Wyrok z 7 listopada 2017, sygn. II C 327/15
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygn. akt II C 327/15
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 listopada 2017 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach Wydział II Cywilny Ośrodek (...) w R.
w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Barbara Migas
Protokolant: Ewa Kotyczka
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2017 roku w R.
sprawy z powództwa A. G.
przeciwko (...) S.A. w W.
o zapłatę
1.
zasądza od pozwanego na rzecz powoda 95.000 złotych (dziewięćdziesiąt pięć tysięcy) z ustawowymi odsetkami od dnia 17 października 2014 roku do dnia
31 grudnia 2015 roku oraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty,
2.
zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 11.429,80 złotych ( jedenaście tysięcy czterysta dwadzieścia dziewięć złotych 80/100) z ustawowymi odsetkami od dnia
17 października 2014 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku oraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty,
3. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 8939 złotych (osiem tysięcy dziewięćset trzydzieści dziewięć) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 3617 złotych (trzy tysiące sześćset siedemnaście) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,
4. w pozostałej części powództwo oddala,
5. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodka (...) w R.) kwotę 5939,77 złotych ( pięć tysięcy dziewięćset trzydzieści dziewięć złotych 77/100) tytułem należnych kosztów opinii biegłych.
SSO Barbara Migas
Sygn. akt II C 327/15
UZASADNIENIE
Powód A. G. wniósł ostatecznie o zasądzenie od pozwanej (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na swoją rzecz kwoty 95 000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę w związku z uszczerbkiem na zdrowiu doznanym w wypadku komunikacyjnym mającym miejsce w S. w dniu 1 października 2011 r. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 22 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty, kwoty 11 429,80 zł tytułem odszkodowania oraz skapitalizowanej renty za okres od dnia 1 kwietnia 2012 r. do 30 czerwca 2013 r. z ustawowymi odsetkami od 22 sierpnia 2014 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, iż w dniu 1 października 2011 roku uległ wypadkowi komunikacyjnemu, wskutek czego doznał znacznego uszczerbku na zdrowiu. W konsekwencji wyżej opisanego zdarzenia powód doznał licznych obrażeń, m. in. stłuczenia głowy, złamań kręgów, kości ramiennej oraz uszkodzenia nerwów wzrokowych, a także rozpoznano u niego zespół depresyjno-pourazowy. Odczuwa on w dalszym ciągu stany depresyjne, silne pulsujące bóle głowy, zaburzenia czucia w palcach oraz dyskomfort związany z uszkodzeniem narządu wzroku.
Podniósł, iż żądanie zasądzenia skapitalizowanej renty wyrównawczej za okres 15 miesięcy ma uzasadnienie w tym, że gdyby nie wypadek komunikacyjny, powód w dalszym ciągu pracowałby w (...) i osiągałby z tego tytułu dochód wyższy od przyznanej renty. W ocenie powoda niesłusznym jest przyjęcie przez pozwaną przyczynienia się powoda w 50% do powstania wypadku. Powód argumentował, iż kwota wypłaconego zadośćuczynienia jest zaniżona, bowiem doznany w wypadku uszczerbek wpłynął w sposób zasadniczy na jego bieżące i przyszłe życie, sferę aktywności i poczucie bezpieczeństwa. Jest on niezdolny do pracy, nie ma perspektyw powrotu do stanu zdrowia przed wypadku. Zdaniem powoda jego przyczynienie się do wypadku wynosi nie więcej niż 20%.
W odpowiedzi, pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Pozwana przyznała, że ponosi odpowiedzialność za skutki wypadku z dnia
1 października 2011 w S. z udziałem powoda z tytułu udzielania ochrony polisowej sprawczemu samochodowi, którym kierowała I. S.. W ocenie pozwanej przyjęcie przyczynienia się powoda do zaistniałego zdarzenia w 50% jest uzasadnione. Znajduje bowiem potwierdzenie w opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wydarzeń sporządzonej na potrzeby postępowania karnego w sprawie o sygn. IX K 578/13 prowadzonej przed Sądem Rejonowym w Rybniku z której wynika, że powód poruszał się motocyklem z nadmierną prędkością.
Odnosząc się do kwestii zadośćuczynienia pozwana podniosła, iż miarkując wysokość zadośćuczynienia wzięła pod uwagę rodzaj obrażeń, nasilenie bólu zarówno psychicznego jak i fizycznego, czasokres leczenia i wiek powoda. Zdaniem pozwanej przyznana kwota rekompensuje doznane przez poszkodowanego krzywdy, a nadto jest adekwatna do panujących stosunków majątkowych społeczeństwie i stanowi pewną odczuwalną wartość ekonomiczną, zaś kwoty dochodzone przez powoda są wygórowane i nieuzasadnione.
Dalej pozwana zarzuciła, że powód nie wykazał, iż niezdolność do pracy jest wyłącznie skutkiem wypadku z dnia 1 października 2011 r. Podniosła, że decyzją ZUS powód był częściowo niezdolny do pracy, a zatem ewentualna renta wyrównawcza winna być pomniejszona o dochody, które powód mógłby osiągać.
Nadto, w ocenie pozwanej odsetki w sprawach o zadośćuczynienie należne są od dnia wyrokowania, co znajduje potwierdzenie w obowiązującym orzecznictwie. Zasądzenie od pozwanej ustawowych odsetek zgodnie z żądaniem pozwu doprowadziłoby bowiem do naruszenia zasady odpowiedzialności odszkodowawczej.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 1 października 2011 r. I. S. jechała samochodem marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...) główną drogą w kierunku G.. Tuż za nią jechał G. K., kierujący samochodem marki F. (...). Warunki atmosferyczne i drogowe były tego dnia bardzo dobre. W pewnym momencie, na prostym odcinku drogi w terenie zabudowanym, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h, I. S. zasygnalizowała zamiar skrętu w lewo, do sklepu położonego po lewej stronie drogi, włączając kierunkowskaz. Jadący za nią G. K. zauważył włączony migacz w samochodzie I. S. i zmniejszył prędkość prowadzonego przez siebie pojazdu, umożliwiając jej manewr skrętu. I. S. wjechała na lewy pas jezdni. W tym momencie oba pojazdy wyprzedzał lewym pasem ruchu A. G. kierujący motocyklem marki S. o numerze rejestracyjnym (...), poruszając się z prędkością około 76-90 km/h. W chwili, gdy przód samochodu I. S. znajdował się na wjeździe do posesji, a tył jeszcze na lewym pasie ruchu, motocyklista uderzył w tylną część samochodu po lewej stronie. Siła uderzenia spowodowała przemieszczenie się samochodu i odwrócenie go w przeciwnym kierunku. Motocykl upadł na ziemię w pobliżu samochodu. Motocyklista znalazł się na lewym pasie ruchu wcześniej, niż I. S. przejechała samochodem przez oś jezdni. I. S. winna była sprawdzić sytuację na drodze przed rozpoczęciem skręcania, motocykl był wówczas widoczny w lusterku wstecznym. Na skutek wypadku A. G. odniósł obrażenia ciała w postaci złamania podgłowowego kości ramiennej lewej, wieloodłamowego złamania trzonu dwunastego kręgu piersiowego, złamania wyrostka kolczystego czwartego kręgu piersiowego, stłuczenia głowy, złamania trzeciej kości śródręcza lewego oraz obustronnego uszkodzenia nerwów wzrokowych o charakterze aksonalnym, które to obrażenia naruszyły czynności narządów jego ciała na okres około sześciu miesięcy. Sąd Rejonowy w Rybniku wyrokiem z dnia 20 grudnia 2013 r., sygn. akt IX K 578/13 uznał I. S. za winną popełnienia przestępstwa z art. 177 § 1 kk.
I. S. w dniu opisanego zdarzenia drogowego objęta była ochroną ubezpieczeniową udzielaną przez pozwaną.
Przed wypadkiem powód, z wykształcenia technik-leśnik, był zatrudniony jako pracownik biurowy w firmie (...) M. D. z siedzibą w S. produkującej prefabrykaty betonowe i uzyskiwał z tego tytułu wynagrodzenie w wysokości 1 415,50 zł netto miesięcznie. Na skutek doznanych w wypadku urazów powód był hospitalizowany w okresie od 11 listopada 2011 r. do 27 października 2011 r., następnie od 12 listopada 2011 r. do 15 kwietnia 2012 r. leczył się w Poradni Urazowej w R.. Powód od dnia 28 października 2011 r. leczy się w Poradni Okulistycznej w K. z uwagi na naruszenie narządu wzroku. Powód uzyskał orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności na okres od 1 października 2011 r. do 31 sierpnia 2016 r. w związku z uszkodzeniem narządu wzroku wskutek doznanych w wypadku obrażeń. Ze względu na rozpoznanie stanu depresyjno-pourazowego oraz zaburzeń adaptacyjnych powód leczył się także w (...) w Ż. do czerwca 2012 r.
Na skutek udziału w wypadku powód doświadczył poważnego uszczerbku na zdrowiu, doznał licznych dolegliwości, które w znacznej części utrzymują się do chwili obecnej. U powoda rozpoznano m. in. złamanie podgłowowe kości ramiennej prawej, wieloodłamowe złamanie trzonu kręgu (...), złamanie wyrostka kolczystego kręgu (...), stłuczenie głowy, złamanie III kości śródręcza lewego, obustronne uszkodzenie nerwów wzrokowych o charakterze aksonalnym. Powód ma wrodzoną wadę wzroku (krótkowzroczność, astygmatyzm), jednak na skutek wypadku doszło do uszkodzenia dróg wzrokowych wewnątrzczaszkowych, przez co powód doznał ślepoty oka lewego, pogorszenia ostrości i pola widzenia o charakterze progresywnym. Uszczerbek na zdrowiu powoda związany z naruszeniem narządu wzroku wynosi 75% zgodnie z pozycją 27a Tabeli Norm Oceny Uszczerbku na Zdrowiu stanowiącej załącznik do Rozporządzenia (...) z 18.12.2002 r. W dniu 2 maja 2013 r. powód przeszedł operację refrakcji oka. Ponadto, rokowania na przyszłość są niekorzystne, bowiem na powstałą ślepotę brak jest skutecznej metody leczenia. Również na skutek wypadku pogorszyła się precyzja ręki lewej oraz siła mięśniowa kończyny górnej prawej, poszkodowany doświadczał bólów w klatce piersiowej prowadzących do zasłabnięcia. Ze względu na złamanie kręgosłupa zmuszony był on nosić gorset uniemożliwiający podjęcie pracy. Powód na skutek doznanych urazów cierpiał na stany lękowe, miał obniżony nastrój i aktywność, cierpiał na bezsenność, odczuwał niepokój oraz nasilony strach przed wzięciem udziału w ruchu drogowym. Czuł się przygnębiony, niepotrzebny, obawiał się o swoją przyszłość oraz możliwość powrotu do pracy. Stracił zainteresowania, zmuszony był do rezygnacji z dotychczasowych aktywności (kajakarstwo, jazda na nartach) – odsprzedał posiadany sprzęt sportowy. Z powodu ograniczeń ruchowych wymagał pomocy osób trzecich, większość czasu spędzał w pozycji leżącej, nieustannie zamartwiał się swoim stanem zdrowia oraz jego wpływem na przyszłe życie rodziny. Ze względu na zły stan psychiczny był leczony farmakologicznie przez psychiatrę.
W związku z uszczerbkiem na zdrowiu zaistniałym na skutek wypadku powód był całkowicie niezdolny do pracy w okresie od 1 października 2011 r. do 31 marca 2012 r. Następnie, decyzją ZUS z dnia 11 maja 2012 r. powód został uznany za częściowo niezdolnego do pracy od 1 kwietnia 2012 r. Organ ustalił miesięczną rentę w wysokości 619,89 zł netto. Przez okres pobierania renty powód nie posiadał żadnych innych źródeł dochodu. Wobec prób podjęcia pracy w warunkach przystosowanych do stanu zdrowia powoda (praca przed komputerem w wymiarze do 4 godzin dziennie oraz prace naziemne, z wyłączeniem zawodu kierowcy oraz pracy przy maszynach będących w ruchu) świadczenie było okresowo wstrzymane, jednak z uwagi na niemożność świadczenia pracy świadczenie przywrócono z dniem 1 kwietnia 2013 r. Powód do chwili obecnej pozostaje częściowo niezdolny do pracy.
Pismem z dnia 15 listopada 2011 r. powód wniósł o likwidację szkody. Pozwana ustaliła zadośćuczynienie na kwotę 50 000 zł, z której to kwoty wypłacono powodowi ostatecznie 25 000 zł przyjmując przyczynienie się powoda do powstania wypadku w 50%, o czym poinformowano poszkodowanego pismem z dnia 17 października 2014 r. Pozwana uznała ponadto kwotę 6 275,33 zł tytułem kosztów opieki, leczenia, szkody na rzeczy oraz utraconych korzyści powoda, z której wypłaciła 3 137,66 zł również przy uwzględnieniu przyczynienia się powoda do zaistnienia wypadku w 50%.
Powód wdał się w spór z pozwaną co do jego przyczynienia się do zaistnienia wypadku. Stoi on na stanowisku, iż przyjęcie przyczynienia się w 50% jest niezgodne z rzeczywistym obrazem sprawy, bowiem w jego ocenie adekwatnym byłoby przyjęcie najwyżej 20% przyczynienia przy ustaleniu całkowitego zadośćuczynienia na kwotę 150 000 zł, a tym samym wypłacone na jego rzecz kwoty są zaniżone. Domagał się on zatem wypłaty różnicy (wynikającej z przyjęcia przez pozwaną wyższego stopnia jego przyczynienia się do zdarzenia) kwot zadośćuczynienia i odszkodowania, a także wypłaty skapitalizowanej renty. Stronom nie udało się dojść do porozumienia, w związku z czym powód wystąpił z przedmiotowym pozwem.
Obecnie powód powrócił do pracy w firmie (...), zajmuje stanowisko dyrektora handlowego. Podjął ponownie pracę ze względu na trudną sytuację finansową. W dalszym ciągu nie może on wykonywać prac fizycznych, ani przebywać zbyt długo w jednej pozycji. Wykonuje pracę przy komputerze, jednak prowadzi to do nasilenia dolegliwości głowy i oczu. Pozostaje pod kontrolą okulistyczną, leczenie kręgosłupa zostało zakończone. Powód nadal odczuwa jednak dolegliwości bólowe ze strony kręgosłupa oraz silne bóle głowy. Nie jest w stanie ponownie podjąć aktywności sportowej i rekreacyjnej, odsprzedał posiadane rowery i kajaki. Sytuacja taka jest wymuszona złym stanem zdrowia powoda. Jego zdolność poruszania się jest ograniczona, nie podejmuje się prowadzenia samochodu ze względu na ograniczone pole widzenia, jak również ze względu na obawę przed udziałem w ruchu drogowym wywołaną doświadczoną traumą. Z powodu zaistniałych wskutek doznanego wypadku problemów z dopływem krwi do oka powodowi zdarza się czasem tracić wzrok zupełnie na okres około 15 do 20 minut.
Dowód: dokumentacja medyczna powoda k. 10 i n., orzeczenie o stopniu niepełnosprawności k. 28, wniosek powoda o likwidację szkody k. 32, orzeczenia o niezdolności do pracy k. 30 i 31, decyzja (...) SA odnośnie zadośćuczynienia i odszkodowania k. 34 oraz akta szkodowe (...) SA, zaświadczenie o wynagrodzeniu powoda k. 35, formularz zgłoszenia szkody k. 59, akta Sądu Rejonowego w Rybniku – w szczególności z odpisu wyroku opinii biegłego ze sprawy IX K 578/13, akta rentowe powoda, opinie biegłych specjalistów z zakresu medycyny pracy k. 159, okulistyki k. 163, psychiatrii k. 166, opinie uzupełniające z zakresu medycyny pracy k. 202, okulistyki k. 204, k. 232 oraz k. 256, zeznania powoda A. G. – nagranie rozprawy z dnia 24 października 2017 r. 00:03:30-00:14:24 k. 298.
Sąd oddalił dalsze wnioski w przedmiocie powołania kolejnych dowodów z opinii biegłych lekarzy, gdyż zebrana w sprawie dokumentacja i wydane w sprawie opinie, w sposób wyczerpujący, obszerny i analityczny wyjaśniły wszelkie kwestie podnoszone przez strony, a samo niezadowolenie strony z treści opinii nie uzasadnia przedłużania postępowania w sytuacji, gdy potrzeba taka nie wynika z okoliczności sprawy.
Powyższy stan faktyczny ustalił Sąd na podstawie dokumentacji medycznej zgromadzonej w aktach sprawy, akt rentowych powoda, akt sprawy karnej prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Rybniku (sygn. akt IX K 578/13) wraz z wydanymi w tej sprawie opiniami biegłych oraz opinii biegłych powołanych w niniejszej sprawie, a także zeznań powoda. Wszystkie te dowody przedstawiały obraz stanu zdrowia powoda przed i po wypadku, jego funkcjonowania w życiu codziennym oraz potrzeb, które związane były i nadal są z jego leczeniem, a także przebieg samego wypadku. W zasadniczym zakresie zeznaniom powoda Sąd przypisał walor wiarygodności, to jest w zakresie w jakim są one zgodne z ustalonym w sprawie stanem faktycznym. Powód złożył zeznania, które są logiczne, spójne i konsekwentne, a brak jest podstaw do kwestionowania ich prawdziwości. Również przedstawionym dokumentom oraz informacjom w nich zawartym Sąd dał wiarę w całości, jako że sporządzone zostały one przez uprawnione podmioty w ramach obowiązków wynikających z charakteru ich działalności.
Ponadto Sąd w całości podzielił wywody i wnioski opinii wydanych przez biegłych sądowych, gdyż zostały one sporządzone w sposób rzetelny i wszechstronny oraz były poparte ich wieloletnim doświadczeniem zawodowym. Równocześnie biegli rzeczowo odnieśli się do wszystkich zarzutów i w sposób wyczerpujący wyjaśnili przedmiotowe zagadnienia.
Sąd zważył, co następuje:
W ocenie Sądu, żądanie pozwu w przeważającej części jest uzasadnione.
Przedmiotem niniejszej sprawy było przede wszystkim rozważenie zasadności dochodzonych przez powoda roszczeń o dalsze zadośćuczynienie, mających swoje źródło w zaistniałym w dniu 1 października 2011 r. wypadku komunikacyjnym. Podstawą prawną żądań powoda w tym przedmiocie jest przepis art. 445 § 1 kc, zgodnie z którym w przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, przy czym suma pieniężna stanowić ma ekwiwalent szkody niemajątkowej.
Powód dochodzi również naprawienia szkody po myśli art. 436 § 2 kc, zgodnie z którym w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Z kolei podstawą dochodzenia przez powoda wypłaty renty wyrównawczej jest art. 444 § 2 kc po myśli którego jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.
Istotne jest przy tym, że pozwany ubezpieczyciel nie kwestionował z zasady swojej odpowiedzialności za skutki omawianego zdarzenia, niemniej podnosił zarzuty odnoszące się do kwestii wysokości dochodzonych roszczeń.
Strony pozostają w sporze co do kwestii wysokości dotychczas wypłaconych powodowi świadczeń oraz, co bezpośrednio się z tym wiąże, stopnia rzeczywistego przyczynienia się powoda do zaistnienia przedmiotowego zdarzenia z dnia 1 października 2011 r. W konsekwencji pozwana podnosiła, że ze względu na przyczynienie się powoda do wypadku w 50% nieuzasadnione są jego żądania ponad to, co zostało mu wypłacone w toku postępowania likwidacyjnego. Powód z kolei podnosi, iż uznaje swoje przyczynienie się do zdarzenia w 20%, zaś stopień przyczynienia przyjęty przez pozwaną nie znajduje uzasadnienia w stanie faktycznym sprawy.
Żądanie pozwu to roszczenie o wypłatę zadośćuczynienia uzupełniającego w kwocie 95 000 zł, co oznacza, że łączna kwota dochodzonego przez powoda zadośćuczynienia, przy uwzględnieniu wypłaconej uprzednio kwoty 25 000 zł oraz jego przyczynienia się do wypadku w 20%, została wyliczona na 120 000 zł. Co prawda pozwana nie kwestionowała zasady samego zadośćuczynienia, jednakże – jak już wcześniej była o tym mowa – wnosząc o oddalenie dochodzonego roszczenia i kwestionując tym samym wysokość łącznego żądania powoda podnosiła, że wypłacona mu dotychczas kwota zadośćuczynienia jest odpowiednia w rozumieniu art. 445 kc i stanowi ekonomicznie odczuwalną wartość, pozwalającą na załagodzenie poczucia krzywdy spowodowanej doznanymi przez powoda cierpieniami fizycznymi i psychicznymi, oraz jest adekwatna biorąc pod uwagę wysokość przyczynienia się powoda do wypadku, która zdaniem pozwanej wynosi 50%.
W myśl przyjętego w doktrynie i ugruntowanego w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądu, zadośćuczynienie winno mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, przy czym jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną. Zadośćuczynienie powinno być środkiem pomocy dla poszkodowanego i pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiaru krzywdy i szkody niemajątkowej. Na krzywdę poszkodowanego składają się z kolei cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych uczuciach przeżywanych bądź w związku z cierpieniami fizycznymi, bądź w związku z następstwami uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, zwłaszcza trwałymi i nieodwracalnymi. Jednocześnie kwota zadośćuczynienia nie może być nadmierna oraz winna być należycie wyważona i utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (vide: wyrok SN z 22 kwietnia 1985 r., II CR 94/85, LEX nr 8713).
Tak więc z jednej strony zadośćuczynienie musi przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną, z drugiej zaś powinno być utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej. Zasada umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia trafnie łączy wysokość zadośćuczynienia z wysokością stopy życiowej społeczeństwa, gdyż zarówno ocena, czy jest ono realne, jak i czy nie jest nadmierne, pozostawać musi w związku z poziomem życia (vide: wyrok SN z 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00). Jednocześnie reguła umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia nie może oznaczać przyzwolenia na lekceważenie takich bezcennych wartości jak zdrowie czy integralność cielesna, a okoliczności wpływające na określenie tej wysokości, jak i kryteria ich oceny muszą być zawsze rozważane indywidualnie w związku z konkretną osobą poszkodowanego i sytuacją życiową, w której się znalazł (por. wyrok SN z 13 grudnia 2007r., I CSK 384/07, LEX nr 351187).
Zgodnie natomiast z utrwalonym już stanowiskiem Sądu Najwyższego, przy ocenie wysokości zadośćuczynienia należy uwzględnić przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym (tak SN m.in. w wyroku z 10 czerwca 1999 r., UKN 681/98, OSNAP 2000/16/626 oraz w wyroku z 24 października 1968r., I CR 383/68, LEX nr 6407).
W związku z powyższym dla określenia rozmiaru krzywdy doznanej przez powoda koniecznym stało się, w pierwszej kolejności, ustalenie rozmiaru doznanych przez niego obrażeń ciała i ich trwałych bądź nietrwałych następstw, także w kontekście przewidywań co do dalszego funkcjonowania powoda. W tym celu Sąd dopuścił dowód z opinii biegłych lekarzy z zakresu medycyny pracy, okulistyki i psychiatrii. Dla oceny uszczerbku na zdrowiu powoda posiłkowano się Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 18.12.2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania (Dz.U.2002.234.1974).
U powoda stwierdzono z zakresu okulistyki 75 % stały uszczerbek na zdrowiu.
Powód nie wymaga dalszego leczenia ortopedycznego oraz psychiatrycznego. Z kolei jeśli chodzi o ciężkie uszkodzenie wzroku, w tym ślepotę oka lewego, w opinii okulistycznej wskazano wyraźnie, iż jest to uszczerbek powstały na skutek przedmiotowego wypadku, o charakterze trwałym i na chwilę obecną nie istnieją żadne skuteczne metody jego leczenia. A zatem brak szans na poprawę stanu zdrowia powoda w tym zakresie, co w sposób znaczący wpływa na jego przyszłe życie osobiste i zawodowe.
W życiu codziennym powoda obrażenia somatyczne i ich następstwa powodują szereg zaburzeń oraz dysfunkcji. Powód ze względu na poważne uszkodzenie wzroku nie może prowadzić pojazdów mechanicznych. Pozbawiony został możliwości wykonywania wielu zawodów – w zasadzie obecnie może on jedynie wykonywać pracę biurową, jednakże w ograniczonym zakresie, bowiem przebywanie przez dłuższy czas w jednej pozycji – co nieodłącznie wiąże się z tego rodzaju pracą – powoduje u niego nasilenie dolegliwości bólowych ze strony kręgosłupa, zaś praca z komputerem wywołuje silne, pulsujące bóle głowy i oczu. Powód może co prawda wykonywać pewne prace naziemne, z wyłączeniem pracy przy maszynach będących w ruchu, jednak wyżej opisane dolegliwości również w tym przypadku będą stanowiły dla niego poważne utrudnienie. Skutki te – w tym przede wszystkim uszkodzenie wzroku – będą odczuwalne w zasadzie do końca życia i negatywnie rzutować na aktywność powoda. Nadto, ze względu na problemy zdrowotne, powód zmuszony był zaprzestać prowadzonej dotychczas aktywności rekreacyjnej, w tym m. in. kajakarstwa, jazdy na rowerze.
Pomimo zakończenia leczenia psychiatrycznego oraz relatywnej poprawy stanu psychicznego powoda, który na chwilę obecną powrócił – na miarę swoich możliwości – do funkcjonowania w społeczeństwie, niewątpliwie w dalszym ciągu ponosi on psychiczne skutki wydarzenia z dnia 1 października 2011 r. Należy bowiem zwrócić uwagę, iż powód do dziś wykazuje silny lęk przed wzięciem udziału w ruchu drogowym, co znajduje pełne uzasadnienie w doświadczonej przez niego traumie związanej z wypadkiem. A zatem jego mobilność pozostaje ograniczona nie tylko przez ograniczenia somatyczne, lecz również psychiczne i emocjonalne. Zauważyć należy przy tym, iż powód jest osobą młodą, a zatem doznanie opisanego wyżej uszczerbku na zdrowiu w znacznym stopniu wpływa na jego przyszłe życie i możliwość samorealizacji, musi się on bowiem liczyć nałożonymi przez skutki przedmiotowego wypadku ograniczeniami.
Rozważając kwestię cierpień fizycznych i psychicznych poszkodowanego A. G. nie sposób jednak poprzestać jedynie na chwili obecnej oraz ewentualnych perspektywach. Należy bowiem wziąć pod uwagę, iż w wyniku omawianego wypadku komunikacyjnego powód był hospitalizowany, zaś w późniejszym okresie zmuszony był poddać się dalszemu leczeniu, co wywołało u niego dodatkowe poczucie krzywdy. Przez pewien okres czasu powód, który dotychczas był bardzo aktywną osobą, nie był w stanie wychodzić z domu. Ponadto do dnia dzisiejszego odczuwa negatywne skutki fizyczne i emocjonalne niniejszego zdarzenia.
Biorąc powyższe pod uwagę powyższe nie ulega wątpliwości, że skutki przebytych przez powoda obrażeń były poważne, choć część dolegliwości uległa częściowej poprawie – dotyczy to głównie złamań kręgosłupa. Doznane przez powoda urazy skutkują tym, że już nigdy nie odzyska pełnej sprawności i będzie on zmuszony mierzyć się z licznymi ograniczeniami w życiu codziennym oraz zawodowym. W tej sytuacji Sąd uznał, że na skutek zaistniałego wypadku powód doznał niemajątkowej szkody w postaci krzywdy o znacznych rozmiarach, co znalazło odzwierciedlenie przede wszystkim w jego życiu osobistym. Zaistniały wypadek komunikacyjny, w jakim powód uczestniczył, skutkował bowiem doznaniem krzywdy, na które to pojęcie składają się nie tylko trwałe, lecz także co warto zaznaczyć przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu, polegające na znoszeniu cierpień psychicznych (por. wyrok SN z dnia 20.03.2002 r., V CKN 909/00, LEX nr 56027).
Z zeznań samego powoda oraz opinii biegłych jednoznacznie wynika, że przedmiotowy wypadek komunikacyjny stał się przyczyną cierpienia poszkodowanego, co miało wpływ na wystąpienie u niego poważnego pogorszenia wzroku, odczuwanych bólów i pewnych ograniczeń w codziennym funkcjonowaniu. Z całą pewnością powód musiał się również zmierzyć z nową sytuacją życiową, w której zaistniała konieczność zmiany dotychczasowego stylu życia, zwłaszcza w okresie bezpośrednio po wypadku, ale i obecnie. Niewątpliwie w niniejszej sprawie spośród okoliczności mających wpływ na wysokość zadośćuczynienia wymienić należy stopień uszczerbku, powstanie trwałych skutków zdarzenia w pewnym zakresie oraz całokształt cierpień fizycznych i psychicznych, jakich doznał powód. Skala cierpienia powoda, choć oczywiście nieprzekładalna wprost na wysokość zadośćuczynienia, niewątpliwie pośrednio musi rzutować na ocenę wysokości wyjściowo ustalanej kwoty zadośćuczynienia.
Sąd przychylił się do argumentacji powoda odnośnie do kwestii stopnia jego przyczynienia się do zaistnienia wypadku z dnia 1 października 2011 r., ocenianego w świetle przepisu art. 362 kc. Przyjęcie 20% przyczynienia się A. G. do przedmiotowego wypadku znajduje uzasadnienie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, w tym w opiniach biegłych specjalistów powołanych w postępowaniu karnym prowadzonym przed Sądem Rejonowym w Rybniku. Powód rzeczywiście przyczynił się do zaistnienia zdarzenia poprzez poruszanie się z prędkością około 76-90 km/h po drodze, na której dozwolona prędkość wynosiła 50 km/h. Nie zmienia to jednak faktu, iż to I. S. została uznana za winną spowodowania wypadku komunikacyjnego (art. 177 par. 1), zaś przeciwko powodowi nie prowadzono postępowania karnego. A zatem niesłusznie przyjęła pozwana 50% przyczynienia się powoda do wypadku, bowiem taka ocena udziału powoda w zdarzeniu nie znajduje żadnego potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym i tym samym nie zasługuje na uwzględnienie.
Mając na względzie stwierdzony u powoda ciężki i trwały uszczerbek na zdrowiu w połączeniu z jego osobistą sytuacją oraz mając na uwadze kompensacyjny charakter instytucji zadośćuczynienia i zasadę jego umiarkowanej wysokości Sąd uznał, że adekwatną kwotą zadośćuczynienia w realiach niniejszej sprawy byłaby łączna kwota 150 000 zł ostatecznie wskazana jako ta, która powodowi należałaby się zważywszy na niematerialne skutki wypadku jakich doznał i nie może ona być wyjściowo uznana za wygórowaną. Powyższe zaś, wobec wypłacenia powodowi z tytułu zadośćuczynienia już 25 000 zł oraz przy uwzględnieniu 20% jego przyczynienia się do zaistnienia wypadku skutkuje zasądzeniem różnicy, tj. kwoty 95 000 złotych.
Uwzględniając wszystkie wyżej wskazane okoliczności, Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 95 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami (punkt 1 wyroku). Sąd orzekając w tym zakresie oparł się na art. 445 § 1 kc w zw. z art. 436 § 2 kc, art. 362 kc raz art. 481 § 1 i 2 kc.
Sąd uznał jednocześnie, że odsetki przysługują od dnia 17 października 2014 r., bowiem jest to dzień wydania przez ubezpieczyciela decyzji w przedmiocie zadośćuczynienia i odszkodowania, a zatem od tej daty pozwanej z pewnością znana była wierzytelność powoda dochodzona przez niego w skonkretyzowanej postaci. Wobec powyższego oddalił Sąd żądanie powoda w przedmiocie odsetek liczonych od daty wcześniejszej (punkt 4 wyroku).
Sąd podziela utrwalone orzecznictwo sądowe w tej kwestii, że zadośćuczynienie,
w rozmiarze w jakim należy się ono wierzycielowi w dniu, w którym dłużnik ma je zapłacić (art. 455 kc), powinno być oprocentowane z tytułu opóźnienia (art. 481 § 1 kc) od tego dnia, a nie dopiero od daty zasądzenia odszkodowania (por. wyrok SN z 10.2.2000 r., II CKN 725/98, OSNC Nr 9/2000, wyrok SN z 30.1.2004 r., I CK 131/03, OSNC Nr 2/2005 poz. 40 oraz wyrok SN z 16.7.2004 r., I CK 83/04, MoP Nr (...) s. 726). Pozwany jest profesjonalistą w swojej dziedzinie i obowiązany jest spełnić świadczenie w terminach wyżej wskazanych.
Konsekwentnie, uznając za słuszne i uzasadnione okolicznościami sprawy przyjęcie 20% przyczynienia się powoda do zaistnienia zdarzenia, Sąd uznał za zasadne roszczenie powoda w kwestii zasądzenia pozostałej kwoty z tytułu utraconych zarobków, zryczałtowanych kosztów leczenia i opieki osób trzecich oraz uszkodzonych przedmiotów w wysokości 1 882,60 zł (pozwana uznała dotychczas kwotę 6 275,33 zł i wypłaciła 3 137,66 zł), co wynika z odpowiedzialności pozwanej za następstwa będące wynikiem szkody (art. 361 kc).
Za w pełni uzasadnione Sąd uznał żądanie zasądzenia skapitalizowanej renty z tytułu niezdolności do pracy na podstawie art. 444 § 2 kc. Należy bowiem zauważyć, iż powód stał się niezdolny do pracy na skutek przedmiotowego wypadku, co zostało wykazane w toku postępowania dowodowego. Jednocześnie, gdyby do wypadku nie doszło, powód mógłby w dalszym ciągu wykonywać dotychczasową pracę na stanowisku pracownika biurowego i uzyskiwać z tego tytułu miesięczny dochód w wysokości 1 415,50 zł netto. Powodowi przyznano rentę w wysokości 619,89 zł miesięcznie, wobec czego różnica w uzyskiwanych dochodach wynosiła 795,61 zł, zaś przy przyjęciu 20% przyczynienia się poszkodowanego – 636,48 zł. Biorąc pod uwagę okres pobierania renty objęty przedmiotowym pozwem, a to 15 miesięcy, daje to łącznie kwotę 9 547,20 zł.
W związku z powyższym, Sąd zasądził na rzecz powoda z tytułu odszkodowania oraz renty wyrównawczej łącznie kwotę 11.429,80 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17 października 2014 r. (punkt 2 wyroku). Sąd orzekając w tym zakresie oparł się na przepisach art. 361 kc, art. 444 § 2 kc oraz art. 481 kc.
Zawarte w wyroku orzeczenie o kosztach procesu oparto na art. 98 § 1 kpc, który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić stronie przeciwnej na jej żądanie poniesione przez nią koszty procesu niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Zatem Sąd zasądził od strony pozwanej jako strony przegrywającej proces na rzecz powoda kwotę 8 939 zł tytułem kosztów postępowania, w tym 3 617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Natomiast wydatki Skarbu Państwa związane z wynagrodzeniem biegłych za wydanie opinii sądowo-lekarskich, które zostały poniesione w łącznej wysokości 5 939,77 zł, według wyniku sporu (zgodnie z art. 98 kpc) należało pobrać na podstawie art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ust. 1 uksc w całości od pozwanej. Znalazło to wyraz w punkcie 5 wyroku.
SSO Barbara Migas