do
przyjęcia jest stanowisko zaskarżonego postanowienia, jakoby oddalenie skargi na
2
określoną uchwałę organu gminy powodowało niedopuszczalność późniejszego jej
zaskarżenia nawet przez inny podmiot. Ponadto rewizja nadzwyczajna powołała
podstawę procesową zarzucając naruszenie art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja
1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.), przez
pominięcie sprawdzenia czy skarżący ze sprawy niniejszej byli reprezentowani w
sprawie wcześniej zakończonej [...].
W oparciu o powyższe podstawy Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł
o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Stanowisko rewizji nadzwyczajnej co do znaczenia art. 101 ust. 2 ustawy o
samorządzie gminnym, przeciwstawne ocenie wyrażonej w zaskarżonym wyroku,
opiera się na analizie tego przepisu jako wyjątku od zasady wynikającej z przepisu
art. 101 ust. 1, ustanawiającego prawo „każdego” (czyj interes prawny lub uprawnie-
nie zostały naruszone) do zaskarżenia uchwały organu gminy w sprawie z zakresu
administracji publicznej. Jednakże w świetle przyjętej w ust. 2 formuły wyłączającej
(„Przepisu ust. 1 nie stosuje się, jeżeli w sprawie orzekał już sąd administracyjny i
skargę oddalił”) wydaje się, że w tej formie, w obu ustępach art. 101, określony został
zakres sądowej weryfikacji samorządowych aktów ogólnych (przepisów gminnych).
Nie jest natomiast odpowiednia analiza interpretacyjna proponowana przez rewidują-
cego, która najogólniej rzecz biorąc polega na argumentacji na rzecz zasady (ustęp
1) z restrykcyjnym ograniczeniem wyjątku (ust. 2). Nie jest przekonywująca także
argumentacja z „istoty” skargi na uchwałę organu gminy z akcentowaniem podmio-
towej powszechności skargi przysługującej „każdemu”.
Tymczasem chodzi tu o szczególny przypadek sądowej kontroli ogólnych ak-
tów prawnych samorządu terytorialnego, który może być porównywany z kompeten-
cją Trybunału Konstytucyjnego kontroli ustaw i przepisów prawa wydawanych przez
centralne organy państwowe (por. art. 188 pkt 1,2 i 3 Konstytucji RP).
Jeżeli w ustępie pierwszym art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym
mowa jest o uprawieniu „każdego” czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naru-
szone do zainicjowania kontroli sądowej, to równocześnie w ustępie drugim wyłącza
się to, obejmujące wszystkich zainteresowanych, uprawnienie: „jeżeli w sprawie
orzekał już sąd administracyjny i skargę oddalił”.
3
W przepisach tych (obu ustępach art. 101) wyrażona została zasada ograni-
czonego zakresu weryfikacji uchwał i zarządzeń wydawanych przez organy gmin w
sprawach z zakresu administracji publicznej, przy czym ograniczenie to odnosi się
właśnie do podmiotów uprawnionych do wszczynania postępowania sądowego,
skoro okazuje się, iż orzeczenie przez sąd administracyjny w sprawie, wyłącza już
dopuszczalność kolejnych zaskarżeń. Można więc - z pewnym uogólniającym
uproszczeniem - zakładać, że regułą jest jednorazowa sądowa weryfikacja uchwał i
zarządzeń organów gminy, w trybie określonym w art. 101 ustawy o samorządzie
gminnym. Taki model sądowej kontroli ogólnych aktów prawnych wydawanych przez
organy gminy w sprawach z zakresu administracji publicznej uzasadniony jest ze
względu na zasady wykonywania kontroli przez sąd administracyjny, który sprawuje
tę kontrolę pod względem zgodności z prawem, nie będąc związanym granicami
skargi (por. art. 21 i art. 51 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Ad-
ministracyjnym).
Jeżeli w sprawie określonej uchwały organu gminy orzekał już sąd administra-
cyjny i skargę oddalił, to - ze względu na wskazane wyżej zasady postępowania są-
dowo-administracyjnego - musiałyby zachodzić szczególne okoliczności, dopusz-
czające ponowną weryfikację. Należałoby wykazać, że w rozpatrzonej sprawie nie
mogły być poddane kontroli sądu określone zagadnienia. W rozpatrywanej rewizji
nadzwyczajnej takie okoliczności nie zostały wskazane, skoro ograniczono się jedy-
nie do kwestii dotyczącej niewyjaśnienia tego, czy skarżący brali udział w sprawie
poprzednio prawomocnie rozstrzygniętej. Natomiast nie jest kwestionowane to, że w
obu przypadkach przedmiotem postępowania sądowego była ta sama uchwała - do-
tycząca zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie
przeznaczenia określonej działki we wsi Ł. na potrzeby Zakładu Utylizacji Odpadów.
Nie jest także przekonywające stanowisko rewizji nadzwyczajnej w zakresie jej
argumentacji odwołującej się do art. 77 ust. 2 Konstytucji RP. Trudno bowiem uznać,
że ustawa o samorządzie gminnym, w jej przepisie art. 101 ust. 1 i 2, zamyka drogę
sądową dochodzenia naruszonych wolności lub praw. Odwołując się do stanu fak-
tycznego rozpatrywanego przypadku wystarczy wskazać na to, że merytoryczna
istota roszczenia skarżących odnosi się do zmiany miejscowego planu zagospoda-
rowania przestrzennego w związku z czym, to na gruncie ustawy z dnia 7 lipca 1994
r. o zagospodarowaniu przestrzennym (jednolity tekst: Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz.
139) należy w pierwszym rzędzie określać środki ochrony przysługujące każdemu,
4
kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie (por. art. 23) lub każdemu, którego
interes prawny lub uprawnienia zostały naruszone przez ustalenia przyjęte w projek-
cie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wyłożonym do publicz-
nego wglądu (por. art. 24).
Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy uznał, że rewizja nadzwyczajna nie
miała usprawiedliwionych podstaw.
========================================